II SAB/Lu 404/14

PostanowienieWSA w Lublinie2014-12-03

Skład orzekający: Krystyna Sidor

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sytuacja materialna skarżącego uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu)?
Ratio decidendi
Sytuacja materialna skarżącego nie uzasadnia przyznania mu prawa pomocy w zakresie całkowitym. Pomimo rozdzielności majątkowej, skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, która posiada dochód z emerytury. Ponadto, skarżący ma możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia oraz uzyskania wynagrodzenia z funkcji prezesa zarządu spółki. Instytucja prawa pomocy jest subsydiarna i powinna być stosowana rozważnie, w przypadkach faktycznego ubóstwa.
Stan faktyczny
Skarżący S. P. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Wniosek dotyczył sprawy ze skargi na bezczynność Towarzystwa Łowieckiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co skarżący zaskarżył sprzeciwem. Sąd analizował dochody skarżącego i jego żony, koszty utrzymania, posiadany majątek oraz możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krystyna Sidor po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2014r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. P. na bezczynność Towarzystwa Łowieckiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 28 kwietnia 2014r. - w zakresie sprzeciwu skarżącego od postanowienia referendarza sądowego z dnia 20 listopada 2014r., sygn. akt II SAB/Lu 404/14 p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. S. P. wniósł o przyznanie mu prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Z formularza wniosku PPF oraz przedłożonych przez niego w innych sprawach toczących się przed tut. Sądem (m.in. II SO/Lu 55/14, II SO/Lu 52/14, II SAB/Lu 157/14, II SAB/Lu 35/14, II SAB/Lu 237/14) dokumentów wynika, że prowadzi on wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną, choć małżonkowie mają ustanowioną rozłączność majątkową. Na dochód rodziny składają się emerytura żony – 808,93 zł netto oraz renta inwalidzka skarżącego w wysokości 1819,80 zł brutto, z czego kwota 1091,88 zł przekazywana jest bezpośrednio żonie tytułem ustalonych wyrokiem sądowym alimentów. Skarżący otrzymuje zatem faktycznie kwotę 424,14 zł, uzyskuje również wynagrodzenie za pracę w wysokości 200,37 zł netto, które również przekazuje żonie tytułem alimentów. Poza tym skarżący nie posiada żadnego majątku. Zamieszkuje on wraz z rodziną (żoną i synem) na zasadzie prawa dożywocia w mieszkaniu należącym do spółki [...]. i częściowo ponosi opłaty za gaz, środki czystości i inne związane z utrzymaniem. Z zeznań podatkowych PIT – 37 za rok 2013 jego i żony wynika, że w roku tym osiągnął on dochód w kwocie 22.678,77 zł, a żona w kwocie 14.676,78 zł. Z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że skarżący pełni funkcję prezesa zarządu "[...]. w L.e, choć nie otrzymuje on z tego tytułu wynagrodzenia. Z przedstawionych faktur VAT wynika, że w lipcu 2014 r. żona wnioskodawcy dokonała zakupu leków na łączną kwotę 486,02 zł, zaś on na kwotę 634,80 zł. W piśmie z dnia 26 czerwca 2014r. skarżący wskazał, że jego aktualne koszty utrzymania wynoszą minimum 800 zł miesięcznie, z czego kwota 300 złotych to koszty leczenia, a w piśmie z dnia 11 sierpnia 2014 r. (a także z dnia 1 sierpnia 2014r. i z dnia 17 lipca 2014r.) wyjaśnił, że korzysta on sporadycznie z pomocy rodziny i że sporadycznie podejmuje się dodatkowych zajęć celem uzupełnienia dochodów. Środki uzupełniające budżet pochodzą również z debetu na karcie kredytowej, który obecnie wynosi 5.000,00 zł. Skarżący wskazał również (pismo z dnia 16 kwietnia 2014 r.), że nie posiada on żadnego wartościowego sprzętu myśliwskiego, bowiem śrutówki z 1951 r. i z roku 1989 warte są około 300 zł za sztukę, roczny koszt przynależności do Koła Łowieckiego wynosi 300 zł - składka do Koła oraz 325 zł składka do PZŁ, od roku 2007 nie ponosi kosztów polowań i amunicji, gdyż od tego roku nie bierze czynnego udziału w polowaniach, poprzestając jedynie na towarzyszeniu osobom zaprzyjaźnionym, wyjaśnił, że koszty jego utrzymania koniecznego i leczenia wynoszą 600 zł miesięcznie. Postanowieniem z dnia 20 listopada 2014r. referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Referendarz stwierdził, że choć skarżący i jego żona mają ustanowioną rozdzielność majątkową, to jednak nie zwalnia to małżonków z obowiązku udzielania sobie nawzajem pomocy finansowej, dlatego – mając na uwadze wysokość emerytury żony skarżącego, a także możliwość podjęcia przez skarżącego dodatkowego zatrudnienia oraz uzyskania wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji prezesa spółki prawa handlowego, referendarz uznał, że skarżący ma możliwość poniesienia kosztów postępowania w niniejszej sprawie. W sprzeciwie od tego postanowienia S. P. wniósł o przyznanie mu prawa pomocy podnosząc, że nastąpiło pogorszenie jego możliwości finansowych w związku z zakupem leków; poza tym odmowne postanowienie referendarza sądowego jest rażąco odmienne od orzeczeń innych Sądów, które wielokrotnie pozytywnie rozpatrywały wniosek skarżącego o udzielenie pomocy prawnej. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz.270), zwanej dalej P.p.s.a. w razie wniesienia sprzeciwu (...) postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd. Wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis art. 246 P.p.s.a. przewiduje przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej na jej wniosek, w zakresie całkowitym w sytuacji, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), zaś w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2). Skarżący domagał się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym jest możliwe w wyjątkowych przypadkach, gdy sytuacja osoby ubiegającej się o pomoc, z przyczyn od niej niezależnych, graniczy z ubóstwem, a więc gdy osoba ta nie jest w stanie ponosić wydatków na zaspokojenie swoich najistotniejszych potrzeb. Należy podkreślić, że instytucja prawa pomocy jest wydatkowana ze środków Skarbu Państwa i powinna być stosowana rozważnie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że każda osoba wszczynająca postępowanie powinna się liczyć z wydatkami na ten cel (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 1980 r., sygn. akt I CZ 99/1980 (publ. LEX nr 8257). Przyznanie przez sąd prawa pomocy w zakresie całkowitym powinno mieć zatem charakter wyjątkowy i być stosowane w stosunku do osób żyjących w ubóstwie. Udzielenie bowiem prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywujący (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2011 r. o sygn. akt II FZ 103/11, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lutego 2011 r. o sygn. akt I FZ 26/11). W ocenie Sądu, sytuacja skarżącego nie uzasadnia uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Skarżący uzyskuje wprawdzie miesięcznie kwotę 424,14 zł (200,37 zł wynagrodzenia za pracę przekazuje żonie tytułem alimentów), ale pomimo rozdzielności majątkowej – jak sam wskazuje – prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną, która otrzymuje emeryturę w kwocie przeszło 800 zł i alimenty od skarżącego wynoszące ponad 1300 zł. Prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego oznacza wspólne partycypowanie w kosztach jego utrzymania i nie można w tej sytuacji przyjąć, że koszty te ponosi wyłącznie skarżący ze względu na istniejącą pomiędzy małżonkami rozdzielność majątkową. Rodzina nie ponosi przy tym żadnych kosztów związanych z eksploatacją mieszkania, z którego korzysta na zasadzie prawa dożywocia; niezbędne koszty utrzymania to zatem koszty wyżywienia i koniecznych leków, na których zakup - jak wskazał skarżący w pismach złożonych w innych sprawach toczących się przed tut. Sądem – zarówno on, jak i jego żona uzyskują pomoc od dzieci. Skarżący ma ponadto możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia, a także uzyskania wynagrodzenia z tytułu sprawowanej funkcji prezesa zarządu spółki prawa handlowego. Z tych względów uznać należy, że sytuacja materialna skarżącego nie należy do wyjątkowo trudnych (na co wskazał także Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 13 listopada 2014r., sygn. akt I OZ 1007/14), a zatem jego wniosek p przyznania prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie. Wobec powyższego, Sąd orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło