II SA/Łd 985/10
WyrokWSA w Łodzi2011-02-18
Skład orzekający: Jolanta Rosińska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, pomimo zarzutów naruszenia przepisów prawa budowlanego i Kodeksu postępowania administracyjnego, może zostać utrzymana w mocy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne, ustaliły stan faktyczny i wydały decyzje zgodne z prawem materialnym i proceduralnym. Zarzuty dotyczące niekompletności projektu, naruszenia przepisów techniczno-budowlanych oraz zasad postępowania administracyjnego nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, wobec czego skarga została oddalona.Stan faktyczny
Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego na działce w gminie B. Skarżąca, właścicielka sąsiedniej nieruchomości, zarzuciła naruszenia prawa budowlanego i proceduralnego, w tym niekompletność projektu, błędną interpretację miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz naruszenie zasad postępowania administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 18 lutego 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Rosińska Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Protokolant asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2011 roku sprawy ze skargi K. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego oddala skargę.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] roku, Nr [...] (znak: [...]), po rozpoznaniu odwołania K.P., utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] roku, Nr [..] (znak: [...]) o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę.
Jak wynika z dokumentów załączonych do akt administracyjnych, organ I instancji decyzją z dnia [...] roku zatwierdził projekt budowlany i udzielił H. i W. Z. pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmującej budowę budynku mieszkalnego o powierzchni zabudowy 118,50 m2, powierzchni użytkowej 149,00 m2 i kubaturze 594,00 m3 na działce położonej w miejscowości Ż., Nr ewid. działki 805, gmina B. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 28, 33 ust. 1, 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2006 roku Nr 156, poz. 1118 ze zm.).
W odwołaniu od powyższej decyzji K.P., właścicielka sąsiedniej nieruchomości wobec działki objętej zamierzeniem inwestycyjnym wskazała, że planowana zabudowa będzie zacieniała jej mieszkanie i podwórko. Nadto strona podniosła, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 10 i 107 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż organ doręczył wcześniejszą decyzję organu odwoławczego w wersji niekompletnej pozbawiając tym samym stronę skutecznej obrony przysługujących ją praw i nie zapewnienie czynnego udziału w postępowaniu. Organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności, czym uchybił treści art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego. W sprawie doszło także do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, gdyż organ nie uwzględnił tego przepisu oraz § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez nieuwzględnienie warunków opisanych w § 13 tego rozporządzenia i błędne ustalenie, iż zachodzą przesłanki do uznania, że projekt budowlany spełnia wszystkie wymogi.
Po rozpoznaniu odwołania Wojewoda [...] utrzymał w mocy kwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji. W motywach uzasadnienia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując, że owszem wcześniejsza decyzja organu odwoławczego nie była kompletna, ale brak ten został usunięty na wniosek strony. Termin na wniesienie skargi do sądu biegł od daty doręczenia stronie kompletnej wersji decyzji.
W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego organ wskazał, iż przepis § 13 ust. 1 pkt 1 lit. "a" rozporządzenia Ministra Infrastruktury stanowi, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń – co uznaje się za spełnione, jeżeli: między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający, w odległości mniejszej niż: wysokość przesłaniania, dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. W projekcie budowlanym znajduje się rysunek zatytułowany "Wyznaczenie kąta zaciemnienia i wysokości przesłaniania". Rysunek ten został opracowany przez osobę z właściwymi uprawnieniami budowlanymi. Z tego rysunku wynika, iż planowana lokalizacja budynku spełnia wymagania przepisu § 13 rozporządzenia. Wobec tego zarzut zacienienia budynku organ uznał za nieuzasadniony.
W dalszej kolejności Wojewoda podniósł, że zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed udzieleniem pozwolenia na budowę właściwy organ sprawdza między innymi zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale również z wymaganiami ochrony środowiska, zgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami w tym techniczno – budowlanymi. W sytuacji gdy obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego nie reguluje kwestii zabudowy w granicy, projekt winien być zgodny z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi, jakimi w tym przypadku są przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przepis § 12 ust. 3 pkt 1 tego rozporządzenia określa, że sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną jest możliwe na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m. Tymczasem działka inwestorów ma szerokość 10 m, zgodnie zatem z cytowanym przepisem możliwa jest zabudowa w granicy.
W konkluzji organ napisał, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy B. zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy w B. z dnia [..] roku, Nr [..]. Nadto, projekt budowlany jest kompletny, posiada wymagane opinie i uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, a także zaświadczenia potwierdzające stosowne uprawnienia budowlane osób opracowujących tenże projekt.
W skardze na powyższą decyzję K.P. zarzuciła naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, iż mimo braku w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zapisów pozwalających na budowę w granicy, organ uznał na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury, że można wybudować obiekt w granicy pomimo, że treść § 12 odnosi się jedynie do zabudowy jednorodzinnej. W sprawie doszło także do naruszenia § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w zakresie w jakim przyjęto, że działka na której zaplanowano budowę jest położona na terenie przeznaczonym pod zabudowę jednorodzinną, gdy faktycznie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przeznacza ten teren pod zabudowę zagrodową. Projekt budowlany złożony przez inwestora nie był kompletny, zatem naruszono art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Załączone do akt zaświadczenia projektantów nie były bowiem aktualne na dzień sporządzania projektu budowlanego. Strona nie miała możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, zatem organ uchybił treści art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji wydał kwestionowaną decyzję w kilka dni po doręczeniu stronie wcześniejszej decyzji kasacyjnej Wojewody. Organ odwoławczy w ogóle nie powiadomił strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Nadto, organ oparł rozstrzygnięcie w sprawie na niekompletnym materiale dowodowym, dokonał jego oceny z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, czym naruszył przepis art. 8, 77 § 1 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy wbrew wymogom określonym w art. 138 Kodeksu postępowania administracyjnego dokonał tylko kontroli decyzji I instancji, zaniechając ponownego rozpoznania sprawy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Postanowieniem z dnia [..] roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Ł., po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym wniosku K. P. oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 4 stycznia 2011 roku oddalił zażalenie skarżącej na powyższe postanowienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Stosownie do uregulowania art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala.
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd zważył, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne, ustaliły stan faktyczny i wydały rozstrzygnięcia odpowiadające prawu.
Materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2006 roku Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Na mocy art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; oraz
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
W razie stwierdzenia naruszeń w powyższym zakresie, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego). Podkreślić także należy, iż zgodnie z treścią art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
W cytowanym przepisie art. 35 Prawa budowlanego został określony zakres działania organu administracji architektoniczno-budowlanej przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. Warto zwrócić uwagę, że właściwy organ został przede wszystkim pozbawiony możliwości ingerencji w zawartość merytoryczną projektu – ocenie może podlegać jedynie zgodność przyjętych rozwiązań z prawem i to w zakresie ściśle określonym w ustawie. Dopuszczalne jest jedynie sprawdzenie zgodności projektu budowlanego (a więc projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno-budowlanego) z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wymaganiami ochrony środowiska. Projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega sprawdzeniu tylko pod kątem zgodności z przepisami, w tym zwłaszcza techniczno – budowlanymi (np. warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Do obowiązków organu administracji architektoniczno – budowlanej należy również sprawdzenie kompletności projektu budowlanego, w tym czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia (art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego), a także sprawdzenie, czy projekt ten został sporządzony przez osobę posiadającą właściwe (w rozumieniu przepisów rozdziału 2 ustawy) uprawnienia budowlane.
W stanie faktycznym sprawy organ I instancji uznał, że złożony przez inwestora projekt budowlany jest kompletny, a zamierzenie inwestycyjne nie narusza żadnego z przepisów prawa budowlanego, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Konsekwencją powyższego stanowiska było wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Odwołanie od tej decyzji złożyła właścicielka sąsiedniej nieruchomości. Po rozpoznaniu odwołania organ II instancji utrzymał w mocy decyzję o pozwoleniu na budowę. Skargę do sądu administracyjnego złożyła strona odwołująca się.
W treści argumentacji skargi strona wskazywała na to, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący na terenie objętym zamierzeniem inwestycyjnym nie dopuszcza zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Ustosunkowując się do tej kwestii wyjaśnić należy, iż działka objęta zamierzeniem inwestycyjnym zlokalizowana jest w jednostce urbanistycznej oznaczonej symbolem 10.66 MZ. W treści § 121 uchwały Nr [...] Rady Gminy w B. z dnia [...] roku w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy B. (Dz. Urzęd. Woj. Łódzk. Nr 197, poz. 2830) wskazano, iż podstawowe przeznaczenie terenu jest mieszkaniowe. Na tym terenie dopuszczona została zabudowa mieszkaniowa 1-2 kondygnacji naziemnych plus użytkowe poddasze w nawiązaniu do zastanego stanu wysokości zabudowy znajdującej się w sąsiedztwie działki, na której ma być realizowany budynek mieszkalny, z możliwością lokalizacji zabudowy mieszkaniowej niskiej typu wolnostojącego, bliźniaczego, małych domów mieszkalnych (§ 121 pkt 3 i 4 w/w uchwały). Reasumując, cytowane zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczają na terenie objętym zamierzeniem inwestycyjnym lokalizację zabudowy mieszkaniowej. Podkreślić przy tym należy, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie definiuje pojęcia zabudowy mieszkaniowej, zabudowy jednorodzinnej, czy zabudowy zagrodowej. Tymczasem w przepisie § 3 pkt 2, 3 i 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury ustawodawca zawarł definicję tych pojęć. I tak, zabudowa jednorodzinna to jeden budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespół takich budynków, wraz z budynkami garażowymi i gospodarczymi (pkt 2). Zabudowa zagrodowa to w szczególności budynki mieszkalne, budynki gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych lub ogrodniczych oraz w gospodarstwach leśnych (pkt 3). Przy czym budynek mieszkalny to budynek mieszkalny wielorodzinny, jak i budynek mieszkalny jednorodzinny. Podsumowując, budynek mieszkalny (zarówno jedno – jak i wielorodzinny) może występować zarówno w zabudowie jednorodzinnej, jak i zabudowie zagrodowej. W tej sytuacji, zdaniem składu orzekającego, zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w świetle zacytowanych definicji, w swoich uregulowaniach szczegółowych (§ 121) pozwalają na lokalizowanie na terenie, na którym planowana jest inwestycja, zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. W tej sytuacji, odpowiednie zarzuty skargi kwestionujące dopuszczalność lokalizacji takich obiektów, nie znajdują uzasadnienia.
Strona skarżąca w treści swojej argumentacji kontestowała także dopuszczalność lokalizacji projektowanego budynku w granicy. Odnosząc się do tej kwestii należy zwrócić uwagę, iż zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie regulują odległości budynku od granic działek. W tej sytuacji należy sięgnąć do uregulowań rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Norma taka zawarta jest w przepisie § 12 ust. 3 pkt 1 w/w rozporządzenia. Zgodnie z jego treścią, w zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271-273, dopuszcza się sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m. Bezspornie działka inwestorów ma szerokość 10 m, co oznacza, że dopuszczalne jest zaplanowanie nowego budynku w granicy z działką sąsiednią. Podkreślić przy tym należy, że usytuowanie budynku na działce budowlanej w sposób, o którym mowa w § 12 ust. 3, powoduje objęcie sąsiedniej działki budowlanej obszarem oddziaływania w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Dla kompleksowości niniejszych rozważań wskazać także należy, że stosując regulację przepisu § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia uwzględniać należy wymogi zawarte w § 13, 60 oraz 271 – 273, co w niniejszym postępowaniu zostało zachowane. W wyniku wyznaczenia kąta zacienienia i wysokości przesłaniania stwierdzono, iż nie wystąpi zacienienie i przesłonienie budynku sąsiedniego przez projektowany obiekt. Z dokonanej zaś oceny przeciwpożarowej wynika, że projektowana budowa w granicy spełni wymagania § 271 ust. 12 pkt 1 rozporządzenia.
Konkludując dotychczasowe rozważania zwrócić uwagę wypada na treść regulacji art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Przepis ten stanowi, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno – budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m. in. poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich winno być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, a więc w oparciu o zgodność z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi, z normami obowiązującymi w budownictwie. Jeżeli zatem postępowanie prowadzone w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wykaże sprzeczność z powyższymi wymogami, to spowodowane w wyniku jej realizacji dolegliwości dla otoczenia mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające "uzasadnione interesy osób trzecich" (por. np. wyrok NSA z 1 lutego 2001 roku, IV SA 2085/98, Lex Nr 55752; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 listopada 2009 roku, VII SA/Wa 1476/09, Lex Nr 589537 i inne). Wobec niestwierdzenia naruszenia przepisów prawa budowlanego, w tym przepisów techniczno – budowlanych, jak i prawa miejscowego (czyli zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego), Sąd uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich występujących w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji.
Zdaniem strony skarżącej projekt budowlany przedłożony przez inwestorów do zatwierdzenia w decyzji o pozwoleniu na budowę był niekompletny, bowiem załączone do niego zaświadczenia o posiadaniu przez osoby zaangażowane w proces budowlany stosownych uprawnień, nie był aktualne na dzień sporządzania projektu. Nie ulega wątpliwości, że do projektu budowlanego powinny być załączone takowe zaświadczenia i to w wersji aktualnej na dzień sporządzania projektu. Owszem, załączone do projektu budowlanego zaświadczenia nie były aktualne na dzień jego sporządzania. Tym niemniej Sąd uznał, że naruszenie to nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż osoby zaangażowane w proces projektowy legitymowały się takowymi uprawnieniami i posiadały stosowne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Z dokumentów załączonych do akt administracyjnych wynika, iż organ odwoławczy dokonał stosownego sprawdzenia posiadania uprawnień przez te osoby na dzień opracowywania projektu budowlanego. Sprawdzenia faktu posiadania takowych uprawnień można dokonać na stronie internetowej samorządu zawodowego architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów. W tej sytuacji naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego, jako nie mające wpływu na rozstrzygnięcie, nie może stanowić podstawy do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji.
Ostatnią zasadniczą grupę zarzutów skargi stanowiły argumenty wskazujące na naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego – tj. art. 6, 7, 8, 10, 15, 77 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Stosownie do treści art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego, organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Ustosunkowując się do kwestii naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym należy wyjaśnić, że organ I instancji zawiadomił pełnomocnika strony skarżącej o możliwości zapoznania się z dokumentami zgromadzonymi w sprawie. W treści zawiadomienia organ wyznaczył stronie 7 – dniowy termin na zapoznanie się z aktami sprawy. Organ ten nie wiedział o wadliwym doręczeniu wcześniejszej, kasacyjnej decyzji Wojewody. Decyzja I instancji została wydana po upływie wyznaczonego 7 – dniowego terminu na zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Tym samym nie można skutecznie postawić organowi I instancji zarzutu naruszenia art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jak wynika z lektury akt administracyjnych, organ odwoławczy natomiast w ogóle nie powiadomił stron o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym w trybie cytowanego uprzednio przepisu art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego. Owszem, uchybienie to stanowi naruszenie tego przepisu, tym niemniej Sąd ocenił, że także to uchybienie nie ma istotnego wpływu na rozstrzygnięcie. Bezspornie, realizacją ogólnej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu jest stworzenie przez organ administracji możliwości wypowiedzenia się przez stronę co do przeprowadzonych dowodów. Tymczasem organ odwoławczy nie prowadził postępowania dowodowego, a orzekał jedynie na podstawie dokumentów już zgromadzonych w aktach. Dla przypomnienia, strona miała możliwość zapoznania się z dokumentami zgromadzonymi przez organ I instancji, tym niemniej z tej sposobności nie skorzystała. Akta sprawy, po wydaniu przez organ I instancji decyzji, wzbogaciły się jedynie o dokument odwołania, którego autorem jest przecież strona skarżąca. Z tych powodów Sąd uznał, że naruszenie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego przez organ odwoławczy nie ma wpływu na rozstrzygnięcie.
W odniesieniu do uchybienia pozostałych zasad postępowania administracyjnego należy wyjaśnić, że strona skarżąca nie sprecyzowała dokładnie na czym to naruszenie miałoby polegać, a Sąd po analizie dokumentów załączonych do akt administracyjnych nie dopatrzył się takowego naruszenia.
Konkludując, Sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego Sąd, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi.
m.ch.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło