II SA/Łd 662/21
WyrokWSA w Łodzi2022-01-28
Skład orzekający: Robert Adamczewski, Sławomir Wojciechowski, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie była stroną w pierwotnym postępowaniu administracyjnym, może skutecznie żądać jego wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (nieudział strony w postępowaniu)?Ratio decidendi
Osoba, która nie posiadała przymiotu strony w pierwotnym postępowaniu administracyjnym, nie może skutecznie żądać jego wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Nawet jeśli wniosek o wznowienie postępowania został złożony w ustawowym terminie i wskazuje na okoliczność nieudziału strony, organ jest zobowiązany odmówić wznowienia, jeśli wnioskodawca nie był stroną w postępowaniu zwykłym.Stan faktyczny
Skarżący P.M. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją umarzającą postępowanie w sprawie zgodności użytkowania obiektu budowlanego. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że skarżący nie posiada przymiotu strony, ponieważ jego nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z nieruchomością objętą postępowaniem, a podnoszone przez niego immisje (hałas, zapach) nie stanowią wystarczającej podstawy do wykazania interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 28 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi P. M. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] r. nr [...] znak [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zgodności użytkowania zgodnie z przeznaczeniem obiektu budowlanego oddala skargę. dc
II SA/Łd 662/21
Uzasadnienie
P.M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z [...] r. (Nr [...], znak: [...]) utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z [...] r. (Nr [...], znak: [...]), którym na podstawie art. 149 § 3 i 4 i art. 150 § 1 k.p.a., odmówiono wznowienia postępowania administracyjnego.
Z akt sprawy wynika, że 19 marca 2021 r. do organu szczebla podstawowego wpłynął wniosek P.M., o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z [...] r., którą ten organ umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie zgodności użytkowania zgodnie z przeznaczeniem obiektu budowlanego usytuowanego na nieruchomości w Ł. przy ul. A. 28 (działka nr 31/5, obręb [...]).
W wyniku rozpoznania w/w wniosku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. postanowieniem z [...] r., na podstawie art. 149 § 3 i 4 i art. 150 § 1 k.p.a., odmówił wznowienia postępowania administracyjnego. Zdaniem organu powiatowego, wznowienie postępowania zakończonego ww. ostateczną decyzją nie może nastąpić, ponieważ wnoszącemu podanie nie przysługuje przymiot strony.
W ustawowym terminie, zażalenie na powyższe postanowienie złożył P.M., nie zgadzając się z jego treścią. Skarżący zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez jego nieprawidłową wykładnię prowadzącą do wniosku, że skarżącemu nie przysługuje prawo udziału w postępowaniu, mimo że należąca do niego działka znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości objętej wnioskiem i znajduje się w strefie jej oddziaływania.
Wspomnianym na wstępie postanowieniem [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. utrzymano w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie.
Organ II instancji podniósł, że stosownie do treści art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Dalej organ wyjaśnił, że interes prawny ma charakter materialnoprawny. Oparty więc jest na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu.
Ponadto organ zażaleniowy zauważył, że wbrew stanowisku skarżącego, PINB w Ł. nie był zobligowany do oceny, czy należąca do skarżącego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, rozumianym, zgodnie z art. 3 pkt 20 tej ustawy, jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu, lecz do rozważenia, czy skarżący posiada interes prawny, oparty na przepisach prawa materialnego, w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przepis art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane znajduje zastosowanie jedynie w sprawach pozwoleń na budowę i stanowi lex specialis, w stosunku do art. 28 k.p.a., wprowadzając ograniczenia podmiotowe, przez wskazanie podmiotów uprawnionych do bycia stroną postępowania i uzależniając dodatkowo ich status od tego, czy ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu.
Organ zażaleniowy podkreślił, że skarżący P.M. jest współwłaścicielem nieruchomości przy ul. B. 24 w Ł. Działka nr 31/5 przy ul. A. 28 w Ł., na której znajduje się obiekt budowlany, stanowiący przedmiot postępowania przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w Ł. nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie z działką nr 42/1 przy ul. B. 24 w Ł. Wyżej wymienione działki nie posiadają wspólnych granic, o czym świadczy znajdująca się w aktach sprawy organu I instancji mapa obrazująca położenie działek inwestora wraz z działkami bezpośrednio z nimi graniczącymi.
Organ ponadto zauważył, że położenie jego działki nr 42/1 w znacznej odległości od granicy z działką nr 31/5 nie oznacza, że działki te nie mogą zostać uznane za działki sąsiednie. Przez pojęcie "działek sąsiednich" należy rozumieć nie tylko działki posiadające wspólną granicę, ale też działki znajdującą się w pewnym obszarze wokół działki inwestycyjnej, tworzącym urbanistyczną całość. Jednakże nawet zakładając, że ww. działki znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie, w ocenie organu II instancji nie jest to wystarczająca okoliczność, z której można by wywodzić uprawienie do bycia stroną postępowania. Organ podniósł, że zarówno we wniosku o wznowienie, jak i w rozpatrywanym zażaleniu skarżący podniósł jedynie, że działalność gospodarcza związana z przetwórstwem warzyw, na działce nr 31/5 w Ł. przy ul. A. 28 odbywa się z naruszeniem prawa własności skarżącego oraz doprowadziła do powstania immisji oddziałujących na jego nieruchomość (w szczególności poprzez hałas i nieprzyjemny zapach).
Ustosunkowując się do powyższej kwestii, organ stwierdził, iż interes prawny w sprawie ma właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości sąsiedniej jednakże z tym zastrzeżeniem, że obiekt budowlany ma wpływ na wykonywanie prawa przez właściciela (użytkownika wieczystego) sąsiedniej nieruchomości. Treść własności określa art. 140 kodeksu cywilnego, stanowiący, iż w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Właściciel nieruchomości sąsiedniej ma interes prawny wynikający z art. 140 k.c. do uczestniczenia, jako strona (art. 28 k.p.a.) w postępowaniach administracyjnych, w wyniku których może zapaść decyzja tak kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela sąsiedniej nieruchomości.
Zgodnie zaś z art. 144 k.c., właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Co do zasady właściciel nieruchomości dotkniętej immisją może bronić swych praw występując z roszczeniem do sądu powszechnego o przywrócenie stanu zgodnego z prawem lub o zaniechanie naruszeń (art. 222 § 2 w zw. z art. 144 k.c.).
W ocenie organu nie może być uznane za wykazanie własnego indywidualnego interesu prawnego powoływanie się na ogólne normy prawa cywilnego dotyczących prawa własności bez wykazania, iż okoliczności faktyczne sprawy uzasadniają jej stosowanie. Zdaniem organu skarżący nie wykazał, że zabudowa istniejąca na działce nr 31/5 przy ul. A. 28 w Ł. wprowadziła ograniczenia w zagospodarowaniu jego działki, urzeczywistniając istnienie potrzeby ochrony prawnej, a przede wszystkim jakie normy materialnego prawa administracyjnego, kreujące jego interes prawny w tym postępowaniu, zostały naruszone.
W świetle powyższych okoliczności organ uznał, że skarżący nie jest i nie był stroną postępowania administracyjnego w sprawie zgodności użytkowania zgodnie z przeznaczeniem obiektu budowlanego usytuowanego na nieruchomości w Ł. przy ul. A. 28 (działka nr 31/5, obręb [...]). W związku z tym wnioskodawca nie legitymuje się uprawnieniem pozwalającym na skuteczne wniesienie żądania weryfikacji decyzji w trybie nadzwyczajnym poprzez wznowienie postępowania w ww. sprawie.
Organ wyjaśnił, iż co prawda wniosek o wznowienie postępowania został złożony w terminie jednego miesiąca o czym stanowi art. 148 § 2 k.p.a. i podanie zawiera wskazanie okoliczności, która w ocenie wnioskodawcy miała stanowić podstawę do wznowienia postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to za ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych zauważyć należy, iż fakt że osoba wnosząca o wznowienie postępowania nie jest jego stroną, może być podstawą odmowy wznowienia postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi P.M. zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie:
1. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez odmowę wznowienia postępowania mimo że organ miał pełną wiedzę od początku postępowania, że osoba posiadająca interes prawny nie bierze udziału w postępowaniu i nie wezwał tej osoby do udziału, a zatem nie były reprezentowane w sprawie osoby uprawnione;
2. art. 28 k.p.a. poprzez jego nieprawidłową interpretację prowadzącą do wniosku, że nie posiada interesu prawnego w postępowaniu zakończonym umorzeniem, a w konsekwencji że nie przysługuje skarżącemu prawo udziału w postępowaniu o wznowienie, mimo że należąca do skarżącego działka znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości objętej wnioskiem i znajduje się w jej strefie oddziaływania.
W związku z powyższymi naruszeniami skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji, a ponadto o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący stanął na stanowisku, że należąca do niego nieruchomość stanowi działkę sąsiadującą z nieruchomością stanowiącą własność K.S. (ul. A. 28), prowadzi to do określonych konsekwencji. Zdaniem skarżącego z art. 144 k.c. - w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego - wynika, że posiada on interes prawny do występowania w niniejszej sprawie. W ocenie skarżącego przedstawił on dowody na okoliczności faktyczne potwierdzające negatywne oddziaływanie spornej nieruchomości na funkcjonowanie należącej do niego – w postaci dokumentów, etykiet, nagrań, rzutów satelitarnych. Oba organy rozpoznające sprawę w żaden sposób nie odniosły się do tych materiałów. Nie zostały one ocenione przez organ, a skarżący nie otrzymał postanowienia organu, że dowody te zostały oddalone.
Skarżący zaakcentował, że w toku postępowania sądowego, w którym uczestniczy, powołany został biegły sądowy z zakresu ochrony środowiska. Przeprowadzając pomiary hałasu doszedł on do przekonania, że uśredniony poziom hałasu na nieruchomości skarżącego wynosi 51,48 dB. Biegły stosując metodykę uznał co prawda, ze średnie normy hałasu nie zostały przekroczone, jednakże w ocenie skarżącego biegły popełnił błąd w zakresie określenia poziomu maksymalnego średniego hałasu wg. normy ministerialnej. Biorąc bowiem pod uwagę, że dla zabudowy jednorodzinnej norma ta wynosi 50, a nie 55 dB, uznać należy, że przy założeniu prawidłowych odczytów, maksymalny dopuszczalny poziom został przekroczony o 1,48 dB. Niezależnie od tego biegły sądowy z zakresu psychiatrii stwierdził że objawy depresyjno-lękowe są wywołane hałasem z zakładu pracy leżącego w sąsiedztwie.
Wobec przedstawionych wyżej okoliczności w ocenie skarżącego nie ulega wątpliwości, że posiada on interes prawny, a w rezultacie powinien brać udział w postępowaniu jako strona. To zaś skutkuje przekonaniem, że postępowanie umorzone decyzją z [...] roku winno zostać wznowione, jako przeprowadzone bez udziału stron uprawnionych do wypowiedzenia się i obrony swoich uzasadnionych interesów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że złożona w tej sprawie skarga została przez sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z regulacją art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym, na które służy zażalenie. Oznacza to, że w przypadku skargi na takie postanowienie organu administracji publicznej w obecnym stanie prawnym skierowanie ich do rozpoznania w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W zakresie swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.
W wyniku takiej kontroli decyzja (postanowienie) może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2021 r., poz. 329) (dalej: ustawa p.p.s.a.).
Dokonując kontroli Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, powinien jednak rozstrzygać w granicach danej sprawy, co wynika wprost z treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.
W rozpoznawanej sprawie Sąd, dokonując - w zakreślonych wyżej granicach -kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem postanowienie to nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie istota sporu między stronami dotyczy ustalenia, czy skarżącemu winien być przyznany przymiot strony w toczącym się wcześniej postępowaniu zainicjowanym przez Ł.M. (syna skarżącego) w przedmiocie niezgodnego z prawem użytkowania nieruchomości przy ul. A. 28. Postępowanie to zakończyło się decyzją o umorzeniu w całości postępowania administracyjnego (decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z [...] r.).
Wskazać należy na wstępie, że wznowienie postępowania jest środkiem nadzwyczajnej kontroli, stwarzającym możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła było dotknięte wadą przewidzianą m.in. w art. 145 § 1 k.p.a. Stosownie do art. 147 k.p.a., wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony, przy czym wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. następuje tylko na żądanie strony. Tryb i termin wniesienia podania w sprawie wznowienia postępowania określa art. 148 § 1 i 2 k.p.a. Wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 1 i 2 k.p.a.) Zgodnie z art. 149 § 2 przedmiotem postępowania jest w pierwszej kolejności ustalenie, czy postępowanie, w którym zapadła decyzja ostateczna, faktycznie było dotknięte jedną z wad wyliczonych enumeratywnie w art. 145 § 1 k.p.a., zaś w przypadku ich stwierdzenia - przeprowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego w celu rozpoznania i rozstrzygnięcia co do istoty sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną. Inaczej rzecz ujmując, przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Tylko pozytywne ustalenie, że zakończone ostateczną decyzją postępowanie administracyjne dotknięte było kwalifikowaną wadą, polegającą na pozbawieniu skarżących udziału w postępowaniu, pozwalałoby na przejście do kolejnej fazy wznowionego postępowania, polegającej na ponownym rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy zakończonej decyzją ostateczną. W przeciwnym razie organ orzekający zobligowany jest odmówić uchylenia decyzji, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
W pierwszej fazie postępowania organ bada, czy wniosek pochodzi od strony postępowania. Odmowa wznowienia z przyczyn podmiotowych następuje wtedy, gdy żądanie złoży podmiot niebędący stroną w sprawie lub strona niemająca zdolności do czynności prawnych, a działająca bez przedstawiciela ustawowego (teza pierwsza wyroku NSA z 8 lipca 1999 r., I SA 1611/98, teza pierwsza wyroku NSA z 28 października 1998 r, I SA 181/98, wyrok NSA z 13 października 1998r, I SA 373/98, wyrok NSA z 12 października 1998 r., IV SAB 77/98). Badając przymiot strony organy odwołują się do postępowania zwykłego, którego dotyczy wniosek. Oznacza to, że stroną postępowania w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego może być wyłącznie podmiot, który posiadał przymiot strony w postępowaniu zwykłym. Związek trybu kontrolnego z postępowaniem rozpoznawczym powoduje, że punktem wyjścia dla ustalenia kręgu stron postępowania wznowieniowego jest przedmiot postępowania, w którym wydano decyzję ostateczną. Status stron mogących żądać wznowienia posiadają wszystkie te podmioty, które należały do kręgu stron postępowania jurysdykcyjnego zwyczajnego. Oznacza to, że w omawianym aspekcie uwzględnieniu może podlegać tylko stan prawny i faktyczny obowiązujący na dzień wydania kwestionowanej decyzji ostatecznej, będącej przedmiotem wniosku o wznowienie postępowania.
Podnieść należy zatem, nawiązując do argumentów skarżącego, że zgodnie z ogólną normą art. 28 k.p.a. (na naruszenie tego przepisu wskazuje skarżący), stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. W wyroku z 10 czerwca 2011 r., II OSK 1059/10 Naczelny Sąd Administracyjny argumentował, że postępowanie administracyjne dotyczy interesu prawnego konkretnej osoby wówczas, gdy w tym postępowaniu wydaje się decyzję, która rozstrzyga o prawach i obowiązkach tej osoby lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby. Przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma zatem osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw (por. wyrok NSA z 9 grudnia 2005 r., II OSK 310/05).
W realiach niniejszej sprawy, skarżący swój interes prawny wywodzi poprzez wskazanie, że działka co do której prowadzone było przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. postępowanie wyjaśniające w przedmiocie legalności jej użytkowania, a która jest – jak wskazuje skarżący – jest działką sąsiadującą z jego działką, znajduje się ona w strefie oddziaływania działki przy ul. A. 28. Przy czym skarżący, odnosząc się do oddziaływania spornej działki, odwołuje się do przepisów prawa cywilnego, tj. art. 144 k.c., wskazując na ograniczenia w korzystaniu ze swojej działki w związku z immisjami związanymi bezpośrednio ze sporną działką (zapachy, hałas).
Z ustaleń organu I instancji wynika, że P.M. jest współwłaścicielem nieruchomości przy ul. B. 24 w Ł. Natomiast działka nr 31/5 przy ul. A. 28 w Ł., na której znajduje się obiekt budowlany, który stanowił przedmiot postępowania przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w Ł., nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie z działką nr 42/1 przy ul. B. 24 w Ł. Wyżej wymienione działki nie posiadają wspólnych granic, o czym świadczy znajdująca się w aktach sprawy organu I instancji mapa obrazująca położenie działek inwestora wraz z działkami bezpośrednio z nimi graniczącymi. Zgodzić się także należy z organami, że nawet gdyby ww. działki znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie, to nie byłaby to wystarczająca okoliczność, z której można byłoby wywodzić uprawienie do bycia stroną postępowania dla skarżącego. Zarówno bowiem we wniosku o wznowienie, jak i uprzednio na etapie administracyjnym skarżący podnosił jedynie, że działalność gospodarcza związana z przetwórstwem warzyw na działce nr 31/5 w Ł. przy ul. A. 28 odbywa się z naruszeniem prawa własności skarżącego oraz doprowadziła do powstania immisji oddziałujących na jego nieruchomość (w szczególności poprzez hałas i nieprzyjemny zapach).
Ustosunkowując się zatem do powyższej kwestii, wskazać należy raz jeszcze, iż interes prawny w sprawie ma właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości sąsiedniej jednakże z tym zastrzeżeniem, że obiekt budowlany ma wpływ na wykonywanie prawa przez właściciela (użytkownika wieczystego) sąsiedniej nieruchomości. Treść własności określa art. 140 Kodeksu cywilnego, stanowiący, iż w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Właściciel nieruchomości sąsiedniej ma interes prawny wynikający z art. 140 k.c. do uczestniczenia, jako strona (art. 28 k.p.a.) w postępowaniach administracyjnych, w wyniku których może zapaść decyzja tak kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela sąsiedniej nieruchomości (wyrok NSA z 8 marca 2005 r, OSK 682/04). Zgodnie zaś z art. 144 k.c, właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Co do zasady właściciel nieruchomości dotkniętej immisją może bronić swych praw występując z roszczeniem do sądu powszechnego o przywrócenie stanu zgodnego z prawem lub o zaniechanie naruszeń (art. 222 § 2 w zw. z art. 144 k.c.). Nie może być natomiast uznane za wykazanie własnego indywidualnego interesu prawnego powoływanie się na ogólne normy prawa cywilnego dotyczące prawa własności bez wykazania, iż okoliczności faktyczne sprawy uzasadniają jej stosowanie. Zdaniem Sądu, trafnie wskazały organy, że skarżący nie wykazał, że zabudowa istniejąca na działce nr 31/5 przy ul. A. 28 w Ł. wprowadziła ograniczenia w zagospodarowaniu jego działki, urzeczywistniając istnienie potrzeby ochrony prawnej, a przede wszystkim nie wskazał jakie normy materialnego prawa administracyjnego, kreujące jego interes prawny w tym postępowaniu, zostały naruszone.
Zdaniem Sądu jednoznacznie w realiach niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż źródłem takich ograniczeń nie mogą być wyłącznie przepisy z zakresu prawa cywilnego o ochronie prawa własności. Co prawda w art. 140 i art. 144 k.c. zagwarantowano właścicielom nieruchomości uprawnienie do korzystania z nich zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, jak też ochronę przed takimi działaniami właścicieli nieruchomości, które by zakłócały korzystnie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, to jednak kwestia immisji musi być uwzględniana, jeżeli podlega regulacji prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 9 maja 2019 r., II OSK 1537/17).
Powyższe uprawnienia właścicielskie trzeba odczytywać w kontekście tego, że w niniejszej sprawie organy administracji publicznej w prowadzonym uprzednio postępowaniu, które zostało wszczęte w związku z wnioskiem syna skarżącego, a dotyczyło kwestii legalności użytkowania tej nieruchomości wykazały, że nieruchomość przy ul. A. 28 jest użytkowana w sposób prawidłowy. Organy w sposób bezsporny ustaliły, na podstawie zgromadzonej dokumentacji o pozwoleniu na użytkowanie, że obecna prowadzona na działce działalność jest zgodna ze stosownymi decyzjami o pozwoleniu na użytkowanie. Podnoszone przez skarżącego argumenty o prowadzeniu produkcji, która miałby wykraczać poza granice produkcji rolnej, czy też argumenty, że przetwarzane produkty rolne pochodzą z innego gospodarstwa nie mogą tutaj, w tych realiach znaleźć uzasadnienia. Organy bezspornie w poprzednim postępowaniu ustaliły, że sposób prowadzonych procesów przetwórstwa mieści się w granicach pozwolenia na użytkowanie działki (budynku na tej działce). Nie jest to też obecnie przedmiotem rozstrzygania przez organy na etapie obecnego postepowania wznowieniowego.
Odnosząc się do kwestii oddziaływania nieruchomości na siebie wskazać należy, jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 22 listopada 1985 r., II CR 149/85 (opubl. OSNC 1986/10/162), że ocena "przeciętnej miary", o której mowa w art. 144 k.c. może być dokonana tylko na podstawie obiektywnych warunków występujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć innych osób. W realiach niniejszej sprawy można byłoby wywodzić interes prawny skarżącego z art. 140 i art. 144 k.c., gdyby zostało wykazane, że nieruchomość przy ul. A. 28 użytkowana jest w sposób sprzeczny z prawem i powoduje zakłócenia korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Takiego oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość skarżącego jednak nie wykazano.
Skarżącemu należy natomiast wyjaśnić, że wykazanie istnienia interesu prawnego nie może ograniczać się jedynie do powołania przepisu i przytoczenia jego treści, lecz musi się odnosić do konkretnego stanu faktycznego. Interes prawny musi wynikać z przepisów prawa, a zatem musi istnieć konkretna norma prawna, która gwarantuje podmiotowi określone prawa, czy też jest źródłem jakichś ograniczeń w związku z realizacją przedsięwzięcia. Same przepisy kodeksu cywilnego statuujące prawo własności (art. 140 i 143 k.c.), czy wprowadzające ogólny zakaz zakłócania korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (art. 144 k.c.), nie są wystarczające do wyznaczenia obszaru oddziaływania nieruchomości. Istotnym jest natomiast dla oceny legitymacji procesowej strony w postępowaniu administracyjnym, aby immisje były określone normami prawnymi, gdyż oddziaływanie musi być sprawdzalne. Tylko wówczas możliwe jest obiektywne ustalenie kręgu stron postępowania. Dlatego w celu wykazania interesu prawnego, w rozumieniu art. 28 k.p.a., prawo własności musi zostać powiązane z odrębną normą prawną przyznającą właścicielowi określone prawa, czy rodzącą obowiązki, w związku istnieniem, wykorzystywaniem nieruchomości pozostającej w sąsiedztwie, a skarżący takiego powiązania nie wykazał. Sam skarżący załącza natomiast do skargi opinię biegłego, z której wynika, że do naruszenia takich norm nie doszło. Kwestionując jej wartość dowodową nie przedkłada natomiast żadnej innej kontropinii.
Innymi słowy, samo wskazywanie na immisje w postaci zapachów, czy nadmiernego hałasu, czy ogólne stwierdzenie, że nieruchomość jest wykorzystywana niezgodnie z przeznaczeniem, nie są wystarczające do stwierdzenia istnienia interesu prawnego. Tym bardziej, że – jak wskazano już powyżej – organy jednoznacznie stwierdziły, że nie ma podstaw do uznania, że działania podejmowane przez właścicieli spornej nieruchomości pozostawały w zgodzie z prawem i nie naruszały wydanych w tym zakresie pozwoleń na użytkowanie nieruchomości. Dodatkowo wskazać należy, odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, iż ustawodawca nie przewidział możliwości ochrony powietrza przed zapachami, a jedynie przed określonymi substancjami w powietrzu.
W świetle powyższego przytoczone powyżej argumenty skarżącego nie pozwalają uznać, że na ich podstawie możliwe jest wykazanie istnienia po jego stronie interesu prawnego w postępowaniu zakończonym decyzją, której dotyczyło postępowanie wznowieniowe. Zarzuty przedstawione w odwołaniu i skardze wyraźnie wskazują na interes faktyczny skarżącego, który jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji. Jak podkreślono jednak wyżej - od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, który nie daje przymiotu strony. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu.
Z tych wszystkich względów, wobec braku wniosku uprawnionego podmiotu nie można uznać, że zaistniała podstawa do wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co uzasadniałoby uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, działając na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę jako niezasadną.
is
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło