III SA/Łd 246/14
WyrokWSA w Łodzi2014-05-16
Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Janusz Furmanek, Janusz Nowacki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydobycie kopaliny poza obszarem górniczym, nawet jeśli nastąpiło w wyniku osunięcia się skarpy spowodowanego warunkami atmosferycznymi, stanowi rażące naruszenie warunków koncesji podlegające opłacie dodatkowej?Ratio decidendi
Wydobycie kopaliny poza granicami obszaru górniczego stanowi rażące naruszenie warunków koncesji, ponieważ jest to prowadzenie działalności w obszarze, w którym przedsiębiorcy nie przysługuje uprawnienie. Nawet jeśli osunięcie skarpy mogło mieć wpływ na przekroczenie granic, nie można tego uznać za okoliczność niezależną od przedsiębiorcy, zwłaszcza gdy dotyczy to także innych działek lub gdy brak jest dowodów potwierdzających taką przyczynę. Uzupełnienie ubytku kopaliny nie sanuje rażącego naruszenia warunków koncesji, a ustawa nie przewiduje możliwości odstąpienia od ustalenia opłaty dodatkowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty dodatkowej za wydobycie kopaliny (piasku) z rażącym naruszeniem warunków koncesji. Organ I instancji ustalił, że M. M. wydobywał piasek poza granicami obszaru górniczego, co potwierdziły opinie biegłych oparte na mapie sytuacyjno-wysokościowej sporządzonej przez biegłych sądowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. M. M. w skardze do WSA zarzucił naruszenie przepisów K.p.a. oraz ustawy Prawo górnicze i geologiczne, twierdząc, że przekroczenie granic nastąpiło wskutek osunięcia się skarpy spowodowanego warunkami atmosferycznymi, a nie jego winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 16 maja 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Janusz Furmanek Sędzia NSA Janusz Nowacki Protokolant Sekretarz sądowy – Bartosz Adamus po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 maja 2014 roku sprawy ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty dodatkowej za wydobycie kopaliny z rażącym naruszeniem warunków koncesji oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] Wschodniego z dnia [...], nr [...] wydaną w przedmiocie ustalenia opłaty dodatkowej za wydobycie kopaliny (piasku) w okresie 2012 r. z rażącym naruszeniem warunków koncesji.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny:
Pismem z dnia 4 maja 2012 r., znak [...] Prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] powiadomił Starostę [...] Wschodniego, że w toku prowadzonego przez Prokuraturę postępowania przeprowadzono dowód z opinii biegłego geodety, w wyniku którego stwierdzono, że doszło do przekroczenia granicy kopalni Zakładu Górniczego [...] XIII, położonego w miejscowości [...] gm. [...], na działkach o nr ew. 461, 462/1, 463/1, należącego do M. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A z siedzibą w [...]. W wyniku przeprowadzonych oględzin i pomiarów ustalono, że doszło do przekroczenia granic kopalni na działkę o nr ew. 460, na powierzchni o kształcie trójkąta o wysokości 6 m i podstawie około 75 m.
W trakcie przeprowadzonych przez organ czynności, w tym wizji terenowej, ustalono, że działka nr 460 graniczy bezpośrednio z granicą obszaru górniczego ustanowionego koncesją wydaną na podstawie decyzji Starosty [...] Wschodniego z dnia 24 sierpnia 2010 r. Stwierdzono, że górne granice wyrobiska eksploatacyjnego kopalni znajdowały się w zasięgu obszaru górniczego ustanowionego w/w koncesją. Od strony zachodniej teren pasa ochronnego został nadsypany i wyrównany do poziomu gruntów sąsiednich. W czasie wizji nie stwierdzono naruszenia granicy nieruchomości działki nr 460. Teren nosił natomiast ślady świeżo wykonanych prac ziemnych mających na celu odtworzenie działki nr 461 i 460 poza granicami obszaru górniczego, do stanu pierwotnego. W toku postępowania organ I instancji wystąpił do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej dla Powiatu [...] Wschodniego w [...] o udostępnienie mapy zasadniczej obejmującej działkę nr 460 i 461 oraz do Prokuratury Rejonowej w [...] o przesłanie kserokopii mapy sytuacyjno-wysokościowej sporządzonej dla celów postępowania [...].
W złożonych w dniu 6 sierpnia 2012 r. wyjaśnieniach M. M. oświadczył, że do przekroczenia granicy obszaru górniczego doszło wskutek osunięcia się stromej skarpy, co nastąpiło w styczniu 2012 r. i spowodowane było niekorzystnymi warunkami pogodowymi. W obrębie warstwy złożowej występują liczne zaglinienia a sama kopalina charakteryzuje się zmiennością jakościową, co powoduje, że eksploatacja jest skomplikowana. Po powzięciu informacji o przekroczeniu granic obszaru górniczego podjął starania o zabezpieczenie wyrobiska w taki sposób, że obecnie jego skarpa znajduje się w granicach obszaru górniczego.
Na podstawie otrzymanych dokumentów i wyjaśnień strony organ I instancji uznał, że zasięg wyrobiska eksploatacyjnego kopalni w dniu 27 lutego 2012 r. wykraczał poza granicę obszaru górniczego na teren działki 461 i 460. Kształt wyrobiska o charakterze głębnym, jego zasięg, jak również brak mas ziemnych u podnóża skarpy dowodziły - w ocenie organu - o prowadzeniu przez stronę prac wydobywczych poza obszarem górniczym określonym w posiadanej koncesji, co stanowiło rażące naruszenie warunku koncesji. W celu ustalenia ilości wydobytego kruszywa na przedmiotowych nieruchomościach przeprowadzono dowód z ekspertyzy wykonanej przez B z siedzibą w [...] z dnia 24 września 2012 r. Podstawę sporządzenia ekspertyzy stanowiła mapa sytuacyjno-wysokościowa dostarczona przez Prokuraturę Rejonową w [...]. Biegły nie prowadził samodzielnie oględzin nieruchomości, ani nie dokonał pomiarów na miejscu z uwagi na zlikwidowanie wyrobiska poza obszarem górniczym przez stronę i doprowadzenie terenu do stanu sprzed naruszenia warunków koncesji. Na podstawie przeprowadzonej ekspertyzy stwierdzono ubytek 14 795,60 t. piasku.
Kwestionując powyższe ustalenia pismem z dnia 11 października 2012 r. M. M. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, zgodnie z którym stwierdzone naruszenia były następstwem osunięcia się skarpy poza granice koncesyjne. W odpowiedzi na powyższe pismem z dnia 31 października 2012 r. geolog górniczy R. F., autor ekspertyzy z dnia 24 września 2012 r., przedstawiając analizę dynamiki osuwisk stwierdził jednoznacznie, że w przedmiotowym wyrobisku miał miejsce ubytek, a nie przemieszczenie mas ziemnych. Ubytek ten nie mógł być spowodowany osuwiskiem, bowiem te powodują tylko przemieszczenie mas ziemnych z jednego miejsca w drugie. W czasie eksploatacji przedsiębiorca mógł doprowadzić do osunięcia się stromego zbocza wyrobiska poprzez jego nadmierne zestromienie, ale w dalszej działalności doprowadził do eksploatacji odspojonych mas kopaliny, co w efekcie doprowadziło do ubytku kopaliny.
Decyzją z dnia [...] Starosta [...] Wschodni ustalił dla M. M. opłatę eksploatacyjną w wysokości 37 728,80 zł. za wydobycie kopaliny pospolitej (piasku) w okresie 2012 r., obręb [...], gmina [...], z rażącym naruszeniem warunków koncesji udzielonej decyzją Starosty [...] Wschodniego z dnia [...]., określonych w punkcie III pkt 1 w/w decyzji, tj. wydobywania kopaliny z terenu działek o nr 460 i 461 poza granicami przestrzeni objętej obszarem górniczym.
Od powyższej decyzji M. M. wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] , które decyzją z dnia [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Uzasadniając organ odwoławczy wskazał min. na konieczność jednoznacznego wskazania, z terenu jakich konkretnie działek doszło do wydobycia kruszywa z rażącym naruszeniem warunków koncesji oraz przeprowadzenia oceny czy naruszenie to miało charakter rażący.
Organ koncesyjny po ponownym przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności mapy sytuacyjno wysokościowej dostarczonej przez Prokuraturę Rejonową w [...] wykonanej przez biegłych geodetów i złożonych wyjaśnień przez stronę uznał, że zasięg wyrobiska eksploatacyjnego kopalni [...] w dniu 27.02.2012 r. wykraczał poza zachodnią granicę obszaru górniczego ustanowionego koncesją Starosty na teren działki 461 i 460. Kształt wyrobiska występującego poza granicami obszaru górniczego mający charakter stokowo wgłębny, a w części południowej działki nr 461 wgłębny, jak również duży jego zasięg (6 m szerokość pasa ochronnego i ok. 6 m w głąb działki 460, łącznie 12 m od granicy obszaru górniczego, na długości 75 m) oraz brak mas ziemnych u podnóża skarpy świadczących o powstałym osuwisku, dowodzą o prowadzeniu przez stronę wydobycia kopaliny poza obszarem górniczym tj. w obszarze, w którym przedsiębiorcy nie przysługują uprawnienia.
Prowadzenie wydobycia kopaliny poza granicami obszaru górniczego na trenie działki ew. 460 i 461 w ocenie Starosty stanowi rażące naruszenie warunku III ppkt 1 koncesji z dnia 24.08.2010 r. znak: [...]. O szczególnie rażącym naruszeniu warunków koncesji może świadczyć nie tylko fakt prowadzenia jej poza granicami obszaru górniczego ale i rozmiar prowadzonego wydobycia kopaliny, którą biegli określili na ponad 14 tys. ton, co stanowi ok 40 % dopuszczalnej ilości rocznego wydobycia kopaliny ze złoża prowadzonego na mocy koncesji wydanej przez Starostę.
Rozpatrując sprawę ponownie Starosta [...] Wschodni ustalił również, że określeniem terminu i zawiadomieniem strony o zamiarze przeprowadzenia oględzin zakładu górniczego w trakcie postępowania prowadzonego przez Prokuraturę zajmowała się Komenda Powiatowa Policji w [...]. Z udzielonych przez Policję informacji wynikało, że o zamiarze przeprowadzenia w dniu 27 lutego 2012 r. oględzin terenu i przeprowadzeniu obmiaru geodezyjnego wyrobiska górniczego został powiadomiony skarżący oraz jego pełnomocnik K. M. Czynności rozpoczęto w obecności K. M., która wskazała kopalnię, a następnie dobrowolnie zrezygnowała z udziału w czynnościach i oddaliła się z terenu kopalni.
Z uwagi na powyższe, decyzją z dnia [...] Starosta [...] Wschodni ustalił dla M. M. opłatę dodatkową w wysokości 37 728, 80 zł. za wydobycie kopaliny pospolitej (piasku) w okresie 2012 r., obręb [...], gmina [...], z rażącym naruszeniem warunków koncesji udzielonej decyzją Starosty [...] Wschodniego z dnia [...], określonych w punkcie III pkt 1 w/w decyzji, tj. wydobywania kopaliny z terenu działek o nr 460 i 461 poza granicami przestrzeni objętej obszarem górniczym. Jednocześnie organ I instancji orzekł o podziale nałożonej opłaty przypadającej Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie oraz Gminie [...].
W odwołaniu od powyższej decyzji M. M. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postepowania, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, zarzucił naruszenie:
- art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 79 § 1, § 2, art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego, co skutkowało niedokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego, naruszającym interes strony i nieuzasadniającym przyjęcie, że zachodzą przesłanki do ustalenia opłaty eksploatacyjnej z tytułu wydobycia kopaliny z rażącym naruszeniem koncesji;
- art. 139 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 pkt 3 , ust. 4 i 5 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo górnicze i geologiczne poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że strona dopuściła się rażącego naruszenia warunków koncesji w sytuacji, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika ewentualne naruszenie warunków koncesji nie mające rażącego charakteru;
- z ostrożności procesowej strona zarzuciła nadto błędne ustalenie ilości wydobytej kopaliny na działkach o nr 460 i 461.
Uzasadniając przedsiębiorca wskazał, że dokonane przez organ ustalenia, co do rażącego naruszenia warunków koncesji oparte zostały na obmiarze geodezyjnym sporządzonym w dniu 27 lutego 2012 r. przez biegłych sądowych na zlecenie Prokuratury Rejonowej w [...]. Dowód powyższy w ocenie strony jest bezwartościowy. Został bowiem przeprowadzony bez jego udziału, w terminie o którym nie został powiadomiony. Tym samym został przeprowadzony z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Z powyższych względów, w ocenie skarżącego, za wadliwą należy także uznać opinię sporządzoną przez biegłego F. (wraz z opinią uzupełniającą) w zakresie ilości wyeksploatowanej kopaliny. Opinia ta została bowiem sporządzona wyłącznie na podstawie kwestionowanych obmiarów z 27 lutego 2012 r. Skarżący wskazał ponadto, że w niniejszej sprawie nie można mówić o rażącym naruszeniu warunków koncesji. Podkreślił, że w toku postępowania wielokrotnie wskazywał na przyczyny naruszenia granic obszaru górniczego spowodowane niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Naruszenie powstało wskutek osunięcia się skarpy poza granice koncesyjne, a nie eksploatacji prowadzonej przez przedsiębiorcę. Tym bardziej, że bardzo niskie temperatury powietrza w styczniu i lutym 2012 r. (spadające poniżej – 200 C) spowodowały wstrzymanie ruchu zakładu górniczego. Organ I instancji nie dając wiary wyjaśnieniom strony, bezpodstawnie przyjął, że doszło do rażącego naruszenia warunków koncesji, nie wyjaśniając w jaki sposób faktycznie doszło do naruszenia granic obszaru górniczego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Powołując przepis art. 139 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze Kolegium wskazało, że działalność wykonywana z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji lub zatwierdzonym projekcie robót geologicznych podlega opłacie dodatkowej. W razie stwierdzenia, że określone w art. 139 ust. 1 ustawy przesłanki zostały zrealizowane, ustalenie opłaty, o której mowa w powołanym przepisie, jest obowiązkiem właściwego organu. Ustawa nie przewiduje żadnych okoliczności dopuszczających możliwość odstąpienia od ustalania takiej opłaty.
Zdaniem Kolegium w przedmiotowej sprawie wystąpiło rażące naruszenie warunków koncesji. Bezspornym jest, że skarżący dysponuje koncesją Starosty [...] Wschodniego z dnia 24 sierpnia 2010 r. na wydobywanie kopaliny ze złoża [...], wydaną do 30 sierpnia 2020 r. Na załączonej do koncesji mapie sytuacyjno-wysokościowej określone zostały granice obszaru i terenu górniczego, położonego w granicach części działek o nr ew. 461, 462/1 i 463/1. Bezspornym jest także, że w trakcie przeprowadzonych w dniu 27 lutego 2012 r. oględzin i obmiarów obszaru górniczego stwierdzono, że granice kopalni wykroczyły poza deklarowany teren obszaru górniczego na działkę 460, na powierzchni o kształcie zbliżony do trójkąta o wysokości około 6 m w najszerszym miejscu i podstawie o długości około 75 m. Stwierdzono nadto, że na działce nr 461 całkowicie poza obszarem górniczym znajduje się dziura w ziemi o głębokości około 3 m. Przeprowadzona na zlecenie organu I instancji opinia z dnia 24 września 2012 r. sporządzona przez B z siedzibą w [...] wykazała ubytek 14 795,60 t. zasobów kruszywa naturalnego na działkach o nr ew. 460 i 461 poza granicą obszaru górniczego [...] . Ubytek ten wbrew twierdzeniom strony nie mógł być spowodowany osunięciem się skarpy spowodowanym złymi warunkami pogodowymi, a był wynikiem eksploatacji kopaliny na działkach nr 460 i 461, znajdujących się poza obszarem górniczym. Powyższe potwierdza opinia uzupełniająca sporządzona przez B z siedzibą w [...] z 31 października 2012 r., w której geolog górniczy R. F. szczegółowo ustosunkował się do zarzutów strony oraz w sposób logiczny i spójny wyjaśnił różnicę pomiędzy ukształtowaniem terenu w następstwie przemieszczenia mas ziemnych, a powstałym wskutek eksploatacji kopaliny. Powyższe oznacza, że skarżący rażąco naruszył warunki koncesji poprzez eksploatację kopaliny poza obszarem górniczym. O rażącym naruszeniu tych warunków świadczy nie tylko fakt prowadzenia eksploatacji poza granicami obszaru górniczego, ale i rozmiar wydobytej kopaliny. Tym samym zasadnym było ustalenie dla M. M., na podstawie art. 139 ust. 1 ustawy opłaty dodatkowej za wydobycie kopaliny z rażącym naruszeniem warunków koncesji. Fakt przywrócenia stanu sprzed stwierdzenia naruszenia pozostaje bez wpływu na obowiązek wymierzenia opłaty dodatkowej. Odnosząc się do zarzutów, co do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego organ odwoławczy uznał je za bezzasadne. W ocenie Kolegium, stan faktyczny sprawy został zgromadzony i rozpatrzony w sposób prawidłowy, strona miała zapewniony czynny udział w toczącym się postępowaniu, a wydane rozstrzygnięcie odpowiada wymogom przewidzianym obowiązującym prawem.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M.M. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zarzucił:
- art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 79 § 1 i § 2 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy, wybiórczą analizę materiału dowodowego, w szczególności oparcie rozstrzygnięcia o mapę sytuacyjno-wysokościowej z dnia 27 lutego 2012 r. sporządzoną w następstwie przeprowadzonych oględzin, o których strona nie była zawiadomiona oraz na opiniach biegłych z dnia 24 września 2012 r. i 31 października 2012 r., wydanych wyłącznie o w/w mapę sytuacyjno-wysokościową, pominięcie dowodów wskazujących, że do przekroczenia granic złoża nie doszło z winy skarżącego, co spowodowało naruszenie interesu strony i nieuzasadnione przyjęcie, że zachodzą przesłanki do ustalenia opłaty eksploatacyjnej z tytułu wydobycia kopaliny z rażącym naruszeniem koncesji;
- art. 139 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 pkt 3 , ust. 4 i ust. 5 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo górnicze i geologiczne poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że strona dopuściła się rażącego naruszenia warunków koncesji w sytuacji, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika ewentualne naruszenie warunków koncesji nie mające rażącego charakteru;
- z ostrożności procesowej strona zarzuciła nadto błędne ustalenie ilości wydobytej kopaliny na działkach o nr 460 i 461.
Pełnomocnik strony wniósł uchylenie zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania. Wniósł nadto o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji na podstawie art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a. oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Uzasadniając wniesioną skargę pełnomocnik skarżącego ponowił argumentację przedstawioną przez stronę w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podniósł nadto, że jego mocodawca nie był nigdy powiadamiany o zamiarze przeprowadzenia oględzin w dniu 27 lutego 2012 r. Przyznał, że funkcjonariusze KP Policji w [...] kilkukrotnie prowadzili czynności na terenie kopalni [...], jednakże dotyczyły one eksploatacji działki o nr 464/1. Tym samym w ocenie pełnomocnika skarżącego, powołane przez organy mapa sytuacyjno-wysokościowa oraz opinie sporządzone przez B z siedzibą w [...] nie mogą stanowić podstawy zaskarżonego rozstrzygnięcia. W ocenie pełnomocnika dla prawidłowego ustalenia faktycznego sprawy koniecznym jest przeprowadzenie ponownych oględzin działek w obecności strony oraz biegłych. Wskazał nadto, że pojęcie "rażącego naruszenia", zgodnie ze stanowiskiem doktryny i judykatury, oznacza przede wszystkim naruszenie o charakterze wyjątkowo nagannym, oczywistym, wielokrotnym i nacechowane pełną świadomością przedsiębiorcy. Ocena charakteru tego naruszenia winna być dokonywana przez organy w oparciu o okoliczności konkretnego przypadku, z uwzględnieniem postawy strony, przebiegiem jej dotychczasowej działalności, działań strony mających na celu usunięcie stwierdzonych naruszeń, skali tych naruszeń jak również układem terenowym obszaru górniczego. W niniejszej sprawie stwierdzone naruszenie było następstwem osunięcia skarpy na skutek niekorzystnych warunków pogodowych, czemu organy nie dały wiary. Jednocześnie nie podjęły kroków w celu wyjaśnienia dlaczego i w jaki sposób doszło do naruszenia granic obszaru górniczego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 10 marca 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wstrzymało z urzędu wykonanie zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r. nr 270 ze zm.) - dalej p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił skargi, gdyż nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania administracyjnego w sposób wpływający na wynik sprawy, co w myśl art. 145 § 1 p.p.s.a., mogłoby stanowić przesłankę do jej uchylenia.
Podstawę prawną wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 139 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. nr 163, poz. 981), zgodnie z którym działalność wykonywana z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji lub zatwierdzonym projekcie robót geologicznych podlega opłacie dodatkowej.
Organem właściwym do ustalenia powyższej opłaty w niniejszej sprawie był Starosta (art. 139 ust. 2 ustawy).
Opłata określona w art. 139 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 ustawy ma niewątpliwie charakter sankcji majątkowej. Opłata podwyższona pobierana jest bowiem w przypadku, gdy zachowanie oznaczonego podmiotu ma charakter naganny i polega na prowadzeniu oznaczonej działalności z rażącym naruszeniem warunków koncesji.
Zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny prawa, przedmiotowa opłata ma przede wszystkim charakter represyjny, a częściowo także prewencyjny. Jest samodzielną sankcją o charakterze administracyjnoprawnym.
Przepis art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy stanowi, że działalność gospodarcza w zakresie wydobywania kopalin ze złóż wymaga uzyskania koncesji. Koncesja, poza wymaganiami przewidzianymi w art. 22 ustawy, powinna wyznaczać granice obszaru i terenu górniczego oraz określać zasoby złoża kopaliny możliwe do wydobycia, a także minimalny stopień ich wykorzystania - art. 25 ust. 1 ustawy.
Złożem kopaliny w rozumieniu art. 6 pkt 1 pkt 19 ustawy, jest takie naturalne nagromadzenie minerałów i skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą.
Natomiast obszarem górniczym, według art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy, jest przestrzeń, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny, podziemnego bezzbiornikowego magazynowania substancji, podziemnego składowania odpadów, podziemnego składowania dwutlenku węgla oraz prowadzenia robót górniczych niezbędnych do wykonywania koncesji. Wyznaczenie obszaru górniczego następuje na podstawie dokumentacji geologicznej i odpowiednio projektu zagospodarowania złoża albo planu zagospodarowania podziemnego składowiska dwutlenku węgla - art. 32 ust. 2 ustawy. Obszar górniczy podlega wpisowi do rejestru obszarów górniczych i zamkniętych podziemnych składowisk dwutlenku węgla, o którym mowa w art. 152a ust. 1, natomiast granice obszaru i terenu górniczego określonego w koncesji podlegają ogłoszeniu w sposób zwyczajowo przyjęty w gminie (art. 35 ust. 1 i 6 ustawy).
Planowane położenie obszaru górniczego i terenu górniczego, przedstawione zgodnie z wymaganiami dotyczącymi map górniczych, z zaznaczeniem granic podziału terytorialnego kraju i projekt zagospodarowania złoża powinien zostać dołączony do wniosku o udzielenie koncesji (art. 26 ust. 1 pkt 4 i ust. 3 ustawy) i może podlegać zmianom np. w przypadku istotnych zmian warunków technicznych - art. 107 ust. 1 ustawy.
Z przywołanych uregulowań jednoznacznie wynika, że wydobywanie kopalin może nastąpić tylko ze złoża i tylko w obrębie obszaru górniczego. Ponadto ustawodawca nakłada na podmioty prowadzące działalność gospodarczą polegającą na wydobywaniu kopalin szereg obowiązków, w tym obowiązek posiadania dokumentacji, która winna być uzupełniana w miarę postępu robót górniczych (art. 116 i 117 ustawy). Prowadzenie takiej dokumentacji daje możliwość m.in. kontroli przebiegu eksploatacji złoża, w tym wielkości wydobycia.
Skarżącemu M.M., prowadzącemu działalność gospodarczą A w [...], została udzielona koncesja na wydobycie kopaliny - decyzją Starosty [...] Wschodniego z dnia 24 sierpnia 2010 r. Koncesja dotyczyła wydobywania kruszywa naturalnego (piasku ze żwirem) z udokumentowanego w kat. C1 złoża [...] na obszarze powierzchni 0,44ha, występującego w granicach części działek oznaczonych numerami ewidencyjnymi 461, 462/1 i 463/1, obręb 5 [...], gmina [...], powiat [...] wschodni. Wydobywanie kopaliny prowadzone miało być metodą odkrywkową w ilości do 20.000 m³ rocznie. Ważność koncesji określono do 30 sierpnia 2020 r. Nieodłączną część koncesji stanowi mapa sytuacyjno-wysokościowa, na podstawie której organ wyznaczył granice obszaru i terenu górniczego.
W wyniku wszczętego w trybie art. 139 ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górniczego (postanowieniem z dnia 24 maja 2012 r.) postępowania administracyjnego w sprawie wydobywania przez M.M. kopaliny z naruszeniem warunków koncesji z dnia 24 sierpnia 2010 r., Starosta [...] Wschodni ustalił dla skarżącego opłatę dodatkową w wysokości 37 728,80 zł. W ocenie organu, przedsiębiorca rażąco naruszył warunki koncesji poprzez wydobywanie w okresie 2012 r. kopaliny (piasku) z terenu działek nr ew. 460 i 461 obręb [...] poza granicami przestrzeni objętej obszarem górniczym [...] . Decyzja Starosty z dnia [...] w przedmiocie ustalenia skarżącemu opłaty dodatkowej za wydobycie kopaliny z rażącym naruszeniem warunków koncesji, utrzymana została w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia [...].
Swoje ustalenia organy obu instancji oparły na materiałach otrzymanych od Prokuratury Rejonowej w [...], zgromadzonych do sprawy [...], dotyczącej śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy Starostwa Powiatowego [...] Wschód w związku z kontrolą wydobywania kopalin m. in. przez M. M. (tj. mapie sytuacyjno wysokościowej kopalni [...] sporządzonej wg stanu na dzień 27 lutego 2012 r. dla celów postępowania [...], opinii geodety - biegłego sądowego S. B.i K. S. z dnia 07.03.2012 r., protokołu przesłuchania świadka – biegłego S. B. z dnia 27 kwietnia 2012 r.) oraz ekspertyzie biegłych Z. W. i R. F. określającej ubytek kopaliny – kruszywa naturalnego w granicach działek ewidencyjnych 460, 461 obręb [...], gmina [...], powstałego w wyniku eksploatacji kopaliny poza obszarem górniczym [...] w 2012 r., jak również ekspertyzy uzupełniającej R. F. z dnia 31 października 2012 r. odnoszącej się do możliwych przyczyn powstania ubytku kopaliny na działkach 460 i 461.
Strona skarżąca w toku postępowania oraz w skardze do Sądu kwestionowała przede wszystkim wartość dowodową mapy sytuacyjno-wysokościowej kopalni [...], sporządzonej wg stanu na dzień 27.02.2012 r. dla celów postępowania [...], podnosząc, że M.M. nie został zawiadomiony o przeprowadzonych w dniu 27 lutego 2012 r. przez biegłych S. B. i K. S. oględzinach. Zdaniem skarżącego doprowadziło to do pozbawienia strony udziału w przeprowadzeniu dowodu, na którym oparte zostały zapadłe w sprawie rozstrzygnięcia, bowiem kolejna opinia biegłych Z. W.i R. F. wydana została na podstawie mapy sytuacyjno-wysokościowej kopalni [...], sporządzonej wg stanu na dzień 27.02.2012 r. M. M. w składanych wyjaśnieniach podkreślał, że przekroczenie granicy obszaru górniczego nastąpiło z powodów od niego niezależnych, gdyż niekorzystne warunki pogodowe w okresie 1 – 18 stycznia 2012 r. doprowadziły do osunięcia stromej skarpy poza granice koncesyjne.
Trzeba podkreślić, iż faktycznie mapa sytuacyjno-wysokościowa kopalni [...], sporządzona wg stanu na dzień 27.02.2012 r. i po przeprowadzonych w tym dniu przez biegłych S. B. i K. S. oględzinach, stanowi w niniejszej sprawie kluczowy dowód, na którym opierają się istotne dla wydanego rozstrzygnięcia ustalenia organów obu instancji. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, iż postępowanie karne, na potrzeby którego powstała opisana wyżej mapa i opinia biegłych sądowych S. B.i K. S. wszczęte zostało przez Prokuraturę Rejonową w [...] na kilka miesięcy przez wszczęciem przez Starostę postępowania w sprawie naruszenia przez M. M. warunków koncesji. Impulsem do wszczęcia postępowania przez organ administracji były właśnie dokumenty przesłane przez Prokuratora wraz z informacją o przekroczeniu granic kopalni [...] należącej do skarżącego. Niezwłocznie po otrzymaniu informacji od Prokuratora, postanowieniem z dnia 24 maja 2012 r. Starosta Powiatowy wszczął z urzędu postępowanie administracyjne wobec skarżącego oraz pismem z dnia 29 maja 2012 r. zawiadomił stronę o planowanej w dniu 6 czerwca 2012 r. wizji terenowej na obszarze zakładu górniczego [...] .Z protokołu wizji terenowej przeprowadzonej w dniu 6 czerwca 2012 r. przez pracowników starostwa, wynika, że w czasie wizji nie stwierdzono naruszenia wschodniej granicy działki 460. Krawędzie wyrobiska kopalni [...] znajdowały się w zasięgu obszaru górniczego [...]. W wyjaśnieniach złożonych na piśmie w dniu 6 sierpnia 2012 r. M. M. zaznaczył, że "przedsiębiorca po sporządzeniu pomiaru aktualizacyjnego powziął informacje o przekroczeniu wcześniej prowadzonymi robotami górniczymi granicy złoża i podjął natychmiastowe starania o zabezpieczenie wyrobiska. Do tego celu wykorzystał przerosty płone występujące w obrębie złoża oraz częściowo masy ziemne spoza obszaru górniczego, którymi odtworzył zasięg wyrobiska w taki sposób, że obecnie jego skarpa mieści się w granicy zniesionego OG [...] Powyższe okoliczności dają podstawę do stwierdzenia, iż bezsprzecznie w styczniu 2012 r. miało miejsce przekroczenie granic obszaru górniczego należącego do M. M., a na skutek działań przedsiębiorcy podjętych po uzyskaniu wiadomości o naruszeniu tych granic, wyrobisko zostało zabezpieczone w ten sposób, że w chwili dokonywania oględzin przez pracowników starostwa, granice obszaru górniczego [...] mieściły się w granicach wynikających z udzielonej koncesji. W składanych w trakcie postępowania administracyjnego pisemnych wyjaśnieniach skarżący nie negował bowiem faktu, iż zostały przekroczone granice obszaru górniczego jego kopalni, chociaż w odwołaniu i skardze pełnomocnik strony pisał o "rzekomym przekroczeniu granic". Jedynym zatem dokumentem, który obrazował rozmiar przekroczenia granic obszaru górniczego [...] była mapa sytuacyjno-wysokościowa kopalni [...], sporządzona wg stanu na dzień 27.02.2012 r. przez biegłych S. B.i K. S. po przeprowadzonych w dniu 27.02.2012 r. oględzinach w terenie. Brak było możliwości sporządzenia takiego dokumentu w ramach wszczętego przez Starostę postępowania administracyjnego, gdyż zasypanie przez skarżącego terenu, który wykraczał poza granice obszaru górniczego, skutecznie uniemożliwiło podjecie takiej czynności.
Zasadnie zatem organy administracji uznały, otrzymaną od Prokuratury Rejonowej w [...] mapę sytuacyjno-wysokościową kopalni [...], sporządzoną wg stanu na dzień 27 lutego 2012 r. dla celów postępowania [...], za dokument urzędowy, który może stanowić dowód w postępowaniu administracyjnym w sprawie wydobywania przez M.M. kopaliny z naruszeniem warunków koncesji z dnia 24 sierpnia 2010 r. Takie działanie organów w niniejszej sprawie znajduje, zdaniem Sądu, oparcie w art. 75 § 1 i 76 § 1 i 2 k.p.a. Skoro bowiem skarżący nie kwestionował w toku postępowania, faktu iż w styczniu 2012 r. miało miejsce przekroczenie granic obszaru górniczego [...] i sam nie przedłożył żadnych dowodów, które pozwalałyby organom administracji na ustalenie granic i rozmiaru tego przekroczenia, to prawidłowo Starosta włączył w poczet materiału dowodowego mapę sytuacyjno-wysokościową kopalni [...] wg stanu na dzień 27 lutego 2012 r., sporządzoną dla celów postępowania [...]. Jest to bowiem dokument, obrazujący złoża kruszywa naturalnego kopalni [...] w chwili stwierdzonego przez organy ścigania przekroczenia granic obszaru górniczego, a sporządzona została przez biegłych sądowych na podstawi własnego pomiaru z dnia 27 lutego 2012 r. oraz w oparciu o mapę zmian zasobów geologicznych z dn. 31 marca 2010 r., załączoną w operacie ewidencyjnym.
Skarżący nie kwestionuje zresztą samego faktu wykonania przez biegłych sądowych w tym dniu pomiarów na terenie jego kopalni, jak również wyników tych pomiarów, uważa jednak, że skoro nie był obecny w czasie oględzin w dniu 27 lutego 2012 r., to dowód ten jest bezwartościowy w postępowaniu administracyjnym. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Organy administracji mają bowiem prawo zaliczać w poczet materiału dowodowego wszelkie dokumenty, które w istotny sposób przyczynią się do ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym również pochodzące od organów ścigania. Sama nieobecność skarżącego przy dokonywaniu pomiarów, nie powoduje, że dokument biegłego sądowego w postaci mapy, jest niewiarygodny, zwłaszcza, że strona nie załączyła żadnych innych dokumentów, które mogłyby podważać dane wynikające z przedmiotowej mapy, jak również brak jest realnej możliwości (z uwagi na działania podjęte przez przedsiębiorcę po stwierdzeniu przekroczenia granic kopalni) ponownego przeprowadzenia tego dowodu w postępowaniu administracyjnym.
Z ustaleń dokonanych przez organy administracji wynika ponadto, iż M. M. oraz jego pełnomocnik K. M. zostali poinformowani osobiście przez prowadzącego postępowanie funkcjonariusza KPP [...] – Wschód o zamiarze przeprowadzenia oględzin kopalni, jednak z uwagi na porę roku i zmienność warunków atmosferycznych, umówiono się na informację telefoniczną, co do dokładnego terminu tej czynności. W dniu 27 lutego 2012 r., przed przystąpieniem do oględzin, drogą telefoniczną poinformowano małżonków M. o zamiarze wykonania pomiarów, a na miejscu czynności była obecna K. M., która wskazała rejon kopalni, a po rozpoczęciu pomiarów oddaliła się z terenu kopalni. Powyższe informacje wynikają z pisma zastępcy Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji powiatu [...] wschodniego – k. 149 akt organu I inst.
W odwołaniu i skardze, co prawda skarżący zaprzecza, aby został zawiadomiony o oględzinach nieruchomości z udziałem biegłych z zakresu geodezji i kartografii oraz podkreśla, iż KPP w [...] kilkukrotnie prowadziła oględziny na terenie jego nieruchomości, jednakże dotyczyły one działki 464/1, a nie działek 460 i 461. Wskazuje też, iż ani on, ani K. M. nie byli informowani przez Komendę, że celem oględzin jest sporządzenie opinii przez biegłych, jednak zdaniem Sądu nawet przyjecie stanowiska strony, nie pozbawia wiarygodności dowodu, jakim jest wykonana przez biegłych mapa sytuacyjno-wysokościowa kopalni [...] wg stanu na dzień 27 lutego 2012 r.
Sąd nie zgadza się zatem ze stanowiskiem strony skarżącej, iż w zakresie uznania w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym jako dowód mapy sytuacyjno-wysokościowej kopalni [...] wg stanu na dzień 27.02.2012 r. doszło do naruszenia przepisów postępowania w tym, art. 7, 8, 9, 10 § 1, 77 §1, 79 §1 i § 2 oraz art. 107 k.p.a.
Zastrzeżeń Sądu nie budzi również sposób ustalenia przez organ ilości kopaliny wydobytej z terenu działek nr 460 i 461 z naruszeniem warunków koncesji. W celu ustalenia ilości wydobytego kruszywa naturalnego na przedmiotowych nieruchomościach w toku postępowania przeprowadzono dowód z ekspertyzy określającej ubytek kopaliny, kruszywa naturalnego w granicach działki 460 i 461 obręb [...], poza granicami obszaru górniczego [...], wykonanej przez geologa górniczego R. F., z uprawnieniami Ministerstwa Środowiska nr MŚ 11-1289 - B z siedzibą w [...] ul. [...]. Podstawę do sporządzenia ekspertyz stanowiła opisana wyżej mapa sytuacyjno-wysokościowa dostarczona przez Prokuraturę Rejonową w [...]. Biegły nie przeprowadził samodzielnie oględzin nieruchomości, ani nie dokonał pomiarów na miejscu z uwagi na zlikwidowanie wyrobiska poza obszarem górniczym przez stronę i doprowadzenie terenu do stanu sprzed naruszenia warunków koncesji. Zgodnie z treścią ekspertyzy, stwierdzono ubytek kopaliny wynoszący 14 795,60 ton.
W dniu 1 października 2012 r. zawiadomiono stronę postępowania o możliwości zapoznania się z ww. dowodem i wypowiedzenia się, co do jego treści, jak również złożenia wyjaśnień lub wniosków. M. M., w dniu 11 października 2012 r. przedłożył na piśmie stanowisko dot. ekspertyzy z dnia 24.09.2012 r., z którego wynika, iż podtrzymuje woje stanowisko złożone 6 sierpnia 2012 r. podnosząc, iż wbrew sformułowaniom zawartym w treści ww. ekspertyzy, do ewentualnego ubytku kopaliny w granicach działek nr 460 i 461 obrąb [...] nie doszło w wyniku jej eksploatacji, a w wyniku działania czynników pogodowych w połączeniu ze specyfiką kopaliny w tym miejscu (zaglinienie, zmienna jakościowa, nachylenie skarpy). Skarżący podkreślił, iż powstałe naruszenie nastąpiło w wyniku osunięcia się skarpy poza granice koncesyjne.
Wobec takiego stanowiska strony, organ koncesyjny wystąpił do biegłego sporządzającego ekspertyzę o odniesienia się do powyższych zarzutów. W piśmie z dnia 31 października 2012 r. biegły powołany przez organ, geolog górniczy R. F.odniósł się w sposób wyczerpujący do stanowiska strony. Z przedłożonego wyjaśnienia, popartego analizą dynamiki osuwisk, jednoznacznie wynika, iż w przedmiotowym wyrobisku nastąpił ubytek, a nie przemieszczenie mas ziemnych. Ubytek mas nie mógł być wywołany osuwiskami, bo te powodują tyko przemieszenie mas ziemnych z jednego miejsca w drugie, a nie ich ubytek. W czasie prowadzonej eksploatacji przedsiębiorca mógł doprowadzić do osunięcia się stromego zbocza wyrobiska poprzez jego nadmierne zestromienie, ale w dalszej działalności doprowadził do eksploatacji odspojonych masy kopaliny, co w efekcie doprowadziło do ubytku kopaliny z omawianego terenu. W wyniku opisywanych działań doszło do powstania wyrobiska przekraczającego swym zasięgiem, zarówno górną jak i dolną krawędzią granice obszaru górniczego o ok. 12 m i przegłębienie dna wyrobiska do 3 m poniżej pierwotnej granicy eksploatacji. Eksploatacja powyższa spowodowała ubytek mas (a nie ich przemieszczenie) w ilości 14 795,6 ton. Na mapie złoża [...] i jego rejonu obrazującej stan z 27.02.2012 r., sporządzonej przez biegłych sądowych, brak morfologii terenu charakterystycznej dla osuwisk, co potwierdza wykazany powyżej ubytek mas, a nie jego przemieszczenie w wyniku ruchów masowych (osuwisk). Autor ekspertyzy geolog górniczy R.F. podtrzymał swoje stanowisko zawarte w ekspertyzie z dnia 24.09.2012 r.
W ocenie Sądu, ekspertyza uzupełniająca R. F., co do podniesionego przez stronę zarzutu, że do ubytku kopaliny w granicach działek nr 460 i 461 obrąb [...]nie doszło w wyniku jej eksploatacji, a w wyniku osunięcia się skarpy poza granice koncesyjne, jest kompleksowa i w sposób rzeczowy odnosi się do argumentów przedstawionych przez skarżącego. Geolog górniczy logicznie i przekonywująco wyjaśnił, dlaczego stwierdzone w wyniku oględzin dokonanych przez biegłego sądowego w dniu 27 lutego 2012 r. przekroczenie granic obszaru górniczego [...] nie było spowodowane osunięciem się skarpy lecz powstało w wyniku prowadzenia przez przedsiębiorcę eksploatacji kruszywa naturalnego.
Skarżący kwestionuje zarówno ekspertyzę określającą ilości wydobytego kruszywa naturalnego w granicach działki 460 i 461 obręb [...], poza granicami obszaru górniczego [...], jak również ekspertyzę uzupełniającą odnoszącą się do możliwych przyczyn takiego stanu, wskazując że obie te ekspertyzy powstały w oparciu o mapę sytuacyjno-wysokościową kopalni [...] wg stanu na dzień 27 lutego 2012 r., sporządzoną dla celów postępowania [...], w sytuacji, gdy geolog R. F. nie dokonał jakichkolwiek samodzielnych oględzin przedmiotowego terenu.
Jak podkreślono we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia, zdaniem Sądu, mapa sytuacyjno-wysokościowa sporządzona przez biegłego sądowego wg. stanu na dzień 27.02.2012 r., zasadnie została włączona przez organ administracji w poczet materiału dowodowego postępowania administracyjnego w sprawie wydobywania przez M.M. kopaliny z naruszeniem warunków koncesji z dnia 24 sierpnia 2010 r., a zatem nic nie stało na przeszkodzie, aby na jej podstawie wydawane były kolejne istotne dla sprawy ekspertyzy. Skarżący oprócz kwestionowania ze względów procesowych dowodów zgromadzonych przez organy administracji w toku postępowania, nie załączył do akt własnych materiałów i dokumentów, które uwiarygodniałyby chociażby jego twierdzenia, co wpływu osunięcia się skarpy na powstanie przekroczenia granic obszaru górniczego kopalni [...]. Tymczasem już same tylko twierdzenia strony skarżącej w tym zakresie nie są spójne, gdyż o ile w odwołaniu i skardze pełnomocnik M. M. podkreślał, że powstałe naruszenie granic kopalni nastąpiło w wyniku osunięcia się skarpy poza granice koncesyjne, o tyle np. w powoływanych już pisemnych wyjaśnieniach z dnia 6 sierpnia 2012 r. przedsiębiorca wskazał, iż "powziął informacje o przekroczeniu wcześniej prowadzonymi robotami górniczymi granicy złoża i podjął natychmiastowe starania o zabezpieczenie wyrobiska". Wobec zatem rozbieżności w stanowiskach strony skarżącej, co do przyczyn powstania przekroczenia granic kopalni przy jednoczesnym nieprzedłożeniu dowodów na poparcie twierdzenia, że przekroczenie granic obszaru górniczego [...] było spowodowane osunięciem się skarpy, trudno uznać je za wiarygodne. Podkreślić należy, że rolą organu administracji nie jest prowadzenie postępowania dowodowego w celu wykazania zasadności stanowiska strony podnoszonego w toku postępowania lecz dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego danej sprawy. Skoro strona nie zgadza się z załączonymi przez organ dokumentami i ekspertyzami, ma prawo przedłożenia własnych dokumentów i ekspertyz, które uprawdopodobniałyby jej stanowisko. W niniejszym postępowaniu, w ocenie Sądu, organ przeprowadził wnikliwe i wszechstronne postępowanie wyjaśniające, a wnioski i ustalenia jakie z efektów tego postępowania wyprowadził są logiczne i należycie uzasadnione. Udział skarżącego w postępowaniu ograniczył się w zasadzie do wyrażenia swojego stanowiska, co do wpływu osunięcia się skarpy na przekroczenie granic koncesyjnych kopalni i negacji dowodów zgromadzonych przez organ.
W skardze pełnomocnik strony, dla poparcia stanowiska, iż przekroczenie granic obszaru kopali nastąpiło z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy, odwołał się do treści przesłuchania przez prokuraturę inż. S. B., który był obecny na nieruchomości w czasie, gdy wyrobisko wykraczało poza obszar górniczy, a w trakcie tego przesłuchania nie potrafił wskazać przyczyny (mechanizmu) takiego stanu rzeczy. Mechanizm taki wskazali natomiast biegli powołani przez organ, tj. Z. W. i R. F., którzy bazowali wyłącznie na mapie sporządzonej przez S. B. W ocenie strony, skoro biegli powołani przez organ nie dokonywali fizycznych oględzin nieruchomości, to ich ekspertyzę należy traktować wyłącznie jako spekulacje. Sąd z powyższym stanowiskiem się nie zgadza. Istotnie, z załączonego do akt sprawy protokołu przesłuchania z dnia 27 kwietnia 2012 r. biegłego z zakresu geodezji i kartografii S. B. wynika, że trudno mu było wskazać przyczyny przekroczenia granic kopalni i dopuszczał on również możliwość, że do wkroczenia na teren działki sąsiedniej mogło dojść wskutek osunięcia się skarpy, jednak należy mieć na uwadze, że biegły ten nie został powołany przez Prokuraturę do wskazania mechanizmu powstania przekroczenia obszaru górniczego lecz w celu wydania opinii w przedmiocie prawidłowości wydobywania kopalin w kopalniach położonych w rejonie [...] i dokonania na powyższą okoliczność pomiarów kopalni. Takie oględziny i pomiar kopalni należących do skarżącego został wykonany w dniu 27 lutego 2012 r. i wynikało z nich, że po porównaniu zasięgu kopalni z granicami działki ewidencyjnej na ok. 6 metrach granica wchodzi na działkę 460 oraz koncesja nie obejmuje działki nr 464/1 (co do działki 464/1 toczyło się odrębne postępowanie zakończone decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...]., nr [...] – sygn. akt sądowych: III SA/Łd 279/14). Rolą biegłego sądowego nie było więc obliczenie objętości wydobycia kopaliny, jak również wskazania mechanizmu powstania różnic między granicami opisanymi w koncesji, a stwierdzonymi w terenie. To zadanie organ administracji powierzył geologom: Z. W. i R. F., a w przedłożonych opiniach przedstawili oni swoje stanowisko w tej kwestii. W ocenie Sądu, co już wyżej zaznaczono, ekspertyzy biegłych Z. W.i R. F. w zakresie wyliczenia objętości kopaliny wydobytej poza obszarem koncesyjnym, jak również w zakresie odniesienia się do stanowiska strony, iż przekroczenie obszaru górniczego nastąpiło wskutek osunięcia się skarpy, są należycie uzasadnione i przekonywujące.
Fakt, iż wskazani wyżej biegli nie dokonywali osobistych pomiarów na terenie kopalni skarżącego, nie ma zdaniem Sądu znaczenia dla oceny wykonanych przez nich ekspertyz. Wynika z nich bowiem wprost, że wydane zostały w oparciu o mapę sytuacyjno-wysokościową sporządzoną przez biegłego sądowego wg. stanu na dzień 27.02.2012 r. Geologowie powołani przez organ: Z. W. i R. F. nie mogli wykonać własnych oględzin i pomiarów z uwagi na to, że ubytek kopaliny został przez skarżącego uzupełniony.
Odnosząc się do zarzutu błędnego uznania przez organ, iż naruszenie warunków koncesji miało charakter rażący, należy ponownie wskazać, że podstawą działalności uprawniającej do wydobycia kopalin jest koncesja. Ona rozstrzyga o zakresie praw podmiotu, ale także wyznacza obszar górniczy, w granicach którego przedsiębiorca może realizować swoje uprawnienie. Przekroczenie tych granic, w sytuacji, gdy nie mają miejsca okoliczności niezależne od przedsiębiorcy zawsze musi być taktowane jako rażące naruszenie warunków koncesji. Wniosek taki jest zasadny, gdyż wynika z treści przepisów regulujących działalność koncesyjną w zakresie eksploatacji kopalin. Zgodzić się w tym miejscu należy ze stanowiskiem skarżącego, co do braku ustawowej definicji "rażącego naruszenia warunków koncesji". Jednakże w literaturze prawa odsyła się w tym zakresie do poglądów wyrażanych na tle pojęcia - rażącego naruszenia prawa zawartego w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wśród których przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa stanowi naruszenie wyraźnej, nie budzącej wątpliwości interpretacyjnej normy prawa materialnego oraz procesowego, lub wskazuje się na ocenę skutków społeczno-gospodarczych dokonanego naruszenia. Niewątpliwie, co do zasady, odstąpienie przez przedsiębiorcę od warunków koncesji znajdujących oparcie w przepisach prawa, przy braku okoliczności usprawiedliwiających takie działanie, powinno być kwalifikowane jako rażące odstąpienie od warunków wykonywania koncesji. Jednak o rażącym charakterze takich naruszeń powinny rozstrzygać konkretne okoliczności danej sprawy. Odnośnie zarzutu przekroczenia obszaru górniczego, to w orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany jest pogląd, że samo wydobycie kopaliny poza obszarem górniczym stanowi rażące naruszenie warunków koncesji, gdyż następuje z ewidentnym naruszeniem prawa bezwzględnie obowiązującego w zakresie koncesjonowanej działalności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1100/11, www.cbois.nsa.gov.pl)
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą skargę, wydobycie kopalin poza granicami obszaru górniczego jest wykonywaniem koncesji w sposób rażąco niezgodny z jej warunkami, bo wiąże się z prowadzeniem działalności w obszarze, w którym przedsiębiorcy nie przysługuje uprawnienie. Nie można uznać za okoliczność niezależną od przedsiębiorcy podnoszony przez skarżącego fakt osunięcia sie skarpy poza granice koncesyjne, zwłaszcza, że ta argumentacja mogłaby ewentualnie odnosić się tylko do działki ew. nr 460, a nie do działki 461, gdzie poza granicami ujętymi w koncesji wykopana została dziura w ziemi o głębokości ok. 3 m. Skarżący, co podkreślano wyżej, nie przedstawił żadnych dowodów, które potwierdzałyby jego stanowisko, organ dysponuje natomiast uzupełniającą ekspertyzą biegłego R. F., która podważa możliwość, aby przekroczenie granic obszaru górniczego nastąpiło wskutek osunięcia się skarpy. Skarżący jako doświadczony przedsiębiorca, co sam podkreślał w skardze, prowadzący od wielu lat działalność gospodarczą w zakresie wydobywania kopalin, winien podejmować działania nacechowane starannością w realizacji przysługujących mu w ramach posiadanej koncesji uprawnień. Znane mu powinny być także konsekwencje związane z naruszeniem warunków koncesji. Zatem działalność wydobywcza winna być prowadzona w taki sposób, aby okoliczne tereny nieobjęte obszarem górniczym nie były narażone na powstawanie osuwisk. Na powyższe stanowisko to nie mają także wpływu podnoszone przez skarżącego argumenty, co do nienaruszania warunków posiadanej koncesji w trakcie wieloletniej działalności w zakresie wydobywania kopalin, czy też niezwłocznego usunięcia naruszenia poprzez przemieszczenie mas ziemi w miejsce powstałego ubytku. Jak już bowiem wcześniej wskazano, stwierdzenie wystąpienia przesłanki wydobywania kopaliny z rażącym naruszeniem warunków koncesji określonej w art. 139 ust. 1 ustawy, zobowiązuje organ koncesyjny do ustalenia opłat, o których mowa w tym przepisie. Ustawa nie przewiduje żadnych okoliczności dopuszczających możliwość odstąpienia od ich ustalania. Również uzupełnienie powstałego ubytku nie sanuje wydobywania kopaliny z rażącym naruszeniem warunków koncesji. Dodatkowo wskazać należy, że wobec skarżącego wydana została również przez organ koncesyjny decyzja w przedmiocie ustalenia opłaty eksploatacyjnej za wydobycie kopaliny w roku 2011 z rażącym naruszeniem warunków koncesji - decyzja Starosty [...] Wschodniego z dnia [...] nr [...], utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] (sygn. akt III SA/Łd 279/14).
Powyższe oznacza, że skarżący rażąco naruszył warunki koncesji poprzez eksploatację kopaliny poza obszarem górniczym. O rażącym naruszeniu tych warunków świadczy nie tylko fakt prowadzenia eksploatacji poza granicami obszaru górniczego, ale i rozmiar wydobytej kopaliny, którą biegli określili na 7.870 m³, co stanowi ok. 40% dopuszczalnej ilości rocznego wydobycia kopaliny ze złoża określonej koncesją.
Tym samym, w ocenie Sądu, zasadnym było ustalenie dla M.M., na podstawie art. 139 ust. 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze opłaty dodatkowej za wydobycie kopaliny z rażącym naruszeniem warunków koncesji.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skarga została oddalona.
ab/
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło