II SA/Łd 775/20

WyrokWSA w Łodzi2021-05-14

Skład orzekający: Ewa Cisowska - Sakrajda, Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Tomasz Porczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ pomocy społecznej jest zobowiązany do przyznania zasiłku celowego na pokrycie bieżących opłat czynszowych, jeśli istnieje możliwość zaspokojenia tej potrzeby w formie dodatku mieszkaniowego, a wnioskodawca dobrowolnie zrezygnował z tego dodatku?
Ratio decidendi
Organ pomocy społecznej nie jest zobowiązany do przyznania zasiłku celowego na pokrycie bieżących opłat czynszowych, jeśli potrzeba ta może być zaspokojona w formie dodatku mieszkaniowego, a wnioskodawca dobrowolnie zrezygnował z tego dodatku. Przyznanie zasiłku celowego ma charakter uznaniowy, a jego odmowa jest uzasadniona, gdy istnieją inne, bardziej adekwatne formy pomocy lub gdy wnioskodawca nie wykazuje wystarczającej aktywności w przezwyciężaniu trudnej sytuacji życiowej.
Stan faktyczny
Skarżąca E. W. wnioskowała o przyznanie zasiłku celowego na opłacenie bieżących opłat czynszowych. Organ pomocy społecznej odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że skarżąca dobrowolnie zrezygnowała z przyznanego jej dodatku mieszkaniowego, który jest podstawową formą pomocy w tym zakresie. Podkreślono również brak aktywności skarżącej w przezwyciężaniu trudnej sytuacji życiowej oraz jej roszczeniową postawę. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o pomocy społecznej, twierdząc, że organ nie wyjaśnił dostatecznie stanu faktycznego i błędnie zinterpretował przepisy dotyczące zasiłku celowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Cisowska - Sakrajda (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska Asesor WSA Tomasz Porczyński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 maja 2021 r. sprawy ze skargi E. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy społecznej w formie zasiłku celowego oddala skargę. dc Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020r., poz. 256 ze zm.), zwanej k.p.a., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...]. odmawiającą E. W. przyznania pomocy społecznej w formie zasiłku celowego na opłacenie bieżących opłat czynszowych. W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że sprawa była już rozpatrywana i decyzją z dnia [...] Kolegium uchyliło decyzję organu I instancji z dnia [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolegium wyjaśniło, że w sprawie zastosowanie znalazł art. 39 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2019r., poz. 1507 ze zm.), zwanej u.p.s.; z aktualizacji wywiadu z dnia 26 czerwca 2020r. wynika, iż skarżąca mieszka sama. Prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Osobami zobowiązanymi do alimentacji są córka oraz matka. Skarżąca jest osobą z orzeczoną niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym do 31 stycznia 2021r. Leczy się w poradniach specjalistycznych, choruje na zespół [...]. Nie jest zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy. Źródłem dochodu jest zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 215,84 zł, zasiłek stały w wysokości 285,16 zł oraz alimenty w wysokości 200,00 zł. Łączny dochód stanowi kwotę 701,00 zł. E. W. mieszka w blokach TBS - 2 pokoje + kuchnia dobrze wyposażone. Ponosi opłaty: czynsz 205 zł, CO 135,66 zł, odpady komunalne 20 zł, woda 40 zł, energia ok. 86 zł/2 miesiące, gaz ok. 40 zł/2 miesiące, telewizja+internet 96 zł, karta do telefonu 30 zł. Od listopada 2019r. nie płaci za mieszkanie. We wnioskach pracownika socjalnego dotyczących oceny sytuacji osoby ubiegającej się o pomoc podano, iż wnioskodawczym nie pracuje i od 2016r. nie figuruje w rejestrze Powiatowego Urzędu Pracy, w dalszym ciągu toczy się sprawa o przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy z ZUS. Skarżąca poinformowała, że w styczniu 2020r. odbyło się kolejne badanie biegłego, opinia została przesłana do sądu, nie został wyznaczony termin rozprawy. Spełnia ona kryterium dochodowe do uzyskania pomocy w formie zasiłku celowego. Zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych, w tym regulowanie należności czynszowych, należy zakwalifikować do niezbędnych potrzeb życiowych. Jednak podstawową formą pomocy w zakresie regulowania czynszu jest dodatek mieszkaniowy. O przyznanie dodatku mieszkaniowego skarżąca wnioskowała w miesiącu listopadzie 2019r.; została wydana decyzja administracyjna przyznająca dodatek mieszkaniowy na okres od 1 grudnia 2019r. do 31 maja 2020r. w wysokości 362,03 zł. W dniu 19 grudnia 2019r. w Zespole Dodatków Mieszkaniowych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie skarżąca złożyła rezygnację z przyznanego dodatku mieszkaniowego. E. W. nie jest osobą niezdolną do pracy, zgodnie z orzeczeniem [...] z dnia [...]2018r. posiada wskazania do pracy w warunkach pracy chronionej. Mimo tego nie wykazuje żadnej aktywności zawodowej, tłumacząc powyższe, iż w jej ocenie nie jest w stanie podjąć pracy. E. W. była wielokrotnie informowana o możliwości rozwiązania swojej trudnej sytuacji życiowej. Pracownik socjalny wskazywał możliwość uzyskania prawa do dodatku mieszkaniowego, dzięki czemu skarżąca uniknęłaby rosnącego zadłużenia w opłatach czynszowych. Zainteresowana wskazała, że gdyby miała dodatek mieszkaniowy, to nie będzie spełniała kryterium do dalszego pobierania zasiłku stałego oraz opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne. W związku z powyższym organ wielokrotnie informował ją o możliwości uzyskania tego świadczenia poprzez rejestrację w Powiatowym Urzędzie Pracy, gdyż z posiadanego orzeczenia wynika, że jest zdolna do podjęcia zatrudnienia w warunkach pracy chronionej. Ponadto wielokrotnie informował o konieczności ustalenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych uprawnień do świadczeń opieki zdrowotnej dla osób ubiegających się o przyznanie renty lub emerytury. Żadnej ze wskazanych możliwości nie wykorzystała. Powyższe okoliczności wskazują, że wnioskodawczyni nie wykorzystuje wszystkich możliwości rozwiązania swojej trudnej sytuacji życiowej i nie stosuje się do zaleceń pracownika socjalnego; natomiast oczekuje, że pomoc społeczna zaspokoi jej wszystkie potrzeby i oczekiwania. W ocenie Kolegium, trudno jest przyznać rację skarżącej, iż wykazuje współdziałanie w rozwiązywaniu jej trudnej sytuacji życiowej, a ustawa formułuje podstawową zasadę, wedle której każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, a jeżeli nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Kolegium dodało, że skarżącej przedstawione zostały przez pracownika socjalnego różne propozycje w zakresie pokonania trudnej sytuacji życiowej (rejestracja w PUP, uzyskanie dodatku mieszkaniowego, ustalenie w ZUS uprawnień do świadczeń opieki zdrowotnej dla osób ubiegających się o przyznanie renty lub emerytury), jednakże sama nie zaangażowała się w sprawę, i w takim braku zaangażowania pozostaje nadal. Zdaniem Kolegium, skarżąca jest osobą w wieku aktywności zawodowej (46 lat). Posiada zawód wyuczony - krawcowa, jak również uprawnienia opiekuna osób starszych oraz kursy florysty i kosmetyczki. Ponadto Kolegium wskazało, że z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia [...]2018r. wynika, iż może podjąć pracę w warunkach pracy chronionej, a zatem jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne uprawnienia i możliwości. Kolegium podkreśliło, iż skarżąca pomimo udzielania jej pomocy przez inne organy nie wywiązuje się z zawartych umów, np. brak wywiązywania się z umowy spłaty zadłużenia za najem lokalu z dnia 28 lutego 2020r. w ratach po 100 zł miesięcznie. Kolegium podkreśliło, że o możliwościach świadczenia pomocy społecznej decydują m.in. możliwości finansowe organu pomocy społecznej, a te - jak powszechnie wiadomo - są ograniczone i nie pozwalają na zaspokojenie wszystkich zgłaszanych potrzeb, Kolegium podniosło również, że organ pomocy społecznej musi racjonalnie gospodarować posiadanymi środkami, uwzględniając fakt, że ograniczone środki finansowe, jakimi dysponuje, winny trafić do jak największej liczby osób potrzebujących. Nie może zatem swojej pomocy skoncentrować na finansowaniu potrzeb tylko jednej osoby, choćby jej sytuacja materialna, czy też zdrowotna była najtrudniejsza. Środki na pomoc społeczną muszą zabezpieczyć potrzeby związane z całym rokiem i uwzględniać potrzeby wszystkich podopiecznych wymagających wsparcia. Organ musi uwzględniać wysokość już przyznanych świadczeń i dokonywać stosownego rozdziału środków, tak aby z pomocy społecznej skorzystała jak największa liczba podopiecznych, gdyż tylko takie postępowanie jest zgodne z zasadami sprawiedliwości społecznej oraz zasadami wynikającymi z art. 3 ust. 3 i 4 u.p.s. Skarżąca obejmowana jest pomocą społeczną i od 2012r. znajduje się kręgu zainteresowania ośrodka. A jedynie w okresie od stycznia 2019r. do czerwca 2020r. skorzystała z różnych form pomocy na łączną kwotę 7.455,09 zł. Ponadto korzysta z pomocy w formie paczek żywnościowych wydawanych przez Fundację A. Skargę na tę decyzję złożyła E. W., zarzucając naruszenia art. 7, art. 77 i 80 k.p.a., poprzez zaniechanie podjęcia przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że skarżąca nie spełnia przesłanek uzyskania zasiłku celowego, ponieważ uzyskuje inne formy wsparcia pomocy. Skarżąca zarzuciła także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 39 u.p.s., poprzez jego błędną wykładnie i uznanie, iż forma pomocy w zakresie opłaty bieżących rachunków czynszowych nie wiąże się z podstawowymi potrzebami egzystencjalnymi. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżąca podniosła okoliczności takie jak jej zły, a nawet pogarszający się stanu zdrowia; ubieganie się o rentę inwalidzką oraz podejmowanie prób aktywności zawodowej, co nie jest łatwe ze względu na jej stan zdrowia. Skarżąca wskazała swój dochód miesięczny w wysokości 701,00 zł i stwierdziła, że przy tak niskiej kwocie nie jest w stanie opłacać comiesięcznych należności za mieszkanie. W ocenie skarżącej, nie jest w stanie sama przezwyciężyć trudnej sytuacji życiowej, przy wykorzystaniu własnych możliwości. W odpowiedzi na tę skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Zgodnie z art. 119 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm.), zwanej p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: 1) decyzja lub postanowienie są dotknięte wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach albo wydane zostały z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania; 2) strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy; 3) przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie; 4) przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania; 5) decyzja została wydana w postępowaniu uproszczonym, o którym mowa w dziale II w rozdziale 14 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Na mocy art. 120 p.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. W myśl art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną w tej sprawie decyzję, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem ani prawa procesowego, ani prawa materialnego. W tej sprawie istota sporu między skarżącą a organem sprowadza się do tego, czy organ pomocy społecznej zważywszy na trudną sytuację rodzinną i materialną skarżącej obowiązany był uwzględnić jej wniosek o przyznanie zasiłku celowego na opłacenie bieżących opłat czynszowych. Skarżąca podnosi bowiem, że od 2016r. nie pracuje w związku z jej postępującą chorobą genetyczną i pogarszającym się jej stanem zdrowia, jej stan zdrowia nie rokuje poprawy, a postępowanie w sprawie przyznania renty inwalidzkiej jest w toku, wyczerpała zasiłek rehabilitacyjny, w miarę swoich sił i możliwości podejmuje próby aktywności zawodowej, skończyła staż, lecz po jego zakończeniu z uwagi na bóle rąk i stawów niemożliwe okazało się podjęcie zatrudnienia, otrzymała z MOPS-u zasiłek stały i została objęta ubezpieczeniem społecznym, mając tak niski dochód jak 701zł miesięcznie nie jest w stanie opłacać należności z tytułu czynszu na bieżąco; obecna pandemia utrudnia jej dostęp do lekarza i uniemożliwia jej funkcjonowanie i "stawia w patowej sytuacji"; w miarę możliwości stara się regulować opłaty za mieszkanie, lecz czyni to nieregularnie, a posiadanie mieszkania jest niezbędną potrzebą egzystowania w społeczeństwie. Ponadto oświadczyła, że nie jest w stanie sama przezwyciężyć jej trudną sytuację życiową, wykorzystując własne możliwości. Organy obu instancji – nie kwestionując podnoszonych przez skarżącą okoliczności, jak i jej trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej - podnoszą natomiast, że podstawową formą pomocy w zakresie regulowania czynszu jest dodatek mieszkaniowy, skarżąca miała taki dodatek przyznany, lecz z niego dobrowolnie zrezygnowała; skarżąca pomimo choroby nie jest osobą niezdolną do pracy, gdyż zgodnie z treścią orzeczenia o niepełnosprawności może pracować w warunkach pracy chronionej; posiada wyuczony zawód krawcowej i uprawnienia na opiekuna osób starszych oraz ukończone kursy florysty i kosmetyczki, a mimo to nie podejmuje aktywności zawodowej; skarżącej organy udzieliły wszelkiej pomocy celem pomocy wyjścia z trudnej sytuacji, lecz z pomocy tej skarżąca nie skorzystała, a nadto nie stosuje się do zaleceń pracownika socjalnego, zamiast tego oczekuje zaspokojenia jej wszystkich potrzeb życiowych; jest objęta pomocą społeczną od 2012r. a w okresie od stycznia 2019r. do czerwca 2020r. korzystając z różnych form pomocy uzyskała pomoc w łącznej kwocie 7.455,09 zł oraz pomoc w formie paczek żywnościowych. Rozpoznając tak zarysowany spór – Sąd nie podziela najdalej wywołującego skutki i z tego względu podlegającego rozpoznaniu w pierwszej kolejności zarzutu błędnej wykładni art. 39 u.p.s. Pomijając fakt, iż przepis ten zawiera cztery jednostki redakcyjne, a skarżąca nie wskazała numeru żadnej z nich – stwierdzić trzeba, iż wbrew twierdzeniom skargi Kolegium nie twierdziło, że zasiłek celowy nie przysługuje na pokrycie bieżących opłat z tytułu czynszu, a wręcz przeciwnie stwierdziło, że zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych, w tym regulowanie należności czynszowych, należy zakwalifikować do niezbędnych potrzeb życiowych, lecz podstawową formą zaspokojenia tej potrzeby jest dodatek mieszkaniowy. Oceniany zarzut jest – jak można sądzić - wynikiem nie dość dokładnego zapoznania się z treścią uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Istotnie mający zastosowanie w tej sprawie art. 39 ust. 1 i ust. 2 u.p.s. nie wyklucza możliwości przyznania zasiłku celowego na pokrycie bieżącego czynszu. Przepis ten stanowi bowiem, że "w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznany zasiłek celowy" (ust. 1); "zasiłek celowy może być przyznany w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także kosztów pogrzebu" (ust. 2). W judykaturze przyjmuje się, że "wymienione wyżej potrzeby należą do najbardziej podstawowych i powinny być zaspokajane w pierwszej kolejności. (...) katalog potrzeb, które leżą w orbicie działań pomocy społecznej, jest otwarty, a ich ocena zawsze wymaga indywidualnej analizy sytuacji konkretnej osoby i rodziny" (wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2019r., I OSK 1865/19, Lex nr 2778165). Zawarte w przepisie art. 39 ust. 2 u.p.s. wyliczenie przykładowe potrzeb, na które może być przyznany zasiłek celowy, jest szerokie i pozwala na objęcie tą regulacją również opłat z tytułu czynszu, gdyż czynsz ten służy zaspokojeniu niezbędnej potrzeby życiowej beneficjenta pomocy społecznej. Spełnia on więc przyjmowaną w orzecznictwie sądowym definicję "niezbędnej potrzeby" rozumianą jako "potrzeba, bez zaspokojenia której osoba nie może egzystować - potrzeba związana z codziennym funkcjonowaniem każdego człowieka i niezbędna do normalnej, godnej egzystencji na poziomie elementarnym; taka, która jest niezbędna do normalnej egzystencji osoby ubiegającej się o przyznanie zasiłku, w warunkach odpowiadających godności człowieka; taka, bez zaspokojenia której osoba nie może egzystować, zagrożone są warunki jej istnienia, a w szczególności życie lub zdrowie" (wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2020r., I OSK 1067/19, Lex nr 3078361). Jednakże słusznie Kolegium zauważyło, iż adekwatną formą pomocy społecznej w zakresie pokrycia opłat czynszowych jest dodatek mieszkaniowy, różnorodne szerokie formy pomocy społecznej powinny być bowiem przyznawane stosownie do przewidzianych dla nich rozwiązań prawnych. Dodatki mieszkaniowe są objęte odrębną regulacją. Skarżąca – spełniająca normatywne przesłanki przyznania dodatku mieszkaniowego - miała przyznany ostateczną decyzją dodatek mieszkaniowy, lecz z tego dodatku dobrowolnie zrezygnowała, składając stosowne oświadczenie. Przyczyny złożonego przez skarżącą oświadczenia są przy tym bez znaczenia dla sprawy przyznania zasiłku celowego na pokrycie bieżących opłat czynszowych (opłat mieszkaniowych), gdyż nie stanowią one okoliczności istotnej prawnie na gruncie art. 39 ust. 2 u.p.s. Podnieść natomiast trzeba, że o ile dodatek mieszkaniowy organ obowiązany jest przyznać w przypadku spełnienia ustawowych przesłanek, o tyle zasiłek celowy pozostawiony jest uznaniu organu, co oznacza, że nawet spełnienie warunków ustawowych do jego przyznania – tak jak to ma miejsce w tej sprawie – uprawnia organ do odmowy przyznania tego zasiłku. Jak bowiem podnosi judykatura "z zasady przyznawania zasiłków celowych uregulowanej w art. 39 u.p.s. wynika, że decyzje dotyczące zasiłków celowych, (...) mają charakter uznaniowy. Nawet spełnienie przez ubiegającego się o zasiłek warunków koniecznych do jego uzyskania nie tworzy roszczenia o przyznanie świadczenia, tym bardziej w wysokości lub formie uznanej przez stronę za odpowiednią" (tak wyrok NSA z dnia 20 listopada 2020r., I OSK 1322/20, Lex nr 3089443, wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2020r., I OSK 2698/19, Lex 3047163, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 czerwca 2020r., II SA/Po 10/20, Lex nr 3042708). Podkreśla również, że "pomoc społeczna ma nie tylko dostarczyć środków bieżącego utrzymania osobom, które nie są w stanie zapewnić ich sobie same, ale także doprowadzić do usamodzielnienia się osób korzystających ze świadczeń" (tak wyrok NSA z dnia 22 lutego 2021r., I OSK 2517/20, Lex nr 3125350). Istotną obiektywną, a więc niezależną od indywidualnej sytuacji wnioskodawcy, przyczyną odmowy przyznania zasiłku celowego na wnioskowaną przez wnioskodawcę potrzebę jest fakt, iż potrzeba ta może być – a w tej sprawie była ona do czasu rezygnacji przez skarżącą z dodatku mieszkaniowego – zaspokojona w innej formie, formie bardziej adekwatnej do potrzeby. W konsekwencji odrębnego unormowania dodatku mieszkaniowego i zasiłku celowego potrzeba ta winna być w pierwszej kolejności zaspokojona w tej formie (tj. dodatku mieszkaniowego), a dopiero gdyby nie mogła być w tej formie zaspokojona realnym było jej zaspokojenie w formie zasiłku celowego. Organ pomocowy – dysponując środkami budżetowymi przeznaczonymi na realizację różnorodnych celów pomocy społecznej – obowiązany jest dysponować tymi środkami w sposób nie naruszający zasad budżetowych i podziału środków w budżecie na różne cele. Judykatura podnosi, że "z przepisów regulujących tryb przyznania zasiłku celowego wynika, że udzielając świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej, organ kieruje się ogólną zasadą dostosowywania rodzaju, formy i rozmiaru świadczeń do okoliczności konkretnej sprawy, jak również uwzględnienia potrzeb osób korzystających z pomocy, jeżeli potrzeby te odpowiadają celom i możliwościom pomocy społecznej" (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 czerwca 2020r., II SA/Gl 1640/19, Lex nr 3029517). Nie jest to jednakże jedyna w tej sprawie okoliczność, pozwalająca uznać zaskarżoną decyzję za prawidłową. Skoro bowiem przyznanie zasiłku celowego nie ma charakteru obligatoryjnego, lecz fakultatywny i jest pozostawione, na co wskazuje użyty w art. 39 ust. 1 u.p.s. zwrot "może być przyznany", uznaniu organu pomocowego i jego każdorazowej ocenie na tle okoliczności konkretnej sprawy, to w efekcie organ ten obowiązany jest jedynie do szczegółowego i skrupulatnego uzasadnienia przyczyn odmowy przyznania zasiłku celowego, a celowość przyznania lub odmowy przyznania tego zasiłku pozostawiona jest poza kontrolą sądowoadministracyjną. Kompetencje sądu administracyjnego – kontrolującego decyzje oparte na uznaniu administracyjnym – ograniczają się bowiem z woli ustawodawcy do oceny prawidłowości przeprowadzenia postępowania dowodowego i wyjaśniającego, wszechstronnego ustalenia i rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych, a nadto oceny czy nie zostały przekroczone granice swobodnego uznania, w tym reguły logiki i racjonalności oraz doświadczenia życiowego pracownika organu, w ocenie poczynionych w sprawie okoliczności faktycznych, oraz prawidłowości sporządzenia uzasadnienia decyzji administracyjnej. Rozważając zaś zasadność przyznania zasiłku celowego organ pomocy społecznej uwzględnia – jak podnosi judykatura – fakt, iż "organy są upoważnione do limitowania rozmiaru przyznawanych świadczeń z uwagi na ograniczone środki finansowe. Posiadane fundusze muszą rozdzielać pomiędzy stale rosnącą liczbę osób, wymagających wsparcia" (tak wyrok NSA z dnia 29 września 2020r., I OSK 1032/20, Lex nr 3061010). Jurydyczną (tj. formułowaną w orzecznictwie sądowym) dyrektywą prawidłowości rozdziału przez organy pomocowe środków publicznych na zasiłki celowe jest okoliczność, że "uznanie administracyjne obejmuje (...) prawo organu do oceny hierarchii zgłaszanych potrzeb, które należy ustalać w kontekście ogólnej liczby osób ubiegających się o pomoc oraz zgłoszonych przez nich żądań, a także w oparciu o środki finansowe, których wysokość jest ściśle określona i w tak wyznaczonych granicach organy muszą realizować cele powierzone im w u.p.s. Wymaga to oceny nie tylko niezbędnych potrzeb życiowych osób uprawnionych do tych świadczeń, ale także własnych środków finansowych" (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19 czerwca 2020r., II SA/Gl 1640/19, Lex nr 3029517). "Wysokość, jak i samo przyznanie świadczenia, uzależnione są od możliwości finansowych organu przyznającego pomoc oraz ilości innych osób potrzebujących i zamieszkujących na terenie danej gminy. Jednocześnie organ musi uwzględniać wysokość przyznanych już świadczeń i dokonywać stosownego rozdziału środków tak, aby z pomocy społecznej skorzystała jak największa liczba potrzebujących, gdyż tylko takie postępowanie jest zgodne z zasadami sprawiedliwości społecznej oraz zasadami wynikającymi z przepisów art. 3 ust. 3 i 4 u.p.s." (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 czerwca 2020r., II SA/Po 10/20, Lex nr 3042708). Ponadto "wsparcie organu nie może stanowić sposobu na wyrównanie wszystkich niedostatków, nawet o charakterze elementarnym. Pomoc społeczna przysługuje dopiero wówczas, gdy osoba mimo wykorzystania wszystkich swoich możliwości poprawy swej sytuacji, nadal pozostaje w niedostatku uniemożliwiającym zaspokajanie potrzeb o charakterze elementarnym. Środki pieniężne z tej pomocy mogą być przeznaczone tylko na zaspokojenie i to w niepełnym zakresie, niezbędnych potrzeb bytowych, o jakich mowa w art. 39 u.p.s." (wyrok WSA w Łodzi z dnia 9 lipca 2020r., II SA/Łd 63/20, Lex nr 3040741). "Zasiłek nie jest przyznawany na pokrywanie pełnych całomiesięcznych kosztów utrzymania osoby objętej pomocą, lecz ma charakter pomocy doraźnej, ukierunkowanej na konkretny cel bytowy" (wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2020r., I OSK 2868/19, Lex nr 3043443). "Świadczenia z pomocy społecznej nie mogą być źródłem stałego finansowania rodziny w szczególności, gdy sam skarżący nie czyni nic aby poprawić sytuację swoją i swojej rodziny. (...) obowiązkiem organu jest wspieranie osób i rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia ich niezbędnych potrzeb tak, by beneficjenci pomocy społecznej stawali się jak najszybciej samowystarczalni i samodzielni. (...) jednakże nie można pominąć, że skarżący i jego rodzina objęci są systematyczną pomocą ze strony Ośrodka Pomocy Społecznej, uzyskując różnego rodzaju świadczenia, w tym zasiłki celowe, przy czym brak współdziałania z organem pomocy społecznej nie świadczy na korzyść skarżącego" (wyrok NSA z dnia 8 lipca 2020r., I OSK 380/20, Lex nr 3035278). Powyższe dyrektywy "uznania administracyjnego" w tej sprawie zostały zastosowane przez organy obu instancji, co oznacza, iż zaskarżona decyzja, jak i poprzedzającą ją decyzja pierwszoinstancyjna, odpowiadają prawu, również w zakresie prawa procesowego. Pomimo zarzucenie organom w zarzucie skargi zaniechania podjęcia przez organ "wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy" skarżąca nie przedstawiała żadnych argumentów wskazujących na zasadność tego zarzutu, a mianowicie nie podała, jakie to istotne dla prawidłowego rozstrzygnięcia tej sprawy okoliczności nie zostały przez organ wyjaśnione i jaki wpływ mogło to mieć na treść decyzji. Podnoszone natomiast w uzasadnieniu skargi argumenty, a sprowadzające się do powtórzenia tych samych okoliczności, które stanowiły podstawę dla organów oceny zasadności przyznania zasiłku celowego, dowodzą natomiast jednoznacznie, iż w istocie naruszenia prawa procesowego skarżącą wiąże z wadliwą oceną okoliczności jej sytuacji majątkowej i zdrowotnej oraz możliwości poprawy we własnym zakresie jej sytuacji. A zatem kwestionuje ona te wszystkie okoliczności, które mieszczą się w granicach "uznania administracyjnego" organu pomocy społecznej. Z tym stanowiskiem skarżącej nie sposób się jednakże zgodzić, co skutkowało oddaleniem wniesionej w tej sprawie skargi. Organy – odmawiając skarżącej przyznania zasiłku celowego na pokrycie bieżących opłat czynszowych – uwzględniły, poza wskazaną już "kolejnością" stosowania form pomocy społecznej (pierwszeństwa zastosowania dodatku mieszkaniowego), konieczność równomiernego dysponowania środkami z pomocy społecznej, konieczność zaspakajania szerokiego kręgu osób potrzebujących pomocy, różnorodną, znaczną i długotrwałą pomocą społeczną, udzieloną skarżącej, a także roszczeniową postawę samej skarżącej i brak własnej aktywności w poprawie swojej trudnej sytuacji przy jednocześnie oferowanej przez pracownika socjalnego wszelkiej pomocy w przezwyciężeniu tej sytuacji, a wręcz lekceważenie udzielanych skarżącej informacji i zaleceń co do działania na rzecz wyjścia z tej sytuacji. Z akt sprawy istotnie wynika, iż skarżąca ma problemy zdrowotne, z powodu których wydano w stosunku do niej orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, wskazując jednocześnie, iż skarżąca może podejmować zatrudnienie w warunkach pracy chronionej, a niepełnosprawność istnieje od urodzenia. Mimo to skarżąca – poza nieznacznymi okresami przerwy w związku ze skierowanie na staż i przyznaniem stypendium z tego tytułu – nie podejmuje zatrudnienia od 2016r. W okresie zarejestrowania, co miało miejsce po raz pierwszy stosownie do pisma z PUP już w 2000r., skarżąca jako bezrobotna we właściwym powiatowym urzędzie pracy korzystała z zasiłku, stypendium w okresie odbywania stażu, w okresie aktywności zawodowej wykonywała zawód sprzedawcy, pomocnika obsługi biurowej, krawcowej, pakowacza ręcznego, szwaczki i kontrolera jakości wyrobów przemysłowych, ma wykształcenie zasadnicze zawodowe, uprawnienia opiekuna osób starszych i umiejętności florystki i kosmetyczki, po okresach zatrudnienia była wielokrotnie zarejestrowana w PUP z prawem do zasiłku, otrzymywała z PUP propozycje pracy oraz doradztwo zawodowe. Sąd zauważa zatem, że skarżąca, będąca w wieku pełnej aktywności zawodowej (46 lat) i zdolna do pracy w warunkach pracy chronionej oraz mająca konkretny zawód oraz zdobyte umiejętności i uprawnienia, ma obiektywną możliwość przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej, choćby podejmując pracę na część etatu. Rezygnuje jednakże z tej aktywności, bowiem w jej przekonaniu nie jest w stanie pracować z uwagi na stan zdrowia, co jest oparte wyłącznie na subiektywnych odczuciach skarżącej. Dla oceny postawy skarżącej nie bez znaczenia jest fakt, iż była i jest ona objęta wsparciem i doradztwem pracownika socjalnego w przezwyciężeniu sytuacji życiowej, z którego efektywnie nie skorzystała. Nie zastosowanie się do zaleceń pracownika socjalnego, jak i bierna postawa skarżącej wskazuje wprost na jej intencje sprowadzające się wyłącznie do korzystania ze świadczeń pomocy społecznej. Nie można bowiem nie dostrzec, iż skarżąca od 2012r., a więc od prawie 10 lat, korzysta z różnorodnych form pomocy społecznej, a tylko w okresie od stycznia 2019r. do czerwca 2020r. skorzystała z tej pomocy w kwocie 7.455,09 zł, nie wspominając pomocy rzeczowej – paczek żywnościowych. Skarżąca nie została więc pozbawiona pomocy ze strony organów pomocowych. Zasadnie więc podnosi Kolegium, iż skarżąca nie może oczekiwać, iż świadczenia z pomocy społecznej staną się stałą i systematyczną formą wsparcia skarżącej, gdyż pomoc społeczna jest tylko doraźną formą wsparcia osób potrzebujących tego wsparcia. Sytuacja skarżącej nie jest dramatycznie gorszą niż innych osób korzystających z pomocy społecznej, a jej roszczeniowa postawa nie zasługuje na aprobatę, tym bardziej, że w okresie pandemii środki budżetowe na pomoc społeczną muszą być przeznaczone na pomoc szerokiej rzeszy ubożejącego społeczeństwa w wyniku utraty pracy i osób znajdujących się w znacznie gorszej sytuacji niż skarżąca. Jak zasadnie podnosi Kolegium zasadą u.p.s. jest, że każda osoba ma obowiązek pełnego wykorzystania własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu pokonania trudnej sytuacji życiowej, a jeśli nie wykonuje takiego obowiązku, to nie występuje podstawowa przesłanka udzielenia takiej osobie pomocy ze środków publicznych. Organy pomocy – dysponując ograniczonymi środkami budżetowymi na świadczenia z systemu pomocy społecznej – wobec rosnącej liczby osób potrzebujących wsparcia z tego systemu muszą dokonywać rozdziału tych środków, by zaspokoić potrzeby wszystkich potrzebujących wsparcia. Nie mogą zatem skupiać swojej uwagi na wybranych podopiecznych i zaspokojenia ich wszystkich potrzeb oraz oczekiwań kosztem innym potrzebujących, znajdujących się niejednokrotnie – bo przykładowo nie mogących w ogóle podejmować zatrudnienia z uwagi na stan zdrowia czy konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny (dzieckiem od urodzenia) - w gorszej sytuacji niż skarżąca. Zważywszy na wysokość już przyznanej skarżącej pomocy i to w stosunkowo krótkim czasie oraz uznaniowy charakter wnioskowanego świadczenia (zasiłku celowego), a także cel wnioskowanego zasiłku organy pomocy społecznej uprawnione były do odmowy przyznania tego zasiłku i nie można im zarzucić przekroczenia granic uznania. Argumentacja organów jest logiczna, spójna, racjonalna i zgodna z doświadczeniem życiowym. Przyznanie skarżącej kolejnego wsparcia finansowego z pomocy społecznej skutkowałoby by tym, iż inne potrzebujące osoby takiego wsparcia w ogólne musiałby nie otrzymać. Takie zaś działanie organów pomocy społecznej byłoby nieakceptowalne w demokratycznym państwie prawnym, w tym w kontekście zasady sprawiedliwości społecznej, gdyż oznaczałoby faworyzowanie określonych osób z grupy osób potrzebujących pomocy. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.p.s., oddalił skargę. B.A.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło