II SA/Łd 667/25

WyrokWSA w Łodzi2025-12-11

Skład orzekający: Robert Adamczewski, Jarosław Czerw, Tomasz Porczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, w szczególności ilość i obwody usuniętych drzew, co stanowi podstawę do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy nie dopełniły obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Brak było jednoznacznych ustaleń co do ilości i obwodów usuniętych drzew, a także co do podmiotu odpowiedzialnego za wycinkę, co uniemożliwiło prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na M.M. i A.S. za usunięcie bez zezwolenia dziesięciu drzew z nieruchomości. Organy ustaliły, że drzewa zostały usunięte w grudniu 2024 r. przez pracowników z Ukrainy, a następnie nałożono karę pieniężną w wysokości 84.830,00 zł. Strony skarżące podniosły zarzuty dotyczące wadliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, braku należytego ustalenia stanu faktycznego oraz niewłaściwego określenia stron postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 11 grudnia 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jarosław Czerw Sędzia WSA Tomasz Porczyński Protokolant Starszy asystent sędziego Jarosław Moraczewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2025 roku sprawy ze skargi M. M. i A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 25 czerwca 2025 roku znak: SKO.4170.55-56.2025 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 23 kwietnia 2025 roku, nr ZK/2/25, znak: DEK-OŚR-II.6132.1.2025.KP. dc II SA/Łd 667/25 Uzasadnienie Decyzją z 25 czerwca 2025 r. (znak SKO.4170.55-56.2025) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 88 ust. 1 pkt 1, ust. 2, 3 oraz art. 89 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1478 ze zm.) [dalej: ustawa o ochronie przyrody] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 23 kwietnia 2025 r. (Nr ZK/2/25, znak: DEK-OŚR-II.6132.1.2025.KP) o naliczeniu M.M. i A.S. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 84.830,00 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia dziewięciu drzew z gatunku brzoza brodawkowata i jednego drzewa z gatunku dąb szypułkowy, rosnących na terenie nieruchomości przy ul. [...] bez numeru w Ł. Ponadto organ pierwszej instancji wskazał, iż powyższa kwota stanowi karę pieniężną wyliczoną w następujący sposób: przyjęto najmniejszą średnicę pnia drzewa wyciętego (dane z pomiarów strażnika Straży Miejskiej, z dokumentacji fotograficznej), pomniejszono wyliczony obwód o 10%, pomnożono obwód przez stawkę opłaty dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, a następnie otrzymana kwota została pomnożona razy dwa zgodnie z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Powyższe rozstrzygnięcia zostały wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną: W dniu 22 grudnia 2024 r. na posesji przy ul. [...] bez numeru (działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...]) w Ł. przeprowadzona została interwencja strażników Straży Miejskiej w przedmiocie wycinki dziesięciu sztuk drzew, na wycięcie których konieczne jest zezwolenie. W trakcie interwencji dokonano pomiarów średnic pni usuniętych drzew i sporządzono dokumentację zdjęciową, co skutkowało wszczęciem z urzędu postępowania w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew. Pismem z 5 stycznia 2025 r. Prezydent Miasta Łodzi zawiadomił o wszczęciu postępowania K. K., G. K. Z. K., A. K. i P.K., a więc pierwotnych właścicieli gruntu, o wszczęciu postępowania administracyjnego. Jednakże wymienione osoby zawiadomiły organ, iż 9 grudnia 2024 r. zbyły A.S. oraz M.M. nieruchomość, na której zostały wycięte drzewa. Wobec tego decyzją z 13 stycznia 2025 r. Prezydent Miasta Łodzi umorzył wszczęte z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej G. K., Z. K., A. B., K.J. i P. K. za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia organu administracji samorządowej, znajdujących się na terenie nieruchomości położonej w Ł. przy ulicy [...] (działka ewidencyjna [...], położona w obrębie geodezyjnym [...]), w związku z utratą przymiotu strony postępowania. Wobec zaistniałego stanu faktycznego organ pierwszej instancji pismem z 14 lutego 2025 r. zawiadomił nowych właścicieli gruntu, tj. M. M. i A. S. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w celu wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia lub dokonania zgłoszenia z działki o nr ewid. [...] i wyznaczył oględziny terenowe. Zostały one przeprowadzone 10 marca 2025 r. bez udziału – jak wskazał organ - prawidłowo zawiadomionych o terminie oględzin. W ich trakcie ustalono, iż teren nieruchomości o nr ewidencyjnym [...] został pozbawiony drzewostanu, a jedynym przedstawicielem flory był krzew żywotnika zachodniego zlokalizowany w centralnej cześć nieruchomości. Nie stwierdzono karpin drzew ani ich kłód, zaś nieliczne wystające z gruntu pozbawionego murawy korzenie mogą świadczyć, że były to siedliska drzew. Część działki została utwardzona szutrem, pozostały teren to również teren przekształcony antropogenicznie z samoistnie pojawiającą się darnią. Dla porównania za ogrodzeniem nieruchomości dokonano pomiarów drzew z gatunku brzoza brodawkowata, prawdopodobnie pochodzących z tego samego okresu, celem zobrazowania dendrometrii drzewostanu usuniętego. Obwody pomierzonych drzew na wysokości 130 cm wahały się w przedziale od 80 do 115 cm. Z oględzin terenowych sporządzono protokół i dokumentację fotograficzną. W dniu 13 marca 2025 r. M.M. złożył w organie pierwszej instancji wyjaśnienia dotyczące usunięcia z ww. nieruchomości drzew, które, w jego ocenie, zagrażały bezpieczeństwu, życiu i mieniu. Strona poinformowała, że podczas porządkowania działki przez pracowników z Ukrainy otrzymał informacje telefoniczną (przebywał wówczas w W.) o kilku drzewach owocowych (wiśnie), które były suche i 5 brzozach, które były pochylone, złamane, miały naruszone pnie w ziemi i stwarzały zagrożenie życia, bezpieczeństwa oraz zniszczenia mienia, ponieważ skarżący ma zamiar działkę wykorzystać dla parkujących aut, przyjeżdżających tranzytem z A. Odnośnie do bezpieczeństwa i życia skarżący wskazał, iż działka przed uporządkowaniem często była odwiedzana przez nastolatków, dzieci w celu zabaw oraz dorosłe osoby. Obecnie działka została zabezpieczona, uporządkowana i zamknięta. Strona wyjaśniła, iż wskutek awarii telefonu utracił zdjęcia złamanych drzew oraz dane kontaktowe do pracowników z Ukrainy. W toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że dla ww. nieruchomości nie zostało wydane zezwolenie na usunięcie drzew na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody Następnie organ pierwszej instancji pismem z 28 marca 2025 r. poinformował M.M. o zakończeniu postępowania dowodowego w sprawie wydania rozstrzygnięcia w zakresie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usuniecie drzew bez wymaganego zezwolenia z nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...] bn. (działka nr [...]). Ponadto poinformował strony o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. M.M. 9 kwietnia 2025 r. zapoznał się z aktami sprawy, załączonych do akt sprawy i wniósł o wysłanie zdjęć z pomiaru pni wykonanych przez Straż Miejską. Organ uczynił to 18 kwietnia 2025 r. Wskazaną na wstępie decyzją z 23 kwietnia 2025 r. Prezydent Miasta Łodzi naliczył M.M. i A.S. administracyjną karę pieniężną w wysokości 84.830,00 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia dziewięciu drzew z gatunku brzoza brodawkowata i jednego drzewa z gatunku dąb szypułkowy, rosnących na terenie nieruchomości przy ul. [...] bez numeru w Ł. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wskazał, iż wycięcie drzewa bez zezwolenia stanowi czyn niedozwolony. Przepisy o ochronie przyrody nie dają organowi możliwości odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za wycięcie drzewa, chyba że właściciel nieruchomości działał w okolicznościach uzasadnionych stanem wyższej konieczności. Na podstawie zgromadzonych materiałów dowodowych nie można uznać, że w tym konkretnym przypadku przesłanka ta jest spełniona. Drzewa porastające analizowaną nieruchomość w grudniu 2024 r. były w dobrym stanie zdrowotnym, co potwierdzają zdjęcia zbywających ww. nieruchomość nowym właścicielom. Ponadto w rozpatrywanej sprawie fakt wycięcia drzew przez pracowników z Ukrainy nie wyłącza odpowiedzialności posiadacza nieruchomości, na której rosły drzewa, bo wiedział on o tych działaniach i się na nie godził. Dla tego rodzaju odpowiedzialności administracyjnej o charakterze obiektywnym nie jest konieczne osobiste działanie posiadacza nieruchomości, gdyż ponosi on także odpowiedzialność za takie czynności osób trzecich, na które się godził lub zlecał ich wykonanie. Dlatego też, w ocenie organu pierwszej instancji, zasadnym było nałożenie kary pieniężnej na nowych właścicieli gruntu, tj. na M.M. i A. S. Nie ma bowiem żadnych podstaw do wymierzania kar osobom lub podmiotom działającym w imieniu i na rachunek zlecającego. Uznał, że A. S. i M.M. popełnili delikt administracyjny w postaci usunięcia drzew z gatunku brzoza brodawkowata i dąb szypułkowy bez zezwolenia z terenu nieruchomości zlokalizowanej przy ul. [...] bn, co stanowi podstawę do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Wysokość kary w kwocie 84.830,00 zł obliczona została na podstawie § 1, 2, 3 rozporządzenia Ministra Środowiska z 3 lipca 2017 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz.U. z 2017 r., poz. 1330) oraz ustawy o ochronie przyrody. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli M.M. i A. S., lecz Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi nie znalazło podstaw do zakwestionowania rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji i zaskarżoną decyzję utrzymało je w mocy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Kolegium podkreśliło, iż podziela pogląd organu pierwszej instancji, zgodnie z którym w przedmiotowej sprawie stan wyższej konieczności nie zaistniał, w związku z czym nie ma podstaw do zastosowania art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody. Nie ma zastosowania również art. 86 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy, który stanowi, iż nie nalicza się opłat za usunięcie drzew lub krzewów, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych lub funkcjonowaniu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Drzewa takie nie są bowiem zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na ich usunięcie, zwolnione są wyłącznie z wniesienia opłaty za ich usunięcie. Natomiast w przypadku usunięcia drzew przed uzyskaniem zezwolenia wymierzana jest administracyjny kara pieniężna na podstawie art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Ponadto w niniejszej sprawie przedmiotowe drzewa nie stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia co potwierdzają zdjęcia wykonane przez poprzednich właścicieli. Dlatego też, zdaniem Kolegium organ pierwszej instancji prawidłowo wymierzył M.M. i A.S. administracyjną karę pieniężną w wysokości 84.830,00 zł za usunięcie bez zezwolenia 10 sztuk drzew. Wysokość kary jest zaś determinowana przepisami prawa i nie zależy od uznania organu. Odnosząc się do argumentów przedstawionych w odwołaniu, Kolegium podkreśliło, iż organ pierwszej instancji zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie, poinformował o terminie oględzin, przeprowadził oględziny, z których został sporządzony protokół, zawiadomił strony o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z aktami spraw. M.M. złożył zarówno wyjaśnienia w sprawie, jak i zapoznał się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Reasumując, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, organ pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające, wydana zaś w sprawie decyzja jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa. Skargę na powyższą decyzję wnieśli M.M. oraz A.S., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata, zaskarżając ją w całości i zarzucając jej: 1. obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na wynik sprawy. tj.: a. art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. poprzez bezzasadne utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy; b. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, prowadzącą do nieprawidłowych wniosków, w szczególności poprzez: • wydanie decyzji w oparciu o notatkę służbową; • nieprzeprowadzeniu oględzin z których zostałby sporządzony protokół; • niepowiadomienie skarżących o terminie przeprowadzonych czynności; • nieustaleniu w sposób dostateczny kto dokonał ewentualnego usunięcia drzew na działce, w sytuacji gdy w okresie rzekomego wycięcia drzew zmienił się właściciel nieruchomości; • niedostatecznym wyjaśnieniu kto dokonał rzekomej wycinki drzew; • niewskazanie na jakiej podstawie organ uznał, że drzewa wskazane w decyzji zostały usunięte, w szczególności we wskazanej ilości; • oparcie decyzji na przypuszczeniach osoby dokonującej oględzin; • nieustaleniu rzeczywistego stan faktycznego; • poprzez brak uzasadnienia na jakiej podstawie organ przyjął wartości kary administracyjnej; • niedokonaniu ustalenia, czy istniał stan wyższej konieczności; • niedokonanie pomiarów drzew na działce będącej przedmiotem postępowania a na działce sąsiedniej c. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie czynności w sposób sprzeczny z naczelną zasadą pogłębiania zaufania do władz publicznych, w szczególności poprzez przeprowadzenie postępowania i wydanie decyzji na podstawie notatki służbowe] Strażnika Straży Miejskiej podczas oględzin, na których nie byli obecni właściciele nieruchomości; d. art. 10 k.p.a. poprzez wydanie decyzji bez umożliwienia skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów; e. art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. poprzez niepoinformowanie skarżącego o terminie przeprowadzonych czynności, przeprowadzeniu oględzin na nieruchomości bez udziału skarżących; f. art. 67 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i oparcie decyzji na notatce służbowej, w sytuacji gdy organy administracji mają obowiązek sporządzić protokół z czynności, który nie może być zastępowany innymi dokumentami, w szczególności notatkami; g. art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. poprzez dokonanie jedynie lakonicznego uzasadnienia decyzji, nie wskazując w jaki sposób została ustalona kara administracyjna oraz na podstawie jakich wartości operował organ oraz poprzez sporządzenie decyzji wewnętrzne sprzeczne! w zakresie ilość wyciętych drzew; 2. obrazę przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 88 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 88 ust 2 i ust. u.o.p. poprzez jego bezzasadne zastosowanie i obciążenie skarżących karą administracyjną za nielegalną wycinkę drzew, w sytuacji gdy organ wadliwie przeprowadził postępowanie wyjaśniające i w rezultacie bezzasadnie ustalił, iż skarżący dokonali nielegalnej wycinki 13 drzew; b. art. 89 ust. 1, 4 i 8 u.o.p. poprzez jego bezzasadne zastosowanie i obciążenie skarżących karą administracyjną za nielegalną wycinkę drzew, w sytuacji gdy organ wadliwie przeprowadził postępowanie wyjaśniające i w rezultacie bezzasadnie ustalił, iż skarżący dokonali nielegalnej wycinki 13 drzew. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu skarżący wskazali m.in., iż decyzja organu pierwszej instancji jest sprzeczna wewnętrznie, bowiem z wykazu drzew usuniętych rzekomo przez skarżących wynika, iż zostało wycięte 13 drzew, natomiast z treści uzasadnienia wynika, iż doszło do rzekomego wycięcia 10 drzew. Naruszenie to jest rażące, gdyż wpływa ono na wysokość nałożonej na skarżących kary. Dalej skarżący podkreślili, że oględziny z 10 marca 2025 r. zostały przeprowadzone bez udziału stron. Ponadto dokonano pomiarów drzew na sąsiedniej nieruchomości w celu porównania. Organ w decyzji nie wskazał, na jakiej podstawie ustalił obwód pnia drzew oraz na jakiej podstawie ustalił ilość wyciętych drzew. W ocenie skarżących organ przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sposób nierzetelny, nie dążąc do ustalenia stanu taktycznego w sprawie i nie podejmując odpowiednich czynności by stan ten ustalić. Organ naruszył art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, prowadzącą do nieprawidłowych wniosków, w szczególności poprzez: wydanie decyzji w oparciu o notatkę służbową z interwencji a nie protokół z oględzin, nieprzeprowadzeniu oględzin z których zostałby sporządzony protokół, niepowiadomienie skarżącej o terminie przeprowadzonych czynności czy nieustaleniu w sposób wystarczający okoliczności co do tego, kto dokonał wycinki drzew i z jakiego powodu. Ponadto, zdaniem skarżących, organy prowadzące postępowanie naruszyły również art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie czynności w sposób sprzeczny z naczelną zasadą pogłębiania zaufania do władz publicznych, w szczególności poprzez przeprowadzenie postępowania i wydanie decyzji na podstawie notatki służbowej wykonanej w podczas interwencji bez udziału strony, a także pominięciu okoliczności iż nie zostało w sposób jednoznaczny ustalone kto i kiedy dokonał wycinki drzewa oraz z jakiego powodu. Decyzja została ponadto wydana bez umożliwienia skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz przy braku niepoinformowania skarżącego o terminie przeprowadzonych czynności, czy nieprzeprowadzeniu oględzin na nieruchomości. Organ pominął szereg okoliczności, które miały istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego sprawy - w tym dokumentacji fotograficznej złożonej przez stronę. Wreszcie organy nie ustaliły, czy ewentualnie wykonana wycinka drzew nie miała miejsce z uwagi na stan wyższej konieczności, na który wskazywał skarżący w piśmie. Z art. 89 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody wynika dopuszczalność niezagrożonego wymierzeniem kary pieniężnej uszkodzenia drzewa, a nawet jego usunięcia lub zniszczenia w przypadku wystąpienia stanu wyższej konieczności. Przepis ten stanowi regulację szczególną, której zastosowanie musi być uzasadnione wyjątkowymi okolicznościami. Pomijając powyższe zarzuty skarżący, z ostrożności procesowej, kwestionują samą wysokość ustalonej kary administracyjnej. Zdaniem skarżących orzeczona kara jest kara zbyt surowa i nieproporcjonalna do wagi naruszenia. Organ ponadto w sposób lakoniczny uzasadnił decyzję, w szczególności wartość kary administracyjnej i jej składowych. Co znamienne, organ w sposób sprzeczny wskazał ilość drzew rzekomo wyciętych przez skarżących - w tabeli wskazał tych drzew 13, natomiast w uzasadnieniu jest mowa o 10 drzewach. Już sam fakt tych rozbieżności wywołuje u skarżących uzasadniona obawę co do rzetelności wydanej decyzji. Z uwagi na powyższe okoliczności skarżący wnieśli jak w petitum skargi. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada więc co do zasady, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ustawy p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując kontroli w ramach tak zakreślonej kognicji sądów administracyjnych, sąd doszedł do przekonania, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z naruszeniem prawa w sposób określony w powołanych przepisach, co uzasadnia ich uchylenie w całości. Przedmiotem kontroli jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 25 czerwca 2025 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Łodzi z 23 kwietnia 2025 r. w sprawie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia z gatunku brzoza brodawkowata i dąb szypułkowy, rosnących na terenie nieruchomości przy ul. [...] bn (działka ewidencyjna [...], położona w obrębie [...]), w wysokości 84.830,00 zł. Skarga okazała się uzasadniona, albowiem - w ocenie Sądu - wydane w sprawie decyzje okazały się co najmniej przedwczesne, nie poprzedziło ich bowiem wszechstronne i wyczerpujące wyjaśnienie okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu organy w trakcie prowadzonego postępowania, dokonując ustaleń faktycznych, jak i na etapie dokonywania subsumpcji stanu faktycznego do obowiązujących przepisów prawa popełniły szereg istotnych błędów, które nie pozwalają na pozostawienie zaskarżonych decyzji w obiegu prawnym. Przystępując do rozważań merytorycznych wskazać należy, że co do zasady usunięcie drzewa wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia - art. 83 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) [dalej: ustawa o ochronie przyrody] lub dokonania zgłoszenia zamiaru jego usunięcia w przypadku drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 83f ust. 4 ustawy o ochronie przyrody). W przypadku zaniedbania tym obowiązkom - w myśl art. 88 ust. 1 pkt 1 i 6 ustawy o ochronie przyrody - wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną. Kara ta - zgodnie z art. 88 ust. 2 powoływanej ustawy - jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Konstrukcja prawna przepisów regulujących wymierzanie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew prowadzi do wniosku, że co do zasady stroną postępowania w tym przedmiocie jest albo posiadacz nieruchomości albo inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. W przypadku wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zgody posiadacza nieruchomości, posiadacz ten ma interes wyłącznie faktyczny, ponieważ nie może być adresatem decyzji nakładającej tego rodzaju karę. Natomiast, jeżeli w postępowaniu w tym przedmiocie okaże się, że dany podmiot dysponował zgodą posiadacza nieruchomości, to dopiero wtedy możliwe jest prowadzenie postępowania zmierzającego do wyjaśnienia, czy posiadacz dysponował zezwoleniem na wycinkę i nie ulega wątpliwości, że w takim postępowaniu posiadacz nieruchomości jest stroną, ponieważ może zostać na niego nałożona administracyjna kara pieniężna za wycinkę drzew bez zezwolenia. W realiach analizowanej sprawy organy nie dostrzegły istotnej okoliczności, iż w świetle postanowień aktu notarialnego przenoszącego własność nieruchomości, z której następnie usunięto bez zezwolenia drzewa, wynika bezspornie, że nabywcą tej nieruchomości była jedna osoba fizyczna (A. S.) oraz - M. – prywatna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością powołana na gruncie prawa [...] z siedzibą w L. Organy natomiast jako strony postępowania oznaczyły prawidłowo A.S. jako osobę fizyczną. Błędnie natomiast za stronę postepowania uznały M.M. M. M. był osobą reprezentującą wskazaną powyżej spółkę w ramach dokonywanej transakcji sprzedaży nieruchomości. Niewątpliwie nie był podmiotem, do którego można byłoby skierować decyzję administracyjną nakładającą karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia. Zatem mamy do czynienia z niewłaściwym określeniem podmiotu postępowania - M.M. jako osoby fizycznej, zamiast M.. Wyjaśnić jedynie należy, iż Spółka [...] na gruncie prawa [...] jest co do zasady odpowiednikiem polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Konsekwencją tego pierwotnego błędu organów było następnie doręczanie korespondencji, w tym w szczególności zawiadomienia o wszczęciu postępowania, zawiadomienia o oględzinach nieruchomości na prywatny adres M.M. zamiast na adres spółki. Zatem nie sposób przyjąć, aby spółka została w sposób prawidłowy powiadomiona chociażby o wszczęciu postępowania, a także o oględzinach nieruchomości wyznaczonych przez organ na 10 marca 2025 r. W dalszej kolejności wskazać należy, iż z cytowanych powyżej regulacji prawnych wynika, że wydanie rozstrzygnięcia w sprawie o nałożenie kary pieniężnej za nielegalne usunięcie drzew musi być zawsze poprzedzone następującymi ustaleniami: czy zostały wycięte drzewa, w jakiej ilości, jakie obwody pni miały konkretnie wycięte drzewa, kto dokonał wycięcia oraz, czy miał do tego podstawę w postaci stosownego zezwolenia właściwego organu. Kluczowym kryterium do prawidłowego naliczenia opłaty za usunięcie drzewa bez zezwolenia jest ustalenie obwodów takich drzew, po uprzedniej weryfikacji w trakcie przeprowadzonych oględzin. Zatem jednoznaczne i właściwe ustalenie wskazanych okoliczności jest niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania przepisu prawa materialnego, tj. właściwych przepisów ustawy o ochronie przyrody. Z uwagi na to, że decyzja o ustaleniu opłaty ma charakter decyzji związanej, istotne znaczenie ma to, aby stan faktyczny nie budził jakichkolwiek wątpliwości, co wymaga od organów przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zgodnie z wszelkimi rygorami procedury administracyjnej. Wskazać w tym miejscu należy ponadto, iż przepisy ustawy o ochronie przyrody, dotyczące wysokości i zasad wymierzania kar pieniężnych za usunięcie drzew bez zezwolenia mają niezwykle restrykcyjny charakter. Zatem aby ustalić opłatę z tytułu dokonania usunięcia drzew, organ jest zobligowany do ustalenia - w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości - przesłanek zaistnienia odpowiedzialności, w tym w szczególności określenie obwodów konkretnie ściętych drzew. Konieczne jest również niewątpliwe ustalenie, że nie zachodzą wyjątki od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, a także wyłączenie naliczania opłat za usunięcie drzew (por. wyrok WSA w Białymstoku z 28 sierpnia 2014 r., II SA/Bk 659/14; wyrok WSA we Wrocławiu, II SA/Wr 539/14). Trudności z ustaleniem tych okoliczności nie zwalniają organu z obowiązku dokonania takich ustaleń i nie dają podstaw do orzekania na podstawie przypuszczeń i domniemań. W orzecznictwie przyjmuje się, że ustalenia organu można uznać za poprawne tylko wtedy, gdy organ środkami przewidzianymi przez k.p.a. dowiedzie wskazanych okoliczności (por. wyrok NSA z 30 stycznia 2013 r., II GSK 2001/11). Przypomnieć zatem należy, iż zgodnie z zasadami unormowanymi w Kodeksie postępowania administracyjnego to organy administracji publicznej są zobowiązane do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7), wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77) oraz ocenienia na podstawie jego całokształtu czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80), co powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3). W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organy administracji nie uczyniły zadość obowiązkowi wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czym naruszyły art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu, ustalenia organów co do ilości, rozmiaru usuniętych drzew, ich dokładnych wymiarów służących do wyliczenia kary pieniężnej nie poddają się weryfikacji. Na bazie załączonego do akt administracyjnych materiału dowodowego nie sposób bowiem przeprowadzić jakichkolwiek ustaleń co do faktów przesądzonych w decyzjach administracyjnych przez organy odnośnie do ustalenia konkretnie usuniętych drzew oraz danych dotyczących obwodów usuniętych drzew. Pierwsza wątpliwość w tym zakresie dotyczy sposobu dokonania pomiarów usuniętych drzew. Na kontrolowanej działce nie było ani kłód, ani pniaków. Analizując akta postępowania w praktyce, trudno ustalić na bazie jakich informacji organy przyjęły konkretne dane co do obwodów usuniętych drzew. Czy dane te wynikają ze zdjęć wykonanych w grudniu 2024 roku przez strażnika miejskiego (dane przekazane do organu drogą mailową w dniu 10 stycznia 2025 r.), czy też - jak wynika to z treści decyzji - dokonano pomiaru drzew na sąsiedniej działce (dane uzyskane w dacie kontroli 10 marca 2025 r.). W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy nie jest w tej kwestii konsekwentny. Ma stronie 5 wzmiankowanej decyzji pisze "Dla porównania za ogrodzeniem nieruchomości dokonano pomiarów drzew z gatunku brzoza brodawkowata, prawdopodobnie pochodzących z tego samego okresu, celem zobrazowania dendrometrii drzewostanu usuniętego. Obwody pomierzonych drzew na wysokości 130 cm wahały się w przedziale od 80 do 115 cm". Następnie na stronie 7 tej samej decyzji organ stwierdza jednak, iż "Dodać także należy, iż na podstawie zarówno gatunki drzew jak i pomiary ustalono na podstawie wskazanej powyżej notatki Straży miejskiej, która w trakcie interwencji dokonała pomiaru średnic usuniętych drzew". Tym samym kompletnie niezrozumiałe są wywody organów w zakresie dokonywania ustaleń faktycznych w tak istotnej kwestii decydującej o wysokości kary za usunięcie drzew bez zezwolenia. Dodatkowo dostrzec należy kolejną niekonsekwencję. Mianowicie z akt sprawy wynika, że strażnik miejski stwierdził, iż kontrolował działkę przy ul. [...], natomiast w notatce uzupełniającej z [...] kwietnia 2025 r. twierdził już, iż wycinki drzew dokonano działce przy ul. [...]. Ponadto wskazać należy na istotną nieścisłość co do ilości usuniętych drzew. Z sentencji zaskarżonej decyzji wynika, iż nałożono karę za usunięcie 13 drzew (tabelka przedstawiająca dokładne wyliczenie drzew wraz ze średnicą pnia), jednakże już w treści decyzji organ wskazuje, iż "(...) bezsporne jest, że właściciele nieruchomości Pan M.M. i Pan A.S. ponoszą odpowiedzialność za usunięcie 10 szt. drzew rosnących nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...] bn (działka ewidencyjna [...], położona w obrębie [...] (...)". W tej sytuacji dane, które posłużyły organowi do wyliczenia kary za usunięcie drzew uznać należy za niepoddające się weryfikacji. W tym zakresie organ operuje ogólnymi, niewiarygodnymi, nieweryfikowalnymi danymi o obwodach drzew, które miałyby zostać usunięte ze spornej nieruchomości. Nie mniej jednak wciąż nie wiadomo, jakie to konkretnie drzewa i w jaki sposób organ potwierdził ich obwód. Rozbieżności te nie zostały w jakikolwiek sposób zweryfikowane w trakcie postępowania i wymagają jednoznacznego wyjaśnienia. W praktyce bowiem, jak wynika z treści decyzji, organ oparł swoje ustalenia na bazie dowodów w postaci otworów w darni na spornej działce, jednak bez karpin i kłód po ściętych drzewach. W praktyce zatem opierał się na domysłach i poszlakach. W tym miejscu przypomnieć należy, iż opłatę za usunięcie drzew ustala się na podstawie stawki zależnej od obwodu kłody mierzonego drzewa, a w przypadku jej braku lub wykarczowania pnia na podstawie informacji zebranych w toku postępowania administracyjnego. Ponadto jeżeli ustalenie obwodu usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Z akt sprawy nie wynika jednak, w jaki sposób pomierzono obwody drzew i pni, czy były zmierzone w sposób jaki nakazuje ustawa, a wymóg ten musi być zachowany dla prawidłowego naliczenia opłaty. Tylko jednoznaczne wyjaśnienie tych wątpliwości pozwoli na weryfikację prawidłowości wymierzonej opłaty. Jest to o tyle istotne, że mamy do czynienia z opłatą administracyjną za wycięcie drzew wbrew przepisom, zatem okoliczności wycięcia muszą ponad wszelką wątpliwość uzasadniać nałożenie opłaty administarcyjnej. Inaczej mówiąc kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy mają ustalenia faktyczne, tylko bowiem przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zgodnym z rzeczywistym, określić można obowiązki stron. Reasumując, w ocenie Sądu organy nie dopełniły obowiązku wyczerpującego zbadania całości okoliczności faktycznych sprawy, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa (art. 7 k.p.a.). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe. Zgodnie z uregulowaniami zawartymi w Dziale II ustawy Kodeks postępowania administracyjnego organ administracji w toku prowadzonego postępowania jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego. Istotą tego postępowania jest ustalenie wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy po to, by następnie dokonać ich oceny pod kątem przepisów materialno-prawnych. Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym i literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. Stosownie bowiem do przepisów art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., podstawą niewadliwej decyzji administracyjnej w każdej sprawie może być tylko ocena zgromadzonego przez organ administracyjny pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na ustalenie zgodnego bądź zbliżonego do rzeczywistości stanu faktycznego sprawy. Z dokumentacji załączonej do akt sprawy nie wynika natomiast w żaden sposób pomiaru obwodu poszczególnych kłód drzew czy średnicy pni. Zdaniem Sądu zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie mógł stanowić podstawy do przyjętych przez organy ustaleń faktycznych, zatem Sąd był zobligowany do wyeliminowania zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji z obrotu prawnego, jako wydanych z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pełni trafne okazały się zatem zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7, art. 8, art. 10, art. 67, art. 77 § 1, art. 79 § 1 i 2, art. 80 oraz art. 107 § 1. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ zobowiązany będzie zatem przeprowadzić postępowanie administracyjne z poszanowaniem jego zasad, tak aby poczynione w oparciu o prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy sprawy ustalenia pozwoliły na zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego. Ustalenia w tym zakresie powinny być dokonane przez organ prowadzący postępowanie z uwzględnieniem treści wskazanych powyżej przepisów procedury administracyjnej, zachowaniem przewidzianej przepisami k.p.a. formy procesowej: zeznania świadków, oględziny, przesłuchanie strony. Wobec tego Sąd stwierdza, że w następstwie wskazanych dotychczas braków w zebranym materiale dowodowym organy przedwcześnie zastosowały przepisy ustawy o ochronie przyrody, dotyczące ustalenia opłaty za usunięcie drzew (art. 88 ust. 1, ust. 2 i 3 oraz art. 84 ust. 1, 4 i 8 ustawy o ochronie przyrody). W ocenie Sądu decyzje w sprawie zostały wydane bez wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na podstawie wadliwie przeprowadzonego postępowania dowodowego, czyli z naruszeniem zasad ogólnych i dowodowych postępowania administracyjnego, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew wnioskowi zawartemu w skardze Sąd nie znalazł jednak podstaw do umorzenia postępowania już na tym etapie. Zauważyć bowiem należy, iż istota umorzenia postępowania na podstawie art. 145 § 3 ustawy p.p.s.a. nawiązuje do instytucji obligatoryjnego umorzenia postępowania administracyjnego, przewidzianej w art. 105 § 1 k.p.a. Sąd, wstępując w rolę organu administracji publicznej, wykonuje przypisany organowi obowiązek. Wydane orzeczenie sądu zastępuje więc rozstrzygnięcie organu administracji publicznej i pełni funkcję decyzji umarzającej postępowanie administracyjne w całości lub w części, kończąc postępowanie bez rozstrzygania sprawy co do jej istoty. W ten sposób, kierując się zasadami ekonomiki procesowej, ustawodawca umożliwił, aby wyrok sądu administracyjnego w takiej sytuacji definitywnie załatwiał sprawę administracyjną bez potrzeby ponownego angażowania organu administracji publicznej tylko po to, żeby wydał decyzję o umorzeniu postępowania. Umorzenie postępowania nie zależy więc od woli sądu, lecz od stwierdzenia istnienia obiektywnej przyczyny bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego (zob. np. wyrok WSA w Łodzi z 29 listopada 2022 r., II SA/Łd 1030/18). Z taką sytuacją mamy jednak do czynienia w realiach niniejszej sprawy, albowiem nie sposób mówić o bezprzedmiotowości postępowania skoro niewątpliwie doszło do usunięcia drzew ze spornej nieruchomości (nie kwestionuj tego strona skarżąca) natomiast pozostają istotne, niewyjaśnione wątpliwości co do charakteru tego czynu, ilości usuniętych drzew, danych służących do wyliczenia ewentualnej kary pieniężnej. Zauważyć bowiem należy, iż istnieją dowody na okoliczność usunięcia drzew, koniecznym jest zatem ich uporządkowanie przez organy i dokonanie właściwej ich weryfikacji celem określenia, czy doszło do naruszenia przepisów prawa i kto się tego dopuścił, a następnie dopiero ustalenie, czy zachodzą przesłanki stanu wyższej konieczności, czy ewentualnie stwierdzenia braku podstaw do prowadzenia postępowania w przedmiocie usunięcia drzew bez zezwolenia. Z tych też względów przedwczesne byłoby już na tym etapie dokonywanie przez Sąd ocen odnośnie do podnoszonych przez stronę skarżącą okoliczności stanu wyższej konieczności, czy wysokości ustalonej kary pieniężnej. Wobec przedstawionych powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podjęte zostały z naruszeniem przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy i stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. dc

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło