II SA/Łd 876/12
WyrokWSA w Łodzi2012-12-28
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Joanna Sekunda – Lenczewska, Grzegorz Szkudlarek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wspólnota Mieszkaniowa, jako podmiot sąsiadujący z zakładem emitującym hałas, ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu?Ratio decidendi
Wspólnota Mieszkaniowa, której nieruchomość jest narażona na negatywne oddziaływanie hałasu emitowanego przez zakład, posiada interes prawny uzasadniający jej przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie stwierdziło niedopuszczalność odwołania, zamiast rozpoznać je merytorycznie i ewentualnie umorzyć postępowanie odwoławcze.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej od decyzji Prezydenta Miasta Ł. ustalającej dopuszczalny poziom emisji hałasu dla myjni samochodowej. Kolegium uznało, że Wspólnota Mieszkaniowa nie posiada przymiotu strony w tym postępowaniu, ponieważ jej interes opiera się na prawie prywatnym, a nie publicznym. Sąd administracyjny uznał, że Wspólnota Mieszkaniowa ma przymiot strony, a Kolegium naruszyło przepisy postępowania, błędnie stwierdzając niedopuszczalność odwołania.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. i zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej A w Ł. kwotę 400 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 grudnia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.) Protokolant asystent sędziego Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2012 roku sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej A w Ł na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł z dnia [...] nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej A w Ł. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. postanowieniem z dnia [...] roku, Nr [...], stwierdziło niedopuszczalność odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej A w Ł. od decyzji Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] roku, Nr [...].
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] roku po rozpoznaniu sprawy M. K. – właściciela myjni samochodowej B położonej w Ł. przy ul. C [...], określił:
1. dopuszczalny poziom emisji hałasu do środowiska dla wskazanej myjni;
2. poziom dopuszczalnej emisji hałasu do środowiska, w związku z eksploatacją czterostanowiskowej myjni ręcznej, który nie może przekroczyć na terenie zabudowy wielorodzinnej i zamieszkania zbiorowego: w dzień (tj. między godziną 6, a 22) 55dB, a w nocy (tj. między godziną 22, a 6) 50 dB;
3. ustalił warunki funkcjonowania instalacji objętej decyzją w ten sposób, iż:
- zezwolił na pracę myjni w porze dziennej w godzinach 6 – 22 oraz nocnej w godzinach 22 – 6,
- źródłami emisji hałasu do środowiska mogą być: przejazdy samochodów, lance wysokociśnieniowe, odkurzacze, urządzenia wysokociśnieniowe;
- nie zezwolił na eksploatację instalacji odbiegającą od normalnych warunków funkcjonowania, określonych w art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska;
4. zobowiązał właściciela myjni do:
- wykonania w terminie miesiąca od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, zabezpieczeń akustycznych oraz zastosowania rozwiązań organizacyjnych zapewniających dotrzymanie akustycznych standardów jakości środowiska w rejonie budynku mieszkalnego przy ul. C [...] i niezwłocznego przekazania informacji o tym do organu wydającego decyzję,
- wykonywania pomiarów emisji hałasu do środowiska, zgodnie z metodyką zamieszczoną w załączniku nr 6 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 roku w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody okresowych (co najmniej trzy razy w ciągu roku kalendarzowego) oraz każdorazowo, w razie zmiany warunków pracy instalacji, o ile może to mieć wpływ na zmianę poziomów emisji hałasu do środowiska, których źródłem jest instalacja. Pomiary powinny być przeprowadzone podczas normalnych warunków pracy instalacji, a ich wyniki przekazywane organowi wydającemu decyzję oraz do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Ł., w terminie 30 dni od daty ich wykonania, lecz nie później niż do 30 października danego roku.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 115a ust. 1, 3 i 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska (t. j. Dz. U. z 2008 roku Nr 25, poz. 150 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Odwołanie złożył pełnomocnik Wspólnoty Mieszkaniowej A w Ł. podnosząc w jego uzasadnieniu argumenty merytoryczne skierowane przeciwko decyzji organu pierwszej instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że zgodnie z treścią art. 127 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. W ocenie Kolegium, Wspólnota Mieszkaniowa A nie ma przymiotu strony w postępowaniu o dopuszczalnym poziomie hałasu. Zgodnie z treścią art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pierwsza norma dotyczy stron postępowania wszczętego z urzędu, druga –postępowania wszczętego na wniosek. O tym, czy postępowanie jest wszczynane z urzędu czy na wniosek decydują przepisy prawa materialnego. W świetle przepisu art. 115a ust. 5 Prawa ochrony środowiska nie budzi wątpliwości SKO, że postępowanie w sprawie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu jest wszczynane z urzędu. Wobec tego jest jasne, że stroną tego postępowania będzie "każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie".
Jak następnie argumentowało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, pojęcie interesu prawnego lub obowiązku należy łączyć z przepisami prawa materialnego, a w szczególności art. 112 Prawa ochrony środowiska, który stanowi, iż ochrona przed hałasem polega na zapewnieniu jak najlepszego stanu akustycznego środowiska, w szczególności poprzez utrzymanie poziomu hałasu poniżej dopuszczalnego lub co najmniej na tym poziomie, bądź zmniejszanie poziomu hałasu co najmniej do dopuszczalnego, gdy nie jest on dotrzymany. Według art. 115a Prawa ochrony środowiska, w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu. Zdaniem organu, nie ma wątpliwości, iż adresatem decyzji wydanej na podstawie wskazanego przepisu art. 115a Prawa ochrony środowiska, a jednocześnie adresatem obowiązków będzie podmiot mający tytuł prawny do zakładu i z tej racji będzie on stroną postępowania w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. W tej sytuacji dla organu wątpliwe było, czy stroną w takim postępowaniu może być inny podmiot, nie mający prawnych obowiązków, a mający jakiś interes w tym postępowaniu. Z treści art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że aby być stroną postępowania wszczętego z urzędu nie będąc adresatem obowiązków nakładanych decyzją, trzeba mieć interes prawny w postępowaniu. Żeby uznać, że jakaś osoba ma interes prawny, musi istnieć przepis prawa materialnego, z którego można byłoby wywieść ów interes. Organ podkreślił przy tym to, że interes nie mający oparcia w prawie można uznać najwyżej za interes faktyczny. W ocenie Kolegium, z żadnego przepisu Prawa ochrony środowiska nie wynika prawo właściciela działki położonej w sąsiedztwie zakładu, któremu określono decyzją dopuszczalne poziomy emisji hałasu, do bycia stroną w postępowaniu w tej sprawie. Uprawnienie takie nie wynika ani z ogólnego przepisu art. 112 Prawa ochrony środowiska, zgodnie z którym ochrona przed hałasem polega na zapewnieniu jak najlepszego stanu akustycznego środowiska, ani z art. 115a Prawa ochrony środowiska, który odnosi się do podstaw wszczęcia postępowania wobec podmiotu emitującego hałas i zakresu obowiązków, które można nań nałożyć decyzją. Na tej podstawie organ uznał, że nie istnieje norma prawa publicznego, z której można byłoby wywieść interes prawny Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu o wydanie decyzji o dopuszczalnych poziomach emisji hałasu. Dopuszczenie określonego podmiotu do udziału w postępowaniu nie czyni z niego automatycznie strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. W sprawie Wspólnota Mieszkaniowa została dopuszczona do udziału w postępowaniu, niemniej jednak organ pierwszej instancji wyraźnie stwierdził, iż w związku z faktem, iż postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu wszczyna się z urzędu (art. 115a ust. 5 Prawa ochrony środowiska), Wspólnota Mieszkaniowa w postępowaniu, nie jest jego stroną. Fakt sąsiedztwa mógłby stanowić podstawę interesu prawnego, jednak tylko o tyle, o ile nie byłoby drogi dochodzenia roszczeń z powodu nadmiernego hałasu na drodze cywilnej (immisje).
W tej sytuacji Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyjęło, iż decyzja określająca dopuszczalny poziom emisji hałasu do środowiska jest adresowana do przedsiębiorcy i określa jego obowiązki, nie orzeka się w niej o prawach i obowiązkach właścicieli nieruchomości sąsiednich. Oznacza to, że interes Wspólnoty Mieszkaniowej A polegający na oczekiwaniu załatwienia sprawy w określony sposób, ma oparcie w normach prawa prywatnego (cywilnego), a nie w normach prawa publicznego, bowiem nie można wywieść jej interesu prawnego w sprawie administracyjnej z Prawa ochrony środowiska. Skoro ma ona interes oparty na prawie prywatnym, może skorzystać z drogi postępowania przed sądem cywilnym. Normy prawa publicznego uprawniają i zobowiązują organ administracji publicznej do ochrony przed hałasem środowiska (interes generalny, abstrakcyjny), a nie konkretnej osoby. Z tego powodu, na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego organ odwoławczy stwierdził, w drodze postanowienia, niedopuszczalność odwołania.
W skardze na powyższą decyzję Wspólnota Mieszkaniowa A w Ł. wnosząc o uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzji Prezydenta Miasta Ł. wskazała na naruszenie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, że odwołanie jest niedopuszczalne i art. 127 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, że stronie skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu regulowanym przepisami Prawa ochrony środowiska. Tym samym organ naruszył także przepis art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. W sprawie, jak wynika z treści skargi doszło także do naruszenia przepisów prawa materialnego – tj. art. 112 i art. 115a ust. 3 Prawa ochrony środowiska. W uzasadnieniu skargi strona podniosła zarzuty merytoryczne skierowane przeciwko decyzji organu pierwszej instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując zarzuty zaprezentowane w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, że Sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd nie przejmuje, zatem sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia, lecz jedynie dokonuje oceny działalności organu orzekającego z punktu widzenia kryterium legalności. W tej sytuacji podkreślić należy, że Sąd nie ma uprawnień do oceny legalności decyzji organu pierwszej instancji określającej dopuszczalny poziom emisji hałasu do środowiska i wypowiadania się co do dopuszczalności roszczeń dochodzonych na drodze procesu cywilnego związanych z przekroczeniem dopuszczalnych poziomów hałasu.
Sąd uwzględniając skargę na postanowienie uchyla postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
W stanie faktycznym sprawy, organ II instancji stwierdził niedopuszczalność odwołania wniesionego przez stronę skarżącą, gdyż uznał, że podmiotowi temu nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 115a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska (t. j. Dz. U. z 2008 roku, Nr 25, poz. 150 ze zm.). W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając kwestionowane w skardze postanowienie naruszyło art. 127 i art. 134 w związku z art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd jednocześnie ocenił, że naruszenie to ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Tym samym, w ocenie Sądu błędny jest pogląd organów obu instancji odnoszący się do oceny, czy stronie skarżącej przysługuje przymiot strony w postępowaniu dotyczącym dopuszczalnego poziomu hałasu prowadzonym w trybie Prawa ochrony środowiska. Błędna była też przyjęta przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze forma załatwienia odwołania, czyli wydanie postanowienia o stwierdzeniu jego niedopuszczalności.
Przechodząc do oceny pierwszej kwestii, a mianowicie oceny czy skarżącej Wspólnocie przysługuje przymiot strony wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 127 Kodeksu postępowania administracyjnego, od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Prawo do wniesienia odwołania służy stronie. W piśmiennictwie przyjmuje się, że prawo do wniesienia odwołania służy nie tylko stronie, która brała udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, lecz także stronie, która nie brała udziału w tym postępowaniu. Należy przyjąć, że w tym ostatnim przypadku odwołanie może wnieść osoba, która mogła być stroną w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, czyli osoba, której interesu prawnego lub obowiązku dotyczyło to postępowanie (art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego). Zgodnie z regulacją art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Ugruntowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, iż interes prawny strony postępowania administracyjnego w rozumieniu powołanego przepisu powinien wynikać z konkretnej i zindywidualizowanej normy prawa materialnego wpływającej na sytuację prawną wnoszącego dany wniosek, żądanie, czy środek zaskarżenia. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć.
Materialno – prawną podstawę decyzji organu pierwszej instancji stanowił przepis art. 115a Prawa ochrony środowiska. Stosownie do jego treści, a przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie określonych wskaźników hałasu.
W tym miejscu wskazać należy, że obowiązek przestrzegania dopuszczalnych norm natężenia hałasu wynika bezpośrednio z mocy prawa i nie wymaga indywidualizacji w formie decyzji administracyjnych. Ochrona przed hałasem polega na zapewnieniu jak najlepszego stanu akustycznego środowiska, w szczególności poprzez utrzymanie poziomu hałasu poniżej dopuszczalnego lub co najmniej na tym poziomie, bądź zmniejszanie poziomu hałasu co najmniej do dopuszczalnego, gdy nie jest on dotrzymany (art. 112 Prawa ochrony środowiska). W praktyce może jednak występować przekroczenie dopuszczalnych norm natężenia hałasu, określonych rozporządzeniem w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Dlatego w art. 115a Prawa ochrony środowiska została przewidziana podstawa prawna do wydania przez organy ochrony środowiska decyzji o dopuszczalnym poziomie natężenia hałasu. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, biorąc pod uwagę, że postępowanie w tej sprawie jest wszczynane wtedy, gdy zaistnieje uzasadnione podejrzenie przekroczeń, należy przyjąć, że interes prawny w rozumieniu art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego będą miały co najmniej wszystkie podmioty położone w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu, z działalnością którego wiąże się emisja hałasu. Omawiany rodzaj decyzji jest wydawany w celu zapewnienia im odpowiednich warunków życia lub prowadzenia innego rodzaju działalności. Natomiast adresatem takiej decyzji może być tylko podmiot, którego działalność stanowi źródło emisji hałasu. Dlatego decyzja o dopuszczalnej emisji hałasu może być skierowana tylko do określonego podmiotu emitującego hałas. Jest to szczególnie istotne, jeżeli na niewielkiej przestrzeni działalność prowadzi kilka jednostek organizacyjnych, ponieważ nie wprowadzono w tym zakresie żadnych domniemań. Zaprezentowany pogląd znajduje swoje potwierdzenie zarówno w doktrynie (K. Gruszecki [w:] Komentarz do ustawy Prawo ochrony środowiska), jak i orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 maja 2011 roku, II SA/GL 1070/10, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok NSA z dnia 6 stycznia 1999 roku, IV SA 2264/96, Lex Nr 48174 i inne).
Rekapitulując dotychczasowe rozważania wskazać należy, iż autorytatywne stwierdzenie, iż stronie skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu dotyczącym określenia dopuszczalnych poziomów hałasu emitowanego przez myjnię samochodową zlokalizowaną w bezpośrednim sąsiedztwie budynku wspólnoty mieszkaniowej, jest przynajmniej przedwczesne. Organ powinien w odpowiednim zakresie postępowanie wyjaśniające, które miałoby na celu stwierdzenie, czy nieruchomość strony skarżącej narażona jest na negatywne działanie hałasu emitowanego przez myjnię samochodową. Nie bez znaczenia w tym zakresie jest treść pkt 4.1 decyzji organu pierwszej instancji, gdzie organ ten wprost wskazał, że właściciel myjni jest zobowiązany do wykonania w terminie miesiąca od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, zabezpieczeń akustycznych oraz zastosowania rozwiązań organizacyjnych zapewniających dotrzymanie akustycznych standardów jakości środowiska w rejonie budynku mieszkalnego wspólnoty mieszkaniowej i niezwłocznego przekazania informacji o tym do organu wydającego decyzję. Zagadnienie to wymaga ponownej oceny przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Przechodząc do dalszej części rozważań przytoczyć należy treść art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowi, iż organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zagadnienie dopuszczalności odwołania należy rozpatrywać w kontekście wymagań stawianych odwołaniu przez przepisy kodeksu i/lub przez przepisy szczególne. W doktrynie postępowania cywilnego przyjmuje się, że ze środka odwoławczego można skorzystać wówczas, gdy spełnione są następujące warunki: 1) środek odwoławczy względnie środek zaskarżenia musi być dopuszczalny z ustawy, 2) musi być wniesiony w przepisanej formie, 3) musi być wniesiony w przepisanym czasie, 4) musi być wniesiony przez legitymowaną do tego osobę. Niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych, jak też z przyczyn podmiotowych. W pierwszej grupie wymienić można brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego lub wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Do podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania zalicza się przypadki wniesienia środka zaskarżenia przez osobę niemającą do tego legitymacji bądź przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych (por. np. wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2007 roku, II OSK 1661/06, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym miejscu zastrzec jednak należy, iż możliwość stwierdzania niedopuszczalności odwołania z przyczyn podmiotowych, takich jak brak interesu prawnego, ograniczona jest do bardzo wyjątkowych i niewątpliwych sytuacji. W nauce prawa administracyjnego, jak również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest również pogląd, że w razie gdy odwołanie zostało wniesione przez jednostkę, która twierdzi, że zaskarżone orzeczenie dotyczy jej interesu prawnego lub obowiązku – to wówczas organ odwoławczy obowiązany jest rozpoznać to odwołanie. Jeśli w wyniku rozpoznania odwołania organ stwierdzi, że jednostka ta nie ma w danej sprawie indywidualnego interesu prawnego lub obowiązku, to wówczas wydaje decyzje o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania administracyjnego (por. np. Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego B. Adamiak J. Borkowski Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 1996 rok, str. 575). Także wyrok Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 czerwca 1986 roku (publ.: ONSA 1987/2/46) wyraził pogląd, iż przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie dają podstawy do wydania odrębnego aktu administracyjnego o tym, czy konkretna osoba jest, czy nie jest stroną. Ustalenie czy żądanie pochodzi od strony powinno nastąpić zatem w decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty lub w inny sposób kończący sprawę. W niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sposób wadliwy, postanowieniem rozstrzygnęło o braku przymiotu strony Wspólnoty Mieszkaniowej, zamiast dokonać tej oceny w toku rozpoznania jego odwołania i rozstrzygnąć w formie decyzji.
Konkludując, Sąd uznając zasadność skargi, orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O zwrocie kosztów postępowania Sąd postanowił w punkcie drugim wyroku na mocy art. 205 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
BA
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło