II SA/Łd 980/21

WyrokWSA w Łodzi2022-06-08

Skład orzekający: Magdalena Sieniuć, Agata Sobieszek-Krzywicka, Marcin Olejniczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy matka, która od wielu lat nie pracuje zawodowo i sprawuje opiekę nad swoim pełnoletnim synem legitymującym się znacznym stopniem niepełnosprawności, jest uprawniona do świadczenia pielęgnacyjnego, jeśli nie można wykazać bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaną opieką?
Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, gdy osoba ubiegająca się o nie nie podejmuje lub rezygnuje z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się znacznym stopniem niepełnosprawności. Kluczowe jest istnienie bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z pracy a koniecznością sprawowania opieki. W sytuacji, gdy wnioskodawczyni od wielu lat nie była aktywna zawodowo, a stopień niepełnosprawności syna został orzeczony w okresie, gdy była już w wieku emerytalnym, nie można uznać, że rezygnacja z pracy nastąpiła w celu sprawowania opieki. Sama konieczność sprawowania opieki, nawet nad osobą ze znacznym stopniem niepełnosprawności, nie jest wystarczająca do przyznania świadczenia, jeśli nie towarzyszy jej udowodniony związek z utratą lub niepodjęciem zatrudnienia.
Stan faktyczny
Skarżąca A.G. ubiegała się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w związku z opieką nad synem J.G., który posiada znaczny stopień niepełnosprawności. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, argumentując brak bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z pracy a sprawowaną opieką, a także wskazując, że obowiązek alimentacyjny w pierwszej kolejności ciąży na dzieciach syna. Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, kwestionując ocenę zakresu opieki oraz możliwości podjęcia zatrudnienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Sieniuć (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 7 października 2021 r. nr KO.441.309.2021 w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę. dc Zaskarżoną decyzją z dnia 7 października 2021 r., nr KO.441.309.2021, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), dalej jako: "k.p.a." – po rozpatrzeniu odwołania A.G., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Piotrkowa Trybunalskiego z dnia 10 sierpnia 2021 r., nr ZŚR.4202.000536.2021, o odmowie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad synem J.G. Jak wynika z akt sprawy, Prezydent Miasta Piotrkowa Trybunalskiego odmówił A..G. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad synem. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 104 i art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 2 pkt 2, art. 17, art. 20 ust. 1-3, art. 23 ust. 1, art. 24, art. 25, art. 26 ust. 1 i art. 32 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 111 ze zm.), dalej jako: "u.ś.r.". Organ podał, że powodem odmowy jest okoliczność, iż J.G. jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, ale nie jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji, opieka nad synem jest pomocą codzienną, a zakres sprawowanej opieki nad synem, oprócz pomocy przy przygotowywaniu posiłków, zakupów, utrzymywaniu porządku w mieszkaniu, załatwianiu spraw urzędowych, nie wykracza poza zwykłe czynności wykonywane w każdej rodzinie. W ocenie organu, nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między stanem zdrowia syna, a rezygnacją A.G. z aktywności zawodowej (jest ona od 22 lat w wieku poprodukcyjnym). W odwołaniu od powyższej decyzji A.G., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, wskazała na naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 17 ust. 1b u.ś.r. z pominięciem okoliczności, że na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, przepis ten został uznany za niekonstytucyjny, w zakresie w jakim różnicuje on prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną ze względu na datę powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki, a przez co narusza art.190 ust. 1 Konstytucji RP, - art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. polegające na pominięciu celów u.ś.r. i przyjęciu, że w sprawie zakres sprawowanej opieki przez odwołującą nie wymaga rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, pomimo że osoba, nad którą sprawuje opiekę, została zaliczona do osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym na stałe i niezdolna jest do samodzielnej egzystencji. Wskazaną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim, po rozpoznaniu powyższego odwołania, utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz cytując treść art. 17 ust. 1, art.3 pkt 21 lit. "a", art. 17 ust. 1b i art. 17 ust. 5 u.ś.r. wskazał, że J.G. (urodzony 30 czerwca 1974 r.) orzeczeniem Miejskiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 16 kwietnia 2021 r., znak: [...], został zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe. W orzeczeniu wskazano, że niepełnosprawność istnieje od 22 roku życia, a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 19 sierpnia 2009r. W sprawie nie jest sporne, że osoba wymagająca opieki spełnia przesłankę pozytywną przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, tj.: legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a odwołująca pozostaje w kręgu podmiotów wymienionych w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Jednak, jak wskazał organ, uprawnienia do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego wiążą się ściśle z obowiązkiem alimentacyjnym, który polega na dostarczaniu środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania i ciąży na krewnych w linii prostej oraz rodzeństwie. Zgodnie z art. 617 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1359 ze zm.), dalej jako: "k.r.o.", krewnymi w linii prostej są osoby, z których jedna pochodzi od drugiej, zaś stopień pokrewieństwa określa się według liczby urodzeń, wskutek których powstało pokrewieństwo (§ 2). Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem (art. 129 § 1 k.r.o.). Kolejność obowiązku alimentacyjnego polega natomiast na tym, że obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi. Przepisy art. 17 ust. 1 i 1a u.ś.r., mając na uwadze regulacje prawne wynikające z k.r.o., jednoznacznie wskazują, że prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje w pierwszej kolejności osobom najbliższym, tj. matce, ojcu, dzieciom, czyli osobom spokrewnionym w pierwszym stopniu. Jak wskazało Kolegium, J.G. ma dwoje pełnoletnich dzieci, a zatem w pierwszej kolejności obowiązek alimentacyjny ciąży na jego dzieciach. Na odwołującej obowiązek alimentacyjny względem syna ciążyłby w sytuacji, gdyby jego dzieci z przyczyn obiektywnych takiej opieki nie mogły świadczyć. Powyższa kwestia umknęła organowi pierwszej instancji przy ocenie przesłanek z art. 17 ust. 1 u.ś.r., wobec stwierdzenia, że w sprawie nie została spełniona przesłanka wynikająca z art. 17 ust. 1 u.ś.r., tj. brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy brakiem aktywności zawodowej odwołującej, a sprawowaną opieką nad synem. Następnie Kolegium odnosząc się do przesłanki odmowy przyznania odwołującej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką A.G. nad synem podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji. W tym względzie odwołując się do poglądów prezentowanych w orzecznictwie sądów administracyjnych Kolegium wskazało, że celem świadczenia pielęgnacyjnego jest udzielenie materialnego wsparcia osobom, które rezygnują z aktywności zawodowej, by opiekować się osobą niepełnosprawną. Świadczenie pielęgnacyjne ma zatem zastąpić dochód wynikający ze świadczenia pracy, której nie może podjąć osoba, która zajmuje się osobą niepełnosprawną. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest więc częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych spowodowanych niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z niej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną. W odróżnieniu od innych świadczeń opiekuńczych, świadczenie pielęgnacyjne, jako tego rodzaju forma wsparcia rodziny, nie jest jednak kierowane do wszystkich opiekunów osób niepełnosprawnych, lecz tylko do tych, którzy sprawując opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, czynią to w tak dużym (a wynikającym ze stopnia niepełnosprawności osoby, którą się opiekują) zakresie i rozmiarze, że opieka ta nie pozwala im na podjęcie innej pracy. Opieka sprawowana nad bliską osobą musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej, zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni. Ustawa nie zawiera definicji sprawowania opieki, ale z treści art. 17 ust. 1 wynika, że aby można było mówić o opiece w jej rozumieniu, musi ona być stała lub długoterminowa. Określenia: stała lub długoterminowa, wskazują na to, że nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez część doby, zatem sporadycznie. Przepis art.17 ust. 1 u.ś.r. należy zatem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Nie zawsze ustalenie znacznego stopnia niepełnosprawności automatycznie pozwala przyjąć, że rozmiar sprawowanej nad osobą niepełnosprawną opieki uniemożliwia opiekunowi podjęcie aktywności zawodowej nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy. O ile bowiem konieczność stałej lub długotrwałej opieki nad osobą niepełnosprawną wynika z orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, to dla ustalenia przesłanki związku przyczynowo-skutkowego w danym przypadku konieczne jest ustalenie, czy rodzaj bądź/i ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w znacznym stopniu, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej. Tym samym legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki określonym w stosownych przepisach orzeczeniem o niepełnosprawności nie może wykluczać możliwości wywodzenia braku związku przyczynowego ze stopnia faktycznie sprawowanej opieki. Kolegium podkreśliło, że z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 1 lipca 2021 r. wynika, iż odwołująca mieszka i prowadzi gospodarstwo domowe razem z synem. Syn w 1995 r. miał wypadek motocyklowy w wyniku, którego doznał urazu kończyny dolnej prawej oraz stłuczenia pnia mózgu. Pozostaje pod stałą opieką neurologa oraz psychiatry. Samodzielnie przyjmuje leki (jeden raz dziennie), samodzielnie ubiera się, myje, spożywa posiłki, porusza się po mieszkaniu. Poza mieszkaniem porusza się przy wsparciu kuli. Odwołująca przygotowuje dla syna posiłki, robi zakupy artykułów spożywczych, przemysłowych i higienicznych, ponieważ syn ma kłopoty z pamięcią (pomimo przygotowanej listy zakupów nie realizuje jej prawidłowo), utrzymuje także porządek w mieszkaniu oraz jest odpowiedzialna za załatwianie wszystkich spraw urzędowych oraz kontakt z instytucjami. J.G. ma dwoje pełnoletnich dzieci, z którymi nie utrzymuje żadnych kontaktów, z tego też względu nie pomagają ojcu w codziennym funkcjonowaniu. W ocenie Kolegium, nie można uznać, aby czynności opiekuńcze nad niepełnosprawnym J.G. zajmowały taką ilość czasu w ciągu dnia, aby osoba sprawująca tę opiekę zmuszona była do rezygnacji z aktywności zawodowej. Syn odwołującej nie jest osobą leżącą, całkowicie niesamodzielną, a zakres sprawowanej opieki w dużej mierze sprowadza się do prowadzenia gospodarstwa domowego (sprzątanie, pranie, prasowanie, przygotowywanie posiłków, robienie zakupów, załatwianie spraw urzędowych). Opieka nad synem nie wykracza poza zwykłe czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, które wykonywane są w każdej rodzinie przez osoby pracujące w pełnym wymiarze czasu pracy oraz nie przekraczają zakresu opieki przez osobę, na której ciąży obowiązek alimentacyjny. Tymczasem, zakres opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny nie może ograniczać się do wykonywania podstawowych czynności domowych, które mogą być w całości wykonywane poza godzinami pracy, niezależnie od systemu czasu pracy. Regulacja ta nie powinna mieć bowiem zastosowania w sytuacji, w której konieczność sprawowania opieki nie koliduje z możliwością wykonywania pracy czy podjęciem innego zatrudnienia. Jak wskazało Kolegium, w sprawie istotne znaczenie ma potencjalna gotowość do podjęcia pracy przez odwołującą, która ze względu na swój wiek (82 lata) jest bardzo ograniczona. Odwołująca jest uprawniona do emerytury od dnia 28 kwietnia 1999 r., której wypłata została zawieszona z dniem 19 marca 2002 r. z tytułu uprawnień do renty rodzinnej po zmarłym mężu. W wywiadzie środowiskowym wskazano, że odwołująca od 22 lat jest w wieku poprodukcyjnym i nie podejmuje zatrudnienia. Jednocześnie wnioskodawczyni w wywiadzie podała, że nie podejmowała zatrudnienia od czasu urodzenia syna, tj. od 47 lat. Zadeklarowała też, iż ogółem przepracowała 14 lat. Źródło utrzymania stanowi renta rodzinna oraz dodatek pielęgnacyjny. Z orzeczenia o niepełnosprawności J.G. wynika, że ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od dnia 19 sierpnia 2009 r., a zatem w okresie, gdy skarżąca już od 10 lat była w wieku emerytalnym. Z tego powodu – zdaniem Kolegium – nie sposób uznać, że gdyby odwołująca nie musiała opiekować się niepełnosprawnym synem, to podjęłaby zatrudnienie lub inną pracę zawodową. Odwołująca nie spełnia więc przesłanki rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej lub jej niepodejmowania w związku ze sprawowaniem opieki nad synem. Tymczasem, przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest formą wynagrodzenia przez państwo osoby, na której ciąży obowiązek alimentacyjny względem osoby niepełnosprawnej, w zamian za rezygnację albo niepodejmowanie zatrudnienia w związku z koniecznością opieki nad tą osobą niepełnosprawną. O rezygnacji z zatrudnienia, czy też świadomym jego niepodejmowaniu można mówić w sytuacji, gdy osoba sprawująca opiekę jest obiektywnie zdolna do podjęcia zatrudnienia. Musi więc istnieć związek przyczynowy między rezygnacją przez opiekuna z zatrudnienia (niepodejmowania przez niego pracy) a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny wskazanym w art. 17 u.ś.r. W sprawie takiego związku przyczynowego nie ma. W sprawie nie jest bowiem sporne, że od momentu zakończenia aktywności zawodowej, co miało miejsce w latach 70-tych, odwołująca nie była aktywna zawodowo. Od momentu nabycia prawa do renty rodzinnej odwołująca nie pracowała. Jej postawa nie determinuje nadto uznania, że ma ona zamiar podjęcia zatrudnienia. Rozbieżność czasowa pomiędzy ostatnią aktywnością zawodową, a datą podjęcia się opieki nad synem (związanej z uzyskaniem przez niego znacznego, stopnia niepełnosprawności) nie pozwala przyjąć za prawdziwe twierdzenia, jakoby skarżąca była zmuszona zrezygnować z podjęcia zatrudnienia z uwagi na opiekę nad synem. Sama zaś możliwość ewentualnego podjęcia zatrudnienia nie stanowi przesłanki uzasadniającej przyznanie wnioskowanego świadczenia. Kolegium, nie kwestionując złego stanu zdrowia syna odwołującej i zasadności udzielania mu wsparcia w codziennych czynnościach, podkreśliło, że sama konieczność sprawowania opieki nie stanowi w świetle art. 17 ust. 1 u.ś.r. samodzielnej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Wnioskujący musi zatem sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy. W ocenie Kolegium, pomiędzy sprawowaną przez odwołującą opieką a rezygnacją przez nią z aktywności zawodowej nie istnieje związek przyczynowy. Zatem odmowa przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad synem jest w pełni uzasadniona. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wyjaśniło, że przesłanką odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia nie był przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. Przyczyną odmowy przyznania świadczenia nie był również, podnoszony w odwołaniu, "zbieg uprawnień do świadczenia pielęgnacyjnego oraz specjalnego zasiłku opiekuńczego", zatem organ pierwszej instancji nie mógł "dokonać błędnej wykładni art.27 ust. 5 w zw. z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. b u.ś.r.", ponieważ przepis ten nie miał zastosowania w sprawie. Następnie Kolegium wyjaśniło, że przyczyną odmowy przyznania odwołującej świadczenia pielęgnacyjnego było uznanie, iż w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy sprawowaniem opieki przez odwołującą nad niepełnosprawnym synem, a rezygnacją z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Prawo wyboru jednego ze świadczeń: emerytalnego albo pielęgnacyjnego jest możliwe dopiero w sytuacji spełnienia pozostałych przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego wynikających z treści art.17 ust. 1 pkt 1 u.ś.r., mianowicie niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. O ile w sprawie nie było przedmiotem sporu spełnienie wymogu sprawowania stałej opieki nad osobą posiadającą znaczny stopień niepełnosprawności, o tyle Kolegium zakwestionowało realną możliwość podjęcia przez odwołującą jako opiekuna pracy lub innego zatrudnienia. Skarżąca z uwagi na wiek nie ma racjonalnych i obiektywnych możliwości podjęcia pracy lub innego zatrudnienia, zatem nie została spełniona niezbędna przesłanka przyznania świadczenia pielęgnacyjnego - niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad niepełnosprawnym synem. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skardze A.G., reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wskazała na naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 17 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.ś.r. i niezasadne uznanie, że matka niepełnosprawnego J.G. nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż zakres opieki, jakiej wymaga podopieczny, nie wyklucza podjęcia przez nią zatrudnienia, - art. 17 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.ś.r. i niezasadne uznanie, że matka niepełnosprawnego J.G. nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż nie ma związku między rezygnacją przez nią z zatrudnienia a sprawowaną opieką nad niepełnosprawnym synem, - art. 17 ust. 1 pkt 1 u.ś.r. w zw. z art. 132 k.r.o. i niezasadne uznanie, że matka niepełnosprawnego J.G. nie jest uprawniona do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż w pierwszej kolejności do opieki zobowiązane są jego dzieci, które od wielu lat nie utrzymują z nim kontaktu i się nim nie interesują. Ponadto pełnomocnik skarżącej wskazał na naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie, wbrew treści orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, że niepełnosprawny J.G. pomimo stwierdzonego znacznego stopnia niepełnosprawności i niezdolności do samodzielnej egzystencji nie wymaga stałej opieki mamy, która nie musi rezygnować z zatrudnienia, - art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez zaniechanie podjęcia działań przez organ z urzędu dotyczących przyczyn odstąpienia od opieki nad niepełnosprawnym J.G. przez jego dzieci. Z tych względów pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego od dnia 1 czerwca 2021 r. Ponadto wniósł o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącej, wskazując na zasady postępowania administracyjnego, podkreślił, że organ dokonał błędnej, ale przed wszystkim dowolnej oceny zebranego materiału w kwestii czasookresu opieki, której wymaga niepełnosprawny podopieczny oraz możliwości podjęcia pracy zawodowej przez skarżącą. Po pierwsze, w aktach sprawy znajduje się orzeczenie o niepełnosprawności J.G., z którego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że wymaga on stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Dokument ten jest dokumentem urzędowym wydanym przez Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, który posiadając fachową wiedzę uznał niezdolność do samodzielnej egzystencji syna skarżącej. Organy uprawnione do orzekania w przedmiocie świadczeń rodzinnych nie posiadają umocowania do zastępowania powiatowych i wojewódzkich zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności. Wobec tego organy obu instancji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy w zakresie kryterium wymaganego wieku, a nadto Kolegium wyszło poza zakres swoich kompetencji i wbrew orzeczeniu specjalistów uznało, że podopieczny niepełnosprawny, nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki matki. Takie ustalenia bez wątpienia wykraczają poza kompetencje tych organów i sprzeczne są z zasadami dobrej administracji i swobodnej oceny dowodów. Dodatkowo, w ocenie pełnomocnika skarżącej, organy nie podjęły żadnych działań, aby ustalić przyczyny odstąpienia od opieki nad swoim ojcem przez jego dzieci. Nie zbadały ich sytuacji zdrowotnej, zawodowej czy rodzinnej, a przyjęły teoretyczną możliwość sprawowania opieki nad niepełnosprawnym. Ponadto, zdaniem pełnomocnika, organ dokonując oceny zakresu sprawowania opieki winien wziąć pod uwagę, że przesłanka warunkująca uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego zostanie spełniona, jeżeli opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego, przez co należy rozumieć także sytuację, w której oprócz sprawowania opieki, wykazuje gotowość niesienia pomocy zarówno w dzień, jak i w nocy. Znaczy stopień zaangażowania w pomoc osobie najbliższej, uniemożliwia opiekunowi podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Chodzi tu o opiekę stałą lub długoterminową, a nie tylko o opiekę rozumianą jako wykonywanie czynności opiekuńczych bez przerwy przez 24 godziny na dobę. W ocenie pełnomocnika, uwzględniając obowiązki skarżącej ustalone podczas wywiadu środowiskowego przeprowadzonego przez organ, trudno się zgodzić z organem, aby można było pogodzić opiekę nad niepełnosprawnym synem (w skardze błędnie: "mężem"), wymagającym nadzoru, dawkowania leków i pomocy przy załatwianiu spraw urzędowych z pracą zawodową. Również z ustaleń organu pierwszej instancji poczynionych na podstawie wywiadu środowiskowego wynika, że: "podopieczny niepełnosprawny nie porusza się samodzielnie, wymaga pomocy przy kąpaniu, przygotowaniu odzieży, wstawania z łóżka, przygotowaniu posiłków, dozowania lekarstw i innych czynnościach dnia codziennego". Konsekwencją błędnej oceny zakresu opieki nad synem było niezasadne uznanie, że skarżąca wcale nie musi rezygnować z pracy, aby nim się zajmować. Zdaniem pełnomocnika, Kolegium orzekając w sprawie naruszyło art. 17 ust. 1 u.ś.r. przez błędne uznanie, że skarżąca nie musi sprawować stałej opieki nad synem, co umożliwia jej podjęcie pracy zawodowej. Konsekwencją błędnych ustaleń faktycznych i błędnej oceny materiału dowodowego było bez wątpienia błędne ustalenie, że skarżąca nie spełnia podstawowych przesłanek ustawowych, aby otrzymać świadczenie pielęgnacyjne. Z akt sprawy bezspornie wynika, że jednostka orzecznicza orzekła o konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku z ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji przez niepełnosprawnego. Natomiast z przeprowadzonego wywiadu przez organ pierwszej instancji wynika, że skarżąca opiekuje się synem, który potrzebuje wsparcia. W ocenie pełnomocnika skarżącej, za niezasadne uznać należy stanowisko organu wyrażone w kwestii niespełnienia przez skarżącą określonej w art. 17 ust. 1 oraz art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. przesłanki warunkującej przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z uwagi na charakter, częstotliwość czy też czasochłonność czynności podejmowanych przez skarżącą w ramach opieki sprawowanej przez nią nad synem z punktu widzenia oceny możliwości podjęcia zatrudnienia. Stwierdzono, że opisane przez skarżącą czynności nie można uznać za czynności związane z opieką strony nad niepełnosprawnym w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. W ocenie pełnomocnika skarżącej, przedstawione stanowisko jest nie do zaakceptowania. Przede wszystkim bowiem przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. uzależnia prawo do świadczenia pielęgnacyjnego od tego, czy wnioskodawca sprawuje faktycznie opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, tj. czy podejmuje czynności opiekuńcze i pielęgnacyjne umożliwiające, czy też ułatwiające zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych przez niepełnosprawną osobę, która legitymuje się m.in. orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniem konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. W sprawie nie zakwestionowano, że skarżąca takie czynności wobec syna podejmuje. Co też istotne, syn skarżącej nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować bez stałej opieki drugiej osoby, została potwierdzona przez wyspecjalizowany w tym zakresie organ, który w ww. orzeczeniu wyraził swoje stanowisko, uznając brak możliwości samodzielnej egzystencji. Wskazując na treść art.4 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1172 ze zm.) w zw. z art. 3 pkt 21 lit. "a" u.ś.r. skarżąca podkreśliła, iż niektóre czynności z natury rzeczy są czynnościami bardziej lub mniej absorbującymi i czasochłonnymi, dotyczą spraw życiowych nawet całej rodziny i są konieczne do wykonania bez względu na fakt, czy odnoszą się do osoby niepełnosprawnej, czy też nie. Jednak nie można z tego powodu pomniejszać, czy odmawiać sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, a tym bardziej, w sytuacji gdy osoba niepełnosprawna ma niewątpliwie problemy z samodzielnym załatwieniem podstawowych życiowych potrzeb. Ustawa o świadczeniach rodzinnych nie zawiera definicji sprawowania opieki, ale z treści art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika, że aby można było mówić o opiece w jej rozumieniu musi ona być stała lub długoterminowa. Te określenia wskazują na to, że nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez część doby, zatem sporadycznie. Ponadto, zdaniem pełnomocnika skarżącej, organ naruszył art. 17 ust. 1 u.ś.r., uznając, że skarżąca nie spełnia przesłanki do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż brak jest związku między rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaną opieką nad synem. Przesłanką do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego jest niepodejmowanie lub rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Zawarte w art. 17 ust. 1 u.ś.r. sformułowanie "jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki" dotyczy zarówno sytuacji rezygnacji z zatrudnienia, jak również niepodejmowania zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki. Skarżąca nie jest osobą schorowaną, więc gdyby nie konieczność opieki nad synem, miałaby możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia. Organ drugiej instancji błędnie ustalił więc fakt, że syn skarżącej nie wymaga pełnej opieki, a następnie niezasadnie uznał, że nie musi ona rezygnować z pracy, aby zajmować się niepełnosprawnym. Końcowo pełnomocnik skarżącej wskazał, że oceny niemożności sprawowania opieki przez dzieci osoby wymagającej opieki należy dokonywać kierując się zasadami logiki i względami doświadczenia życiowego, uwzględniając przy tym zgromadzone w sprawie dowody potwierdzające ich stan zdrowia czy inne istotne okoliczności. Wyłączenie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego osobie spełniającej kryteria z art.17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., w sytuacji, gdy dzieci nie mogą z przyczyn obiektywnych i oczywistych takiej opieki sprawować, narusza konstytucyjne zasady równości, sprawiedliwości społecznej i ochrony rodziny. Literalna wykładnia art. 17 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 17 ust. 1a pkt 1 u.ś.r. uprawniałaby do przyjęcia za prawidłowe stanowiska prezentowane przez organ orzekający w sprawie. Jednakże w sprawie dokonując wykładni przepisów ustawy należy mieć na względzie nadto cel regulacji zawartej we wskazanych przepisach - przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego osobom, które rzeczywiście sprawują opiekę nad bliskimi osobami niepełnosprawnymi i wymagającymi takiego wsparcia. W art. 17 ust. 4 u.ś.r. ustawodawca nawiązuje wprost do obowiązku alimentacyjnego, o którym mowa w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Nie można zatem pominąć treści art. 132 k.r.o., zgodnie z którym obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami. W tym kontekście wybranie przez ustawodawcę z kręgu osób zobowiązanych do alimentacji wyłącznie zstępnych i umożliwienie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego innym osobom zobowiązanym do alimentacji wyłącznie w sytuacji, gdy dzieci nie żyją lub nie legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, narusza konstytucyjną zasadę równości i sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), a także godzi w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną (art. 18 Konstytucji RP). W sytuacji bowiem, jak w sprawie, gdy dzieci nie są w stanie sprawować opieki nad ojcem, uznanie możliwości sprawowania opieki przez nich jest wyłącznie teoretyczne. Literalna wykładnia omawianych przepisów prowadzi więc do pozbawienia osób faktycznie sprawujących opiekę, a zobowiązanych do alimentacji w dalszej kolejności, prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Akceptacja takiej wykładni prawa naruszałaby konstytucyjne zasady sprawiedliwości społecznej, nakaz ochrony i opieki nad rodziną, jak również wynikający z art. 71 ust. 1 Konstytucji, nakaz szczególnej pomocy władz publicznych rodzinom w trudnej sytuacji materialnej i społecznej. Zastosowanie literalnej wykładni tego przepisu prowadziłoby w sprawie do sytuacji, w której pomimo istnienia w kręgu osób zobowiązanych do alimentacji członka rodziny, który chce i potrafi opiekować się niepełnosprawnym, zostałaby tej opieki pozbawiona, co jest niedopuszczalne. Zdaniem pełnomocnika, organ drugiej instancji dokonał błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i niesłusznie uznał brak spełnienia po stronie skarżącej przesłanek wynikających z art. 17 ust. 1 i art. 17 ust. 1 pkt 1 u.ś.r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zaprezentowane w motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia, a ponadto wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Zarządzeniem z dnia 16 maja 2022 r. niniejsza sprawa została skierowana na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do rozpoznania w składzie trzech sędziów na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r. poz. 329), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu (decyzji lub postanowienia) nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Z wnioskiem o rozpoznanie sprawy w tym trybie wystąpiły zgodnie obie strony, co pozwoliło na przyśpieszenie jej rozpoznania. W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 7 października 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Piotrkowa Trybunalskiego z dnia 10 sierpnia 2021 r. o odmowie przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad synem J.G. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakreślonych powyżej granicach Sąd stwierdził, że kontrolowana decyzja odpowiada prawu, co tym samym uzasadnia oddalenie skargi w całości w niniejszej sprawie. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 111 ze zm.), powoływanej w niniejszym uzasadnieniu także jako: "u.ś.r.". Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r., świadczenie pielegnacyjne przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Stosownie zaś do art. 3 pkt 21 lit. a) powołanej ustawy, znaczny stopień niepełnosprawności oznacza niepełnosprawność w stopniu znacznym w rozumieniu przepisów o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Z akt sprawy wynika, że syn skarżącej J.G. legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności - orzeczeniem Miejskiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 16 kwietnia 2021 r., znak: [...]Zduńskiej Woli, został zaliczony do znacznego stopnia niepełnosprawności na stałe. W orzeczeniu wskazano, że niepełnosprawność istnieje od 22 roku życia, a ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 19 sierpnia 2009r. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, Kolegium trafnie przyjęło, że poza sporem pozostaje, że osoba wymagająca opieki – syn skarżącej spełnia przesłankę pozytywną przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, tj.: legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a skarżąca jako jego matka pozostaje w kręgu podmiotów wymienionych w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Podkreślić jednak należy, na co również trafnie uwagę zwróciło Kolegium, że z przepisów u.ś.r. wynika, iż uprawnienia do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego wiążą się ściśle z obowiązkiem alimentacyjnym, który polega na dostarczaniu środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania i ciąży na krewnych w linii prostej oraz rodzeństwie. Zgodnie z art. 617 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1359 ze zm. - dalej jako "k.r.o.") krewnymi w linii prostej są osoby, z których jedna pochodzi od drugiej, zaś stopień pokrewieństwa określa się według liczby urodzeń, wskutek których powstało pokrewieństwo (§ 2). Wśród krewnych w linii prostej rozróżnia się linię wstępną (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, itd.) oraz linię zstępną (dzieci, wnuki, prawnuki, itd.). Zgodnie natomiast z art. 129 § 1 k.r.o., obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem. Kolejność obowiązku alimentacyjnego polega zaś na tym, że obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi. Jednocześnie Sąd podziela stanowisko Kolegium, że przepisy art. 17 ust. 1 i 1 a u.ś.r., mając na uwadze regulacje prawne wynikające z k.r.o., jednoznacznie wskazują, że prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje w pierwszej kolejności osobom najbliższym, tj. matce, ojcu, dzieciom, czyli osobom spokrewnionym w pierwszym stopniu. Zważywszy zatem na przepis art. 129 § 1 k.r.o., Kolegium zasadnie wywiodło, że J.G. ma dwoje pełnoletnich dzieci, a zatem w pierwszej kolejności obowiązek alimentacyjny ciąży na jego dzieciach. Na skarżącej obowiązek alimentacyjny względem syna ciążyłby w sytuacji, gdyby jego dzieci z przyczyn obiektywnych takiej opieki nie mogły świadczyć. Ponadto nie sposób odmówić racji Kolegium, że w sprawie nie została spełniona przesłanka wynikająca z art. 17 ust. 1 u.ś.r., tj. brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy brakiem aktywności zawodowej skarżącej a sprawowaną opieką nad synem. W rozważanym aspekcie należy wyjaśnić, że ustawa o świadczeniach rodzinnych w słowniku wyrażeń ustawowych w art. 3 pkt 22 zawiera legalną definicję zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, przez którą rozumie się wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Ustawa nie zawiera jednak definicji sprawowania opieki, ale z treści jej art. 17 ust. 1 wynika, że aby można było mówić o opiece w rozumieniu tej ustawy, musi ona być stała lub długoterminowa. Te określenia stała lub długoterminowa wskazują na to, że nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez część doby, zatem sporadycznie (por. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2017 r., I OSK 2201/15, dostępny pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). Z analizowanego przepisu, jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, wynika, że podstawową przesłanką, jaką musi spełnić osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne, należąca do kręgu osób zobowiązanych do alimentacji, jest rezygnacja z pracy zarobkowej spowodowana koniecznością sprawowania permanentnej opieki nad osobą bliską o określonym stopniu niepełnosprawności (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2015r., I OSK 2820/13, CBOSA). Na gruncie kontrolowanej sprawy, jak wynika z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w dniu 1 lipca 2021 r., skarżąca mieszka i prowadzi gospodarstwo domowe razem z synem J.G. Syn w 1995 r. miał wypadek motocyklowy w wyniku, którego doznał urazu kończyny dolnej prawej oraz stłuczenia pnia mózgu. Pozostaje pod stałą opieką neurologa oraz psychiatry. Samodzielnie przyjmuje leki (jeden raz dziennie), samodzielnie ubiera się, myje, spożywa posiłki, porusza się po mieszkaniu. Poza mieszkaniem porusza się przy wsparciu kuli. Skarżąca przygotowuje dla syna posiłki, robi zakupy artykułów spożywczych, przemysłowych i higienicznych, ponieważ syn ma kłopoty z pamięcią (pomimo przygotowanej listy zakupów nie realizuje jej prawidłowo), utrzymuje także porządek w mieszkaniu oraz jest odpowiedzialna za załatwianie wszystkich spraw urzędowych oraz kontakt z instytucjami. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, w ocenie Sądu, Kolegium prawidłowo stwierdziło, że nie można uznać, iż czynności opiekuńcze nad niepełnosprawnym J.G. zajmowały taką ilość czasu w ciągu dnia, aby osoba sprawująca tą opiekę zmuszona była do rezygnacji z aktywności zawodowej. Syn skarżącej nie jest osobą leżącą (w skardze niekiedy błędnie przywołano stan faktyczny innej sprawy dotyczący opieki nad niepełnosprawnym mężem), całkowicie niesamodzielną, a zakres sprawowanej przez skarżącą opieki nad synem w dużej mierze sprowadza się do prowadzenia gospodarstwa domowego (sprzątanie, pranie, prasowanie, przygotowywanie posiłków, robienie zakupów, załatwianie spraw urzędowych). Opieka nad synem nie wykracza poza zwykłe czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego, które wykonywane są w każdej rodzinie przez osoby pracujące w pełnym wymiarze czasu pracy oraz nie przekraczają zakresu opieki przez osobę, na której ciąży obowiązek alimentacyjny. W orzecznictwie, jak trafnie podniosło Kolegium, wskazuje się, że zakres opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, nie może ograniczać się do wykonywania podstawowych czynności domowych, które mogą być w całości wykonywane poza godzinami pracy - niezależnie od systemu czasu pracy (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 10 grudnia 2019 r., II SA/Ol 849/19, CBOSA, wydany na gruncie art. 16a ust. 1 u.ś.r., który z uwagi na zakres regulacji znajduje, jak prawidłowo wskazało Kolegium, odpowiednie zastosowanie na gruncie art. 17 ust. 1 u.ś.r.). Regulacja ta nie powinna mieć bowiem zastosowania w sytuacji, w której konieczność sprawowania opieki nie koliduje z możliwością wykonywania pracy czy podjęciem innego zatrudnienia. Zgodzić się przy tym należy z Kolegium, że w kontrolowanej sprawie istotne znaczenie ma potencjalna gotowość do podjęcia pracy przez skarżącą, która ze względu na wiek skarżącej (82 lata) jest bardzo ograniczona. Podkreślić bowiem należy, że A.G. jest uprawniona do emerytury od 28 kwietnia 1999 r., której wypłata została zawieszona z dniem 19 marca 2002 r. z tytułu uprawnień do renty rodzinnej po zmarłym mężu - pismo z dnia 1 lipca 2021 r. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Szczecinie. Z kolei w wywiadzie środowiskowym wskazano, że A.G. od 22 lat jest w wieku poprodukcyjnym i nie podejmuje zatrudnienia. Jednocześnie sama skarżąca w wywiadzie podała, że nie podejmowała zatrudnienia od czasu urodzenia syna, tj. od 47 lat. Zadeklarowała też, iż ogółem przepracowała 14 lat. Źródło utrzymania stanowi renta rodzinna oraz dodatek pielęgnacyjny. Natomiast z orzeczenia o niepełnosprawności J.G. wynika, że ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 19.08.2009 r., a zatem w okresie, gdy skarżąca już od 10 lat była w wieku emerytalnym. Wychodząc z tych ustaleń, w ocenie Sądu, Kolegium prawidłowo wywiodło, że nie sposób uznać, że gdyby skarżąca nie musiała opiekować się niepełnosprawnym synem, to podjęłaby zatrudnienie lub inną pracę zawodową. Skarżąca nie spełnia zatem przesłanki rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej lub jej niepodejmowania w związku ze sprawowaniem opieki nad synem. Rację ma przy tym Kolegium stwierdzając, że przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest formą wynagrodzenia przez państwo osoby, na której ciąży obowiązek alimentacyjny względem osoby niepełnosprawnej, w zamian za rezygnację albo niepodejmowanie zatrudnienia w związku z koniecznością opieki nad tą osobą niepełnosprawną. O rezygnacji z zatrudnienia, czy też świadomym jego niepodejmowaniu można mówić w sytuacji, gdy osoba sprawująca opiekę jest obiektywnie zdolna do podjęcia zatrudnienia. Musi więc istnieć związek przyczynowy między rezygnacją przez opiekuna z zatrudnienia (niepodejmowania przez niego pracy) a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny wskazanym w przepisie art. 17 u.ś.r. Zdaniem Sądu, Kolegium prawidłowo przyjęło, że w niniejszej sprawie taki związek przyczynowo-skutkowy nie występuje. W sprawie nie jest bowiem sporne, że od momentu zakończenia aktywności zawodowej, co miało miejsce w latach 70-tych, skarżąca nie była aktywna zawodowo. Od momentu nabycia prawa do renty rodzinnej skarżąca nie pracowała. Jej postawa nie determinuje nadto uznania, że skarżąca ma zamiar podjęcia zatrudnienia. Niewątpliwie rozbieżność czasowa pomiędzy ostatnią aktywnością zawodową skarżącej, a datą podjęcia się opieki nad synem (związanej z uzyskaniem przez niego znacznego stopnia niepełnosprawności) nie pozwala przyjąć za prawdziwe twierdzenia, jakoby skarżąca była zmuszona zrezygnować z podjęcia zatrudnienia z uwagi na opiekę nad synem. Sama zaś możliwość ewentualnego podjęcia zatrudnienia nie stanowi przesłanki uzasadniającej przyznanie wnioskowanego świadczenia (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 15 lipca 2021 r., sygn. akt III SA/Gd 468/21, CBOSA). Jednocześnie Sąd, nie kwestionując złego stanu zdrowia syna skarżącej i zasadności udzielania mu wsparcia w codziennych czynnościach, co niewątpliwie potwierdza wskazane powyżej orzeczenie o niepełnosprawności, uznał za zasadne za Kolegium podkreślić, że sama konieczność sprawowania opieki nie stanowi w świetle art. 17 ust. 1 u.ś.r. samodzielnej podstawy do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. W kontekście celu istnienia świadczenia pielęgnacyjnego wskazać trzeba, że system świadczeń rodzinnych został tak skonstruowany, aby rekompensować utratę dochodów z powodu konieczności pielęgnacji członka rodziny wymuszającej rezygnację lub niepodejmowanie zatrudnienia. Wnioskujący musi zatem sprawować stałą opiekę nad osobą niepełnosprawną i być jej niezbędny w tak znacznym wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy. Ponadto, w ocenie Sądu, Kolegium prawidłowo przyjęło, że kwestia niewyjaśnienia, dlaczego dzieci J.G. od wielu lat nie utrzymują z nim kontaktu i się nim nie opiekują, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż niespełnione zostały inne przesłanki warunkujące możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Stąd powyższa kwestia pozostawała bez wpływu na wynik kontrolowanej sprawy. Z powyższych względów Sąd, nie podzielając zarzutów skargi, oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. k.ż.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło