II SA/Lu 457/25

WyrokWSA w Lublinie2025-12-02

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Brygida Myszyńska-Guziur, Anna Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo oceniły dowód z opinii biegłego w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie, a w szczególności czy skarżąca skutecznie podważyła ustalenia tej opinii?
Ratio decidendi
Organy administracji obu instancji naruszyły prawo, nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym nie ustosunkowując się w sposób należyty do konkretnych zarzutów i uwag skarżącej dotyczących opinii biegłego. Opinia biegłego, mimo że stanowi istotny dowód, nie może być przyjmowana bezkrytycznie, a organy mają obowiązek ocenić jej wartość dowodową i logiczność wniosków, co w niniejszej sprawie nie zostało uczynione w sposób wystarczający.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Miasta Ryki odmawiającą nakazania J. K. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce skarżącej, spowodowanych rzekomą zmianą stanu wody na sąsiedniej działce J. K. Skarżąca zarzuciła organom błędne ustalenie stanu faktycznego, nieuwzględnienie jej uwag do opinii biegłego oraz naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 234 Prawa wodnego).
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta Ryki.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Sędziowie Sędzia WSA Brygida Myszyńska-Guziur Asesor sądowy Anna Ostrowska (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi A. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 12 czerwca 2025 r., znak: SKO.41/1692/PR/2025 w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Burmistrza Miasta Ryki z 26 marca 2025 r., znak: GK.6331.12.2025. Decyzją z 12 czerwca 2025 r., znak: SKO.41/1692/PR/2025, wydaną na podstawie art. 138 § 1 w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 84 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, dalej: k.p.a.) oraz art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1087, dalej: p.w.), po rozpoznaniu odwołania A. Z., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta Ryki z dnia 26 marca 2025 r., znak: GK.6331.12.2025 w przedmiocie odmowy nakazania J. K., właścicielowi działki nr [...], przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na działce o nr [...]. Stan sprawy przedstawia się następująco. Burmistrz Miasta Ryki odmówił nakazania J. K., właścicielowi działki nr [...], przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na działce nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w oparciu o uzyskanie widomości specjalne nie można stwierdzić, że na nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], stanowiącej własność A. Z., wystąpiły szkody, które zostały spowodowane zmianą stanu wody na nieruchomości sąsiedniej oznaczonej jako działka nr [...], stanowiąca własność J. K.. Odwołanie od decyzji wniosła A. Z.. W uzasadnieniu powołanej na wstępie decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji Kolegium wskazało, że sam fakt dokonania określonej zmiany na gruncie jest wystarczający do zastosowania art. 234 ust. 3 p.w. Konieczne jest ustalenie, że dokonana przez właściciela nieruchomości zmiana spowodowała zmianę stanu wody na gruncie. W konsekwencji wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w. poprzedza ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie art. 234 ust. 3 p.w. jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Dalej Kolegium wyjaśniło, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 234 p.w. przed podjęciem rozstrzygnięcia niezbędne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (oceny rzeczoznawcy), co jest konieczne do ustalenia stanu wody na gruncie i ewentualnej jego szkodliwej zmiany oraz wyboru właściwego środka likwidującego szkodliwe dla gruntów sąsiednich działania właściciela gruntu. Bez odniesienia się do wiadomości specjalnych nie sposób bowiem ocenić, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych (por. wyroki WSA w Lublinie: z 19 lutego 2008 r., II SA/Lu 880/07; z 14 lutego 2013 r., II SA/Lu 1042/12; z 23 maja 2017 r., II SA/Lu 1134/16, CBOSA). Z dokonanych przez organ prowadzący postępowanie ustaleń oraz opinii hydrologicznej (której konieczność sporządzenia nie budzi żadnych wątpliwości w świetle ugruntowanych poglądów orzecznictwa i doktryny) powinno wynikać w sposób jasny i precyzyjny, że doszło do naruszenia stanu wody na gruncie, co uzasadniałoby wydanie decyzji na podstawie art. 234 p.w. oraz wskazanie, jakie środki należy podjąć w celu przywrócenia stanu wody na gruncie zgodnego z prawem. Kolegium wskazało, że w sprawie istotne jest, że zmiany dokonane przez właściciela na jego gruncie mogą być różnego rodzaju. Może to być zmiana naturalnego ukształtowania terenu (przykładowo: nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu), wykonanie robót budowlanych (wybetonowanie działki, wzniesienie murowanego ogrodzenia czy też drogi), a także wykonanie innego rodzaju prac powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Istotne jest, iż szkodliwe oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych oględzin, a między zmianą stosunków wodnych na gruncie a szkodliwym jej wpływem na grunty sąsiednie winien zachodzić adekwatny związek przyczynowy (por. wyrok WSA w Białymstoku z 12 listopada 2009 r., II SA/Bk 587/09). Organ odwoławczy podkreślił, że w postępowaniu w sprawie zmiany stanu wody na gruncie opinia sporządzona przez biegłego z zakresu hydrologii jest dowodem o szczególnym znaczeniu, pozwalającym na dokonanie oceny, czy zachodzą przesłanki zastosowania przepisu art. 234 ust. 3 p.w., czy też nie. Oczywiste jest, że opinia biegłego jako posiadającego wiadomości specjalne ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie może to jednak oznaczać całkowicie bezkrytycznego jej przyjęcia, bez przeprowadzenia odpowiedniej weryfikacji i oceny. Zatem organ orzekający w sprawie ma obowiązek ocenić wartość dowodową opinii, bowiem dowód z opinii biegłego, jak każdy dowód w sprawie, podlega ocenie przez organ administracji z uwzględnieniem całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie (art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.). Ocena wartości dowodowej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu. Opinia biegłego nie wiąże organu administracji, który jest obowiązany poddać ją swej ocenie jak każdy dowód, gdyż to organ - nie zaś biegły - rozstrzyga sprawę. Co do zasady więc każdy taki dowód organ może uznać za wiarygodny, może również każdemu przeprowadzonemu dowodowi wiarygodności w całości lub części odmówić. W ocenie Kolegium, zadaniem biegłego powołanego w sprawie jest dostarczenie organowi orzekającemu wiadomości specjalnych w celu ułatwienia należytej oceny zebranego w sprawie materiału, nie zaś rozstrzygania sprawy za organ administracji. Jednoznaczny charakter wypowiedzi musi wynikać z całej opinii. Opinia powinna być spójna, wskazywać na przeprowadzony proces logicznego rozumowania, wyciągania wniosków. Powinno z niej wynikać, czym kierował się specjalista, wysuwając określone tezy, z jakich materiałów źródłowych i opracowań korzystał. Organ powinien więc zadbać, czy dowód był przydatny do rozstrzygnięcia podmiotowej sprawy. Biegły musi wskazać i wyjaśnić przesłanki, które doprowadziły go do przedstawionych konkluzji. Jakkolwiek organ nie może dokonywać weryfikacji opinii pod względem wiadomości specjalnych, te bowiem powinny być podważane w drodze kontrekspertyzy, to już logiczność wniosków czy prawidłowość przyjętych założeń powinna stać się przedmiotem wnikliwej analizy. W przeprowadzonym postępowaniu organ wywołał opinię biegłej z zakresu hydrologii, która stanowi materiał dowodowy o charakterze komplementarnym pozwalający na rozstrzygnięcie sprawy co do istoty sprawy. Wbrew stanowisku skarżącej, stanowi ona profesjonalny dokument, opracowany w oparciu o wiedzę i doświadczenie biegłej oraz ustalenia odnoszące się do stanu faktycznego sprawy. Biegła skorzystała ze źródeł, które pozwoliły jej na sformułowanie wniosków odnoszących się do stanu wody w analizowanym obszarze. Opinia ta została następnie przez organ oceniona z punktu widzenia mocy dowodowej oraz wykorzystana jako źródło dowodowe tak w zakresie ustaleń faktycznych, jak i propozycji rozwiązania sprawy. Ustalenia opinii nie zostały w odpowiedni i profesjonalny sposób podważone przez skarżącą, a jej stanowisko wynika z subiektywnej oceny stanu faktycznego. Przy sporządzaniu opinii wykorzystano analizę charakterystyki terenu, systemu ujmowania i zagospodarowania wód opadowych, warunków naturalnego spływu wód, zagospodarowania terenu. Analiza objęła okres przed zagospodarowaniem przedmiotowych nieruchomości oraz skutki zmian na nich dokonanych. W ramach czynności poprzedzających jej sporządzenie dokonano pomiarów wysokościowych terenu, analizy charakterystyki całego obszaru, spadków i rzędnych terenu, substancji budynków i zabudowy nieruchomości, systemu ujmowania i zagospodarowania wód opadowych, linii ich spływu oraz geodezyjnych danych źródłowych. Z ustaleń wynika, że morfologia działek nr [...] w stanie naturalnym, przed ich zabudowaniem stanowiła stok o nachyleniu w kierunku południowo- wschodnim. Zgodnie z naturalnym ukształtowaniem na przedmiotowe działki w przeszłości spływały wody opadowe i roztopowe ze stoku położonego w kierunku zachodnim, a następnie, zgodnie z naturalnym ukształtowaniem, do rowu przydrożnego. Następowało ich rozlewanie powierzchniowo poprzez nieckę terenową znajdującą się przy granicy z działką nr [...] oraz przez istniejące urządzenia melioracji wodnych. Właściciel działki nr [...] wykonał niwelacje fragmentu terenu, która polegała na podniesieniu i wyrównaniu ziemią nawiezioną do około 0,4 m, przede wszystkim w jej wschodnim fragmencie. Dodatkowo wykonał podwyższenie w miejscu, gdzie wcześniej występowała bruzda terenowa. Na działce znajdują się urządzenia melioracyjne, które są sprawne (vide wyniki kontroli RZSW w R.). Kolegium wyjaśniło, że z informacji skarżącej wynika, że zjawisko zalewania występuję kilkukrotnie w roku i dotyczy piwnicy w budynku mieszkalnym. Według jej oświadczenia jest to związane z podniesieniem terenu działki nr [...]. Tymczasem w trakcie oględzin przeprowadzonych w odpowiednich warunkach hydrologicznych nie stwierdzono żadnych szkód na tej działce, ściany budynku nie były mokre, nie stwierdzono pęknięć w zewnętrznej ścianie budynku w pomieszczeniu piwnicznym z przeznaczeniem gospodarczym, która bezpośrednio graniczy z działką nr [...]. W ścianie tej nie stwierdzono istnienia otworu okiennego, którym woda opadowa mogłaby wpływać. Stwierdzono, że w pomieszczeniu piwnicznym przeznaczonym na składowanie materiału opałowego usytuowanego najniżej są widoczne ślady po zamoknięciu na deskach zabezpieczających węgiel. Należy podkreślić, że z ustaleń wynika, że pomieszczenie piwniczne z przeznaczeniem na węgiel znajduje się po stronie południowej budynku, czyli po stronie, która graniczy z działką nr [...], a nie z działką nr [...]. To w tej ścianie jest otwór okienny sąsiadujący z niesprawnym odwodnieniem rynnowym. Nie budzi wątpliwości, że niesprawne odwodnienie dachu sprawia, że podczas opadów woda spada bezpośrednio na teren znajdujący się przy ścianie budynku. Skarżąca pomija fakt, że brak odpowiedniego odwodnienia połaci dachu stanowi ewidentną przyczynę degradacji substancji budynku. Zatem także zaniechanie skarżącej stanowi, przyczynę nieprawidłowego stanu wody na jej nieruchomości. Według Kolegium analiza warunków hydrologicznych oparta na analizie warunków terenowych i zjawisk meteorologicznych pozwała jednoznacznie ustalić i stwierdzić, że nie doszło do pogorszenia się stanu wody na działce nr [...] z powodu podwyższenia części terenu działki [...] ziemią nawiezioną o około średnio 0,40 m. Na badanym obszarze poziom wód gruntowych jest zmienny, zależy od ilości opadów. W czasie obfitych i długotrwałych opadów będzie wysoki z powodu utrudnionego wsiąkania z uwagi na istniejący spadek terenu. Źródłem tego nie są jednakże zmiany dokonane na działce nr [...]. Wizja terenowa przeprowadzona w dniu 22 maja 2024 r. potwierdziła, że w okresie obfitych i długotrwałych opadów atmosferycznych bądź roztopów na terenie przedmiotowych działek nie występują zastoiska wody. Nie stwierdzono żadnych szkód wywołanych wadliwymi warunkami wodnymi. Istotne jest, wbrew stanowisku skarżącej, że analiza materiału kartograficznego w kontekście wykonanej niwelacji terenu pozwala stwierdzić, że nie doszło do zmiany naturalnych kierunków spływu wód opadowych oraz nie doszło do zwiększenia ich natężenia ze szkodą dla nieruchomości sąsiedniej. Kolegium podkreśliło, że zmiana ukształtowania działki nr [...] nie powoduje bezpośredniego spływu wód opadowych i/lub roztopowych na działkę nr [...], w szczególności na dom znajdujący się na niej oraz że powierzchnia działki nr [...] opada w kierunku południowo-wschodnim, a w miejscu istniejącej bruzdy wykonane jest odwodnienie, wobec czego wody opadowe i/lub roztopowe nie mają możliwości spływu na działkę nr [...] i w stanie naturalnym nie występował taki spływ wody. Kolegium wyjaśniło, że budynek mieszkalny na działce skarżącej odsunięty jest o około 42 m od naturalnego zaniżenia terenu w jej wschodniej części. Takie usytuowanie sprawia, że zmiany ukształtowania powierzchni działki nr [...] tylko we wschodnim fragmencie z rzędnymi w zakresie od 147,91 do 148,53 m (obszar nawiezienia ziemi) w porównaniu z rzędnymi istniejącymi na działce skarżącej na wysokości domu wynoszącym 149,07 m, uniemożliwia spływ powierzchniowy z podniesionego fragmentu działki do piwnicy budynku mieszkalnego. Pomieszczenie przeznaczone na składowanie węgla wskazane przez skarżącą, w którym pojawia się szkoda - zalanie, znajduje się po stronie zachodniej, natomiast pomieszczenie gospodarcze, które jest od strony północnej, tj. bezpośrednio na granicy z działką nr [...] nie posiada otworów okiennych, a dom od tej strony posiada rzędną 149,07 m, a powierzchnia działki posiada rzędną 149,00 m, więc nie mamy do czynienia ze spadkiem w stronę domu. Spływ powierzchniowy odbywał się i odbywa nadal prostopadle do istniejących spadków terenu. Zagospodarowanie działki nr [...] też nie uległo zmianie, co ma również istotny wpływ na kształtowanie się spływu powierzchniowego. Kolegium zauważyło, że fakt wykonania melioracji terenu potwierdza, że od dawna istnieje na nim problem stagnowania wody, który wynika z jego ukształtowania. Potwierdza to zgromadzony materiał dowodowy. Przedmiotowy obszar jest naturalnym terenem zalewowym, który od dawna dotyka okresowe zalewanie wodami opadowymi i roztopowymi. Posadowienie domu mieszkalnego zwłaszcza z podpiwniczeniem w tak trudnych warunkach gruntowych wymaga wyposażenia go w odpowiednią izolację, co jak wynika z ustaleń, nie jest zrealizowane. Nie może to jednak stanowić podstawy do zobowiązania właściciela nieruchomości sąsiedniej do podejmowania działań naprawczych zamiast właściciela budynku. W opinii Kolegium, wbrew stanowisku skarżącej, Burmistrz nie sformułował wniosków bez merytorycznej podstawy wynikającej z materiału dowodowego, nie przekroczył także zasad wynikających ze swobodnej oceny dowodów. Wbrew argumentacji skarżącej w postępowaniu z zakresu naruszenia stanu wody na gruncie nie wystarcza ogólne stwierdzenie, że stan wody został naruszony, a konieczne jest - w przypadku zakwestionowania uzyskanych w toku postępowania profesjonalnych źródeł dowodowych - wykazanie ich wadliwości oraz sprzeczności za pomocą dowodów równorzędnych, co jednak nie nastąpiło. W opinii Kolegium organ pierwszej instancji dokonał wnikliwej i szczegółowej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, która objęła ustalenia poczynione na skutek przeprowadzenia czynności dowodowych w postaci oględzin i opinii hydrologicznej. W skardze na decyzję Kolegium A. Z. zarzuciła: I. naruszenie art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez fakt, iż w toku postępowania organ orzekający nie stał na straży praworządności i nie podjął wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela, a mianowicie przez błędne ustalenie, że J. K. nie naruszył naturalnego spływu wody, że przed rozpoczęciem nawożenia ziemi również istniał spadek w kierunku działki skarżącej oraz że do zalewania działki skarżącej dochodzi ze względu na niesprawny system rynnowy w sytuacji, gdzie na tę okoliczność nie były prowadzone żadne dowody, a do zalewania dochodzi od czasu nawiezienia ziemi przez J. K.; II. naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez niezrealizowanie obowiązku prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa, a to poprzez uznanie, iż samo podwyższenie terenu na działce J. K. nie przesądza o zmianie naturalnego spływu wód w sytuacji, gdzie zmieniło to naturalny spływ wód opadowych; III. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 234 p.w. poprzez jego niezastosowanie pomimo zmiany przez J. K. kierunku naturalnego spływu wód opadowych i niewydanie przez Burmistrza [...] decyzji nakazującej J. K. przywrócenie stanu poprzedniego. Do skargi skarżąca dołączyła fotografie na okoliczność wykazania faktu, że jej dom posiadał i posiada sprawny system rynnowy, w tym także w czasie remontu domu. Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. Zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Organy obu instancji nie zrealizowały ciążącego na nich obowiązku wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co skutkowało przedwczesnym wydaniem decyzji odmawiającej nakazania J. K., właścicielowi działki nr [...], przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na działce o nr [...]. Przytoczone przez Kolegium poglądy orzecznictwa i doktryny dotyczące wykładni art. 234 p.w., a także roli biegłego w postępowaniu w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela, stąd nie ma potrzeby powoływania się na nie po raz kolejny w tej części uzasadnienia wyroku. Organ odwoławczy, analogicznie jak organ pierwszej instancji, naruszył prawo poprzez nieustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym poprzez niewyjaśnienie wątpliwości podnoszonych przez skarżącą w piśmie z dnia 9 października 2024 r. zawierającym uwagi do opinii biegłej, a następnie w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Szereg wątpliwości budzi sposób ustosunkowania się biegłej do wyżej wspomnianych uwag do opinii, który organy obu instancji – w ocenie Sądu niesłusznie – uznały za wystarczający i przekonujący. Ustosunkowując się do uwag do opinii, biegła podniosła, że "wskazane przez A. Z. uwagi i zarzuty zgłoszone do opinii są ogólnikowe i dowolne, rozmijają się z prawdą, dowodami i faktami szczegółowo opisanymi w opinii, a ponadto wykraczają poza zakres przedmiotowy określony art. 234 Prawo wodne. Zarzuty nie mogą być ogólnikowe, tylko powinny być szczegółowe i precyzyjne, powinny odnosić się do konkretnych stwierdzeń, wyjaśnień i uzasadnień zawartych w opinii". Tymczasem, w ocenie Sądu, skarżąca podniosła szereg konkretnych twierdzeń i zarzutów, do których biegła się nie odniosła, a co pominęły organy obu instancji. Skarżąca zarzuciła, że według ustaleń biegłej grunt został podniesiony o 40 cm, podczas gdy w rzeczywistości jest to około 250 cm. Nadto w opinii zostało pominięte to, że urządzenie melioracyjne wykonane przez J. K. jest niedrożne i nie spełnia ono swojej funkcji. Skarżąca poniosła ponadto, że "przy posesji J. K. rów jest całkowicie zasypany i woda nie ma naturalnego odpływu mimo zobowiązań, zgodnie z protokołem z dnia 21 września 2023 r., że do końca grudnia odtworzy rów wzdłuż drogi przy granicy działki z chodnikiem i zbierze ziemię z części działki w celu obniżenia jej wysokości. Do tej pory tak się nie stało". W punkcie 7 opinii biegła wskazała, że "obecnie brak jest rur spustowych, którymi można bezpiecznie odprowadzać wody opadowe z połaci dachu i odprowadzać z dala od fundamentów budynku. Aktualnie każdorazowo woda opadowa z dachu spada na kostkę betonową bezpośrednio przy ścianach budynku mieszkalnego, co w sposób niekorzystny wpływa na ściany budynku oraz na jego fundamenty. Dodatkowo brak jest opaski wokół domu, która pomogłaby zabezpieczać fundamenty przed napływem wody opadowej". Odnosząc się do tej konkluzji, skarżąca wyjaśniła, że oględziny działek odbywały się w chwili trwania docieplenia elewacji domu. Biegła została poinformowana, że rynny spustowe i opaska wokół domu zostały zdemontowane ze względu na trwające prace. Skarżąca wyjaśniła, że woda spływająca z połaci dachowej domu mieszkalnego jest odprowadzana z rynny rurą do przydrożnego rowu pod kostką i jest drożna. Natomiast wody z dachu budynku gospodarczego są zbierane do pojemników. Pozostałe wody opadowe wsiąkają w trawnik lub spływają po kostce brukowej do przydrożnego rowu (jest dość duży spadek)". Skarżąca wyjaśniła, że "piwnica w dalszym ciągu jest podtapiana i woda przelewa się do składu opałowego, który znajduje się po stronie południowej budynku (...). Woda przelewa się z piwnicy do składu opałowego". Zaznaczyła następnie, że "pierwotnie (przed nawiezieniem ziemi) różnica poziomów pomiędzy budynkiem a zaniżeniem od ul. [...] wynosiła ok. 2-2,5 m. W tej chwili sytuacja jest odwrócona. Poziom przy ul. [...] jest zdecydowanie wyższy niż poziom terenu przy budynku mieszkalnym". W jej ocenie wizja terenowa przeprowadzona w dniu 22 maja 2024 r. nie wniosła nic, co by ułatwiło rozwiązanie problemu. Skarżąca podkreśliła, że "biegła opisała tylko to, co zaobserwowała w danym dniu. Nie brała pod uwagę wyjaśnień co do stanu przed nawiezieniem ziemi. Wiosna jak i cały 2024 r. to była wyjątkowa susza. W związku z tym nie było możliwości podczas oględzin terenu zaobserwowania spływu wód opadowych. Ma się to nijak do tego, co obserwuje się po deszczu". W piśmie stanowiącym odpowiedź na powyższe uwagi, biegła, podnosząc, że są one ogólnikowe i dowolne, wskazała na przesłanki wydania nakazów na podstawie art. 234 p.w., przytaczając kilka tez wyroków sądów administracyjnych. Następnie wskazała: "zgłoszone uwagi są bezprzedmiotowe i nie znajdują żadnego uzasadnienia. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu w sytuacji, kiedy jest dobrze kiedy nie ma okoliczności mającej znaczenie dla sprawy". "Jednoznacznie i kategorycznie stwierdzam, że wykonane roboty ziemne na działce nr [...] należącej do Pana J. K. nie spowodowały zmiany stanu wody na gruncie działki nr [...] mających szkodliwy wpływ na grunty działki nr [...] i piwnicy w tym domu. Nie ma związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy istniejącym stanem wody w pomieszczeniach piwnicznych domu na działce nr [...] a wykonanymi robotami ziemnymi na działce nr [...]". Dodatkowo biegła wyjaśniła, że kontrola urządzeń melioracji szczegółowych w obszarach objętych działaniem Rejonowych Związków Spółek Wodnych jest istotnym elementem zarządzania gospodarką wodną oraz ochroną terenów rolnych i użytków zielonych. Następnie wskazała: "Poniżej przedstawiam kluczowe aspekty związane z tą tematyką: - regularna inspekcja systemów melioracyjnych, takich jak rowy, kanały, drenaże, zbiorniki retencyjne itp. - ocena stanu technicznego urządzeń, aby zapewnić ich właściwe funkcjonowanie. - monitorowanie jakości wody w systemach melioracyjnych". Według biegłej, "to RZSW jest zobowiązany do przeprowadzania wizji lokalnych i pomiarów, konsultacji z użytkownikami i właścicielami gruntów dotyczących problemów i potrzeb związanych z melioracją, współpracy z lokalnymi samorządami, agencjami ochrony środowiska oraz innymi organizacjami zajmującymi się gospodarką wodną, co w niniejszym postępowaniu zostało uczynione. Jeśli pojawiły się nowe okoliczności co do obecnego funkcjonowania urządzeń melioracji, to należy się zwrócić do ww. organu z prośbą o przeprowadzenie kontroli całego układu". Następnie biegła wyjaśniła, że "woda spływająca z połaci dachowej domu mieszkalnego jest odprowadzana z rynny rurą do przydrożnego rowu pod kostką i jest drożna. Natomiast wody z dachu budynku gospodarczego są zbierane do pojemników. Pozostałe wody opadowe wsiąkają w trawnik lub spływają po kostce brukowej do przydrożnego rowu". Wskazała, że "kwestia odprowadzania wód opadowych z działki budowlanej uregulowana jest rozporządzeniu Ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z § 28 warunków technicznych działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej łub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Konsekwencją tego zapisu jest zakaz zawarty w § 29 warunków technicznych, który wyraźnie wskazuje, że dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione". Przytoczenie treści odpowiedzi biegłej ma na celu wykazanie, że nie odnosiła się ona do żadnego z konkretnych zarzutów i uwag skarżącej, co organy obu instancji bezkrytycznie zaakceptowały, mimo że – jak podkreślało Kolegium – "to, że opinia biegłego jako posiadającego wiadomości specjalne ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, nie może jednak oznaczać całkowicie bezkrytycznego jej przyjęcia, bez przeprowadzenia odpowiedniej weryfikacji i oceny. Zatem organ orzekający w sprawie ma obowiązek ocenić wartość dowodową opinii, bowiem dowód z opinii biegłego, jak każdy dowód w sprawie, podlega ocenie przez organ administracji z uwzględnieniem całokształtu materiału zgromadzonego w sprawie". Skarżąca wskazała na konkretne fakty, takie jak nieprawidłowe ustalenie poziomu podniesienia gruntu na działce nr [...], zasypanie rowu odprowadzającego wody opadowe podczas niwelacji gruntu przez J. K., na to, że w trakcie oględzin trwał remont należącego do niej domu, z czym związany był demontaż rynien. Biegła nie odnosiła się nawet pobieżnie do żadnej z tych okoliczności, a każda z nich może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Do pisma zawierającego uwagi skarżąca załączyła fotografie, jednak biegła odmówiła im jakiejkolwiek mocy dowodowej, wskazując, że "nie posiadają daty wykonania". Tymczasem na odwrocie każdej z tych fotografii widnieje napisana odręcznie data wykonania. Kolegium dopuściło się ponadto pewnej niekonsekwencji, wskazując z jednej strony, że "niezmiernie istotne jest, iż szkodliwe oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych oględzin. Z drugiej zaś strony uznało za prawidłowe ustalenia oparte na ustaleniach dokonanych podczas jednorazowych oględzin w dniu 22 maja 2024 r., w dacie, gdy – według twierdzenia skarżącej – dom na jej działce był w trakcie remontu i miał zdemontowane rynny, a ponadto w tym okresie panowała susza. W związku z tym budzi uzasadnione wątpliwości stwierdzenie Kolegium, że "oględziny zostały wykonane w odpowiednich warunkach hydrologicznych". Kolegium wyjaśniło ponadto, że "nie stwierdzono pęknięć w zewnętrznej ścianie budynku w pomieszczeniu piwnicznym z przeznaczeniem gospodarczym, która bezpośrednio graniczy z działką nr [...]. W ścianie tej nie stwierdzono istnienia otworu okiennego, którym woda opadowa mogłaby wpływać". W ocenie Sądu ten argument nie może świadczyć o braku zalewania/podmakania pomieszczenia piwnicznego. Z doświadczenia życiowego wynika bowiem, że woda opadowa nie musi "wpływać przez otwór okienny", może również przesączać się przez mury. Skarżąca zarówno w uwagach do opinii, jak i w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej podkreślała konsekwentnie, że oględziny zostały wykonane podczas suszy, a ponadto w okresie, w którym w związku z pracami ociepleniowymi elewacji domu na jej działce zdemontowano rynny. Do tych okoliczności ani biegła, ani organy obu instancji się nie odniosły. Oczywiście z materiału dowodowego sprawy wynika, że sporne działki położone są na podmokłym obszarze, często zalewanym przez wody opadowe i roztopowe. Jednak na takim obszarze skutki wszelkich zmian dotyczących podwyższenia terenu muszą być badane i oceniane z tym większą dokładnością. Mając na uwadze powyższe istotne uchybienia, których dopuściły się organy obu instancji, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Burmistrza Miasta Ryki z 26 marca 2025 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 135 p.p.s.a. z uwagi na niewyjaśnienie istotnych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a organ odwoławczy dodatkowo art. 136 k.p.a. Sąd nie zamieścił w wyroku rozstrzygnięcia o zwrocie skarżącej od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, ponieważ pełnomocnik skarżącej będący adwokatem nie złożył stosownego wniosku w tym zakresie (art. 210 § 2 p.p.s.a.). W myśl art. 210 § 1 p.p.s.a. strona traci uprawnienie do żądania zwrotu kosztów, jeżeli najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie zgłosi wniosku o przyznanie należnych kosztów. Stronę działającą bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego sąd powinien pouczyć o skutkach niezgłoszenia wniosku w powyższym terminie. Z kolei zgodnie z art. 210 § 2 p.p.s.a. przepis § 1 nie ma zastosowania w przypadku orzekania na posiedzeniu niejawnym, gdy strona nie jest reprezentowana przez adwokata, radcę prawnego, doradcę podatkowego lub rzecznika patentowego. W takim przypadku o kosztach należnych stronie sąd orzeka z urzędu. Rozpoznając sprawę ponownie, organ pierwszej instancji uwzględni powyższą ocenę prawną i przeprowadzi postępowanie wyjaśniające w celu jednoznacznego i niebudzącego wątpliwości ustalenia, czy właściciel działki nr [...] dopuścił się naruszenia stosunków wodnych ze szkodą na działce nr [...]. W tym celu dopuści wszelkie dowody mogące przyczynić się do ustalenia tej okoliczności, w tym przede wszystkim zwróci się do biegłej o ustosunkowanie się do złożonych przez skarżącą uwag do opinii, ewentualnie rozważy potrzebę przeprowadzenia ponownych oględzin działek oraz wykonania opinii uzupełniającej. Mając na uwadze powyższe, Sad orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło