II SA/Lu 184/13
WyrokWSA w Lublinie2013-04-16
Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski, Witold Falczyński, Krystyna Sidor
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne może zostać uznane za nienależnie pobrane, jeśli osoba pobierająca świadczenie dowiedziała się o przyznaniu renty dopiero po fakcie, mimo że renta została przyznana z wyrównaniem za okres, w którym pobierano świadczenie pielęgnacyjne?Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne nie może zostać uznane za nienależnie pobrane, jeśli osoba pobierająca świadczenie nie miała świadomości przyznania renty w okresie, za który świadczenie pielęgnacyjne było wypłacane. Samo wykazanie zaistnienia okoliczności powodujących utratę prawa do świadczenia (np. przyznanie renty) nie jest wystarczające do uznania świadczenia za nienależnie pobrane, jeśli brak jest elementu subiektywnego po stronie świadczeniobiorcy, tj. działania w złej wierze lub świadomego wprowadzenia w błąd.Stan faktyczny
T. W. pobierał świadczenie pielęgnacyjne. Po złożeniu wniosku o rentę z ZUS, otrzymał decyzję przyznającą rentę z wyrównaniem od lipca 2011 r. Organ pomocy społecznej uznał świadczenie pielęgnacyjne za nienależnie pobrane za okres od lipca do grudnia 2011 r., powołując się na przyznanie renty. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. T. W. zaskarżył decyzję, argumentując, że nie wiedział o przyznaniu renty do momentu otrzymania decyzji ZUS, a do tego czasu nie mógł zrezygnować ze świadczenia pielęgnacyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Sekcji Postępowania Egzekucyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w L.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński,, Sędzia NSA Krystyna Sidor, Protokolant Starszy referent Agata Jakimiuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi T. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz uchyla decyzję Kierownika Sekcji Postępowania Egzekucyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w [...] z dnia [...] 2012 r. Nr [...].
Decyzją z dnia [...] Kierownik Sekcji Postępowania Egzekucyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w L. przyznał T. W. na okres od dnia 1 lipca 2011r do 30 kwietnia 2013r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad synem M. W. Kolejną decyzją z dnia [...] przyznano mu również, na okres od 1 listopada 2011r do 31 grudnia 2011r., pomoc finansową dla osoby pobierającej świadczenie pielęgnacyjne. W dniu 13 stycznia 2012r. do Ośrodka Pomocy Rodzinie wpłynęło pismo świadczeniobiorcy w którym wniósł o zmianę decyzji w sprawie przyznania świadczenia w części dotyczącej daty jego otrzymywania w ten sposób, że miała ona obowiązywać do grudnia 2011r. Wyjaśnił, że od stycznia ZUS przyznał mu rentę i zobowiązał się do dostarczenia decyzji. 7 maja 2012r. Ośrodek Pomocy Rodzinie otrzymał z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w W. Wydział Realizacji Umów Międzynarodowych pismo, w którym informowano o pobieraniu przez T. W. renty z tytułu niezdolności do pracy od dnia 25 lipca 2011r. W tej sytuacji decyzją z dnia [...] Kierownik Ośrodka uchylił swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...], a następnie decyzją z dnia [...] ustalił nadpłatę wspomnianego świadczenia za okres od dnia 25 lipca 2011r. do 31 grudnia 2011r. w wysokości 2 704 złotych i uznał je jako świadczenie nienależnie pobrane. Po rozpoznaniu odwołania T. W. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzję organu I instancji utrzymało w mocy. Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 30 ust.2 ustawy o świadczeniach rodzinnych za nienależnie pobrane świadczenie rodzinne uważa się świadczenie rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania ( pkt.1 ) lub świadczenie rodzinne przyznane i wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenia. W tym przypadku, wobec pouczenia strony na piśmie o braku prawa do pobierania świadczenia, zachodzi co najmniej okoliczność wskazana w art. 30 ust. 2 pkt.1 ustawy. Kolegium wyjaśniło, że stosownie do art. 17 ust.5 pkt.1 ustawy świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeśli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury, renty, renty rodzinnej z tytułu śmierci małżonka przyznanej w przypadku zbiegu prawa do renty rodzinnej i innego świadczenia emerytalno – rentowego, renty socjalnej, zasiłku stałego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego. Uzyskanie przez świadczeniobiorcę renty z tytułu niezdolności do pracy spowodowało, że nie mógł pobierać także świadczenia pielęgnacyjnego. Zdaniem Kolegium wprawdzie strona o fakcie przyznania renty dowiedziała się w grudniu 2011r., to jednak składając dokumenty do organu rentowego była w pełni świadoma, że nabycie uprawnień do renty skutkować będzie utratą uprawnień do świadczenia. Ponadto nie okazała decyzji ZUS-u. Według Kolegium rezygnując ze świadczenia strona rozminęła się z prawdą "nie bez udziału świadomości" twierdząc, że renta została przyznana od stycznia 2012r., skoro z zaświadczenia wynika jednoznacznie, że pobiera rentę od 25 lipca 2011r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego T. W. wyjaśnił, że wniosek o ustalenie prawa do renty złożył w lipcu 2011r., natomiast decyzja o jej przyznaniu datowana jest na dzień 17 stycznia 2012r. O fakcie wydania decyzji dowiedział się telefonicznie i jeszcze przed jej otrzymaniem zawiadomił o tym Ośrodek Pomocy Rodzinie. Pismo o rencie otrzymał dopiero pod koniec stycznia 2012r. W jego mniemaniu oznacza to, że świadczenia nie były przez niego pobrane nienależnie, skoro przez okres sześciu miesięcy nie otrzymywał świadczenia rentowego i nawet nie wiedział, czy zostanie ono przyznane. Do czasu otrzymania renty nie mógł natomiast zrezygnować z pobierania świadczenia, ponieważ wiązałoby się to z zagrożeniem dla egzystencji jego rodziny.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Słusznie oczywiście Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, wskazując na art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992, ze zm.), że świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania ( pkt.1 ), a także świadczenie przyznane lub wypłacane na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów, albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia ( pkt.2 ). w rozumieniu ustawy uważa się za świadczenia nienależnie pobrane. Jednak wnioski jakie wywiedziono na tle rozpoznawanej sprawy nie mogą zostać uznane za trafne. Przede wszystkim nie jest jasne, który z powołanych przepisów uznano za podstawę do orzeczenia o nienależnie pobranym świadczeniu przez skarżącego. Według Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w sprawie zastosowanie ma art. 30 ust.2 pkt.2 ustawy, skoro strona składając dokumenty do organu rentowego była świadoma, że nabycie uprawnień z tego tytułu skutkować będzie utratą uprawnień do świadczenia pielęgnacyjnego. Poza tym skarżący miał oświadczyć, że rentę przyznano mu od stycznia 2012r. podczas, gdy pobierał ją od dnia 25 lipca 2011r. Powyższą ocenę podzieliło także Kolegium dodając, że wobec pouczenia skarżącego o braku prawa do pobierania świadczenia, zachodzi co najmniej okoliczność wskazana w art. 30 ust.2 pkt.1 ustawy, a to z tego powodu, że według art. 17 ust.5 pkt.1 ustawy świadczenie nie przysługuje osobie sprawującej opiekę, która ma ustalone prawo do renty. Zauważyć jednak trzeba, że każda ze wspomnianych przesłanek znajduje zastosowanie w odmiennych stanach faktycznych. Z treści art., 30 ust.2 pkt.1 wynika jasno, że dotyczy on sytuacji, gdy świadczenie zostało przyznane prawidłowo, natomiast w trakcie jego realizacji zaistniały wskazane w nim przesłanki. Z treści art. 30 ust.1 pkt.2 wnosić należy, że obejmuje on sytuacje, gdy świadczenie w ogóle nie powinno być przyznane lub wypłacone, gdyby wnioskodawca podał prawdziwe informacje. Organ powinien jasno i precyzyjnie podać zatem, którą okoliczność uznaje za uzasadniającą uznanie świadczenia za nienależnie pobrane. Wskazać też trzeba na błędną ocenę samych przesłanek rozstrzygnięcia. W ogóle niezrozumiale jest zarzucenie skarżącemu wypełnienie dyspozycji art. 30 ust.2 pkt. 2, tym bardziej, że nie podano, czy chodzi tu o jego fałszywe zeznania, złożenie fałszywych dokumentów czy inne świadome wprowadzenie w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia. Jasne jest przecież, że składając wniosek o świadczenie pielęgnacyjne 28 lipca 2011r. skarżący nie miał przyznanej renty z tytułu niezdolności do pracy i sam fakt złożenia wcześniej wniosku o jej przyznanie nie miał tu żadnego znaczenia. Powoływanie się natomiast na jego oświadczenie o przyznaniu renty od stycznia 2012r. podczas, gdy pobierał ją od lipca 2012r. jako przesłanki uzasadniającej stanowisko zajęte przez Kolegium uznać należy za nieporozumienie. Treść decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznaniu skarżącemu renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy nie pozostawia wątpliwości, że została wydana 17 stycznia 2012r. i zawiera kwotę stanowiąca wyrównanie za okres od 25 lipca 2011r. do dnia 31 stycznia 2012r. Trudno uznać, że w tej sytuacji skarżący pobierał rentę w okresie od lipca do grudnia 2011r. i wprowadził w błąd organy. Z akt nie wynika natomiast, aby od stycznia 2012r.oprócz renty pobierał także świadczenie pielęgnacyjne. Na akceptację nie zasługuje również tłumaczenie Kolegium uzasadniające zastosowanie przesłanki określonej w art. 30 ust.2 pkt.1 ustawy. Istotnie, według art. 17 ust.5 pkt.1 świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeśli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do renty. Samo jednak wykazanie zaistnienia takiej okoliczności nie jest decydujące dla uznania świadczenia za nienależnie pobrane. W orzecznictwie zwraca się uwagę na konieczność rozróżnienia tego pojęcia od definicji " nienależnego świadczenia", które jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wpłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych, albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, na skutek okoliczności leżących po stronie świadczeniobiorcy, przy czym mogą to być zarówno przyczyny leżące po stronie organu ( błąd), ale także okoliczności niezależne od organu. Zawsze jednak są to świadczenia pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Przyjmuje się zatem, że nienależnie pobrane świadczenie ma miejsce w razie przyjęcia świadczenia w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy. Istnieje wtedy element obiektywny (wystąpienie okoliczności) oraz subiektywny, polegający na działaniu wbrew pouczeniu ( wyroki NSA z dnia 10 maja 2012r. I OSK 2290/11, 4 października 2011r. I OSK 762/11, 27 października 2010r.I OSK 981/10 , 14 grudnia 2009r. I OSK 826/09, I OSK 535/08 wszystkie opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Wbrew przekonaniu Kolegium jego tłumaczenie, uzasadniające zapatrywanie o spełnieniu tego niezbędnego warunku jest niewystarczające. Skarżący stosownie do pouczenia niezwłocznie już 13 stycznia 2012r., a więc nawet jeszcze przed wydaniem decyzji ZUS, zawiadomił organ o przyznaniu mu renty. W efekcie wstrzymano wypłatę świadczenia pielęgnacyjnego, a następnie uchylono decyzję o jego przyznaniu, co miało miejsce 13 sierpnia 2012r. Jasne jest, że w dacie pobierania świadczenia skarżący nie wiedział o przyznaniu renty, a więc nie można przypisać mu świadomości o braku podstaw do jego wypłaty. Oceny tej nie może zmienić orzeczenie w samej decyzji o wyrównaniu renty za okres od lipca 2011r., skoro faktu tego nie można utożsamiać z pobieraniem świadczenia za wspomniany okres, jak uważa Kolegium.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt.1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jedn. Dz. U z 2012r. poz. 270 ze zmianami ) należało uchylić zarówno zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Sekcji Postępowania Egzekucyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w L.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło