III SA/Łd 451/13

WyrokWSA w Łodzi2013-08-01

Skład orzekający: Janusz Furmanek, Irena Krzemieniewska, Monika Krzyżaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku rozpoznania przez jednostki medyczne objawów klinicznych choroby zawodowej, organ inspekcji sanitarnej może stwierdzić chorobę zawodową na podstawie oceny narażenia zawodowego?
Ratio decidendi
Organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym przez uprawnioną jednostkę medyczną w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej. W przypadku braku takiego rozpoznania, organ nie może samodzielnie stwierdzić choroby zawodowej, nawet jeśli ocena warunków pracy wskazuje na narażenie zawodowe.
Stan faktyczny
Skarżąca E.R. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej układu ruchu pod postacią zmęczeniowego złamania kości. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch specjalistycznych jednostek medycznych, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak objawów klinicznych i typowego obrazu radiologicznego. Skarżąca zarzucała organom naruszenie prawa materialnego i błędną ocenę narażenia zawodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 1 sierpnia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, , Protokolant Pomocnik sekretarza – Bartosz Adamus, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 sierpnia 2013 roku sprawy ze skargi E.R. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] roku nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości oddala skargę. III SA/Łd 451/13 U Z A S A D N I E N I E Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj. Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm.); art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] niestwierdzającą u E.R. choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości. Orany administracji ustaliły następujący stan faktyczny sprawy: E.R. została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej przez lekarza Poradni Medycyny Pracy w Z., który dokonał także zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej do PPIS w Ł.. Z analizy przebiegu zatrudnienia i narażenia zawodowego wynikało, że E.R. w okresie od 11.03.1959 r. do 26.03.1988 r. była zatrudniona w Zakładach Przemysłu Bawełnianego A. w Ł. na stanowisku operatora maszyn tkackich w narażeniu związanym ze sposobem wykonywania pracy. Jednakże narażenie zawodowe ustało już 01.07.1987 r., gdyż, zainteresowana od tego czasu aż do rozwiązania umowy o pracę przebywała na zasiłku chorobowym. Informacje o pracodawcy, wykonywanych czynnościach i narażeniu zawierała karta oceny narażenia zawodowego. E.R. została poddana dwukrotnie badaniom specjalistycznym (zgodnie z § 5 rozporządzenia) w uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych jednostkach orzeczniczych, tj. Poradni Chorób Zawodowych, Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz po odwołaniu się od treści orzeczenia tej Poradni w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Ł.. W wyniku przeprowadzonych badań zainteresowana uzyskała dwukrotnie orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości - orzeczenie Nr [...] z dnia 09.08.2012 r. Poradni WOMP w Ł. i orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 05.10.2012 r. Kliniki IMP w Ł.. W tym stanie faktycznym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł., decyzją z dnia [...] (znak: [...]) nie stwierdził choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości u E.R.. Od tej decyzji odwołała się E.R.. W odwołaniu zarzuciła, że decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa materialnego. W jej ocenie decyzja ta i wydane w sprawie orzeczenia lekarskie stoją w rażącej sprzeczności z treścią protokołu oceny narażenia zawodowego PPIS w Z., ponieważ pomijają wnioski zawarte w charakterystyce narażenia zawodowego z tego protokołu, w którym to protokole – jak wskazała odwołująca - umieszczono informację, że: "Powtarzające się przeciążenia kości podczas zbyt intensywnego wysiłku fizycznego mogły spowodować zmęczeniowe złamanie kości". Według odwołującej lekarze specjaliści medycyny w jednostkach orzeczniczych nie posiadają wiedzy z dziedziny higieny pracy i bez logicznego uzasadnienia fałszują w wydanych orzeczeniach treść oceny narażenia zawodowego. Po rozpoznaniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. PPIS w Ł. uznał, że jest ono niezasadne i nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy wyczerpująco uzasadniał brak podstaw do stwierdzenia u E.R. przewlekłej choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości (wymienionej pod pozycją 19 pkt 6 wykazu chorób zawodowych). Organ wskazał przede wszystkim, że z ustaleń jednostki orzeczniczej I stopnia (orzeczenie z dnia 30.07.2012 r. Poradni WOMP w Ł.) wynika, że u E.R. nie rozpoznano objawów klinicznych zmęczeniowego złamania kości, bowiem stwierdzono: brak danych w dokumentacji medycznej o przebyciu złamań zmęczeniowych w okresie zatrudnienia, brak objawów takich złamań w badaniu ortopedycznym oraz brak typowego dla złamań zmęczeniowych obrazu radiologicznego, które nie dają podstaw do rozpoznania przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej narażeniem zawodowym pod postacią zmęczeniowego złamania kości. Ponadto wskazano, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, okres po przerwaniu zatrudnienia, w którym wystąpienie po raz pierwszy udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej układu ruchu nie może przekroczyć jednego roku. Organ wskazał także na uzasadnienie orzeczenia lekarskiego z dnia 05.10.2012 r. Kliniki IMP w Ł., w treści którego stwierdzono m.in., że: "W wyniku analizy obrazu klinicznego oraz dostępnej dokumentacji radiologicznej nie znaleziono podstaw do rozpoznania złamań przeciążeniowych, a linijne pozostałości w obrębie 1-wszych kości śródstopia są związane z przecięciem kości podczas operacji paluchów koślawych. Pozostałe deformacje są następstwem bardzo mocno zaawansowanych zmian zwyrodnieniowo-zniekształcających w przebiegu bardzo mocno nasilonej deformacji płasko-koślawej stóp szczególnie po stronie prawej". Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. uznał je za bezpodstawne. Organ podkreślił, że protokół oceny narażenia zawodowego PPIS w Z. z dnia 22.03.2011 r., z którego fragmenty zostały użyte w odwołaniu przez stronę został sporządzony tylko na podstawie sformułowań zawartych w oświadczeniu samej E.R. z dnia 17.03.2011 r. Organ podkreślił natomiast, że właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych, zgodnie z przepisem § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, są lekarze posiadający specjalistyczne kwalifikacje, zatrudnieni w poradniach chorób zawodowych, klinikach chorób zawodowych i w innych wymienionych w tym przepisie jednostkach medycznych, posiadający wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny pracy. Organ zauważył w związku z tym, że choroba zawodowa jest nie tylko pojęciem prawnym, ale jest także pojęciem medycznym oznaczającym, że określone w wykazie chorób zawodowych schorzenie, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem, zostało spowodowane przez czynnik szkodliwy występujący w środowisku pracy. Biorąc zatem pod uwagę, że o rozpoznaniu choroby zawodowej decydują względy medyczne, inspektor sanitarny nie może kwestionować rozpoznania zawartego w orzeczeniach lekarskich, jeśli nie budzą one wątpliwości, a tak było w niniejszej sprawie. W tym zakresie organ odwołał się do orzecznictwa sądów administracyjnych, w którym podkreśla się, że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, a orzeczenie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Na przedmiotowe rozstrzygnięcie E.R. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Zarzuciła decyzji, iż postępowanie orzecznicze nie zostało przeprowadzone zgodnie z warunkami określonymi w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych oraz, że wnioski zawarte w wydanych orzeczeniach nie zawierają argumentacji medycznej i są – w ocenie skarżącej – błędne, a ponadto wnioski te są sprzeczne z oceną narażenia zawodowego dokonaną przez PPIS w Z.. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. w całości podtrzymał swoje dotychczasowe rozstrzygnięciu i argumenty podniesione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie lub inny akt z zakresu administracji publicznej wyłącznie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a.). Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia 28 lutego 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia 3 stycznia 2013 r. orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia u E.R. choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869) [dalej: rozporządzenie), które zastąpiło rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), które utraciło moc z dniem 3 lipca 2009 r. Zgodnie z treścią art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W myśl natomiast art. 2352 Kodeksu pracy, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym alko po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Zauważyć w tym miejscu należy, iż w związku z wejściem w życie nowego rozporządzenia o chorobach zawodowych w żadnym razie nie utraciło na aktualności orzecznictwo wydane na gruncie poprzedniego rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r., zgodnie z którym definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 4 czerwca 1998 r., sygn. akt III RN 36/98 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 sierpnia 1998 r., sygn. akt I SA 786/98). Ponadto w orzecznictwie utrwalony był jednoznaczny pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim (por. m.in. uchwałę składu 7 sędziów NSA z 20 maja 2002 r., sygn. akt OPS 3/02) również w pełni aktualny na gruncie nowego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych regulującego tę samą materię normatywną. Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych zawiera precyzyjny wykaz chorób zawodowych, stanowiący jego załącznik. W pkt 19 tego wykazu ujęte jest schorzenie w postaci przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy, przy czym określa się sześć jego postaci (przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki, przewlekłe zapalenie kaletki maziowej, przewlekle uszkodzenie łękotki u osób wykonujących pracę w pozycji klęczącej lub kucznej, przewlekłe zapalenie okołostawowe barku, przewlekłe zapalenie nadkłycia kości ramiennej i zmęczeniowe złamanie kości). Przechodząc do analizy merytorycznej należy wskazać, że w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, cytowane wyżej przepisy przewidują następujące przesłanki, których spełnienie uzasadnia stwierdzenie u pracownika (ewentualnie u byłego pracownika) choroby zawodowej; 1) przede wszystkim choroba musi mieścić się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wskazanego rozporządzenia, 2) w środowisku pracy muszą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia, 3) istnieje związek przyczynowy między szkodliwymi warunkami pracy a stwierdzoną chorobą figurującą w wykazie, przy czym prawodawca wymaga stwierdzenia tego związku "bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem" (art. 2351 Kodeksu pracy). Warunkiem uznania choroby zawodowej jest także zgłoszenie podejrzenia i rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub - w ustawowym terminie - po zakończeniu pracy w takim narażeniu (art. 2352 Kodeksu pracy). W przedmiotowej sprawie w toku postępowania ustalono, że skarżąca wykonywała pracę na stanowisku "operatora maszyn tkackich" w narażeniu związanym ze sposobem wykonywania pracy. Co istotne w niniejszej sprawie narażenie zawodowe ustało już w dniu 01.07.1987 r., ponieważ skarżąca od tego czasu aż do momentu rozwiązania umowy o pracę przebywała na zasiłku chorobowym, tym samym nie świadcząc pracy. W niniejszej sprawie zatem poza sporem pozostaje kwestia istnienia w środowisku pracy E.R. narażenia na czynniki szkodliwe. Spornym natomiast było istnienie samego schorzenia figurującego w wykazie chorób zawodowych (poz. 19 pkt 6 wykazu chorób zawodowych). W tym miejscu przypomnieć należy, że orzeczenia w sprawach chorób zawodowych wydają właściwe organy administracji publicznej, które zobowiązane są do stosowania przepisów procedury administracyjnej. Ustalenia zatem stanu faktycznego w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie poczynione być muszą zgodnie z przepisami prawa procesowego. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a., wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowody. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Przepis art. 80 k.p.a., wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów ze wskazaniem, jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn dla których dowodom tym dał wiarę. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy administracyjne obu instancji nie uchybiły przedstawionym wyżej wymogom proceduralnym. W szczególności w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach odrębnych w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, wymienionych w tym rozporządzeniu. Lekarz ten wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Wskazane orzeczenie lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna, aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć, zawierać przekonywujące uzasadnienie. Według § 8 ust. 1 w/w rozporządzenia właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję w sprawie choroby zawodowej na podstawie zebranego materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wydanym przez lekarza upoważnionej jednostki orzeczniczej oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Oceniając działania organów inspekcji sanitarnej w tym zakresie – w ocenie Sądu – zebrały one pełny i istotny do rozpatrzenia i załatwienia sprawy materiał dowodowy, na który składają się w szczególności orzeczenia medyczne dwóch specjalistycznych jednostek (Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Ł. oraz Instytutu Medycyny Pracy w Ł.), odnoszące się do rozpatrywanej jednostki chorobowej. W wyniku przeprowadzonych badań zainteresowana uzyskała dwukrotnie orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości (orzeczenie Nr [...] z dnia 09.08.2012 r. Poradni WOMP w Ł. oraz orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 05.10.2012 r. Kliniki IMP w Ł.), w których to orzeczeniach w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniono brak podstaw do rozpoznania u E.R. choroby zawodowej. Wskazana dokumentacja zgromadzona w aktach sprawy stwarzała organom administracji dostateczne podstawy do przyjęcia, że orzeczenia lekarskie zostały wydane po wysokospecjalistycznych badaniach skarżącej i po uwzględnieniu innych dowodów istotnych w rozpoznawanym przypadku, co pozwalało przypisać takim orzeczeniom walory opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. W opiniach jednostek medycyny pracy sformułowano jednoznaczne i poparte szczegółowym uzasadnieniem wnioski o braku u skarżącej choroby zawodowej. Mając do dyspozycji specjalistyczne orzeczenia, bazujące również na analizie badań medycznych, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej mogły więc - bez naruszenia granic zakreślonych w art. 80 k.p.a. - ocenić te dowody i przyjąć je za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w sprawie. Niewadliwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające miało decydujący wpływ na materialnoprawne podstawy kwestionowanego rozstrzygnięcia. Jak już wskazano, według art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W odniesieniu do przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości (ujętej w pozycji 19 pkt 6 wykazu chorób zawodowych) warunkiem uznania jej zawodowej etiologii jest stwierdzenie zmian patologicznych trzonów Il-giej lub III-ciej - rzadziej IV-ej - kości śródstopia. W obrazie radiologicznym najczęściej objawia się to brakiem widocznej szczeliny złamania, a miejsce choroby sygnalizuje wrzecionowate zgrubienie kości - obecność obfitej kostniny - spowodowane kościotwórczym odczynem okostnowym. Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy (przede wszystkim wskazane orzeczenia lekarskie) wykluczyły rozpoznanie objawów klinicznych zmęczeniowego złamania kości, albowiem przede wszystkim stwierdzono brak danych w dokumentacji medycznej o przebyciu złamań zmęczeniowych w okresie zatrudnienia, brak objawów takich złamań w badaniu ortopedycznym oraz brak typowego dla złamań zmęczeniowych obrazu radiologicznego. Dwie placówki służby zdrowia upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych zajęły zgodne stanowisko, iż u E.R. nie można stwierdzić wystąpienia zmęczeniowego złamania kości. W rozważaniach zarówno medycznych jednostek orzeczniczych jak i organów administracji podkreślano, że w analizowanym przypadku nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Opisywane przez skarżącą dolegliwości, wykazane schorzenia i zjawiska objawowe mające świadczyć o fakcie zmęczeniowego złamania kości (linijne pozostałości w obrębie 1-wszych kości, zgłaszane dolegliwości bólowe, opuchniecie stawu skokowego) w przypadku skarżącej nie świadczą w żadnym razie o stwierdzeniu zaistnienia schorzenia pod postacią "zmęczeniowego złamania kości". Jak trafnie też zwrócono uwagę w orzeczeniach lekarskich i następnie w uzasadnieniach decyzji organów sanitarnych E.R. nie przedstawiła dokumentacji medycznej wskazującej na fakt przebycie kiedykolwiek złamań zmęczeniowych w jakimkolwiek typowym miejscu. Objawów takich złamań nie stwierdzono również w badaniu ortopedycznym przeprowadzonym w trakcie badań ortopedycznych w jednostkach medycyn pracy. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy zauważył też, że informacja o "przebytym złamaniu I-szej kości śródstopia lewego w obrębie trzonu >>znajduje się w opisie RTG stóp z dnia 23.01.2008 roku. Należy jednak wziąć pod uwagę, że w 1987 roku P. R. przebyła obustronną operację paluchów koślawych a obraz radiologiczny I-szych kości śródstopia odpowiada ich osteotomii - wykonanej w trakcie operacji plastycznej paluchów koślawych - a nie ich złamaniu<<". Potwierdza to również opinia Instytutu Medycyny Pracy, w której jednoznacznie zauważono, iż "(...) linijne pozostałości w obrębie 1-wszych kości śródstopia są związane z przecięciem kości podczas operacji paluchów koślawych. Pozostałe deformacje są następstwem bardzo mocno zaawansowanych zmian zwyrodnieniowo-zniekształcających w przebiegu bardzo mocno nasilonej deformacji płasko-koślawej stóp szczególnie po stronie prawej". Decydujące znaczenie dla ostatecznego rozstrzygnięcia i stwierdzenia braku podstaw do uznania choroby zawodowej miało zatem ustalenie braku rozpoznania u E.R. choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych, jako jednej z bezwzględnie koniecznych do zaistnienia przesłanek, bez której nie możliwe jest stwierdzenie choroby zawodowej. Sąd podziela w tym zakresie w pełni stanowisko organów, że brak stwierdzenia objawów klinicznych "zmęczeniowego złamania kości" ma decydujące znaczenie dla ostatecznej oceny zasadności wniosku skarżącej o uznanie u niej choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanego sposobem wykonywania pracy pod postacią zmęczeniowego złamania kości. Ta właśnie okoliczność przesądza o zasadności rozstrzygnięć podjętych w rozpoznawanej sprawie przez organy inspekcji sanitarnej obu instancji. W ocenie Sądu, dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Zgodzić należy się, zdaniem składu orzekającego, z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie są udokumentowane, skoro opinie te są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu, a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do odmowy ich uwzględnienia. Zarówno organ administracyjny, jak również Sąd nie posiada wiedzy fachowej, specjalistycznej, która jest niezbędna do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych. Wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki wydające w tym zakresie orzeczenia lekarskie. Wydane w sprawie orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nimi związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie jest bowiem jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Takie stanowisko zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. i zachowuje ono nadal aktualność (sygn. OPS 3/02). Rzeczą organów administracyjnych, a w dalszej kolejności Sądu jest jedynie badanie prawidłowości wydania danego orzeczenia lekarskiego, rzetelności jego uzasadnienia i zgodności z prawem, a nie ocena merytoryczna. Skoro zatem w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie wydane przez niezależne od siebie jednostki służby zdrowia ocenić należało jako rzetelne, spójne, nie pozostające ze sobą w sprzeczności, należycie i wyczerpująco uzasadnione, to w konsekwencji nie było podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami. Konkludując należy wskazać, że brak przesłanki w postaci rozpoznania choroby zawodowej przez upoważnione placówki diagnostyczne uniemożliwia stwierdzenie u skarżącej choroby zawodowej. Zatem zaskarżona decyzja, oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zawierają trafne rozstrzygnięcia. Mając na uwadze przeprowadzone powyżej rozważania i zaprezentowane argumenty, w ocenie Sądu, uznać należy za bezzasadne także zarzuty zawarte przez E.R. w treści skargi. W szczególności nie znajduje uzasadniania zarzut skarżącej orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej bez wzięcia pod uwagę kart narażenia zawodowego. W tym zakresie błędnie cytuje skarżąca w treści skargi sformułowania dotyczące oceny narażenia zawodowego – wskazując na opis sposobu wykonywania pracy zawarty w jej oświadczeniu – utożsamiając go z formalną oceną narażenia zawodowego. Zauważyć w związku z tym należy, iż faktyczna wstępna ocena narażenia zawodowego dokonana została przez organ w pkt 19 "Karty oceny narażenia zawodowego ..." i wskazywała, że "Z charakterystyki pracy podanej przez Panią E.R. nie można stwierdzić, że w trakcie wykonywania pracy była ona narażona na przeciążenia przekraczające jej zdolności wytrzymałościowe, mogące doprowadzić do choroby zawodowej pod postacią zmęczeniowego złamania kości". Tak więc zarzut jakoby organy nie wzięły pod uwagę formalnej oceny narażenia zawodowego nie może znaleźć poparcia. Jedynie na marginesie przypomnieć w tym miejscu należy, iż sama formalna ocena ryzyka narażenia zawodowego nie ma poza tym decydującego znaczenia dla orzeczenia, w sytuacji, gdy właściwe organy orzecznicze (WOMP i IMP) nie stwierdzą u pracownika występowania objawów charakterystycznych dla danej choroby zawodowej, a z taką sytuacją mieliśmy do czynienia z w niniejszej sprawie. Co do pozostałych zarzutów skargi uznać je należało również za bezzasadne. W praktyce stanowią one nieuprawnioną polemikę z treścią orzeczeń lekarskich co do podstaw uznania zaistnienia w przypadku skarżącej schorzenia, które mogłoby być uznane – przy spełnieniu określonych warunków – za chorobę zawodową. Jak zauważył słusznie w tym względzie organ, nie ma on uprawnień do kwestionowania ustalonych przez lekarzy rozpoznań klinicznych. W sprawach dotyczących chorób zawodowych zadaniem lekarskich jednostek orzeczniczych jest bowiem wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych. Wydanie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej ma miejsce między innymi wówczas, gdy lekarskie jednostki orzecznicze stwierdzą, że występujące schorzenie u skarżącego nie jest objęte wykazem chorób zawartych w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Natomiast do zadań lekarskich jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie dalszych badań mających na celu ustalenie jakie są przyczyny danego schorzenia, czyli jaka jest jego etiologia. Stąd też dla rozpoznania choroby zawodowej pod postacią zmęczeniowego złamania kości decydujące jest ustalenie, czy zaistniały typowe objawy tego typu schorzenia (zmiany patologiczne w obrębie II-giej, III-ciej lub ewentualnie Iv-ej kości śródstopia), w przypadku natomiast stwierdzenia, że mamy do czynienia z innymi typami złamań, czy też – jak w niniejszej sprawie – z udokumentowanymi objawami związanymi z czynnikami zewnętrznymi, pozazawodowymi (operacja ortopedyczna) jest to wystarczający powód do odmowy stwierdzenia choroby zawodowej, bez względu jaka jest tego etiologia. Podkreślenia przy tym raz jeszcze wymaga, jak zauważono powyżej, że powodem odmowy stwierdzenia choroby zawodowej w rozpoznawanej sprawie były wnioski orzeczeń lekarskich – przede wszystkim w zakresie braku stwierdzenia objawów chorobowych w postaci zmęczeniowego złamania kości – a nie upływ okresu, w którym zgodnie z rozporządzeniem, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Wobec tego – wbrew zarzutom skarżącej – żadnego znaczenia dla końcowego rozstrzygnięcia organów nie miał fakt daty zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej. Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej po pływie 1 roku od zakończenia pracy przez skarżącą (od okresu zakończenia narażenia zawodowego) nie miało zatem znaczenia, gdyż nie to akurat ustalenie było przyczyną odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej. Końcowo Sąd pragnie odnieść się do sugestii skarżącej, jakoby organ nie zgromadził całościowego materiału dowodowego w sprawie, co w efekcie miało wpływ na treść orzeczeń. W ocenie Sądu organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów potwierdzających argumentację strony postępowania administracyjnego, zwłaszcza w sytuacji, gdy on sam nie dostarcza stosownych dokumentów, które umożliwiłyby takie poszukiwania i samodzielnie nie podejmuje właściwych działań, aby uzyskać dowody na potwierdzenie swoich tez. Nie kwestionując w tym zakresie oczywistych obowiązków organów w sferze poszukiwania i gromadzenia dowodów, jak też w pełni opowiadając się za niedopuszczalnością przerzucania tych ciężarów na stronę postępowania, pamiętać trzeba o tych sytuacjach, gdy we własnym, dobrze pojętym interesie inicjatywę dowodową powinna przejąć sama strona. W orzecznictwie NSA akcentuje się, że "generalną zasadą postępowania dowodowego jest to, iż każdy, kto z faktów wyprowadza dla siebie konsekwencje prawne, obowiązany jest fakty te udowodnić" (por. m.in. wyroki NSA: z 17 lutego 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1150/99; z 13 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 960/98; z 11 lutego 1998 r., I SA/Ka 1173/96). Tym samym stwierdzić należy, że ciężar dowodu spoczywa przesuwa się on na stronę postępowania, w sytuacji gdy wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. W takim też przypadku to na stronie ciążyć będzie obowiązek wykazania swego twierdzenia. Kierując się bowiem tylko i wyłącznie zasadami logiki, w pełni uprawniony staje się wniosek, że ten, kto w postępowaniu formułuje określone twierdzenie, musi je następnie dowieść pod rygorem, że twierdzenie uznane zostanie za nieudowodnione, przez co nie wywoła ono pożądanych przez twierdzącego skutków. Z takim właśnie przypadkiem mamy do czynienia w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Skoro bowiem strona skarżąca próbuje udowodnić tezę, że zaistniałe u niej objawy chorobowe są efektem warunków pracy i miały ścisły związek przyczynowy z wykonywanymi czynnościami zawodowymi (w efekcie prowadząc do określonych schorzeń, które strona uznaje za symptomatyczne dla stwierdzenia zaistnienia choroby zawodowej), to winna wskazać organom jednoznaczne dowody na powyższe twierdzenia. W realiach niniejszej sprawy natomiast strona nie tylko nie była w stanie udokumentować takich zdarzeń, ale także nie wskazała organom kierunków ewentualnej aktywności dowodowej, które umożliwiłyby takie poszukiwania. Zatem wszelka argumentacja mająca przemawiać za istnieniem braków w materiale dowodowym i zarzuty z tym związane muszą zostać uznane za niezasługujące na uwzględnienie. Z tych wszystkich względów, mając na uwadze podniesione w powyższym uzasadnieniu argumenty, stosownie do dyspozycji art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku. D.Cz.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło