II SA/Lu 319/15

WyrokWSA w Lublinie2016-02-17

Skład orzekający: Jerzy Dudek, Jacek Czaja, Grażyna Pawlos-Janusz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w której wprowadzono poprawki techniczno-porządkowe, wymaga ponowienia procedury planistycznej w zakresie określonym w art. 18 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, a jej brak skutkuje nieważnością uchwały?
Ratio decidendi
Poprawki techniczno-porządkowe wprowadzone do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które nie wpływają na zmianę funkcji i przeznaczenia terenu ani sposób zagospodarowania nieruchomości, nie stanowią istotnego naruszenia trybu postępowania planistycznego. W związku z tym nie ma obowiązku ponawiania czynności proceduralnych, a brak takiego ponowienia nie skutkuje nieważnością uchwały.
Stan faktyczny
Wojewoda zaskarżył uchwałę Rady Gminy w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając jej nieważność w części dotyczącej kilku przepisów. Skarżący wskazał, że zmiany zostały wprowadzone w trakcie sesji rady gminy poprzez przegłosowanie poprawek, a nie w ramach procedury ponowienia czynności planistycznych. Gmina wniosła o oddalenie skargi, argumentując, że wprowadzone zmiany miały charakter techniczno-porządkowy i nie naruszały interesów prawnych właścicieli nieruchomości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Dudek, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 lutego 2016 r. sprawy ze skargi Wojewody na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] r., nr [...], w przedmiocie zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oddala skargę. Rada Gminy N. D. w dniu 31 lipca 2003 r. podjęła uchwałę nr [...] w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy N. D.. W dniu 1 kwietnia 2015 r. W. L. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na wskazaną uchwałę, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w części obejmującej § 12 rozdz. IV ust. 1 pkt 1 lit. b, rozdz. VI ust. 2 pkt 5 lit. a oraz rozdz. VII ust. 11 pkt 6 uchwały. Wojewoda podkreślił, że z analizy wyciągu z protokołu Nr [...] sesji Rady Gminy N. D., która odbyła się w dniu 31 lipca 2003 r., przedłożonego pismem Wójta Gminy N. z dnia 16 lutego 2015 r., znak: [...], wynika, że podczas obradowania nad projektem zmiany miejscowego planu Rada Gminy przegłosowała XII poprawek wniesionych przez radnych do projektu uchwały przedłożonego przez Wójta, a następnie uchwaliła zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy N. D., uwzględniającą treść przegłosowanych wcześniej poprawek. Zmiany te, jak wskazał organ nadzorczy, dotyczą ustaleń zawartych w § 12 uchwały, ustalającym zasady i warunki zagospodarowania terenów według rodzaju przeznaczenia. Mianowicie w § 12 rozdz. IV "Mieszkalnictwo" wprowadzono zmianę w ust. 1 pkt 1 lit. b, określającym maksymalną wysokość zabudowy, który otrzymał brzmienie: "1MR, 1MN, 3MN, MM- dwie kondygnacje naziemne" (VI poprawka przegłosowana w czasie sesji). W § 12 rozdz. VI "Tereny wytwórczości i składowania'" ust. 2 pkt 5 lit. a, określający maksymalną wysokość obiektów nowoprojektowanych, otrzymał brzmienie: "maksymalna wysokość zabudowy - max. 10,0 m, dopuszcza się odstępstwo od wymaganej wysokości maksymalnej w przypadkach uzasadnionych procesami technologicznymi, kolorystyka stonowana, harmonizująca z krajobrazem" (IX poprawka przyjęta przez Radę Gminy). Nadto, po stwierdzeniu w trakcie sesji, że brak jest odległości budynku od drogi powiatowej oznaczonej symbolem L, Przewodniczący Rady poddał także pod głosowanie poprawkę XII polegającą na wprowadzeniu w § 12 rozdz. VII ust. 11 punktu szóstego w brzmieniu: "drogi powiatowe oznaczone na rysunku planu symbolem "L": a) budynków mieszkalnych i zamieszkania zbiorowego - min. 20 m od krawędzi jezdni, b) pozostałych obiektów budowlanych - na terenach zabudowy - min. 8 m od krawędzi jezdni, - poza terenami zabudowy - min. 20 m od krawędzi jezdni" i przesunięciu numeracji kolejnych punktów. Wojewoda przyznał jednocześnie, że ze względu na to, że nie zachował się projekt uchwały podlegający wyłożeniu do publicznego wglądu oraz przedłożony radnym do uchwalenia (wyjaśnienia Wójta Gminy N. D. z dnia 13 marca 2015r., znak: [...]), utrudniona jest ocena istoty i charakteru zmian dokonanych w przedstawionym projekcie na skutek przegłosowania poprawek. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy N. D., reprezentujący Gminę w sprawie, wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej. Odnosząc się do zarzutów skargi Wójt [...] podkreślił, że zmiany wprowadzone przez Radę Gminy w projekcie planu przedłożonym do uchwalenia, w zaskarżonej części miały charakter wyłącznie poprawek techniczno-porządkowych, które pozostawały bez wpływu na interesy prawne właścicieli nieruchomości, zatem – w jego ocenie – uchwalenie tych zmian nie prowadziło do naruszenia trybu uchwalania planu skutkujących nieważnością uchwały. Ponadto prawomocnym postanowieniem z dnia 20 maja 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił dopuszczenia J. B. i M. B. do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd wskazał, że postępowanie sądowe w niniejszej sprawie, wszczętej na skutek skargi W. L. jest formą nadzoru nad działalnością organów gminy, sprawowanego przez organy nadzoru. Postępowanie takie toczy się wyłącznie z udziałem organu nadzoru oraz gminy i jej organu, którego rozstrzygnięcie nadzorcze dotyczy. Nie mogą brać w nim udziału inne podmioty, nawet wtedy, gdy wynik tego postępowania dotyczy ich interesu prawnego. Wnioskodawcom służy zatem jedynie prawo do wniesienia odrębnej skargi na w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594 ze zm.), a nie mają oni prawa brać udziału w postępowaniu w rozstrzyganej sprawie w charakterze uczestników tego postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje. Skarga W. L. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona uchwała nie została wydana z naruszeniem prawa uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności. Skarga ta została wniesiona na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594 ze zm.), stanowiącego, że organ nadzoru, po upływie terminu wskazanego w art. 91 ust. 1, to jest po upływie 30 dni od dnia doręczenia mu przez wójta uchwały rady gminy, nie może we własnym zakresie stwierdzić nieważności uchwały rady, lecz przysługuje mu prawo zaskarżenia tej uchwały do sądu administracyjnego. Przepis ten nie wskazuje terminu, w jakim może zostać złożona przez organ nadzorczy skarga na uchwały rady gminy. Oznacza to, że skarga taka jest dopuszczalna nawet wówczas, gdy – jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie – organ nadzorczy zdecydował się zakwestionować uchwałę Rady Gminy N. D. po blisko dwunastu latach od jej podjęcia, a więc w sytuacji, gdy zaskarżony akt prawa miejscowego mógł stanowić podstawę do wykonywania przez podmioty działające w zaufaniu do Gminy, działań inwestycyjnych, wobec których stwierdzenie nieważności tej uchwały mogłoby mieć dalekosiężne negatywne skutki. Okoliczność ta nie miała jednak żadnego wpływu na rozstrzygnięcie przez Sąd skargi Wojewody złożonej w niniejszej sprawie. Wskazać trzeba, że w dniu podjęcia zaskarżonej uchwały obowiązywały już przepisy ustawy z dnia 12 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r. poz. 647, ze zm.), gdyż weszły one w życie w dniu 11 lipca 2003 r. Z mocy jednak przepisu przejściowego art. 85 ust. 2 wspomnianej ustawy, do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu oraz zawiadomiono o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, lecz postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe – ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. nr 15, poz. 139, ze zm.). W art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, nieważność uchwały rady gminy w przedmiocie zatwierdzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz jego zmian, zachodzi w razie naruszenia trybu postępowania oraz właściwości organów określonych w art. 18. Zgodnie zaś z art. 25 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli rada gminy stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym także w wyniku uwzględnienia wniosków, protestów i zarzutów, czynności, o których mowa w art. 18 ust. 2, ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian. Wskazać należy, że jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym w skardze wyroku z dnia 23 listopada 2006 r., II OSK 1134/06, treść powołanego art. 25 ustawy nie daje podstaw do przyjęcia, że w każdym przypadku dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu zagospodarowania przestrzennego, w tym także w wyniku uwzględnienia wniosków, protestów i zarzutów czynności, o których mowa w art. 18 ust. 2 muszą być ponowione. Zdaniem NSA, użyte w tym przepisie nieostre sformułowanie, że w takiej sytuacji czynności ponawia się "w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian" nie zawiera wprawdzie wskazania, jak należy rozumieć pojęcie "w zakresie niezbędnym", ale jednocześnie treść tego przepisu daje wyraźną wytyczną interpretacyjną, aby traktować ponowienie czynności proceduralnych w kategoriach wyjątkowych. Przesłanki ponowienia procedury należy rozważać zawężająco. Oznacza to, że tylko takie zmiany które dotyczą zmiany funkcji i przeznaczenia terenu oraz sposobu zagospodarowania nieruchomości - bez stworzenia możliwości zgłoszenia zarzutu do projektu w nowym kształcie mogą być kwalifikowane jako istotne naruszenie trybu postępowania planistycznego. Przede wszystkim wskazać trzeba, że co najmniej wątpliwym jest, zdaniem Sądu, kwestionowanie przez organ nadzorczy zaskarżonej uchwały, z powodów podniesionych w skardze, w sytuacji gdy, co w sprawie jest bezsporne, z uwagi na znaczny upływ czasu, nie zachował się projekt tej uchwały podlegający wyłożeniu do publicznego wglądu oraz przedłożony radnym do uchwalenia. Niezależnie bowiem od tego, że tego rodzaju działanie oceniane może być jako wyraz zbyt rygorystycznego pojmowania przez ten organ zakresu kompetencji nadzoru nad działalnością gminy, dokonywanie kontroli sądowoadministracyjnej zaskarżonej uchwały – w takich okolicznościach – nie pozwala na precyzyjne stwierdzenie, czy istotnie podczas uchwalania zaskarżonej uchwały doszło do naruszenia art. 25 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, co skutkować winno stwierdzeniem nieważności tej uchwały w zakresie wskazanym przez organ nadzorczy. Podkreślenia wymaga, że niezależnie od powyższego zarzuty skargi okazały się nieuzasadnione. Skarżący organ nadzorczy zarzucił zaskarżonej uchwale, po pierwsze, naruszenie wspomnianej normy wynikającej z przepisu art. 25 ustawy, wskutek wprowadzenia – w toku głosowania nad uchwaleniem tego aktu – zmiany w ust. 1 pkt 1 lit. b w § 12 rozdz. IV "Mieszkalnictwo". W wyniku tej zmiany omawiany przepis otrzymał brzmienie: "1MR, 1MN, 3MN, MM- dwie kondygnacje naziemne". Należy stwierdzić, co wynika z dołączonego do akt sprawy – na żądanie Sądu – tekstu Planu zagospodarowania przestrzennego Gminy N. D., zatwierdzonego uchwałą Rady tej Gminy nr [...] z dnia 8 grudnia 1981 r., że w ustaleniach ogólnych planu miejscowego z 1981 r., cz. I Ustaleń ogólnych, w pkt. 7 i 8, określając zasady dla projektowanej zabudowy zagrodowej i jednorodzinnej wskazano, że wysokość projektowanych budynków stanowiących zabudowę zagrodową oraz jednorodzinną "ustala się [...] do II kondygnacji". Z wyjaśnień Gminy wynika, że w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego zaskarżoną uchwałą zachowano powyższy zapis dotychczasowego planu miejscowego w zakresie maksymalnej wysokości .budynków mieszkalnych. Jednakże w toku wyjaśniania ustaleń projektu planu na sesji Rady Gminy ustalono ich niespójność z przepisami wykonawczymi prawa budowlanego, to jest z przepisami rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75 poz. 690). W przepisach tego aktu wykonawczego wprowadzono bowiem definicję "kondygnacji", "kondygnacji podziemnej" oraz "kondygnacji nadziemnej", odpowiednio w § 3 pkt 16, pkt 17 i pkt 18. W związku tym, Rada Gminy stwierdziła, że dla jasności zapis w nowelizowanym planie należy doprecyzować, co nastąpiło poprzez skorygowanie zapisu "II kondygnacje" przez dodanie słowa "nadziemne". W ocenie Sądu, wskazaną zmianę należy uznać za korektę redakcyjną - techniczną, nie tworzącą merytorycznych treści ani nie wpływającą na zmiany sposobu zagospodarowania terenów przeznaczonych na cele budowlane. Niezasadne jest również kolejny zarzut Wojewody dotyczący treści § 12 rozdz. VI "Tereny wytwórczości i składowania" ust. 2 pkt 5 lit. a, który otrzymał brzmienie: "maksymalna wysokość zabudowy - max. 10,0 m, dopuszcza się odstępstwo od wymaganej wysokości maksymalnej w przypadkach uzasadnionych procesami technologicznymi, kolorystyka stonowana, harmonizująca z krajobrazem". Podkreślić trzeba, że w świetle ustaleń ogólnych planu miejscowego z 1981 r., w odniesieniu do zabudowy i warunków zagospodarowania terenów przeznaczonych pod działalność produkcyjną: - na terenach budownictwa mieszkaniowego dopuszcza się realizację usług i rzemiosła przy zachowaniu stref ochronnych (cz. l pkt 9); - na terenach baz, składów dopuszcza się zmianę profile świadczonych usług i produkcji pod warunkiem zachowania stref ochronnych (cz. l pkt 10). W powyższym planie sformułowano zapisy szczegółowe tylko dla wybranych terenów, jako ustalenia uzupełniające. W czasie aktualizacji planu, jak wyjaśniła Gmina, a czego nie kwestionował organ nadzorczy, powyższy zapis całkowicie się zdezaktualizował ze względu na zmianę przepisów odrębnych, w których zrezygnowano z obowiązujących wcześniej stref ochronnych. Nowe formuła planu jak i obowiązujące regulacje prawne w sposób odmienny określały wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich, opierając się na kwalifikacji stopnia uciążliwości przedsięwzięcia inwestycyjnego i ocenie w odpowiednim raporcie jego oddziaływania na środowisko. Przyzwolenie lokalizacji inwestycji zgodnie z przeznaczeniem terenu jest warunkowane spełnieniem przez lokalizowany obiekt wymaganych standardów w zakresie ochrony środowiska dotyczących poziomu emisji do granicy wyznaczonego terenu. Stąd, jak podkreślono w odpowiedzi na skargę, formuła planu różnicująca tereny działalności produkcyjnej w zależności od ich sposobu zagospodarowania, położenia, oraz zagospodarowania terenów sąsiednich z podziałem na tereny PP1 - o podwyższonej intensywności zagospodarowania , PP2 - o niskiej intensywności zagospodarowania oraz działalności produkcyjnej, wydzielone w powiązaniu z terenami składowania i magazynowania jako PP,PS. Poza sporem jest też, że nowe uwarunkowania uwzględniono w aktualizowanym planie miejscowym jako ustalenie rozdziału III § 2 cz. VI, co nie budziło wątpliwości Rady Gminy, analogicznie jak zróżnicowanie wysokości nowoprojektowanych obiektów w terenach przeznaczonych na działalność produkcyjną, co wynika ze stanowiska Gminy, w dostosowaniu do planowanej intensywności zagospodarowania. Wysokość ta została ustalona odpowiednio: dla terenów oznaczonych symbolem PP zapisami ust. 1 pkt 8 lit. a - "maksymalna wysokość zabudowy - 7,5 m, kolorystyka stonowana, harmonizująca z krajobrazem", dla terenów PP1 - kwestionowanymi zapisami ust. 2 pkt 5 lit. a - "maksymalna wysokość zabudowy - 10,0 m, dopuszcza się odstępstwo od wymaganej wysokości w przypadkach uzasadnionych procesami technologicznymi, kolorystyka stonowana harmonizująca z krajobrazem", dla terenów oznaczonych symbolem PP2 - zapisami ust.3 pkt 6 lit. a - "maksymalna wysokość zabudowy - max. 8,5 m". Wobec braku zachowanego projektu zaskarżonej uchwały, należy przyjąć stanowisko Gminy, którego treść w istocie nie była kwestionowana przez Wojewodę, że analiza tych zapisów, z których tylko odnoszący się do terenu PP1 był korygowany przez Radę Gminy, uprawdopodobnia tezę, że korekta ta dotyczyła wyłącznie części zapisu oznaczonej pogrubionym drukiem. Sąd podziela stanowisko Gminy zaprezentowane w odpowiedzi na skargę, że w kontekście zasad i sposobu zagospodarowania terenów oznaczonych symbolem PP1 - określonych jako tereny działalności o podwyższonej intensywności Rada Gminy uznała potrzebę korekty i dostosowania zapisów zawartych w ust. 2 pkt 5 lit. a - do przypadków pojedynczych, niestandardowych obiektów . Wprowadzona zmiana oceniona została jako korzystna dla interesów osób trzecich, gdyż obejmuje tylko tereny wyodrębnione na rozwój funkcji produkcyjnej i może być realizowana z zachowaniem ustalonej w § 4 pkt 32 planu zasady dobrego sąsiedztwa, definiowanej jako "odpowiednie do rodzaju przeznaczenia terenu rozmieszczenie obiektów i urządzeń nie ograniczające (w przypadku funkcji dopuszczonych) możliwości zagospodarowania działek sąsiednich, zgodnie z ich funkcją podstawową oraz respektujące interes prawny właścicieli sąsiednich terenów określony ustaleniami planu". W konsekwencji należało przyjąć, że zmiana ta nie oddziaływała bezpośrednio na interesy prawne właścicieli nieruchomości, a jedynie wykorzystywała uprawnienia wynikające z zapisów zawartych w szczególności w § 6 i § 13 ust. 1 i 3 planu miejscowego zmienianego w 2003 r. Nie można też uznać za trafne zarzutu co do nieważności zaskarżonej uchwały w części obejmującej § 12 rozdz. VII ust. 11 pkt 6 w brzmieniu: "drogi powiatowe oznaczone na rysunku planu symbolem "L": a) budynków mieszkalnych i zamieszkania zbiorowego - min. 20 m od krawędzi jezdni, b) pozostałych obiektów budowlanych - na terenach zabudowy - min. 8 m od krawędzi jezdni, - poza terenami zabudowy - min. 20 m od krawędzi jezdni", a także związanej z tym zmiany polegającej na przesunięciu numeracji kolejnych punktów. Wskazać należy, co jest poza sporem, że plan zagospodarowania przestrzennego z 1981 r., zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, wyróżniał: drogi krajowe, drogi wojewódzkie i drogi gminne. Niewątpliwie również ustalenia dotyczące dróg obejmowały następujące klasy dróg: krajowych (główne ruchu przyśpieszonego oznaczone symbolem GP), (główne oznaczone symbolem G); wojewódzkich (główne oznaczone symbolem G, zbiorcze oznaczone symbolem Z); gminnych (lokalne oznaczone symbolem L, dojazdowe oznaczone symbolem D). Nadto, co istotne, plan ten, po wprowadzonych doń zmianach, wprowadzał w odniesieniu do wskazanych kategorii dróg obowiązek sytuowania obiektów budowlanych z zachowaniem przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. nr 14, poz. 60 ze zm.). Z dokumentów planistycznych złożonych do akt sprawy wynika ponadto, że wskutek zmiany planu, zatwierdzonej uchwałą nr [...] Rady Gminy N. D., uściślono zasady sytuowania obiektów i budynków przeznaczonych na stały pobyt ludzi od krawędzi jezdni dróg publicznych przebiegających przez teren gminy – w § 26 ust. 1 lit. c planu miejscowego ustalono obowiązującą minimalną odległość od dróg wojewódzkich (niezależnie od ich klasy) – 25 m na terenach zabudowanych oraz 40,0 m na terenach nowoprojektowanej zabudowy. Nie budzi wątpliwości, że w czasie trwania procedury planistycznej, zakończonej uchwaleniem znowelizowanego planu w 2003 r., opisane wyżej zapisy utraciły swą aktualność z powodu zmiany przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, która nastąpiła na mocy ustawy z dnia 24 lipca 1998 r. o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej - w związku z reformą ustrojową państwa (Dz. U. nr 106, poz. 668). Na podstawie przepisów tej ostatniej ustawy z dniem 1 stycznia 1999 r. – w związku z reformą ustrojową państwa – wprowadzono nową kategorię dróg, to jest drogi powiatowe, co spowodowało, że część dróg wojewódzkich zmieniła swą kategorię – na drogi powiatowe. Oczywistym jest, że wskutek braku ustaleń w "starym" planie miejscowym odnoszących się do dróg powiatowych, zmieniany plan nie odpowiadał – w tym zakresie – ówcześnie obowiązującym przepisom, z wyłączeniem opisanej wyżej zmiany planu z 1996 r. W tej sytuacji, co zrozumiałe, podstawą do ustalenia treści zapisów w planie uchwalonym w 2003 r. był § 4 ust. 1 ust.2 rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. nr 43 poz. 430). Przepis ten stanowił również podstawę przypisania poszczególnym kategoriom dróg odpowiednich klas technicznych. Stąd też, w odniesieniu do dróg powiatowych oznaczonych na rysunku planu, odcinkom dróg przypisano klasę "Z", to jest zbiorcza lub "L" – lokalna. W projekcie planu przedłożonym do uchwalenia pominięto natomiast ustalenia dotyczące linii zabudowy obiektów budowlanych dotyczące dróg powiatowych klasy "L". Przyjąć należy, choć jak wskazano wyżej nie zachował się tekst projektu zaskarżonej uchwały przedłożony do zatwierdzenia, do tego projektu wprowadzono jedynie korektę w cz. VII ust. 11 pkt 6 lit. a, odnoszące się do budynków mieszkalnych i zamieszkania zbiorowego (kwalifikowanych na mocy obowiązujących wówczas przepisów odrębnych do obiektów przeznaczonych na stały pobyt ludzi), przyjmując odległość min.20,0 m od krawędzi jezdni. Przy czym, co trzeba podkreślić, była to odległość mniejsza niż ustalona w nowelizowanym planie dla tego typu obiektów odległość od dróg powiatowych klasy "Z", która wynosiła 30,0 m. Nadto odległość ta była również mniejsza aniżeli ustalona zmianą planu w 1996 roku dla dróg wojewódzkich (25,0 m na terenach zabudowanych oraz 40,0 m na terenach nowoprojektowanej zabudowy - niezależnie od ich klasy), których część od 1999 r. została zaliczona do dróg powiatowych. Zdaniem Sądu, ż powyższego wynika, że wprowadzona do projektu planu korekta, nie mogła wywrzeć wpływu na interesy prawne mieszkańców i właścicieli nieruchomości, skoro, jak trafnie podniesiono w odpowiedzi na skargę, ustalenia cz. VII ust. 11 pkt 6 lit. b, dotyczące minimalnych odległości od krawędzi jezdni pozostałych obiektów budowlanych, niejako "konsumowały" powszechnie obowiązujące unormowania wynikające z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, zaś dla budynków mieszkalnych i zamieszkania zbiorowego, dodatkowo wymagania wynikające z § 11 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie budynków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 56, poz. 461). Niewątpliwie określają one bowiem usytuowanie budynków poza uciążliwościami ruchu drogowego, prognozowanego na drodze klasy "L". Płynie więc stąd wniosek, że ustalenia zmiany planu z 1996 r., obowiązujące w odniesieniu do opisanych wyżej odcinków dróg (jako dróg wojewódzkich) były mniej liberalne, zaś ustalenia nowelizowanego planu uwzględniły stan prawny i pozwoliły na większą swobodę zagospodarowania nieruchomości. Oczywistym jest zatem, że dokonana w projekcie planu korekta miała wyłącznie charakter techniczny, będąc w istocie jedynie uzupełnieniem ustaleniem dotyczących dróg oznaczonych na rysunku planu, stosownie do zapisów § 3 planu. Z powyższego wynika, że jak zasadnie podniosła Gmina zmiany wprowadzone przez Radę Gminy w projekcie planu przedłożonym do uchwalenia, w zaskarżonej przez Wojewodę części, miały charakter poprawek techniczno-porządkowych, a tym samym pozostawały bez wpływu na interesy prawne właścicieli nieruchomości. To zaś oznacza, że nie mogły one zostać zakwalifikowane – w świetle art. 27 ust. 1 i art. 25 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym jako zmiany prowadzące do naruszenia trybu uchwalania planu. W konsekwencji brak było podstaw do stwierdzenia, że zmiany te skutkowały nieważnością uchwały w opisanym zakresie. Podkreślenia wymaga bowiem, że niewątpliwie, na co zwrócono już uwagę, przepis art. 25 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym winien być interpretowany w sposób zwężający. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się bowiem jednolicie, że przepis ten wprowadza obowiązek ponowienia procedury planistycznej w istocie wyłącznie w przypadkach wyjątkowych, to jest tylko w zakresie, w jakim jest to "niezbędne do dokonania zmian". Tym samym, jak trafnie podnosi się w judykaturze, przesłanki ponowienia procedury zachodzą jedynie w odniesieniu do zmiany, które mają charakter istotny, a zatem wprowadzają wyraźną zmianę normatywną w przedstawionym radzie gminy do uchwalenie projekcie planu zagospodarowania przestrzennego. Dlatego też "automatyczne" niejako wywodzenie konieczności ponowienia procedury planistycznej w przypadku dostrzeżenia korekty planu, tak jak to miało miejsce w rozstrzyganej sprawie, mającej charakteru zmiany istotnej, to jest wnoszącej całkowicie nowe rozwiązanie planistyczne, na przykład dotyczące zmiany funkcji i przeznaczenia terenu, jest prawnie nieuzasadnione. Wbrew twierdzeniom organu nadzorczego, nie można zatem uznać, że wprowadzone przez Radę Gminy zmiany w projekcie uchwały nr [...] w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy N. D., wymagały ponowienia procedury planistycznej w zakresie określonym w art. 18 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Brak jest bowiem podstaw, by twierdzić, że zmiany te oddziaływały w sposób bezpośredni na interesy prawne właścicieli nieruchomości, poprzez to, że wprowadzały nowe istotne zmiany w odniesieniu do sposobu zagospodarowania nieruchomości, wskutek czego nie zagwarantowano właścicielom nieruchomości skorzystania z środków prawnych służącym tym podmiotom w celu ochrony przysługującego im interesu prawnego. Nie można więc przyjąć, jak to wykazano wyżej, że wprowadzone przez Radę Gminy zmiany wymagały, stosownie do art. 25 omawianej ustawy, ponowienia czynności wskazanych w art. 18 ust. 2 tej ustawy. Mając powyższe na uwadze, Sąd doszedł do przekonania, że zarzuty podniesione w skardze organu nadzorczego okazały się nieuzasadnione. Odnosząc się natomiast do zarzutów podniesionych w pismach z dnia 21 kwietnia 2015 r. oraz z dnia 12 czerwca 2015 r. (k. 18 i k. 32-47 akt sądowych) złożonym przez J. B. i M. B., wskazać trzeba, że nie mogą one mieć wpływu na wynik sprawy. Przede wszystkim należy pamiętać, że jak wskazano wyżej Sąd prawomocnym postanowieniem odmówił tym osobom dopuszczenia do udziału w postępowaniu jako jego uczestnicy. Ponadto, Sąd działając z urzędu, na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: P.p.s.a.), nie dopatrzył się jakichkolwiek podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej uchwały w całości albo w części. W szczególności podstawy do wydania takiego orzeczenia nie dają zarzuty podniesione w powyższym piśmie. Z powyższego wynika również, że Sąd nie mógł uwzględnić wniosku dowodowego z dnia 9 czerwca 2015 r., który został złożony przez wskazane wyżej osoby w innej sprawie o sygn. akt II SA/Lu 181/15, a który został przekazany do "ewentualnego wykorzystania" w niniejszej sprawie (k. 32-47 akt sądowych). Podkreślić należy, że stosownie do przepisu art. 106 § 3 P.p.s.a., sąd może bowiem na wniosek strony lub z urzędu przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, wyłącznie wówczas, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i dodatkowo, nie spowoduje to nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nadto brak było podstaw do przeprowadzenia z urzędu dowodów uzupełniających z dokumentów wskazanych przez J. B. i M. B.. W ocenie Sądu, dokumenty przedłożone przez skarżących, to jest: obwieszczenie Zarządu Gminy N. D. z dnia 17 grudnia 1998 r. (k. 37 akt sądowych), zawiadomienie Zarządu Gminy N. D. z dnia 14 grudnia 1998 r. (k. 38 akt sądowych), pismo J. i M. B. z dnia 24 październików 2011 r., skierowane do W. L. (k. 42-43 akt sądowych), pismo W. L. z dnia 21 listopada 2011 r. (k. 45 akt sądowych), a także wydruk fragmentu części tekstowej "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy N. D." (k. 39-41 akt sądowych), zawierający omyłkowo wskazaną datę podjęcia uchwały Rady Gminy oraz inne potknięcia językowe i redakcyjne drobiazgowo wskazane w opisanym wyżej piśmie J. i M. B. z dnia 24 październików 2011 r., nie mają istotnego znaczenia dla wyjaśnienia sprawy. Ubocznie jedynie podnieść trzeba, że organ nadzoru udzielił już tym osobom stosownych wyjaśnień dotyczących ich wątpliwości co do prawidłowości wspomnianego fragmentu części tekstowej Studium, który – jak wskazywali oni – "funkcjonuje w Internecie" (zob. wskazane wyżej pismo W. L. z dnia 21 listopada 2011 r.). Nadto zauważyć należy, że dokumenty, których dotyczył opisany wyżej wniosek dowodowy, znajdowały się już w aktach sprawy przekazanych Sądowi przez Gminę. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło