II SA/Łd 949/17

WyrokWSA w Łodzi2018-03-02

Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Jolanta Rosińska, Joanna Sekunda - Lenczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawo do świadczenia wychowawczego może zostać przyznane rodzicowi, który nie posiada orzeczenia sądu o sprawowaniu opieki naprzemiennej nad dzieckiem, pomimo faktycznego sprawowania takiej opieki?
Ratio decidendi
Prawo do świadczenia wychowawczego na podstawie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci może być przyznane rodzicowi, gdy dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców, ale tylko jeśli taka opieka wynika wprost z orzeczenia sądu. Faktyczne sprawowanie opieki naprzemiennej, które nie zostało potwierdzone orzeczeniem sądu, nie stanowi podstawy do przyznania świadczenia, ponieważ kwestie te należą do właściwości sądów powszechnych.
Stan faktyczny
Skarżący M. B. złożył wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na dzieci. Prezydent Miasta odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący nie sprawuje opieki naprzemiennej nad dziećmi, a jedynie ma ustalone kontakty. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący w skardze do sądu administracyjnego podniósł, że organy błędnie zinterpretowały pojęcie opieki naprzemiennej i zignorowały stan faktyczny sprawy, wskazując na faktyczne sprawowanie opieki naprzemiennej od półtorej roku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 2 marca 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Sędzia WSA Joanna Sekunda - Lenczewska, , Protokolant Referent stażysta Aleksandra Banasiak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2018 roku sprawy ze skargi M. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy prawa do świadczenia wychowawczego oddala skargę. LS Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania M. B., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], znak: [...] o odmowie przyznania prawa do świadczenia wychowawczego. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...], po rozpoznaniu wniosku M. B., odmówił przyznania mu prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci: T. B. i W. B. w okresie od dnia 1 kwietnia 2017 roku. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 2 pkt 16, art. 4, art. 5 ust. 1, art. 13, art. 27 ust. 3 i art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 11 lutego 2016 roku o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 195, dalej jako: "ustawa") oraz rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 lipca 2017 roku w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia wychowawcze oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego (Dz. U. z 2017 roku, poz. 1465, dalej jako: "rozporządzenie"). Kwestionując powyższą decyzję odwołanie wniósł M. B., wnosząc o jej uchylenie i przyznanie wnioskowanego świadczenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, przywołaną na wstępie decyzją, po rozpoznaniu odwołania, utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania i przedstawił treść regulacji ustawowych wskazując następnie, iż M. B. wnioskiem z dnia [...] wystąpił o przyznanie świadczenia wychowawczego na dzieci T. B. i W. B. W oświadczeniach złożonych w dniach [...] i [...] wskazał, iż od września 2012 roku nie mieszka wspólnie i nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z żoną i matką dzieci – M. K. Dziećmi małżonkowie opiekują się naprzemiennie, od czerwca 2016 roku synowie spędzają z każdym z rodziców tyle samo czasu. W toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił, iż postanowieniem Sądu Okręgowego w Ł. XII Wydział A z dnia [...], sygn. [...] M. B. ma ustalone kontakty z synami. W ocenie organu pierwszej instancji, M. B. nie sprawuje nad synami opieki naprzemiennej, a jedynie ma sprecyzowane kontakty z nimi. Spędzenie przez ojca kilku weekendów oraz dni w miesiącu z dziećmi nie można utożsamiać z opieką naprzemienną. Sięgając do treści art. 15 ust. 1 ustawy, w celu weryfikacji tych wątpliwości, organ pierwszej instancji zwrócił się w dniu [...] do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej II Wydział Pracy Środowiskowej w Ł. z prośbą o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Pismem z dnia [...] MOPS poinformował o niemożności przeprowadzenia wywiadu z uwagi na nieobecność wnioskodawcy i brak stawiennictwa się w celu ustalenia daty przeprowadzenia takiego wywiadu. Wskazane okoliczności, czyli brak sprawowania przez wnioskodawcę opieki naprzemiennej na dziećmi oraz niemożność przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, w ocenie organu pierwszej instancji, stanowiły podstawę do odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia. W ocenie Kolegium, rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta co do zasady jest prawidłowe, przy czym okolicznością przesądzającą o odmowie przyznania świadczenia jest brak sprawowania przez M. B. opieki naprzemiennej nad synami. Zarówno przepisy ustawy, jak też żaden inny akt prawny nie definiują pojęcia "opieki naprzemiennej", a ustawodawca posłużył się tym określeniem jedynie w art. 2 pkt 16 ustawy, definiującym pojęcie rodziny. Zgodnie z tym przepisem, ilekroć jest w niej mowa o rodzinie, oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25 rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 roku o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów; do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Jak podkreśliło Kolegium, zacytowana definicja rodziny co do zasady nakazuje zaliczać do rodziny dzieci wspólnie zamieszkujące z małżonkami, rodzicami, opiekunami faktycznymi. Ustawodawca przewidział jednak, że w przypadku dziecka, które zgodnie z orzeczeniem sądu jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Opiekę naprzemienną należy wiązać z sytuacją, w której rodzice żyjący w rozłączeniu, w separacji lub będący po rozwodzie sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach, i że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Oznacza to faktyczne zamieszkiwanie dziecka z obojgiem rodziców na przemian. Dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem. Ustalenie to – zgodnie z art. 2 pkt 16 ustawy – musi przy tym wynikać z orzeczenia sądu (wyroku rozwodowego, postanowienia w przedmiocie ustalenia kontaktów z dzieckiem). W dniu 29 sierpnia 2015 roku weszła w życie ustawa z dnia 5 czerwca 2015 roku o zmianach do ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. poz. 1062), która wprowadziła instytucję opieki naprzemiennej, pozwalającej na wywiedzenie, w jaki sposób rodzice powinni sprawować opiekę nad dzieckiem, by miała charakter pieczy naprzemiennej. W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem (art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka (art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie (art. 58 § 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Zatem sądy powszechne z dniem 29 sierpnia 2015 roku zostały uprawnione do orzekania o pieczy naprzemiennej zarówno w przypadku zgodnego wniosku obojga rodziców (tzn. na podstawie ich pisemnego porozumienia lub planu wychowawczego), jak i w sytuacji, kiedy między rodzicami porozumienia takiego brak (przed nowelizacją przepisów, tj. przed dniem 29 sierpnia 2015 roku opieka sprawowana naprzemiennie mogła zostać orzeczona przez sąd jedynie wówczas, gdy rodzice dziecka zawarli pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej oraz utrzymywania kontaktów z dzieckiem). Jak zauważyło Kolegium, na mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Ł. XII Wydziału A z dnia [...], sygn. [...] (a zatem już po nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego) w czasie trwania procesu rozwodowego M. B. zobowiązany jest płacić alimenty na rzecz małoletnich synów do rąk matki dzieci i ma prawo utrzymywać kontakty z małoletnimi synami poza ich miejscem zamieszkania po odebraniu dzieci z miejsca ich zamieszkania: a. w I i III weekend miesiąca, poczynając od piątku od godziny 15.00 do niedzieli do godziny 17.00, z obowiązkiem odwiezienia do miejsca ich zamieszkania; b. w I i III wtorek miesiąca oraz II i IV czwartek miesiąca od godziny 15.00 z obowiązkiem odwiezienia następnego dnia do placówek oświatowych na rozpoczęcie zajęć; a nadto: c. w latach nieparzystych w 1 dzień świąt Bożego Narodzenia od godziny 17.00 do II dnia świąt do godziny 19.00 z prawem zabrania małoletnich poza miejsce ich zamieszkania a po spotkaniu odwiezienie dzieci do miejsca ich zamieszkania; d. w latach nieparzystych od 31 grudnia od godziny 10.00 do 3 stycznia do godziny 15.00 z prawem zabierania małoletnich poza miejsce ich zamieszkania a po zakończonym spotkaniu odwiezienie ich do miejsca zamieszkania; e. w latach parzystych w II tygodniu ferii zimowych poczynając od poniedziałku od godziny 10.00 do niedzieli do godziny 15.00 z prawem zabierania małoletnich poza miejsce ich zamieszkania, a po zakończonym spotkaniu odwiezienie ich do miejsca zamieszkania - wyłączając w powyższych terminach sposób kontaktów opisany w punkcie 3 a i b postanowienia. Zdaniem Kolegium, powyższe postanowienie przesądza o charakterze opieki sprawowanej przez ojca nad dziećmi. Wnioskodawca ma prawo spotykać się z synami tylko w niektóre weekendy w miesiącu i niektóre dni miesiąca oraz w niektóre święta i ferie zimowe. Tak ustalona opieka nie nosi – w ocenie Kolegium – cech opieki naprzemiennej w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy. Bezsporne jest, że wnioskodawca nie tworzy rodziny wraz z synami. W przypadku rodziców rozłączonych wspólne dziecko, co do zasady, może być zaliczone tylko do jednej z rodzin. Brak wprowadzenia w ustawie tego rodzaju zasady mógłby bowiem prowadzić do nadużyć, tj. dwukrotnego wypłacenia świadczenia wychowawczego na to samo dziecko. O tym, czy będzie to rodzina ojca, czy matki dziecka, decyduje fakt, z którym z rodziców dziecko faktycznie zamieszkuje i gdzie znajduje się jego centrum życiowe. Jedynym wyjątkiem pozwalającym na zaliczenie dziecka do obu rodzin jest sytuacja, gdy jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców. Taka zaś sytuacja nie ma zdaniem Kolegium, miejsca w sprawie, bowiem dzieci zamieszkują z matką, ojciec dzieci ma natomiast ustalone przez Sąd kontakty z nimi, tylko w niektóre dni miesiąca. Swoje prawo realizuje, co potwierdza wywiad środowiskowy przeprowadzony w dniu 1 sierpnia 2017 roku. Ponadto, fakt płacenia alimentów przez ojca dzieci różnicuje sytuację rodziców i determinuje ustalenie, które z nich utrzymuje dziecko w rozumieniu przepisów ustawy. Skoro bowiem uwzględniając nakłady obojga rodziców na utrzymanie i wychowanie dziecka Sąd uznał jednak, że jednemu z rodziców należą się jeszcze alimenty od drugiego z rodziców, to oznacza to, że uznał, iż dziecko pozostaje na utrzymaniu rodzica, który ma je dostawać, czyli w okolicznościach niniejszej sprawy na utrzymaniu matki. Konkludując Kolegium wskazało, iż brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów odwołania. W skardze na powyższą decyzję M. B. wskazał na naruszenie m.in. przepisów ustawy oraz kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w szczególności zaś błędną interpretację pojęcia opieki naprzemiennej oraz lekceważenie stanu faktycznego sprawy. Kolegium w sposób nieuprawniony podało zupełnie inne argumenty przemawiające za odmową przyznania świadczenia, za haniebne skarżący uznał stwierdzenie, iż nie tworzy on z synami rodziny. Kolegium pominęło całkowicie stan faktyczny sprawy, a mianowicie fakt, że synowie już od półtorej roku są w opiece naprzemiennej. Zarówno skarżący, jak i matka dziecka mają pełne prawa rodzicielskie i dzieci spędzają z matką tyle samo czasu co ze mną. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu Kolegium, zresztą poruszająca zupełnie odmienne obszary niż decyzja pierwszej instancji, nie odnosi się do stanu faktycznego – tego kto w jakim stopniu poświęca się opiece i wychowaniu dzieci oraz ponosi z tego tytułu koszty, tylko trzyma się postanowienia o zabezpieczeniu wydanego przez Sąd, które to postanowienie funkcjonuje jedynie na papierze, a stanem faktycznym jest opieka naprzemienna. Z opisanych powodów skarżący wniósł o uchylenie decyzji obu instancji i przyznanie świadczenia zgodnie z wnioskiem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 2188 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 ze zm., dalej jako: "P.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, Sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie) jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi, normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości lub w części Sąd skargę oddala w całości lub w części (art. 151 P.p.s.a.). W stanie faktycznym sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzją, po rozpoznaniu odwołania skarżącego, utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. w sprawie odmowy przyznania prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci – T. i W. B. W ocenie składu orzekającego, organy obu instancji nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na rozstrzygnięcie, co mogłoby uzasadniać uwzględnienie skargi i uchylenie kwestionowanych decyzji. Przedmiotowa sprawa dotyczyła wniosku będącego w trakcie rozwodu małżonka o przyznanie mu prawa do świadczenia wychowawczego. Sposób kontaktów skarżącego z synami określa postanowienie Sądu Okręgowego w Ł. z dnia [...], sygn. [...] zgodnie, z którym skarżący jako ojciec ma prawo utrzymywać kontakty z małoletnimi synami poza miejscem ich zamieszkania po odebraniu dzieci z miejsca ich zamieszkania w wyznaczone dni (pierwszy i trzeci weekend miesiąca, pierwszy i trzeci wtorek miesiąca oraz drugi i czwarty czwartek, w święta oraz w trakcie ferii zimowych). W sprawie nie jest zatem sporne, że wnioskodawca (w dacie orzekania przez organy) nie legitymował się orzeczeniem sądu powszechnego o pozostawaniu dzieci pod opieką naprzemienną obojga rozwodzących się rodziców, gdyż sąd wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi wprawdzie powierzył obojgu rodzicom, ale ustalił jednocześnie, że miejscem zamieszkania dzieci będzie miejsce zamieszkania matki a ponadto oboje rodziców zobowiązał do ponoszenia kosztów utrzymania małoletnich dzieci, zasądzając od ojca na rzecz synów stosowne świadczenia alimentacyjne. Z tych powodów – zdaniem organów obu instancji – wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego nie mógł być uwzględniony. Stanowisko w tym przedmiocie podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę. Niekwestionowane w sprawie jest to, iż sprawowana przez skarżącego opieka nie stanowi opieki naprzemiennej obojga rodziców, o której mowa w art. 2 pkt 16 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy i nie wynika z wyroku. Zgodnie z treścią art. 2 pkt 16 ustawy, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania kwestionowanej decyzji, ilekroć w tej ustawie jest mowa o rodzinie oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 roku o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 162 i 972 oraz z 2017 roku, poz. 1428); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji, lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Z powyższej regulacji wynika, że na gruncie omawianej ustawy zasadą jest uznawanie danego dziecka za członka jednej rodziny, a tylko wyjątkowo można zaliczyć dziecko jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Wyjątek ten następuje w przypadku, gdy zgodnie z orzeczeniem sądu dziecko jest pod opieką naprzemienną rodziców rozwiedzionych, co jednak – jak wyżej wskazano – w niniejszej sprawie nie ma miejsca. W związku z powyższym, zdaniem składu orzekającego, skoro w ustawie ustawodawca zawarł definicję legalną pojęcia rodziny, a językowa wykładnia tego przepisu nie budzi żadnych wątpliwości, to należy uznać, że ustawodawca – na gruncie przepisów ustawy – instytucję rodziny rozumiał tak, jak wyraził to w przywołanej definicji. Powyższy przepis jest przepisem szczególnym i jako taki musi być wykładany ściśle. Jakakolwiek zatem jego wykładnia rozszerzająca nie jest uzasadniona. W ocenie Sądu, brzmienie art. 2 pkt 16 ustawy jest jasne i nie powoduje trudności interpretacyjnych. Z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego co do naprzemiennej opieki obojga rodziców wynika, że pozostawanie dziecka pod taką opieką nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu, prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu (por. wyroki NSA z dnia: 17 listopada 2017 roku, sygn. I OSK 1046/17, 4 października 2017 roku, sygn. I OSK 778/17, 22 sierpnia 2017 roku, sygn. I OSK 947/17, 11 grudnia 2017 roku, sygn. I OSK 1506/17; wszystkie powołane orzeczenia są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Stanowisko to tym bardziej należy zatem odnieść do sytuacji, w której wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem na mocy orzeczenia sądu zostało powierzone tylko jednemu (a nie obojgu) z rodziców. Oznacza to, że organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego, nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez danego z rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem kontaktów pomiędzy rodzicami i dziećmi są sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa rodzinnego i opiekuńczego. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw należy do właściwości sądu powszechnego. Fakt, iż skarżący – jak twierdzi – sprawuje faktyczną opiekę nad synami, nie ma dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenia. W tej sytuacji, skoro zaszły zmiany w sytuacji rodziny i opiekę sprawuje osoba, która nie ma przyznanej władzy rodzicielskiej na mocy orzeczenia sądu, to powinna ona uregulować sytuacją prawną rodziny przed sądem powszechnym. Zawarte bowiem między rodzicami dziećmi porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dziećmi oraz jego faktyczna realizacja, nie może w żaden sposób zastąpić właściwego orzeczenia sądu. Innymi słowy, poza zakresem zainteresowania zarówno organów administracji, jak i Sądu była okoliczność w jakim wymiarze opiekę nad synami sprawuje skarżący, bowiem nawet jeżeli sprawuje on opiekę w większym wymiarze niż określone w postanowieniu sądu, opieka ta nie ma swojego źródła w orzeczeniu sądu, zatem nie stanowi opieki naprzemiennej w rozumieniu art. 2 pkt 16 w zw. z art. 5 ust. 2a ustawy, zatem nie może stanowić podstawy do przyznania wnioskowanego świadczenia. Przy czym wśród dokumentów załączonych do akt administracyjnych dostrzec należy treść oświadczenia M. K. z dnia [...], z którego wynika, iż skarżący nie spotyka się z synami regularnie, nie zawsze w wyznaczone dni zabiera synów. Skład orzekający uważa, iż organy administracji publicznej, realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego, nie są uprawnione do badania, w jaki sposób w danym przypadku jest faktycznie sprawowana opieka nad dzieckiem przez jego rodziców. Zagadnienia związane ze sprawowaniem opieki nad małoletnimi dziećmi i uregulowaniem konfliktów pomiędzy rodzicami i dziećmi – jako ściśle powiązane z funkcjonowaniem rodziny – są bowiem sprawami cywilnymi, rozpatrywanymi w oparciu o przepisy prawa cywilnego a dokładnie tę jego części, którą stanowi prawo rodzinne i opiekuńcze. Rozpatrywanie tego rodzaju spraw – jak wskazano wcześniej – należy do właściwości sądu powszechnego. Zgodnie bowiem z art. 1 Kodeksu postępowania cywilnego, kodeks ten normuje postępowania sądowe w sprawach ze stosunków z zakresu m.in. prawa rodzinnego i opiekuńczego. Powyższe oznacza że – na zasadzie art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego – ustanowienie opieki naprzemiennej obojga rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem należy do kompetencji sądu powszechnego a w braku takiego orzeczenia sądowego, istnienia tego rodzaju opieki nie można – w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego – domniemywać. Sprawowanie opieki naprzemiennej – w swojej istocie – może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy niepozostający w związku małżeńskim rodzice dziecka na tyle dobrze ze sobą współpracują, że w danym przypadku mogą dziecku tego rodzaju opiekę zapewnić. Przejawem sprawowania opieki naprzemiennej nie jest ustalona przez sąd opiekuńczy duża częstotliwość kontaktów dziecka z jednym z rodziców. Z tych powodów Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzją, zasadnie utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta o odmowie przyznania prawa do świadczenia wychowawczego. Ustosunkowując się do zarzutów skargi należy wyjaśnić, iż – wbrew twierdzeniom skarżącego – w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów ustawy z przyczyn opisanych powyżej. Końcowo podkreślić należy, iż mimo że strona skarżąca nie podnosiła argumentów dotyczących naruszenia przepisów proceduralnych Sąd, który nie jest związany granicami skargi (art. 134 § 1 P.p.s.a.), zobligowany był także rozważyć ewentualne naruszenia w tym zakresie. Sąd jednak nie dopatrzył się uchybień na tej płaszczyźnie, gdyż postępowanie w sprawie było przeprowadzone w sposób rzetelny i dokładny, co znalazło swoje potwierdzenie w dokumentach załączonych do akt administracyjnych i w uzasadnieniu skonstruowanym zgodnie z wymogami określonymi w art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1257 ze zm.). Konkludując powyższe rozważania Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi w całości. M.K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło