I SA/Lu 773/09

WyrokWSA w Lublinie2010-03-10

Skład orzekający: Irena Szarewicz-Iwaniuk, Halina Chitrosz, Krystyna Czajecka-Szpringer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba strony oraz urlop pełnomocnika mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, jeśli strona nie wykazała szczególnej staranności w dochowaniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że choroba strony oraz urlop pełnomocnika nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Uchybienie terminu z winy pełnomocnika obciąża stronę, a sama choroba, nawet potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, nie wyklucza możliwości skorzystania z pomocy innych osób lub podjęcia innych kroków w celu zachowania terminu. Strona nie wykazała szczególnej staranności wymaganej do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący I. D. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania wykonania decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego. Jako przyczyny uchybienia terminu podał chorobę (zapalenie stawów) oraz urlop swojego pełnomocnika. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, a uchybienie nastąpiło z winy pełnomocnika. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi błąd w ustaleniach faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Szarewicz-Iwaniuk, Sędziowie WSA Halina Chitrosz (sprawozdawca),, WSA Krystyna Czajecka-Szpringer, Protokolant Referent Ewelina Piskorek, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 10 marca 2010 r. sprawy ze skargi I. D. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia - oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 9 września 2009 r., nr [...], Dyrektor Izby Skarbowej, na podstawie art. 216 § 1 oraz art. 162 § 1 i 2 w związku z art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, z późn. zm.), po rozpatrzeniu wniosku I. D. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 23 lipca 2009r., znak: [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania wykonania decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 21 maja 2009 L, znak: [...] w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W jego uzasadnieniu wskazał, że decyzją z dnia 21 maja 2009 r. znak: [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego określił skarżącemu wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r., od której skarżący w dniu 29 czerwca 2009 r. złożył odwołanie, z jednoczesnym wnioskiem o wstrzymanie wykonania w/w decyzji. Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia 23 lipca 2009 r., Znak: [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wstrzymania wykonania w/w decyzji. W dniu 10 sierpnia 2009 r. do organu odwoławczego wpłynął wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia wraz z zażaleniem na wyżej wymienione postanowienie. W jego uzasadnieniu, skarżący wskazywał, że cierpi na poważne zapalenie stawów obu kończyn dolnych, leczy się w L. i w B., przyjmuje codziennie leki ([...]). Podkreślał, że jeśli schorzenie się uaktywni, a zdarza się to ostatnio bardzo często, eliminuje go z samodzielnego poruszania się, nawet w pomieszczeniach mieszkalnych. Z uwagi na to jak i inne choroby otrzymuje rentę chorobową. Nadmienił także, że jego pełnomocnik wyjechał na urlop i już wcześniej wspólnie ustalili, że w tym czasie osobiście będzie prowadził swoje sprawy m.in. i te dotyczące wnoszonych zażaleń. W piśmie z dnia 7 sierpnia 2009 r. o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, skarżący podał, iż nie posiada żadnych dowodów potwierdzających w/w schorzenia, natomiast w dniu 1 września 2009 r. przedstawił zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia z datą 30 lipca 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził w pierwszej kolejności, że zasady doręczenia przez organ podatkowy pism normują przepisy art. 144 - 154 ustawy Ordynacja podatkowa. Zgodnie z art. 144 ustawy organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, swoich pracowników lub przez osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. Podał, że jak wynika z akt sprawy, postanowienie z dnia 23 lipca 2009 r. znak: [...] zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 27 lipca 2009 r. Zgodnie z przepisami art. 236 § 2 pkt 1 ustawy Ordynacja podatkowa, termin do wniesienia zażalenia upłynął z dniem 3 sierpnia 2009 r. Zażalenie z dnia 7 sierpnia 2009 r. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 23 lipca 2009 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia wpłynęło do organu podatkowego w dniu 10 sierpnia 2009 r. W/w przesyłkę nadano na poczcie w dniu 7 sierpnia 2009 r. (data stempla urzędu pocztowego), a więc z uchybieniem terminu do wniesienia zażalenia. Podkreślając, że przepis art. 162 Ordynacji podatkowej umożliwia organowi podatkowemu w razie uchybienia terminu, jego przywrócenie na wniosek zainteresowanego, pod warunkiem, że uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, a także wskazując na kryterium obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, organ podał, iż wskazane przez skarżącego powody nie stanowią wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Uzasadnił, że zgodnie z art. 145 § 2 postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 23 lipca 2009 r. skierowane zostało do ustanowionego w sprawie pełnomocnika - adwokata S. P., który w dniu 27 lipca 2009 r. osobiście je odebrał. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, organ wskazał, że pełnomocnik nie powołał się na żadne okoliczności, które - w sposób przez niego niezawiniony - stały na przeszkodzie do złożenia zażalenia w terminie, dodając, że skutki jego działań lub zachowań, tak pozytywne jak i negatywne obciążają bezpośrednio reprezentowanego, dlatego też uchybienie terminu z winy pełnomocnika nie stanowi podstawy do jego przywrócenia. W jego ocenie, również skarżący nie wskazał, na żadne nadzwyczajne okoliczności, które uniemożliwiały złożenie zażalenia w ustawowym terminie, ponieważ za takowe nie można uznać jego choroby (zapalenie stawów obu kończyn dolnych - stan zapalny stawu kolanowego i skokowego), stwierdzone przez lekarza w dniu 30 lipca 2009 r., skoro podjął on sam ryzyko i odpowiedzialność, iż podczas nieobecności pełnomocnika będzie w stanie skutecznie załatwiać swoje sprawy, w tym w postępowaniu zażaleniowym przed Dyrektorem Izby Skarbowej . Zdaniem organu, powołane okoliczności, jak również zebrany materiał dowodowy nie pozwalają na stwierdzenie, że niedotrzymanie terminu nastąpiło bez winy pełnomocnika i skarżącego, który nie wykazał w sposób jednoznaczny aby charakter wlw schorzenia uniemożliwił terminowe złożenie zażalenia, ponieważ rodzaj dolegliwości nie wykluczał możliwości sporządzenia zażalenia i nadania go do organu podatkowego osobiście, przez domownika lub sąsiada. Fakt, iż nie był on zdolny, jak to określono w zaświadczeniu lekarskim do "sprawnego poruszania się" nie wykluczał skorzystania z pomocy innej osoby. Również korzystanie przez pełnomocnika z urlopu wypoczynkowego nie wypełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Dyrektor Izby Skarbowej zauważył nadto, iż w piśmie z dnia 7 sierpnia 2009 r. o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, skarżący podał, iż nie posiada żadnych dowodów potwierdzających w/w schorzenia, natomiast w dniu 1 września 2009 r. przedstawił zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia z datą 30 lipca 2009 r. oraz stwierdził, iż wykluczenie winy w przypadku uchybienia terminu wymaga wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie danej czynności w ustawowym terminie. Od tego postanowienia I. D. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Żądając jego zmiany poprzez przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, skarżący zarzucił organowi błąd w ustaleniach faktycznych, który miał istotny wpływ na treść postanowienia. Polegał on – w jego ocenie – na subiektywnej ocenie złożonych dowodów lekarskich, stanu jego choroby oraz podejmowanych prób celem złożenia zażalenia w ustawowym terminie. Skarżący wywodził, iż w jego działaniu nie było żadnej winy, lekkomyślności czy niedbalstwa, zaś przepis art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej nie wymaga udowodnienia braku winy w uchybieniu terminowi a jedynie uprawdopodobnienie jego niedochowania, co też zostało dokonane. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia pod względem jego zgodności z prawem w oparciu o dyspozycję zawartą w przepisie art. 1§ 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych / Dz. U. Nr 153, poz. 1269 / oraz art. 3 ( 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U.Nr 153, poz.1270 z późn. zm.), zauważyć należy na wstępie, iż przywrócenie skarżącemu przez Sąd terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 23 lipca 2009 r., Znak: [...] nie jest możliwe, albowiem wykracza to poza jego kognicję. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje to, że strona skarżąca uchybiła terminowi do dokonania powyższej czynności. W myśl art. 162 Ordynacji podatkowej, razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy ( §1 ), podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin ( § 2 ), przywrócenie terminu do złożenia podania przewidzianego w § 2 jest niedopuszczalne ( § 3 ). Rację ma zatem skarżący, że przepis ten nie wymaga udowodnienia braku winy w uchybieniu terminowi a jedynie uprawdopodobnienie jego niedochowania. Istotnie, uprawdopodobnienie to środek zastępczy dowodu w znaczeniu ścisłym, niedający pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) o jakimś fakcie (S. Babiarz i inni, Ordynacja podatkowa, Komentarz, Lexis Nexis, Warszawa 2007, Wydanie 4, str. 578). Na stronie jednak spoczywa ciężar wykazania w stopniu graniczącym z pewnością, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej. Dla oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy należy odwołać się do obiektywnych mierników staranności, na co zwrócił uwagę Dyrektor Izby Skarbowej. O braku winy można mówić wówczas, gdy nawet przy użyciu przez stronę największego w określonym stanie faktycznym wysiłku, nie była ona w stanie przezwyciężyć przeszkody, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności w terminie. Stanowisko to znajduje swoje już ugruntowane odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 1997 r., sygn. III SA 1581/95 i z dnia 18 sierpnia 2000 r., sygn. III SA 1716/99). Ponadto zauważyć należy, że przepis art. 162 Ordynacji podatkowej nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji (wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. I FSK 374/06). Przyczyny, na które wskazała strona skarżąca, i które miały uniemożliwić jej zachowanie terminu do wniesienia odwołania to przede wszystkim choroba /zapalenie stawów obu kończyn dolnych / oraz wyjazd jej pełnomocnika na urlop. Zwrócić należy uwagę, iż nie każda choroba może wystarczyć do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, ale, jak potwierdza to ugruntowana linia orzecznicza sądów administracyjnych, z którą zgadza się również Sąd w niniejszym składzie, musi mieć ona charakter nagły, obiektywnie i całkowicie uniemożliwiający odebranie decyzji / tu: postanowienia / i wniesienie odwołania albo wyręczenie się inną osobą do nadania przesyłki pocztowej (zob. wyrok WSA z dnia 29 października 2004 r., sygn. III SA 2967/03). Nawet choroba poświadczona zaświadczeniem lekarskim nie jest okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, bowiem, jak wskazuje także Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z dnia 10 marca 1998 r., I SA/Po 865/97), posiadanie zwolnienia lekarskiego nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, sporządzenia i nadania go przez pocztę osobiście lub przez domownika. Do okoliczności faktycznych, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu, zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W stanie niniejszej sprawy nie ma podstaw do postawienia Dyrektorowi Izby Skarbowej zarzutu, iż dopuścił się "błędu w ustaleniach faktycznych, polegającego na subiektywnej ocenie złożonych dowodów lekarskich". Organ ten prawidłowo ocenił, że skarżący nie wykazał, aby dołożył należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej ( złożenia zażalenia ), uznając, że przytoczona przez niego argumentacja nie wskazuje na istnienie niezawinionej przyczyny uchybienia terminu. Okoliczności faktyczne sprawy nie wskazują, bowiem na to, że skarżący użył możliwie największego wysiłku umożliwiającego zachowanie terminu do wniesienia zażalenia, w szczególności aby wskutek "ataku" choroby podjął jakiekolwiek próby złożenia zażalenia przy pomocy innych osób. Uprawdopodobnienie jest wprawdzie środkiem zwolnionym od ścisłych formalności, ale zadaniem strony jest przekonanie organu orzekającego o prawdziwości graniczącej z pewnością co do formułowanych we wniosku o przywrócenie terminu twierdzeń. Jak wynika z wyjaśnień skarżącego, przed wyjazdem jego pełnomocnika na urlop uzgodnił on z nim, że "w tym czasie osobiście będzie prowadził swoje sprawy m.in. i te dotyczące wnoszonych zażaleń". Warto zwrócić uwagę, iż skutki działań lub zachowań pełnomocnika, tak pozytywne jak i negatywne obciążają bezpośrednio reprezentowanego, dlatego też uchybienie terminu z winy pełnomocnika nie stanowi podstawy do jego przywrócenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 sierpnia 1999 r. sygn. akt I SA/Gd 745/98, LEX Nr 42023, z dnia 19 grudnia1997 r. sygn. akt I SA/Gd 1144/97, LEX Nr 31868, oraz z dnia 25 lipca 1995 r. sygn. akt SA/Sz. 1345/95, LEX nr 26888). Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa. W związku z powyższym, na zasadzie przepisu art. 151 powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło