II SAB/Lu 229/14
WyrokWSA w Lublinie2015-02-26
Skład orzekający: Witold Falczyński, Arkadiusz Mrowiec, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę, jeśli wnioskodawca nie uzupełnił braków formalnych wniosku, polegających na braku zgody wszystkich współwłaścicieli nieruchomości na budowę?Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli organ administracji publicznej prawidłowo wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia braków formalnych wniosku, a wnioskodawca tych braków nie uzupełnił. W takiej sytuacji organ nie działał w sposób przewlekły, lecz zgodnie z przepisami prawa pozostawił wniosek bez rozpoznania.Stan faktyczny
Skarżący T. K. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę domku rekreacyjnego. Skarżący twierdził, że organ mnoży czynności dowodowe, aby przedłużyć sprawę. Starosta wyjaśnił, że wniosek był niekompletny, ponieważ skarżący, będący współwłaścicielem nieruchomości, nie przedstawił zgody pozostałych współwłaścicieli na budowę. Po wezwaniu do uzupełnienia braków, skarżący tego nie uczynił, co skutkowało pozostawieniem wniosku bez rozpoznania. Wcześniejsza skarga skarżącego na bezczynność organu została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia SO del. Arkadiusz Mrowiec, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 lutego 2015 r. sprawy ze skargi T. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę.
T. K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na przewlekłość postępowania Starosty w sprawie wniosku z dnia 10 września 2012 r. w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę domku rekreacyjnego na działce nr [...] w [...]. Skarżący zwrócił się o uznanie przewlekłości w prowadzeniu przez Starostę przedmiotowego postępowania oraz o wydanie wyroku nakazującego temu organowi wydanie wnioskowanej decyzji na podstawie art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane.
W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że wspomnianym na wstępie wnioskiem z dnia 10 września 2012 r. po raz kolejny zwrócił się do Starosty o wydanie pozwolenia na budowę domu na działce nr [...] w [...]. Starosta, tak jak w przypadku poprzedniego wniosku z dnia 6 lutego 2012 r. i tym razem nie przeprowadził postępowania administracyjnego, a jedynie pismem z dnia 1 października 2012 r. wezwał wnioskodawcę do "wskazania dokumentu, z którego wynika prawo dysponowania całą nieruchomością". Następnie organ pozostawił wniosek bez rozpatrzenia, nie wydając przy tym żadnego postanowienia. W dniu 10 września 2013 r. skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na bezczynność Starosty, która została jednak przez ten Sąd oddalona wyrokiem z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt II SAB/Lu 642/13.
Skarżący podniósł, iż twierdzenie organu, jakoby współwłaściciele działki nr [...] nie wyrażali zgody na realizację objętej jego wnioskiem inwestycji, jest nieprawdziwe. W jego ocenie przewlekłe prowadzenie postępowania jest jednoznaczne. Organ przez mnożenie czynności dowodowych może bowiem ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy przedłużać sprawę w nieskończoność.
W odpowiedzi na skargę Starosta wyjaśnił, że T. K. trzykrotnie występował z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę domku letniskowego na działce nr [...] w [...] (wnioski: z dnia 6 lutego 2012 r., z dnia 10 września 2012 r. i z dnia 16 listopada 2012 r.) i za każdym razem jego wniosek pozostawiano bez rozpatrzenia. Przedmiotowa skarga dotyczy natomiast drugiego z tych wniosków (z dnia 10 września 2012 r.), do którego inwestor dołączył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania działką nr [...] na cele budowlane, poparte aktem notarialnym z dnia [...] września 1995 r., Rep. A Nr [...]. Z aktu tego – jak stwierdził organ – wynika jednak, że skarżący jest współwłaścicielem działki nr [...] z udziałem wynoszącym 381/5500 części. Akt nie zawiera przy tym zgód pozostałych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości na jej zabudowę. Budowa obiektu budowlanego na nieruchomości wspólnej jest zaś, w ocenie organu, czynnością przekraczającą zwykły zarząd. Starosta uznał zatem, że inwestor zobowiązany jest uzyskać zgodę wszystkich współwłaścicieli na budowę i wskazać dokument, z którego wynika prawo dysponowania całą nieruchomością.
Wobec powyższego organ, rozpatrując wniosek skarżącego, stwierdził, iż jest on niekompletny pod względem formalno-prawnym i pismem z dnia 1 października 2012 r. wezwał T. K., w trybie art 64 § 2 k.p.a. w związku z art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, do usunięcia w terminie 7 dni braków formalnych tego wniosku poprzez złożenie prawidłowo wypełnionego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ze wskazaniem dokumentu, z którego wynika prawo dysponowania nieruchomością. W piśmie tym pouczono wnioskodawcę, że nieuzupełnienie braków w zakreślonym terminie spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpatrzenia.
Wobec faktu, iż T. K. nie przedłożył żądanego - zgodnego z prawdą oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, organ pozostawił jego wniosek bez rozpatrzenia, o czym poinformował T. K. w piśmie z dnia 5 listopada 2012 r.
Starosta zaznaczył, że T. K. złożył zażalenia na jego bezczynność i przewlekłość postępowania w przedmiotowej sprawie. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...] Wojewoda uznał jednak te zażalenia za nieuzasadnione. Ponadto skarżący wielokrotnie składał skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na bezczynność i przewlekłość postępowania Starosty w sprawie wnioskowanego pozwolenia na budowę, jednak za każdym razem jego skargi były przez Sąd oddalane (organ powołał przy tym wyroki tut. Sądu wydane w sprawach: II SAB/Lu 98/12, II SAB/Lu 119/12 i II SAB/Lu 642/13).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej). Kontrola ta – stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") – obejmuje orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a tego przepisu.
W niniejszej sprawie T. K. przedmiotem skargi uczynił przewlekłość postępowania Starosty w sprawie wniosku z dnia 10 września 2012 r. w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę domku rekreacyjnego na działce nr [...] w Okunince.
Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny skargi stwierdzić należy, że jest ona dopuszczalna. Bezspornym bowiem pozostaje, że skarżący przed jej wniesieniem - zgodnie z wymogiem przewidzianym w art. 52 § 1 p.p.s.a. - wyczerpał środki zaskarżenia służce mu w administracyjnym toku instancji, składając do Wojewody L. – na podstawie art. 37 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej jako "k.p.a.") - zażalenie z dnia 16 listopada 2012 r. w przedmiocie zarówno przewlekłości postępowania, jak i bezczynności Starosty w sprawie dotyczącej złożonego do tego organu wniosku z dnia 10 września 2012 r. o udzielenie pozwolenia na budowę.
Ponadto nie stanowi podstawy do uznania skargi za niedopuszczalną (z powodu określonego w art. 58 § 1 pkt 4 p.p.s.a. – res iudicata) okoliczność, iż skarżący w niniejszej sprawie składał już skargę na bezczynność Starosty, która to skarga została oddalona prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt II SAB/Lu 642/13.
Jak przyjmuje się w doktrynie, w sprawie ze skargi na bezczynność organu sąd ma obowiązek zbadania również kwestii przewlekłości postępowania jedynie wówczas, gdy zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania zostanie w skardze dodatkowo podniesiony (por. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2012, s. 386). W skardze złożonej uprzednio przez T. K. na bezczynność Starosty w przedmiotowej sprawie – jak wynika z uzasadnienia powołanego wyżej, zapadłego na skutek tej skargi wyroku – zarzut przewlekłości nie został natomiast podniesiony, przez co Sąd nie badał wówczas tej kwestii. Stąd, w okolicznościach niniejszej sprawy, wcześniejsze rozpoznanie przez Sąd skargi na bezczynność Starosty nie stanowiło przeszkody do wniesienia skargi na przewlekłość postępowania tego organu.
W kontekście powyższego, przechodząc już do merytorycznej oceny skargi, wyjaśnić ponadto należy, że pojęcia przewlekłego prowadzenia postępowania oraz bezczynności - jakkolwiek stany te w pewnych sytuacjach mogą się wzajemnie pokrywać, występując równocześnie – zostały jednak przez ustawodawcę wyodrębnione zarówno w art. 37 k.p.a., jak i w przepisach p.p.s.a. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że bezczynność zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie właściwy organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z dnia 20 lipca 1999 r., sygn. akt I SAB 60/99 oraz z dnia 22 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1904/09, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Z kolei przewlekłość postępowania, będąca kwalifikowaną formą bezczynności, obejmuje nie tylko niezałatwienie sprawy w terminie, ale również podejmowanie przez organ w toku postępowania – wbrew obowiązującym przepisom – wielu aktów lub czynności pozorowanych bądź zbędnych, prowadzących do nieuzasadnionego przedłużenia okresu załatwienia sprawy (por. J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2012 s. 386).
Innymi słowy, za postępowanie prowadzone przewlekle uznać należy postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, s. 69-70). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmuje zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym (tak: wyrok z NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 549/13, dostępny w CBOSA).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że Staroście, w postepowaniu dotyczącym wniosku skarżącego z dnia 10 września 2012 r. o udzielenie pozwolenia na budowę, nie sposób zarzucić nie tylko stanu bezczynności (co stwierdzono ww. prawomocnym wyrokiem z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt II SAB/Lu 642/13), lecz również i przewlekłego prowadzenia postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela przy tym wyrażone w powołanym wyroku stanowisko, iż przedmiotowy wniosek skarżącego nie mógł skutkować wydaniem pozwolenia na budowę, gdyż był niekompletny i nie został uzupełniony w wyznaczonym terminie. Starosta słusznie bowiem przyjął, że budowa realizowana na nieruchomości wspólnej jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd, dla której wymagana jest zgoda wszystkich współwłaścicieli (por. wyroki NSA w Warszawie: z dnia 18 lipca 1983 r., sygn. akt I SA 471/83, publ. ONSA 1983/2/59 oraz z dnia 29 marca 1990 r. sygn. akt IV SA 33/90, publ. ONSA 1990/2-3/35, a także wyroki NSA: z dnia 21 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1188/2010 oraz z dnia 24 lutego 2006 r., sygn. akt II OSK 593/05 – dostępne w CBOSA). Bezspornym natomiast pozostaje, że skarżący nie jest jedynym właścicielem nieruchomości objętej jego wnioskiem (działki nr [...]), lecz w prawie własności tej działki przysługuje mu jedynie udział wynoszący 381/5500 części. Tym samym, składając wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę określonego obiektu na tej działce, inwestor – zgodnie z wymogiem określonym w art. 33 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) – powinien załączyć do niego oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane, dodatkowo uzupełnione o oświadczenia wszystkich pozostałych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości, wyrażające zgodę na realizację objętej wnioskiem inwestycji. Złożenie tych dokumentów było bowiem niezbędne, by organ architektoniczno-budowlany mógł na wstępnym etapie badania wniosku zweryfikować kwestię posiadania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W niniejszej sprawie do wniosku z dnia 10 września 2013 r. nie zostały załączone zgody pozostałych współwłaścicieli działki nr [...] na realizację projektowanej inwestycji. Analiza akt sprawy nie potwierdza ponadto twierdzenia skarżącego, jakoby zgody takie zostały przez pozostałych współwłaścicieli udzielone, a wręcz zaprzecza takiemu założeniu, co wynika z treści oświadczeń załączonych do akt postępowania prowadzonego na skutek wniosku skarżącego z dnia 16 listopada 2012 r. (tożsamego z wnioskiem z dnia 10 września 2012 r.). Współwłaściciele Z. i T. małż. D. w oświadczeniu z dnia 14 grudnia 2012 r. stwierdzili bowiem wprost, iż nie wyrażają zgody na wydanie wnioskowanego przez T. K. pozwolenia na budowę. Z kolei współwłaściciele A. K. (pismo z dnia 19 grudnia 2012 r.) oraz J. i B. małż. [...] (pismo z dnia 20 grudnia 2012 r.) udzielili jedynie "zgody warunkowej" (a więc niewystarczającej dla przypisania skarżącemu prawa do dysponowania wspólną nieruchomością na cele budowlane), uzależnionej od braku kolizji projektowanej inwestycji z ich własnymi zamierzeniami inwestycyjnymi na działce nr [...].
W tej sytuacji Starosta zasadnie uznał wniosek skarżącego z dnia 10 września 2012 r. za obarczony brakami formalnymi i tym samym słusznie wezwał inwestora pismem z dnia 26 marca 2012 r. (prawidłowo stosując przy tym tryb przewidziany w art. 64 § 2 k.p.a., a nie art. 35 ust. 3 Pr. bud. – por. A.Ostrowska: Prawo budowlane. Komentarz pod red. A. Glinieckiego, Wyd. 1, Warszawa 2012, s. 335-336; a także wyrok NSA z dnia 28 października 2010 r., sygn. akt II OSK 917/10, dostępny w CBOSA) do usunięcia tych braków. Wobec zaś niebudzącego żadnych wątpliwości niewykonania przez skarżącego tego wezwania w wyznaczonym - siedmiodniowym terminie, uzasadnione było również pozostawienie jego wniosku bez rozpoznania. Taki bowiem rygor w przypadku niezastosowania się do wezwania organu przewiduje zastosowany przepis art. 64 § 2 k.p.a. Podkreślić przy tym należy, że organ zasadnie nie podejmował w tym zakresie żadnego rozstrzygnięcia procesowego. Obowiązujące przepisy prawa procesowego nie przewidują bowiem określonej formy dla pozostawienia podania bez rozpoznania, a przez to w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że jest to czynność materialno-techniczna (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 24 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 842/12 oraz z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2266/11 – dostępne w Centralnej Bazie Orzecznictwa Sądów Administracyjnych).
W kontekście badania zarzutu przewlekłości postępowania Starosty należy zatem stwierdzić, że organ ten załatwił wniosek skarżącego w sposób prawidłowy i adekwatny do zaistniałych okoliczności sprawy. Organ działał przy tym bez zbędnej zwłoki, jak też nie podejmował w trakcie postępowania żadnych czynności zbędnych lub pozorowanych. Wezwanie do usunięcia braków formalnych wniosku zostało przy tym wystosowane przez organ w dniu 1 października 2012 r., a więc przed upływem miesięcznego terminu do załatwienia sprawy przewidzianego w art. 35 k.p.a., biegnącego od dnia otrzymania wniosku.
Z tych wszystkich względów Staroście nie można zarzucić, iż załatwiał on wniosek skarżącego z dnia 10 września 2012 r. o udzielenie pozwolenia na budowę w sposób przewlekły.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na mocy art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło