III SA/Łd 262/16
WyrokWSA w Łodzi2016-06-03
Skład orzekający: Ewa Alberciak, Irena Krzemieniewska, Teresa Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest zasadna, gdy doręczenie decyzji nastąpiło w trybie zastępczym do domownika, który nie przekazał jej adresatowi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania była zasadna. Doręczenie zastępcze decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy dorosłemu domownikowi, który pokwitował odbiór, jest skuteczne, nawet jeśli nie przekazał on pisma adresatowi. Okoliczność ta nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie dowodzi braku winy strony w uchybieniu terminu. Strona powinna była wykazać się większą starannością w zabezpieczeniu swoich spraw, zwłaszcza wiedząc o toczącym się postępowaniu i możliwości nieodebrania korespondencji z powodu charakteru pracy.Stan faktyczny
Skarżący J. F. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Z. o zatrzymaniu prawa jazdy, argumentując, że decyzja została mu skutecznie doręczona dopiero w późniejszym terminie, ponieważ odebrał ją jego brat, który nie przekazał mu pisma. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc zarzuty dotyczące wadliwego doręczenia, naruszenia zasady czynnego udziału oraz przedwczesnego wydania decyzji. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 czerwca 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędzia NSA Teresa Rutkowska, , Protokolant Referent-stażysta Blanka Kuźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2016 roku sprawy ze skargi J. F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy oddala skargę.
Postanowieniem z dnia (...), nr (...), wydanym na podstawie art. 59 w zw. z art. 58 i art. 129 § 2 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. - po rozpatrzeniu wniosku J. F. o przywrócenie terminu do wniesienie odwołania od decyzji Starosty Z. z dnia (...), nr (...) o zatrzymaniu prawa jazdy, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne.
Decyzją z dnia (...) Starosta Z. orzekł o zatrzymaniu J.F. prawa jazdy kategorii ABCE nr (...).
W dniu 25 stycznia 2016r. pełnomocnik skarżącego złożył odwołanie od wskazanej powyżej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik wskazał, że pismem z dnia 13 stycznia 2016r., doręczonym w dniu 18 stycznia 2016r., Starosta Z. poinformował stronę, że w dniu (...) zostały wydane dwie decyzje: o skierowaniu na badania psychologiczne w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdami oraz o zatrzymaniu prawa jazdy. Wskazane powyżej pismo organu pierwszej instancji zostało wydane w następstwie, pisma organu z dnia 23 grudnia 2015 r. (doręczonego pełnomocnikowi w dniu 5 stycznia 2016r.) zawierającego wezwanie do zwrotu dokumentu prawa jazdy. Pismem z dnia 7 stycznia 2016r. pełnomocnik wniósł o wyjaśnienie sprawy i podanie zasadności żądania, skoro dotychczas nie wydano wobec strony żadnej decyzji i prowadzone jest postępowanie dowodowe. W odpowiedzi na powyższe pismo organ poinformował pełnomocnika, że decyzja została wydana i w jakich okolicznościach. Zdaniem pełnomocnika z momentem doręczenia pisma z 13 stycznia 2016 r. rozpoczął bieg termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Decyzje, jak wynika z ww. pisma organu, miały zostać doręczone stronie w dniu 2 grudnia 2015r. Tymczasem J. F., z uwagi na charakter wykonywanej pracy (dyrektor ds. transportu w firmie świadczącej usługi ciężarowego transportu międzynarodowego) praktycznie nie przebywa pod wskazanym adresem. Decyzję zapewne odebrała osoba mieszkająca pod adresem A 2, lecz nie poinformowała strony o fakcie nadejścia korespondencji urzędowej. Nie można więc mówić o skutecznym doręczeniu pisma, skoro normujący ten przypadek art. 43 zd. pierwsze K.p.a. wskazuje wyraźnie, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W niniejszej sprawie nie doszło do skutecznego doręczenia pisma adresatowi, gdyż odbiorca, który pokwitował odbiór pisma nie podjął się doręczenia pisma J. F., skoro go nawet o tym nie poinformował.
Ponadto pełnomocnik podkreślił, że pismem z dnia 18 listopada 2015 r., które zostało doręczone stronie w dniu 19 listopada 2015 r., poinformowano stronę o wszczęciu postępowania, jak również umożliwiono jej złożenie w terminie 7 dni wyjaśnień, co do wszczętego postępowania administracyjnego. Strona ustanowiła pełnomocnika w osobie adwokata, który w dniu 26 listopada 2015 r. nadał przesyłkę poleconą, zawierającą pełnomocnictwo, wyjaśnienia strony, a także wnioski dowodowe. Termin na złożenie wyjaśnień dla strony mijał w dniu 26 listopada 2015r., co oznacza, w ocenie pełnomocnika strony, że złożenie w tym dniu wyjaśnień dokonane zostało z zachowaniem terminu. Natomiast decyzja wydana została przedwcześnie, z rażącym naruszeniem art. 10 § 1 K.p.a., pozbawiając stronę możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Organ nie zachował wyznaczonego przez siebie terminu do wypowiedzenia się przez stronę co do materii postępowania i zgromadzonych dowodów, wydając w dniu (...) decyzję o zatrzymaniu stronie prawa jazdy.
Jednocześnie pełnomocnik strony podał, że art. 40 § 2 K.p.a. obligował Starostę Z. do wysłania decyzji do ustanowionego w prawidłowy sposób pełnomocnika. Tymczasem, w realiach niniejszej sprawy, pomimo, że strona ustanowiła w terminie pełnomocnika, decyzja nie została w ogóle doręczona pełnomocnikowi, pomimo obowiązku ustawowego. Pełnomocnik stwierdził, że decyzja nie została w należyty sposób uzewnętrzniona, a więc nie rozpoczął się jeszcze termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jej odwołania, zaś składane z niniejszym pismem odwołanie, zostało wniesione w terminie.
W świetle powyższych okoliczności, zdaniem pełnomocnika oczywistym jest, że strona uchybiła terminowi bez swojej winy. Przyczyną uchybienia terminowi było nieprawidłowo przeprowadzone postępowanie administracyjne przez Starostę Z., tj. z rażącym naruszeniem powołanych przepisów, które to naruszenie pozbawiło w istocie stronę możliwości czynnego udziału w postępowaniu. Naruszenie to jest tym bardziej rażące biorąc pod uwagę przedmiot, jak również wszczęcie postępowania z urzędu oraz dolegliwość dla strony z wydanej decyzji.
Pełnomocnik wskazał, że ustanie przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania miało miejsce w dniu 18 stycznia 2016 r., tj. z dniem, kiedy pełnomocnikowi zostało doręczone pismo organu z dnia 13 stycznia 2016r. W piśmie tym organ pierwszej instancji opisując przebieg postępowania w niniejszej sprawie, poinformował stronę o decyzji z dnia (...).
Postanowieniem z dnia (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wskazując, że stosownie do treści art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Warunkiem przywrócenia terminu jest łączne spełnienie czterech przesłanek: 1) uprawdopodobnienie przez osobą zainteresowaną braku swojej winy, 2) wniesienie przez zainteresowanego - wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, 3) dochowanie 7- dniowego terminu (nieprzywracalnego) od ustania przyczyn uchybienia do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, 4) jednoczesne dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.
Brak którejkolwiek z powołanych powyżej przesłanek uzasadnia odmowę przywrócenia terminu.
Odnosząc się do podnoszonej przez pełnomocnika strony okoliczności nieprzekazania zaskarżonej decyzji przez odbierającego ją domownika, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że powyższa okoliczność pozostaje bez znaczenia dla przedmiotu prowadzonego postępowania. Odwołując się orzecznictwa sądów administracyjnych organ odwoławczy podniósł, że okoliczność, że osoba, której wręczono pismo z pokwitowaniem, nie oddala faktycznie pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność dokonanego doręczenia. Zastępcze doręczenie pisma wskazane w trybie art. 43 K.p.a. opiera się bowiem na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata (która pokwitowała odbiór pisma), przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz na domniemaniu, że przedmiotowe pismo zostało doręczone. Datą doręczenia pisma jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, a nie dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez tego domownika. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania.
Sformułowany natomiast przez pełnomocnika skarżącego zarzut uchybienia przez organ I instancji art. 10 K.p.a., może ewentualnie stanowić przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § pkt 4 K.p.a., ale w żaden sposób nie jest okolicznością uprawdopodobniającą, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, szczególnie że potencjalne uchybienie zasady czynnego udziału strony dotyczy etapu poprzedzającego wydanie decyzji, podczas gdy uprawdopodobnienie braku winy w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania dotyczy niewątpliwie zupełnie innego "etapu".
Z uwagi na fakt, że wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie spełnia łącznie wszystkich przesłanek, o których mowa w art. 58 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia uchybionego terminu.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi pełnomocnik skarżącego zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym niedokonanie kontroli w zakresie prawidłowości doręczenia korespondencji dla strony (a nawet niewskazanie z imienia i nazwiska kto odebrał przesyłkę zawierającą decyzję);
- art. 58 § 1 w zw. z art. 43 K.p.a. poprzez przyjęcie, że przekazanie korespondencji domownikowi, który nie zobowiązał się do oddania pisma adresatowi i faktycznie tego nie uczynił, nie stanowi okoliczności niezawinionej przez stronę, a zatem stanowiącej przesłankę do przywrócenia terminu.
Pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, załączenie oryginałów akt postępowania administracyjnego prowadzonego przez Starostę Z., a po ich załączeniu dopuszczenie dowodu z dokumentów w nim zawartych na okoliczność skuteczności doręczenia decyzji dorosłemu domownikowi strony; dopuszczenie dowodu z zeznań strony oraz osoby, która odebrała korespondencję na okoliczność prawidłowości dokonania doręczenia korespondencji i przekazania jej stronie lub uwzględnienie skargi oraz stwierdzenie nieważności decyzji Starosty Z. z dnia (...).
Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych pełnomocnik skarżącego wskazał, że w trybie doręczenia zastępczego, o jakim mowa w art. 43 K.p.a., dla skutecznego doręczenia pisma konieczne jest, aby na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi. Jeżeli na odwrocie poświadczenia odbioru pisma nie podkreślono, że doręczenia dokonano dorosłemu domownikowi zaznaczając lub wskazując jednocześnie, że osoba ta podjęła się oddać przesyłkę adresatowi, to doręczenie nie spełnia wymogów z art. 40 § 1 ani z art. 43 K.p.a.
W niniejszej sprawie ani organ pierwszej instancji, ani też Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wskazały (ani też zapewne nie ustaliły), czy doręczenie było prawidłowe, czy doręczyciel odnotował fakt, że korespondencję odebrał dorosły domownik i czy podjął się on przekazania przesyłki stronie, co czyni zasadnym zawarty w pkt 2 i 3 petitum skargi wniosek dowodowy za zasadny.
Ponadto pełnomocnik wskazał, że organ pierwszej instancji wszczynając postępowanie nie dochował wyznaczonego terminu na złożenie przez stronę wyjaśnień i wydał decyzję niekorzystną dla strony. Strona bowiem dopiero pismem z dnia 18 listopada 2015r. (doręczonym w dniu 19 listopada 2015 r.) poinformowana została o wszczęciu postępowania. Organ pierwszej instancji pouczył stronę o przysługującym jej uprawnieniu do złożenia w ciągu 7 dni wyjaśnień pisemnych oraz wniosków dowodowych. Strona z tych uprawnień skorzystała, ustanawiając w dniu 26 listopada 2015r. pełnomocnika oraz składając pisemne wyjaśnienia. Przesyłka zawierająca ww. dokumenty została nadana w placówce pocztowej operatora publicznego w dniu 26 listopada 2015r. (na dowód czego strona składa odpis potwierdzenie nadania przesyłki, bowiem w załączonej kserokopii akt organu nie dołączono koperty, w które nadesłano przesyłkę). W piśmie przewodnim pełnomocnik złożył szereg wniosków dowodowych, które organ zaczął realizować. Starosta przy tym nie wskazywał, że postępowanie dowodowe jest niecelowe (a wręcz niedopuszczalne) z uwagi na fakt, że została w sprawie wydana decyzja, a zatem stosownie do art. 104 K.p.a., co do istoty sprawa jest już rozstrzygnięta.
Pełnomocnik podkreślił również, że pomimo, iż strona ustanowiła w terminie pełnomocnika, decyzja nie została w ogóle doręczona pełnomocnikowi. W świetle powyższego decyzja nie została w należyty sposób uzewnętrzniona, a więc nie rozpoczął się jeszcze termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jej odwołania, zaś składane z niniejszym pismem odwołanie, jest wniesione w terminie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 tej ustawy).
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012. 270) – dalej p.p.s.a.,) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w kwestii odmowy przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016r., poz. 23). Przepis art. 129 § 2 K.p.a. mówi, że w toku postępowania administracyjnego, odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie.
Zgodnie z art. 58 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W przepisie tym zostały ustanowione cztery przesłanki, przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy, wniesienie przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Wprawdzie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie prawdopodobieństwo twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006r. (sygn. akt III CZ 28/06, LEX nr 188379), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 K.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W rozpoznawanej sprawie jako prawidłowe należy ocenić stanowisko organu odwoławczego, że brak jest podstaw do tego, aby przywrócić skarżącemu termin do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji, a samo wniesienie odwołania nastąpiło z uchybieniem terminu.
Rozważania w powyższych kwestiach należy rozpocząć od wskazania, że decyzja Starosty Z. z dnia (...) została doręczona skarżącemu w sposób prawidłowy. Jak wynika z załączonego do akt sprawy potwierdzenia odbioru, decyzję odebrał w dniu 2 grudnia 2015 r. M. F. - brat. Wobec powyższego odwołanie skarżącego od powyższej decyzji nadane przez pełnomocnika skarżącego w dniu 25 stycznia 2016 r. wniesione zostało z uchybieniem czternastodniowego terminu określonego w art. 129 § 2 K.p.a.
Przechodząc do dalszej części rozważań wskazać należy, że kluczową przesłanką instytucji przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie, iż przekroczenie terminu nastąpiło bez winy podmiotu ubiegającego się o jego przywrócenie. Jak już wyżej wskazano, wnoszący podanie musi zatem uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym przez prawo terminie. Powinien zatem wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej.
Mając na uwadze powyższe uznać należało, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy, a okoliczności podane przez niego nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Pełnomocnik skarżącego we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, jako przeszkody uniemożliwiającą terminowe wniesienie odwołania od decyzji z dnia (...), podał brak skutecznego doręczenia decyzji skarżącemu, a to z uwagi na to, że odbiorca, który pokwitował odbiór pisma nie podjął się doręczenia go adresatowi. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, zaniedbanie osoby, która pokwitowała decyzję stanowi o braku jego winy w naruszeniu terminu do wniesienia odwołania. Ponadto wskazał na niedoręczenie decyzji pełnomocnikowi ustanowionemu w dniu 26 listopada 2015 r., pozbawienie strony możliwości czynnego udziału w postępowaniu i przedwczesne wydanie decyzji przez organ I instancji.
Na wstępie stwierdzić należy, że doręczenie decyzji z dnia (...) roku, dokonane w trybie art. 43 K.p.a. same w sobie nie może stanowić podstawy do przywrócenia uchybionego terminu, bowiem nie wskazuje ono na brak winy w przekroczeniu zakreślonego przez prawo terminu. Podjęcie się przez domownika doręczenia adresatowi przesyłki nie musi być potwierdzone na piśmie (postanowienie NSA z dnia 8 listopada 2007 r., II GSK 192/07, LEX nr 494066). Okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia. W wyroku NSA w Łodzi z dnia 12 lutego 1997 r., I SA/Łd 163/96, LEX nr 29034, trafnie przyjęto, że: "Okoliczność, iż dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania". Określony w art. 43 sposób tzw. zastępczego doręczenia pisma opiera się na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata, i która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania go adresatowi, oraz że pismo to zostało mu doręczone (wyrok NSA z dnia 14 marca 2007 r., II GSK 315/06, LEX nr 321253; zob. także wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2012 r., II OSK 2070/10, LEX nr 1121199, w którym stwierdzono, że: "Z treści przepisu art. 43 K.p.a. nie wynika, że norma prawna w nim zawarta wymaga, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego treści wynika zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi. Dla skutecznego doręczenia pisma wystarczy, aby na podpisywanym przez domownika potwierdzeniu odbioru pisma znajdowała się informacja, że doręczenie następuje, jeżeli osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi") – patrz: LEX Komentarz aktualizowany do art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, Andrzej Wróbel, stan prawny 2016.02.02.
Należy zauważyć, że w sprawie brak jest podstaw do kwestionowania okoliczności związanych ze skutecznością doręczenia zastępczego w dniu 2 grudnia 2015 r. (nieobecność adresata w mieszkaniu w czasie doręczania przesyłki, przyjęcie pisma za pokwitowaniem przez dorosłego domownika, który podjął się oddania pisma adresatowi). W tych okolicznościach twierdzenie skarżącego o nieoddaniu przesyłki adresatowi (skarżącemu), jak trafnie uznał organ administracji, nie może prowadzić do obalenia domniemania prawidłowości doręczenia pisma adresatowi.
Sąd w obecnym składzie podziela pogląd wyrażany w orzecznictwie sądów administracyjnych, że okoliczność, iż osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia zastępczego, którego warunki określa art. 43 K.p.a. i nie wpływa na bieg terminu do wniesienia odwołania. Strona nawet nie wskazała z jakich przyczyn osoba (brat), która odebrała pismo, nie wywiązała się z obowiązku oddania go adresatowi. Pismo zostało odebrane pod adresem zamieszkania skarżącego, a zatem znajdowało się w miejscu jego zamieszkania. Niewyjaśnienie tej kwestii obciąża skarżącego i wskazuje na brak po jego stronie należytej staranności i dbałości o własne sprawy. Zauważyć bowiem trzeba, iż doręczenie w tzw. trybie zastępczym wywołuje dokładnie takie skutki, jak doręczenie pisma do rąk adresata. Oznacza to, że powoduje ono również otwarcie terminu do wystąpienia z ewentualnymi środkami zaskarżenia, a skutki uchybienia temu terminowi w pełni obciążają stronę. Jeśli skarżący miał jakiekolwiek wątpliwości co do daty doręczenia pisma jego bratu, to winien był poczynić kroki zmierzające do ich wyjaśnienia. W rozpoznawanej sprawie jednak kroków takich nie podjął. Istotne znaczenie ma również to, że skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu, gdyż zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 18 listopada 2015 r. odebrał ojciec skarżącego – J. F. w dniu 20 listopada 2015 r., a zatem powinien liczyć się z możliwością wydania decyzji przez organ administracji, a jednocześnie z niemożliwością jej osobistego odbioru z uwagi na charakter wykonywanej pracy. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło więc z winy strony, która w żaden sposób nie zabezpieczyła się przed negatywnymi skutkami nieprzekazania skierowanej do niego korespondencji, mimo podjęcia się obowiązku oddania pisma przez dorosłego domownika.
Tym samym za słuszne przyjąć trzeba było stanowisko, że skarżący nie dochował należytej staranności, a odmowa przywrócenia terminu była prawidłowa.
Jednocześnie zauważyć należy, że wbrew stanowisku prezentowanemu we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w skardze art. 43 K.p.a. nie przewiduje składania przez domownika odbierającego pismo pisemnego zobowiązania do oddania pisma adresatowi, jako warunku uznania doręczenia w trybie tego przepisu za prawidłowe. Z treści tego przepisu nie wynika, aby "podjęcie się oddania pisma adresatowi" miało formułę wyraźnego oświadczenia, z którego treści wynika zgoda odbiorcy na przyjęcie pisma i zobowiązanie do osobistego oddania go adresatowi. Określony w art. 43 K.p.a. sposób doręczenia zastępczego pisma opiera się bowiem na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru jako domownik adresata, która pokwitowała odbiór pisma, przyjęła je w celu oddania adresatowi, oraz że pismo to zostało mu doręczone (por. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 2413/14).
Podkreślić jeszcze raz należy, że miarodajna dla oceny, czy środek odwoławczy został wniesiony w ustawowym terminie, jest data doręczenia zastępczego, natomiast okoliczność, iż dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania (tak: wyroki NSA z dnia 22 marca 2000 r., sygn. akt I SA/Lu 1731/98, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl; oraz z dnia 12 lutego 1997 r., sygn. akt I SA/Łd 163/96, publ. Lex nr 29034).
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut dotyczący niedoręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego, który został ustanowiony na podstawie pełnomocnictwa z dnia 26 listopada 2015 r. Zauważyć bowiem należy, że - jak wynika z uzupełnionych akt administracyjnych, powyższe pełnomocnictwo nadane zostało listem poleconym w dniu 26 listopada 2015 r. i wpłynęło do organu w dniu 1 grudnia 2015 r., podczas, gdy decyzja Starosty Z. z dnia (...) została wysłana skarżącemu w dniu 30 listopada 2015 r. (patrz potwierdzenie odbioru w aktach sprawy - k. 9 akt administracyjnych).
Za niezasadne należy również uznać stanowisko zaprezentowane w skardze dotyczące niedotrzymania przez organ wskazanego przez siebie siedmiodniowego terminu do złożenia wyjaśnień i przedwczesne wydanie decyzji. Wprawdzie rację ma skarżący, że pełnomocnik został ustanowiony w dniu 26 listopada 2015 r., a więc w ostatnim dniu terminu do złożenia wyjaśnień. Jednakże informacja ta dotarła do organu dopiero w dniu 1 grudnia 2015 r., a ponadto istotne znacznie ma to, że sam skarżący w dniu 26 listopada 2015 r. (prezentata na piśmie) złożył pismo z dnia 25 listopada 2015 r. zatytułowane "Wyjaśnienia", co oznacza, że wiedział o toczącym się postępowaniu administracyjnym, a ponadto z powyższego pisma nie wynika, że zamierza ustanowić pełnomocnika i składać wnioski dowodowe.
Odnosząc się natomiast do wniosku zawartego w skardze o dopuszczenie dowodu z zeznań strony oraz osoby, która odebrała korespondencję na okoliczność prawidłowości dokonania doręczenia korespondencji i jej przekazania stronie wskazać należy, że zgodnie z art. 133 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy. Uzasadnia to twierdzenie, iż sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, uwzględniając również, jak stanowi art. 106 § 4 cytowanej ustawy, powszechnie znane fakty, a także, jak wynika z art. 106 § 3 tej ustawy dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w tym przepisie.
Proces kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu uwzględnia kontrolę realizacji i przestrzegania przez organ orzekający w sprawie wiążących go - w zakresie dotyczącym dokonywania ustaleń stanu faktycznego sprawy, przeprowadzania dowodów oraz ich oceny - reguł proceduralnych. Z kolei z art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika możliwość przeprowadzenia jedynie uzupełniającego dowodu z dokumentów i to wyłącznie w przypadku, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przy czym, jak podkreśla się w orzecznictwie "celem postępowania dowodowego, o którym mowa w cytowanym przepisie, nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że materiał dowodowy zgromadzony na etapie postępowania odwoławczego jest wystarczający dla rozstrzygnięcia, w związku z czym sąd nie powziął żadnych istotnych wątpliwości, które należałoby wyjaśnić w oparciu o inne dowody z dokumentu. Odnośnie zaś wniosku dotyczącego przesłuchania strony oraz osoby, która odebrała korespondencję wyjaśnić należy, że ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje możliwości przeprowadzenia przez sąd takiego środka dowodowego.
Wobec powyższego, w szczególności wobec tego, że uchybienie terminu było niewątpliwe, zaś wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania okazał się bezzasadny, sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.
B.K.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło