III SA/Łd 482/21

WyrokWSA w Łodzi2021-08-18

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Teresa Rutkowska, Paweł Dańczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu, gdy zebrany materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy między nieruchomościami?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe i przekazał sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu, ponieważ zebrany materiał dowodowy, w tym dokumentacja geodezyjna, zawierał sprzeczne dane, uniemożliwiając jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy. W takich sytuacjach, zgodnie z art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, organ jest zobowiązany do umorzenia postępowania administracyjnego i przekazania sprawy sądowi, który dysponuje szerszymi możliwościami dowodowymi.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B.A.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P., która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy Ż. o umorzeniu postępowania rozgraniczeniowego między działkami nr 751/2 (skarżącej) a nr 850 (Gminy Ż.). Skarżąca zarzucała naruszenie szeregu przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak czynnego udziału, wydanie decyzji przez osobę podlegającą wyłączeniu, niewłaściwe zastosowanie przepisów Prawa geodezyjnego i kartograficznego oraz Konstytucji RP, twierdząc, że granica mogła zostać ustalona na podstawie wcześniejszych dokumentów geodezyjnych. Organ odwoławczy i sąd administracyjny uznały, że zebrany materiał dowodowy był sprzeczny i nie pozwalał na jednoznaczne ustalenie przebiegu granicy, co uzasadniało umorzenie postępowania administracyjnego i przekazanie sprawy do sądu powszechnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 sierpnia 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia NSA Teresa Rutkowska Asesor WSA Paweł Dańczak (spr.) Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2021 roku sprawy ze skargi B. A. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę. Decyzją z [...], nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. po rozpatrzeniu odwołania B.R. od decyzji Wójta Gminy Ż. z [...] znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy nieruchomością położoną w obrębie W., gm. Ż., oznaczoną numerem ewidencyjnym działki 751/2, stanowiącą własność B.R. a działką o nr 850, stanowiącą własność Gminy Ż., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne. Decyzją z [...] Wójt Gminy Ż. umorzył postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy nieruchomościami położonymi w obrębie W., gm. Ż., tj. oznaczoną nr działki 850 stanowiącą własność Gminy Ż. a nieruchomością oznaczoną nr działki 751/2, stanowiącą własność B.R. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że na podstawie postanowienia z [...] zostało przeprowadzone postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy działką nr 751/2 o pow. 0,3253 ha, a działką nr 850 o pow. 0,02 ha, do niej przyległą. Strony postępowania zostały prawidłowo zawiadomione o terminie przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego. Czynności techniczne wykonywał w dniu 24 listopada 2020 r. uprawniony geodeta G.E. Granice między ww. działkami ustalił na podstawie analizy materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Strony nie doszły do porozumienia w celu ustalenia przebiegu linii i położenia punktów granicznych na zgodne oświadczenie. Przebieg granicy nie został ustalony, zostały opisane wskazania granic przez strony, tj. stan ewidencji gruntów oraz stan spokojnego posiadania na gruncie. Postępowanie w sprawie rozgraniczenia stało się bezprzedmiotowe, ponieważ granicę między opisanymi powyżej działkami uznano za sporną. Od powyższej decyzji B.R. złożyła odwołanie, w którym podnosząc zarzut naruszenia: - art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie czynnego udziału w sprawie, w szczególności poprzez uniemożliwienie w wyznaczonym terminie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; - art. 24 § 1 pkt 1 i pkt 4 k.p.a. poprzez wydanie decyzji przez osobę podlegającą wyłączeniu jako przedstawiciela uczestnika postępowania, tj. Gminy Ż., biorącego udział w postępowaniu w sytuacji, gdy wydanie takiej decyzji nie sposób uznać za czynność wymienioną w art. 24 § 4 k.p.a., a w konsekwencji naruszenie art. 26 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie; - art. 7 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji zaniechanie przez organ administracyjny uwzględnienia stanowiska strony, uniemożliwienie wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji w sprawie zgromadzonego materiału dowodowego, a w konsekwencji zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym pominięcie znanego organowi administracyjnemu dowodu w postaci operatu technicznego z 23 marca 2020 r. wraz z załącznikami; - art. 8 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji uprzywilejowane traktowanie Gminy Ż. będącej jednocześnie organem prowadzącym postępowanie w wyniku naruszenia zasad bezstronności i równego traktowania, a w konsekwencji dopuszczenie opinii biegłego z naruszeniem art. 84 § 1 oraz § 2 k.p.a. w zw. z art. 83 § 3 k.p.a.; - art. 33 ust. 1 ustawy 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 2052 ze zm.), dalej p.g.k. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zebrane w toku postępowania dowody nie pozwalają na ustalenie granicy działek nr 751/2 oraz nr 850 zgodnie z linią graniczną ustaloną przez geodetę 23 marca 2020 r., która to linia graniczna nie była przez Gminę Ż. dotychczas kwestionowana; - art. 34 ust. 1 p.g.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że brak jest podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 p.g.k. ustalającej granicę pomiędzy działkami nr 751/2 i nr 850, zgodnie z operatem technicznym z 23 marca 2020 r.; - art. 21 ust. 2 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 6 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, a w konsekwencji wszczęcie z urzędu i prowadzenie postępowania w celu faktycznego jej wywłaszczenia, bez zapewnienia słusznego odszkodowania, a wobec tego rażące nadużycie prawa zmierzające do niedozwolonego nacisku metodami administracyjnoprawnymi w celu przymuszenia do dokonania niekorzystnego rozporządzenia składnikiem swojego mienia. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania i nakazanie przeprowadzenia dowodów zgłoszonych pismem z 26 stycznia 2021 r., zwrócenie się do Starostwa Powiatowego w O. o nadesłanie uwierzytelnionych kopii opinii technicznych z 23 marca 2020 r. oraz pisma z 4 lutego 2021 r. i dopuszczenie w postępowaniu odwoławczym dowodu z dokumentów załączonych do odwołania. W uzasadnieniu odwołania skarżąca podniosła, że zakwestionowana decyzja wydana została przez osobę podlegającą wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a., a podstawy wyłączenia były organowi administracyjnemu znane od daty wszczęcia postępowania. Skarżąca podkreśliła, że działający w imieniu gminy Wójt był w prowadzonym postępowaniu równocześnie przedstawicielem Gminy Ż.w, jako strony postępowania, a z racji sprawowanego przez niego urzędu oczywistym jest, że rozstrzygnięcie może mieć wpływ na jego obowiązki wobec gminy, a przede wszystkim powstanie obowiązku wyrównania szkody poniesionej przez gminę wskutek braku nadzoru nad pracownikami podległego urzędu. Zdaniem skarżącej również drugi przedstawiciel organu administracyjnego – Zastępca Wójta E.P. z tych samych powodów podlegał wyłączeniu. Skarżąca wskazała również, że 20 stycznia 2021 r. zawiadomieniem z 14 stycznia 2021 r. została powiadomiona o zgromadzeniu materiału dowodowego w sprawie i od tej daty biegł siedmiodniowy termin do zajęcia przez nią stanowiska w sprawie i ewentualnego wystąpienia z inicjatywą dowodową. Wykonując swoje prawa 22 stycznia 2021 r. zapoznała się z aktami postępowania i w zakreślonym terminie, tj. 26 stycznia 2021 r. przekazała organowi administracyjnemu swoje stanowisko w sprawie wraz z wnioskami dowodowymi. Z uwagi na trudne warunki atmosferyczne uczyniła to za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, a następnie za pośrednictwem operatora pocztowego. Przed upływem zakreślonego terminu, tj. 25 stycznia 2021 r., organ wydał zaskarżoną decyzję naruszając art. 10 k.p.a., ponieważ termin do zajęcia stanowiska w sprawie upływał dopiero 27 stycznia 2021 r. i tego terminu skarżąca dochowała, występując z wnioskami dowodowymi zmierzającymi do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wnioski nie zostały przez organ rozpoznane, co uzasadnia zarzut naruszenia art. 7 i art. 10 k.p.a. mający wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Skarżąca nadmieniła również, że postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją wszczęte zostało przez organ z urzędu we własnej sprawie, aby rozstrzygnąć pozorny spór sąsiedzki o przebieg granicy, który został w sposób sztuczny wygenerowany przez gminę, będącą jednocześnie stroną niniejszego postępowania. Skarżąca wskazała, że dopiero gdy rozpoczęte przez gminę negocjacje w celu polubownego zakończenia sporu dotyczącego bezumownego korzystania z należącej do skarżącej nieruchomości i opłat z tego tytułu zakończyły się niepowodzeniem, gmina wszczęła szereg postępowań, w tym postępowanie w sprawie rozgraniczenia, aby przymusić ją do niekorzystnego rozporządzenia składnikami swego majątku. Skarżąca podała, że jest właścicielem ww. nieruchomości od 12 lat i dopóki nie zażądała wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez gminę z części jej nieruchomości gmina nie pozostawała z nią w sporze. Nabyła nieruchomość od gminy według stanu opisanego w księgach wieczystych. Zdaniem skarżącej nie może ponosić negatywnych skutków zaniechań pracowników gminy, ich błędów lub ewentualnego niedopełnienia obowiązków. Nie może być jednak tak, że organ gminy, wbrew regułom dotyczącym wywłaszczeń, bez zaoferowania słusznego odszkodowania gwarantowanego ustawą zasadniczą, usiłuje sobie przywłaszczyć część należącej do niej nieruchomości. Skarżąca zaznaczyła, że przebieg granic pomiędzy ww. działkami istnieje od 2008 r. Również w marcu 2020 r., gdy zleciła czynności geodezyjne, o których gmina była powiadomiona, a wynik tych prac był gminie znany i nie wszczęła z urzędu postępowania rozgraniczeniowego. Nastąpiło to dopiero wówczas, gdy wystąpiła o wynagrodzenie za korzystanie z części jej nieruchomości. Skarżąca podniosła, że nie żądała rozgraniczenia nieruchomości, a wobec bezsporności przebiegu granic pomiędzy działkami o nr 850 i 751/2 postępowanie w tej sprawie należy uznać za całkowicie zbędne. Nie sposób przyjąć, że rozgraniczenie działek zmierzające w istocie do pozbawienia jej prawa własności leży w interesie publicznym, a tym bardziej w jej interesie. Wszczęcie i prowadzenie postępowania rozgraniczeniowego stanowi ze strony Gminy Ż. rażące naruszenie prawa i czynność de facto pozorną zmierzającą do jej zastraszenia i rezygnacji z dochodzenia swoich praw, w tym przede wszystkim prawa do korzystania z działki nr 751/2 i pobierania z niej pożytków. Skarżąca zaznaczyła, że pozostaje z gminą w sporach sądowych, a wszczęcie i prowadzenie przez gminę postępowania rozgraniczeniowego w niniejszej sprawie ma na celu jej wywłaszczenie bez należnego odszkodowania. Wobec powyższego, zdaniem skarżącej, zachodzi przesłanka wskazana w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w postaci rażącego naruszenia przez organ administracyjny art. 7, art. 8, art. 10, art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. w związku z art. 26 § 1 k.p.a., art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 1 p.g.k., a przede wszystkim zaś art. 21 ust. 2 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 6 k.p.a., co uzasadnia żądanie uchylenia zaskarżonej decyzji. Wskazaną na wstępie decyzją z [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję wskazując, że w postępowaniu odwoławczym organ ma kompetencje merytoryczno-reformacyjne oraz kompetencje kasacyjne przewidziane w art. 138 § 1 i 2 k.p.a., na podstawie których orzeka. Nie ma natomiast kompetencji określonych w art. 156 § 1 k.p.a. W przypadku, gdy zostało wniesione odwołanie w trakcie postępowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie może orzekać na podstawie art. 156 k.p.a. z uwagi na inny zakres i charakter działań, jako organu odwoławczego oraz jako organu nadzoru. W kwestii wyłączenia Wójta Gminy Ż. od załatwienia sprawy rozgraniczenia nieruchomości położonych w obrębie W., tj. oznaczonej nr działki 751/2 o pow. 0,3253 ha, stanowiącej własność B.R., z nieruchomością oznaczoną nr działki 850, stanowiącą własność Gminy Ż., Kolegium wypowiedziało się w postanowieniu z dnia 17 września 2020 r., stwierdzając brak przesłanek do wyznaczenia innego organu do załatwienia sprawy. Podkreślić też należy, iż w obowiązującym obecnie porządku prawnym brak jest przepisu odpowiadającego dawnej regulacji zawartej w art. 27a § 1 k.p.a., który został uchylony przez art. 25 pkt 3 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 570). Zatem zarzut dotyczący wydania decyzji przez osobę podlegającą wyłączeniu na postawie art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a. nie jest zasadny. Nie ma bowiem podstaw do przyjęcia, że Wójt Gminy Ż. podlegał wyłączeniu w postępowaniu rozgraniczeniowym z tego tylko powodu, że działka nr 850, objęta tym postępowaniem, jest własnością Gminy Ż. Tym bardziej chybiony jest zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., którego nie można odnieść do rozpoznawanej sprawy. Odnosząc się do kwestii rozgraniczenia nieruchomości, Kolegium wskazało, że zasadą jest pierwszeństwo wykorzystania trybu administracyjnego, z wyjątkiem sytuacji określonej w art. 36 p.g.k. Zgodnie z art. 29 ust. 1 p.g.k., rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony - stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 p.g.k. -jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), a czynności ustalenia przebiegu granic wykonuje geodeta uprawniony, upoważniony przez wójta. W razie sporu, co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 1 i 4 p.g.k.). Z powyższych uregulowań prawnych jednoznacznie wynika, iż postępowanie rozgraniczeniowe odbywa się przy udziale upoważnionego przez organ geodety. Zasady i tryb wyłączenia biegłego od udziału w postępowaniu reguluje powołany powyżej art. 24 k.p.a., do którego odsyła art. 84 § 2 k.p.a. Z art. 24 § 3 k.p.a., w związku z art. 84 § 2 k.p.a., wynika, że organ prowadzący postępowanie jest obowiązany na żądanie biegłego lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć biegłego od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w art. 24 § 1 k.p.a., które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności biegłego. Z przywołanych przepisów k.p.a. wynika, iż organem właściwym do wyłączenia biegłego od udziału w postępowaniu jest organ, który prowadzi postępowanie, czyli w tym wypadku Wójt Gminy Ż., jednakże wniosek w tym przedmiocie powinien być złożony w trakcie prowadzonego postępowania, z odpowiednią argumentacją uprawdopodobniającą istnienie okoliczności, niewymienionych w § 1 art. 24 k.p.a., które mogłyby wywoływać wątpliwość co do bezstronności biegłego. Okoliczność, że w niniejszej sprawie spór o przebieg granicy toczy się pomiędzy Gminą Ż., będącą właścicielką działki nr 850, obręb W., a właścicielką działki nr 75 1/2 B.R., sama w sobie nie może rodzić podejrzeń, że geodeta upoważniony przez Wójta Gminy Ż. do wykonania prac geodezyjnych jest nieobiektywny. Zgodnie z art. 46 p.g.k. osoba wykonująca samodzielne funkcje w dziedzinie geodezji i kartografii ma wykonywać swoje zadania przestrzegając przepisów prawa, dochowując należytej staranności i zgodnie z zasadami współczesnej wiedzy technicznej. Wbrew stanowisku skarżącej, nie można uznać, iż w sprawie nie ma sporu o przebieg granicy między ww. działkami nr 850 i nr 751/2 obręb W., wobec powyższego postępowanie w tej sprawie należy uznać za całkowicie zbędne. Akta sprawy, w tym w szczególności dokumentacja z rozgraniczenia nieruchomości, opracowana przez upoważnionego geodetę wskazuje, że granice pomiędzy ww. nieruchomości są sporne. Do protokołu granicznego strony złożyły oświadczenie o różnym przebiegu granicy między działkami nr 751/2 i nr 850. Skarżąca zakwestionowała przebieg granicy wskazany przez gminę, ustalonej według spokojnego stanu posiadania (istniejące ogrodzenie jako granica między ww. działkami), której do maja 2020 r. nie podważała. Przebieg granicy skarżąca zaczęła kwestionować od momentu dokonania pomiarów geodezyjnych podczas przeprowadzonego w maju 2020 r. postępowania podziałowego działki nr 751 obręb W. Od tego też momentu zaczęła występować do urzędu gminy z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie przez gminę bez tytułu prawnego z części nieruchomości, na której znajduje się budynek świetlicy wiejskiej, a która według skarżącej stanowi działkę nr 751/2. Mając na uwadze przedstawione okoliczności faktyczne organ odwoławczy wskazał, że właściwy organ może wydać decyzję o rozgraniczeniu tylko w sytuacjach, gdy przebieg granicy można ustalić na podstawie dokumentów wymienionych w art. 31 ust. 2 p.g.k. lub zgodnych oświadczeń stron. Gdy między stronami istnieje spór co do przebiegu linii granicznych, a równocześnie nie ma podstaw do wydania merytorycznej decyzji o zatwierdzeniu granic, to wówczas organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania i przekazaniu z urzędu sprawy sądowi na podstawie art. 34 ust. 1 i 2 p.g.k. Zgodnie z treścią art. 34 p.g.k., jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 p.g.k., upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). Organ umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Decyzja wydana na podstawie art. 34 ust. 2 p.g.k. nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, a jedynie kończy bieg postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. Treścią decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazaniu sprawy sądowi nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie dotyczące przebiegu granic, lecz jedynie wymienione proceduralne powody uniemożliwiające zakończenie sprawy w postępowaniu administracyjnym, od których zaistnienia ustawodawca uzależnił możliwość umorzenia postępowania. Jak wynika z akt sprawy upoważniony geodeta, podczas czynności ustalania przebiegu granic między ww. nieruchomościami stwierdził, że brak jest jednoznacznych dowodów pozwalających ustalić przebieg granicy. W protokole granicznym z czynności ustalenia przebiegu granic pomiędzy ww. nieruchomościami, rozpoczętych 24 listopada 2020 r., upoważniony geodeta wskazał, iż operat założenia ewidencji gruntów dla obrębu W. wykonano w technologii uczytelnienia zdjęć lotniczych (fotomapa z zarysem pomiarowym) jest najmniej dokładnym sposobem pozyskania danych położenia punktów granicznych działek ewidencyjnych. Na przedmiotową granicę brak jakichkolwiek miar określających położenie punktów granicznych ani krawędzi drogi gminnej (działka nr 598), linii granicznej między działkami nr 751, 749 i 850, którą wykazano na podkładzie mapowym jako linia krzywa, a nawet w łuku, nie określono żadną miarą. Działkę nr 850 opisano bez powiązania z numeracja sąsiednią, co wskazuje na dopisanie, nie przy pomiarze bezpośrednim, tylko podczas ogłoszenia stanu posiadania, a jednocześnie potwierdza brak miar liniowych określających położenie punktów granicznych. Pomiar uzupełniający do aktualizacji danych ewidencyjnych działki nr 751 wykonano tylko dla budynku mieszkalnego, a wyniki ujawniono na mapie, której interpretacja przebiegu granic tej działki na linii z sąsiednią działką nr 749 "jest co najmniej niewłaściwe", co wskazuje na błędy pomiaru pierwotnego z uczytelnienia zdjęć lotniczych - fotomapy oraz błędy utworzenia powiatowej bazy danych katastralnych. Podział działki nr 751 wykonano z uprzednim ustaleniem przebiegu granic na zgodne wskazanie stron (z działką nr 749), na podstawie istniejącego spokojnego stanu posiadania (z działkami nr 598, 600 i 752/1), przyjmując linię istniejącego ogrodzenia byłej szkoły podstawowej w W., Natomiast z działką nr 850 nie przyjęto do ustalenia wieloletniego stanu posiadania po linii ogrodzenia trwałego terenu szkoły, tylko jak opisano w sprawozdaniu technicznym - na podstawie miar odmierzonych na zarysie pomiarowym, czyli kartometrycznego pomiaru na mapie z dopuszczalnym błędem +/- 0,3 mm w stali mapy, co daje wartość +/- l ,50 m w terenie, nie biorąc pod uwagę sposobu wykreślenia tej granicy na zarysie. W protokole geodeta wskazał, iż wykorzystał część prac pomiarowych z podziału działki nr 751. Te same ustalenia znalazły się również w protokole granicznym z dnia 4 grudnia 2020 r., w którym dodatkowo wskazano, że w wyniku wywiadu terenowego ustalono, że na gruncie w miejscu ustalonej granicy przy podziale działki nr 751 brak jest widocznych śladów posiadania. Istnieje znak w postaci paliku drewnianego w miejscu punktu 5283 przy drodze gminnej (działka nr 598) oraz ślad na metalowym słupku odrodzenia między działkami nr 749, 751 i 850 w miejscu punktu 5282 przy granicy z działką nr 749. Wzdłuż drogi gminnej w kierunku północnym w odległości 24,4 m od punktu 5283 znajduje się narożnik ogrodzenia trwałego byłej szkoły podstawowej w W., które biegnie w kierunku północnym dalej wzdłuż drogi gminnej oraz w kierunku wschodnim rozdzielając grunty po byłej szkole od gruntu po byłym sklepie Gminnej Spółdzielni Ax. w Ż. Sporna część gruntów znajduje się między opisaną wyżej linią graniczną ustaloną przy podziale działki nr 751 oraz ogrodzeniem trwałym byłej szkoły podstawowej, na którym znajduje się wyremontowany były sklep GS Ż. Przebieg granicy nie został ustalony, mimo nakłaniania stron do zawarcia ugody. Skarżąca oświadczyła, że granice działki nr 751/2 zostały określone protokołem ustalenia przebiegu granic sporządzonym 23.03.2020 r. przez uprawnionego geodetę przy podziale działki nr 751, który będzie dołączony do dokumentacji. Kwestionuje przebieg granicy wskazany przez gminę jako ogrodzenie wybudowane w latach 60-tych ubiegłego wieku. W związku z powyższym zasadnie organ I instancji uznał, że nie ma podstaw do wydania decyzji o rozgraniczeniu, a zachodzą przesłanki do wydania decyzji o umorzeniu postępowania i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi (art. 34 ust. 2 p.g.k.). Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 31 ust. 2 p.g.k., przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 31 ust. 3 p.g.k.). Z powyższego wynika, iż dla rozstrzygnięcia sporu o przebieg granicy podstawowe znaczenie ma wynik analizy dotychczas istniejącej dokumentacji geodezyjno-kartograficznej. Geodeta uprawniony, wykonujący czynności na gruncie, przebieg granicy powinien określić na podstawie śladów i znaków granicznych, map i innych dokumentów, jeśli na ich podstawie możliwe jest ustalenie przebiegu granicy oraz punktów osnowy geodezyjnej. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczaniu nieruchomości określa rozporządzenie wykonawcze Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. z 1999 r. Nr 45, poz. 453), z którego wynika, że podstawę ustalania przebiegu granic stanowią w szczególności dokumenty geodezyjne określające położenie punktów granicznych (§ 3 pkt 2 i § 5 rozporządzenia). Wbrew temu co sugeruje skarżąca, wnioskowane przez nią dowody nie mają istotnego znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego - przebiegu spornej granicy między ww. działkami nr 751/2 i nr 850, obręb W.. Operat ze stycznia 2005 r., sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego S.K., dotyczy m.in. określenia wartości rynkowej nieruchomości zabudowanej budynkiem byłej szkoły, oznaczonej nr działki 751. W operacie tym, podobnie jak w innych aktach postępowania przetargowego, nie ma odniesienia do przebiegu granic nieruchomości. Wnioski dowodowe, o przeprowadzenie których występowała skarżąca w piśmie z dnia 26 stycznia 2021 r. nie miały znaczenia dla prowadzonego postępowania rozgraniczeniowego, a zatem zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. nie miał wpływu na treść rozstrzygnięcia. Opinia techniczna z 23 marca 2020 r., na którą powołuje się skarżąca sporządzona dla celów podziału działki nr 751, była przedmiotem analizy upoważnionego geodety podczas przeprowadzanych czynności rozgraniczeniowych, o czym świadczy sporządzona przez niego dokumentacja rozgraniczeniowa. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z [...] zarzuciła naruszenie: - art. 33 ust. 1 p.g.k. poprzez jego nie zastosowanie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zebrane w toku postępowania dowody nie pozwalają na ustalenie granicy działek 751/2 oraz 850 zgodnie z linią graniczną ustaloną przez geodetę w 23 marca 2020, która to linia graniczna nie była przez Gminę Ż. dotychczas kwestionowana, - art. 34 ust. 1 p.g.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że brak podstaw do wydania decyzji określonej w art. 33 ust. 1 p.g.k. ustalającej granicę pomiędzy działkami 751/2 oraz 850 zgodnie z operatem technicznym z 23 marca 2020 r. - art. 21 ust. 2 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez ich nie zastosowanie, a w konsekwencji wszczęcie z urzędu i prowadzenie postępowania w niniejszej sprawie w celu faktycznego wywłaszczenia skarżącej bez zapewnienia słusznego odszkodowania, a wobec tego rażące nadużycie prawa zmierzające do niedozwolonego nacisku metodami administracyjnoprawnymi w celu przymuszenia do dokonania niekorzystnego rozporządzenia składnikiem swojego mienia. W ocenie skarżącej organ odwoławczy nie wziął również pod uwagę z urzędu zawisłości pomiędzy stronami sprawy zainicjowanej pozwem skarżącej o wydanie nieruchomości stanowiącej część działki 751/2, który to stan utrzymywał się nie tylko przed wydaniem decyzji przez organ II instancji, ale i wcześniej, a nadto wszelkich skutków prawnych zawisłości tego sporu, które powinny być organowi II instancji znane z urzędu. Okoliczność powyższa ma o tyle istotne znaczenie, że nie sposób zaakceptować w realiach niniejszej sprawy wybiórczego i arbitralnego rozstrzygnięcia organu II instancji w przedmiocie sanowania wszczęcia drugiej równoległej i niejako rezerwowej procedury zmierzającej do prawnego uregulowania własności części działki w sposób sprzeczny z art. 21 ust. 2 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 6 k.p.a. Nie może być bowiem tak, jak podkreśliła skarżąca, że gmina będąca jednocześnie stroną sporu cywilnego i organem administracyjnym biorącym udział w rozstrzyganiu tego sporu, z jednej strony twierdzi, że jest rzekomym właścicielem nieruchomości, a z drugiej obciąża skarżącą podatkiem od nieruchomości z tytułu własności tej samej nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W dniu 15 lipca 2021 r. do akt sprawy wpłynęło pismo procesowe skarżącej z 12 lipca 2021 r., w którym podtrzymując zarzuty postawione w skardze wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów w postaci m.in. kopii wypisu z rejestru gruntów, protokołu z ustalenia przebiegu granic działek sporządzonego 4 listopada 2020 r. przez geodetę uprawnionego Ł.G., odpisów kart z akt ksiąg wieczystych dotyczących przedmiotowych nieruchomości i postanowienia ŁWINB z dnia 17 czerwca 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z 22 marca 2021 r. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy Ż. z [...] w przedmiocie umorzenia postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy nieruchomością położoną w obrębie W., gm. Ż., oznaczoną numerem ewidencyjnym działki 751/2, stanowiącą własność B.R. a działką o nr 850, stanowiącą własność Gminy Ż. Materialnoprawną podstawą ww. rozstrzygnięć stanowił 34 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj. Dz.U. z 2020 r. poz. 276 ze zm., dalej: p.g.k.). Zgodnie z ust. 1 ww. przepisu, jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). Natomiast w myśl ust. 2 art. 34 p.g.k., organ, o którym mowa w ust. 1, umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Powołana wyżej regulacja prowadzi do wniosku, że ustawodawca w ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne przyjął koncepcję administracyjno-sądowego postępowania w sprawie rozgraniczania nieruchomości, przy czym etap postępowania przed organami administracji jest etapem niejako wstępnym, który w gruncie rzeczy zależy w przeważającym stopniu od zewnętrznego podmiotu (podmiotu spoza administracji), tj. upoważnionego geodety. W prawie geodezyjnym i kartograficznym zostały ściśle określone sytuacje, gdy ustalenie granicy (a więc rozstrzygnięcie co do meritum sprawy) jest możliwe już w toku postępowania administracyjnego, zgodnie z art. 33 ust. 1 tej ustawy. Merytoryczną decyzję administracyjną zatwierdzającą granice organ administracji może wydać w okolicznościach przewidzianych tym przepisem, w przeciwnym zaś wypadku kończy umorzeniem administracyjne postępowanie rozgraniczeniowe i przekazuje z urzędu sprawę do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. Sprawa zatem zostaje jedynie formalnie zakończona przed organem administracji, natomiast co do istoty sprawy (rozgraniczenia) ma się wypowiedzieć w formie stosownego orzeczenia sąd. Zgodnie ze wspomnianym art. 33 ust. 1 p.g.k., wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, co wprost zresztą wynika z zawartości akt administracyjnych, że między właścicielami nieruchomości, tj. skarżącą oraz Gminą Ż., reprezentowaną przez jej Wójta, nie doszło do zawarcia ugody. Brak jest też zgodnego oświadczenia stron co do przebiegu granicy między spornymi działkami, a jednocześnie na ustalenie między nimi granicy nie pozwalał zebrany w sprawie materiał dowodowy. W szczególności na brak takiej możliwości wskazują wnioski zawarte sporządzonym w postępowaniu przed organem I instancji, przez uprawnionego geodetę, operacie technicznym. Zdaniem strony skarżącej w sprawie należało zastosować przepis art. 33 ust. 1 ustawy, ponieważ materiał dowodowy w sprawie pozwalał na ustalenie granicy działek 751/2 oraz 850. Strona wywodzi, że podstawą do tego były ustalenia geodety z 23 marca 2020 r., poczynione na potrzeby postępowania podziałowego, który miał wówczas ustalić linię graniczną, i która to linia miała nie być dotychczas kwestionowana przez Gminę Ż. Strona skarżąca wywodzi w związku z tym, że nie było podstaw do zastosowania art. 34 ust. 2 p.g.k., a więc do umorzenia postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy do rozpatrzenia sądowi powszechnemu. Z tego względu skarżąca wskazuje na wadliwość decyzji pierwszoinstancyjnej, utrzymanej następnie w mocy zaskarżoną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. W ocenie Sądu strona skarżąca nie ma racji. Istota rozwiązania przyjętego na gruncie powołanych dotychczas przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, sprowadza się do tego, że ustalenie granic nieruchomości w postępowaniu rozgraniczeniowym jest możliwe wyłącznie wówczas, gdy strony tego postępowania złożyły w tym zakresie zgodne oświadczenie (co w rozpoznawanym przypadku nie miało miejsca) albo ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów. Dodać jednak trzeba, że zgormadzony materiał dowodowy musi w sposób jednoznaczny i niewątpliwy pozwalać na ustalenie granicy nieruchomości, bowiem tylko wówczas w należyty sposób chronione jest prawo własności właścicieli działek, których sprawa dotyczy. Z tego powodu wszelkie rozbieżności i wątpliwości muszą skutkować tym, że wydanie decyzji o rozgraniczeniu w trybie art. 33 ust. 1 p.g.k. staje się niedopuszczalne, gdyż wobec niejasności stanu faktycznego sprawy decyzja taka mogłaby istotnie godzić w ww. prawo. Dla zapewnienia jego lepszej i pełniejszej ochrony ustawodawca przewidział zatem rozwiązanie obligujące organ do umorzenia w tego rodzaju okolicznościach postępowania rozgraniczeniowego i przeniesienia sporu granicznego na grunt postępowania przed sądem powszechnym, w którym to strony sporu mogą w pełniejszym zakresie dowodzić swoich racji, m.in. poprzez szersze możliwości przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, choćby na skutek powołania dodatkowych biegłych, których opinie mogą przyczynić się do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości co do przebiegu granicy między spornymi nieruchomościami. Nie można więc wykluczyć, że przeprowadzone przed sądem powszechnym postępowanie potwierdzi stanowisko strony, co było niemożliwe z uwagi na ograniczenia wynikające z charakteru postępowania rozgraniczeniowego prowadzonego przez organy administracji, które wymaga jednoznacznych danych, aby mogło się ono zakończyć merytorycznym rozstrzygnięciem. Tymczasem w warunkach sprawy nie ulega wątpliwości, że dokumentacja geodezyjna zawiera sprzeczne ze sobą dane, dlatego w rezultacie nie było możliwości jednoznacznego ustalenia granicy na jej podstawie. Przypomnieć należy, że z przedłożonego na potrzeby postępowania przed organem I instancji operatu technicznego wynikają następujące wnioski. Po pierwsze, z analizy materiałów archiwalno-źródłowych wynika, że opracowana dokumentacja założenia ewidencji gruntów została wykonana w najmniej dokładnej technologii, tj. uczytelniania zdjęć lotniczych, co nie spełnia wymogów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 9 listopada 2011 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, w zakresie aktualności, kompletności a najbardziej dokładności, ponieważ nie można analitycznie określić położenia punktów granicznych (s. 30). Po drugie, działka 850 nie posiada żadnych danych pomiarowych usytuowania granicy z działkami 751 i 749, ponadto obliczenia powierzchni działek wykonano niewłaściwie, a w powierzchni działki 751 zawiera się również działka 850 i nie tylko ona (s. 30). Po trzecie, z danych operatu pomiaru uzupełniającego ewidencji gruntów działki 751, w którym wymierzono budynek mieszkalny (uprzednio edukacyjny) nie wynika żadna zmiana przebiegu granic, a nawet ujawniono na mapie z tego pomiaru obraz działki niezgodny z mapą ewidencyjną (s. 31). Po czwarte, uprawniony geodeta zakwestionował prawidłowość dokumentacji podziału działki 751 oraz zawartych w niej ustaleń, wskazując m.in. na niejasności co do przyjętego sposobu ustalania przebiegu granic tej działki z sąsiadującymi, w tym z działką 850 (s. 31). Wątpliwości co do powierzchni spornych działek oraz przebiegu ich granic były także wyraźnie sygnalizowane w toku czynności geodezyjnych, np. w treści protokołu granicznego z 24 listopada 2020 r., gdzie na stronie 3 stwierdzono m.in., że "(...) linię graniczną między działkami 751, 749 i 850, którą wykonano na podkładzie mapowym jako linia krzywa a nawet w łuku nie określono żadną miarą. Działkę 850 opisano bez powiązania z numeracją sąsiednią co wskazuje na dopisanie, nie przy pomiarze bezpośrednim, tylko podczas ogłoszenia stanu posiadania, a jednocześnie potwierdza brak miar liniowych określających położenie punktów granicznych". Protokół ten zawiera ponadto dużo więcej zastrzeżeń odnoszących się do sposobu ustalenia powierzchni oraz granic spornych działek, które powtórzono także w protokole granicznym z 4 grudnia 2020 r. Konkludując, wobec tych okoliczności, biegły w swojej opinii stwierdził, że na podstawie danych zawartych w operacie podstawowym nie można jednoznacznie określić, gdzie powinna przebiegać granica między działkami 850 i 751 ze względu na kompletny brak miar z pomiaru założenia ewidencji gruntów. Biegły uznał ponadto, że istniejący stan spokojnego posiadania pomierzony w czasie postępowania podziałowego działki 751 po trwałym ogrodzeniu byłej szkoły nie pozwala na stwierdzenie, że ten stan istniał przy pracach pomiarowych do założenia ewidencji gruntów, bowiem istniejący budynek byłego sklepu został wybudowany w późniejszym terminie, co wskazuje na jego brak na zarysie pomiarowym – kopii zdjęcia lotniczego. Biegły wskazał ponadto, że należy przeprowadzić dochodzenie w postaci zeznań świadków o pochodzeniu tej spornej części nieruchomości, czego nie można było ustalić podczas prac postępowania rozgraniczeniowego. Stanowisko skarżącej, jak również przedkładane przez nią dowody, zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i wraz ze skargą oraz kolejnymi pismami procesowymi, w żadnej mierze powyższego stanu nie zmieniają. Wręcz przeciwnie dowodzą one tylko istnienia niejasności, których w postępowaniu administracyjnym nie można było usunąć. Co więcej, skarżąca w znacznej mierze opiera swoje stanowisko w sprawie na ustaleniach postępowania podziałowego działki 751, przy czym nie dostrzega, że ustalenia te zostały w poważnej mierze zakwestionowane przez biegłego w toku kontrolowanego postępowania rozgraniczeniowego, co samo w sobie wskazuje na istnienie sporu granicznego. W tym zasadniczym zatem zakresie kwestie sporne pozostają nierozstrzygnięte, ponadto w świetle niepodważonej opinii biegłego nie było możliwe ich rozwiązanie na tym etapie prowadzenia sprawy. Bez znaczenia dla sprawy są jednocześnie dowody przedstawione na etapie wnoszenia skargi do tut. Sądu, choćby w postaci decyzji podatkowych, postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z [...] w przedmiocie wstrzymania budowy budynku świetlicy wiejskiej usytuowanej na działce o nr ewid. 751/2 w miejscowości W., gm. Ż., czy wypisów z ksiąg wieczystych oraz dokumentacji z przebiegu postępowania podziałowego działki nr 751. Część z tych dokumentów była przedmiotem oceny biegłego w postępowaniu rozgraniczeniowym. Przedmiotem sprawy nie jest też kwestia dopuszczenia się samowoli budowlanej przez Gminę. Przede wszystkim jednak należy zauważyć, że strona skarżąca z przedkładanych dokumentów wywodzi okoliczności mające przemawiać za jej stanowiskiem, podczas gdy druga strona sporu, czyli Gmina swoje racje opiera na stanowisku biegłego wyrażonym w operacie technicznym. W tych warunkach nie ulega wątpliwości, że nie było faktycznych, a co za tym idzie także prawnych podstaw do wydania przez organ merytorycznej decyzji w zakresie rozgraniczenia, a jedynym możliwym i rozsądnym rozwiązaniem było skierowanie sprawy na drogę postępowania przed sądem powszechnym. Nie tylko ze względu na możliwość zastosowania w nim szerszego wachlarza środków dowodowych, ale także z uwagi na zapewnienie transparentności rozstrzygnięcia zaistniałego sporu, wszak strona skarżąca wielokrotnie podnosiła w tym zakresie zastrzeżenia związane z występowaniem m.in. Wójta Gminy Ż. w podwójnej roli, tj. organu i strony postępowania. Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntował się pogląd, że gdy dokumentacja geodezyjna zawiera sprzeczne ze sobą dane, tak iż nie ma możliwości jednoznacznego ustalenia przebiegu granic na jej podstawie i sprzeczne są stanowiska zainteresowanych właścicieli nieruchomości co do przebiegu spornej granicy, organ zgodnie z art. 34 ust. 2 p.g.k. ma obowiązek wydania decyzji o umorzeniu postępowania i przekazaniu sprawy z urzędu do rozpatrzenia sądowi. Umorzenie postępowania administracyjnego o rozgraniczeniu i przekazaniu sprawy sądowi na podstawie art. 34 ust. 2 ustawy z 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne nie ma więc charakteru decyzji uznaniowej. Inaczej rzecz ujmując, administracyjne rozgraniczenie nieruchomości może mieć miejsce wtedy, gdy znane są i niekwestionowane znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej, ale w przypadku, gdy brakuje tych danych lub są one niewystarczające bądź sprzeczne, a przebiegu granicy nie ustala się na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy, wówczas konieczne jest umorzenie postępowania rozgraniczeniowego i przekazanie sprawy do rozpatrzenia sądowi powszechnemu (por. wyrok WSA w Białymstoku z 19 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Bk 846/12 oraz z dnia 29 stycznia 2019 r. II SA/Bk 727/18; wyrok WSA w Opolu z 9 lipca 2019 r. sygn. akt II SA/Op 195/19; wyrok WSA w Krakowie z 6 lutego 2018 r. sygn. akt III SA/Kr 578/17 – CBOSA). Wobec wskazanych okoliczności faktycznych sprawy, zdaniem Sądu, nie było podstaw do zastosowania przez organy art. 33 ust. 1 ustawy, a zatem przepisu tego nie naruszono. W konsekwencji zastosowanie w sprawie art. 34 ust. 1 ustawy należało uznać za w pełni usprawiedliwione, dlatego podnoszone w tym zakresie zarzuty skargi są chybione. Sąd nie podzielił nadto zarzutu skargi naruszenia przez organy art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Przepis ten stanowi, że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. W niniejszej sprawie, wbrew sugestiom strony skarżącej, nie mamy do czynienia z wywłaszczeniem. Ponadto wypada podkreślić, że decyzja o umorzeniu administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy sądowi powszechnemu wydana w trybie art. 34 ust. 1 ustawy nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, a jedynie kończy bieg postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie. Treścią decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazania sprawy sądowi nie jest bowiem merytoryczne rozstrzygnięcie dotyczące przebiegu granic, lecz jedynie wymienione proceduralne powody uniemożliwiające zakończenie sprawy w postępowaniu administracyjnym, od których zaistnienia ustawodawca uzależnił możliwość umorzenia postępowania. Niesłuszne są także zarzuty skarżącej nie tyle odnośnie do kwestii naruszenia jej prawa do czynnego udziału w postępowaniu, co do wagi zaistniałego naruszenia. Nie ulega wątpliwości, że takie naruszenie miało miejsce, bowiem organ pierwszej instancji wydał decyzję przed upływem siedmiodniowego terminu wyznaczonego dla strony do wypowiedzenia się i przedłożenia dodatkowych dowodów, co wynika z prostego zestawienia daty doręczenia zawiadomienia informującego o ww. uprawnieniu strony (20 stycznia 2021 r.) i daty wydania decyzji pierwszoinstancyjnej ([...]). Organ odwoławczy odniósł się jednak do tej kwestii, przyjmując, że wnioski dowodowe, o przeprowadzenie których występowała skarżąca, nie miały znaczenia dla sprawy, w szczególności dla ustalenia stanu faktycznego, tj. przebiegu spornej granicy między działkami 751/2 i 850, powołując na tę okoliczność stosowną argumentację, którą Sąd podziela. Dodać jedynie wypada, że nawet przeprowadzenie tych dowodów w toku administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego nie przesądziłoby o możliwości wydania decyzji merytorycznej, skoro oceniając całokształt dokumentacji sprawy pierwszoplanowe znaczenie odgrywają zasadnicze rozbieżności odnoszące się do przebiegu spornej granicy a także wielu innych aspektów związanych z powierzchnią działek, jak i techniką sporządzania dokumentacji geodezyjnej. Odnosząc się natomiast do zgłaszanych podczas rozprawy w dniu 18 sierpnia 2021 r. uwag skarżącej kwestionujących treść notatki służbowej z 22 stycznia 2021 r., z której miałoby wynikać, że podczas wizyty w Urzędzie Gminy w dniu 22 stycznia 2021 r., po zapoznaniu się z dokumentacją sprawy nie będzie zgłaszać żadnych wniosków dowodowych, należy zauważyć, iż rzeczona notatka takiej treści nie zawiera. Wynika z niej wyłącznie, że w tym dniu skarżącej udostępniono akta, z których sporządzono telefonem fotokopie. Ponadto skarżąca nie wniosła żadnych uwag po zapoznaniu się z materiałem. Brak jest natomiast jakichkolwiek odniesień do tego, czy skarżąca miała, czy też nie, zamiar zgłoszenia jakichkolwiek wniosków dowodowych. Skarżąca podniosła również, że na etapie postępowania pierwszoinstanyjnego nie okazano jej pełnych akt. Sąd powyższej okoliczności nie jest w stanie ustalić, niemniej istotne jest, iż ostatecznie skarżąca, jak sama oświadczyła, zapoznała się z całością akt sprawy w Sądzie Rejonowym w [...], nie wywodząc z powyższego żadnych dodatkowych zarzutów, iż w konsekwencji zgłaszanego uchybienia nie dopełniła istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii. Mając powyższe na uwadze, Sąd nie dopatrzył się zarzutów, o których mowa w skardze. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na rozstrzygnięcie sprawy w sposób, jaki uczynił to organ I instancji i utrzymany w mocy zaskarżoną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. Wszystkie okoliczności sprawy zostały wyjaśnione w sposób wystarczający i należycie omówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto, działając z urzędu na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie dopatrzył się innych, niewskazanych skargą naruszeń prawa materialnego czy procesowego mogących mieć wpływ na wynik sprawy, dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę w niniejszej sprawie oddalił. d.cz.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło