I SA/Lu 1284/14

PostanowienieWSA w Lublinie2015-02-19

Skład orzekający: Małgorzata Fita

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy pracownika skarżącego, który błędnie nadał skargę bezpośrednio do sądu zamiast za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżoną decyzję?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Uchybienie terminu spowodowane błędnym działaniem pracownika skarżącego, który nie znał właściwego trybu składania skargi, obciąża stronę skarżącą i nie zwalnia jej od odpowiedzialności za niezachowanie terminu. Błędne nadanie skargi, pomimo prawidłowego pouczenia przez organ, świadczy o braku należytej staranności.
Stan faktyczny
Skarżący M. G. otrzymał decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w dniu 16 października 2014 r. Termin do wniesienia skargi do WSA upływał 17 listopada 2014 r. Skargę nadano w placówce pocztowej 14 listopada 2014 r., ale błędnie bezpośrednio do Sądu, zamiast za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na wypadek (uraz kolana) i pomyłkę pracownika, który nadał skargę. Sąd uznał, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Fita po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2009 r. - w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy wydaną wobec M. G. (dalej: skarżący, strona) decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za listopad 2009 r. W uzasadnieniu decyzji zawarto szczegółowe pouczenie o prawie, trybie i terminie do wniesienia od niej skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że zaskarżoną decyzję doręczono skarżącemu w dniu 16 października 2014 r. Rozstrzygnięcie powyższe zostało zaskarżone skargą wniesioną bezpośrednio do tut. Sądu, która została nadana w placówce pocztowej w dniu 14 listopada 2014 r. (dat wpływu do Sądu 17 listopada 2014 r.). W dniu 18 listopada 2014 r. skarga ta została przesłane przez Sąd do organu odwoławczego. W dniu 26 listopada 2014 r. skarżący złożył do Sądu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku tym wskazał, że w dniu [...] uległ wypadkowi, doznając obrzęku kolana. Z tego powodu nie mógł wyjść do pracy celem edycji i wydrukowania skargi, wobec czego przesłanie skargi zlecił swojemu pracownikowi. Ten natomiast błędnie wykonał jego polecenie przesyłając skargę bezpośrednio do Sądu. Dodał, że skargę do sądu sporządzali pierwszy raz i dlatego też pracownik nie mógł znać właściwego trybu jej składania. Dodał, że o fakcie niewłaściwego wysłania skargi dowiedział się w dniu 19 listopada 2014 r. Do złożonego wniosku o przywrócenie terminu skarżący dołączył skargę oraz informację o wizycie lekarskiej w dniu [...], stwierdzającą obrzęk (stłuczenie) kolana. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Jak natomiast stanowi art. 54 § 1 p.p.s.a. skargę taką wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Natomiast w przypadku uchybienia terminu do złożenia skargi może on - jako termin prawa procesowego - zostać przywrócony na zasadach wskazanych w art. 86 i nast. p.p.s.a. Jak bowiem stanowi art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy między innymi uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Z ostatniego przepisu wynika, iż konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. Wszelkie zaniedbania grożą bowiem poważnymi konsekwencjami, często niemożliwymi do zniwelowania. W tym miejscu należy wskazać, iż sposób rozumienia pojęcia "brak winy w uchybieniu terminu" nie budzi wątpliwości w praktyce orzeczniczej. Przyjmuje się, że o braku winy można mówić wtedy, gdy mimo dołożenia przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, termin został naruszony. Jednocześnie omawiany brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 28 czerwca 2007 r., II OSK 479/07, LEX nr 344095). W niniejszej sprawie - w ocenie Sądu - strona skarżąca nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, w związku z czym nie można jej przypisać, iż wykazała się należytą starannością przy prowadzeniu niniejszej sprawy sądowej. Innymi słowy niedochowanie przez stronę terminu nie było bowiem następstwem okoliczności od niej niezależnych, lecz wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Mianowicie jako przyczynę uchybienia terminu strona wskazała pomyłką osoby (pracownika) wysyłającej korespondencję zawierającą skargę na skarżoną decyzję, o czym skarżący dowiedział się 19 listopada 2014 r. Z analizy akt sprawy wynika, że zaskarżona decyzja została odebrana 16 października 2014 r. Termin na wniesienie skargi upływał zatem w dniu 17 listopada 2014 r. (uwzględniając dni wolne od pracy). Przesłana skarżącemu decyzja organu odwoławczego zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi wskazując, iż skargę do Sądu wnosi się za pośrednictwem organu, który wydał skarżoną decyzję. Strona jednakże nie dochowała tego wymogu, błędnie adresując przesyłkę zawierającą skargę (k. 4 akt sądowych), tj. zamiast do organu odwoławczego, skarga została nadana do Sądu. Błędu tego nie usprawiedliwia przy tym uraz kolana skarżącego i posłużenie się osobą pracownika do nadania skargi. W tym miejscu należy wskazać, że Sąd nie kwestionuje, iż skarżący doznał kontuzji kolana i nie mógł sam nadać skargi. Nie podważa również, iż czynności tej dokonała inna osoba (pracownik skarżącego). Istotne jest jednak to, że wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybiła osoba działająca na polecenie strony, musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony tej osoby. W judykaturze przyjęto bowiem pogląd, że w przypadku, gdy strona posługuje się inną osobą w wykonywaniu czynności procesowych nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu przez taką osobę. Strona działająca za pośrednictwem innych osób działa bowiem tak, jakby sama dokonywała czynności procesowych. Dlatego też odpowiedzialność za działania i zaniechania takich osób (w tym pracowników strony) obciąża stronę i w żadnym wypadku nie uwalnia strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z dnia 15 marca 2000 r. II CKN 554/00 - LEX nr 51986) oraz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 334). Natomiast niewiedza pracownika strony w tym nieznajomość przepisów prawa w żaden sposób nie stanowi usprawiedliwienia dla błędnego jej działania. Należy bowiem pamiętać, że wniesienie skargi jest bardzo ważną czynnością, bezpośrednio wpływającą na skuteczne zainicjowanie sądowej kontroli danego aktu. Z tego względu wykonanie jej winno wiązać się z dołożeniem należytej staranności. Tej natomiast zabrakło nie tylko po stronie pracownika skarżącego lecz również jego samego. Jak bowiem wskazał skarżący pracownik ten kierował się treścią skargi, ta natomiast nie wskazywała, że należy ją złożyć za pośrednictwem organu odwoławczego. Oznacza to, że wina leży również po stronie samego skarżącego. Błędne nadanie skargi w świetle prawidłowego pouczenia przez organ co do trybu i sposobu wniesienia skargi nie jest natomiast okolicznością usprawiedliwiającą brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Tego rodzaju błąd świadczy o braku zachowania przywoływanego wyżej obowiązku zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 21 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FZ 153/11, "błędne zaadresowanie przesyłki zawierające skargę nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Nie budzi wątpliwości fakt, że strona popełniając pomyłkę takiego rodzaju ponosi winę w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi." Uznać zatem należy, że powołana okoliczność błędnej wysyłki korespondencji przez pracownika skarżącego nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W tych okolicznościach Sąd nie miał zatem podstaw do uznania, że powołane we wniosku okoliczności stanowią o braku winy strony w uchybieniu terminu. Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło