I SA/Lu 677/17

PostanowienieWSA w Lublinie2017-10-17

Skład orzekający: Referendarz sądowy Marcin Małek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona, która nie złożyła wyciągów z rachunków bankowych pomimo wezwania, może zostać pozbawiona prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata nie zasługuje na uwzględnienie, gdy strona nie wykazała swojej niemożności poniesienia kosztów postępowania. Brak złożenia wymaganych dokumentów, takich jak wyciągi z rachunków bankowych, uniemożliwia rzetelną ocenę sytuacji majątkowej i dochodowej strony, co stanowi przeszkodę w przyznaniu prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący W. W. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata w sprawie dotyczącej decyzji o umorzeniu zaległości podatkowej. Skarżący oświadczył, że jest bezrobotny, utrzymuje się z dochodów żony (1000 zł netto miesięcznie), posiada zlicytowane mieszkanie i grunty rolne. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku, skarżący złożył szereg dokumentów, jednak nie przedstawił wyciągów z rachunków bankowych swoich i małżonki.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Marcin Małek po rozpoznaniu w dniu 17 października 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku W. W. o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi W. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowej p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżący wnioskiem z dnia 4 września 2017 r. (druk PPF) zwrócił się o zwolnienie go od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W tym zakresie oświadczył, że gospodarstwo domowe prowadzi razem z żoną. Jest osobą bezrobotną, pozostającą na utrzymaniu małżonki prowadzącej własną działalność gospodarcza i osiągającej z tego tytułu 1.000 zł netto dochodu miesięcznie. Majątek jaki posiada to - jak wskazał - "zlicytowane" mieszkanie o pow. 36 m2 oraz nieruchomości rolne o pow. 3,31 ha, w części obciążone hipotekami. W zakresie kosztów utrzymania skarżący wskazał: leki - 150 zł, media - 350 zł oraz zobowiązania kredytowe - 300 zł. Wobec uznania, że złożone oświadczenie nie jest wystarczające do oceny sytuacji majątkowej skarżącego, wezwaniem referendarza sądowego wydanym na podstawie art. 255 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. - dalej "p.p.s.a.") zobowiązano skarżącego do złożenia określonych dokumentów i oświadczeń. W odpowiedzi na wezwanie skarżący złożył: zeznanie podatkowe małżonki za 2016 r. (z wykazaną kwotą przychodu – 366.279,63 zł), skierowanie na planowany zabieg koronarografii, oświadczenia o braku pojazdów mechanicznych, oświadczenie o osobach zameldowanych w miejscu zamieszkania strony, faktury za energię elektryczną, nakazy płatnicze podatku rolnego i od nieruchomości, upomnienie do zapłaty podatku od nieruchomości, zaświadczenie o wysokości niespłaconych kredytów (aktualnie 1.700 zł), rozliczenie wysokości opłat za mieszkanie oraz rachunki za usługi telekomunikacyjne i leki (dokumenty w sprawie I SA/Lu 675/17). Nie złożył natomiast wyciągów z rachunków bankowych posiadanych przez niego oraz jego małżonkę. Referendarz sądowy zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy zaakcentować, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Dostępność do sądu wymaga bowiem z natury rzeczy posiadania środków finansowych. Jak natomiast stanowi art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.), prawo pomocy w zakresie całkowitym, czyli takim, jakiego przyznania domaga się skarżący, może zostać przyznane w razie wykazania, że strona nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Powyższy przepis jednoznacznie wskazuje przy tym, że to osoba wnioskująca o przyznanie jej prawa pomocy powinna przedstawić okoliczności, które w sposób przekonujący uprawdopodobnią spełnienie przez nią opisanych wyżej przesłanek. Innymi słowy to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia danych przesłanek. W ocenie referendarza sądowego wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie z dwóch powodów. Po pierwsze na jego uwzględnienie nie pozwala sytuacja dochodowa małżonki strony, a po wtóre strona nie udzieliła pełnej odpowiedzi na wezwanie do wyjaśnienia sytuacji finansowej w jakiej się obecnie znajduje czym w istocie uniemożliwiła dokonanie pełnej i rzetelnej oceny jej sytuacji dochodowej i majątkowej. Odnośnie pierwszej kwestii rozpocząć należy od wskazania, że wysokość wpisu w niniejszej sprawie wynosi 500 zł. Pozostałe ewentualne koszty sądowe, tj. opłata kancelaryjna za odpis orzeczenia z uzasadnieniem, wpis od zażalenia, wpis od potencjalnej skargi kasacyjnej, kształtują się już na dużo niższym poziomie i wynoszą odpowiednio 100 zł , 100 zł i 250 zł. Powyższe w zestawieniu z przedstawioną, nawet szczątkowo przez stronę sytuację dochodową uznać należało, że ta nie jest na tyle trudna aby uniemożliwiała poniesienie wskazanych, i co należy dodać rozłożonych w czasie kosztów postępowania sądowego. W tym zakresie wskazać należy, że w 2016 roku małżonka skarżącego uzyskała przychody w wysokości 366.279,63 zł, przy kosztach ich uzyskania wynoszących 362.004,68 zł, co dało dochód w kwocie 4.274,95 zł. W tym kontekście wskazania wymaga, że w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, iż o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z prowadzonej działalności, a nie dochody (bądź strata), będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z dnia 17 października 2011 r., sygn. akt II FZ 542/11). W obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania (brakiem obowiązku zapłaty podatku dochodowego) i nie świadczy o braku środków finansowych (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FZ 327/13). Nie można przy tym pominąć, że skarżący jest właścicielem gruntów rolnych o pow. ponad 3 ha, które to z cała pewnością mogą stanowić (jeśli nie stanowią) dodatkowe źródło dochodu dla strony. Stosownie zaś do tej okoliczności zgodzić należy się z poglądem, że sposób w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek, nie może mieć wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na uiszczenie wpisu. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych. Ponadto, posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości w zasadzie wyklucza możliwość zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden inny sposób nie została ograniczona możność jego zbycia (por. postanowienie NSA z dnia 29 maja 2009 r., sygn. akt I OZ 563/09, LEX nr 574123). Odnośnie natomiast drugiej podniesionej kwestii podnieść należy, że osoba wnioskująca o udzielenia prawa pomocy ma obowiązek współdziałania z sądem w zakresie gromadzenia dowodów źródłowych i wyjaśnienia wszystkich okoliczności w celu ustalenia rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych. Nieuczynienie zadość temu obowiązkowi pociąga zatem za sobą negatywne konsekwencje w postaci niemożliwości uwzględnienia wniosku. Taka sytuacja miała miejsce w rozpatrywanej sprawie, a dotyczy to niezłożenia wyciągów z rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego oraz jego małżonkę. W ocenie orzekającego to właśnie wyciągi z rachunków bankowych stanowią ważną podstawę oceny możliwości płatniczych wnioskodawcy. Analiza przepływu środków finansowych na takich rachunkach pozwala na ustalenie rzeczywistej wielkości środków pozostających do dyspozycji wnioskodawcy oraz obrazuje wysokość i strukturę ponoszonych wydatków. Ponadto istotna jest również kwestia obrotu zgromadzonymi środkami celem ustalenia, czy wnioskujący o prawo pomocy nie wyzbywa się posiadanych funduszy w okresie, kiedy ciąży na nim obowiązek poniesienia kosztów związanych z prowadzonym postępowaniem sądowym. Skarżący uniemożliwił jednak orzekającemu przeprowadzenie takiej analizy. W orzecznictwie nie budzi zaś wątpliwości, że uchylenie się strony od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania uzupełniającego należy uznać za przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (por. postanowienie NSA z dnia 8 listopada 2006 r., sygn. akt II OZ 1112/06, ONSAiWSA 2007, nr 4, poz. 79). Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło