II SA/Łd 944/07
WyrokWSA w Łodzi2008-01-29
Skład orzekający: Anna Stępień, Arkadiusz Blewązka, Renata Kubot-Szustowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wiatrołap dobudowany do lecznicy weterynaryjnej, naruszający ustaloną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego linię zabudowy, podlega nakazowi rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dobudowa wiatrołapu z naruszeniem ustalonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego linii zabudowy stanowi podstawę do wydania decyzji o nakazie rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Sąd stwierdził, że wiatrołap wykracza poza linię zabudowy i znajduje się w pasie drogi publicznej, co czyni zasadnym nakaz rozbiórki, mimo że budowa nie była kwalifikowana jako samowola budowlana w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Właściciele lecznicy weterynaryjnej dobudowali wiatrołap bez wymaganego pozwolenia na budowę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę obiektu jako niezgodnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i naruszającego linię zabudowy. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, kwestionując samowolę budowlaną i niezgodność z planem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Stępień (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka, Sędzia WSA Renata Kubot-Szustowska, Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 stycznia 2008 r. przy udziale - sprawy ze skargi K. Ł. i W. Ł. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego - oddala skargę.
Decyzją nr [...] dnia [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. nakazał K.Ł. i W.Ł., jako właścicielom i inwestorom dobudowywanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę wiatrołapu do lecznicy weterynaryjnej przy ul. A w K., nr ewid. działki 164/7, rozebrać w całości wykonany wiatrołap, jako niezgodny z miejscowymi przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z naruszeniem obowiązującej linii zabudowy. Decyzję tę wydano na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 118, ze. zm.).
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli K. i W.Ł., kwestionując zasadność podjętego przez organ I instancji rozstrzygnięcia. Zaskarżonej decyzji strony zarzuciły:
- naruszenie prawa procesowego, tj. art. 170 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mające wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu, że odwołujący się byli pouczeni o konieczności starania się o pozwolenie na budowę wiatrołapu i budowę wiatrołapu prowadzili ze świadomością naruszenia przepisów, podczas gdy - jak wynika z prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Łodzi z dnia 13 stycznia 2006 r., (II SA/Łd 1084/05), odwołujący się zostali błędnie pouczeni przez PINB w K., że budowa wiatrołapu nie wymaga pozwolenia na budowę, lecz jedynie niezwłocznego rozszerzenia zgłoszenia dokonanego już wcześniej, a co za tym idzie, odwołującym się nie można zarzucać samowoli budowlanej;
- naruszenie zasad postępowania dowodowego, tj. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a, a także zasad postępowania administracyjnego, zapisanych w art. 7-9 i art. 11 k.p.a.;
- sprzeczność między ustaleniami faktycznymi organu a materiałem dowodowym w sprawie, polegająca na nieuzasadnionym przyjęciu, że PINB w K. w dniu 21 lipca 2004 r. pouczył odwołujących się, że powinni zdemontować warstwę betonu i udać się do Wydziału Architektury, aby uzyskać pozwolenie na budowę wiatrołapu, podczas gdy jak wynika z protokołu oględzin z dnia 21 lipca 2004 r., PINB w K. zalecił jedynie "niezwłoczne rozszerzenie zgłoszenia";
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na przyjęciu, że budowa wiatrołapu jest sprzeczna z planem zagospodarowania przestrzennego;
- błąd w ustaleniach faktycznych polegających na nieuzasadnionym przyjęciu, że w planie zagospodarowania przestrzennego dla ul. A istnieje zapis, że zabudowa ma być "po ścianach istniejących budynków", podczas gdy jak wynika z planu zagospodarowania przestrzennego, ma być prowadzona jedynie tak, by nawiązywała do istniejącej linii zabudowy.
Podnosząc powyższe zarzuty, strony wniosły o zmianę decyzji poprzez zastosowanie trybu przewidzianego w art. 50 i art. 51 Prawa budowlanego lub umorzenie postępowania. W uzasadnieniu inwestorzy zakwestionowali brak zgodności budowy wiatrołapu z postanowieniami planu zagospodarowania przestrzennego dla miasta K., wskazując szczegółowo na przebieg postępowania w sprawie i uchybienia procesowe organów prowadzących postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją.
Po rozpatrzeniu powyższego odwołania, decyzją nr [...] z dnia [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ ten wskazał, że z protokołu oględzin przeprowadzonych w dniu 21 lipca 2004 r. wynika, iż W.Ł. zgłosił rozpoczęcie robót budowlanych przy budynku lecznicy przy ul. A w K. polegających na: "ociepleniu, wymianie okien na okna PCV, wykonaniu tynku mineralnego z oblicówką z PCV oraz zadaszeniu nad wejściem". Stwierdzono również ułożenie "warstwy belitu" na schodach pod przyszły wiatrołap, nieobjęty zgłoszeniem. W protokole znalazł się również zapis o konieczności "niezwłocznego rozszerzenia zgłoszenia planowanych robót o wiatrołap".
Podczas kolejnych oględzin dokonanych w dniu 12 czerwca 2006 r. stwierdzono natomiast, że przedmiotowy wiatrołap wykonany jest z bloczków z betonu komórkowego. Wiatrołap ma wymiary 2,08 m x 3,31 m i wysokość 2,69 m. Nad otworem drzwiowym o wymiarach 2,08 m x 0,94 m wykonano nadproże żelbetowe, natomiast nad otworem okiennym o szerokości 1,64 m nadproża nie wykonano. Roboty te zostały rozpoczęte w dniu 21 lipca 2004 r., a przerwane w dniu 23 lipca 2004 r. Na wskazane roboty inwestor nie posiada pozwolenia na budowę. W trakcie oględzin sporządzono dokumentację fotograficzną.
Jednocześnie organ odwoławczy, przywołując treść art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, stwierdził, że ustawodawca nie zwolnił z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę części obiektów stanowiących osłonę wejścia do budynków, a tym samym na budowę przedmiotowego wiatrołapu koniecznym było uzyskanie pozwolenia na budowę, zaś prowadzenie budowy z naruszeniem art. 28 stanowi podstawę do ingerencji organów nadzoru budowlanego.
Organ II instancji, podkreślając, że jakkolwiek niewątpliwie dobudowa wiatrołapu do istniejącego budynku obwarowana jest uzyskaniem pozwolenia na budowę przed rozpoczęciem robót, podniósł - za stanowiskiem wyrażonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 13 stycznia 2006 r., (sygn. akt II SA/Łd 1084/05) dotyczącym przedmiotowej sprawy, jak również poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 czerwca 1999 r., (sygn. akt II SA/Łd 2734/98) i wyroku z dnia 8 sierpnia 2006 r. (sygn. akt II OSK 1030/05), że błędne działanie organu nie może szkodzić stronie, która działa najczęściej w zaufaniu do organu administracji publicznej. Tym samym nie znajdujące oparcia w przepisach prawa pouczenie K. i W.Ł. o konieczności "rozszerzenia zgłoszenia", zamiast wskazania na obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, oznacza, że inwestorom nie można zarzucić działania w warunkach samowoli.
Mając na uwadze powyższe, organ ten wskazał, że w przedmiotowym stanie faktycznym i prawnym sprawy nie mogą znaleźć zastosowania przepisy art. 48 Prawa budowlanego. Dodał przy tym, że w przypadku prowadzenia robót budowlanych innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 właściwy organ - w zgodzie z art. 50 ust. 1, wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych:
1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia lub
2) w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, lub
3) na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1, lub
4) w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach.
Jednocześnie organ odwoławczy zauważył, że zgłoszenie robót budowlanych do Starostwa Powiatowego w K. dotyczyło zgłoszenia zamiaru wykonania zadaszenia nad wejściem do lecznicy, a nie budowy części obiektu kubaturowego, to jest wiatrołapu.
Zdaniem organu nie można zatem uznać, że wykonane przez K. i W. Ł. roboty były objęte wskazanym wyżej zgłoszeniem. Nadto, zdaniem organu, nawet gdyby uznać, że inwestorzy dokonali zgłoszenia robót, to wskazać należy, że przepisy art. 48 Prawa budowlanego nie znajdują zastosowania do budowy, prowadzonej w oparciu o zgłoszenie budowlane, chociażby zostało ono przyjęte z naruszeniem przepisów, o czym expressis verbis przesądza również treść art. 50 ust. 1 pkt 3 tej ustawy, a zatem również w takim przypadku organ winien przeprowadzić postępowanie w trybie przepisów art. 50-51.
Organ odwoławczy wyjaśnił przy tym, że celem postępowania prowadzonego w oparciu o powołane wyżej przepisy jest doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, po uprzednim wyjaśnieniu legalności (zgodności z przepisami) i jakości wykonanych robót, w szczególności w kontekście zgodności z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, warunkami technicznymi, Polskimi normami, etc. Zatem postępowanie prowadzone w określonym trybie nie jest ukierunkowane na likwidację samowoli, czego dotyczą regulacje zawarte w art. 48 i 49b, a jedynie na usunięcie kolizji z prawem. Podkreślił tym, że zgodnie z unormowaniem art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, źródłami powszechnie obowiązującego prawa są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego. Zgodnie zaś z art. 14 ust. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego. Organy administracji publicznej podejmujące działania ukierunkowane na usunięcie kolizji z przepisami, obligowane są również do uwzględnienia przepisów obowiązujących na terenie gminy, powiatu czy województwa.
W dalszym motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że w aktach sprawy znajduje się wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta K., zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej K. z dnia [...] (Dz. Urzęd. Woj. [...] z 2003 r. nr 309, poz. 2640). Z zapisów tego planu wynika, że wiatrołap znajduje się na terenie zabudowy usługowo-mieszkaniowej, z dopuszczeniem usług nieprodukcyjnych, takich jak: administracja, kultura, handel, rzemiosło (§ 15 ust. 1 mpzp). Zgodnie z § 15 ust. 3 pkt 5 mpzp - linie zabudowy zostały ustalone zgodnie z zapisami § 11 i odpowiednio § 31 - 34 i § 36. Zatem budowa obiektów usług nieuciążliwych, a za taki należy uznać wiatrołap dobudowany do lecznicy weterynaryjnej, jest zgodna z funkcją terenu określoną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, na jakim się ten obiekt znajduje.
Organ ten zauważył jednak, że z § 32 pkt 1 lit. a in fine tego planu wynika, że dla ulic B/A, oznaczonych symbolem KL1 (drogi komunikacji lokalnej) linia zabudowy została ustalona w nawiązaniu do istniejącej linii zabudowy od zachodu oraz w odległości 12 m od krawędzi jezdni od wschodu. Co prawda na wyrysie (części rysunkowej mpzp), najprawdopodobniej z uwagi na czytelność części rysunkowej i małą liczbę obiektów od strony zachodniej ulicy A, nie wrysowano linii zabudowy obowiązującej dla ulicy A. Wiążące są jednak zapisy zawarte w części opisowej. Wątpliwości co do ustaleń planu byłyby zasadne jedynie w przypadku sprzeczności zapisów części opisowej z częścią rysunkową, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. Ustalona linia zabudowy dotyczy położenia płaszczyzny elewacji nowo projektowanych budynków lub ich części (obiektów kubaturowych), które naruszają istniejącą pierzeję ulicy, ukształtowaną przez frontowe ściany budynków. Określona w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego linia zabudowy nie dotyczy natomiast takich elementów, jak: gzymsy, balkony, zadaszenia nad wejściami, schody zewnętrzne, pochylnie czy podjazdy, które mogą wystawać poza płaszczyznę elewacji.
Organ odwoławczy podniósł także, iż w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego miasta K. wskazano, że przez linię zabudowy rozumie się ściśle określoną lub nieprzekraczalną linię usytuowania frontowych ścian budynków (§ 2 ust. 1 lit. k mpzp). Zapis ten oznacza, że ustalona linia zabudowy jest ściśle określona i nie jest możliwe lokalizowanie budynków z jej przekroczeniem lub w odsunięciu od tej linii, bądź też jest to linia nieprzekraczalna, gdzie niedopuszczalnym jest jedynie jej przekroczenie, ale dopuszcza się odsunięcie budynku od tej linii w dal działki.
Zdaniem organu, skoro w planie nie określono jednoznacznie charakteru linii zabudowy ulicy A, to należy przyjąć, że jest to linia nieprzekraczalna, a nie ściśle określona. Bezpodstawnie zatem skarżący zarzucają, że plan "nie określa ściśle i bezwzględnie przebiegu linii zabudowy", skoro - jak to wynika z zapisów planu, linia zabudowy dotycząca ulicy A jest nieprzekraczalna, a wiatrołap został wykonany z jej przekroczeniem.
Również za bezzasadne organ odwoławczy uznał stanowisko skarżących, jakoby budynek lecznicy był znacznie cofnięty w stosunku do innych budynków po tej samej stronie ulicy. Z wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynika, że budynek lecznicy jest jednym z najbardziej zbliżonych do krawędzi jezdni, a tym samym lico tego budynku kształtuje obowiązującą dla ulicy A, linię zabudowy. Nie bez znaczenia w przedmiotowej sprawie jest także opinia wyrażona przez Burmistrza K. w piśmie z dnia 6 lipca 2006 r. stwierdzająca niezgodność przedmiotowego wiatrołapu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta K., której prawidłowość trudno podważać.
Wychodząc z powyższych przesłanek, organ odwoławczy stwierdził, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. prawidłowo uznał, iż przedmiotowa część obiektu budowlanego narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie istnieje przy tym możliwość doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z przepisami, którym wykonane roboty uchybiają, a tym samym zasadnym jest nałożenie obowiązku rozebrania w całości wiatrołapu. Obowiązek ten, z uwagi na różnorodne konstrukcje budynku lecznicy i wiatrołapu, nie wpłynie negatywnie na stan istniejącego legalnie budynku. W takim stanie rzeczy brak jest podstaw do weryfikacji wykonanych robót z zasadami wiedzy technicznej, czy sztuki budowlanej.
Ponadto, odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania, organ odwoławczy zaznaczył, iż faktycznie zgodnie z § 63 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - wejścia z zewnątrz do budynku i pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi należy chronić przed nadmiernym dopływem chłodnego powietrza przez zastosowanie przedsionka, kurtyny powietrznej lub innych rozwiązań nieutrudniających ruchu. Jednakże z uwagi na określoną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego linię zabudowy nie jest możliwe wykonanie zewnętrznej osłony wejścia. Jeśli wolą inwestorów jest wykonanie osłony wejścia do budynku, zgodnie z przytoczonym wyżej przepisem, mogą wykonać wewnętrzny wiatrołap, po uprzednim uzyskaniu odpowiedniej zgody właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej. Za nieprawidłowe organ ten uznał także powoływanie się przez strony na pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcia, które zostały wyeliminowane z obrotu prawnego.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją, K.Ł. i W.Ł. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji zarzucili:
- naruszenie prawa materialnego – art. 50 ust. 1 i art. 51 ustawy Prawo budowlane, polegające na nieprawidłowym niezastosowaniu powyższych przepisów, w sytuacji gdy budowa przedmiotowego wiatrołapu jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a nadto jak wynika z prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 13 stycznia 2006 r. (sygn. akt II SA/Łd 1084/05) budowa wiatrołapu przez inwestorów nie może zostać zakwalifikowana jako samowola budowlana, a skarżący nie mogą ponosić negatywnych skutków błędnego działania organów administracji;
- sprzeczność istotnych ustaleń organu z materiałem zgromadzonym w sprawie, polegająca na przyjęciu, że w świetle postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego dla miasta K., będąca przedmiotem postępowania budowa wiatrołapu jest sprzeczna z przedmiotowym planem;
- sprzeczność istotnych ustaleń organu z materiałem zgromadzonym w sprawie, polegającą na przyjęciu, że inwestorzy w dniu oględzin 21 lipca 2004 r. budowali "przyszły wiatrołap", podczas gdy budowali oni wtedy jedynie zadaszenie schodów, a wiatrołap zaczęli budować na skutek sugestii i pouczeń PINB w K., dokonanych właśnie podczas oględzin z dnia 21 lipca 2004 r.;
- naruszenie prawa procesowego mające wpływ na wynik sprawy - art. 77 k.p.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu i niewzięcie pod uwagę pisma Burmistrza K. z dnia 28 czerwca 2007 r., pomimo że pismo to stanowiło jeden z nowych dowodów w sprawie, których konieczność zebrania legła wedle organu u podstaw naruszenia terminu do wydania decyzji.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie decyzji organu I i II instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z udzieleniem organom administracji wskazówek gwarantujących przestrzeganie przepisów prawa materialnego i procesowego oraz słusznego interesu skarżących – poprzez umożliwienie inwestorom dokończenia budowy w trybie określonym w art. 50 ust 1 i art. 51 Prawa budowlanego, bez ponoszenia dodatkowych kosztów oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący zakwestionowali konieczność rozbiórki wiatrołapu, powtarzając w znacznej mierze zarzuty i argumentację na ich poparcie, zawarte uprzednio w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Podniósł przy tym, że zarzuty zawarte w skardze są niezasadne, a argumentacja skarżących nie przedstawia treści mogących podważać zasadność zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi w dniu 18 grudnia 2007 roku skarżący poparli skargę i przedłożyli pismo procesowe, zawierające ich stanowisko w sprawie. W piśmie tym ponowili zarzuty i wnioski zawarte w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Tym niemniej tytułem wstępu wyjaśnić należy, iż zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest z punktu widzenia kryterium legalności. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Stosownie zaś do art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Wychodząc z powyższych przesłanek, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił skargi, gdyż nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy postępowania administracyjnego lub prawa materialnego w sposób wpływający na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 p.p.s.a. mogłoby stanowić podstawę do jej uchylenia.
Przedmiotem sądowej kontroli w niniejszej sprawie jest ocena legalności decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] nr [...], nakazująca K.Ł. i W.Ł. rozbiórkę w całości wiarołapu, dobudowanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, do lecznicy weterynaryjnej przy ul. A w K., nr ewid. działki 164/7.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia zawartego w tej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 118, ze. zm.), dalej: "ustawa - Prawo budowlane". Zgodnie z art. 51 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, właściwy organ w drodze decyzji:
1) nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego albo
2) nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania, albo
3) w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę – nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego – wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych oraz - w razie potrzeby – wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem: przepisy dotyczące projektu budowlanego stosuje się odpowiednio do zakresu tych zmian.
Powołany przepis dotyczy zatem trzech alternatywnych przypadków prowadzenia postępowania legalizacyjnego (naprawczego):
1) samowolnych robót budowlanych, których nie można zalegalizować,
2) samowolnych robót budowlanych podlegających legalizacji,
3) istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub warunków pozwolenia na budowę.
Jeśli zatem w wyniku prowadzonego postępowania wyjaśniającego organ ustali, że nastąpiło nie dające się usunąć naruszenie prawa, to organ ten obowiązany jest wydać decyzję zakazującą prowadzenie dalszych robót bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, albo może nakazać przywrócenie obiektu do stanu poprzedniego.
Jeśli natomiast w wyniku przeprowadzenia takiego postępowania okaże się, że jest możliwe doprowadzenie prowadzonych robót do stanu zgodnego z prawem, a nie występuje istotne odstępstwo od projektu budowlanego albo warunków pozwolenia na budowę, wówczas właściwy organ jest zobowiązany nałożyć obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych (por. Z. Niewiadomski (red.), Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2006 , s. 538-539).
Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2006 r. (sygn. akt II SA/Łd 1084/05) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...]. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] w sprawie nakazu rozbiórki wskazanego powyżej wiatrołapu, wskazując w uzasadnieniu na konieczność rozważenia przez organy nadzoru budowlanego kwestii prawidłowości zastosowania w sprawie art. 48 ustawy Prawo budowlane, z uwagi na brak wystarczających podstaw ku temu, by skarżącym stawiać skutecznie zarzut, że roboty związane z budową wiatrołapu zostały wykonane w warunkach samowoli budowlanej.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji z perspektywy powołanego przepisu oraz wytycznych zawartych w przywołanym wyroku stwierdzić należy, że organy nadzoru budowlanego, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, wykluczając uprzednio zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego, prawidłowo uznały, iż w sprawie zachodzi brak możliwości wdrożenia postępowania naprawczego, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane.
Celem bowiem postępowania prowadzonego w oparciu o powołany przepis, jak słusznie zauważyły organy orzekające w sprawie, jest doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, po uprzednim wyjaśnieniu legalności (zgodności z przepisami) i jakości wykonywanych robót, w szczególności w kontekście zgodności z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, warunkami technicznymi, czy też Polskimi normami. Innymi słowy, postępowanie to nie jest ukierunkowane na likwidację samowoli, o tej bowiem traktują postanowienia art. 48 i art. 49b ustawy, a jedynie na usunięcie kolizji z prawem wykonywanych robót budowlanych.
Kluczową kwestią w tym zakresie na gruncie rozpoznawanej sprawy pozostaje zagadnienie zgodności budowy wiatrołapu z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, należącego wszakże do źródeł prawa, w rozumieniu art. 87 ust. 2 Konstytucji RP.
Ze znajdującego się w aktach sprawy wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta K., zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej K. z dnia [...] (Dz. Urz. Woj. [...] z 2003 r. nr 309, poz. 2640) wynika, że sporny wiatrołap znajduje się na terenie zabudowy usługowo-mieszkaniowej, z dopuszczeniem usług nieprodukcyjnych, tj.: administracja, kultura, handel, rzemiosło (§ 15 ust. 1 planu). Zgodnie zaś z postanowieniami § 15 ust. 3 pkt 5 wskazanego planu, linie zabudowy zostały ustalone zgodnie z zapisami § 11 i odpowiednio § 31-34 i § 36. Oznacza to zatem, że budowa obiektów usług nieuciążliwych, do których niewątpliwie należy wiatrołap dobudowany do lecznicy weterynaryjnej, jest zgodna z funkcją terenu wskazaną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, na jakim obiekt ten się znajduje.
Tym niemniej dalsza analiza postanowień tego planu, w tym zwłaszcza § 32 pkt 1 lit. a in fine dowodzi, że dla ulic B/A, oznaczonych symbolem KL1 (drogi komunikacji lokalnej) linia zabudowy została ustalona w nawiązaniu do istniejącej linii zabudowy od zachodu oraz w odległości 12 m od krawędzi jezdni od wschodu. Ustalona linia zabudowy dotyczy położenia płaszczyzny elewacji nowo projektowanych budynków lub ich części (obiektów kubaturowych), które naruszają istniejąca pierzeję ulicy, ukształtowaną przez frontowe ściany budynków.
Jednocześnie w planie tym wskazano, że przez linię zabudowy rozumie się ściśle określoną lub nieprzekraczalną linię usytuowania frontowych ścian budynków (§ 2 ust. 1 lit. k). Niewątpliwe przepis ten oznacza, że ustalona linia zabudowy jest ściśle określona i nie jest możliwe lokalizowanie budynków z jej przekroczeniem lub w odsunięciu od tej linii bądź też jest to linia nieprzekraczalna, gdzie niedopuszczalnym jest jedynie jej przekroczenie, ale dopuszcza się odsunięcie budynku od tej linii w dal działki, na co trafnie zwrócono uwagę w zaskarżonej decyzji.
Analiza wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wskazuje przy tym, że budynek lecznicy - wbrew twierdzeniom skarżącym, że jest on znacznie cofnięty w stosunku do innych budynków - jest jednym z najbardziej zbliżonych do krawędzi jezdni, co powoduje, iż lico budynku kształtuje obowiązującą dla ulicy A, linię zabudowy. Stąd też w ocenie Sądu sporny wiatrołap nie tylko wykracza poza linię zabudowy określoną w planie, ale co więcej, znajduje się on w pasie drogi publicznej (ul. A w K.).
Na tle powyższych rozważań nie sposób zgodzić się zatem z zarzutem skargi jakoby budowa spornego wiatrołapu była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla miasta K. Nie przekonuje w tym względzie zwłaszcza stanowisko skarżących, że użyty w planie zwrot "w nawiązaniu do istniejącej linii zabudowy" jest sformułowaniem liberalnym i należy je odróżnić od innych sformułowań używanych przez prawodawcę (Radę Gminy) – w sytuacji, gdy plan zagospodarowania przestrzennego ma ograniczać prawo własności nieruchomości poprzez rygorystyczne limitowanie sposobów jej zabudowy. Za nietrafne uznać należy w związku z tym także twierdzenie, jakoby konsekwencją owej liberalności użytego przez Radę Miejską w K. sformułowania, była możliwość interpretowania wskazanego zapisu planu w sposób pozwalający przyjąć, że linia zabudowy nie jest ściśle oznaczona, ani nieprzekraczalna i "nie musi ściśle, co do centymetra odpowiadać, zabudowie dotychczasowej, lecz ma jedynie nawiązywać do niej, co oznacza brak istotnych odstępstw od dotychczasowej linii zabudowy".
Dodatkowo w tym miejscu wskazać należy także, iż niezgodność owej budowy wiatrołapu z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym także zapisem traktującym o linii zabudowy, stwierdził także Burmistrz K. w piśmie z dnia 6 lipca 2006 r.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, zgodzić się należy z organami prowadzącymi postępowanie w niniejszej sprawie, że sporny wiatrołap, a zatem część obiektu budowlanego (lecznicy weterynaryjnej), jako wybudowana z przekroczeniem linii zabudowy, narusza ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego miasta K., a co za tym idzie, uznać za słuszne zawarte w decyzji stanowisko organów o konieczności przymusowej rozbiórki spornego wiatrołapu, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane.
Dodać w tym miejscu należy także, iż kwestia budowy obiektów budowlanych z przekroczeniem linii zabudowy, określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego stanowiła przedmiot licznych orzeczeń sądowych także na gruncie uprzednio obowiązujących przepisów, w tym ustawy Prawo budowlane z 1974 roku, które nie straciły aktualności w obecnym stanie prawnym.
W wyroku z dnia 8 października 2002 r., (III RN 179/01), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż "wybudowanie obiektu budowlanego z przekroczeniem linii zabudowy określonym w miejscowym szczegółowym planie zagospodarowania przestrzennego, uchwalonym zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym (...), uzasadniało wydanie decyzji o przymusowej rozbiórce tego obiektu na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229, ze zm.)".
Dokonując w dalszej kolejności oceny zaskarżonej decyzji z punktu widzenia wymogów płynących z przepisów postępowania zawartych w k.p.a., Sąd zwraca jednak uwagę, że odwołanie zostało rozpatrzone jako złożone przez oboje małżonków. Tymczasem odwołanie podpisała jedynie K.Ł.. Niewątpliwie brak owego podpisu przesądzał o braku formalnym złożonego odwołania i nakładał na organ odwoławczy obowiązek wezwania strony do jego usunięcia, w trybie art. 64 § 2 k.p.a.
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę dostrzeżone uchybienie, które przypisać należy organowi prowadzącemu postępowanie, jako pozostające bez wpływu na wynik sprawy, nie uzasadnia jednak uchylenia zaskarżonej decyzji.
Na kanwie powyższych rozważań stwierdzić zatem należy, iż organ orzekający w sprawie prawidłowo wykonał wytyczne Sądu zawarte w wyroku z dnia 13 stycznia 2006 r. (II SA/Łd 1084/05), odstąpił wszakże od zastosowania trybu z art. 48 ustawy – Prawo budowlane, a prowadząc postępowanie w oparciu o art. 51 tej ustawy, prawidłowo przyjął, iż dokonane roboty są niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, co tym samym czyniło zasadnym wydanie decyzji o przymusowej rozbiórce wiatrołapu.
Stwierdzone przy tym przez Sąd uchybienie procesowe organu odwoławczego w zakresie braku wezwania do podpisania odwołania także przez skarżącego, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, a co za tym idzie, nie stanowi przesłanki uzasadniającej uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
(MSi)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło