I SA/Lu 424/11

WyrokWSA w Lublinie2011-09-21

Skład orzekający: Irena Szarewicz-Iwaniuk, Halina Chitrosz, Małgorzata Fita

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość będąca w posiadaniu przedsiębiorcy podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości według stawek dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą, mimo że tylko część nieruchomości jest faktycznie wykorzystywana do działalności gospodarczej, a pozostała część jest niewykorzystywana ze względów technicznych?
Ratio decidendi
Nieruchomość będąca w posiadaniu przedsiębiorcy podlega opodatkowaniu według stawek przewidzianych dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą, niezależnie od faktycznego wykorzystania jej części do działalności gospodarczej. Ciężar dowodu istnienia względów technicznych uniemożliwiających wykorzystanie nieruchomości do działalności gospodarczej spoczywa na podatniku, który musi wykazać, że nieruchomość nie jest i nie może być wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej. Przejściowe niewykorzystywanie nieruchomości nie wyłącza jej z opodatkowania według wyższych stawek.
Stan faktyczny
M. W. jest przedsiębiorcą i właścicielem nieruchomości o powierzchni 11.001 m2, na której znajdują się budynki i grunty częściowo wykorzystywane do działalności gospodarczej. Organ podatkowy ustalił, że nieruchomość podlega opodatkowaniu według stawek dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą, pomimo że część nieruchomości nie była wykorzystywana z powodu prac remontowych. Podatnik kwestionował wysokość podatku, wskazując na niewykorzystywanie części nieruchomości ze względów technicznych i brak dowodów na ich stan techniczny.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Szarewicz-Iwaniuk, Sędziowie Sędzia WSA Halina Chitrosz (sprawozdawca),, Sędzia WSA Małgorzata Fita, Protokolant Asystent sędziego Anna Gilowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 21 września 2011 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2010 r. oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] Nr [...] w sprawie wymiaru M. W. podatku od nieruchomości za 2010 rok w kwocie 19.797 zł W jej uzasadnieniu, w pierwszej kolejności wskazano, że powyższa decyzja organu I instancji została wydana po ponownym rozpatrzeniu sprawy w następstwie uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławczego w L. decyzją z dnia [...] nr[...], decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...], nr [...]. Organ odwoławczy podał następnie, że decyzją z dnia [...], organ I instancji ustalił wysokość podatku od nieruchomości za 2010 r., obejmując opodatkowaniem: budynki zajęte na działalność gospodarczą o pow. 611 m2 (przyjmując stawkę 18,55 zł od m2 - podatek 11.334,05 zł.), budowle związane z działalnością gospodarczą o wartości 40.000 zł (przyjmując stawkę 2% od wartości - podatek za 6 miesięcy 400 zł), budowle związane z działalnością gospodarczą o wartości 14.200 zł (przyjmując stawkę 2% od wartości - podatek za 6 miesięcy 142 zł) oraz grunty związane z działalnością gospodarczą o pow. 11.001 m2 (przyjmując stawkę 0,72 zł. od 1 m2 powierzchni - podatek 7.920,72 zł). Powołując art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tj. Dz.U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm.) zwanej dalej ustawą wskazał, że za grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej uważa się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, za wyjątkiem gruntów związanych z budynkami mieszkalnymi, a także gruntów pod jeziorami, zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrownie wodne, jak również gruntów budynków i budowli, które nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych, organ ten zaznaczył, że z opodatkowania stawkami przewidzianymi dla nieruchomości będących w posiadaniu przedsiębiorcy nie wyłącza ani czasowe ich niewykorzystywanie np. z powodu remontu czy modernizacji (nie są to bowiem względy techniczne, o których mowa we wskazanym wyżej przepisie), ani okoliczność, że grunty, budynki i budowle nie przynoszą przedsiębiorcy dochodu. Organ I instancji szczegółowo opisał kolejne, składane w toku postępowania, informacje w sprawie podatku od nieruchomości. Stwierdził, że na wezwanie z dnia 2 listopada 2010 r. do przedłożenia ostatecznej informacji podatkowej i udokumentowania niemożności wykorzystywania nieruchomości ze względów technicznych podatnik w dniu 23 listopada 2010 r. przedłożył dwie informacje w sprawie podatku od nieruchomości, oddzielnie na każde półrocze, wskazując, że: w okresie 1 stycznia 2010 r. – 30 czerwca 2010 r. opodatkowaniu powinny podlegać: - grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. 320 m2 - pozostałe grunty o pow. 10.681 m2 - budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. 174 m2 - budynki nie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. 437 m2 - budowle o wartości 14.200 zł. w okresie 1 lipca 2010 r. – 31 grudnia 2010 r. opodatkowaniu powinny podlegać: - grunty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. 3.070 m2 - pozostałe grunty o pow. 7.931 m2 - budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. 174 m2 - budynki nie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. 437 m2 - budowle o wartości 40.000 zł. Pismem z dnia 29 grudnia 2010 r., M. W. poinformował, że złożone informacje podatkowe zawierają stan zgodny z rzeczywistością, w tym, że budynek o powierzchni 437 m2 jest użytkowany na własne potrzeby, a nie w związku z prowadzoną działalnością. Organ I instancji uznał przedłożone informacje podatkowe za niezgodne z ustaleniami dokonanymi w trakcie oględzin nieruchomości, przeprowadzonych w dniu 7 czerwca 2010 r. i ustalił następujący stan faktyczny: - w budynku o pow. 172 m2 (początkowo podatnik podał omyłkowo powierzchnię 159 m2) podatnik prowadzi biuro swojej firmy działającej pod nazwą "A", - w budynku przyległym do biura, o pow. 437 m2 składowane są materiały budowlane, budynek nie posiada okien, drzwi, instalacji, ale znajduje się w dobrym stanie technicznym (co stwierdził biorący udział w oględzinach inspektor Wydziału Budownictwa), - grunt w części zarośnięty krzakami, na części leżą elementy betonowe, pozostała część utwardzona o pow. 2.770 m2, (wskazana wielkość mogła ulegać zmianie w związku z prowadzonymi pracami, co znajduje odzwierciedlenie w wartości budowli aktualizowanej przez podatnika w kolejnych informacjach w sprawie podatku od nieruchomości). Przyjmując powyższe, podkreślił, że w zakresie wykazania niemożności wykorzystywania nieruchomości ze względów technicznych, ciężar dowodu spoczywa na podatniku, a organ podatkowy nie powinien być obciążany kosztami powołania biegłego, a nadto dodał, że wyniki przeprowadzonego postępowania uniemożliwiają przyjęcie stanowiska podatnika, że tylko grunty, budynki i budowle faktycznie zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej podlegają opodatkowaniu według najwyższych stawek. W odwołaniu wniesionym od tej decyzji, skarżący zakwestionował opodatkowanie całej posiadanej nieruchomości według podwyższonej stawki podatkowej przewidzianej dla nieruchomości związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, argumentując, że ponieważ tylko jej część przekazana została na cele prowadzonej działalności. Podkreślił, że decyzja organu I instancji narusza art. 2 ust. 1 pkt 1 i 2 w związku art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy. Wskazał, na istnienie sprzeczności w stanowisku organu I instancji, który uznał wprawdzie, że tylko część nieruchomości jest przekazana przedsiębiorstwu, a jednocześnie przyjął, że całość jest wykorzystywana na działalność gospodarczą. Zdaniem podatnika, ustalenia te są błędne, gdyż zostały oparte na protokole z oględzin, na którego treść nie miał on żadnego wpływu. Za nieuzasadnione uznał również stanowisko odnoszące się do jego biernej postawy w toku postępowania, zaznaczając, że nie mógł przedstawić ekspertyz lub opinii o stanie technicznym budynku hali, gdyż ich nie posiadał. Dodał, że nie widzi potrzeby powołania biegłego rzeczoznawcy, gdyż opinię o stanie technicznym budynku hali i gruntu może wydać pracownik Urzędu Miasta. Podatnik wyjaśnił, że sporną nieruchomość nabył po zlikwidowanej fabryce żelatyny i oczyszczalni ścieków. Obecnie tylko część jest przystosowana do wykorzystana w prowadzonej działalności, natomiast pozostała część nie nadaje się do żadnego użytkowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w rozpoznaniu odwołania wskazało, że M W jest właścicielem zabudowanej nieruchomości położonej w P., przy ulicy [...] - działka nr [...] o powierzchni 11.001 m2 (w ewidencji gruntów tereny te oznaczone są symbolem Bi). Na działce znajdują się dwa budynki: jeden zajęty na biuro, o powierzchni 174 m2 i hala o powierzchni 437 m2. Część działki jest utwardzona, a na części rosną krzaki i są składowane zbiorniki betonowe, gruz i kręgi betonowe, dodając, iż są to okoliczności bezsporne i znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym w postaci: aktów notarialnych, wypisu z rejestru gruntów z dnia 9 sierpnia 2010 r. i informacji w sprawie podatku od nieruchomości. Odwołując się do treści art. 2 ust. 1 pkt 1-3 oraz art. 1a 1 pkt 3 i 4 ustawy podało, że zawarta w nich definicja gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej składa się z kilku wyodrębnionych elementów. Pierwszym z nich jest zastosowanie kryterium podmiotowego "grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą", które podlega jednak istotnym modyfikacją dotyczącym: 1) budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, 2) gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, czyli gruntów pod jeziorami, zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrownie wodne 3) gruntów, budynków i budowli, które nie są i nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych. Wskazane wyłączenia w istotny sposób modyfikują zasadę, że wystarczającym kryterium do stwierdzenia związku danej nieruchomości z działalnością gospodarczą jest posiadanie jej przez przedsiębiorcę. Organ odwoławczy podkreślił, że posiadanie jest pojęciem cywilistycznym obejmującym posiadanie samoistne przysługujące właścicielowi nieruchomości. Tym samym w przypadku przysługiwania przedsiębiorcy (tj. osobie prowadzącej działalność gospodarczą) prawa własności nieruchomości należy uznać co do zasady, że nieruchomość taka będzie opodatkowana według wyższych stawek przewidzianych dla nieruchomości związanej z działalnością gospodarczą, zaznaczając, że ustawa nie wprowadza żadnego innego dodatkowego wymogu, np. w postaci "faktycznego wykorzystywania" nieruchomości do działalności gospodarczej, czy "zajmowania" nieruchomości na ten cel (kryterium "zajmowania" jest wprowadzone do ustawy, ale dotyczy wyłącznie budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - art. 5 ust. 2 lit b) ustawy). Zwracając uwagę, że zasada opodatkowania podatkiem od nieruchomości gruntów, budynków i budowli znajdujących się w posiadaniu przedsiębiorcy, bez względu na ich faktyczne wykorzystanie do prowadzenia działalności gospodarczej, jest powszechnie akceptowania w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, za chybione uznał zarzuty odwołania, dotyczące sprzeczności w ustaleniach organu I instancji odnośnie faktycznego wykorzystywania części czy całości nieruchomości do działalności gospodarczej. Podkreślił, że organ ten nie był także zobowiązany do prowadzenia postępowania dowodowego w celu wykazania, która część nieruchomości jest faktycznie wykorzystywana do działalności gospodarczej, skoro w oparciu o informacje zawarte w protokole oględzin z dnia 7 czerwca 2010 r., a także informacje w sprawie podatku od nieruchomości złożone przez podatnika ustalił, iż na działce nr [...] prowadzona jest działalność gospodarcza pod nazwą "A M. W.", wpisana do ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez Prezydenta Miasta P. pod numerem [...] w zakresie m.in. wynajmu i dzierżawy pojazdów samochodowych, maszyn i urządzeń, sprzedaży hurtowej, wynajmu nieruchomości, działalności usługowej wspomagającej transport. W tym kontekście za prawidłowe zostało uznane stanowisko odwołujące się do orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z którym nawet przejściowe niewykorzystywanie przez przedsiębiorcę nieruchomości lub jej części do wykonywania działalności gospodarczej nie oznacza, że nieruchomość taka przestaje być nieruchomością związaną z prowadzoną przez dany podmiot działalnością gospodarczą, rozumianą jako całościowe przedsięwzięcie, a nie jedynie ta jego część, która aktualnie przynosi przychód. Odnosząc się do przewidzianego przepisami prawa wyłączenia z opodatkowania nieruchomości ze względów technicznych, organ odwoławczy wskazał, że ciężar udowodnienia ich istnienia w konkretnej sprawie spoczywa na podatniku. Zgodnie z orzecznictwem przez względy techniczne należy rozumieć zły, nieodpowiadający prowadzonej działalności gospodarczej stan techniczny przedmiotu opodatkowania. Organ II instancji podkreślił, że w toku prowadzonego postępowania, w tym w trakcie oględzin nieruchomości, nie stwierdzono zaistnienia takich okoliczności. Wyraził przy tym pogląd, iż jakkolwiek art. 122 Ordynacji podatkowej nakłada na organ obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, nie oznacza to jednak obciążenia organu podatkowego kosztami oraz nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania nowych faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy podatnik stwierdza jedynie, że skoro nie posiada żadnych ekspertyz lub opinii technicznych, to jest zwolniony z obowiązku udowodnienia faktów, na które się powołuje. W reasumpcji, przyjął, że w rozpatrywanej sprawie nie udowodniono istnienia okoliczności uzasadniających wyłączenie z opodatkowania przewidziane w art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy, a zatem cała nieruchomość, jako będąca w posiadaniu podatnika podlega opodatkowaniu według stawek przewidzianych dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Na zakończenie organ odwoławczy, odnosząc się do argumentacji podatnika zawartej w piśmie z dnia 16 marca 2011 r. dotyczącej tego, że wypis z ewidencji gruntów wydany przez Starostwo Powiatowe w P. zawiera odmienne dane, niż plan zagospodarowania przestrzennego, wyjaśnił, że stosownie do art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (tj. Dz.U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287 ze zm.), dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę wymiaru podatków i są w tym zakresie decydujące. Od tej decyzji, M W złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wnosząc zarówno o uchylenie jej, jak i poprzedzającej decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, a nadto o stwierdzenie, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane. Wskazując, że zaskarża obie decyzje "w części dotyczącej kwoty 12.930,70 zł ponad uznaną kwotę podatku 6.866,30 zł", zarzucił organom obu instancji niewyjaśnienie istoty sprawy, w szczególności brak odniesienia się do okoliczności związanych z wykorzystywaniem części należącej do niego nieruchomości na cele (osobiste), niezwiązane z prowadzoną działalnością. Argumentował, że osoba fizyczna może działać zarówno jako przedsiębiorca i jako nieprzedsiębiorca, a co za tym idzie część nieruchomość będącej jego własnością może znajdować się w jego posiadaniu osobistym, niemającym związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Wskazał, że nabył "osobiście", bez związku z prowadzonym przedsiębiorstwem, nieruchomość po zdewastowanej fabryce żelatyny. Do końca roku 2009 nieruchomość ta znajdowała się w stanie technicznym wykluczającym wykorzystanie do prowadzenia działalności gospodarczej, o czym organ podatkowy wiedział z urzędu i z dotychczasowych postępowań podatkowych. Dopiero po wykonaniu, własnym kosztem i staraniem niezbędnych robót adaptacyjnych przekazał do działalności gospodarczej części gruntu i części budynku. Pozostała część nieruchomości, nie nadająca się ze względów technicznych do prowadzenia działalności gospodarczej, pozostaje nadal w osobistym posiadaniu podatnika, który "osobiście" wykonuje na niej roboty modernizacyjne. Podkreślił, że wskazane wyżej okoliczności nie zostały wyjaśnione w postępowaniu prowadzonym przez organy obu instancji. W szczególności nie zostało ustalone, kiedy i w jakim zakresie sporna nieruchomość weszła w skład przedsiębiorstwa, co w jego ocenie jest podstawą rozstrzygnięcia o wysokości podatku. Zwrócił uwagę, że istotą postępowania odwoławczego jest samodzielne ponowne rozpatrzenie sprawy, natomiast organ II instancji ograniczył się do podzielenia ustaleń faktycznych i uzasadnienia prawnego organu I instancji. Nie odniósł się tym samym do istoty zarzutów podniesionych w odwołaniu, odnoszących się do prawnej możliwości przekazania przedsiębiorstwu jedynie części znajdujących się w posiadaniu przedsiębiorcy gruntów czy budynków. W ocenie skarżącego, organ podatkowy kwestionując dane zawarte w deklaracji podatkowej, zobowiązany jest dla prawidłowego ustalenia stanu sprawy, do przeprowadzenia przeciwdowodu. Odmienne stanowisko organów podatkowych obu instancji, co do ciężaru dowodu odnosi się w ocenie podatnika do sytuacji, w której związek całej nieruchomości z przedsiębiorstwem jest oczywisty i bezsporny, a sporna pozostaje jedynie kwestia istnienia względów technicznych uniemożliwiających gospodarcze wykorzystanie danej nieruchomości. W konkluzji wskazał, że zgodnie z przepisami przekazał w posiadanie przedsiębiorstwu jedynie część gruntu i budynku, zatem bez znaczenia w jego ocenie pozostaje stan techniczny pozostałej ich części. Dodał, że nawet w razie przyjęcia, że częściowe przekazanie nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej jest prawnie niedopuszczalne, należy uznać, że sporna jej część ze względów technicznych podlegałaby wyłączeniu z opodatkowania podwyższoną stawką podatku. W piśmie z dnia 25 lipca 2011 r. wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, M. W. wskazał, że bezspornym jest, że w latach 2007, 2008 i 2009 należąca do niego nieruchomość nie mogła być i nie była wykorzystywana do działalności gospodarczej ze względów technicznych, co zostało uwzględnione przez organ podatkowy. W deklaracji za rok 2010, wykazał przekazanie części nieruchomości na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, wskazując jednocześnie, że pozostała jej część ze względów technicznych wskazanych w wyjaśnieniach do deklaracji nadal nie nadaje się do wykorzystania. W dalszej części pisma podatnik odniósł się do stanowiska organów podatkowych w kwestii ciężaru dowodu przy ustaleniu istnienia względów technicznych uzasadniających wyłączenie nieruchomości spod opodatkowania podwyższonymi stawkami, dołączając sporządzoną przez rzeczoznawcę opinię techniczną stwierdzającą brak możliwości wykorzystywania spornej części nieruchomości dla prowadzenia działalności gospodarczej. W dniu 28 lipca 2011 r. zostało w sprawie niniejszej przeprowadzone postępowanie mediacyjne, jednak wobec braku ustaleń pomiędzy stronami w kwestii sposobu jej załatwienia, na podstawie art. 117 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sprawa została skierowana do rozpoznania przez Sąd. W dniu 22 sierpnia 2011 r. do Sądu wpłynęło kolejne pismo M. W., w którym w pierwszej kolejności odniósł się do przeprowadzonego postępowania mediacyjnego stwierdzając, że do uzgodnień między stronami nie doszło ze względów pozamerytorycznych, natomiast organ w wyniku jego przeprowadzenia "uwzględnił istotę skargi" w zakresie nieprawidłowości ustaleń poczynionych w postępowaniu odnoszących się do istnienia względów technicznych uniemożliwiających wykorzystanie nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej. W tym stanie rzeczy – w jego ocenie – nadal istnieje możliwość uwzględnienia przez organ odwoławczy skargi w trybie art. 54 § 3 ppsa, ewentualnie skorygowanie wymiaru podatku przez uchylenie własnej decyzji lub skorygowanie odpowiedzi na skargę poprzez uznanie skargi za uzasadnioną. W razie nie uwzględnienia przez organ żadnej z powyższych propozycji w dalszej części pisma podatnik zawarł oświadczenie, że popiera skargę i precyzuje zarzuty w niej zawarte poprzez wskazanie naruszenia następujących przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz.U. z 2005r. Nr 8, poz. 60 ze zm.): - art. 122 poprzez zaniechanie podjęcia działań niezbędnych dla ustalenia rzeczywistego stanu nieruchomości pod względem technicznym, - art.180 § 1 poprzez pominięcie dopuszczenia dowodu z opinii rzeczoznawcy w przedmiocie stanu technicznego części nieruchomości, gdy organ podatkowy I instancji nie dokonał własnej oceny rzeczywistego stanu technicznego przez własnych inspektorów budownictwa, - art. 181 § 1, art. 186 § 2 i 193 poprzez uchylenie się od obowiązku udowodnienia zarzutu nierzetelności deklaracji podatkowych, bowiem z ich zakwestionowania organ podatkowy wyciąga ujemne dla podatnika wnioski w zakresie podatku, a przeprowadzenie takiego dowodu z opinii rzeczoznawcy mieści się w granicach normalnego toku postępowania administracyjnego i nie jest, jak twierdzi decyzja, nieograniczonym obciążeniem organu poszukiwania dowodów, a koszty opinii pozostają do rozliczenia decyzją. - art. 187 i 191 poprzez odstąpienie od wyczerpującego rozpatrzenia wszystkich okoliczności sprawy od nowa w jej całokształcie, przez co organ dokonał ustaleń faktycznych sprzecznych z dowodami w sprawie i sprzecznych z rzeczywistym stanem technicznym części nieruchomości wykluczającym użytkowanie jej do prowadzonej działalności gospodarczej. W ocenie skarżącego powyższe naruszenia miały wpływ na ustalenia stanowiące podstawę decyzji organów obu instancji. W odpowiedzi na pismo procesowe skarżącego z dnia 25 lipca 2011 r. wraz z opinią techniczną z dnia 21 lipca 2011 r. wykonaną przez rzeczoznawcę majątkowego S. P. oraz pismo procesowe z sierpnia 2011 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. w całości podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i odpowiedzi na skargę, wnosząc w dalszym ciągu o oddalenie skargi. Organ wskazał, że wbrew wywodom pisma sporządzonego przez skarżącego po posiedzeniu mediacyjnym, nie uznał skargi ani w całości ani w jakiejkolwiek części. Kolegium nie przyznało również, iż doszło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy w zakresie związania części nieruchomości z prowadzoną działalnością gospodarczą ze względów technicznych przez zaniechanie przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii rzeczoznawcy odnośnie jej rzeczywistego stanu, co potwierdza protokół z posiedzenia. Faktem jest, iż pełnomocnik Kolegium złożył propozycję ugodową polegającą na uchyleniu własnej decyzji oraz decyzji organu podatkowego I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Propozycja ta była jednak podyktowana tylko i wyłącznie okolicznościami, w jakich doszło do zapoznania się przez pełnomocnika Kolegium z przedmiotową opinią rzeczoznawcy majątkowego. Z opinią tą pełnomocnik zapoznał się bowiem dopiero bezpośrednio na posiedzeniu mediacyjnym. W tej sytuacji, z natury rzeczy, jej analiza była pobieżna i nie mogła być skonfrontowana z wcześniejszym ustaleniami organów podatkowych. Po dokonaniu analizy wniosków w niej zawartych Kolegium uznało, że przedłożona opinia nie podważa ustaleń i rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji. W dalszej części pisma procesowego Kolegium podtrzymało argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji oraz odpowiedzi na skargę w kwestii zdefiniowania względów technicznych uzasadniających wyłączenie nieruchomości spod opodatkowania stawkami przewidzianymi dla działalności gospodarczej. Kolegium podkreśliło, że argumentacja ta znajduje oparcie w orzecznictwie sądów administracyjnych. Rozpoznając sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga na uwzględnienie nie zasługuje, albowiem zaskarżona decyzja prawa nie narusza. Poza sporem pozostaje, iż skarżący M. W. od 1990 r. prowadzi działalność gospodarczą ujawnioną w ewidencji działalności gospodarczej prowadzonej przez Prezydenta Miasta P. pod numerem [...] jako A M. W. (zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej załącznik 24 akta podatkowe I Instancji), jest zatem bez wątpienia przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity - Dz. U. Nr 220, poz. 1447 ze zm.). Na podstawie aktu notarialnego z dnia 26 marca 2009 r., Rep. [...] (załącznik 3 akta I instancji) skarżący nabył od Starosty P. działającego w imieniu Skarbu Państwa prawo własności nieruchomości o powierzchni 1,1001 ha oznaczonej jako działka gruntu nr [...] położonej w P. przy ul. [...], w ewidencji gruntów i budynków oznaczonej symbolem "Bi" Zgodnie z art. 2 ust.1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. Dz. U. Nr 95 z 2010 r., poz. 613 ze zm., zwanej dalej ustawą), opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: grunty, budynki lub ich części, budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podstawę wymiaru podatku stanowią - zgodnie z przepisami art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz.U. Nr 240 z 2005 r. poz. 2027, ze zm.) dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, która posiada walor dokumentu urzędowego i stanowi dowód tego, co zostało w niej zapisane. Powstanie obowiązku podatkowego oraz obowiązki podatnika w tym zakresie określają przepisy art. 6 ustawy, natomiast wysokość stawek podatkowych, których Rada Gminy nie może w roku podatkowym przekroczyć, określają przepisy jej art. 5 ust. 1. Z przepisu art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy wynika, że za grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, uważa się: grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. W definicji tej brak jest warunku wykorzystania tego rodzaju nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą, wystarczy zatem sam fakt ich posiadania przez przedsiębiorcę. (por. L. Etel, Podatek od nieruchomości, rolny lub leśny, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, str. 39). Odnosząc powyższe do stanu faktycznego sprawy niniejszej wskazać należy, że w świetle przytoczonych przepisów podstawowe znaczenie dla oceny prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia ma fakt, że sporna nieruchomość stanowi własność skarżącego. Wskazany wyżej art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy stanowi, że opodatkowaniu wyższą stawką podatku podlegają nieruchomości będące w posiadaniu przedsiębiorcy, bez wprowadzenia jakichkolwiek innych rozróżnień. W szczególności, przepis ten nie pozwala na odmienne traktowanie nieruchomości stanowiących majątek odrębny podatnika, czego domagał się w trakcie postępowania skarżący. W doktrynie i orzecznictwie nie budzi wątpliwości pogląd, że posiadanie nieruchomości przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący dzielność gospodarczą jest konieczną, a zarazem wystarczającą przesłanką do opodatkowania jej podwyższoną stawką podatku. Zatem za nie mający prawnego znaczenia dla rozpatrywanej sprawy należy uznać podnoszony przez skarżącego na etapie postępowania podatkowego zarzut braku uwzględnienia przy wydaniu decyzji okoliczności, że jedynie część spornej nieruchomości została "przekazana do prowadzonej działalności gospodarczej podczas gdy pozostała jej część nadal stanowi majątek odrębny skarżącego". Przechodząc do oceny sformułowanych na etapie postępowania sądowoadministracyjnego zarzutów związanych ze stanem technicznym spornej nieruchomości skutkujących koniecznością wyłączenia jej z zastosowania stawki podatku, przewidzianej dla nieruchomości znajdujących się w posiadaniu podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wskazać należy, że poza sporem pozostaje, że ustawa nie zawiera regulacji, z których wynikałoby, co należy rozumieć przez względy techniczne uniemożliwiające wykorzystywanie przedmiotu opodatkowania dla prowadzenia działalności gospodarczej. Brak legalnej definicji pojęcia względów technicznych uniemożliwiających wykorzystywanie przedmiotu opodatkowania do prowadzenia działalności gospodarczej skłania do jego interpretacji zgodnie z jego potocznym rozumieniem, zgodnie z którym, technika to "środki materialne i umiejętności posługiwania się nimi, umożliwiające człowiekowi celową działalność gospodarczą i panowywanie przyrody", "całokształt sposobów, narzędzi i umiejętności stosowanych do wytwarzania dóbr materialnych i opanowywania przyrody", zaś techniczny to "mający związek z techniką, mieszczący się w zakresie techniki" "wchodzący w skład techniki" (por.: "Słownik języka polskiego", wyd.: Przegląd Readers Digest, W-wa 1998, tom II str.417; "Słownik języka polskiego PWN", Wydawnictwo Naukowe PWN, W-wa 1996, tom III, str.451, 452). Rozumienie pojęcia względów technicznych, o których mowa w art.1a ust.1 pkt 3 ustawy zgodnie z rozumieniem pojęć "technika" i "techniczny" w języku potocznym, uznać należy za ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Również sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie takie rozumienie omawianego pojęcia podziela. Przejściowe niewykorzystywanie przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą nieruchomości lub jej części nie daje podstaw do tego, by do wymiaru podatku od nieruchomości nie miały zastosowania stawki przewidziane dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą. Analiza orzecznictwa wypracowanego na tle pojęcia "względy techniczne uniemożliwiające wykorzystywanie nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej" prowadzi do wniosku, że powinny one mieć charakter przeszkód obiektywnych, tj. nie mogą być determinowane wolą podatnika, lecz okolicznościami zewnętrznymi (wyroki NSA: z 16 lutego 2006 r., II FSK 301/05 i z 9 stycznia 2009 r., II FSK 1354/07, internetowa baza orzeczeń). W orzecznictwie przyjmuje się nadto, że tylko takie wady fizyczne budynków, które uniemożliwiają ich eksploatację i zostały stwierdzone orzeczeniami organów nadzoru budowlanego o wyłączeniu z użytkowania ze względu na zły stan techniczny, mogą być uznane za "względy techniczne" uniemożliwiające ich wykorzystywanie do prowadzenia działalności gospodarczej. Do przyczyn uniemożliwiających wykorzystywanie nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej nie można natomiast zaliczyć przyczyn technologicznych, ekonomicznych czy finansowych (wyroki NSA: z 16 lutego 2006 r., II FSK 301/05, z 9 stycznia 2009 r., II FSK 1354/07 oraz z 24 kwietnia 2009r., II FSK 47/08, z 22 czerwca 2007 r., II FSK 773/06 i z 12 lipca 2007r., II FSK 744/06 internetowa baza orzeczeń). Jakkolwiek oczywiste jest, że okoliczność, czy w określonej sprawie owe "względy techniczne" zaistniały, powinna zostać wyjaśniona w toku postępowania podatkowego, to jednak nie można się zgodzić ze skarżącym, że ciężar dowodzenia w tym zakresie spoczywa na organie podatkowym. W ocenie Sądu, wyeksponowany w przepisie art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy, zwrot "chyba że" używany jest – w ramach technik legislacyjnych – dla przerzucenia ciężaru dowodu na podmiot, w którego interesie leży wykazanie danej okoliczności (bo wywodzi on z niej określone skutki prawne). Liczne wypowiedzi orzecznictwa sądów administracyjnych w tym przedmiocie potwierdzają, że to przedsiębiorca, który domaga się zastosowania względniejszej stawki opodatkowania ma obowiązek wykazania, iż "względy techniczne", wykluczające przedmiot opodatkowania z działalności gospodarczej, rzeczywiście zachodzą (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2007r., II FSK 773/06, LEX nr 339937; wyrok WSA w Gliwicach z 17 czerwca 2005 r., ISA/GL 760/04, internetowa baza orzeczeń). Dla rozpoznawanej sprawy oznacza to bez wątpienia jak słusznie podkreślił organ odwoławczy zarówno w zaskarżonej decyzji, odpowiedzi na skargę oraz piśmie z dnia 13 września 2011 r., że to skarżący powinien udowodnić (np. poprzez przedłożenie stosownej opinii, która podlegałaby weryfikacji w prowadzonym postępowaniu), iż względy techniczne uniemożliwiają – zarówno obecnie i w przyszłości – wykorzystywanie części będącej w jego posiadaniu nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej. Skoro bowiem ustawa stanowi, że omawiane zwolnienie przedmiotowe dotyczy będącego w posiadaniu przedsiębiorcy przedmiotu opodatkowania, który "nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności", to rozumieć należy, że chodzi o przedmiot opodatkowania, którego ze względów technicznych nie można wykorzystać dla potrzeb żadnej działalności gospodarczej, ani w chwili obecnej ani w przyszłości. Powyższe ma znaczenie również ze względu na wskazywaną przez samego skarżącego okoliczność związaną z systematycznym zwiększaniem zakresu wykorzystania spornej nieruchomości (w miarę postępu prowadzonych prac remontowych). Jeśli zatem, w przedmiotowej sprawie, podatnik w toku prowadzonego postępowania nie przedstawił żadnych dowodów, zaś przeprowadzone przez organ oględziny nieruchomości nie potwierdziły wystąpienia względów technicznych, organ odwoławczy zasadnie przyjął, że przejściowe niewykorzystywanie nieruchomości dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej nie oznacza, że nieruchomość taka przestaje być nieruchomością związaną z prowadzoną przez dany podmiot działalnością gospodarczą. Należy przy tym podkreślić, że chodzi tu o związek w szerokim tego słowa znaczeniu, a działalność gospodarcza w tym kontekście, to całościowe przedsięwzięcie, a nie jedynie ta jego cześć, która aktualnie przynosi dochody. W świetle powyższego, gdy skonfrontować wnioski wypływające z analizy powołanych przepisów ustawy ze stanem faktycznym sprawy, stwierdzić należy, iż ograniczenie przez skarżącego prowadzenia działalności gospodarczej do części budynków (jeden z budynków zajęty na biuro) oraz części pozostałych nieruchomości nie mieści się w zakresie normatywnej treści pojęcia "względów technicznych" i z całą pewnością nie uzasadnia wniosku, że pozostała część przedmiotowej nieruchomość nie jest i nie może być wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej. Przy czym należy jeszcze raz podkreślić, iż na podnoszoną przez siebie okoliczność, skarżący nie przedstawił w toku postępowania podatkowego żadnych dowodów w postaci decyzji właściwych organów nadzoru budowlanego, bądź opinii o stanie technicznym, umożliwiający organowi podatkowemu odniesienie się do nich. Wskazać zatem należy, że bez znaczenia dla oceny prawidłowości decyzji pozostaje fakt złożenia przez skarżącego sporządzonej na jego zlecenie ekspertyzy dotyczącej stanu technicznego i możliwości wykorzystania spornej nieruchomości na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż organ podatkowy wydaje decyzję w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu podatkowym. Dokonując oceny postępowania organów podatkowych w kontekście formułowanych przez skarżącego zarzutów odnośnie naruszenia przepisów postępowania podatkowego, stanowiących podstawę rozstrzygnięcia art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy, stwierdzić należy, że zostało ono przeprowadzone w sposób zgodny z prawem. Organ bezspornie ustalił, iż przedmiotowe nieruchomości były w posiadaniu przedsiębiorcy, a zatem już tylko z tego tytułu były związane z prowadzeniem działalności gospodarczej i podlegały opodatkowaniu stawka podwyższoną. Skoro zaś podatnik nie wykazał zaistnienia względów technicznych we wskazanym wyżej rozumieniu, czynienie ustaleń żądanej przez skarżącego treści należało uznać za pozbawione jakichkolwiek racji. Zatem zarzut naruszenia art. art. 122, 180 § 1 i art. 187 § 1 w związku z art. 191 Ordynacji podatkowej postawiony w powyższym kontekście, uznać należy za całkowicie chybiony. Na marginesie wskazać także należy, że nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 181 § 1, art. 186 § 2 i 193 Ordynacji podatkowej w zakresie obowiązku udowodnienia przez organ faktu nierzetelności deklaracji podatkowej, co w ocenie skarżącego skutkowało powstaniem dla niego ujemnych skutków w postaci zastosowania stawki podatku przewidzianej dla nieruchomości będących w posiadaniu podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Przypomnieć w tym miejscu jedynie należy, co już na wstępie wskazano, że podstawę wymiaru podatku zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, która posiada walor dokumentu urzędowego i może stanowić podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Odnosząc się końcowo do opinii technicznej przedstawionej przez skarżącego na etapie postępowania sądowego, na rozprawie mediacyjnej, Sąd przede wszystkim zwraca uwagę, że nie była ona objęta procedowaniem organów w postępowaniu podatkowym; została sporządzona w dniu 21 lipca 2011r. Niezależnie od powyższego – w ocenie Sądu – nie podważa ona w żaden sposób ustaleń organów podatkowych, co więcej je potwierdza, skoro rzeczoznawca zawarł w niej informację o treści "budynek nie jest użytkowany – prowadzone są prace remontowe". Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło