II SA/Łd 70/26

WyrokWSA w Łodzi2026-04-16

Skład orzekający: Jarosław Czerw, Arkadiusz Blewązka, Piotr Mikołajczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba pozostająca w konkubinacie, wychowująca wspólnie z konkubentem jedno dziecko, ale posiadająca również dzieci z poprzedniego związku, których ojciec nie żyje, może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu ustawy o świadczeniach rodzinnych w celu uzyskania dodatku do zasiłku rodzinnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie zinterpretowały przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych, ograniczając się do wykładni językowej art. 3 pkt 17a. Prawidłowa wykładnia, uwzględniająca systemowe i celowościowe aspekty, prowadzi do wniosku, że osoba wychowująca dziecko z poprzedniego związku, którego drugi rodzic nie żyje, jest osobą samotnie wychowującą dziecko, nawet jeśli pozostaje w konkubinacie i wychowuje wspólnie z konkubentem inne dziecko. Fakt pozostawania w związku nieformalnym i posiadania wspólnego dziecka z konkubentem nie pozbawia statusu samotnego rodzica w odniesieniu do dziecka z poprzedniego związku, ponieważ władza rodzicielska nad tym dzieckiem nadal przysługuje wyłącznie jednemu rodzicowi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania K. K. dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dwójki dzieci z poprzedniego małżeństwa, których ojciec zmarł. Organy administracji uznały, że skarżąca nie jest osobą samotnie wychowującą dziecko, ponieważ pozostaje w konkubinacie i wychowuje wspólnie z konkubentem ich wspólne dziecko. Skarżąca argumentowała, że jest jedynym opiekunem prawnym dzieci z poprzedniego związku, a jej konkubent nie jest ich ojcem i nie ma wobec nich obowiązku alimentacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Daszyna.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 16 kwietnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Czerw, Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk, , Protokolant Specjalista Anna Łyżwa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2026 roku sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 25 listopada 2025 r. znak SKO.4110.90.2025 w przedmiocie prawa do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Daszyna z dnia 27 października 2025 roku, znak: GOPS.5110.38.3.2025. lp Zaskarżoną decyzją z dnia 25 listopada 2025 r., nr SKO.4110.90.2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2024.572 ze zm.), dalej jako: "k.p.a." oraz art. 3 pkt 17a, art. 8 pkt 3a, art. 11a ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U.2025.1208), dalej jako: "u.ś.r." - po rozpatrzeniu odwołania K. K., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Daszyna z dnia 27 października 2025 r., nr: GOPS.5110.38.3.2025 w części dotyczącej odmowy przyznania prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka – N. K. oraz F. K. w kwocie po 193 zł miesięcznie na dziecko, na okres od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r. Jak wynika z akt administracyjnych, Wójt Gminy Daszyna decyzją z dnia 27 października 2025 r., nr: GOPS.5110.38.3.2025 orzekł o przyznaniu K. K. prawa do świadczeń rodzinnych, tj.: 1.zasiłku rodzinnego na dziecko do 5 lat F. K., w kwocie 95 zł miesięcznie, na okres od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r., 2.zasiłku rodzinnego na dziecko do 5 lat N. G., w kwocie 95 zł miesięcznie, na okres od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r., 3.zasiłku rodzinnego na dziecko w wieku 5-18 lat N. K., w kwocie 124 zł miesięcznie, na okres od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r., 4.dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego, przyznanego dla N. K., w kwocie 100 zł jednorazowo za wrzesień, 5.dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej, przyznanego dla N. G., w kwocie 95 zł miesięcznie, na okres od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r. oraz o odmowie przyznania: 6.dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka N. K., w kwocie 193 zł miesięcznie, na okres od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r. 7.dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka F. K., w kwocie 193 zł miesięcznie, na okres od 1 listopada 2025 r. do 31 października 2026 r. W odwołaniu od powyższej decyzji K. K., kwestionując ww. decyzję w części dotyczącej odmowy przyznania świadczenia, argumentowała, że ojciec N. i F. K. zmarł i jest ona jedynym opiekunem prawnym dzieci. Wspólnie z konkubentem – G. G. wychowuje N. G., a także N. i F. K., których ojciec nie żyje. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przywołaną na wstępie decyzją, po rozpoznaniu odwołania, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał na treść regulacji ustawowych, tj. art. 4 ust. 1 i ust. 2, art. 8 pkt 3a, a także art. 3 pkt 16 i pkt 17a oraz art. 11a ust. 1 u.ś.r. oraz wyjaśnił, że we wniosku o przyznanie świadczeń K. K. napisała, iż jej rodzina składa się z 5 członków, tj. strony, jej konkubenta – G. G. oraz dzieci: N. K. (córki strony z poprzedniego związku), F. K. (syna strony z poprzedniego związku), N. G. (syna strony i G. G.). Kwestią sporną w sprawie – jak wskazało Kolegium – pozostaje zagadnienie przyznania odwołującej prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka na dzieci – N. K. i F. K. Kolegium mając na uwadze określoną przez ustawodawcę definicję osoby samotnie wychowującej dziecko, podzieliło pogląd wyrażony przez organ I instancji, iż z literalnego brzmienia definicji zawartej w art. 3 pkt 17a u.ś.r. wynika, że pozostawanie w konkubinacie oraz wychowywanie wspólnie co najmniej jednego dziecka z konkubentem, który jest jego rodzicem, winno wykluczać taką osobę z kręgu osób samotnie wychowujących dziecko. Dla prawidłowej wykładni pojęcia "osoby samotnie wychowującej dziecko" konieczne jest odwołanie się do pojęcia "rodziny" zawartej w ustawie o świadczeniach rodzinnych, w świetle której małżonkowie, a także rodzice dzieci (również ci niepozostający w formalnym związku) oraz pozostające na ich utrzymaniu dzieci tworzą rodzinę, niezależnie od tego, czy dzieci te są wspólnymi dziećmi obojga małżonków (partnerów). Założenie, że osobą samotnie wychowującą dziecko jest osoba pozostająca w związku nieformalnym z ojcem dziecka oraz wychowująca wspólnie z nim dzieci, prowadzi do tworzenia pewnej formy fikcji i podziału istniejącej rodziny. Powołując się na poglądy judykatury Kolegium wskazało, że treść cytowanego przepisu jest jasna i w pełni czytelna, a zatem jego wykładnia nie wymaga dodatkowych zabiegów interpretacyjnych. Skoro ustawodawca postanowił, że za osobę samotnie wychowującą dziecko można uznać jedynie osoby przez niego określone, to dopóki taka reguła obowiązuje, tylko te osoby będą mogły uzyskać przedmiotowe świadczenie. Powiększanie kręgu osób uprawnionych do omawianego dodatku przez odwoływanie się do pozajęzykowych reguł wykładni prowadziłoby w istocie do rezultatów contra legem. Jednocześnie organ uznał, że brak jest jakichkolwiek podstaw do korygowania wyników wykładni językowej przepisu art. 3 pkt 17a u.ś.r., przy zastosowaniu wykładni systemowej uwzględniającej m.in. aksjologię prawa pomocy społecznej oraz wartości wyrażone w Konstytucji. Przy wykładni ww. przepisów pierwszeństwo ma zasada clara non sunt interpretanda, a treść przepisu art. 3 pkt 17a u.ś.r. jednoznacznie wskazuje, iż przepis ten nie znajduje zastosowania w stosunku do osób pozostających w związku małżeńskim (analogicznie powyższe odnosi się do konkubinatu). Za taką interpretacją ww. przepisu przemawia również sama istota samotnego wychowania, którą niewątpliwie jest samotność rodzica - jako taka w wychowaniu dziecka. W świetle treści powyższych przepisów należy przyjąć, że skoro ustawodawca powiązał prawo do świadczeń rodzinnych z aktualnie istniejącą sytuacją faktyczną i dochodową rodziny, wynikającą m.in. z jej składu osobowego, to nie można dokonywać ustaleń w tym zakresie odmiennie na potrzeby przyznania zasiłku rodzinnego i dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Dlatego też, w przekonaniu Sądu, definicję osoby samotnie wychowującej dziecko należy wykładać w kontekście przyjętego przez ustawodawcę znaczenia pojęcia rodziny. Ustawa o świadczeniach rodzinnych, definiując pojęcie "rodziny", nie wprowadza przy tym pojęcia "rodziny rekonstruowanej", które czasem pojawia się w orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych, bo zrównuje w swoich regulacjach nie tylko rodzinę, składającą się z małżonków i ich wspólnych dzieci z rodziną tworzoną przez małżonków i dzieci nie tylko wspólne, ale także z rodziną, tworzoną przez rodziców niepozostających w związku małżeńskim (konkubentów) i ich dzieci. Takie rozwiązanie odpowiada przy tym treści art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, zaś wykładnia przepisów ustawy, prowadząca do rozróżnienia sytuacji tych rodzin, przy wykluczeniu znaczenia stanu cywilnego rodziców dzieci, burzy system ustawy oparty na równości rodzin i tym samym może naruszać ww. przepis Konstytucji. Ponadto ustawodawca nie wskazał formy, w jakiej ma się odbywać w takiej sytuacji wychowanie przez osoby ww. wymienione co najmniej jednego wspólnego dziecka z jego rodzicem, zatem przyjąć należy, że chodzi tu o każdą "formę" wychowania wspólnego dziecka, niezależnie od charakteru samego związku (formalny, nieformalny) łączącego rodziców takiego dziecka. W rezultacie oznacza to, że również osoba pozostająca w związku nieformalnym, jakim jest konkubinat i wychowującą wspólnie z konkubentem co najmniej jedno wspólne dziecko, nie może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w odniesieniu do dziecka z wcześniejszego związku - w rozumieniu art. 3 pkt 17a u.ś.r. Za taką interpretacją ww. przepisu przemawia również sama istota samotnego wychowania, którą niewątpliwie jest samotność rodzica w wychowaniu dziecka. Nie można bowiem postawić znaku równości pomiędzy sytuacją osoby stanu wolnego wychowującą dziecko z wcześniejszego związku i nie wychowującą jednocześnie innego dziecka wspólnie z jego rodzicem (a zatem osobą samotną, nie posiadającą żadnego wsparcia w procesie wychowawczym dzieci) i osobą, która oprócz dziecka z wcześniejszego związku posiada również co najmniej jedno dziecko z rodzicem, z którym je aktualnie wychowuje. Taka osoba nie jest przecież samotna. W sprawach życiowych dla niej istotnych może liczyć na różnego rodzaju pomoc ze strony osoby dla niej bliskiej. Osoba pozostająca w związku małżeńskim lub związku nieformalnym, wychowująca dzieci także w rodzinie "rekonstruowanej", znajduje się w lepszej sytuacji niż osoba, która w ogóle nie ma małżonka ani partnera i do tego nie wychowuje dziecka z jego ojcem. Z regulacji art. 23, art. 24 i art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – zdaniem Kolegium wynika – że mąż matki jest zobowiązany do pomocy swojej żonie, w tym w wysiłkach związanych z opieką nad jej dzieckiem, którego nie jest ojcem, do dbałości o rodzinę, którą zakładają małżonkowie razem. Natomiast dziecko ma wobec swojego ojczyma pewne roszczenia alimentacyjne, odpowiadające zasadom współżycia społecznego (art. 144 § 1 k.r.i.o.), co oznacza, że może się skutecznie domagać od ojczyma także opieki. Choć nie wynika to z przepisów k.r.i.o. społecznie podobne obowiązki ciążą na osobach, które funkcjonują w związkach nieformalnych i mają co najmniej jedno wspólne dziecko. Zatem, sytuacja matki będącej mężatką lub posiadającej partnera jest więc lepsza w porównaniu z sytuacją matki, która jest stanu wolnego i nie ma żadnej osoby, która udziela jej pomocy w opiece nad dzieckiem, nie wychowuje też dziecka z jego drugim rodzicem. Zatem, sformułowanie "chyba, że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem", nasuwa – w ocenie Kolegium – wniosek, iż ustawodawca miał na myśli rodzica biologicznego co najmniej jednego wspólnego dziecka z wnioskodawczynią i nie chodzi w tym przepisie wyłącznie o dziecko lub dzieci, na które złożono wniosek o dodatek do zasiłku rodzinnego. Konkludując, z uwagi na fakt, iż odwołująca wraz z konkubentem wspólnie wychowują ich dziecko – N. G., bez względu na zakres sprawowania przez konkubenta odwołującej opieki nad jej dziećmi z poprzedniego związku i rodzaj relacji ich łączącej - jest przesłanką wprost wykluczającą uznanie strony za osobę samotnie wychowującą dziecko. W rozumieniu przepisów u.ś.r. strona wraz z konkubentem tworzą razem rodzinę, a co z kolei nie może postać bez wpływu na ocenę przesłanki samotnego wychowania dziecka. W sprawie, sama odwołująca wyjaśniła, iż wychowuje wspólnie z konkubentem wszystkie swoje dzieci. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skardze K. K. wskazała, że nie zgadza się z treścią decyzji w zakresie odmowy przyznania dodatku z tytułu samotnego wychowywania dzieci, ponieważ jest jedynym opiekunem prawnym, po rozwodzie oraz śmierci ojca dzieci (tj. M. K.) zmarłym w dniu 12 września 2024 r. i tylko ona posiada do dzieci pełne prawa. Nieżyjący ojciec dzieci miał sądownie ograniczone prawa rodzicielskie. Wraz z konkubentem strona nie jest w formalnym związku małżeńskim. N. i F. K. nie zostali przez niego przysposobieni, więc w świetle prawa nie jest ich ojcem, czyli nie ma obowiązku łożenia na ich utrzymanie oraz płacenia na nich alimentów. Stan cywilny strony to dalej osoba rozwiedziona. Tymczasem, dodatek z tytułu samotnego wychowania dziecka przysługuje matce lub ojcu jeżeli nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne od drugiego z rodziców dzieci ponieważ drugi z rodziców dzieci nie żyje, ojciec dziecka jest nieznany lub powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjne od drugiego z rodziców zostało oddalone. Skarżąca do dnia śmierci byłego męża, a jednocześnie ojca N. i F., pobierała alimenty, aktualnie nie ma ustalonego prawa do alimentów. Dochód strony nie przekracza kryterium 674 zł na osobę, a wszelkie koszty utrzymania dzieci leża tylko i wyłącznie po jej stronie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Istota problemu w niniejszej sprawie koncentruje się na ocenie prawidłowości wykładni art. 3 pkt 17a u.ś.r. dokonanej przez organy administracji obu instancji, które były zgodne w zakresie stwierdzenia, że skoro skarżąca wychowuje dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa oraz jedno wspólne z partnerem, z którym pozostaje w partnerskim, to nie może być uznana za osobę "samotnie wychowującą dziecko", co w konsekwencji oznacza, że nie może otrzymać na dwoje dzieci, których ojciec nie żyje, dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Wynik tak ustalonej wykładni prawa jest nietrafny i nie może zyskać uznania. Stosownie bowiem do treści art. 11a ust. 1 u.ś.r. dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje samotnie wychowującym dziecko matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka, ponieważ: 1) drugi z rodziców dziecka nie żyje; 2) ojciec dziecka jest nieznany; 3) powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone. Zgodnie z kolei z definicją ustawową zawartą w art. 3 pkt 17a u.ś.r. pod pojęciem "osoby samotnie wychowującej dziecko" należy rozumieć pannę, kawalera, wdowę, wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba, że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Powracając do rozstrzygnięcia istoty sporu w niniejszej sprawie należy dostrzec, że normę prawną rekonstruuje się z całokształtu obowiązujących przepisów prawnych, a wykładnia prawa będąc operacją myślową dokonywaną przy wykorzystaniu wszystkich trzech grup dyrektyw interpretacyjnych (językowych, systemowych, funkcjonalnych) nie może ograniczać się do wykładni językowej jednego przepisu lecz jest operacją, w toku której dokonuje się przekładu zbioru przepisów prawa stanowionego na zbiór norm postępowania równoznaczny jako całość z danym zbiorem przepisów (vide: wyrok TK z dnia 10 grudnia 2002r. sygn. akt P 6/02, OTK-A 2002/7/91). Oczywiste jest, że ustalenie rozumienia przepisu prawa rozpoczyna się od zastosowania reguł językowych, ale nie powinno się na nich kończyć. Jednakowe rezultaty interpretacji otrzymane wg ww. trzech typów dyrektyw wzmacniają uzyskany rezultat wykładni, natomiast różnice rezultatów wykładni językowej, systemowej i funkcjonalnej wymagają podjęcia decyzji o pierwszeństwie któregoś z nich (vide: M.Zieliński, Clara non sunt interpretanda – mity i rzeczywistość, ZNSA 2012/6/18-21; M.Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, LexisNexis 2012, s. 238 – 239). Z tego też powodu sposób rozumienia w art. 3 pkt 17a u.ś.r. zaprezentowany w dotychczasowym postępowaniu, ograniczający się do językowego rozumienia tegoż przepisu, nie może być uznany za należyte odkodowanie rozumienia tegoż przepisu. Ponadto wypada zauważyć, iż prawidłowy sposób rozumienia przepisu art. 3 pkt 17a u.ś.r. był już wielokrotnie prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, które uznaje, iż przesłanka samotnego wychowywania dziecka – w rozumieniu art. 3 pkt 17a u.ś.r. – spełniona jest zawsze, gdy dziecko jest wychowywane tylko przez jednego z rodziców, co oznacza, że osoba pozostająca w związku małżeńskim lub pozamałżeńskim i wychowująca dziecko spoza małżeństwa lub tegoż związku jest osobą samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu tegoż przepisu i ma prawo do dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka jeżeli spełnia warunki określone w art. 11a ust. 1 u.ś.r. (vide: wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2025 r., I OSK 2239/24; wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2020 r., I OSK 1877/20; wyrok WSA w Łodzi z dnia 24 lipca 2024 r., II SA/Łd 38/24 i przywołane tam orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też dziecko wychowujące się w tzw. rodzinie zrekonstruowanej nie traci statusu osoby wychowywanej przez samotnego rodzica. Relacje i obowiązki uregulowane przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy pozostają bez wpływu na sferę władzy rodzicielskiej, która z mocy art. 93 ust. 1 i art. 94 ust. 1 tej ustawy przysługuje rodzicom, zaś jeżeli jedno z rodziców nie żyje, przysługuje drugiemu z rodziców. Zawarcie związku małżeńskiego bądź też nawiązanie związku partnerskiego przez jedynego żyjącego rodzica dziecka nie przekłada sią na nabycie przez nowego współmałżonka lub partnera władzy rodzicielskiej nad tym dzieckiem, do tego mogłoby prowadzić dopiero przysposobienie przez niego tego dziecka. Skoro zaś współmałżonek lub partner, niebędący rodzicem dziecka drugiego współmałżonka lub partnera, nie sprawuje nad tym dzieckiem władzy rodzicielskiej, nie sposób uznać że wychowuje to dziecko wraz z jego jedynym rodzicem. Obowiązek i prawo wychowania dziecka jest elementem władzy rodzicielskiej, stąd też jedyny rodzic dziecka jest osobą samotnie wychowującą dziecko, albowiem jako jedyna osoba sprawuje nad nim władzę rodzicielską. Dla zachowania tego statusu nie musi więc pozostawać osobą samotną, tzn. niezamężną, nieżonatą lub niepozostającą w nieformalnym związku partnerskim. Przenosząc powyższe na okoliczności niniejszej sprawy należy zauważyć, iż fakt posiadania przez skarżącą kolejnego dziecka z obecnym partnerem, z którym tworzy związek pozamałżeński oraz to, że zgodnie z definicją rodziny zawartą w art. 3 ust. 16 u.ś.r. do rodziny skarżącej, oprócz jej dzieci, przynależy również jej obecny partner oraz ich dziecko, nie mają znaczenia dla ustalenia, że w stosunku do dzieci z wcześniejszego małżeństwa, skarżąca jest osobą samotnie wychowującą dziecko w rozumieniu przepisów u.ś.r. W myśl ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych inny jest bowiem cel definicji osoby samotnie wychowującej dziecko, a inny definicji rodziny. W konsekwencji, nie ma sprzeczności pomiędzy uznaniem skarżącej za osobę samotnie wychowującą dziecko i zarazem – w innym kontekście – uznaniem, że obecny partner przynależy do jej rodziny (vide: wyrok WSA w Lublinie z dnia 23 marca 2023 r., II SA/Lu 122/23; wyrok WSA w Krakowie z dnia 23 sierpnia 2017 r., III SA/Kr 653/17; wyrok WSA w Krakowie z dnia 24 kwietnia 2024 r., III SA/Kr 257/24, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Na tej podstawie należy wskazać, iż organy w kontrolowanej sprawie naruszyły przepisy art. 3 pkt 17a i art. 11a ust. 1 u.ś.r., dokonując ich błędnej wykładni, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy prowadząc do niewłaściwego ich zastosowania. Prawidłowa interpretacja powołanych przepisów prowadzi bowiem do ustaleń przeciwnych do tych, jakich dokonały organy obu instancji i jakie stały się podstawą decyzji odmawiających przyznania skarżącej wnioskowanego dodatku do zasiłku rodzinnego. Wadliwe jest zatem uznanie, że skarżąca nie jest osobą samotnie wychowującą dziecko w odniesieniu do Nikoli i Fabiana. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2026.143 ze zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Rozpoznając sprawę ponownie organy zobowiązane będą uwzględnić wykładnię przepisów art. 3 pkt 17a i art. 11a ust. 1 u.ś.r. przedstawioną w niniejszym wyroku. lp

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło