III SA/Łd 85/18
PostanowienieWSA w Łodzi2018-09-10
Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) osobie fizycznej jest uzasadniona, jeśli dochody tej osoby, mimo ich znacznej wysokości, są przeznaczane na spłatę kredytów i utrzymanie działalności gospodarczej, która ma zostać zakończona?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał przesłanek z art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Mimo planowanego zakończenia działalności gospodarczej, skarżący dysponuje znacznymi dochodami, w tym stałą emeryturą, i na bieżąco reguluje zobowiązania kredytowe. Sąd podkreślił, że prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a strona ma obowiązek wykazać, że jej sytuacja materialna uniemożliwia poniesienie kosztów postępowania, a także poczynić oszczędności w wydatkach bieżących.Stan faktyczny
Skarżący W. P. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi i wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Z jego oświadczenia wynikało, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, nie posiada nieruchomości ani oszczędności, a jego dochody to emerytura (2.616 zł) i dochody z działalności gospodarczej (2.620 zł), która ma zostać zakończona. Wydatki obejmowały raty kredytów (660 zł), media (500 zł), leki (250 zł) i ZUS (320 zł). Starszy referendarz sądowy odmówił prawa pomocy, uznając, że łączny dochód (5.236 zł) i bieżące regulowanie rat kredytów pozwalają na poniesienie kosztów sądowych. Skarżący wniósł sprzeciw, podnosząc, że jego sytuacja materialna ulegnie pogorszeniu po zakończeniu działalności gospodarczej i że nie posiada kwalifikacji prawnych do oceny sprawy.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie starszego referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 września 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w Wydziale III w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 10 września 2018 roku na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu W. P. od postanowienia starszego referendarza sądowego z dnia 27 czerwca 2018 roku o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym przez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi W. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o odmowie wydania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
W. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o odmowie wydania zezwolenia na zajęcie pasa drogowego.
Ze złożonego na urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej oraz z oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym wynika, że skarżący prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. Nie jest właścicielem domu, mieszkania ani żadnej innej nieruchomości. Oświadczył, że nie posiada żadnych oszczędności. Na dochody gospodarstwa domowego składają się: dochody z tytułu emerytury w kwocie 2.616 zł oraz z tytułu działalności gospodarczej w kwocie 2.620 zł (w tym zakresie skarżący wyjaśnił, że dochód ten będzie otrzymywał do 15 sierpnia 2018 r. w związku z wypowiedzeniem mu umowy partnerskiej na prowadzenie saloniku prasowego firmy A). W zakresie comiesięcznych wydatków skarżący wskazał na: koszty rat kredytów, których rata miesięczna wynosi łącznie 660 zł oraz koszty opłat za media w kwocie ok. 500 zł miesięcznie i wydatki na leki 250 zł oraz ZUS – 320 zł.
Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2018 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącemu prawa pomocy w zakresie całkowitym. Referendarz wskazał, że argumentem przemawiającym za odmową przyznania prawa pomocy skarżącemu jest jej ogólna sytuacja materialna. Z przedstawionych informacji wynika, że łączny dochód w gospodarstwie domowym skarżącego zamyka się obecnie kwotą 5.236 zł netto. Ponadto zwrócić należy uwagę, iż skarżący na bieżąco reguluje płatności związane z ratami kredytów bankowych, których miesięczna rata wynosi ok. 660 zł. Skoro zatem skarżący reguluje opisywane należności kredytowe we wskazanej wysokości, to – w ocenie referendarza – jest także w stanie ponieść koszty sądowe w prowadzonej przed sądem sprawie. Zdaniem referendarza wszystkie podniesione powyżej informacje dotyczące sytuacji materialnej skarżącego mogą świadczyć o tym, że dysponuje bieżącymi środkami pieniężnymi na poniesienie kosztów wpisu sądowego od skargi w kwocie 200 zł oraz poniesienie ewentualnych kosztów zastępstwa procesowego.
W sprzeciwie skarżący wskazał, że jego sytuacja materialna została przez referendarza oceniona na dobrą, lecz nie wziął on pod uwagę, że obniży się radykalnie, gdyż skarżący kończy działalność gospodarczą. Skarżący podkreślił, że ma żadnych kwalifikacji prawnych i nie potrafi właściwie ocenić meritum sprawy. Z emerytury nie będzie w stanie opłacić adwokata bądź kancelarii prawnej. Brak pomocy prawnej stawia go w pozycji przegranej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302- dalej jako "p.p.s.a."), w brzmieniu nadanym przez art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015r . o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 658), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.).
Przesłanki przyznania prawa pomocy osobie fizycznej, określa natomiast przepis art. 246 § 1 p.p.s.a. I tak, przyznanie pomocy w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, w zakresie częściowym natomiast - gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Z przepisu tego wynika, że na takiej osobie ciąży obowiązek udowodnienia, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy (zob. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi – komentarz, wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, str. 319). Wykładnia systemowa prowadzi ponadto do wniosku, że osoba fizyczna powinna partycypować w kosztach postępowania, jeżeli posiada jakiekolwiek środki majątkowe (zob. J.P. Tarno, Prawo..., str. 320). Stosownie do art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.
W tym miejscu należy przypomnieć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu osobom (zarówno fizycznym, jak i prawnym oraz innym jednostkom organizacyjnym), których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Prawo pomocy jest wprawdzie jednym z elementów umożliwiającym realizację konstytucyjnego prawa do sądu, nie oznacza to jednak, że powinno być stosowane w każdym przypadku, gdy wnosi o to strona postępowania. Prawo pomocy jest przyznawane osobom charakteryzującym się ubóstwem (przykładowo do takich osób zaliczyć można osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione zostały całkowicie środków do życia). Ubiegający się o taką pomoc powinni poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które winny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Jak stwierdził zaś Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt FZ 478/04, niepubl.) opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej i dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły.
W rozpoznawanej sprawie Sąd podzielił stanowisko starszego referendarza sądowego, że skarżący nie wykazał przesłanek wynikających z treści art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Użycie w powołanym przepisie zwrotu "gdy wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To zatem strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia poniesienie przez nią pełnych kosztów postępowania.
Za trafne należy uznać stanowisko referendarza, że comiesięczny dochód skarżącego w sierpniu 2018 r. zamykał się kwotą 5.236 zł netto. Na dzień rozpoznawania sprzeciwu, według oświadczenia skarżącego, skarżący comiesięcznie dysponuje kwotą 2616 zł. Zauważyć także trzeba, że skarżący prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, nie ma nikogo na utrzymaniu. Prawidłowo referendarz sądowy zauważył, że skarżący na bieżąco reguluje płatności związane z ratami kredytów bankowych, których miesięczna rata wynosi ok. 660 zł. Zdaniem Sądu wysokość zadeklarowanych dochodów, jak również okoliczność, że uzyskiwane są one z emerytury, a więc mają charakter stały i przewidywalny, pozwala stronie w ramach planowania wydatków uwzględnić konieczność posiadania odpowiednich środków pieniężnych na prowadzenie procesu sądowego. Uiszczenie kosztów postępowania kwoty i kosztów pełnomocnika w zestawieniu z osiąganymi dochodami nie stanowi zbytniego obciążenia dla aktualnej sytuacji finansowej skarżącego, które mogłoby skutkować popadnięciem w stan zubożenia i skutkować brakiem możliwości zapłaty za potrzebne leki. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że ubiegający się o przyznanie prawa pomocy powinien w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny, bowiem tylko takie są chronione przez ustawodawcę.
W ocenie Sądu przedstawione we wniosku i w sprzeciwie okoliczności nie wskazują, aby skarżący znajdował się w takiej sytuacji materialnej, która uzasadniałaby przerzucenie kosztów związanych z jego udziałem w sprawie na ogół obywateli (a do tego sprowadza się przyznanie prawa pomocy). W orzecznictwie podkreśla się, że przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony skarżącej w taki sposób, iż nie jest ona w stanie zapewnić sobie oraz rodzinie minimum warunków socjalnych (por. postanowienie NSA z 29.01.2008 r., sygn. akt I FZ 437/07, niepubl.), natomiast przez wydatki utrzymania koniecznego należy rozumieć wydatki na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, takie jak żywność, mieszkanie, odzież i niezbędne opłaty.
Argumentem przemawiającym przeciwko przyznaniu skarżącemu zwolnienia od kosztów sądowych jest także fakt, iż skarżący – mimo podnoszonych przez niego w uzasadnieniu trudności finansowych – reguluje na bieżąco wszelkie inne zobowiązania zarówno publiczno jak i prywatnoprawne (spłata kredytów bankowych). W orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, że podmiot ubiegający się o przyznanie prawa pomocy, nie może przedkładać pierwszeństwa ponoszenia zobowiązań cywilnoprawnych (np. rat kredytów, niezależnie jakiemu celowi one służą) przed koszty postępowania sądowego. Stanowisko takie znajduje szerokie, ugruntowane poparcie w orzecznictwie sądowym (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 lutego 2006 r., sygn. akt I OZ 83/06, czy postanowienie NSA z 25 kwietnia 2006, sygn. akt I FZ 150/06). W orzecznictwie generalnie przyjmuje się, że przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym, czy też związanych z prowadzoną działalnością, nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowań sądowo-administracyjnych na Skarb Państwa.
W tej sytuacji Sąd podzielił stanowisko starszego referendarza sądowego, że skarżący nie spełnił przesłanek wynikających z treści przepisu art. 246 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a., bowiem nie wykazał, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Skoro skarżący nie wykazał, że jest osobą, której sytuacja majątkowa nie pozwala na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania, odmowa przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie nie narusza prawa do sądu.
Wobec powyższego, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 260 § 1 i § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w postanowieniu.
EC
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło