II SA/Łd 740/08
WyrokWSA w Łodzi2008-12-19
Skład orzekający: Renata Kubot-Szustowska, Barbara Rymaszewska, Sławomir Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmowna Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu deportacji do ZSRR została wydana z naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej obowiązany był przeprowadzić rzetelne i wyczerpujące postępowanie dowodowe w celu ustalenia stanu faktycznego, w tym przeprowadzić dodatkowe dowody, a nie ograniczać się do negacji oświadczeń świadków i dokumentów. Niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych i prawnych skutkowało naruszeniem przepisów postępowania, co uzasadnia uchylenie decyzji odmownej.Stan faktyczny
H. K. złożył wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu deportacji do ZSRR w latach 1945-1950. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że nie przedstawiono dostatecznych dowodów deportacji, kwestionując wiarygodność świadków i dokumentów. Skarżący podniósł, że był zesłany na Sybir wraz z matką, a dokumenty i świadectwa świadków potwierdzają ten fakt, wskazując na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Protokolant Jarosław Szkudlarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2008 sprawy ze skargi H. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz H. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. LS
Decyzją wydaną w dniu [...] r. nr[...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, na podstawie ar.t. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b w związku z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., nr 42, poz. 371 z późn. zm.), odmówił H. K. przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu "Deportacja w ZSRR".
W przedmiotowej sprawie, H. K. wystąpił z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich, podnosząc fakt deportacji do K. na Syberii w latach 1945 - 1950.
Po analizie akt sprawy organ uznał, że wnioskodawca nie przedłożył dostatecznych dowodów deportacji na Syberię w 1945 r. Kierownik Urzędu nie dał wiary zeznaniom powołanych przez skarżącego świadków - A.F. oraz J. G., ponieważ, w ocenie organu, nie przedstawili oni dowodów przebywania na Syberii.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, H. K. wniósł o dokonanie pełnej analizy przesłanych przez niego dokumentów. Ponownie powołał się na zeznania świadków, załączając kopię świadectwa urodzenia w języku rosyjskim wraz z kopią jego tłumaczenia, przedstawił również rekomendację Związku Sybiraków w S., którego jest członkiem.
Decyzją wydaną w dniu [...] r. nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r., nr [....]. Organ stwierdził, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona nie wskazała, aby w przedmiotowej sprawie zaistniały jakiejkolwiek nowe okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające uchylenie decyzji własnej organu. Na podstawie karty ewidencyjnej repatrianta ustalono bowiem, iż matka skarżącego - A. P., w latach 1945 - 1956 przebywała na terenie [...] (w miejscowości [...] oraz miejscowości [...], gdzie urodził się wnioskodawca), skąd została repatriowana do Polski. Zdaniem organu, żaden z przedstawionych przezeń dowodów nie potwierdza faktu przymusowej deportacji do ZSRR. Odnosząc się do dołączonych oświadczeń świadków organ wskazał, że nie przedstawili oni dowodów na swój pobyt na deportacji. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego mogłoby, zdaniem organu, ewentualnie wynikać, że rodzina strony została przesiedlona w obrębie terytorium wchodzącego w skład II RP. Organ podniósł, iż pojęcie deportacji w rozumieniu ustawy o kombatantach jest interpretowane analogicznie jak na gruncie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez II Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 1996 r. nr 87 poz. 395 ze zm.). Powołując się na orzecznictwo organ stwierdził, że przez pojęcie deportacji należy rozumieć wywiezienie poza terytorium państwa polskiego , w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. Nie budzi w ocenie organu wątpliwości, fakt, iż powiat Równe w województwie Wołyńskim wchodził w skład II RP. Żaden z przedstawionych dowodów nie potwierdza pobytu wnioskodawcy i jego rodziny poza granicami II RP. W związku z powyższym, w odniesieniu do H. K. nie może mieć zastosowania art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy.
Na powyższą decyzję H.K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi podnosząc, iż nie wskazywał, że był deportowany, lecz zesłany wraz z matką na Sybir, po zamordowaniu przez Sowietów jego ojca w 1945 r. W 1950 r. wraz z nim uciekła do miejscowości Głębokie w województwie Wileńskim, [...]. Po powrocie ukrywała się, zmieniając nazwisko na rodowe - G.. Nazwisko to nosił również skarżący. W 1954 r. matka skarżącego ponownie wyszła za mąż i wraz ze skarżącym zmieniła nazwisko na Przybylska, po czym w 1957 r. wraz ze skarżącym i z resztą rodziny repatriowała się do Polski. W 1979 r., po długich staraniach skarżącemu udało się wrócić do nazwiska rodowego K., uzyskując odpis metryki z Republiki Białorusi. W ocenie skarżącego, jeżeli przedstawione przez niego oświadczenia świadków nie były wystarczające, organ winien był zwrócić się do Archiwów Wojskowych, w których posiadaniu znajduje się bardzo bogata dokumentacja dotycząca deportacji, która została przekazana tam przez stronę litewską w latach dziewięćdziesiątych. Sporządzono wówczas wykaz osób deportowanych w latach 1941 - 1952, który obejmuje 128.068 nazwisk. W ocenie skarżącego, z pewnością znajdują się tam również informacje na temat jego rodziny. Przechowywanie natomiast wówczas we własnym zakresie jakichkolwiek dokumentów było niemożliwe, bowiem groziła aresztowaniem, zatem zostały one zniszczone przez matkę skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, powtarzając stanowisko i argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu[...]. skarżący wskazał, iż W. P., urodzony w 1949r., wymieniony w karcie ewidencyjnej repatrianta jego matki nie był jej synem, lecz synem jej drugiego męża - J. P. Urodzeni w latach w 1953r. i 1956 odpowiednio - K. P. oraz J. P. byli natomiast wspólnymi dziećmi J. P. (ojczyma) i jego matki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie bowiem z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla zaskarżony akt w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność rozstrzygnięcia w całości lub części. Stwierdzenie wydania aktu z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm./), zwanej w dalszej części rozważań p.p.s.a. Po myśli art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.) .
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie narusza przepisy postępowania, w stopniu określonym w cytowanym przepisie.
W rozpoznawanej sprawie skarżący, wnioskując o przyznanie uprawnień kombatanckich, powoływał się na fakt zesłania w 1945r. do Krasnojarska.
Tym samym organ obowiązany był do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, w zakresie spełnienia przez wnioskodawcę przesłanek z art.4 ust. 1 pkt 3 lit b ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jednolity Dz.U. nr 42 z 2002r., poz. 371 ze zm.) Cytowany przepis przewiduje bowiem, że uprawnienia kombatanckie przysługują również osobom, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są natomiast m.in. okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowych zesłankach i deportacji w ZSRR. Postępowanie wspomniane organ administracji publicznej jest zaś obowiązany przeprowadzić w sposób rzetelny i należyty, w szczególności zaś w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Na wniosek lub z urzędu winien także przeprowadzić dowody, służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17.października 2001r., w sprawie o sygn.akt I S.A. 1110/01, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 75516). Ocena materiału dowodowego nie może zaś sprowadzać się jedynie do negacji oświadczeń świadków, złożonych do akt sprawy. Pomijając już wątpliwość co do tego, czy za niewiarygodne (względnie nieautentyczne) uznane zostały dokumenty, złożone przez skarżącego, czy też treść złożonych przez świadków oświadczeń, podkreślenia wymaga, iż w obu wypadkach ich weryfikacja wymagała szczegółowej analizy. O ile konieczne dla ich prawidłowej oceny było przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego (np. przesłuchania w charakterze świadków, autorów tychże dokumentów), organ winien był dowody te przeprowadzić. Ponadto skarżący w złożonym życiorysie szczegółowo opisał okoliczności towarzyszące wywózce na Sybir (zastrzelenie w B. ojca - członka podziemia niepodległościowego, przymusowa wywózka wdowy z dzieckiem do Krasnojarska), ucieczce do rodzinnej miejscowości (Głębokie) oraz powrotowi do Polski. Z informacji tych nie wynika, by matka skarżącego powrócić miała wraz z synem do Głębokiego w 1957r., choć istotnie tego rodzaju zapis widnieje w rekomendacji stowarzyszenia kombatanckiego. Sam skarżący wszakże podnosił (i wynika to także z przedłożonych przezeń oświadczeń świadków), iż powrót ten nastąpił w 1950r. Fakt wskazania w karcie repatrianta dzieci urodzonych w Głębokim w 1953r. i 1956 r. nie przeczy zatem tym twierdzeniom, tak co do daty powrotu z zesłania, jak i ukrywania się jego matki bezpośrednio po ucieczce. Jak zaś wynika z oświadczenia skarżącego, złożonego podczas rozprawy, W. .P. był synem J. P. z jego pierwszego małżeństwa, zatem data jego urodzenia pozostaje bez wpływu na ocenę oświadczeń wnioskodawcy. Wskazać też należy, iż we wspomnianej karcie repatrianta znajduje się adnotacja o "przymusowej wywózce" matki skarżącego do K. czego organ nie dostrzegł, wydając zaskarżoną decyzję.
Tymczasem wskazać należy, iż jakkolwiek obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa na osobie ubiegającej się o te świadczenia, to jednak nie zwalnia to organu od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Tym bardziej, że w sprawach o przyznanie uprawnień kombatanckich, często z uwagi na upływ czasu, wiek wnioskodawców jak również charakter doznanych represji, przedłożenie przez wnioskodawcę jednoznacznych dowodów na ich potwierdzenie, jest utrudnione. W takich szczególnie sytuacjach, obowiązek współdziałania w ustaleniu prawdy obiektywnej spoczywa na organie. (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2005r., sygn.akt II OSK 117/05, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 188689).
Reasumując, niewyjaśnienie wskazanych wyżej okoliczności, skutkowało naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.), które mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W konsekwencji zaś, uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego ich zwrot w kwocie równej uiszczonemu wpisowi sądowemu.
Z uwagi natomiast na charakter prawny zaskarżonej decyzji (nie podlegającej wykonaniu i nienadającej się do wykonania), za bezprzedmiotowe uznano, orzekanie w trybie art. 152 p.p.s.a., w sprawie jej wykonania.
D.T.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło