II SA/Lu 27/17
PostanowienieWSA w Lublinie2017-08-23
Skład orzekający: Witold Falczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w całości powinien zostać uwzględniony, jeśli strona posiada majątek, który może generować dochód lub stanowić zabezpieczenie kredytu, a przedstawione przez nią wydatki nie są w pełni udokumentowane i spójne?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy. Stwierdzono, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i wymaga od strony wykazania trudnej sytuacji materialnej. Posiadany przez wnioskodawczynię majątek, w tym nieruchomość, może generować dochód lub służyć jako zabezpieczenie kredytu, co podważa twierdzenie o niemożności poniesienia kosztów sądowych. Ponadto, rozbieżności w przedstawianych przez wnioskodawczynię wydatkach oraz brak ich pełnego udokumentowania, a także potencjalne inne, nieujawnione źródła dochodu, przemawiają przeciwko przyznaniu prawa pomocy.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni H. P. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, powołując się na niską emeryturę i wysokie koszty leczenia, rehabilitacji oraz utrzymania nieruchomości. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co zostało zaskarżone sprzeciwem. W sprzeciwie wnioskodawczyni podniosła, że jej schorzenia i związane z nimi koszty pochłaniają znaczną część emerytury, a także koszty utrzymania i remontów nieruchomości. Sąd rozpoznał sprzeciw.Rozstrzygnięcie
Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący – sędzia NSA Witold Falczyński po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., znak: [...], w przedmiocie warunków zabudowy - w zakresie sprzeciwu uczestniczki postępowania I. S. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 27/17, postanawia utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
I. S. we wniosku – złożonym na urzędowym formularzu – zwróciła się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie w całości od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. Wnioskodawczyni oświadczyła, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, a źródłem jej utrzymania jest emerytura w wysokości 2.430,91 zł netto. Majątek skarżącej stanowi mieszkanie w budynku mieszkalnym wielorodzinnym o powierzchni 67 m2, działka budowlana o pow. 308 m2 zabudowana budynkiem mieszkalnym o powierzchni 45 m2 oraz 300 jednostek papierów wartościowych o wartości 44,25 zł.
Postanowieniem z dnia 27 lipca 2017 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie odmówił przyznania wnioskodawczyni prawa pomocy.
Odpis tego postanowienia doręczono uczestniczce w dniu 9 sierpnia 2017 r.
W tym samym dniu wniosła ona sprzeciw od wskazanego postanowienia, zarzucając, że orzeczenie to jest bardzo krzywdzące, gdyż nie uwzględnia tego, że jest osobą w podeszłym wieku, a w konsekwencji jej schorzeń koszty z tytułu zakupu leków pochłaniają "sporo więcej niż 1/4" pobieranej przez nią emerytury. Wnioskodawczyni wskazała, że poza lekami musi opłacać bardzo kosztowną rehabilitację, a nadto ponosi koszty zakupu urządzeń ułatwiających życie i poruszanie się oraz zmuszona jest stosować kosztowną dietę. Zdaniem uczestniczki, "jeszcze więcej środków pochłaniają koszty utrzymania nieruchomości" wymienionych we wniosku. Wnioskodawczyni wskazała, że "remonty tych nieruchomości już trwają", a ich koszty powodują, że nie ma ona obecnie możliwości ponoszenia kosztów sądowych, zaś jej bliscy nie są w stanie jej pomóc.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sprzeciw nie jest zasadny.
Zgodnie z art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8 p.p.s.a., w tym postanowienia w przedmiocie prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), zaś w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2).
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada, zgodnie z którą strona ponosi koszty postępowania związane z jej udziałem w postępowaniu. Przyjmuje się przy tym, że uzależnienie dostępu do sądu od ponoszenia opłat sądowych nie stanowi pozbawienia tego prawa, o ile opłaty te nie są nadmierne, a strona ma możliwość uzyskania zwolnienia z nich z uwagi na swoją sytuację finansową i sytuacja ta zostanie dogłębnie oceniona w postępowaniu dotyczącym zwolnienia od opłat (zob. wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 16 grudnia 2003 r., 47375/99 w sprawie Pogorzelec przeciwko Polsce, Lex nr 101042; postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II FZ 1948/14).
To oznacza, że instytucja przyznania prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest stosowana tylko w przypadkach osób, które wykażą, że znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Do osób tych można zaliczyć osoby rzeczywiście ubogie, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są tak bardzo ograniczone, że zaspokajają jedynie podstawowe potrzeby życiowe tych osób. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza w sytuacji, gdy strona – tak, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie – domaga się przyznania prawa pomocy w całości, a zatem poniesienia ze środków publicznych całości kosztu jej udziału w procesie sądowym.
Istotne jest przy tym, że obowiązek wykazania zaistnienia przesłanek przyznania prawa pomocy obciąża w całości stronę, która winna w wiarygodny sposób udokumentować swoją sytuację majątkową. Sąd przyznaje prawo pomocy jedynie wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku. Użyte w treści art. 246 p.p.s.a. słowo "wykazać" oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (zob. postanowienie NSA z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11).
Wskazać trzeba, że wbrew twierdzeniom skarżącej referendarz sądowy prawidłowo ocenił zasadność jej wniosku, uznając, że z uwagi na jej sytuację materialną, wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. Niewątpliwie bowiem przy ocenie możliwości finansowych strony ma istotne znacznie nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, szczególnie, gdy w skład tego majątku wchodzą nieruchomości. Dlatego też sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek nie może pozostawać bez wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania sądowego. Udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdy zdobycie przez nią środków na koszty postępowania w inny sposób jest rzeczywiście (obiektywnie) niemożliwe. Istotne jest zatem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych.
Zdaniem Sądu, na wynik sprawy nie ma istotnego wpływu podnoszona przez skarżącą okoliczność, że budynek mieszkalny o powierzchni 45 m2 wybudowany został "około przed 50 laty". Oczywiste jest bowiem, że nie uniemożliwia to pobierania z niego pożytków. Jak zasadnie wskazał referendarz sądowy, nieruchomość ta może być – niezależnie od powyższej okoliczności – przedmiotem określonych stosunków cywilnoprawnych takich jak najem, dzierżawa czy też sprzedaż, jak również może być wykorzystana jako zabezpieczenie pożyczki czy kredytu, jeśli wnioskodawczyni, będącej właścicielką tej nieruchomości, brakuje pieniędzy na poniesienie kosztów postępowania.
W tym miejscu zauważyć należy, że, jak wynika z akt administracyjnych, wspomniany przez wnioskodawczynię budynek mieszkalny znajduje się na działce nr ewid. [...] położonej w L., przy ul. P. 2. W świetle treści znajdującego się w tych aktach wniosku o ustalenie warunków zabudowy, sporządzonego i podpisanego własnoręcznie przez I. S., działka ta "jest zabudowana dwoma budynkami parterowymi: mieszkalnym i gospodarczym" (k. 2 akt adm. I inst.). Nie budzi przy tym wątpliwości, że skarżąca nie ujawniła tej okoliczności w oświadczeniu zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie.
Bezzasadne były również pozostałe zarzuty podniesione w sprzeciwie. Wskazać należy, że w ocenie Sądu, nie są wiarygodne zawarte w sprzeciwie informacje dotyczące sytuacji materialnej wnioskodawczyni.
Po pierwsze, nie wyjaśniła ona w jakikolwiek sposób, dlaczego tak znacznie różnią się podane przez nią w sprzeciwie oraz we wniosku o przyznanie prawa pomocy, dane co do jej zobowiązań i stałych wydatków. Składając ten wniosek w dniu 18 lipca 2017 r. I. S. oświadczyła, że wspomniane zobowiązania obejmują: "koszty czynszu za mieszkanie, media za mieszkanie; bieżące utrzymanie – około 1 100 zł" oraz "koszty leczenia i rehabilitacji – około 500 zł". Natomiast w sprzeciwie, złożonym trzy tygodnie później – w dniu 9 sierpnia 2017 r., uczestniczka wyjaśniła, że same koszty zakupu leków pochłaniają "sporo więcej niż 1/4" jej emerytury, a więc znacznie więcej niż 600 zł. Wskazała także w sprzeciwie, że poza lekami musi opłacać bardzo kosztowną rehabilitację, a nadto ponosi koszty zakupu urządzeń ułatwiających życie i poruszanie się oraz zmuszona jest stosować kosztowną dietę. Przyznała ona również: "jeszcze więcej środków pochłaniają koszty utrzymania nieruchomości, które wymieniłam we wniosku", albowiem "remonty tych nieruchomości już trwają".
Po drugie, nawet gdyby istotnie wnioskodawczyni ponosiła tak znaczne wydatki, których – co należy podkreślić nie wykazała żadnymi dokumentami – to nie budzi wątpliwości Sądu, że zadeklarowane przez nią w sprzeciwie oraz we wniosku o przyznanie prawa pomocy dochody i wydatki, wskazywałyby, iż posiada ona inne jeszcze dodatkowe źródło dochodów, którego nie ujawniła Sądowi. Trzeba bowiem pamiętać, że z pobieranej przez nią emerytury skarżąca ponosi co miesiąc – jak wynika z jej oświadczenia – nie tylko opisane w sprzeciwie wydatki, ale także "koszty czynszu za mieszkanie, media za mieszkanie; bieżące utrzymanie – około 1 100 zł", a przy tym "jej bliscy nie są w stanie jej pomóc". To oznacza, że wskazane przez wnioskodawczynię wydatki przewyższają udokumentowane przez nią dochody.
Z tych wszystkich względów Sąd orzekł, jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło