III SA/Łd 573/24

WyrokWSA w Łodzi2024-12-03

Skład orzekający: Ewa Alberciak, Małgorzata Kowalska, Joanna Wyporska-Frankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie transportowym ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli twierdzi, że naruszenia wynikły z nieprzewidzianych okoliczności i nie miała na nie wpływu?
Ratio decidendi
Osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli nie wykaże, że naruszenia wynikły z nieprzewidzianych i nadzwyczajnych okoliczności niezależnych od niej. Samo organizowanie szkoleń, pouczeń czy planowanie tras nie zwalnia z obowiązku rzeczywistego i ciągłego zarządzania operacjami transportowymi oraz egzekwowania przestrzegania przepisów przez kierowców. W przypadku stwierdzenia licznych naruszeń, dowodzi to braku właściwej organizacji pracy.
Stan faktyczny
W przedsiębiorstwie P. sp. z o.o. stwierdzono 80 naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. K. T., jako osoba zarządzająca transportem, został ukarany karą pieniężną za brak lub nieprawidłową organizację pracy kierowców. Skarżący twierdził, że naruszenia wynikły z nieprzewidzianych okoliczności drogowych i nie miał na nie wpływu, a także że zapewnił właściwą organizację pracy i szkolił kierowców. Organy administracji i sąd administracyjny uznały, że przedstawione przez skarżącego dowody nie potwierdzają jego twierdzeń, a liczne naruszenia świadczą o braku właściwej organizacji pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 3 grudnia 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Kowalska (spr.), Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz, Protokolant st. sekretarz sądowy Aneta Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2024 roku sprawy ze skargi K. T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 maja 2024 roku nr BP.500.33.2024.2308.WA7.570355 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę. Decyzją z 17 maja 2024 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 8 grudnia 2023 r. nakładającą na K. T. karę pieniężną w kwocie 1.500 zł. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniach od 27 czerwca do 12 lipca 2023 r. inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę w przedsiębiorstwie P. sp. z o.o. z siedzibą w W. w zakresie przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2201) - dalej: "u.t.d.". Obowiązki osoby zarządzającej transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie pełnił K. T.. W trakcie kontroli stwierdzono łącznie 80 przypadków naruszeń przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dotyczących czasu pracy kierowców zatrudnionych w kontrolowanym przedsiębiorstwie. Powyższe dało asumpt do ustalenia popełnienia przez zarządzającego transportem naruszenia polegające na braku organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłowej organizacji, braku poleceń lub niewłaściwych poleceniach dla kierowcy - w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, tj. lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr WI-OKDG.8140.1.79.2023 z 12 lipca 2023 r. Zawiadomieniem z 12 lipca 2023 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął z urzędu postępowania administracyjnego wobec K. T. w zakresie naruszeń stwierdzonych w trakcie kontroli. Pismem z 9 sierpnia 2023 r. strona, reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, złożyła wyjaśnienia podnosząc, że przy kontrolowaniu norm czasu pracy kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie, korzystają z pomocy firmy zewnętrznej, która sporządza dla firmy comiesięczne raporty kontrolne, po sczytaniu danych z kart kierowców. W przypadku wykrycie naruszeń z pracownikami przeprowadzane są rozmowy dyscyplinujące. Dalej strona wskazała, że posiada wiedzę w zakresie przestrzegania norm czasu pracy kierowców, przeprowadza z zatrudnionymi kierowcami wstępne szkolenia w tym zakresie. Strona na bieżąco informuje również kierowców o wszelkich zmianach dotyczących przepisów z zakresu norm czasu pracy kierowców i używania tachografów. Natomiast w odniesieniu do konkretnych zadań przewozowych, realizowanych przez stronę w dniach wskazanych w protokole kontroli, w których wystąpiły naruszenia, strona wskazał, że wszystkie te zadania przewozowe zaplanowała tak, że gdyby nie okoliczności z powodu, których doszło do poszczególnych naruszeń, wynikających z określonych sytuacji drogowych, kierowcy nie naruszyliby norm czasu pracy. Strona podkreśliła także, że w przedsiębiorstwie prawidłowo ustalono również sposób wynagradzania kierowców. Strona podniosła, że jako zarządzający transportem w przedsiębiorstwie, nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń, a naruszenia te nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć. Stanowiące przedmiot kontroli przewozy drogowe były organizowane przez stronę tak, że gdyby nie nieprzewidziane okoliczności drogowe, w tym zatory drogowe i brak odpowiednich miejsc do zaparkowania zespołu pojazdów do przekroczenia norm czasu pracy kierowców by nie doszło. Strona ponadto wskazała, że ze względu na natłok obowiązków nie była w stanie na dzień wnoszenia pisma przygotować kompletnej dokumentacji dotyczącej wykonywanych w okresie 1 marca – 30 kwietnia 2023 r. przewozów w celu wykazania ich prawidłowej organizacji, ale ma zamiar to uczynić gdy tylko będzie to możliwe. Decyzją z 8 grudnia 2023 r. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na K. T. karę pieniężną w kwocie 1.500 zł za naruszenie lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d. polegające na braku organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłowej organizacji, braku poleceń lub niewłaściwych poleceniach dla kierowcy - w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W uzasadnieniu organ wskazał, że przedsiębiorca jak i osoba zarządzająca w jego imieniu transportem obowiązane są organizować prace kierowców w taki sposób, aby mogli oni przestrzegać norm czasu pracy, a także wydawać odpowiednie polecenia kierowcy i prowadzić regularne kontrole przestrzegania przepisów w tym zakresie. Kierowca wiedząc, że przekroczył normy czasu prowadzenia pojazdu na skutek tzw. okoliczności nadzwyczajnych, których nie był wstanie wcześniej przewidzieć winien był wykonać wydruk z urządzenia rejestrującego najpóźniej po przybycie na miejsce pozwalające na postój. W toku kontroli strona przekazała jedynie 2 takie wydruki. Organ podkreślił, że sam fakt, że winę za naruszenie norm czasu pracy ponosi kierowca nie stanowi przesłanki zwalniającej stronę od odpowiedzialności. Samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca się posługuje przy wykonywaniu swojej działalności w żadnym razie nie może być zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. pkt 1 u.t.d. W odwołaniu od owyższej decyzji K. T. zarzucił zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego i niekompletną jego analizę, co doprowadziło do poczynienia przez organ błędnych ustaleń faktycznych. Ponadto, skarżący zarzucił naruszenie art. 8 k.p.a. - zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organu, jak również art. 107 § 3 k.p.a. poprzez sporządzenie niepełnego, lakonicznego uzasadnienia decyzji. Strona podniosła również zarzuty naruszenia prawa materialnego, m.in. art. 92b ust. 1 pkt 1, art. 92b ust. 2 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. z uwagi na ich niezastosowanie w sprawie. Strona wskazała, że przedłożone przez nią dowody świadczą o tym, że po jej stronie nie doszło do naruszeń w postaci braku organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłowej organizacji, braku poleceń lub niewłaściwych poleceń. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Przywołaną na wstępie decyzją z 17 maja 2024 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 8 grudnia 2023 r. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytaczając treść przepisów stanowiących materialnoprawną podstawę wydanej decyzji, tj. art. 1, art. 2 i art. 4 rozporządzenia 1071/2009, art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 2, ust. 4, ust. 8, art. 92b ust. 1, art. 92c u.t.d., a także art. 4 lit. h) i i), art. 7, art. 8 ust. 1, 6 i 7-9, art. 10 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wskazując, że konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d., który sankcjonuje brak organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłową organizację, brak poleceń lub niewłaściwe polecenia dla kierowcy – w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 karą pieniężną – w kwocie 1 500 zł. Następnie organ odwoławczy wskazał, iż w trakcie kontroli P. sp. z o.o, prowadzonej w okresie od 27 czerwca do 12 lipca 2023 r., stwierdzone zostały liczne naruszenia związane z czasem pracy kierowców m.in. polegające na : • przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin w sytuacji, gdy kierowca dwukrotnie w danym tygodniu wydłużył jazdę dzienną do 10 godzin, tj. lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.; • przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin, w sytuacji gdy jego wydłużenie w danym dniu było dozwolone, tj. lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d; • skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego, tj. lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d.; • skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej, tj. lp. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d.; • przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, tj. lp. 5.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Wskazane naruszenia obejmują kategorię poważnych oraz bardzo poważnych naruszeń wymienionych w załączniku nr 3 do u.t.d. Z kolei analiza treści protokołu kontroli wskazuje na bardzo dużą liczbę popełnionych naruszeń przez kierowców. Powyższe prowadzi do wniosku, iż w kontrolowanym przedsiębiorstwie nie był wykonywany w należytym stopniu nadzór nad kierowcami wykonującymi zadania transportowe. Dlatego, zdaniem organu odwoławczego, zasadnym jest utrzymanie w mocy decyzji nakładającej na stronę karę pieniężną w wysokości 1 500 zł z tytułu stwierdzonego naruszenia lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy wskazał, iż nie stwierdził naruszeń w zakresie zarzucanym przez stronę. Materiał dowodowy został zebrany w sposób prawidłowy i wyczerpujący, organ dopuścił wszystkie dowody mające znaczenie w sprawie i będące niezbędne do prawidłowego wyjaśnienia stanu faktycznego, który również został ustalony w sposób prawidłowy. Organ wziął pod uwagę również wyjaśnienia złożone przez stronę w toku postępowania. W ocenie organu II instancji, decyzja zawiera wszystkie elementy obligatoryjnie wymagane zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a., również uzasadnienie zostało sporządzone w sposób prawidłowy, jest logiczne, wyczerpujące i opiera się na dowodach zgromadzonych w sprawie. Nadto organ odwoławczy podniósł, że dopiero w toku postępowania administracyjnego przed organem I instancji strona przedłożyła dokumenty związane z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa, w którym pełni funkcję zarządzającego. Przedstawione dokumenty, czyli: • certyfikat uczestnictwa w szkoleniu zarządzającego, • umowy o pracę wraz z aneksami i informacjami dla kierowców: Ł. A., P. K., M. B., J. K., A. G., A. K., A. K., J. K., S. C., J. K., D. C., • certyfikat uczestnictwa kierowcy Ł. A. w szkoleniu, • oświadczenia dotyczące zasad używania tachografu cyfrowego i znajomości przepisów czasu pracy, podpisane przez kierowców wyciągi z ucpk, zakresy obowiązków, karty szkoleń kierowców - dla kierowców: Ł. A., P. K., M. B., J. K., A. G., A. K., A. K., J. K., S. C., J. K., D. C., nie odnoszą się w żaden sposób do czynności, które zarządzający powinien na bieżąco wykonywać w przedsiębiorstwie w przypadku faktycznego organizowania pracy kierowcom. Umowy o pracę nie są jakimkolwiek dowodem świadczącym, że zarządzający właściwie i efektywnie organizował pracę kierowców w sposób zapobiegający występowaniu stwierdzonych naruszeń. Podobnie oświadczenia kierowców o zapoznaniu się z treścią przepisów prawa, w tym ustawy o czasie pracy kerowców, nie stanowi dowodu na okoliczność, że zarządzający we właściwy sposób organizował pracę kierowcom. Samo podpisanie przez kierowców oświadczeń stanowi czynność, która jedynie pozornie miałaby potwierdzać właściwe organizowanie pracy kierowców. Nie przedstawiono np. zleceń przewozowych bądź chociażby dowodów na fakt, że zarządzający pozostawał w kontakcie z kierowcami i reagował na popełniane przez nich naruszenia. Brak również dowodów potwierdzających twierdzenia, iż zarządzający miałby sprawować nadzór telefoniczny w trakcie wykonywania przewozów przez kierowców, jak również planować trasy wraz ze szczegółową analizą trasy, odległości, potencjalnego czasu jazdy kierowcy, rozkładu parkingów na trasie. Odnośnie podstaw do zastosowania przepisów egzoneracyjnych art. 92b oraz 92c u.t.d., Główny Inspektor Transportu Drogowego po szczegółowej analizie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie stwierdził okoliczności uzasadniających ich zastosowanie. Ewentualne okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 92c u.t.d., powinien wykazać sam zarządzający transportem. Organ odwoławczy dodał, że aby doszło do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. to przesłanka braku wpływu na powstałe naruszenie musi być następstwem zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy nie stwierdził wystąpienia takich przesłanek. Przesłanki takie nie zostały też wskazane ani uprawdopodobnione przez stronę . Na ostateczną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego skargę do sądu administracyjnego złożył K. T., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu: 1. naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 6, art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłowe i niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz brak dokładnej analizy wyjaśnień skarżącego przedstawionych w piśmie z 9 sierpnia 2023 r., a także brak dokonania wnikliwej oceny wszystkich dowodów w postaci dokumentów przedłożonych przez skarżącego wraz z ww. pismem i w konsekwencji niewyjaśnienie w sposób dostateczny stanu faktycznego sprawy i wszystkich okoliczności warunkujących przypisanie skarżącemu odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie lp. 19 załącznika nr 4 do u.t.d.; - art. 8 k.p.a. poprzez wydanie decyzji, która poprzez swoją treść oraz jej uzasadnienie narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa; - art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu i niepoinformowanie skarżącego o zakończeniu postępowania dowodowego i zamiarze wydania decyzji rozstrzygającej co do istoty sprawy, a przez to uniemożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji; - art. 107 § 1 pkt 9 k.p.a. poprzez błędne pouczenie w decyzji co do wniesienia skargi na zaskarżoną decyzję i wskazanie stronie, że skarga ta przysługuje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podczas gdy sądem właściwym do rozpatrzenia niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, - art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. oraz w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, w tym brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu bądź też lakoniczne odniesienie się do tych zarzutów, tj. co do naruszenia art. 6, art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. i przez to niewyjaśnienie skarżącemu zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy, co w konsekwencji uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji; 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. w zw. z art. 92b ust. 2 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie na gruncie niniejszej sprawy i niewyjaśnienie w sposób dostateczny z jakich przyczyn organ odmówił jego zastosowania, podczas gdy skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców stosownych przepisów; - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w zw. z art. 92c ust. 1a u.t.d. poprzez jego niezastosowanie i niewyjaśnienie w sposób dostateczny z jakich przyczyn organ odmówił jego zastosowania, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zwrot kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935) - dalej: "p.p.s.a.", uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym wypadku sąd skargę oddala art. 151 p.p.s.a. Przeprowadzona przez sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 17 maja 2024 r. utrzymująca w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 8 grudnia 2023 r. nakładającą na K. T., jako osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie, karę pieniężną w kwocie 1.500 zł za brak organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłową organizację, brak poleceń lub niewłaściwe polecenia dla kierowcy - w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Materialnoprawną podstawę wydanych wobec skarżącego decyzji stanowiły przepisy przywołanej na wstępie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a w szczególności jej art. 92a ust. 2, ust. 4 i ust. 8, a także art. 92c ust. 1 u.t.d. oraz poz. lp. 19 załącznika nr 4 do tej ustawy. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 4 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3.000 zł. Natomiast stosownie do art. 92a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku 1 do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. Zgodnie z art. 2 pkt 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE L 300 z 14.11.2009, str. 51, ze zm.), dalej "rozporządzenie nr 1071/2009" zarządzający transportem - oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Z kolei zgodnie z art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W myśl natomiast Ip. 19 załącznika nr 4 do u.t.d., brak organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłowa organizacja, brak poleceń lub niewłaściwe polecenia dla kierowcy - w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006, sankcjonowane są karą pieniężną w wysokości 1 500 zł. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie P. sp. z o. o., prowadzonej w okresie od 27 czerwca do 12 lipca 2023 r., stwierdzonych ostało 80 naruszeń związanych z czasem pracy kierowców polegajacych m.in. na • przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 9 godzin w sytuacji, gdy kierowca dwukrotnie w danym tygodniu wydłużył jazdę dzienną do 10 godzin, tj. lp. 5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.; • przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin, w sytuacji gdy jego wydłużenie w danym dniu było dozwolone, tj. lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d; • skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego, tj. lp. 5.5 załącznika nr 3 do u.t.d.; • skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej, tj. lp. 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d.; • przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, tj. lp. 5.11 załącznika nr 3 do u.t.d. W niniejszej sprawie okolicznością niekwestionowaną było ustalenie organu, iż osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie P. sp. z o. o., był K. T.. W toku postepowania skarżący nie negował co do zasadny stwierdzonych naruszeń czasu pracy kierowców, natomiast akcentował, że organy w żaden sposób nie wykazały braku organizacji pracy kierowców lub jej nieprawidłowej organizacji, braku poleceń lub niewłaściwych poleceń dla kierowcy, jak również nie wskazały na czym nieprawidłowa organizacja, czy też niewłaściwe polecenia dla kierowców miały polegać. W ocenie strony skarżącej przedłożone przez nią w toku postępowania dowody z dokumentów świadczą o tym, że nie można mówić o braku organizacji pracy kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie lub braku prawidłowych poleceń dla kierowców. Sąd nie podzielił zastrzeżeń skarżącego. Zdaniem sądu, wbrew stanowisku wyrażonym w skardze organ prawidłowo uznał, że strona skarżąca ponosi odpowiedzialność za stwierdzone w toku kontroli naruszenia. Stanowisko organów ma pełne oparcie w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym. Zgromadzony materiał dowodowy uwzględnił okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia i pozwalał na dokonanie prawidłowej subsumpcji prawa materialnego. Przedłożona zaś przez skarżącego w toku postępowania dokumentacja nie tylko nie dowodzi prawidłowej organizacji czasu pracy kierowców, ale też nie podważa ustaleń wskazujących na zaistnienie naruszenia w tym przedmiocie. Oceny tej w żadnym stopniu nie podważa również argumentacja podniesiona w skardze. Podkreślenia wymaga, że do obowiązków zarządzającego transportem należy w sposób rzeczywisty i ciągły zarządzanie operacjami transportowymi realizowanymi przez przedsiębiorcę. Zarządzający transportem winien tak organizować przewozy by kierowcy na ich wykonanie mieli wystarczającą ilość czasu, tak by nie musieli ich wykonywać z naruszeniem przepisów regulujących czas pracy i obowiązkowe odpoczynki. Dokumenty dotyczące szkoleń kierowców jak i samego zarządzającego transportem nie dowodzą, że strona prawidłowo organizowała powierzane kierowcom zlecenia transportowe, czuwała nad prawidłowością ich realizacji i wydawała kierowcom prawidłowe polecenia. W wyjaśnieniach z 9 sierpnia 2023 r. strona wskazała, że ze względu na natłok obowiązków nie była w stanie na dzień wnoszenia pisma przygotować kompletnej dokumentacji dotyczącej wykonywanych w okresie 1 marca – 30 kwietnia 2023 r. przewozów w celu wykazania ich prawidłowej organizacji, ale ma zamiar to uczynić gdy tylko będzie to możliwe, jednak do ukończenia niniejszego postępowania strona nie zaoferowała żadnego materiału dowodowego w tym zakresie. A zatem jej oświadczenia dotyczące prawidłowej organizacji realizowanych przewozów trafnie przez organy obu instancji zostały ocenione jako gołosłowne. Jak prawidłowo przyjęły organy samo organizowanie szkoleń dla zatrudnionych w przedsiębiorstwie kierowców dotyczących przestrzegania norm czasu pracy kierowców wskazuje co najwyżej, że kierowcy powinni znać obowiązujące w tym zakresie przepisy, jednak nie wyklucza ich lekceważenia, co w kontrolowanym przedsiębiorstwie miało charakter nagminny (w toku kontroli stwierdzono 80 naruszeń tych przepisów). Skarżący w toku postępowania nie przedstawił żadnego materiału dowodowego wskazującego na podejmowanie działań mających na celu ukaranie łamiących przepisy kierowców bądź działań polegających na objęciu kierowców nadzorem umożliwiającym reakcję zarządzającego transportem na wykryte w toku takiego nadzoru naruszenia. W ocenie sądu także treść oświadczeń składanych przez zatrudnionych w kontrolowanym przedsiębiorstwie kierowców dotyczących znajomości przepisów prawa krajowego i unijnego dotyczącego norm czasu pracy kierowców, a szczególnie zawarte w nich oświadczenie, że powstałe ewentualne wykroczenia są spowodowane tylko i wyłącznie przez ich roztargnienie, brak samokontroli i bagatelizowanie przepisów wskazuje, że w zarządzanym przez stronę przedsiębiorstwie takie sytuacje były tolerowane i nie spotykały się ze stanowczą reakcją wobec kierowców łamiących te przepisy. Samo prowadzenie szkoleń w zakresie norm czasu pracy kierowców uznać należy za niewystarczające jeżeli przedsiębiorca nie egzekwuje konsekwentnie ich przestrzegania przez zatrudnionych kierowców. W swojej skardze strona zarzuciła organom naruszenie art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. oraz art. 92 c ust. 1pkt 1 u.t.d. poprzez ich niezastosowanie. Odnosząc się do powyższych zarzutów wskazać więc należy, że zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku w razie spełnienia przewidzianych w nim przesłanek. W tym zakresie wyjaśnienia wymaga, że będąca przedmiotem niniejszego postepowania kara pieniężna nałożona została na zarządzającego transportem za naruszenie polegające na braku organizacji pracy kierowcy lub nieprawidłowej organizacji, braku poleceń lub niewłaściwych poleceniach dla kierowcy - w zakresie umożliwienia kierowcom przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 – lp.19 załącznika nr 4 do ustawy. Sprawa ta stanowi odrębną sprawę administracyjną od sprawy dotyczącej odpowiedzialności przedsiębiorcy, w imieniu którego kierowcy którzy naruszyli normy czasu pracy i odpoczynku wykonywali przewóz, a zatem nie dotyczy ona naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, a zatem przesłanki egzoneracyjne zawarte w art. 92b u.t.d. nie maja do niej zastosowania. Z kolei zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2) lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3). Na mocy art. 92c ust. 1a u.t.d. wskazany przepis stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2 u.t.d., a więc także osoby zarządzającej transportem. Odpowiednie stosowanie tego przepisu oznacza, że to osoba zarządzająca transportem ma wykazać, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć (pkt 1), że została na nią już nałożona kara za stwierdzone naruszenie (pkt 2) lub, że doszło do przedawnienia (pkt 3). Reasumując powyższe wskazać należy, że do zwolnienia skarżącego z odpowiedzialności z art. 92a ust. 2 u.t.d. dojść mogłoby zatem, wyłącznie w przypadku wykazania przez niego wystąpienia przesłanek wskazanych w art. 92c ust. 1 u.t.d. Żadne dowody na wykazanie powyższych okoliczności nie zostały jednak przez stronę w toku kontrolowanego postepowania przedstawione. W kontekście zarzutów skargi wyjaśnić należy, że o ile zebranie dowodów w sprawie, której przedmiotem jest naruszenie przepisów u.t.d. oraz odpowiednich przepisów unijnych, jest obowiązkiem organu dokonującego kontroli, to wykazanie okoliczności, objętych hipotezą art. 92c u.t.d., a więc okoliczności pozwalających na wyłączenie odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem za ujawnione naruszenia, a tym samym uniknięcie obowiązku zapłaty kary pieniężnej, obciąża tę osobę. Skarżący, w kontekście okoliczności egzoneracyjnych z art. 92c u.t.d., w skardze wskazywał, że naruszające prawo działania kierowców było samowolne i w żaden sposób nie wynikało z organizacji pracy w przedsiębiorstwie. Podkreślił, że zapewnił właściwą organizację pracy i nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nie mógł przewidzieć zaistniałych zdarzeń. Odnosząc się do powyższych twierdzeń wskazać należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że art. 92c u.t.d. nakłada na przedsiębiorcę bądź osobę zarządzającą transportem bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów, tak krajowych, jak i unijnych. Brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy nie zwalnia przy tym osoby zarządzającej transportem z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a cyt. ustawy. Co więcej nie jest wystarczające w kwestii zwolnienia z odpowiedzialności administracyjnej samo oświadczenie zarządzającego transportem o prowadzeniu szkoleń kierowców, dokonywaniu pouczeń o zakazie zakłócania pracy urządzeń rejestrujących, właściwym planowaniu tras przewozów drogowych, czy przeprowadzaniu kontroli czasu pracy kierowców. Niezbędne jest bowiem dokonanie oceny organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, które faktycznie wymuszają na zatrudnionych przez przedsiębiorcę kierowcach - nadzorowanych przez zarządzającego transportem - zachowanie określonych w przepisach zasad wykonywania transportu drogowego (por. np. wyroku WSA w Gdańsku z 12 grudnia 2019 r., sygn. akt III SA/Gd 580/19, LEX nr 2763107, a także z 18 marca 2021 r., sygn. akt III SA/Gd 1087/20, LEX nr 3168068). W art. 92c u.t.d. chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a więc sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęska żywiołowa, katastrofy, czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. W dyspozycji art 92c u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w przedsiębiorstwie w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do ich przestrzegania. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał wystąpienia okoliczności nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Przypomnieć należy, że mówimy tu o wielokrotnym naruszeniu norm w zakresie czasu pracy kierowców i przysługującego im wypoczynku. Przy prawidłowej organizacji pracy kierowców nie dopuściliby się oni tak dużej liczby naruszeń czasu pracy i obowiązkowych odpoczynków. Ewidentnie zatem ujawnione podczas kontroli naruszenia stanowią dowód na brak właściwej organizacji pracy. Sąd nie dopatrzył się również w jakichkolwiek uchybień w postępowaniu dowodowym. Organy wyczerpująco zbadały istotne okoliczności faktyczne sprawy, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a.). Dowody te zostały ocenione zgodnie z art. 80 k.p.a., natomiast stan faktyczny i prawny został przedstawiony w uzasadnieniach wydanych decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Organ odwoławczy, ponownie rozpoznając sprawę na skutek wniesionego przez stronę odwołania, nie prowadził postępowania dowodowego – wydał swoją decyzję w oparciu o wcześniej zgromadzony materiał dowodowy. Jedynym nowym materiałem na tym etapie było odwołanie, którego treść była stronie – z oczywistych względów – doskonale znana. Co więcej, w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany został pogląd, który sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni podziela, że naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy i które uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji z tego powodu, to naruszenie uprawnień strony, które powoduje, że wydana została decyzja o odmiennej treści niż gdyby została wydana po przedstawieniu swojego stanowiska przez stronę. Innymi słowy, do tego rodzaju naruszenia dochodzi, gdy strona zostaje pozbawiona możliwości wyrażenia stanowiska, które miałoby wpływ na wynik sprawy. Naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy strona wykaże, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy w takim zakresie, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny (por. np.: wyroki NSA z 16 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1767/18, LEX nr 3105806; z 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 212/21, LEX nr 3190410; z 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II OSK 2046/18, LEX nr 3197634; z dnia 27 października 2021 r., sygn. akt III OSK 4262/21, LEX nr 3248491). W niniejszej sprawie strona nie wykazała, że pozbawienie jej możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem zaskarżonej decyzji miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Natomiast za zasadny, ale nie mający wpływu na wynik sprawy, sąd uznał zarzut naruszenia art. 107 § 1 pkt 9 k.p.a. Nie ulega wątpliwości, iż w pouczeniu błędnie podano, że na decyzję organu II instancji stronie przysługuje skarga do WSA w Warszawie, podczas gdy stronie przysługiwała skarga do WSA w Łodzi. Jednak skarżący ostatecznie wiedział, do którego sądu ma wnieść skargę i uczynił to skutecznie w ustawowym terminie. W świetle motywów zaskarżonej decyzji skarga ma charakter polemiczny i jest wyrazem odmiennych, niż przyjął to organ, zapatrywań na kwestie objęte rozstrzygnięciem organu. Wobec prawidłowego działania organów obu instancji w tej sprawie, które nie naruszało – wbrew zarzutom skargi – żadnego z wymienionych w niej przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, skarga nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Wobec powyższego uznać więc należy, że organy orzekające, działając na podstawie art. 92a ust. 2 w zw. z I.p.19 załącznika nr 4 do u.t.d., w sposób prawidłowy nałożyły na stronę skarżącą karę pieniężną wysokości 1.500 zł. Z tych wszystkich powodów sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. EC

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło