III SA/Łd 1011/15
WyrokWSA w Łodzi2016-01-26
Skład orzekający: Ewa Alberciak, Ewa Cisowska-Sakrajda, Monika Krzyżaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane z historią Polski, polityką, kulturą, sportem, a także osobiste przekonania wnioskodawcy dotyczące numerologii i znaczenia liczb, mogą stanowić "ważne powody" uzasadniające zmianę nazwiska w trybie administracyjnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że okoliczności podnoszone przez skarżącego, takie jak fascynacja historią, polityką, kulturą, sportem, numerologią czy osobiste przekonania o znaczeniu liczb, nie mieszczą się w pojęciu "ważnych powodów" uzasadniających zmianę nazwiska. "Ważne powody" muszą mieć charakter obiektywny, istotny i doniosły, a nie opierać się na subiektywnych odczuciach, kaprysach czy snobizmie wnioskodawcy. Sąd podkreślił, że zmiana nazwiska jest dopuszczalna tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy przemawiają za nią obiektywne przesłanki, a nie jedynie wola jednostki.Stan faktyczny
Skarżący M. K. R. wniósł o zmianę nazwiska na R.. Organ pierwszej instancji odmówił zmiany, uznając, że przedstawione przez skarżącego powody nie są "ważnymi powodami" w rozumieniu ustawy. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący w skardze do WSA obszernie opisał zdarzenia historyczne, polityczne, kulturalne i sportowe, a także swoje osobiste przekonania dotyczące numerologii i znaczenia liczb, twierdząc, że uzasadniają one zmianę nazwiska. Sąd oddalił skargę, uznając argumenty skarżącego za niewystarczające.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano adwokatowi koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Protokolant Asystent sędziego Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi M. K. R. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany nazwiska 1. oddala skargę, 2. przyznaje adwokatowi M. M. prowadzącemu Kancelarię Adwokacką w Ł. przy ul. [...], kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych obejmującą podatek od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu skarżącemu M. K. R. i nakazuje wypłacić powyższą kwotę adwokatowi M. M. z funduszu Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Decyzją z dnia [...] Wojewoda [...]utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w O. z dnia [...] odmawiającą zmiany nazwiska M. K. R. na nazwisko R..
W uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że w dniu 11 czerwca 2015r. do Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w O. wpłynął wniosek M.K.R. o dokonanie, w trybie administracyjnym, zmiany jego dotychczasowego nazwiska na R. Odmawiając decyzją z dnia [...] dokonania wnioskowanej zmiany nazwiska R. na R. - Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w O. powołał art. 4 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 2 oraz art. 12 ust. 1 ustawy 17 października 2008r. o zmianie imienia i nazwiska (Dz.U. nr 220, poz. 1414 ze zm.), zwanej dalej u.z.i.n./ustawą o zmianie imienia i nazwiska, a następnie stwierdził, że powodów jakimi skarżący umotywował wniosek o zmianę nazwiska nie można uznać za ważne w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.z.i.n.
Wojewoda - uznając za niezasadne odwołanie skarżącego od tej decyzji, szczegółowo wyjaśniające znaczenie nazwiska R. w różnych językach - wskazał, że art. 4 ust. 1 u.z.i.n. formułuje dwie podstawowe zasady rozpatrywania wniosków o zmianę nazwiska. Pierwsza zasada sprowadza się do stwierdzenia, że chociaż nazwisko jest dobrem osobistym każdego człowieka, którym może on swobodnie dysponować, to jednak swoboda ta nie ma charakteru zupełnego. Do zmiany nazwiska nie jest bowiem wystarczająca sama wola zainteresowanego. Musi być ona uzasadniona ważnymi powodami. Takie ograniczenie dowolności jest konsekwencją zasady stabilizacji nazwisk, które służyć mają przede wszystkim identyfikacji konkretnej osoby. Sama wola wnioskodawcy co do zmiany nazwiska, nie stanowi przesłanki samej w sobie, jeśli nie jest ona poparta ważnymi powodami. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności przedstawione przez skarżącego argumenty przemawiające, jego zdaniem, za wnioskowaną zmianą nazwiska, nie dają podstaw do stwierdzenia, że w sprawie zachodzą ważne powody uzasadniające zmianę nazwiska skarżącego na nazwisko R.
W skardze na powyższą decyzję, będącej jednocześnie skargą na decyzję odmawiającą zmiany imion, skarżący podniósł, że organ II instancji powtórzył argumentację organu I instancji. Obszernie przedstawiając swój życiorys, w tym pobyty w szpitalach i zdarzenia dotyczące członków jego rodziny, oraz różne zdarzenia historyczne, polityczne, kulturalne i sportowe mające miejsce w różnych okresach czasu (takie jak: zmiany kolejnych rządów po 1989r. oraz wybory do Sejmu i Senatu, wybory prezydenckie, śmierć Zygmunta III Wazy, wojnę trzynastoletnią, bitwę pod Kircholmem w 1605r. w czasie wojny polsko-szwedzkiej o Inflanty w latach 1600 – 1611, wybór Jana Pawła II, reformy służby zdrowia, mistrzostwa świata w piłce nożnej, olimpiady w Tokio w 1964r. i w Monachium w 1972r., premiery filmowe, zamach na WTC z dniu 11 września 2001r., zamach na redakcję Charlie Hebdo w dniu 7 stycznia 2015r., śmierć Tadeusza Konwickiego, festiwal filmowy w Taszkiencie, mecze piłkarskie, śmierć Jana Kulczyka, śmieć Józefa Oleksego) – relatywizuje je do swojej osoby. Wywodzi z nich szeroko opisane pozytywne lub negatywne skutki dla siebie i swojego życia. Niektóre z nich tak jak wojnę polsko - szwedzką czy bitwę pod Płowcami skarżący poczytuje szczególnie jako uzasadniające zmianę jego imienia i nazwiska. Skarżący istotne znaczenia przypisuje liczbom i ich układowi, w szczególności zaś podnosi, że dodana litera "d" do jego nazwiska jest równoznaczna z liczbą 4, której przypisuje szczególne znaczenie. Podnosi, że przedstawione przez niego okoliczności w wystarczający sposób uzasadniają zmianę jego nazwiska i imion na R. i I. M./M. Wyjaśnia też, że może zrobić wiele ze swojego nazwiska, gdyż to on jest jego dysponentem. Mógłby np. przyjąć nazwisko R., ale jest to nazwisko zastrzeżone.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
W obszernych pismach z dnia 20 i 26 stycznia 2016r. skarżący uzupełnił skargę, ponownie powołując zdarzenia kulturalne, polityczne i historyczne, w tym odsiecz wiedeńską z 1683r. i osobę króla Jana III Sobieskiego, z którym się utożsamia. W piśmie z dnia 26 stycznia 2016r. skarżący stwierdził, iż nazwisko R. okazuje się imieniem i w języku łacińskim oznacza "dyrektywa". Oświadczył, że powrócił jako <"Szwed o nazwisku R. (R.)." Obecnie ma nazywać się I. M. R. (R.) Lord Malmö właściciel Polaków ziem polskich razem z tzw. kresami. Jest posiadaczem flagi i godła kraju Polska oraz 4 Chorągwi Hetmana Żółkiewskiego z 1610r.>.
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącego podtrzymał wniesioną przez skarżącego osobiście skargę, nie formułując jednak zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa).
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż organ nie naruszył w sposób mający wpływ na wynik sprawy przepisów prawa materialnego, tj. ustawy o zmianie imienia i nazwiska, oraz mogący mieć wpływ na ten wynik przepisów prawa procesowego, tj. ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a.
W pierwszej kolejności podnieść należy, że ani w skardze ani w toku rozprawy sądowej nie zostały sformułowane zarzuty naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego czy procesowego. Pełnomocnik z urzędu oświadczył jedynie, że popiera skargę. Niemniej jednak przyjąć można, że skarżący i jego pełnomocnik kwestionują dokonaną wykładnię prawa materialnego, a następnie jego zastosowanie do okoliczności faktycznych podnoszonych przez skarżącego. Wobec tego należy przedstawić normatywny wzorzec materialnoprawny zmiany nazwiska, w tym przesłanki zmiany nazwiska w trybie administracyjnym, wskazane w art. 4 ust. 1 i art. 5 u.z.i.n. Stosownie do pierwszego z tych przepisów zmiany imienia lub nazwiska można dokonać wyłącznie z ważnych powodów, w szczególności gdy dotyczą zmiany: 1) imienia lub nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka; 2) na imię lub nazwisko używane; 3) na imię lub nazwisko, które zostało bezprawnie zmienione; 4) na imię lub nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwa również się posiada. Na mocy drugiego zaś zmiany nazwiska nie dokonuje się w przypadku ubiegania się o zmianę na nazwisko historyczne, wsławione w dziedzinie kultury, nauki, działalności politycznej, społecznej albo wojskowej, chyba że osoba ubiegająca się o zmianę nazwiska posiada członków rodziny o tym nazwisku.
Zawarta w tych przepisach regulacja prawna zmiany nazwiska i imienia jest oparta – jak zasadnie podnosi organ - na zasadzie względnej stabilizacji nazwiska i imienia (tak też J. Boć [red.], Prawo administracyjne, Wrocław 2005, s. 466-467, P. Ruczkowski, Komentarz do art. 4 ustawy o zmianie imienia i nazwiska, Lex 2010, wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 lipca 2013r., III SA/Łd 410/13, wyrok NSA z dnia 9 lipca 1993r., SA/Wr 605/96, ONSA nr 3 z 1994r. poz.10, wyrok NSA z dnia 18 stycznia 1994r., SA/Gd 1114/93, ONSA nr 2 z 1995r. poz.56, wyrok NSA z dnia 15 marca 2007r., II OSK 452/06, Legalis czy wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 października 2009r., III SA/Wr 83/09, Lex nr 574063). Wyrazem tej zasady jest zarówno przewidziana w art. 4 u.z.i.n. możliwość zmiany nazwiska i imienia, jak i przyjęte przez polskiego ustawodawcę przesłanki tej zmiany, wskazujące wyłącznie na okoliczności cechujące się istotnością (ważnością) powodu zmiany nazwiska oraz imienia. Zmiana ta jest bowiem dopuszczalna o ile zaistnieją szczególne okoliczności uzasadniające taką zmianę. Dotychczasowa krajowa praktyka orzecznicza administracji i sądów akcentuje przy tym zobiektywizowane i zracjonalizowane kryteria oceny podawanych przez wnioskodawcę okoliczności mających w jego przekonaniu uzasadniać zmianę nazwiska (np. wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 lipca 2013r., III SA/Łd 410/13). W konsekwencji trwałość i stabilizację nazwiska/imienia jako element identyfikujący osobę należy relatywizować do tej właśnie właściwości okoliczności uzasadniających zmianę nazwiska/imienia. Zasada ta wyraża więc nie tyle generalny zakaz zmiany nazwiska/imienia co zakaz ich zmiany z błahych czy snobistycznych powodów. W przeciwnym razie ustawodawca nie używałby sformułowania "wyłącznie z ważnych powodów". Jednakże zaistnienie powodów cechujących się istotnością stwarza jedynie potencjalną możliwość zmiany nazwiska/imienia, gdyż ocena zasadności tej zmiany ostatecznie należy do organu, który może odmówić wnioskowanej zmiany nawet wówczas, gdy wnioskodawca przedstawi obiektywne okoliczności uzasadniające taką zmianę.
Zważywszy na powyższe przesłanki zmiany imienia i nazwiska podnieść trzeba, że skarżący - wnosząc o zmianę jego dotychczasowego nazwiska na R. - nie podnosi, że jego nazwisko jest ośmieszające, nielicujące z jego godnością, że używa innego nazwiska (nazwiska R.) czy że zostało ono zmienione bezprawnie. Wręcz w obszernych pisach skarżący przyznaje, iż nadano mu nazwisko R. po jego ojcu, że nazwisko to jest wskazane w jego dokumentach, których kopie załącza. Skarży się natomiast na kłopoty związane z używaniem tego nazwiska poprzez jego zniekształcanie przez inne osoby. Szeroko opisując zdarzenia historyczne, polityczne, społeczne, kulturalne i sportowe, a także dotyczące członków jego rodziny i własnego dotychczasowego życia – wskazuje, że jego nazwisko źle brzmi, musi dwa razy je powtarzać, kiedy je podaje, gdyż jest przekręcane, a nadto w wielu językach ma różne znaczenia, takie jak rzodkiewka, rad, radio, sarna, dyrektywa, mat. W odczuciu skarżącego nadano mu imię R. równoznaczne R., zaś nazwisko R. nie występuje w żadnym języku, co oznacza, iż po dodaniu drugiej litery "d" nie będzie ono miało żadnego znaczenia w żadnym z języków, w tym formy imienia. Po zamianie jego nazwisko – w przekonaniu skarżącego – będzie miało moc i brzmienie. Skarżący chciałby, aby jego nowe nazwisko miało pisownię z kropkami nad literami "d", ale skoro w języku polskim nie ma kropek to wystarczające będzie dodanie tylko drugiej litery "d". Argumentem przemawiającym za zmianą nazwiska jest zdaniem skarżącego wskazany przez niego przykład przedwojennej pisowni nazwiska Woyciechowski (obecnie Wojciechowski) oraz współczesne nazwisko Nycz (które po zamianie litery "y" na "i" znaczyłoby Nic). Podaje, że nazwisko R. lepiej do niego pasuje, gdyż jako uczestnik wojny polsko – szwedzkiej uczestniczył po stronie Szwecji w walce przeciwko Polsce. Skarżący w swoich pismach podnosi też, że jego nazwisko jest również imieniem, co oznacza, że ma trzy imiona; po jego zmianie będzie mógł wrócić do Szwecji jako Szwed.
Tak wskazane przez skarżącego powody zmiany jego dotychczasowego nazwiska pozwalają przyjąć, iż jako podstawę zmiany nazwiska skarżący przyjmuje przesłankę "ważne powody". Żadna bowiem z wymienionych przykładowo ustawowych przesłanek – jak już wskazano - nie zachodzi w sprawie, co obligowałoby Sąd do ich uwzględnia z urzędu. Należy zatem rozważyć, czy podawane przez skarżącego okoliczności mieszczą się w zakresie znaczeniowym "ważne powody".
Dokonując wykładni pojęcia "ważne powody" wskazać trzeba, że polski ustawodawca, określając w art. 4 ust. 1 u.z.i.n. przesłanki zmiany nazwiska, po niedookreślonym zwrocie "ważne powody" w sposób przykładowy wylicza konkretne okoliczności, uznane za uzasadniające zmianę nazwiska. Wspólną ich cechą jest fakt używania nazwiska bądź aktualnie bądź poprzednio. Oznacza to z pewnością, iż zmianę nazwiska uzasadnia posługiwanie się danym nazwiskiem, co w istocie oznacza utożsamienie się z używanym nazwiskiem. Używanie nazwiska ma zaś - jak wynika z wyliczenia ustawowego - miejsce zarówno w przypadku gdy zachodzi zgodność, jak i niezgodność pomiędzy faktycznie i metrykalnie (formalnie) używanym nazwiskiem. Ta wspólna cecha wprost wskazanych okoliczności uzasadniających zmianę nazwiska pozwala jednak jedynie na wniosek, iż fakt używania kiedykolwiek nazwiska stanowi "ważny powód" do jego zmiany. Nie determinuje ona natomiast sposobu rozumienia pojęcia "ważne powody", w szczególności jego zawężenia do okoliczności wymienionych czy podobnych do nich. Zakres znaczeniowy pojęcia "ważne powody" jest znacznie szerszy. W ust. 2 art. 4 i art. 5 u.z.i.n. ustawodawca podaje wszak dalsze wskazówki co do jego wykładni. W przypadku cudzoziemców za szczególnie ważne powody zmiany nazwiska ustawodawca uznaje zagrożenie prawa do życia, zdrowia, wolności lub bezpieczeństwa osobistego. Ograniczając zaś prawo wyboru nazwiska poprzez wprowadzenie przesłanki negatywnej odwołuje się nie do nazwiska noszonego przez wnioskodawcę, lecz noszonego przez członków jego rodziny. To zaś stanowi wskazówkę, że używanie nazwiska przez wnioskodawcę czy to obecnie czy to w przeszłości nie stanowi wyłącznej cechy "kwalifikującej" daną okoliczność jako "ważnego powodu". Gdyby tak miało być, to wystarczające byłoby wymienienie tychże okoliczności i odwołanie się do okoliczności im podobnych (trudnych zresztą do wskazania) bez używania zwrotu "w szczególności", użytego po pojęciu "ważne powody". Oczywistym jest zatem, że rodzimy ustawodawca nie wiąże przesłanki "ważne powody" wyłącznie z faktem używania nazwiska, lecz rozszerza jej zakres na inne okoliczności o ile posiadają one wskazaną już cechę istotności ocenianą obiektywnie, a nie tylko subiektywnie. Również doktryna prawa administracyjnego zauważa, że norma prawa materialnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia zbudowana jest w sposób uwzględniający przykładowo wskazane i w miarę konkretnie oznaczone warunki (tj. nazwisko ośmieszające), jak i inne ważne powody nie wymienione bezpośrednio w przepisie (J. Boć [red.], Prawo administracyjne..., s. 466-467, P. Ruczkowski, Komentarz do art. 4 ustawy o zmianie imienia i nazwiska, Lex 2010). Konieczne jest zatem ustalenie jakie inne niż wymienione przez ustawodawcę okoliczności mieszczą się w pojęciu "ważne powody". To nieostre (niedookreślone) pojęcie, nie mające swojej definicji ustawowej, jakiegoś znaczenia opisowego i nie dające się zdefiniować w sposób wyczerpujący, zyskuje pełną treść dopiero z chwilą indywidualizacji normy prawnej i odniesienia jej do konkretnego stanu faktycznego określonego w hipotezie normy prawnej.
Potocznie "ważny" jest rozumiany jako taki, który ma duże znaczenie, dużą wartość, istotny, doniosły; zaś "powód" jako uzasadniona przyczyna czegoś, racja (por. B. Dunaj, Popularny słownik języka polskiego, Warszawa 2000, s. 511 i 769). Zważywszy na nadawane tym terminom znaczenie powszechnie używane przyjąć trzeba, że podstawą do zmiany nazwiska powinny być szczególne ważne, a nawet można by stwierdzić nadzwyczajne choć różnorodne okoliczności faktyczne danej sprawy (tak też NSA z dnia 25 października 2005r., II OSK 125/05, Lex nr 201425). W pojęciu "ważne powody" nie mieszczą się okoliczności noszące cechy kaprysu, fanaberii, snobizmu czy przekory wnioskodawcy niezadowolonego ze swojego "złego" nazwiska. Nie jest zatem dopuszczalna pochopna czy nawet wielokrotna zmiana nazwiska, będącego wszak elementem porządku publicznego, gdyż destabilizowałoby to porządek publiczny. Znajduje to potwierdzenie w orzecznictwie sądowym, gdzie za okoliczności mieszczące się w pojęciu "ważne powody" nie jest uznawana chęć posiadania nazwiska charakterystycznego dla nazwisk szlacheckich a zakończonych na –ski, -ska (wyrok NSA z dnia 21 czerwca 1982r., II SA 699/82, ONSA 1982, z. 1, po. 57), obawa przed zemstą wnioskodawcy, który jako świadek w sprawie karnej złożył obciążające zeznania czy trudności w znalezieniu pracy po odbyciu kary pozbawienia wolności (wyrok NSA z dnia 22 marca 2001r. V SA 1121/00, Lex nr 78953), zła sytuacja finansowa wnioskodawcy, krótki okres czasu posługiwania się nazwiskiem po zawarciu małżeństwa, posiadanie dokumentów na dane nazwisko, dobre (złe) samopoczucie w związku z noszonym nazwiskiem (wyrok NSA z dnia 25 października 2005r., II OSK 125/05, Lex nr 201425), nieumiejętne, niewłaściwe lub nawet złośliwe odczytywanie nazwiska przez osoby trzecie (wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2000r., II SA/Gd 685/98), fascynacja inną kulturą (wyrok NSA z dnia 3 października 2002r., II SA/Kr 2786/00), trudne relacje rodzinne, konflikt z pozostałymi członkami rodziny, zamiar rozpoczęcia życia na nowo ze zmienionymi danymi osobowymi, chęć posiadania nazwiska przybranej babki i darzenie jej sympatią (wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 lipca 2013r., III SA/Łd 410/13), pisownia nazwiska nie wskazująca na płeć osoby noszącej nazwisko pomimo udokumentowanego zaburzenia identyfikacji płci i poczucia przynależności do innej płci (wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 listopada 2011r., III SA/Kr 570/11).
Posiłkując się zatem wynikającymi z orzecznictwa sądowego dyrektywami kierunkowymi przyjąć trzeba, że podnoszone przez skarżącego okoliczności nie mieszczą się w przesłance "ważne powody". Wskazują one raczej na subiektywne nastawienie skarżącego do nazwiska, które chce nosić, na jego przekonanie że zmienione we wskazany sposób nazwisko będzie lepiej brzmiało, będzie miało jak sam skarżący pisze moc. To trwałe przeświadczenie skarżący poczytuje jako spełnienie przesłanki ważnego powodu. Jednakże w ocenie Sądu samo nawet głębokie przekonanie o zaistnieniu ważnego powodu do zmiany nazwiska nie jest wystarczające z uwagi na jego identyfikującą rolę w obrocie społecznym i prawnym. Muszą mu towarzyszyć oceniane wedle obiektywnych kryteriów okoliczności. Takich obiektywnych okoliczności skarżący jednakże nie wskazał ani we wniosku, ani w skardze i innych obszernych i licznych pismach procesowych. W ocenie Sądu w pojęciu ważne powody nie mieszczą się szeroko powoływane przez skarżącego historyczne i współczesne zdarzenia, jak i znane osoby świata polityki, kultury, sportu i ogólnie życia społecznego. Wyrażana przez skarżącego w licznych pismach fascynacja określonymi okresami historycznymi, konkretnymi osobami i zdarzeniami historycznymi oraz współczesnymi, a nawet utożsamianie się z określonymi osobami, głębokie wewnętrzne przekonanie skarżącego o jego udziale w określonych zdarzeniach historycznych oraz jego roli w tych zdarzeniach, "powierzonej" misji w związku z udziałem w tych zdarzeniach, podobnie jak i przeświadczenie o znaczeniu numerologii i wpływie kosmosu, nie mieszczą się w pojęciu ważne powody. Nie stanowią one bowiem takiej obiektywnie ocenianej racji, przyczyny zmiany nazwiska, którą cechuje istotność czy doniosłość. Żadna z tych okoliczności nie odnosi się, ani też (pomimo przekonania skarżącego) nie pozostaje w jakimkolwiek związku - racjonalnie to oceniając - z osobą skarżącego i przez to nie może być uznana za okoliczność obiektywną, mającą oparcie w rzeczywistości, co ewentualnie mogłoby stwarzać podstawę do ich analizy w aspekcie ustawowej przesłanki zmiany nazwiska. Tak silne przekonanie skarżącego o związku tych okoliczności z jego nazwiskiem jest jedynie wynikiem identyfikowania się skarżącego z opisywanymi zdarzeniami i osobami, które skarżący z tej właśnie racji odnosi do własnej osoby. Jednakże tego identyfikowania się nie można utożsamiać z określonymi faktami. Nie można również - pomimo przekonania skarżącego - przyjąć, że obecne nazwisko po dokonaniu zmiany ułatwi mu wyjazd do innego kraju, konkretnie Szwecji, z którym to krajem skarżący tak mocno utożsamiać się, skoro wielokrotnie podnosi w swoich pismach, że walczył po stronie Szwecji w wojnie polsko – szwedzkiej głęboko będąc o tym przekonany oraz wyraża wielokrotnie negatywne nastawienie do kraju dotychczasowego zamieszkania. Nazwisko to ani nie utrudni ani nie ułatwi skarżącemu zrealizowania jego zamiaru wyjazdu za granicę, do Szwecji. Fakt posiadania określonego nazwiska jest obojętny dla oceny przesłanek osiedlenia się w innym państwie członkowskim UE, tym bardziej w świetle traktatowej swobody przemieszczania się osób. Nazwisko nie stanowi więc najmniejszej ani prawnej ani faktycznej bariery korzystania ze swobody wyboru kraju osiedlenia się w obszarze terytorialnym UE. Gdyby tak było to na obszar Polski również nie mogłyby swobodnie przemieścić się osoby o niepolskobrzmiących nazwiskach, choćby były one obywatelami polskimi, jak i cudzoziemcy. Tymczasem tak nie jest, co stanowi fakt notoryjnie znany. Ponadto wiele osób posiadających obywatelstwo polskie posiada obcobrzmiące nazwiska, a mimo to nie stanowi to przeszkody zamieszkiwania przez nie na terytorium Polski. Także fakt posiadania przez obywateli polskich polskobrzmiących nazwisk nie stanowi przeszkody w osiedleniu się w innym państwie członkowskim UE. Wbrew przekonaniu skarżącego dodanie drugiej litery "d" utrudni, nie zaś ułatwi, w obrocie społecznym i gospodarczym posługiwanie się jego nazwiskiem, gdyż fonetycznie nie jest słyszalne podwójne "d". Wymówienie nazwiska z podwójnym "d" wymaga skoncentrowania uwagi wymawiającego na wymówienie drugiego "d". Jest prawdopodobne w dużym stopniu, że będzie to powodować w praktyce używania zmienionego nazwiska liczne trudności co do jego pisowni przez osoby trzecie, nieposiadające wiedzy po dublowaniu w piśmie litery "d". Takich trudności nie stwarza co oczywiste dotychczasowe nazwisko, zawierające pojedyńczą twardą literę "d". Nazwisko skarżącego w dotychczasowym kształcie występuje też w elektronicznych słownikach ortograficznych, natomiast pisane przez podwójne "d" podkreślane jest jako błąd. W polskiej kulturze społecznej i prawnej słowo "R." w żadnym najmniejszym stopniu nie jest – wbrew przekonaniu skarżącego - traktowane jako imię ani też nie kojarzy się (nie jest utożsamiane) z imieniem, co z kolei mogłoby oznaczać posiadanie przez skarżącego trzech imion i żadnego nazwiska. Co ważne w polskim obrocie prawnym nie są rzadkie przypadki posiadania nazwiska w formie polskiego imienia, a mimo to osoby je noszące nie wnoszą o ich zmianę. Choć taki stan rzeczy może utrudnić im funkcjonowanie w obrocie urzędowym, to jednak nie ma obowiązku zmiany nazwiska rodowego w formie imienia na nazwisko neutralne, a wręcz silna więź z tak określonym nazwiskiem powoduje jego pozostawienie. Również podawane przez skarżącego znaczenia nadawane słowu "R." w innych językach nie uzasadniają jego zmiany, słowo to bowiem w Polsce nie jest rozpoznawane w żadnym z wskazanych przez skarżącego znaczeń. W procesie identyfikacji skarżącego nie zachodzi więc obawa "wizualizowania" przez osoby trzecie nazwiska R. jego znaczeniem nadawanym w innych językach, choćby celem szykanowania czy ośmieszenia skarżącego. Skarżący nie twierdzi, że z racji posiadanego nazwiska jest w jakikolwiek sposób dyskryminowany czy jego godność doznaje choćby najmniejszego uszczerbku. Nie twierdzi, że osoby trzecie w procesie jego identyfikacji zamiast posługiwania się jego nazwiskiem używają określeń dla jego desygnatów. Co istotne wiele polskobrzmiących nazwisk – co jest konsekwencją długotrwałego i różnorodnie przebiegającego procesu formowania się nazwisk na terytorium Rzeczpospolitej i różnych jej obszarach - kojarzy się z roślinami (Kwiatkowski, Wiśniewski, 8,3% na 1000 najpopularniejszych nazwisk w Polsce), zawodami (Kowalski, Cieślak, 15,3 % najpopularniejszych nazwisk), cechami fizycznymi, właściwościami (Wesołowski, Małecki, 13,6% najpopularniejszych nazwisk) czy zwierzętami (Kozłowski, Dudek, 11,6% najpopularniejszych nazwisk). Notorią są też przypadki powszechnie używanych nazwisk będących desygnatem rzeczy (Grot, Misiak, 93%), miejscowości (Tarnowski, Krakowski, 8,2%) a nawet potraw (Krupa, Żurek, 9,3%) itp. Popularne są nazwiska pochodzące od imion (Jankowski, Wojciechowski, 25,6%). Stan taki w świadomości narodowej jest akceptowany i powszechnie uznawany za naturalny. Nazwisko R. jest - jak wskazują powszechnie dostępne dane - nazwiskiem dość powszechnie występującym w Polsce i występującym co najmniej od lat 20 poprzedniego stulecia. Podnieść też trzeba, że w podziale administracyjnym kraju istnieje miejscowość R. położona w województwie [...], w powiecie [...], w gminie B. Okoliczność ta tym bardziej nie pozwala przyjąć, iż słowo "R." w Polsce źle jest kojarzone czy nie jest traktowane jako polska nazwa własna. Argument skarżącego, odwołujący się do zmiany pisowni nazwiska Woyciechowski na Wojciechowski, również nie uzasadnia uwzględnienia wniosku skarżącego o zmianę jego nazwiska na R.. Skarżący nie zauważa bowiem tego, iż zmiana pisowni tego przykładowo podanego nazwiska, jak i szeregu innych podobnie pisanych nazwisk, jest wynikiem ewolucji języka polskiego. Język ten – jak każdy współcześnie używany język - jest żywym językiem, który ulega przekształceniom pod wpływem szeregu czynników. W języku w czasie zachodzą zmiany gramatyczne, leksykalne, jak i fonologiczne. Zmiana pisowni podanego dla przykładu przez skarżącego nazwiska jest właśnie wynikiem tej ostatniej z wymienionych zmian – zmiany fonologicznej. Taka sama zmiana ma miejsce w przypadku dawnej nazwy kolorowego papieru technicznego brystol, dziś często zapisywanej jako bristol. Jednakże skarżący jako powód zdublowania w jego nazwisku litery "d" nie wskazuje – jak już szczegółowo wyżej podano - ewolucji fonologicznej swojego nazwiska. Skarżący nawet nie twierdzi, że jego nazwisko w praktyce jego używania pisane jest z podwójną literą "d". Sądowi, co uwzględniono z urzędu, nie jest też wiadome to, by nazwisko skarżącego uległo wskazanej zmianie, co oznacza, że Sąd nie dostrzegł obiektywnego powodu wskazującego na ewolucję pisowni nazwiska R. i zapisywanie jego jako "R".
Powyższe okoliczności nie pozwalają zarzucić organowi wadliwej oceny okoliczności wnioskowanej zmiany nazwiska skarżącego, a w istocie zmiany jego pisowni. Żaden z podawanych dotychczas przez skarżącego powodów nie stanowi obiektywnej okoliczności to uzasadniającej, a tylko okoliczności charakteryzujące się takimi cechami uprawniają organy administracji publicznej do odstąpienia od zasady względnej stabilizacji nazwiska. A skoro nazwisko stanowi chronione prawem dobro osobiste i jednocześnie element tożsamości, to powinno ono być stabilne, niezmienne. Nieuzasadniona zmiana nazwiska nie tylko destabilizuje obrót prawny poprzez utrudnienie identyfikacji osoby, ale także utrudnia ustalenie pochodzenia osoby od określonych rodziców. Zmiana dotychczasowego nazwiska zawsze powoduje zerwanie więzów z rodowym nazwiskiem. Z tego względu jedynie szczególnie doniosłe i obiektywne okoliczności mogłyby uzasadniać zmianę dotychczasowego rodowego nazwiska. Z tego względu – pomimo tego, że organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jedynie lakonicznie odniósł się do podnoszonych we wniosku przez skarżącego okoliczności – skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Rację ma bowiem organ kiedy podnosi, że "sama wola wnioskodawcy co do zmiany nazwiska, nie stanowi przesłanki samej w sobie, jeśli nie jest ona poparta ważnymi powodami (...) przedstawione przez Pana M. K. R. argumenty przemawiające, jego zdaniem, za wnioskowaną zmianą nazwiska, (...) nie dają podstaw do stwierdzenia, iż w przedmiotowej sprawie zachodzą ważne powody uzasadniające zmianę nazwiska Panu M. K. R., na nazwisko R". Co prawda uzasadnienie zaskarżonej decyzji powinno stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. zawierać szczegółowe odniesienie do formułowanych przez wnioskodawcę argumentów i tego należałoby oczekiwać od organów demokratycznego państwa, czego jednakże zabrakło w zaskarżonej decyzji, niemniej wadliwość ta nie miała wpływu na wynik rozstrzygnięcia sprawy. Wobec bowiem powoływania przez skarżącego jedynie subiektywnych okoliczności zmiany nazwiska, nawet przy głębokim przekonaniu skarżącego co do zasadności jego wniosku, nie mogłaby zapaść decyzja innej treści niż zaskarżona. Uchyleniu tej decyzji jedynie z uwagi na stwierdzoną przez Sąd lakoniczność uzasadnienia sprzeciwia się natomiast zasada ekonomii i szybkości postępowania administracyjnego. W rezultacie bowiem przy dotychczas sformułowanych subiektywnych jedynie przyczynach zmiany nazwiska przekazanie sprawy organowi wyłącznie w celu szczegółowego odniesienia się do argumentów skarżącego zwiększyłoby jedynie społeczne koszty rozpoznawania sprawy, te bowiem obciążają budżet organów, a w istocie wszystkich podatników. Z podatków są wszak finansowane koszty działania administracji publicznej. Stwarzałoby to też złudną nadzieję samemu skarżącemu pozytywnego rozpoznania skargi i w efekcie zmiany niekorzystnej decyzji w sytuacji kiedy oczywistym jest, iż przy tak podawanych argumentach nie ma normatywnej podstawy do odmiennego rozstrzygnięcia. Można zatem jedynie sugerować organowi na przyszłość staranniejsze sporządzania uzasadnień podejmowanych decyzji. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie spełnia ważną rolę. Nie tylko informuje wnioskodawcę o przyczynach zawartego w sentencji decyzji rozstrzygnięcia, ale też powinno stanowić próbę przekonania wnioskodawcy, że podjęta decyzja stanowi jedyny możliwy słuszny sposób załatwienia wniosku. Nie ma bowiem obiektywnie w świetle prawa i faktów danej sprawy możliwości innego jej rozpoznania. Wielokrotnie – co potwierdzają statystyki - właściwie (kompletnie, wyczerpująco, logicznie) sporządzone uzasadnienia powoduje, iż wnioskodawcy zostają przekonani przedstawionymi przez organ argumentami i nie skarżą decyzji, wiedząc, że nie dysponują odpowiednimi uzasadnionymi racjami. Nie można więc zakładać, że skarżący, gdyby otrzymał decyzję wyczerpująco odnoszącą się do podnoszonych przez niego argumentów i gdyby miał informację, że tak sformułowane przyczyny wnioskowanej zamiany nazwiska nie spowodują uwzględnienia jego wniosku, nie skarżyłby już decyzji pierwszoinstancyjnej. Uzyskałby bowiem informację, że jedynie obiektywne okoliczności mogą doprowadzić do takiej zmiany i być może zweryfikowałby swoje stanowisko co do noszonego nazwiska rodowego, tym bardziej że uruchomienie postępowania sądowego wiąże się z obowiązkiem ponoszenia odpowiednich opłat, a nie mógł on mieć pewności, że Sąd zastosuje wobec niego instytucję prawa pomocy. Podnieść też trzeba, że przyznanie prawa pomocy, co w sytuacji skarżącego referendarz sądowy uznał za konieczne dla zapewnienia skarżącemu prawa do sądu, w konsekwencji spowodowało zwiększenie kosztów społecznych rozpoznania tej sprawy.
Wynagrodzenie dla ustanowionego z urzędu pełnomocnika w osobie adwokata M. M. Sąd przyznał - stosownie do art. 250 § 1 ppsa oraz § 19 w zw. z przepisem § 18 ust. 1 pkt 1 lit.c i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie opłat za czynności adwokackie, w zw. z § 22 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. poz. 1801) - w kwocie 295,20 zł, obejmującej należny podatek VAT.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ppsa skargę oddalił. Wynagrodzenie dla pełnomocnika z urzędu zasądził zaś na podstawie art. 250 § 1 ppsa oraz § 19 w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie.
k.ż.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło