III SA/Łd 542/24

WyrokWSA w Łodzi2024-11-06

Skład orzekający: Joanna Wyporska-Frankiewicz, Małgorzata Kowalska, Monika Krzyżaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi prawidłowo zakwalifikowało pismo strony jako odwołanie, podczas gdy strona złożyła żądanie uzupełnienia decyzji na podstawie art. 111 k.p.a.?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi dopuściło się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne zakwalifikowanie pisma strony z dnia 26 marca 2024 r. jako odwołania, podczas gdy pismo to stanowiło wyraźne żądanie uzupełnienia decyzji na podstawie art. 111 k.p.a. Organ odwoławczy powinien był albo zakwalifikować pismo zgodnie z jego treścią, albo wezwać stronę do jego sprecyzowania, czego nie uczynił.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy decyzję Starosty Brzezińskiego o nałożeniu na Z. P. kary pieniężnej w wysokości 200 zł za niezawiadomienie w terminie o nabyciu pojazdu. Strona nabyła pojazd w październiku 2022 r., a zarejestrowała go w styczniu 2023 r. Po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kary, strona złożyła pismo z dnia 26 marca 2024 r. do Starosty Brzezińskiego, które zostało potraktowane jako odwołanie i przekazane do SKO. SKO utrzymało w mocy decyzję Starosty, uznając nałożenie kary za obowiązkowe. Strona wniosła skargę do WSA, podnosząc m.in. kwestię skutków choroby Covid-19.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 6 listopada 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Kowalska, Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, , Protokolant Sekretarz sądowy Ewa Górska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2024 roku sprawy ze skargi Z. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 7 maja 2024 roku nr SKO.4141.241.2024 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszenia obowiązku zawiadomienia o nabyciu pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z 7 maja 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi utrzymało w mocy decyzję Starosty Brzezińskiego z dnia 14 marca 2024 r. o nałożeniu na Z. P. będącego właścicielem pojazdu marki Daewoo Matiz nr rej. [...] o nr identyfikacyjnym [...] kary pieniężnej w wysokości 200 zł z tytułu naruszenia obowiązku zawiadomienia, w określonym przepisami prawa terminie, o nabyciu wskazanego pojazdu. W sprawie ustalono następujące okoliczności faktyczne i prawne: W dniu 20 października 2022 r. Z. P. (dalej również: strona, strona skarżąca lub skarżący) nabył pojazd marki Daewoo Matiz. W dniu 10 stycznia 2023 r. wskazany powyżej pojazd został zarejestrowany. Pismem z 22 lutego 2024 r. zawiadomiono stronę o wszczęciu z urzędu postępowania w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązku zawiadomienia starosty, w określnym w przepisach terminie, o nabyciu pojazdu, tj. uchybienia art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym – dalej również: u.p.r.d. Decyzją z dnia 14 marca 2024 r. Starosta Brzeziński orzekł o nałożeniu na stronę, będącą właścicielem pojazdu, kary pieniężnej w wysokości 200 zł z tytułu naruszenia obowiązku zawiadomienia o jego nabyciu w określonym przepisami prawa terminie. Pismem z 26 marca 2024 r. strona zwróciła się do Starosty Brzezińskiego z żądaniem uzupełniania decyzji w zakresie, o którym mowa w art. 111 kpa. Pismo to zostało przez Starostę Brzezińskiego potraktowane jako odwołanie oraz, wraz z pismem z 9 kwietnia 2024 r., przesłane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi. Zaskarżoną na wstępie decyzją z 7 maja 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi - dalej również: "kolegium lub sko" - utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z 9 kwietnia 2024 r. Organ II instancji wskazał, że strona nabyła pojazd i w terminie nie poinformowała organu o jego nabyciu. Pojazd został zarejestrowany 10 stycznia 2023 r. Wobec powyższego kolegium stwierdziło, że oczywistym jest, iż strona nie wywiązała się w ustawowym terminie z nałożonego na nią obowiązku wynikającego z art. 78 ust. 2 pkt 1 u.p.r.d., z czym art. 140mb pkt 2 u.p.r.d., wiąże konsekwencje w postaci nałożenia kary pieniężnej w wysokości od 200 do 1000 zł. Organ zważył przy tym, że samo nałożenie przedmiotowej kary jest obowiązkowe, zaś uznaniu administracyjnemu podlega wyłącznie jej wysokość. Zaznaczono przy tym, że w myśl art. 140n ust. 4 u.p.r.d. na wymiar kary wpływ mają następujące przesłanki: zakres naruszenia, powtarzalność naruszeń oraz korzyści finansowe uzyskane z tytułu naruszenia ustawy. Zdaniem kolegium w okolicznościach niniejszej sprawy nakładając karę w wysokości 200 zł uwzględniono powyższe przesłanki. Organ odwoławczy zaznaczył również, iż w wyniku analizy zakresu, w jakim strona dopuściła się przedmiotowego naruszenia, stwierdzono, iż obejmował on 30 dni i przez ten okres strona pozostawała w stanie niezgodności z przepisami, polegającej na niezawiadomieniu organu o nabyciu przedmiotowego pojazdu. Badając powtarzalność naruszenia organ stwierdził, iż tego typu naruszenie jest pierwszym jakiego dopuściła się strona w badanym okresie. Ustalono też, że strona nie uzyskała żadnej korzyści finansowej z tytułu naruszenia ustawy. W ocenie kolegium w przedmiotowej sprawie brak jest możliwości odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, o czym stanowi art. 189f §1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) – dalej również: "k.p.a.". Zdaniem kolegium w rozpoznawanej sprawie żadna z przesłanek określonych w treści art. 189f § 1 k.p.a. w niniejszej sprawie nie zachodzi. Nadto, zdaniem kolegium, bez znaczenia dla podjętego rozstrzygnięcia pozostają okoliczności, z powodu których strona nie wywiązała się z nałożonego nań obowiązku. Zaznaczono bowiem, iż zawiadomienie o nabyciu pojazdu nie wymagało osobistego stawienia się w urzędzie ani żadnej szczególnej formy, można było tego dokonać za pomocą tradycyjnej poczty, poczty email lub platformy epuap, a z uwagi właśnie na stan epidemii termin do wykonania tego obowiązku wydłużono z 30 do 60 dni. Kolegium wskazało także, że poza jego oceną jest weryfikowanie, dlaczego strona nie zawiadomiła starosty o nabyciu pojazdu, gdyż z punktu widzenia prowadzonego postępowania istotnym jest, że odwołujący się tego obowiązku nie zrealizował, z czego należy wywodzić negatywne dlań skutki. Nieznaczne naruszenie tego obowiązku, na które wskazuje strona, zaważyło na tym, iż kara pieniężna została ustalona na najniższym poziomie i mieści się w ustawowo określonych widełkach. Kolegium wskazała także, iż sytuacja, w jakiej znalazła się strona, ze względu na obligatoryjny charakter przepisów obowiązującego prawa, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. W skardze wniesionej o Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi strona zaskarżyła powyższą decyzję organu, wnosząc o uwzględnienie skargi i wydanie wyroku zgodnie z obiektywnym stanem rzeczy i przekonaniem sądu, w zakresie naruszenia prawa materialnego (wykładni) przez organy I i II instancji, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący zaznaczył, że skutki Covid-19 są znane sądowi z urzędu, a sko w rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy błędnie nie dopuściło żadnej możliwości innej kwalifikacji prawnej niż wynika to z u.p.r.d. jako podstawy wydania decyzji o nałożeniu kary w wysokości 200 zł, uznając przy tym bezzasadnie, że nie jest możliwa jakakolwiek ulga w tym zakresie czy też modyfikacja jej wysokości. Strona podniosła, że od grudnia 2021 r. była ciężko chory na Covid–19, a choroba ta utrzymuje się aż do dnia dzisiejszego. Strona przebywała łącznie w 5 szpitalach, przez rok nie wychodziła z mieszkania, a do dnia dzisiejszego brak jej elementarnej energii. Wobec powyższego wszystkie wydarzenia, pisma, terminy były dla strony całkowicie obojętne i zapominane. Strona podniosła, iż skutki przebytej choroby odczuwa do dnia dzisiejszego, gdyż chociażby frakcja wyrzutowa serca obecnie wynosi 25%, a wydolność płuc zmalała do około 50%, a nadto strona ma problemy z chodzeniem. Ponadto wskazano, że ze względu na pandemię światową Covid-19, zdarzenia z tym związane należy uznać za przejaw siły wyższej (vis maior). W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga okazała się być zasadną, ale z innych przyczyn niż wskazane przez stronę skarżącą. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei w myśl do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. 2024 r., poz. 935 ze zm.) – dalej: "p.p.s.a." - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem działania organu administracji publicznej, a nie tylko zgodność z przepisami, których naruszenie zarzucono w skardze (brak związania podstawami skargi) i wobec tego może wydać orzeczenie innej treści niż to, o które wnosił skarżący (brak związania wnioskami skargi). W ramach kontroli działalności administracji publicznej sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, określającego prawa i obowiązki stron oraz prawa procesowego, regulującego postępowanie przed organami administracji publicznej. W myśl art. 145 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: po pierwsze, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit a) p.p.s.a.); naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit b) p.p.s.a.); inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a.); po drugie, stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny wymienione w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.); stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a.). Zdaniem sądu w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od treści zarzutów i wniosków skargi, należało uchylić zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, gdyż organ ten dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. naruszenia polegającego na potraktowaniu jako odwołanie pisma strony z dnia 26 marca 2024 r. zawierającego wyraźne żądanie uzupełnienia decyzji w zakresie, o którym mowa w art. 111 k.p.a. Na wstępie wskazać należy, że w myśl art. 7 k.p.a. ciężar zapewnienia legalności wszelkich czynności postępowania spoczywa na organach prowadzących postępowanie. Zgodnie z treścią art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu, a w myśl art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji odwołanie służy stronie. Przy czym, obowiązkiem organu, do którego wpłynęło podanie inicjujące postępowanie w sprawie (czy to w I, czy to w II instancji) jest w pierwszej kolejności jego weryfikacja pod względem dopuszczalności wszczęcia postępowania, a więc oceny spełnienia przesłanek procesowych. Nie może też ujść uwadze i to, że zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a. podanie (tj. jak stanowi art. 63 § 1 in fine k.p.a: żądanie, wyjaśnienie, odwołanie, zażalenie) powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych oraz być podpisane przez wnoszącego (art. 63 § 3 zd. 1 k.p.a.). Zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze wskazuje się, iż ustanowienie w przepisach k.p.a. jedynie minimalnych wymagań co do danych zawartych w podaniu urzeczywistnia zasadę ograniczonego formalizmu postępowania administracyjnego (por. A. Wróbel, Komentarz do art. 63 k.p.a. [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2024 r., oraz podane tam poglądy J. Borkowskiego). Tym samym więc w art. 63 k.p.a. ustawodawca wyraził zasadę odformalizowania postępowania na korzyść strony, chodzi bowiem o to aby sprawa mogła być rozpoznana zgodnie z jej intencją i interesem (podkreślić należy, że stanowisko takie prezentują sądy administracyjne już od dawana - por. chociażby wyrok NSA z 20 lipca 1981 r., sygn. akt SA 1461/81, ONSA z 1981/2, poz. 71). Nie może przy tym ujść uwadze, że spełnienie powyżej wskazanych wymagań umożliwia organowi administracji publicznej dokonanie oceny chociażby co do tego, czy podanie pochodzi od osoby uprawnionej (strony lub uczestnika postępowania) oraz czy żądanie dotyczy sprawy załatwianej w drodze decyzji administracyjnej, ewentualnie czy spełnia inne warunki przewidziane przepisami prawa. Zatem zachowanie tych wymagań ma szczególnie doniosłe znaczenie w fazie wszczęcia postępowania, gdy organ przeprowadza formalną i procesową ocenę podania i zawartego w nim żądania załatwienia sprawy administracyjnej. W świetle powyższego nie może być więc wątpliwości co do tego, że wymagane przez ustawodawcę w art. 63 § 2 i 3 k.p.a. elementy treści podania są konieczne do przyjęcia, że podanie wniesiono skutecznie, że można nadać mu bieg i że postępowanie może być prowadzone. Natomiast w przypadku, gdy podanie nie czyni zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie nie krótszym niż siedem dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.). Do braków formalnych, które rodzą po stronie organu obowiązek wezwania strony do ich usunięcia w ustawowym terminie, należą bez wątpienia braki podania wymienione w art. 63 § 2 k.p.a. Jednym z elementów podania, na które ustawodawca wskazał wprost w treści art. 63 § 2 k.p.a. jest żądanie. Przy czym, na co zwraca się uwagę w doktrynie, z przepisu tego (art. 63 § 2 k.p.a.) nie wynika obowiązek uzasadnienia żądania zawartego w podaniu (choć obowiązek taki może wynikać z przepisów szczególnych - w takim przypadku niespełnienie tego wymagania powoduje skutki określone w art. 64 § 2 k.p.a.). Należy jednak podkreślić, że funkcją uzasadnienia podania jest konkretyzacja żądania, a co za tym idzie jego całkowity brak, lub brak precyzji w tym zakresie mogą powodować wątpliwości co do treści żądania (por. P.M. Przybysz, Komentarz do art. 63 k.p.a. [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024 r.). Przy czym wątpliwości takie organ powinien rozstrzygnąć wzywając stronę do sprecyzowania żądania. Jest ono - żądanie - bardzo ważnym elementem podania – jego treść wyznacza bowiem przedmiot postępowania administracyjnego (por. B. Adamiak, Komentarz do art. 63 k.p.a. [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012 r., s. 308; a także chociażby wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2023 r., sygn. akt I OSK 681/23, Lex/el nr 3657474). W judykaturze podnosi się przy tym, iż związanie organu rozpatrującego sprawę zakresem żądania strony co do przedmiotu postępowania dotyczy określonej we wniosku podstawy faktycznej żądania (por. np. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. Akt IV SA 757/87, ONSA 1988/1, poz. 20). Jasnym jest przy tym, że żądania zawarte w podaniach bywają zredagowane niezręcznie, niedbale, częściowo nieczytelnie, a nawet niezrozumiale. Niemniej jednak w przypadku, gdy treść żądania budzi wątpliwości, organ administracji publicznej nie jest uprawniony do samodzielnego precyzowania treści żądania, gdyż mogłoby to prowadzić do niedopuszczalnej zmiany kwalifikacji prawnej żądania, wbrew intencjom osoby wnoszącej podanie. Nie oznacza to jednak, że w takim przypadku organ może pozostać bezczynny – wręcz przeciwnie, powinien on podjąć działania zmierzające do wyjaśnienia treści żądania (intencji strony), tak aby nie było w tym zakresie żadnych wątpliwości. Co więcej, wzywając do sprecyzowania żądania organ powinien udzielić wnoszącemu podanie niezbędnych wskazówek i wyjaśnień w tym zakresie. Zatem w świetle powyższego nie może być wątpliwości co do tego, że o tym, jaki charakter ma mieć pismo wniesione przez stronę w postępowaniu administracyjnym decyduje ostatecznie sama strona, a nie organ administracyjny, do którego strona pismo to skierowała. Tym samym więc w razie jakichkolwiek wątpliwości, organ administracyjny - mając na względzie postanowienia art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. - powinien zapytać stronę o wyrażenie swojego stanowiska – gdyż ciąży na nim obowiązek wyjaśnienia rzeczywistej woli strony. Na organie administracji spoczywa bowiem, na podstawie art. 9 k.p.a., obowiązek czuwania nad tym, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu powinien udzielić jej w razie potrzeby niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, które powinny dotyczyć w szczególności dopuszczalności pisma (stanowisko takie jest prezentowane w judykaturze już od dawna, zob. np. wyrok NSA z dnia 17 września 1992 r., sygn. akt III SA 949/92, LEX nr 1688562; a także wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 1993 r., sygn. akt SA/Kr 2342/92, LEX nr 1688557). W świetle powyższego nie może być więc wątpliwości co do tego, że uprawnienie do określenia żądania, w razie wątpliwości sprecyzowania żądania należy wyłącznie do strony, a nie do sfery ocennej organu, który nie może wyręczyć strony i zdecydować za nią, w jakim przedmiocie będzie toczyć się postępowanie zainicjowane jej podaniem. A co za tym idzie brak precyzyjnego (nienasuwającego żadnych wątpliwości) określenia w podaniu żądania jest brakiem formalnym, który uniemożliwia wszczęcie i prowadzenie postępowania administracyjnego. Tym samym więc w przypadku, gdy treść żądania nie jest jednoznaczna lub nasuwa wątpliwości organu powinien, na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., wezwać stronę o wyjaśnienie bądź sprecyzowanie złożonego żądania, a więc do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 września 2024 r., sygn. akt III SAB/Kr 40/24, Lex/el nr 3760577). Skoro o tym, jaki charakter ma mieć ostateczne pismo decyduje strona to w razie wątpliwości w tym zakresie obowiązkiem organu administracji publicznej jest przekazanie stronie informacji o jej sytuacji procesowej, przysługujących jej środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby nie poniosła ona szkody z powodu nieznajomości prawa. Jednak – co należy podkreślić - obowiązek ten dotyczy tylko takich pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały, niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony. A co za tym idzie obowiązek ten nie może być rozciągany na wszystkie pisma stron, a więc także na te, które są w swej treści jasne i zrozumiałe. Jeśli z pisma wprost wynika wola strony, organ nie ma obowiązku żądać jego sprecyzowania (por. chociażby A. Wróbel, Komentarz do art. 63 k.p.a. [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el 2024 r. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż żądanie uzupełnienia decyzji, o którym mowa w piśmie strony z 26 marca 2024 r., zostało unormowane w art. 111 k.p.a. Przepis ten stanowi, iż strona może w termie czternastu dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji zażądać jej uzupełnienia co do rozstrzygnięcia bądź co do prawa odwołania, wniesienia w stosunku do decyzji powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego albo sprostowania zamieszczonego w decyzji pouczenia w tych kwestiach (art. 111 § 1 k.p.a.). Przy czym uzupełnienie lub odmowa uzupełnienia decyzji następuje w formie postanowienia (art. 111 § 1b k.p.a.). Zaznaczyć przy tym należy, że rozstrzygnięcie w sprawie uzupełnienia decyzji nie ma samodzielnego bytu prawnego, odrębnego od decyzji uzupełnianej, pozostaje jej częścią i w szczególności dzieli losy tego aktu w postępowaniu odwoławczych (zob. P. Przybysz, Komentarz do art. 111 k.p.a. [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, Lex/el 2024 r., a także wskazane tam poglądy judykatury, jak chociażby wyrok NSA z dnia 22 listopada 2000 r., sygn. akt II SA/Gd 1783/98, ONSA z 2002 r., nr 1, poz. 23). Co więcej dopuszczalne jest wniesienie do sądu administracyjnego skargi na bezczynność organu, gdy po złożeniu żądania uzupełnienia decyzji właściwy organ nie rozstrzygnie tego żądania w ustalonym w przepisach prawa terminie, a strona złoży ponaglenie, o którym mowa w art. 37 k.p.a. Równocześnie zgodnie z wolą ustawodawcy w przypadku wydania postanowienia, o którym mowa w § 1b, termin dla strony do wniesienia odwołania, powództwa lub skargi biegnie od dnia jego doręczenia lub ogłoszenia (art. 111 § 2 k.p.a.). Tym samym więc złożenie żądania uzupełnienia decyzji powoduje wstrzymanie biegu terminu do wniesienia odwołania od decyzji – biegnie on bowiem od dnia doręczenia stronie odpowiedzi na jej żądanie, niezależnie od tego, czy organ odmówił uzupełnienia, czy też przychylił się do żądania strony (por. P. Przybysz, Komentarz do art. 111 k.p.a. [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, Lex/el 2024 r., a także wskazane tam poglądy judykatury). Z przedstawionej powyżej regulacji prawnej wynika zatem w sposób jednoznaczny, że organ odwoławczy może podjąć czynności procesowe w postępowaniu tylko wtedy, gdy uprawniony podmiot złoży odwołanie, które spełnia m.in. wymagania formalne określone w art. 63 k.p.a. Jak jednak wynika z przedłożonych akt administracyjny w niniejszym przypadku strona nie złożyła odwołania, ale skierowała do Starosty Brzezińskiego żądanie uzupełnienia decyzji w zakresie, o którym mowa w art. 111 k.p.a. Z treści pisma strony skarżącej z dnia 26 marca 2024 r. (załączonego do akt administracyjnych rozpoznawanej sprawy) wynika, iż pismo to stanowi żądanie uzupełnienia decyzji oznaczonej nr KT.5410.5.11A.2023.MK (a więc decyzji Starosty Brzezińskiego z 14 marca 2024 r.) w oparciu o treść art. 111 k.p.a. Zdaniem sądu, w niniejszej sprawie organy obydwu instancji błędnie odczytały intencję strony skarżącej, a w konsekwencji błędnie zakwalifikowały jej pismo z dnia 26 marca 2024 r., uznając je za odwołanie, gdy tymczasem w jego treści strona wyraźnie wskazała, iż jest to żądanie uzupełnienia wydanej w sprawie decyzji Starosty Brzezińskiego w oparciu o treść art. 111 k.p.a. Wobec wyraźniej treści pisma strony skarżącej z dnia 26 marca 2024 r. organy orzekające w sprawie powinny je zakwalifikować jako żądanie uzupełnienia decyzji, bądź, gdyby jednak dopatrzyły się jednak wątpliwości co do intencji strony, wówczas należałoby wezwać ją do wypowiedzenia się w zakresie skierowanego do organu I instancji żądania – czego jednak nie uczyniono. Wobec powyższego należało uznać, że kolegium, wbrew ciążącego nań obowiązku, nie dokonało wyczerpującej kontroli formalnej podania (żądania) przed merytorycznym rozpatrzeniem sprawy. W świetle powyższego uznać należało, iż rozpatrzenie przez organ odwoławczy żądania uzupełnienia wydanej przez organ I instancji decyzji jako odwołania od decyzji w sprawie nałożenia kary pieniężnej, w wysokości 200 zł, z tytułu naruszenia obowiązku zawiadomienia, w określonym przepisami prawa terminie, o nabyciu wskazanego pojazdu tylko dlatego, że żądanie to zostało przez organ I instancji potraktowane jako odwołanie (mimo, że strona skierowała je w sposób wyraźny do organu I instancji i wyraźnie określiła swoje żądanie wskazując jego podstawę prawną, tj. art. 111 k.p.a.) i przekazane kolegium wraz z pismem przewodnim z dnia 9 kwietnia 2024 r., jest naruszeniem przepisów k.p.a., które miały istotny wpływ na wynik sprawy i powoduje obowiązek uchylenia przez sąd zaskarżonej decyzji z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. Dostrzeżona wadliwość zaskarżonej decyzji, nie pozwoliła sądowi na dokonanie jej merytorycznej kontroli, co uniemożliwia odniesienie się do zarzutów skargi. Mając na uwadze powyższe sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną doń decyzję kolegium. Ponownie rozpatrując sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi uwzględni wskazane powyżej stanowisko sądu. ds

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło