II SA/Łd 973/18

WyrokWSA w Łodzi2019-01-23

Skład orzekający: Magdalena Sieniuć, Bogusław Klimowicz, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o warunkach zabudowy dla rozbudowy, nadbudowy i przebudowy istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania części parteru na lokal usługowy oraz rozbudowy, nadbudowy i przebudowy istniejącego budynku gospodarczego z przeznaczeniem na funkcję mieszkalną jednorodzinną, może zostać wydana, jeśli skarżący podnosi zarzuty dotyczące naruszenia zasady dobrego sąsiedztwa, ładu przestrzennego oraz potencjalnych uciążliwości związanych z planowaną inwestycją?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja o warunkach zabudowy nie narusza prawa. Stwierdzono, że organ odwoławczy prawidłowo ocenił, iż planowana inwestycja spełnia wszystkie warunki określone w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym zasadę dobrego sąsiedztwa, ponieważ w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa i usługowa, a planowana inwestycja nie wchodzi z nią w kolizję. Zarzuty dotyczące ładu przestrzennego i uciążliwości uznano za nieuzasadnione, wskazując, że ocena potencjalnych uciążliwości należy do etapu postępowania o pozwolenie na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania części parteru na lokal usługowy oraz rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku gospodarczego z przeznaczeniem na funkcję mieszkalną. Skarżący zarzucał naruszenie zasady dobrego sąsiedztwa, ładu przestrzennego oraz podnosił kwestie potencjalnych uciążliwości i niejasności co do planowanej funkcji usługowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 23 stycznia 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Sieniuć (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Bogusław Klimowicz, Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, , Protokolant Starszy sekretarz sądowy Aneta Panek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2019 roku sprawy ze skargi P. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji oddala skargę. A. P. Zaskarżoną decyzją z dnia [...], znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257), powoływanej dalej jako: "k.p.a.", w związku z art. 59, art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1073), powoływanej dalej jako: "u.p.z.p.", utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] nr [...] ustalającą warunki zabudowy polegającej na rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania części parteru na lokal usługowy oraz rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku gospodarczego z przeznaczeniem na funkcję mieszkalną jednorodzinną, przewidzianej do realizacji w Ł. przy ul. A 50 na dz. nr 160 w obr. [...]. Jak wynika z akt sprawy, ww. decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Ł. ustalił warunki zabudowy polegającej na rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania części parteru na lokal usługowy oraz rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku gospodarczego z przeznaczeniem na funkcję mieszkalną jednorodzinną, przewidzianej do realizacji w Ł. przy ul. A 50 na dz. nr 160 w obr. [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożył P. W., reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata. Strona odwołująca wskazała, że zaskarżona decyzja narusza przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., bowiem nie można twierdzić, że spełniona jest przesłanka zasady dobrego sąsiedztwa. Strona podniosła, że w obszarze analizowanym przeważa zabudowa jednorodzinna i umiejscowienie w takim otoczeniu zabudowy planowanej zaburza wykształcony ład przestrzenny. Zwłaszcza w sytuacji budowy budynku o gabarytach większych niż istniejące w sąsiedztwie bezpośrednim. Również dopuszczenie planowanej zabudowy usługowej - szwalni lub mechaniki - jest naruszeniem zasady dobrego sąsiedztwa i wiąże się z ciągłymi uciążliwościami dla sąsiadów. Organ administracyjny nie ustalił, w jaki sposób inwestycja będzie wpływała w przyszłości na zagospodarowanie działki odwołującego się, nie odniósł się do wnoszonych przez niego uwag w postępowaniu i nie wyjaśnił szeregu wątpliwości związanych z inwestycją, czym naruszył przepisy art. 7, 8, i 9 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. po rozpatrzeniu powyższego odwołania, wymienioną na wstępie decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy wymaga m.in. zmiana sposobu zagospodarowania polegająca na budowie nowych obiektów budowlanych. Decyzja taka dotyczy konkretnego terenu i ma charakter aktu indywidualnego, zaś ustalenia dla zagospodarowania obszaru czynione są z uwzględnieniem przesłanek określonych w art. 61 ust. 1 pkt 1-5 cytowanej ustawy. Organ, powołując się na powyższy przepis oraz § 3 i § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588 ze zm.), stwierdził, że z materiału dowodowego sprawy wynika, iż teren objęty wnioskiem nie posiada miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie budzi zatem wątpliwości dopuszczalność przeprowadzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Jednocześnie organ odwoławczy, odwołując się do treści art. 61 u.p.z.p., zauważył, iż wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe tylko w przypadku łącznego spełnienia warunków określonych w ustawie, w tym m.in. warunku, że co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Organ II instancji podkreślił przy tym, że podstawową i niezmiernie istotną czynnością w toku postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy jest przeprowadzenie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, czyli analizy urbanistycznej. W analizowanej sprawie przeprowadzono analizę architektoniczną - tekstową, wykonaną przez uprawnioną osobę w zakresie cech i funkcji terenu oraz sporządzono załącznik graficzny przedstawiający obszar analizowany, wokół działki, na której ma być zlokalizowana inwestycja, w wielkości wymaganej na podstawie wymienionego rozporządzenia. Trzykrotność szerokości frontu działki, który w tym przypadku wynosi 11,5 m x 3, nie stanowi obszaru wymaganego, organ przyjął zatem do oceny obszar wielkości 50 m wokół terenu inwestycji. W dalszej kolejności organ stwierdził, że w granicach obszaru analizy występuje zabudowa usługowa, mieszkaniowa jednorodzinna i wielorodzinna. Wnioskowana nieruchomość zlokalizowana przy ul. A 50 znajduje się, pomiędzy ulicami: A i C i przynależy do grupy niewielkich działek, zabudowanych budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi oraz niewielkimi obiektami usługowymi. Enklawa ta jest otoczona budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi oraz oświatowymi (szkoła podstawowa, przedszkole), które parametrami i skalą budynków odbiegają od terenu objętego wnioskiem. Teren ma dostęp do drogi publicznej - ul. B poprzez drogę wewnętrzną ul. A. Istniejące i projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego: przedłożono pisma gestorów sieci w zakresie dostaw mediów z: sieci energetycznej - umowa z A S.A. z dnia [...] Nr: [...] i sieci wod.-kan. - umowa z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji w Ł. Nr: [...] z dnia [...]. Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że zgodnie z wypisem z ewidencji gruntów wnioskowana nieruchomość (działka nr 160) oznaczona jest jako - B - tereny mieszkaniowe. Warunek braku konieczności uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne należy uznać za spełniony. Decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Dodał także, że projekt decyzji nie wymagał uzgodnienia z organami, o których mowa w art. 53 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wychodząc z powyższych przesłanek Kolegium stwierdziło, że przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie wykazało, iż wnioskowana inwestycja spełnia wszystkie warunki, mianowicie: zabudowa istniejąca na sąsiednich działkach dostępnych z tej samej drogi publicznej niewątpliwie kontynuuje funkcję istniejącą w obszarze analizowanym i pozwala na ustalenie wymagań dla nowej, planowanej zabudowy. Nadto, jak wykazało przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie, inwestycja spełnia również pozostałe z przesłanek określonych przez ustawodawcę w treści art. 61 ust. 1 pkt 2-5 u.p.z.p. Powyższe, wobec regulacji art. 61 ust. 1 tej ustawy, wymagającego dla wydania pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy łącznego spełnienia wymienionych w nim przesłanek, skutkuje ustaleniem warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. Jednocześnie oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy Kolegium stwierdziło, że analiza urbanistyczna, stanowiąca podstawę do ustalenia, czy wnioskowana inwestycja odpowiada wymogom określonym w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., została sporządzona prawidłowo, zaś jej wyniki pozwoliły na przyjęcie określonych w decyzji parametrów projektowanej zabudowy w odniesieniu do zabudowy istniejącej na działkach sąsiednich w zakresie gabarytów, formy architektonicznej, usytuowania linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Ponadto organ II instancji wskazał, że z ustaleń dokonanych w toku postępowania wynika, iż w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, wielorodzinna i usługowa, zatem w żadnym razie nie można wyprowadzić wniosku o sprzeczności tej zabudowy. Zdaniem organu odwoławczego oznacza to, wbrew twierdzeniom strony odwołującej, iż w sprawie spełniona jest przesłanka określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., czyli zasada dobrego sąsiedztwa. Powołana zasada ma na celu zachowanie w procesie inwestycyjnym kontynuacji funkcji, formy architektonicznej, gabarytów zabudowy oraz sposobu zagospodarowania terenu. Zachowanie tych elementów oznacza, że powstająca w sąsiedztwie zabudowanych już działek nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu) i architektonicznej (gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych) zabudowy już istniejącej. Stwierdzona w obszarze analizowanym zabudowa - zdaniem Kolegium - pozwala na określenie parametrów planowanej zabudowy. Ponadto organ odwoławczy podzielił utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony. W ocenie organu II instancji, z ustaleń analizy urbanistycznej, które nie mogą być skutecznie kontestowane, bezspornie wynika, iż w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa i usługowa. Zdaniem organu II instancji, przeszkodę do wydania inwestorowi pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy mogłaby stanowić jedynie stwierdzona kolizja między funkcją występującą w obszarze analizowanym a funkcją objętą zamierzeniem inwestycyjnym. Przy czym kontynuacja funkcji, o jakiej mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie oznacza tożsamości, lecz umożliwia uzupełnienie funkcji istniejącej o zagospodarowanie uznawane za uzupełniające i nie wchodzące z nią w kolizję. Ponadto organ zauważył, że na występowanie takiej kolizji nie powołała się w sprawie strona skarżąca, a nadto lektura akt potwierdza, że takowego konfliktu nie ma. W końcowej części uzasadnienia decyzji Kolegium, odnosząc się do zarzutu strony skarżącej wskazującego na naruszenie art. 61 ust. 1 u.p.z.p. poprzez przyjęcie w istocie, że warunki zabudowy gwarantują ład przestrzenny, mimo że - zdaniem skarżącego - w obszarze analizowanym dominuje zabudowa jednorodzinna wolnostojąca, a nie w formie planowanej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługową, Kolegium stwierdziło, że wskazany argument o naruszeniu ładu przestrzennego nie jest uzasadniony, bowiem powołany przepis art. 61 ust. 1 u.p.z.p. dla zachowania zasady dobrego sąsiedztwa nie wymaga dostosowania nowej zabudowy do przeważającej, dominującej zabudowy w bezpośrednim sąsiedztwie w obszarze analizowanym. W ocenie Kolegium, za zgodne z zasadą dobrego sąsiedztwa należy również uznać określenie warunków zabudowy dla kontynuacji funkcji zabudowy innej niż dominująca w obszarze analizowanym (por. np. wyroki WSA: w Białymstoku z dnia 22 stycznia 2015 r., II SA/Bk 738/11; w Bydgoszczy z dnia 13 sierpnia 2013 r., II SA/Bd 428/13). Organ II instancji wyjaśnił również, że realizacja planowanej inwestycji jest dopuszczalna, ale swoją formą architektoniczną i gabarytami musi odpowiadać zabudowie w obszarze analizowanym. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że organ ustalił parametry dla nowej inwestycji na podstawie parametrów zabudowy zlokalizowanej na działkach znajdujących się w enklawie niewielkich działek pomiędzy ulicą A i C. W kwestii zaś zarzutów dotyczących niewłaściwie ocenionego sąsiedztwa i działki sąsiedniej, Kolegium wskazało, że działka sąsiednia w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. to nieruchomość lub jej część położona w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość, którą należy określić dla każdego przypadku oddzielnie. Przy czym nie można założyć, że ład przestrzenny wymaga tylko zagospodarowania według działki graniczącej, a wyłącza możliwość zagospodarowania według działki położonej w pewnej odległości od działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Organ powołując się na doktrynę i orzecznictwo wskazał, że celem omawianego przepisu prawa nie jest wprowadzenie automatyzmu w działaniu organów, który oznaczałby, że jeżeli istniejąca zabudowa na działce graniczącej realizuje funkcje mieszkaniowe, to nowy obiekt może być tylko budynkiem mieszkalnym tego samego rodzaju, co już istniejący. Ponadto organ II instancji, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2007r., sygn. akt II OSK 646/06, wskazał, że ratio legis art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. jest ochrona ładu przestrzennego, który ma na celu powstrzymanie zabudowy niedającej się pogodzić z zabudową już istniejącą na terenach, gdzie nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Organ podkreślił przy tym, że w powołanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny opowiedział się także za szerokim rozumieniem pojęcia działki sąsiedniej, podkreślając, że za takim rozumieniem pojęcia "działki sąsiedniej" przemawia zarówno ochrona prawa własności, jak i deklarowana w art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. zasada wolności zagospodarowania terenu. Działką sąsiednią jest zatem każda działka, znajdująca się w obrębie obszaru analizowanego, wyznaczanego na podstawie przepisu § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Następnie odnosząc się do kwestionowanych przez stronę parametrów planowanej zabudowy, organ odwoławczy powołując się na § 5 ust. 1 i ust. 2, § 6, § 7, ww. rozporządzenia, stwierdził, że spełniają one wymagania powyższych przepisów. Spełnione zostały zatem wymagania formalne niezbędne do wydania decyzji o warunkach zabudowy. Kolegium stwierdziło przy tym, że nie dopatrzyło się w powyższym zakresie uchybień mogących stanowić podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o warunkach zabudowy. W podsumowaniu Kolegium za nieuzasadnione uznało zarzuty odwołania dotyczące negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości, która nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Jednocześnie powołując się na orzecznictwo, Kolegium wskazało, że ocena czy projektowany obiekt z uwagi na jego usytuowanie nie będzie stanowił uciążliwości dla nieruchomości sąsiedniej w stopniu naruszającym zasady wynikające z odpowiednich przepisów prawa budowlanego należy, zgodnie z art. 5 ustawy Prawo budowlane, do organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę; przy czym organ orzekający w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie powinien wkraczać w kompetencje organu wydającego decyzje o pozwoleniu na budowę. W ocenie Kolegium, nie jest słuszny argument, iż w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, organy prowadzące to postępowanie, winny rozważać potrzebę ochrony osób trzecich immisjami w postaci hałasu. Hałas związany z planowaną inwestycją mógłby być bowiem powodem odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy, o ile sam rodzaj planowanej inwestycji uniemożliwiałby zachowanie poziomu hałasu właściwego dla istniejącego obecnie układu urbanistycznego. Ponadto organ wskazał, że w przypadku gdy planowany rodzaj inwestycji odpowiada dotychczasowej funkcji zabudowy - dochodzenie konkretnej ochrony przed hałasem powinno nastąpić na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Reasumując, Kolegium stwierdziło, że podnoszone zarzuty związane z uciążliwościami, które przyniesie realizacja planowanej inwestycji, kwalifikować należy, w kategoriach interesu faktycznego, a niemającego znaczenie interesu prawnego. Powołując się przy tym na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II SA/Łd 84/07, Lex 394773, organ II instancji wskazał, przedmiotem oceny w postępowaniu o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy może być jedynie spełnienie kryteriów "dobrego sąsiedztwa", o których mowa w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Przedmiotu takiego nie stanowią natomiast zagadnienia związane z wpływem planowanej inwestycji na korzystanie z nieruchomości sąsiadujących, a tym bardziej subiektywnie odczuwana uciążliwość inwestycji. Celem omawianego przepisu prawa nie jest wprowadzenie automatyzmu w działaniu organów, który oznaczałby, że jeżeli istniejąca zabudowa na działce graniczącej realizuje funkcje mieszkaniowe, to nowy obiekt może być tylko budynkiem mieszkalnym tego samego rodzaju, co już istniejący. Istotą decyzji o warunkach zabudowy jest jedynie ustalenie, czy z punktu widzenia obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa realizacja planowanej inwestycji jest możliwa na wskazanym we wniosku terenie. Ponadto w kwestii zarzutu o nieprawidłowości działania organu i dopuszczeniu realizacji funkcji uzupełniającej w ramach istniejącej funkcji głównej, tj. dopuszczenia funkcji usługowej w ramach mieszkalnej, organ odwoławczy stwierdził, że jest on niezrozumiały. Organ dodał przy tym, że trudno wyobrazić sobie realizację takich założeń, jakie przedstawia strona, bowiem wiązałoby się to z powstawaniem np. osiedli gabinetów dentystycznych, zakładów fryzjerskich, czy piekarni, które nie mogłyby stanowić zdaniem odwołującego uzupełnienia zabudowy mieszkaniowej a jako usługi mogą powstawać tylko w sąsiedztwie innych usług. Organ zaznaczył, że w bezpośrednim sąsiedztwie strony znajduje się piekarnia, czyli jest funkcja usługowa. Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożył P. W., reprezentowany przez pełnomocnika w sobie adwokata, zarzucając naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 61 w punkcie pierwszym albo piątym ustęp 1 art. 61 u.p.z.p., ponieważ wydana decyzja o warunkach zabudowy na działce nr 160 w obr. [...] w Ł. przy ul. A 50 w gruncie rzeczy dopuszcza dwie ukryte alternatywy projektowe i realizacji inwestycji budowlanej na przedmiotowej działce, z których każda jest niezgodna z prawem. Pierwsza z tych alternatyw polega na połączeniu istniejącego budynku gospodarczego (dawna stolarnia), po jego rozbudowie, nadbudowie i przebudowie wraz ze zmianą funkcji z usługowej na mieszkalną – z budynkiem frontowym usytuowanym wzdłuż linii zabudowy będącym budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, a po jego rozbudowie, nadbudowie i przebudowie także ze zmianą sposobu użytkowania części parteru na lokal usługowy (min. szwalnia), przez co na wąskiej działce o szerokości 11 m i długości 30 m powstałby trzydziestometrowy budynek "tasiemiec", rażąco naruszający zastany w terenie choć względny ład przestrzenny. Natomiast druga ze wspomnianych alternatyw prowadziłaby do usytuowania na działce przeznaczonej wyłącznie na budownictwo jednorodzinne dwóch odrębnych budynków jednorodzinnych, co jest niezgodne z prawem budowlanym. Pełnomocnik skarżącego stwierdziła przy tym, że w celu uniknięcia ewentualnych nieporozumień już na wstępie należy zaznaczyć, że skarżący odróżnia związane z treścią art. 61 ust. 1 powołanej ustawy pojęcie działki sąsiedniej od treści pojęcia działki bezpośrednio przylegającej do innej działki, z którą ma wspólną granicę (dalej: działka granicząca). Jednocześnie pełnomocnik skarżącego, zwracając uwagę na termin "ukształtowanie przestrzeni", wskazała, że pojęcie to, które tworzy harmonijną całość, jest zapewne zbitką pojęciową, która nie wyklucza w zabudowie terenu zastosowania sztampy, ukierunkowanej na pojęcie przedmiotów tożsamych, czego widocznym zobrazowaniem jest zabudowa szeregowa, ale wyklucza w zabudowie terenu wybujały i nieokiełznany myślowo konglomerat zarówno pod względem formy, gabarytów i innych cech zabudowy terenu, nastawiony na pojęcie dużej (czasem wręcz całkowitej) różnorodności przedmiotów, tworzących eklektyczne powiązanie części większej całości. W ten sposób zatraca się piękno całości jako harmonijnej, subtelnej i finezyjnej różnorodności w zabudowie terenu wolnej od monotonii zabudowy. Pełnomocnik skarżącego podniosła również, wskazując art. 61 ust. 1 powołanej ustawy, w którym mowa jest o zgodności z przepisami odrębnymi, że decyzja o warunkach zabudowy musi być zgodna także z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w którym to w § 3 pkt 2 zawarte jest wiążące, następujące określenie zabudowy jednorodzinnej w podstawowym sensie tego terminu, "jako jeden budynek mieszkalny jednorodzinny". Ponadto pełnomocnik skarżącego wskazała, że niedopuszczalne jest usytuowanie dwóch lub więcej budynków mieszkalnych jednorodzinnych na tej samej działce przeznaczonej pod budownictwo mieszkalne jednorodzinne. Dodała przy tym, że jeżeli jest tak, że warunki zabudowy na działce nr 160 w Ł. przy ul. A 50 dopuszczają realizację tylko jednego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, to będzie nim z założenia, biorąc pod uwagę ograniczoną jego powierzchnię zabudowy "gigantyczny tasiemiec" powstały z połączenia istniejącego budynku mieszkalnego i dawnej stolarni, rozciągający się na długości 30 m wzdłuż całego dłuższego boku prostokątnej działki. W odniesieniu do takiej realizacji zabudowy przedmiotowej działki mówienie o zachowaniu przez nową zabudowę ładu przestrzennego w terenie staje się formułowaniem absurdów. Argumentując podniesione zarzuty pełnomocnik skarżącego podniosła również, że we wskazanej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. enklawie małych działek, usytuowanych wzdłuż ulicy A, o numerach administracyjnych: 46,46a, 48, 48a, 50, 50a i 52, zaliczonych trafnie do obszaru analizowanego, wzniesione zostały w okresie międzywojennym niewielkie wolnostojące domki jednorodzinne, zaprojektowane bez podpiwniczenia z poddaszem niemieszkalnym o szerokości elewacji frontowej przeciętnie 7-7,5 m, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej około 3 m, wysokości kalenicy w granicach 6 m, dachach dwuspadowych, o powierzchni zabudowy mniej więcej 55 – 65 m² (oszacowanie parametrów wzrokowe). Są to budynki urzekające swoją prostotą i skromnością, tworzące harmonijną zabudowę, a chociaż trochę zaniedbane długo jeszcze będą wpisane w pejzaż ulicy A w Ł. Pełnomocnik skarżącego wskazała również, że w graniach obszaru analizowanego oprócz enklawy małych działek i małych domków usytuowanych wzdłuż ul. A w Ł. znalazły się także – jakby przez pomyłkę i przykre zrządzenie losu – zabudowa mieszkalna wielorodzinna (tzw. bloki pięcio i więcej kondygnacyjne) oraz usytuowany naprzeciwko tych domków trzykondygnacyjny budynek szkolny. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 9 k.p.a., polegające na tym, że Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji formułuje dyskusyjne lub prawnie wątpliwe informacje i sugestie, że zaskarżenie decyzji o warunkach zabudowy może być niekiedy w pewnym sensie przedwczesne, ponieważ dopiero decyzja o pozwoleniu na budowę konkretyzuje na ogół ramowo ujęte treści postanowień decyzji o warunkach zabudowy (s. 7 uzasadnienia). Analogiczne uwagi zawiera także decyzja nr [...] Prezydenta Miasta Ł. o warunkach zabudowy przedmiotowej działki (s. 4 uzasadnienia tej decyzji). Zdaniem pełnomocnika skarżącego takie połowiczne spojrzenie na rolę i funkcję decyzji o warunkach zabudowy, jakie zostało zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, doprowadziło, po pierwsze, do nierozpatrzenia wszystkich zarzutów, jakie zostały sformułowane w odwołaniu skarżącego, np. tego w jaki sposób inwestycja sąsiada wpłynie na zagospodarowanie i zabudowę działki skarżącego i jego w tym zakresie prawa i obowiązki (s. 2 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Po drugie, decyzja o warunkach zabudowy, która z przyczyn prawnych nie podlega zaskarżeniu, "legitymizuje" prawność (moc prawną) decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej na podstawie niezgodnej z prawem decyzji o warunkach zabudowy. Następnie pełnomocnik skarżącego podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest art. 6 ust. 2 pkt 1 i 2 u.p.z.p., polegające na tym, że zarówno organ I instancji ustalający warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, jak i organ odwoławczy, niewłaściwie rozumie sens zasady wolności zagospodarowani terenu. Wskazując przy tym, że organy skupiły swoją uwagę wyłącznie na wąsko ujętym aspekcie zgodności decyzji z prawem, podczas gdy właściwe rozumienie zasady swobody zagospodarowania terenu wymaga uwzględnienia również chronionego prawnie (ustawą) interesu co najmniej właściciela nieruchomości sąsiadującej (graniczącej), który także ma prawo korzystać z art. 140 k.c. i w pełni z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która ma jemu zagwarantować ład przestrzenny w sąsiedztwie, a nie skazywać na ograniczone możliwości korzystania z własnej nieruchomości, która stopniowo być może zostanie przekształcona w tunel o wysokości dziewięciu i więcej metrów (toczy się postępowanie o ustalenie warunków zabudowy dla działki graniczącej z drugiej strony, to jest dla działki nr 156 położonej w Ł. przy ul. A 48) i przypominać będzie zakład karny niż przyjazne człowiekowi środowisko. Zasada wolności zagospodarowania terenu nie jest realizacją zasady pierwszeństwa (kto pierwszy ten lepszy), lecz zasadą zrównoważonych praw i możliwości zagospodarowania terenu przez osoby, które mają do niego lub jego części tytuł prawny. Ponadto pełnomocnik skarżącego podniosła zarzut naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 7 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy, wskazując, że założeniem realizacji wymogu praworządności jest to, że prawo ze swej natury pozwala na ścisłe jego przestrzeganie, co w odniesieniu do organów stosujących prawo oznacza wydawanie orzeczeń ścisłych. Decyzja administracyjna jest ścisła, gdy nie dopuszcza dwóch albo więcej interpretacji postanowień w niej zawartych, spełniających wymóg jasności rozstrzygnięcia. Zdaniem pełnomocnik tego wymogu nie spełnia przedmiotowa decyzja o warunkach zabudowy i tym samym nie zasługuje na miano decyzji praworządnej. Mając na uwadze powyższe pełnomocnik zawarła w skardze pytania, czy zmiana sposobu użytkowania parteru na lokal usługowy o powierzchni sprzedaży nie przekracza 60 m² oznacza, że: 1. jest to lokal użytkowy przeznaczony na działalność handlową (sklep), którego całkowita powierzchnia nie przekracza 60 m², 2. czy jest to lokal użytkowy przeznaczony na działalność handlową o nieokreślonej powierzchni charakteryzujący się tym, że wydzielona część powierzchni sprzedaży (sklepu) nie przekracza 60 m², 3. czy jest to lokal użytkowy o nieokreślonej powierzchni i nieokreślonej działalności usługowej, charakteryzujący się tym, że posiada wydzieloną część sprzedaży (jako sklep) nie przekraczającą 60 m² (np. warsztat naprawy samochodów w połączeniu ze sklepem części zamiennych), 4. czy wymieniona szwalnia to: a) zakład usług krawieckich, czy raczej zgodnie z obiegową treścią nazwy "szwalnia" b) produkcja np. spodni na skale masową przez zainstalowanie 15 maszyn szwalniczych i zatrudnieniu 10 pracowników, co swoją drogą prowadzi do oczywistej kolizji funkcji mieszkaniowej z funkcją produkcyjną, której nie ma w obszarze analizowanym, 5. itd. W świetle przedstawionych zarzutów pełnomocnik skarżącego wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję sądów administracyjnych i przyczyny wzruszenia decyzji organów administracji publicznej Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób określony w przywołanych wyżej przepisach. W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest decyzja z dnia [...] Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla wskazanej na wstępie inwestycji. Materialnoprawną podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w tej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U z 2017 r., poz. 1073 ze zm.), powoływana w niniejszym uzasadnieniu także jako: "u.p.z.p.", oraz przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588 z późn. zm.), powoływanego dalej jako: "rozporządzenie". Zgodnie z art. 6 ust. 2 u.p.z.p. każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do: 1) zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich; 2) ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Wydanie pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy uzależnione jest, jak trafnie wskazał organ odwoławczy, od łącznego spełnienia wszystkich warunków określonych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., przy jednoczesnym zachowaniu reguł określonych w powołanym wyżej rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W świetle powołanego art. 61 ust. 1 u.p.z.p. wydanie decyzji o warunkach zabudowy uzależnione jest od łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej, 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego, 4) teren nie wymaga zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust.1, 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Stosownie zaś do § 3 powołanego wyżej rozporządzenia, w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt.1-5 u.p.z.p. Obszar analizowany jest to teren określony i wyznaczony granicami, którego funkcje zabudowy i zagospodarowania oraz cechy zabudowy i zagospodarowania analizuje się w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania (§ 2 pkt 4 rozporządzenia). Granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 m. Stosownie do § 9 rozporządzenia wskazana analiza składa się z części tekstowej i graficznej, które stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. Natomiast przepis § 1 powołanego rozporządzenia określa sposób ustalania w decyzji o warunkach zabudowy wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie: linii zabudowy (§ 4), wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu (§ 5), szerokości elewacji frontowej (§ 6), wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki (§ 7), geometrii dachu (kąta nachylenia, wysokości kalenicy i układu połaci dachowych – (§ 8). W myśl zaś art. 54 w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. decyzja o warunkach zabudowy określa: 1) rodzaj inwestycji; 2) warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie: a) warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, b) ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej, c) obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji, d) wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich, e) ochrony obiektów budowlanych na terenach górniczych; 3) linie rozgraniczające teren inwestycji, wyznaczone na mapie w odpowiedniej skali, z zastrzeżeniem art. 52 ust. 2 pkt 1. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji z perspektywy powołanych regulacji prawnych należy stwierdzić, że przy wydaniu tej decyzji Kolegium prawidłowo stwierdziło, że przedmiotowa inwestycja spełnia wszystkie warunki, o których mowa w powołanym art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p. Nie budzi przy tym zastrzeżeń przyjęte przez Kolegium stanowisko, że analiza urbanistyczna, stanowiąca podstawę do podjęcia niezbędnych w tym zakresie ustaleń, została sporządzona prawidłowo, zaś jej wyniki pozwoliły na przyjęcie określonych w decyzji paramentów projektowanej zabudowy w odniesieniu do zabudowy istniejącej na działkach sąsiednich w zakresie gabarytów, formy architektonicznej, usytuowania linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Z poczynionych bowiem przez organy ustaleń bezspornie wynika, że w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, wielorodzinna i usługowa. Rację ma więc Kolegium, iż w sprawie – wbrew zarzutom skarżącego - nie zachodzą podstawy do wyprowadzenia wniosku o sprzeczności planowanej zabudowy (polegającej na rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz ze zmianą sposobu użytkowania części parteru na lokal usługowy oraz rozbudowie, nadbudowie i przebudowie istniejącego budynku gospodarczego z przeznaczeniem na funkcję mieszkalną jednorodzinną) z dotychczasową, co pozwala przyjąć, że w rozważanym przypadku spełniona została przesłanka określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., czyli zasada dobrego sąsiedztwa. Trafnie przy tym Kolegium podniosło, że celem powołanej zasady jest zachowanie w procesie inwestycyjnym kontynuacji funkcji, formy architektonicznej, gabarytów zabudowy oraz sposobu zagospodarowania terenu. Zachowanie tych elementów oznacza, że powstająca w sąsiedztwie zabudowanych już działek nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu) i architektonicznej (gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych) zabudowy już istniejącej. Mając na uwadze tę zasadę, w ocenie Sądu, Kolegium trafnie wskazało, że stwierdzona w obszarze analizowanym zabudowa pozwala na określenie parametrów planowanej zabudowy. Jak już bowiem wyżej podniesiono, z ustaleń powołanej analizy urbanistycznej bezspornie wynika, że w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa i usługowa. W tej sytuacji, jak zresztą trafnie stwierdziło Kolegium, przeszkodę do wydania inwestorowi pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy mogłaby stanowić jedynie stwierdzona kolizja między funkcją występująca w obszarze analizowanym a funkcją objętą zamierzeniem inwestycyjnym. Zgodzić się przy tym należy z Kolegium, że kontynuacja funkcji, o jakiej mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie oznacza tożsamości, lecz umożliwia uzupełnienie funkcji istniejącej o zagospodarowanie uznawane za uzupełniające i nie wchodzące z nią w kolizję. Dokonana z tej perspektywy analiza akt sprawy dowodzi, iż kolizja ta nie występuje, zresztą sama strona skarżąca zarzutu jej występowania nie podniosła w skardze. Jednocześnie Sąd podziela w niniejszej sprawie zaprezentowane przez Kolegium stanowisko dotyczące niezasadności zapatrywania skarżącego w kwestii naruszenia ładu przestrzennego wobec podnoszonych w skardze argumentów, iż w obszarze analizowanym dominuje zabudowa jednorodzinna wolnostojąca, a nie w formie planowanej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługową. Rację ma bowiem Kolegium, jak już wyżej podniesiono, że dla zachowania zasady dobrego sąsiedztwa nie wymaga się dostosowania nowej zabudowy do przeważającej, dominującej zabudowy w bezpośrednim sąsiedztwie w obszarze analizowanym. Trafnie przy tym Kolegium w oparciu o poglądy orzecznictwa wywiodło, że za zgodne z zasadą dobrego sąsiedztwa należy również uznać określenie warunków zabudowy dla kontynuacji funkcji zabudowy innej niż dominująca w obszarze analizowanym (vide: np. powołany przez organ wyrok WSA w Białymstoku z dnia 22 stycznia 2015r., II SA/Bk 738/14; dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie Kolegium słusznie zastrzegło, że realizacja planowanej inwestycji jest dopuszczalna, ale swoją formą architektoniczną i gabarytami musi odpowiadać zabudowie w obszarze analizowanym. W tym kontekście trafnie też zwróciło uwagę, że organ I instancji ustalił parametry dla nowej inwestycji na podstawie parametrów zabudowy zlokalizowanej na działkach znajdujących się w enklawie niewielkich działek pomiędzy ulicą A i C. Zdaniem Sądu, poprawność tych ustaleń potwierdzonych w zaskarżonej decyzji nie budzi zastrzeżeń. Niewątpliwie spełnione zostały wymagania formalne określone w powołanym wyżej rozporządzeniu (§ 5 ust. 2, § 6 ust. 2 i § 7 ust. 4) co do wymaganych parametrów planowanej inwestycji. Ponadto, w ocenie Sądu, Kolegium zasadnie nie podzieliło zarzutu skarżącego dotyczącego negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości. W tym kontekście Sąd w pełni bowiem podziela ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, do którego odwołało się także Kolegium, iż ocena czy projektowany obiekt z uwagi na jego usytuowanie nie będzie stanowił uciążliwości dla nieruchomości sąsiedniej w stopniu naruszającym zasady wynikające z odpowiednich przepisów prawa budowlanego należy, zgodnie z art. 5 ustawy Prawo budowlane, do organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę; przy czym organ orzekający w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie powinien wkraczać w kompetencje organu wydającego decyzje o pozwoleniu na budowę (vide: np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2005r., sygn. akt IV SA/Wa 141/05, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie sposób też odmówić słuszności stanowisku Kolegium w kwestii nieuznania za zasadny argumentu strony skarżącej, iż to w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy organy prowadzące to postępowanie powinny rozważać potrzebę ochrony osób trzecich przed immisjami w postaci hałasu. Niewątpliwie hałas związany z planowaną inwestycją mógłby być powodem odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy, o ile sam rodzaj planowanej inwestycji uniemożliwiałby zachowanie poziomu hałasu właściwego dla istniejącego obecnie układu urbanistycznego. W tej sytuacji Kolegium prawidłowo stwierdziło, że w przypadku jeżeli planowany rodzaj inwestycji odpowiada dotychczasowej funkcji zabudowy, dochodzenie konkretnej ochrony przed hałasem powinno nastąpić na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Reasumując, na kanwie powyższych rozważań Sąd w pełni podziela zapatrywanie Kolegium, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego ani prawa procesowego w stopniu skutkującym jej wyeliminowaniem z obrotu prawnego. W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że świetle uwarunkowań architektoniczno-urbanistycznych planowana inwestycja jest możliwa do realizacji na wskazanym we wniosku terenie. Niewątpliwie przeprowadzona analiza uzasadniała zawarte w zaskarżonej decyzji twierdzenie, że planowana inwestycja spełnia wszystkie z warunków określonych przez ustawodawcę w treści art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Podkreślić przy tym należy, że spełnienie przez planowaną inwestycję owych warunków powoduje, że organ nie może odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy. Decyzja ta bowiem nie jest decyzją uznaniową, a co za tym idzie, odmowa ustalenia tych warunków może nastąpić jedynie wówczas, gdy przeprowadzona przez organ ocena spełnienia tych warunków wykaże brak co najmniej jednego z nich. A taka sytuacja nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie. Powyższa konstatacja czyni w pełni także niezasadnym podniesiony jako ostatni zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. Niewątpliwie zaskarżona decyzja, a także poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, spełniają wymogi określone wyżej wskazanymi przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia w niej zawartego, a ponadto decyzja ta odpowiada w pełni wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Mając na uwadze powyższe, Sąd, nie podzielając zarzutów skargi dotyczących naruszenia przez organ orzekający w sprawie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 6 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz art. 61 ust. 1 pkt 1 i 5 u.p.z.p., uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z regulacją prawa materialnego. Nie dopatrzył się także zarzucanego w skardze naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 9, k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. ał

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło