II SA/Łd 783/21

WyrokWSA w Łodzi2022-02-03

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Robert Adamczewski, Marcin Olejniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata za pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb w stawach o wodzie stojącej, które są napełniane i uzupełniane wodą, a następnie woda jest odprowadzana, stanowi tzw. pobór zwrotny, od którego nie nalicza się opłat?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pobór wód na potrzeby chowu ryb w stawach, które są napełniane i uzupełniane, a następnie woda jest odprowadzana, nie stanowi tzw. poboru zwrotnego w rozumieniu ustawy Prawo wodne. Stawy te należy traktować jako obiekty z wodą stojącą, a nie przepływową. W związku z tym, organ miał podstawy do naliczenia opłaty zmiennej za pobór wód powierzchniowych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, która określiła G.M. opłatę w wysokości 23 PLN za pobór wód powierzchniowych w II kwartale 2018 r. na potrzeby chowu ryb w stawach o wodzie stojącej. Skarżąca kwestionowała zasadność naliczenia opłaty, twierdząc, że dokonuje ona jedynie tzw. poboru zwrotnego, a woda przepływa przez stawy i jest zwracana w tej samej ilości i jakości. Organ administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznali, że pobór ten nie jest poborem zwrotnym, a stawów nie można traktować jako obiektów przepływowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski (spr.) Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego 2022 r. sprawy ze skargi G.M. na decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w P. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia opłaty za pobór wód oddala skargę. dc II SA/Łd 783/21 UZASADNIENIE Decyzją z [...] (znak [...]) Dyrektor Zarządu Zlewni w P. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, na podstawie art. 273 ust. 6 w zw. z art. 275 ust. 13, art. 14 ust. 2 i 6 pkt 2 ustawy z 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (tj. Dz.U. z 2021 r., poz. 624) [dalej: ustawa – Prawo wodne] oraz art. 104 k.p.a. określił G. M. za lI kwartału 2018 r. opłatę w wysokości 23 PLN za pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych w stawach o wodach stojących obiekt "A". W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że 17 czerwca 2021 r. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Zlewni w P.. (dalej: PGWWP Zarząd Zlewni w P.), na podstawie przepisu art. 275 ust. 13 ustawy – Prawo wodne ustaliło, w formie informacji kwartalnej Nr [...] ZZ P., G. M. za lI kwartału 2018 r. opłatę w wysokości 23 PLN za pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych w stawach o wodach stojących obiekt "A". Powołana informacja została doręczona G. M. 25 czerwca 2021 r. W dniu 9 lipca 2021 r. do Zarządu Zlewni w P. wpłynęło pismo reklamacyjne G. M., w którym wnosiła o wydanie formalnej decyzji dotyczącej wysokości opłaty za usługi wodne z podaniem pełnej podstawy prawnej. Dyrektor Zarządu Zlewni w P. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie nie uznał reklamacji G. M. wyjaśniając, że opłata za pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych w stawach o wodach stojących obiekt "A" została naliczona zgodnie z art. 275 ust. 8 pkt 5 ustawy - Prawo wodne. Pełna podstawa prawna została zawarta w przesłanej do podmiotu informacji ustalającej opłatę. Następnie organ wyjaśnił, że G. M. korzysta z usługi na pobór wód powierzchniowych dla kompleksu stawowego "A" na podstawie pozwolenia wodnoprawnego znak: [...] z [...] wydanego przez Starostwo Powiatowe w P., co oznacza, że zgodnie z art. 298 pkt 1 ustawy - Prawo wodne obowiązana jest ponosić opłaty za usługi wodne. Powierzchnia stawów została ustalona na podstawie "Instrukcji gospodarowania wodą" stanowiącej załącznik do pozwolenia wodnoprawnego. Organ wyjaśnił, że określenia wysokości opłaty Dyrektor Zarządu Zlewni Wód Polskich dokonał w oparciu o normę prawną wynikającą z art. 275 ust. 8 pkt 5 ustawy - Prawo wodne oraz § 12 ust. 3 pkt rozporządzenia Rady Ministrów z 22 grudnia 2017 r. w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne (tj. Dz.U. 2021 r., poz. 736). Zgodnie z art. 275 ust. 8 pkt 5 ustawy - Prawo wodne, pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych w stawach o wodzie stojącej ustala się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, czasu i powierzchni zalewu tych stawów. Z § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne wynika, że jednostkowa stawka opłaty za pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych w stawach o wodzie stojącej wynosi 1 zł za 1 ha na kwartał, jeżeli maksymalna powierzchnia zalewu wynosi do 100 ha. Opłata została obliczona jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty (1 zł za ha na kwartał) czas (1 kwartał) i powierzchni zalewowej stawów (23 ha). Na ostateczną decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w P. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła G. M., zarzucając: – naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 275 ust. 8 pkt 5 ustawy - Prawo wodne poprzez jego zastosowanie, podczas gdy w rozpoznawanej sprawie brak jest przesłanki merytorycznej do ustalenia opłaty zmiennej; – naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 9 Dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej (dalej: Ramowa Dyrektywa Wodna) poprzez jego niezastosowanie i ustalenie opłaty zmiennej za zwrotny pobór wody, który sprowadza się do przepływu wody i nie ma wpływu na stan i jakość wód; – naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 9 ust. 3 w zw. z art. 16 pkt 24-25 ustawy - Prawo wodne poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji ustalenie opłaty za pobór zwrotny wody, który sprowadza się wyłącznie do przepływu wody; – naruszenie przepisów postępowania art. 6 i art. 7 k.p.a. poprzez ustalenie opłaty pomimo braku podstawy prawnej do jej ustalenia; – naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 6 k.p.a. poprzez brak wskazania uzasadnienia prawnego podstawy wymiaru podatku oraz lakoniczne przepisanie zarzutów reklamacji bez ich merytorycznej oceny; – naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez ten organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności poprzez zaniechanie oceny zgodności z przepisami prawa obecnego stanu faktycznego. Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej, a ponadto o przesłuchanie jako świadka G. M. na okoliczności podniesione w skardze. Skarżąca wniosła również o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że w jej ocenie w sprawie wystąpił tzw. pobór zwrotny, o którym mowa w art 16 pkt 40 ustawy - Prawo wodne, gdyż odprowadza wody w takiej samej ilości w jakiej uprzednio je pobrała. Co więcej, jakość wody odprowadzanej przez sedymentację w stawach oraz naturalne procesy biologiczne ulega poprawie. Skarżąca wskazała, że z implementowanej do krajowego porządku prawnego Ramowej Dyrektywy Wodnej wynika zasada "zanieczyszczający płaci", wyrażona wprost w art. 9 ust. 3 ustawy - Prawo wodne. Wykładni przepisów, w tym art. 272 ust. 1 ustawy - Prawo wodne, dokonywać należy z uwzględnieniem motywów Ramowej Dyrektywy Wodnej, w myśl których koszty usług wodnych powinny być powiązane z działaniami skutkującymi kosztami środowiskowymi lub kosztami zasobowymi. Niedopuszczalna jest zatem taka interpretacja przepisów, która prowadzi do nieuzasadnionego obciążenia podmiotu należnościami za usługi wodne, wbrew przyjętym celom i zasadom wprowadzonych instrumentów finansowych. Wskazując na treść art. 16 pkt 40 oraz art. 270 ust. 4 (dotyczącego wysokości opłaty za pobór zwrotny wód do celów elektrowni wodnych), a także art. 275 ust. 1 ustawy - Prawo wodne (dotyczącego opłaty za pobór zwrotny wód na potrzeby chowu i hodowli ryb) wskazała, że ustawodawca wprowadził wyłącznie dwa przypadki nakładania na podmioty opłaty za pobór zwrotny. W obu przypadkach podmioty dokonujące takiego poboru osiągają korzyści w postaci wyprodukowanej energii lub chowu i hodowli ryb. Według skarżącej inne przypadki poboru zwrotnego nie zostały przez ustawodawcę uregulowane i brak jest podstawy prawnej do jej ustalania, gdyż w istocie nie dochodzi do korzystania ze środowiska. W jej ocenie, naliczanie opłat od poboru zwrotnego na równi z "poborem klasycznym" pozostaje w sprzeczności z konstrukcją i charakterem tej opłaty, a także zaprzecza zasadności dokonanego rozróżnienia tych dwóch rodzajów opłat, a tym samym przeczy racjonalności ustawodawcy. Skarżąca podkreśliła ponadto, że ponosi koszty związane z utrzymaniem stanowiska stawów na zasilanie których pobiera wody powierzchniowe, nie osiągając przy tym żadnych korzyści, które mogłyby uzasadniać konieczność ponoszenia opłat, ani też nie wpływa na stan wód. Co więcej, dzięki sedymentacji w stawach i naturalnym procesom biologicznym jakość wody ulega poprawie. W żaden sposób nie wykorzystuje również "sił fizycznych" przepływającej wody. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Zarządu Zlewni w P. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie wyjaśnił, że obiekt stawowy "A" jest obiektem o wodach stojących, a nie obiektem z poborem zwrotnym. W obiektach przepływowych, charakteryzujących się poborem zwrotnym, po poborze wód następuje jej natychmiastowe odprowadzenie. Zatem stawy, które zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym są najpierw napełniane wodą, z reguły w okresie wiosennym, a w następnych miesiącach następuje uzupełnienie jej strat, nie mogą być nazwane obiektami przepływowymi charakteryzującymi się poborem zwrotnym. Tego rodzaju stawy, zgodnie z nową nomenklaturą ustawy - Prawo wodne, zostały nazwane stawami o wodach stojących. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że pobór wód na potrzeby chowy i hodowli ryb obiektu stawowego "A" należy naliczyć zgodnie z art. 275 ust. 8 pkt 5 ustawy - Prawo wodne. W związku z powyższym organ wniósł o oddalenie skargi. W piśmie procesowym z 28 października 2021 r. skarżąca podtrzymała zarzuty przedstawione w skardze i przedstawioną w niej argumentację, zarzucając dodatkowo, naruszenie: 1. art. 7a § 1 k.p.a. w zw. z art. 14 ust. 3 ustawy - Prawo wodne poprzez jego niezastosowanie przez organ i pomimo istnienia wątpliwości co do treści norm prawa materialnego wynikających z ustawy - Prawo wodne - rozstrzygnięcie tych wątpliwości na niekorzyść skarżącej; 1. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprzedstawienie argumentów prowadzących do wskazanej przez organ interpretacji przepisów ustawy - Prawo wodne, tj. art. 272 ust. 1, art. 268 ust. 1 w zw. z art. 16 pkt 40 i art. 270 ust. 4 i art. 275 oraz art. 9 ust. 3 ustawy - Prawo wodne; 2. art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, w szczególności niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W ocenie skarżącej dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kluczowe znaczenie ma dokonanie prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego określających zasady naliczania opłat za pobór wody na potrzeby prowadzenia chowu ryb i inne potrzeby gospodarcze. W tym kontekście skarżąca wskazała, że art. 1 ustawy - Prawo wodne stanowi, że ustawa ta reguluje gospodarowanie wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, w szczególności kształtowanie i ochronę zasobów wodnych, korzystanie z wód oraz zarządzanie zasobami wodnymi. Gospodarowanie to winno się odbywać się z kolei zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, która została ujęta w art. 11 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej z 26 października 2012 r. (Dz. Urz. UEC Nr 326, str. 47). Przepis ten stanowi, że w ustalaniu i realizacji polityk i działań Unii, w szczególności w celu wspierania zrównoważonego rozwoju, muszą być brane pod uwagę wymogi ochrony środowiska. Skarżąca podniosła, że analiza ustawy - Prawo wodne wskazuje jednoznacznie, że zawarte w niej regulacje mają na celu, przede wszystkim, ochronę środowiska naturalnego. Z kolei art. 9 ustawy - Prawo wodne, stanowi, że gospodarowanie wodami prowadzi się z zachowaniem zasady racjonalnego i całościowego traktowania zasobów wód powierzchniowych i podziemnych, z uwzględnieniem ich ilości i jakości, nadto gospodarowanie wodami opiera się na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną, a także, że gospodarowanie wodami prowadzi się w zgodzie z interesem publicznym, nie dopuszczając do wystąpienia możliwego do uniknięcia pogorszenia ekologicznych funkcji wód oraz pogorszenia stanu ekosystemów lądowych zależnych od wód. W rozdziale 2 ustawy zamieszczony został art. 16, który zawiera katalog definicji ustawowych, w tym w punkt 40), w którym ustawodawca zdefiniował tzw. pobór zwrotny, stanowiąc, że przez to pojęcie należy rozumieć pobór wód, po którym następuje odprowadzenie nieprzekształconych w ścieki wód w tej samej ilości. Dalej skarżąca wyjaśniła, że krajowe przepisy ustawy – Prawo wodne stanowią pełną implementację Ramowej Dyrektywy Wodnej 2000/60/WE (RDW) Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. (Dz. Urz. WE L 327 z 22.12.2000, str. 1, z późn. zm.). Jej fundamentalnym celem jest przeciwdziałanie zanieczyszczaniu wód i osiągnięcie przynajmniej dobrego ich stanu poprzez określenie i wdrożenie pewnych działań w ramach zintegrowanych programów w państwach członkowskich. Podstawowym kryterium dla gospodarowania wodami w prawie wodnym jest realizowanie zasady zrównoważonego rozwoju. Artykuł 9 dyrektywy, określając zasadę zwrotu kosztów za usługi wodne stanowi, że Państwa Członkowskie uwzględniają zasadę zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Skarżąca podkreśliła, że podstawą do naliczenia przedmiotowej opłaty było ustalenie, że "pobiera" ona wodę na potrzeby chowu lub hodowli w stawach o wodach stojących "A". Z taką argumentacją, w świetle ustalonego stanu faktycznego i prawnego, zdaniem skarżącej nie sposób się zgodzić. In casu bowiem mamy co prawda do czynienia z sytuacją, w której skarżąca pobiera wodę, ale organy administracji wodnej zdają się nie zauważać, że dokonując poboru zwrotnego tejże wody, nie zużywa jej, lecz odprowadza w stanie niepogorszonym, a może nawet poprawionym do środowiska naturalnego. Na poparcie swojego stanowiska skarżąca przytoczyła wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 26 września 2018 r., sygn. akt II SA/Rz 590/18. Skarżąca wskazała następnie, że w toku postępowania administracyjnego z całą pewnością nie wykazano, że nałożona na nią opłata odpowiadała ustawowej zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną, nie dopuszczając do wystąpienia możliwego do uniknięcia pogorszenia ekologicznych funkcji wód oraz pogorszenia stanu ekosystemów lądowych zależnych od wód. Jej nałożenie nie spełnia zatem celów ustawowych, ujętych w przywołanym wcześniej art. 9 ustawy - Prawo wodne. Dyrektywa ramowa wskazuje, art. 2 pkt 38, że "usługi wodne" oznaczają wszystkie usługi, które gospodarstwom domowym, instytucjom publicznym lub każdej działalności gospodarczej umożliwiają: a) pobór, piętrzenie, magazynowanie, uzdatnianie i dystrybucję wód powierzchniowych lub podziemnych, b) odbieranie i oczyszczanie ścieków, które następnie odprowadzane są do wód powierzchniowych, zaś pkt 39 określa, że "korzystanie z wód" oznacza usługi wodne wraz z jakąkolwiek inną działalnością określoną na mocy art. 5 i załącznika II, mające znaczny wpływ na stan wód. Natomiast, wskazany wcześniej artykuł 9 aktu wskazuje, że 1. Państwa Członkowskie uwzględniają zasadę zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Według skarżącej, skoro pod pojęciem "pobór zwrotny" należy rozumieć pobór wód, po którym następuje odprowadzenie nieprzekształconych w ścieki wód w tej samej ilości, to można zgodzić się z tezą, zawartą w cytowanym wcześniej wyroku, wydanym w sprawie II SA/Rz 590/18, że taki pobór wód sprowadza się w istocie do przepływu wody przez urządzenie wodne. Jak wynika z pozwolenia wodnoprawnego strona zobowiązana w ujęciu dobowym tyle samo pobiera wody co odprowadza. Zatem działalność Obiektu Stawowego A nie sposób uznać ani za pobór ("prosty"), ani za jej piętrzenie, magazynowanie, uzdatnianie, czy dystrybucję (art. 2 ust. 38 dyrektywy). W efekcie - brak jest podstaw do naliczenia jakichkolwiek opłat od Skarżącej za korzystanie przez nią ze spornej wody. Skarżąca odwołała się także do treści art. 7a, w świetle którego (§ 1) jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Skoro zatem istnieją wątpliwości w zakresie interpretacji przepisów art. 268 ust. 1 pkt 1, w zw. z art. 16 pkt 40 ustawy - Prawo wodne, to nie sposób interpretować tychże w sposób inny, niż na korzyść strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Tytułem wstępu należy wyjaśnić, że niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842) [dalej: ustawa covidowa]. W związku ze zmianą art. 15 zzs4 tej ustawy wynikającą z art. 4 pkt 3 ustawy z 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1090), która weszła w życie 3 lipca 2021 r., w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Zgodnie zaś z art. 15 zzs4 ust. 3 wskazanej ustawy covidowej przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Jednocześnie należy wskazać, że na tle powołanego przepisu w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd, iż "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19 (...). Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie prawa przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno bowiem następować z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego" (zob. uchwała NSA z 30 listopada 2020 r., II OPS 6/19). W okolicznościach niniejszej sprawy należy stwierdzić wypełnienie się warunków określonych w art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy covidowej. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy jest konieczne, co znajduje potwierdzenie w zarządzeniu o rozprawie zdalnej, jednakże rozprawy tej, wymaganej przez ustawę, nie można było przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku z uwagi na fakt, że zarówno skarżąca jaki i organ administracji nie potwierdzili możliwości technicznych w zakresie uczestniczenia w tej rozprawie, mimo wezwania, co skutkowało skierowaniem sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie wskazanego przepisu, o czym strony zostały zawiadomione. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wymagany przywołaną wyżej uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego standard ochrony praw stron w niniejszej sprawie został zachowany, skoro wskazanym powyżej zarządzeniem strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, względnie uzupełnienia dotychczasowej argumentacji. Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2021 r., poz. 137, ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 329) [dalej: ustawa p.p.s.a.], sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ustawy p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 ustawy p.p.s.a.), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 3 ustawy p.p.s.a.). W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy p.p.s.a., skarga, zgodnie z art. 151 ustawy p.p.s.a., podlega oddaleniu odpowiednio w całości albo w części. Rozpatrując sprawę na podstawie tych kryteriów Sąd stwierdził, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontroli Sądu poddana została decyzja z [...] w przedmiocie określenia opłaty zmiennej za III kwartał 2018 r. za pobór wód powierzchniowych w wysokości 23 zł. Istota sporu występującego w sprawie sprowadza się do zakwestionowania przez stronę skarżącą, jakoby dokonywała poboru wód powierzchniowych podlegającego obowiązkowi uiszczania opłaty przewidzianej w przepisach ustawy – Prawo wodne, bowiem – zdaniem skarżącej - dokonuje ona faktycznie jedynie tzw. poboru zwrotnego. Wskazuje w związku z tym, iż pobrana przez nią woda tylko przepływa przez jej stawy i następnie w tej samej ilości, w stanie – jak to określa – "nienaruszonym" ponownie trafia do rzeki. W ocenie Sądu, w składzie rozpoznającym niniejsza sprawę, rację ma organ i prawidłowo zastosował on przepisy materialnoprawne, poczynił także prawidłowe ustalenia faktyczne, a w konsekwencji w sprawie wystąpiły podstawy do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Natomiast zarzuty podniesione przez skarżącą w skardze nie podważyły prawidłowości rozstrzygnięcia organu. Przechodząc do rozważań merytorycznych w pierwszej kolejności wskazać należy, iż w przepisach ustawy - Prawo wodne wprowadzono katalog instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami, który przyczynić ma się do efektywnego i sprawnego gospodarowania zasobami wodnymi oraz do wydatkowania środków na działania związane z zapewnieniem dostępności wód o odpowiednich parametrach jakościowych i we właściwej ilości. Zgodnie z treścią przepisu art. 35 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo wodne, usługi wodne obejmują pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych (pkt 1), piętrzenie, magazynowanie lub retencjonowanie wód podziemnych i wód powierzchniowych oraz korzystanie z tych wód (pkt 2). Stosownie zaś do treści przepisu art. 267 pkt 1 ustawy - Prawo wodne, instrumenty ekonomiczne służące gospodarowaniu wodami stanowią opłaty za usługi wodne. Opłaty za usługi wodne uiszcza się za pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych (art. 268 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy) oraz za pobór wód podziemnych i wód powierzchniowych na potrzeby chowu i hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych (art. 268 ust. 1 pkt 4). Zgodnie natomiast z art. 270 ust. 1 ustawy - Prawo wodne, opłata za usługi wodne za pobór wód składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej uzależnionej od ilości wód pobranych. Podkreślić należy, iż ustawodawca w przepisach ustawy - Prawo wodne przewidział dwojakiego rodzaju opłaty za usługi wodne – opłatę stałą i opłatę zmienną. Opłata stała stanowi ustalany abstrakcyjnie, według określonego wzoru, ekwiwalent za gotowość środowiska do świadczenia usługi określonej w pozwoleniu wodnoprawnym. Opłata ta naliczana jest w taki sam sposób w stosunku do wszystkich podmiotów korzystających z określonych usług wodnych, a jej wysokość jest zróżnicowana w zależności od treści pozwolenia wodnoprawnego. A zatem, opłata stała, jak sama jej nazwa wskazuje, ma charakter ryczałtowy, czyli ustalana jest z góry i jest niezależna od podstawy faktycznej. Z kolei opłata zmienna, wnoszona za określone w tej ustawie usługi wodne, stanowi zindywidualizowany ekwiwalent za korzystanie ze środowiska, uzależniony od parametrów wymiernych (mierzalnych), na przykład faktycznej ilości wód pobranych, czy od powierzchni zalewanej (zob. art. 275 ust. 3 ustawy – Prawo wodne). Norma art. 275 ust. 8 pkt 5 ustawy - Prawo wodne wskazuje, że pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych w stawach o wodzie stojącej ustala się jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, czasu i powierzchni zalewu tych stawów. Z kolei w § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne wynika, że jednostkowa stawka opłaty za pobór wód powierzchniowych na potrzeby chowu lub hodowli ryb oraz innych organizmów wodnych w stawach o wodzie stojącej wynosi 1 zł za 1 ha na kwartał, jeżeli maksymalna powierzchnia zalewu wynosi do 100 ha. W realiach niniejszej sprawy właśnie te przepisy stały się podstawą do wyliczenia opłaty. Obliczona ona została bowiem jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty (1 zł za ha na kwartał) czas (1 kwartał) i powierzchni zalewowej stawów (23 ha). Przy czym zgodnie z art. 298 pkt 1 ustawy - Prawo wodne, opłatę za usługi wodne są obowiązane ponosić podmioty korzystające z usług wodnych. Mając na uwadze stan faktyczny sprawy, wynikający ze zgromadzonych w aktach dokumentów, jak i treść powołanych powyżej przepisów ustawy - Prawo wodne i rozporządzenia w sprawie jednostkowych stawek opłat za usługi wodne, Sąd stwierdza, że organ miał pełne podstawy do wydania zaskarżonej decyzji. Skarżąca w związku z urządzeniem wodnym (stawy rybne) korzysta z usługi wodnej (pobór wód powierzchniowych) na podstawie pozwolenia wodnoprawnego wydanego [...] (pozwolenie wodnoprawne wydane przez Starostę [...] na szczególne korzystanie z wód w zakresie piętrzenia oraz retencjonowania, poboru i odprowadzania wód rzeki L. i cieku spod M., dla potrzeb stawów rybnych obiektu stawowego "A" w M., gm. R.). W ocenie Sądu powyższe oznacza, iż skoro istnieją bezpośrednio wskazane przez ustawodawcę przepisy w zakresie pobierania opłat za tak określoną usługę wodną, to tym samym istnieje jednoznaczna podstawa prawna do pobierania tego rodzaju opłat. Za przyjęciem tego rodzaju wykładni analizowanych przepisów przemawiają względy natury celowościowej i systemowej. Sąd podziela przy tym pogląd wyrażony w wyroku WSA we Wrocławiu z 12 września 2018 r., II SA/Wr 399/18, gdzie wskazano, że "w stosunku do opłat wynikających z ustawy Prawo wodne należy stosować reguły wykładni charakterystyczne dla prawa podatkowego, gdyż ciężary wynikające z tej ustawy mają charakter danin publicznych. Za daniny publiczne uważa się bowiem świadczenia powszechne, przymusowe, bezzwrotne, ustalane jednostronnie w drodze ustawy i pobierane na rzecz podmiotu prawa publicznego w celu realizacji zadań publicznych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 marca 2010 r., K 24/08, opubl. OTK-A 2010/3/22; L. Garlicki, M. Zubik (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz. Tom II, LEX/el. 2016). System opłat za usługi wodne został, zgodnie z przepisami Dyrektywy ramowej, oparty na zasadzie zwrotu kosztów usług wodnych, uwzględniających koszty środowiskowe i koszty zasobowe oraz analizę ekonomiczną (art. 9 ust. 3 P.w.), co oznacza, że ma tylko za zadanie zapewnienie państwu dochodów umożliwiających pokrycie kosztów usług wodnych, z których korzystają podmioty." Ponadto w sytuacji, gdy po stronie podmiotu realizującego uprawnienia do korzystania z wód, występuje element wykorzystywania dobra powszechnego jakim są wody płynące dla własnej korzyści (hodowla ryb), to tym samym istnieją przesłanki dla zastosowania do tego rodzaju podmiotu ogólnej zasady, iż zanieczyszczający (co rozumieć należy także jako korzystający na własne potrzeby z wód) płaci. Odnosząc się do argumentacji strony skarżącej odnośnie do stwierdzenia, iż w jej przypadku mamy do czynienia jedynie z poborem zwrotnym wody i faktycznym oddawaniem takiej samej ilości wody jak uprzednio pobrana wskazać należy co następuje. Zadekretowana w art. 16 pkt 40 ustawy – Prawo wodne ustawowa definicja poboru zwrotnego rozstrzyga, iż jest to pobór wód, po którym następuje odprowadzenie nieprzekształconych w ścieki wód w tej samej ilości. Konceptualizując pobór zwrotny należy wywieść, iż swoim zakresem definicyjnym obejmuje on takie sytuacje, w których dochodzi do poboru określonej, mierzalnej ilości wody, a następnie jej zwrot bez zanieczyszczenia, którego stopień przekształcałby ją w ścieki w rozumieniu art. 16 pkt 61 ustawy – Prawo wodne oraz bez jej definitywnego zużycia (utraty substratu), które skutkowałoby odprowadzeniem wody w ilości mniejszej niż pobrano. Z powyższego wynika, że do poboru zwrotnego nie można zaliczyć czterech kategorii poboru: 1) odprowadzono wodę w tej samej ilości co pobrano, tyle że wskutek zanieczyszczeń doszło do przekształcenia jej w ścieki; 2) odprowadzono wodę w ilości mniejszej niż pobrano i jednocześnie doszło do przekształcenia jej w ścieki; 3) odprowadzono wodę w ilości mniejszej niż pobrano, choć nie doszło do przekształcenia jej w ścieki; 4) dokonano poboru bezzwrotnego - w ogóle nie odprowadzono pobranej wody. Wskazane konsekwencje rozwiązań normatywnych kształtujących instytucję poboru zwrotnego pozwalają na wniosek natury ogólnej: pobór zwrotny sprowadza się do przepływu wody przez urządzenie wodne. Rozstrzygająca wobec tak postawionego wniosku jest kwestia obowiązku ustalania opłat za zwrotny pobór wód. Na uwagę w pierwszej kolejności zasługuje fakt, że ustawodawca obowiązek opłat za pobór zwrotny reguluje autonomicznie, w oderwaniu od poboru wód in genere. Przepisy ustawy – Prawo wodne przewidują dwie formy korzystania z wód w ramach poboru zwrotnego, w stosunku do których ustala się opłatę. Pierwsza dotyczy poboru zwrotnego wód do celów elektrowni wodnych, druga: poboru zwrotnego wód na potrzeby chowu lub hodowli ryb. Rekapitulując uwagi dotyczące poboru zwrotnego należy wyprowadzić następujące wnioski: 1. Opłaty za pobór zwrotny wód zostały uregulowane w sposób autonomiczny względem opłat za pobór "klasyczny"; 2. Wysokość opłat za pobór zwrotny wód jest zdecydowanie mniejsza, od opłat ustalanych za pobór "klasyczny". W ocenie Sądu jest to rozwiązanie logiczne i korespondujące z ogólną regułą systemową, w myśl której prawodawca nakłada na jednostki obciążenia jedynie w stopniu proporcjonalnym do wartości, które chce w ten sposób chronić, bądź uzyskać rekompensatę za ich całkowite lub częściowe wyeksploatowanie. Pobór "klasyczny" wód powierzchniowych, a więc ten, o którym mowa w art. 271 ust. 3 ustawy – Prawo wodne nie został prawnie zdefiniowany. Z kontekstu hipotez norm rekonstruowanych w oparciu o przepisy ustawy – Prawo wodne można jednak wywieść, iż zakresem tego pojęcia należy objąć sytuacje, gdy dochodzi do pobrania wód "bezzwrotnie" oraz wprawdzie z odprowadzeniem wód pobranych, ale przekształconych w ścieki. Logika takiej regulacji ujawnia cel opłat, którym jest rekompensata za wykorzystanie, zużycie wody. W sytuacji natomiast, gdy woda zostaje pobrana zwrotnie, a więc po poborze wraca do zasobu w takiej samej ilości bez zanieczyszczenia, tak przyjęty cel odpada, albowiem żadna wartość publiczna nie została wykorzystana lub zużyta. Ustawodawca zdecydował się określić opłatę za pobór zwrotny jedynie wtedy, gdy podmiot, który go realizuje uzyskuje z tego tytułu określone korzyści - wyprodukował energię elektryczną, albo prowadzi chów i hodowlę ryb w zbiornikach przepływowych. W obu tych działalnościach woda wraca do zasobu: w pierwszym po wykorzystaniu jej sił fizycznych, w drugim, po "przepłynięciu" przez zbiornik przepływowy, w którym prowadzi się chów lub hodowlę ryb; zbiornik przepływowy a natura rei nie kumuluje wody w sposób stały, utrzymuje jedynie określony poziom wody, pozwalając by gromadząca się wskutek ciągłego poboru nadwyżka, została odprowadzona na powrót do zasobu. Zdaniem sądu zatem, skarżąca nie ma racji twierdząc, że w jej przypadku mamy do czynienia z poborem zwrotnym. Zgodnie ze wskazaną uprzednio ustawową definicją poborem zwrotnym jest pobór wód, po którym następuje odprowadzenie nieprzekształconych w ścieki wód w tej samej ilości. Tymczasem z pozwolenia wodnoprawnego, jak i z załączonej do niego "Instrukcji gospodarowania wodą" wynika, że w sytuacji skarżącej mamy do czynienia z poborem wód w celu jednorazowego nasycenia dna i napełnienia zbiorników, a także do uzupełniania strat na przesiąki i parowanie w ilościach i terminach określonych w operacie wodnoprawnym. Zatem z pozwolenia wodnoprawnego wynika wprost, że pobór wód jest zmienny w zależności od okresu. Pozwolenie wodnoprawne stanowi też jednoznacznie o odprowadzaniu przez skarżącą "wód wykorzystanych na potrzeby chowu lub hodowli ryb (wód zużytych)". Zauważyć też należy, iż skarżąca na gruncie wskazanego pozwolenia wodnoprawnego uprawniona jest do piętrzenia i retencjonowania wody w korycie rzeki przy pomocy istniejącego jazu oraz poboru wody z nadwyżki powstającej ponad przepływ nienaruszalny. Zatem niewątpliwie mamy do czynienia ze zmienną ilością pobranej wody w różnych okresach, nie można zatem stwierdzić, iż jest to prosty pobór zwrotny, czyli, że tyle samo wody zostaje pobrane ile zostaje oddane. To z kolei oznacza, że nie można przyjąć, że skarżąca korzysta z wód w sposób zwrotny, bowiem ilość pobranej wody w różnym okresie nie będzie odpowiadała ilości wody oddanej. Poza tym jak słusznie zauważył organ woda pobrana powinna być jednocześnie zwracana i to w tej samej ilości. Oczywiście można logicznie przyjąć, że stawy skarżącej są obiektami przepływowymi, w okresach w których ten przepływ ma miejsce. Wynika to nawet z pozwolenia wodnoprawnego, które obejmuje również odprowadzenie wody ze stawów do rzeki. Nie mniej jednak nie będzie to pobór zwrotny, co oznacza, że stawy skarżącej należy traktować jako stawy z wodą stojącą, zgodnie z definicją zawartą w ustawy – Prawo wodne. Tym samym jako niezasadne uznał Sąd zarzuty skargi dotyczące niewłaściwego zastosowania art. 275 ust. 8 pkt 5 oraz art. 9 ust. 3 w zw. z art. 16 pkt 24-25 ustawy – Prawo wodne. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 9 Dyrektywy 2000/60/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2000 r. ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej, to w ocenie Sądu zarzut ten także nie zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z art. 9 ust. 1 dyrektywy, Państwa Członkowskie uwzględniają zasadę zwrotu kosztów usług wodnych, włączając koszty ekologiczne i materiałowe, uwzględniając analizę ekonomiczną wykonaną zgodnie z załącznikiem III oraz w szczególności zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". Zarazem art. 5 ust. 1 dyrektywy stanowi, że każde Państwo Członkowskie zapewnia, że dla każdego obszaru dorzecza lub części międzynarodowego obszaru dorzecza leżącego na jego terytorium: analiza jego charakterystyk, przegląd wpływu działalności człowieka na stan wód powierzchniowych i podziemnych, oraz analiza ekonomiczna korzystania z wód są podjęte, zgodnie ze specyfikacjami technicznymi wymienionymi w załącznikach II oraz III, oraz że są wykonalne najpóźniej w ciągu 4 lat od dnia wejścia w życie niniejszej dyrektywy. Wskazane przepisy nie budzą wątpliwości interpretacyjnych Sądu. Z przywołanych regulacji dyrektywy wynika bowiem obowiązek uwzględnienia przy gospodarowaniu wodami zasady zwrotu kosztów usług wodnych, przy uwzględnieniu kosztów ekologicznych, materiałowych oraz analiz ekonomicznych. Regulacje prawne zawarte w ustawie - Prawo wodne realizują ten cel, co wynika z art. 9 ust. 3 oraz art. 267 i nast. Z kolei ani z art. 5 i art. 9, ani z innych przepisów dyrektywy nie wynika, aby niedopuszczalnym było przyjęcie faktu pobrania wód powierzchniowych na potrzeby chowu i hodowli ryb w stawach wolno stojących jako jednego z kryteriów odpłatności za usługi wodne. Nie można podzielić stanowiska skarżącej jakoby nie uzyskiwała ona żadnych korzyści z poboru wody w związku z jej poborem w związku z posiadanymi stawami rybnymi. Korzysta ona z wód w ramach swojej działalności gospodarczej i za to powinna płacić. Woda przepływająca przez stawy cechuje się odpowiednimi właściwościami, które są niezbędne do prawidłowego chowu i hodowli ryb. Zatem sam fakt, że stawy nie generują ścieków nie oznacza, że skarżąca nie podlega opłacie. Przecież, gdyby generowała ścieki, to byłaby jeszcze obciążona dodatkową opłatą za wprowadzanie ścieków z chowu lub hodowli ryb. W szczególności nie ma podstaw do uznania, że system opłat za usługi wodne uwzględniać powinien wyłącznie faktyczny zakres korzystania z usług wodnych. Należy zwrócić uwagę, że udzielenie pozwolenia wodnoprawnego konkretnemu podmiotowi zazwyczaj ogranicza możliwość udzielenia podobnego zezwolenia innym podmiotom i to niezależnie od tego, czy dotychczas udzielone pozwolenie wodnoprawne jest faktycznie wykorzystywane. Ponadto gdyby przyjąć, że nie można obciążać za samo korzystanie z wód w przypadku, gdy podmiot korzystający nie generuje ścieków, to w istocie część przepisów ustawy - Prawo wodne byłaby niezgodna z przepisami prawa unijnego. Tymczasem w ustawie jest wiele opłat odnoszących się li tylko to samego poboru wód, a nie tylko do poboru wód i odprowadzania ścieków. Sąd nie znalazł zatem podstaw do uznania, że stosowane przez organ przepisy prawa krajowego naruszają art. 9 dyrektywy. Odnosząc się końcowo do zarzutów naruszenia przepisów postepowania w ocenie sądu i w tym przypadku brak jest podstaw do uznania ich za uzasadnione. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie nie zachodzi konieczność zastosowania art. 7a k.p.a. W przepisie tym nie chodzi bowiem o sytuacje, w których pojawiają się wątpliwości interpretacyjne przepisów mających zastosowanie w danej sprawie, a o przypadki, w których pomimo użycia różnych metod wykładni, wciąż pozostają co najmniej dwa, równie uprawnione, sposoby rozumienia danego przepisu (tzw. pat interpretacyjny). W niniejszej sprawie zastosowane metody wykładni pozwoliły na wyinterpretowanie normy prawnej mającej zastosowanie w niniejszej sprawie i ustalenie zasadności określenia opłaty za pobór wód w realiach stanu faktycznego sprawy, a tym samym brak jest podstaw do zastosowania wskazanego art. 7a k.p.a. Nie można także zgodzić się z zarzutami naruszenia art. 7, 8, art. 77 k.p.a. W ocenie Sądu, postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone właściwie z zachowaniem przepisów procedury administracyjnej. Z uwagi na powyższe Sąd nie podzielił zarzutów skarżącej dotyczących naruszenia przepisów k.p.a., w tym norm zamieszczonych w art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy bowiem w uzasadnieniu swoich decyzji w sposób wystarczający wyjaśniły i uzasadniły przyczyny leżące u podstaw rozstrzygnięcia. Nie został również naruszony art. 107 § 1 pkt 6 (mylnie wskazany w skardze jako art. 107 § 6) oraz art. 107 § 3, określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej. Skarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy. Tylko na marginesie Sąd wskazuje, iż naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. może tylko w wyjątkowych sytuacjach skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Decyzja może być bowiem uchylona w przypadku takich naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Ewentualne braki w uzasadnieniu decyzji zasadniczo nie mają wpływu na wynik sprawy. Sąd podziela pogląd, że nawet ewentualne naruszenie przepisu art. 107 § 3 k.p.a., polegające nie tyle na braku uzasadnienia co do spornych kwestii, ile na jego lakoniczności przy prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego, nie stanowi przesłanki do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit, c ustawy p.p.s.a. (zob. m.in. wyrok NSA z 13 lipca 2006 r., I OSK 1087/05). Ponadto zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. nie może być skuteczny w sytuacji, gdy z treści uzasadnienia samo przez się wynika, że dotyczy ono materii podnoszonych przez stronę - jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie (zob. wyrok NSA z 25 listopada 2016 r., II OSK 1462/15). Reasumując, zasadniczo naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. może być skuteczne wówczas, jeżeli uzasadnienie uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania organu, ustalonego przez niego stanu faktycznego. Nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 k.p.a. ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi strona skarżąca się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Końcowo Sąd pragnie wyjaśnić, że nie przeprowadził zawnioskowanego w skardze dowodu uzupełniającego, bowiem w myśl art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. przeprowadza się je wyłącznie w formie dokumentów i tylko wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tymczasem zawnioskowany w skardze dowód miał charakter osobowy (przesłuchanie strony), tak więc jego przeprowadzenie na etapie sądowoadministracyjnym było niedopuszczalne. Reasumując wszystkie poczynione powyżej rozważania, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, zdaniem Sądu, podlegała ona oddaleniu, stosownie do treści art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. a.bł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło