III SA/Łd 905/13
WyrokWSA w Łodzi2013-10-22
Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Janusz Nowacki, Monika Krzyżaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów jest obligatoryjne w przypadku stwierdzenia wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnego ze stanem faktycznym, nawet jeśli diagnosta nie został bezpośrednio złapany na gorącym uczynku podczas kontroli stacji?Ratio decidendi
Cofnięcie uprawnień diagnosty jest obligatoryjne, gdy stwierdzono wpis do dowodu rejestracyjnego niezgodny ze stanem faktycznym lub przepisami, niezależnie od sposobu ujawnienia tego naruszenia (np. na podstawie wyroków sądu powszechnego, a nie tylko kontroli stacji). Przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a organ nie ma możliwości miarkowania sankcji.Stan faktyczny
Skarżący, diagnosta M.S., został pozbawiony uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów z powodu wpisu o pozytywnym wyniku badania ciągnika rolniczego, mimo że badanie to nie zostało przeprowadzone. Ustalenia te oparto na wyrokach sądu powszechnego. Skarżący kwestionował sposób ustalenia stanu faktycznego, zarzucając naruszenie zasad postępowania i brak podstawy prawnej decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając cofnięcie uprawnień za obligatoryjne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 22 października 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Protokolant Starszy asystent sędziego Dominika Trella po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2013 roku sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] r. , znak [...] wydaną w przedmiocie cofnięcia M.S. uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów nr [...], wydanego w dniu 17 grudnia 2010 r.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny:
W dniu 21 lutego 2012 r. do organu administracji publicznej pierwszej instancji wpłynęło postanowienie Prokuratura Rejonowego w P. z dnia 17 lutego 2012 r. o zastosowaniu wobec M.S. środków zapobiegawczych w postaci dozoru Policji, poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju i zawieszenia w wykonywaniu zawodu diagnosty. Z uzasadnienia w/w postanowienia wynikało, że skarżący w dniu 21 września 2011 r. pełniąc funkcję diagnosty Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów A. E., M.S. s.c. w I.e, dokonał wpisu w dokumentacji elektronicznej oraz w dowodzie rejestracyjnym ciągnika rolniczego Ursus C 360, o nr rejestracyjnym [...], o pozytywnym wyniku badania, pomimo odstąpienia od jego przeprowadzenia, przyjmując w zamian korzyść majątkową, którą wpłacił do kasy pracodawcy.
Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2012 r., sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w P. uchylił zastosowane w stosunku do skarżącego środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju i zawieszenia w wykonywaniu zawodu diagnosty, a utrzymał w mocy poręczenie majątkowe.
W dniu 18 lipca 2012 r. pracownicy Starostwa Powiatowego w P. przeprowadzili kontrolę w w/w stacji , w wyniku której potwierdzono fakt przeprowadzenia badania technicznego ciągnika rolniczego Ursus C 360 w dniu 21 września 2011 r., zakończonego wynikiem pozytywnym. M.S. oświadczył, że badanie zostało przeprowadzone prawidłowo, ciągnik był sprawny, a wszystkie dane zawarte w dowodzie rejestracyjnym odpowiadały danym umieszczonym na tabliczce znamionowej. Wpis w dowodzie rejestracyjnym był zatem zgodny ze stanem faktycznym.
W dniu 13 lutego 2013 r. do organu I instancji wpłynęły wyrok Sądu Rejonowego w P. z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt [...], a także prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w P. [...] Wydział Karny Odwoławczy z dnia 14 stycznia 2013 r., sygn. akt [...], z którego wynika, iż skarżący został uznany winnym zarzucanego mu czynu polegającego na wpisaniu w dokumentacji elektronicznej stacji kontroli pojazdów oraz w dowodzie rejestracyjnym ciągnika rolniczego Ursus C 360 pozytywnego wyniku okresowych badań technicznych, pomimo nieprzeprowadzenia tych badań, w wyniku czego poświadczył nieprawdę. Sąd orzekł o warunkowym umorzeniu postępowania wobec oskarżonego na okres próby 1 roku, zasądzeniu od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenia pieniężnego w kwocie 500 zł oraz orzekł o kosztach procesu.
Decyzją z dnia 7 marca 2013 r. Prezydent Miasta P., działając na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) cofnął M.S. uprawnienie do wykonywania badań technicznych pojazdów nr [...], wydane w dniu 17 grudnia 2010 r.
W odwołaniu od powyższej decyzji M.S. wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji. W ocenie skarżącego decyzja wydana została z naruszeniem szeregu przepisów postępowania. Ponadto jest błędna i nieuprawniona, co uzasadnia jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Uzasadniając strona wskazała, iż konieczne jest wyjaśnienie, z jakiego powodu organ administracyjny otrzymał wyroki Sądu Rejonowego i Sądu Okręgowego w P., skoro w dniu ich przesłania, nie toczyło się jeszcze żadne postępowanie administracyjne w stosunku do jego osoby. Zdaniem skarżącego powyższe świadczy o tym, że organ administracji naruszył zakaz gromadzenia danych o obywatelach poza prowadzonymi postępowaniami administracyjnymi, a co za tym idzie przy wydaniu przedmiotowej decyzji popełniono przestępstwo. Skarżący wskazał ponadto, że decyzja została wydana wbrew ustaleniom poczynionym przez organ. Powołując się na przeprowadzoną kontrolę w stacji diagnostycznej, podniósł, iż nie wykazała ona żadnych uchybień w przeprowadzanych przez niego badaniach diagnostycznych. Tym samym wydając zaskarżoną decyzję organ nie opierał się w ogóle na własnych ustaleniach. Ustalenie stanu faktycznego sprawy na podstawie wyroków sądu powszechnego, uczyniło jego prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym czysto iluzorycznym. Skarżący podniósł ponadto, że zaskarżona decyzja nie zawiera adresu organu, który ją wydał, a zawarte w niej pouczenie jest dla niego niezrozumiałe.
Pismem z dnia 7 kwietnia 2013 r., stanowiącym uzupełnienie odwołania, skarżący podkreślił, że utrata uprawnień diagnosty na okres 5 lat, stanowi bardzo restrykcyjną i niewspółmierną sankcję, wobec popełnionego przez niego czynu. Jej dolegliwość pozostaje w sprzeczności z intencją i sensem zapadłych w stosunku do jego osoby wyroków karnych.
Zaskarżoną decyzją z dnia 14 czerwca 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Powołując przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym Kolegium wskazało, iż w przypadku, gdy w wyniku przeprowadzonej kontroli, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodne ze stanem faktycznym lub przepisami, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych. W myśl art. 83 b ust. 2 pkt 1 ustawy w ramach wykonywanego nadzoru starosta co najmniej raz w roku przeprowadza kontrolę stacji kontroli pojazdów w zakresie zgodności stacji z wymogami, o których mowa w art. 83 ust. 3 ustawy; prawidłowości wykonywania badań technicznych pojazdów; prawidłowości prowadzenia wymaganej dokumentacji.
Kolegium wskazało, iż z akt sprawy bezspornie wynika, iż skarżący w dniu 21 września 2011 r., w dowodzie rejestracyjnym ciągnika rolniczego Ursus C 360 o wskazanym nr rejestracyjnym, potwierdził dokonanie badania technicznego z pozytywnym wynikiem, pomimo, że w rzeczywistości badanie w tym dniu nie zostało przeprowadzone. Powyższa okoliczność potwierdzona jest znajdującymi się w aktach sprawy wyrokami karnymi Sądu Rejonowego w P. i Sądu Okręgowego w P. Tym samym skarżący dokonał niezgodnego ze stanem faktycznym wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu. W konsekwencji powyższego, organ I instancji był zobligowany do cofnięcia posiadanego przez D.S. uprawnienia do badania technicznego pojazdów. Obligatoryjny charakter przedmiotowego rozstrzygnięcia wynika z zawartego w art. 84 ust. 3 ustawy sformułowania "cofa".
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11 sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji powołanej w tym przepisie. Kontrola sprawowana przez starostę w trybie nadzoru, nie jest jedynym źródłem pozyskiwania informacji o okolicznościach stanowiących podstawę cofnięcia nierzetelnemu diagnoście uprawnień. Brak jest bowiem racjonalnego uzasadnienia do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście, w sytuacji, gdy informacje o nieprawidłowościach zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów.
W niniejszej sprawie przeprowadzona w dniu 18 lipca 2012 r. kontrola A. E., M.S. s.c. w I., nie dawała praktycznie możliwości stwierdzenia, przedmiotowego naruszenia. Potwierdziła jedynie fakt, że w dniu 21 września 2011 r. określony pojazd miał być poddany badaniom technicznym. Natomiast fakt potwierdzenia nieprawdy wynika ze znajdujących się w aktach wyroków karnych.
Odnośnie zarzutu sprzeczności zaskarżonego rozstrzygnięcia z intencją i sensem zapadłych w stosunku do jego osoby wyroków karnych Kolegium wskazało, iż regulacje zawarte w kodeksie karnym oraz regulacje zawarte w ustawie Prawo o ruchu drogowym są wzajemnie niezależne, a sankcje w nich określone mają odmienny charakter. Sankcja karna wymaga ujawnienia winy. Natomiast odpowiedzialność administracyjna diagnosty jest całkowicie zobiektywizowana, bez względu na przyczynę, która do tego doprowadziła. Wystąpienie przesłanki uzasadniającej cofnięcie uprawnień diagnosty, obliguje organ do wydania takiego rozstrzygnięcia.
Natomiast co do zarzutu braku adresu organu I instancji oraz niezrozumiałego pouczenia, organ odwoławczy stwierdził, że decyzja odpowiada art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi M.S. zarzucił naruszenie zasad postępowania administracyjnego, a w szczególności zasady prawdy obiektywnej i zasady prawa strony do czynnego udziału strony w postępowaniu. Zarzucił ponadto naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji bez podstawy prawnej. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Uzasadniając skargę wskazał, iż skrupulatne ustalenie stanu faktycznego sprawy dowiodłoby, że skarżący nie dopuścił się poświadczenia nieprawdy, co do stanu technicznego przedmiotowego ciągnika rolniczego. Zanim skarżący wydał zaświadczenie o dopuszczeniu ciągnika do ruchu drogowego, wykonał wstępną czynność kontrolną polegającą na zbadaniu sprawności oświetlenia pojazdu za pomocą postrzegania na fotografii z uwidocznionym na niej numerem rejestracyjnym ciągnika. Ponadto przyjął oświadczenie właściciela ciągnika, że układ hamulcowy jest sprawny. Po dokonaniu tych czynności skarżący dokonał wpisu o pozytywnym wyniku badania w dowodzie rejestracyjnym i nakazał przyjechanie ciągnikiem dnia następnego. W dniu następnym przeprowadził badanie, które potwierdziło sprawność techniczną pojazdu. Organy zaniechały ustalenia stanu faktycznego sprawy, opierając się jedynie na ustaleniach poczynionych w postępowaniu karnym. Uzasadniając zarzut pozbawienia strony prawa czynnego udziału w postępowaniu, skarżący wskazał, iż został pozbawiony możliwości udziału w toczącym się postępowaniu, inicjatywy dowodowej, czy też prawa wypowiadania się. Tak prowadzone postępowanie, według skarżącego, narusza zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów administracji.
Natomiast co do zarzutu wydania decyzji bez podstawy prawnej skarżący wskazał, iż przepis art. 83 ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym został uchylony w 2004 r.
Skarżący zarzucił ponadto naruszenie prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez cofnięcie uprawnienia diagnoście, wskutek uchybień, które nie zostały stwierdzone w toku kontroli administracyjnej. Wskazał ponadto, że użyte w ustawie sformułowanie "niezgodność ze stanem faktycznym" nie odnosi się do obecności pojazdu w stacji diagnostycznej, a odnosi się do jego sprawności technicznej. Nie doszło także do wystąpienia przesłanki "niezgodności z przepisami", bowiem żaden przepis nie zabrania przeprowadzenia dwuetapowej kontroli pojazdu. Z powyższych względów, zdaniem skarżącego skarga jest zasadna.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Pismem procesowym z dnia 17 października 2013 r. skarżący wskazał, iż na jaw wyszła nowa okoliczność. Właściciel przedmiotowego ciągnika rolniczego stawił się w stacji diagnostycznej w dniu 20 września 2011 r. w celu przeprowadzenia badania technicznego pojazdu. Badanie techniczne, zakończone wynikiem pozytywnym przeprowadzał zmiennik skarżącego. Z nieustalonych powodów, zmiennik nie mógł wprowadzić danych do systemu rejestrującego. Umówił się więc z właścicielem ciągnika na wizytę w dniu następnym, który zgłosił się bez ciągnika. Nie zastając w pracy zmiennika skarżącego, poprosił o pieczątkę, zapewniając o pozytywnym wyniku badania przeprowadzonego w dniu poprzednim. Skarżący pomimo braku podstaw do negowania zapewnień właściciela ciągnika, przed wstemplowaniem zaświadczenia, nakazał udokumentowanie oświetlenia pojazdu. W dalszej części pisma skarżący ponowił argumentację przedstawioną w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., nr 270 ze zm.) - dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji tzw. pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (vide: wyrok NSA z dnia 25 września 2009r., w sprawie sygn. akt I OSK 1403/08, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla je w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest przepis art. 84 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (tj. Dz. U. z 2012r., nr 1137 ze zm.) stanowiący, iż badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta, a więc osoba, której starosta wydał uprawnienie do wykonywania tego rodzaju badań z uwagi na spełnienie określonych w ustawie warunków, do których należy: posiadanie wymaganego wykształcenia technicznego i praktyki, odbycie stosownego szkolenia oraz zdanie z wynikiem pozytywnym egzaminu kwalifikacyjnego (ust. 1 – 2). Jednocześnie przepis ten daje staroście umocowanie do cofnięcia przyznanych diagnoście uprawnień, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono:
1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;
2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami (ust. 3).
Celem powyższej regulacji jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Cel ten jest oczywisty i był wielokrotnie przywoływany w orzecznictwie sądów administracyjnych, a jego ważkość uzasadnia cofnięcie diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych nie tylko wtedy, gdy ten dopuści się naruszeń w toku kontroli, ale również, gdy w innej sytuacji wyjdzie na jaw jego nierzetelność (vide: uchwała 7 sędziów NSA z dnia 12 marca 2012r., w sprawie sygn. akt II GPS 2/11 http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ustawodawca w przywołanym powyżej przepisie wyodrębnił dwa stany faktyczne uzasadniające wydanie decyzji o cofnięciu diagnoście uprawnień, spośród których ust. 3 pkt 1 sankcjonuje przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, zaś ust. 3 pkt 2 dotyczy wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
W orzecznictwie sądów administracyjnych formułowany był na gruncie powyższego podziału postulat odmiennego podejścia do możliwości miarkowania konsekwencji zależnie od tego, czy podstawą cofnięcia diagnoście uprawnień był ust. 3 pkt 2 – gdzie wyłączano możliwość miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym winny być traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach, czy też ust. 3 pkt 1 – gdzie z kolei dostrzegano, iż zapis "określony zakres i sposób wykonania" badania wskazuje na to że ów sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy. To zaś miało skutkować koniecznością rozważenia, czy ciężar popełnionego uchybienia jest istotnie na tyle duży, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień (vide: wyrok NSA z dnia 31 sierpnia 2006r., w sprawie sygn. akt I OSK 1151/05; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 października 2010r., w sprawie sygn. akt II SA/Po 482/10 http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu powyższe stanowisko nie jest trafne bowiem wykładnia omawianego przepisu nie dostarcza argumentów za możliwością tak odmiennego traktowania konsekwencji uregulowanych w tym samym przepisie prawa. Wszak powyższe uregulowania mają część wspólną jednoznacznie wskazującą, iż "starosta cofa diagnoście uprawnienia do wykonywania badania technicznego (...)". Różnicowanie tej sankcji zależnie od tego jakiego rodzaju naruszenia prawa dopuścił się diagnosta jest nieuprawnione i pozostaje w sprzeczności z celem powyższego uregulowania. Tym bardziej, że diagności stanowią grupę profesjonalistów, a nałożone na nich z mocy prawa obowiązki nie dość, że są precyzyjnie opisane, to ich wypełnienie nie wydaje się być szczególnie utrudnione – przy uwzględnieniu posiadanych przez diagnostów kwalifikacji. Tym samym użyty w ust. 3 pkt 1 zwrot "określony zakres i sposób wykonania" badania należy odnosić wyłącznie do zróżnicowanego badania w zależności od realiów konkretnej sprawy, nie zaś do różnicowania sankcji. Dopuszczając taki relatywizm nietrudno założyć istnienie fałszu materialnego, o którym mowa w ust. 3 pkt 2, stanowiącego wypadek mniejszej wagi, a w takiej sytuacji może rodzić się pytanie o to dlaczego takiego stanu faktycznego również nie relatywizować z punktu widzenia możliwych konsekwencji.
Należy jednoznacznie wskazać, iż przepis prawa, który stanowi podstawę cofnięcia uprawnienia diagnoście ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a stwierdzenie uchybień określonych w tym przepisie zawsze skutkuje zastosowaniem opisanej w nim sankcji. Tym samym organ nie ma możliwości miarkowania konsekwencji i jeśli stwierdzi chociażby jedno uchybienie określone w art. 84 ust. 3 ustawy ma obowiązek cofnąć diagnoście uprawnienie (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 4 października 2012r., w sprawie sygn. akt III SA/Łd 527/12, Lex 1235385, wyrok WSA w Opolu z dnia 28 grudnia 2009r., w sprawie sygn. akt II SA/Op 327/09, Lex 583054)
W realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, iż skarżący będąc diagnostą w A. E., M.S. s.c. w I., dokonał w dniu 21 września 2011 r. wpisu w dokumentacji elektronicznej stacji oraz w dowodzie rejestracyjnym pojazdu zaświadczając o pozytywnym wyniku badania technicznego ciągnika rolniczego Ursus C 360 o nr rejestracyjnym [...], pomimo nie przeprowadzenia tego badania. Powyższa okoliczność wynika ze znajdujących się w aktach sprawy wyroków Sądu Rejonowego w P. z dnia 23 października 2012 r., sygn. akt [...] oraz Sądu Okręgowego w P. [...] Wydział Karny Odwoławczy z dnia 14 stycznia 2013 r., sygn. akt [...]. Fakt nie przeprowadzenia badania pojazdu potwierdził również skarżący, który w uzasadnieniu wniesionej skargi oświadczył, że w dniu 21 września 2013 r. dokonał w dowodzie rejestracyjnym pojazdu wpisu o pozytywnym wyniku badań technicznych przedmiotowego ciągnika, na podstawie oceny sprawności jego oświetlenia pojazdu, przeprowadzonej za pomocą postrzegania, na fotografii z uwidocznionym na niej numerem rejestracyjnym ciągnika oraz zapewnień właściciela ciągnika o sprawności hamulców. Okoliczność tą potwierdził ponadto w piśmie procesowym z dnia 17 października 2013r.
Tym samym – wbrew temu co podniesiono w skardze – w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego jednoznacznie ustalono, iż skarżący jako diagnosta wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego ciągnika rolniczego Ursus C 360 o podanym nr rejestracyjnym i dokonał wpisu w dowodzie rejestracyjnym tego pojazdu, niezgodnie ze stanem faktycznym i obowiązującymi przepisami. Powyższe ustalenie jest dostateczne dla możliwości prawidłowego zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 84 ust. 3 omawianej ustawy.
Podkreślić należy, iż wymogi stawiane diagnoście związane z zakresem i sposobem wykonania badania technicznego pojazdu określone zostały w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 18 września 2009 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. nr 155, poz. 1232 ze zm.), wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 81 ust. 15 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Rozporządzenie to obowiązywało do dnia 8 października 2012 r., a zatem w dniu dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego przedmiotowego ciągnika rolniczego.
Z treści § 2 ust. 1 pkt 1 - 4 powyższego rozporządzenia wynika, iż zakres okresowego badania technicznego obejmuje: 1) identyfikację pojazdu, w tym: a) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie, b) sprawdzenie prawidłowości oznaczeń i stanu tablic rejestracyjnych pojazdu; 2) sprawdzenie dodatkowego wyposażenia pojazdu; 3) sprawdzenie i ocenę prawidłowości działania poszczególnych zespołów i układów pojazdu, w szczególności pod względem bezpieczeństwa jazdy i ochrony środowiska, w tym sprawdzenie i ocenę: a) stanu technicznego ogumienia, b) prawidłowości działania, ustawienia i własności świetlnych świateł zewnętrznych, w tym prawidłowość działania urządzeń sygnalizacyjnych, c) stanu technicznego, skuteczności i równomierności działania hamulców, d) prawidłowości działania układu kierowniczego, stanu technicznego jego połączeń oraz wielkości ruchu jałowego koła kierownicy, w tym prawidłowość ustawienia i zamocowania kół jezdnych, e) stanu technicznego zawieszenia, f) instalacji elektrycznej, g) stanu technicznego nadwozia, podwozia i ich osprzętu oraz przedmiotów wyposażenia, h) stanu technicznego układu wydechowego - w uzasadnionych przypadkach pomiar poziomu hałasu zewnętrznego podczas postoju oraz ocenę stanu technicznego sygnału dźwiękowego, i) emisji zanieczyszczeń gazowych lub zadymienia spalin; 4) sprawdzenie warunków dodatkowych dla pojazdów, określonych w rozporządzeniu o warunkach technicznych.
Przepisy powyższego rozporządzenia, w załączniku nr 1, zawierają ponadto wykaz czynności kontrolnych oraz metody i kryteria oceny stanu technicznego pojazdu podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu.
Analiza powyższych przepisów jednoznacznie wskazuje, iż do prawidłowego, zgodnego z obowiązującym prawem przeprowadzenia badania technicznego pojazdu niezbędna jest fizyczna obecność badanego pojazdu. Obowiązek ten wprost wynika z przepisu art. 81 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym właściciel pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego.
Niedopuszczalne jest natomiast dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego potwierdzającego sprawność techniczną pojazdu na podstawie zdjęć i oświadczeń właściciela pojazdu o jego sprawności technicznej, jak to uczynił skarżący. Bez wpływu na powyższe stanowisko pozostaje podnoszona przez skarżącego okoliczność przeprowadzenia faktycznego badania w dniu następnym, czy też w dniu poprzedzającym dokonanie wpisu (na co wskazuje pismo procesowe skarżącego z dnia 17 października 2013 r.). Ustalone okoliczności jednoznacznie wskazują, że skoro skarżący, jako diagnosta wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego ciągnika rolniczego, potwierdzając to wpisem do dowodu rejestracyjnego pojazdu na podstawie zdjęcia i oświadczenia jego właściciela, naruszył przepisy regulujące zakres i sposób przeprowadzania badań technicznych pojazdów. Naruszenie to skutkuje nałożeniem na skarżącego sankcji określonej w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. cofnięciem uprawnienia do przeprowadzania badań technicznych pojazdów.
Za niezasadny należało również uznać zarzut skarżącego, co do wydania zaskarżonej decyzji bez podstawy prawnej, tj. zastosowania przepisu art. 83 ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który został uchylony w roku 2004. Zaznaczyć należy, że cytowany przepis odwołuje się do kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 , gdy tymczasem w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, art. 83 nie zawierał już ust. 6. Normę tę zastąpił nowo dodany art. 83b, który stanowi, że nadzór nad stacjami kontroli pojazdów sprawuje starosta ( ust. 1). W ramach wykonywanego nadzoru starosta co najmniej raz w roku przeprowadza kontrolę stacji kontroli pojazdów w zakresie: a) zgodności stacji z wymaganiami, o których mowa w art. 83 ust.3; b) prawidłowości wykonywania badań technicznych pojazdów; c) prawidłowości prowadzenia wymaganej dokumentacji (art. 83b ust. 2 pkt 1 ustawy). Należy uznać to za oczywiste niedopatrzenie ustawodawcy, który nowelizując treść art. 83 , mocą art. 22 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. – Przepisy wprowadzające ustawę o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 173, poz. 1808) wchodzącą w życie z dniem 21 sierpnia 2004r., nie dokonał zmian w art. 84 ust. 3 ustawy. W ocenie Sądu nie ulega jednak wątpliwości, że stosując art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym organ administracji zobowiązany był zastosować art. 83b ust. 2 ustawy (por. wyrok NSA w z dnia 1 października 2008r., sygn. akt I OSK 1450/07, LEX nr 529181).
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, co do nieustalenia zarzucanych mu uchybień w toku kontroli administracyjnej, lecz na podstawie ustaleń dokonanych w postępowaniu karnym, wskazać należy, iż zgodnie z powołaną wcześniej uchwałą 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11 sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Uzasadniając Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie lub pochodzą od innych organów. W ocenie NSA przyjęcie przeciwnego poglądu spowodowałoby, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym nie mógłby spełniać swojej funkcji. Nie może budzić wątpliwości, że celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia czy też dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, godzić w życie i zdrowie ludzkie. Założenie, że nie można wszcząć postępowania w sprawie cofnięcia uprawnień diagnoście, który przy wykonywaniu czynności diagnostycznych godzi się na takie zagrożenia, tylko z tego powodu, że nie ujawniono naruszającego prawo działania w toku kontroli przeprowadzonej u zatrudniającego go przedsiębiorcy, prowadzi do rażąco niesprawiedliwych i irracjonalnych konsekwencji. Wynik kontroli, o którym mowa w/w przepisie, nie stanowi bowiem przesłanki zastosowania sankcji, lecz określa źródło informacji uzasadniające wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście. Z uwagi na treść art. 269 p.p.s.a., stanowiącego o mocy wiążącej uchwał abstrakcyjnych, Sąd związany jest wyrażonym w niej stanowiskiem.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej i zasady prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu.
Wynikająca z art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej zobowiązuje organy administracji do podejmowania wszelkich kroków, niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy, który będzie zgodny ze stanem rzeczywistym. Zgodnie z tą zasadą organ rozstrzygając sprawę nie może poprzestać na dowodach dostarczonych przez stronę postępowania, ale z urzędu może i powinien podejmować działania mające na celu zebranie materiału dowodowego w sprawie, wyjaśniającego wszystkie okoliczności faktyczne. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy administracyjne, w sposób dokładny i wyczerpujący zgromadziły, a następnie oceniły materiał dowodowy.
Skarżący nie został także pozbawiony przysługującego mu prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Jak wynika z akt sprawy strona została powiadomiona o wszczęciu postępowania administracyjnego, jak również przed wydaniem decyzji, zakreślono jej termin do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz pouczono o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, jak również możliwości zgłaszania żądań. W toku prowadzonego postępowania organ administracji nie podejmował żadnych czynności, o których skarżący winien zostać powiadomiony bądź czynności wymagających jego udziału.
Reasumując Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta P. z dnia 7 marca 2013 r. odpowiadają prawu. Przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym jest przepisem o charakterze sankcyjnym i z tego powodu musi być stosowany ściśle. Z konstrukcji tego przepisu, a w szczególności ze zwrotu "starosta cofa", wynika, że starosta ma obowiązek cofnięcia uprawnień diagnoście, w przypadku stwierdzenia niezgodność pomiędzy wydanym zaświadczeniem albo dokonanym wpisem do dowodu rejestracyjnego pojazdu a stanem faktycznym lub obowiązującymi przepisami prawa. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączyłby wydanie takiej decyzji. W szczególności decyzja nie jest uzależniona od motywów, którymi się kierował diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy. Na treść wydanej decyzji nie może wpłynąć dotychczasowy sposób wykonywania obowiązków diagnosty, jak również plany życiowe na przyszłość, na które powołuje się skarżący. Diagnosta jest bowiem zobowiązany do stałego, zgodnego z prawem i stanem faktycznym wykonywania swych zadań.
W tej sytuacji Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
bg
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło