II SAB/Lu 41/21
WyrokWSA w Lublinie2021-08-12
Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Jerzy Marcinowski, Jerzy Parchomiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezydent Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym zobowiązał organ do wydania decyzji w terminie miesiąca od zwrotu akt sprawy, stwierdził przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa oraz przyznał skarżącemu zadośćuczynienie w kwocie 1000 zł.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1980 r. Postępowanie, zainicjowane wnioskiem z maja 2017 r., charakteryzowało się długimi przerwami w działaniach organu, nieuzasadnionymi zwłokami w podejmowaniu czynności oraz niejasnościami dotyczącymi wydania dwóch decyzji ustalających odszkodowanie. Wojewoda L. wcześniej stwierdził przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zobowiązał Prezydenta Miasta do wydania decyzji w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania w terminie miesiąca od zwrotu akt sprawy, stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącemu 1000 zł zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Marcinowski Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi J. A. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość I. zobowiązuje Prezydenta Miasta do wydania decyzji w sprawie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejętą przez Państwo nieruchomość składającą się z działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...], położonych w B. P. przy ulicy [...], w terminie miesiąca od dnia zwrotu akt sprawy po uprawomocnieniu się wyroku; II. stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w zakresie rozpoznania wniosku skarżących wskazanego w punkcie I; III. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Prezydenta Miasta na rzecz J. A. sumę pieniężną w wysokości 1.000 (tysiąca) złotych; V. w pozostałym zakresie skargę oddala; VI. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz J. A. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z [...] lutego 2021 r. pełnomocnik I. A. i J. A. (dalej jako: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Prezydenta Miasta [...] w sprawie odszkodowania za nieruchomość przejętą na własność Skarbu Państwa.
Z treści skargi, odpowiedzi na skargę oraz akt administracyjnych wynika następujący stan sprawy:
Pismem z [...] maja 2017 r. I. G. wystąpiła do Prezydenta Miasta o "nadanie biegu sprawie odszkodowania za przejęte przez państwo nieruchomości o nr [...] oraz [...], o łącznej powierzchni [...] m2, położone w B. P., przy ul. [...]". Wnioskodawczyni wyjaśniła, że właścicielką nieruchomości była jej matka – C. A., zmarła w 1983 r. Do wniosku dołączyła dokumenty potwierdzające przejęcie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, jak również postanowienie sądu, z którego wynika, że spadek po C. A. nabyli I. G. oraz M. A..
Do akt sprawy dołączono wydruki zeskanowanych dokumentów archiwalnych, dotyczących okoliczności przejęcia ww. nieruchomości, w tym decyzję dotyczącą ustalenia odszkodowania oraz zwrotne poświadczenie odbioru tej decyzji, adresowanej na C. A., na którym widnieje adnotacja informująca o śmierci adresata.
Pismem z [...] listopada 2017 r. organ wezwał I. G. do usunięcia braków podania, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. W dalszej korespondencji z organem strona przedłożyła kolejne dokumenty, w tym postanowienie Sądu Rejonowego dla [...] z [...] maja 1992 r., z którego wynika, że spadek po M. A., zmarłym [...] stycznia 1992 r., nabyli żona J. A. oraz dzieci – I. A. i J. A..
W dniu [...] stycznia 2018 r. do organu wpłynęło pismo J. A. i J. A., z prośbą o udzielenie informacji na temat aktualnych numerów ewidencyjnych, jak również numerów ksiąg wieczystych nieruchomości, które przed wywłaszczeniem posiadały nr [...] oraz [...].
Organ udzielił odpowiedzi pismem z [...] marca 2018 r. wskazując na okoliczności przejścia działek stanowiących uprzednio własność C. A. na rzecz Skarbu Państwa. Organ wyjaśnił, że w wyniku przeprowadzonej parcelacji, z ww. działek powstały nowe działki, o zupełnie innych granicach kształtach i nowej numeracji, które stanowią obecnie własność osób prywatnych. Organ podał stronom aktualne numery działek, ustalone po modernizacji ewidencji gruntów. Z uwagi na brak wykazania interesu prawnego organ odmówił podania numerów ksiąg wieczystych założonych dla nowopowstałych działek.
Pismem z [...] sierpnia 2018 r. organ powiadomił strony, że na wniosek I. G. zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie odszkodowania za ww. działki. Jednocześnie organ zawiadomił strony, że załatwienie sprawy w terminie ustawowym nie było możliwe, z uwagi na konieczność poszukiwania w różnych źródłach informacji archiwalnych, zasięgnięcie informacji na temat ewentualnego przekazania odszkodowania do depozytu sądowego, jak również uzyskania opinii prawnej i analizy przepisów określających podstawę prawną do wypłaty odszkodowania na nieruchomość przejętą przed kilkudziesięciu laty.
Pismem z [...] sierpnia 2018 r. organ zwrócił się do Sądu Rejonowego w B. P. o udzielenie informacji, czy do depozytu sądowego została złożona kwota 506.566 zł, stanowiąca odszkodowanie za sporną nieruchomość, ustalone decyzją z
[...] listopada 1983 r.
Ponieważ informacja zwrotna z Sądu nie wpłynęła, organ dwukrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, najpierw do [...] grudnia 2018 r., następnie do [...] marca 2019 r., o czym informował strony (pisma z [...] września 2018 r. i z [...] stycznia 2019 r.).
W dniu [...] stycznia 2019 r. do organu wpłynęło pismo z Sądu Rejonowego w B. P., informujące, że nie zarejestrowano ani sprawy o zezwolenie na wpłacenie do depozytu sądowego kwoty odszkodowania za sporną działkę, ani samej wpłaty takiej kwoty.
Pismem z [...] marca 2019 r. J. A. i J. A. wnieśli ponaglenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta.
Postanowieniem z [...] maja 2019 r. Wojewoda L. stwierdził, że postępowanie w sprawie prowadzone jest przewlekle i że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto Wojewoda zobowiązał Prezydenta do załatwienia sprawy w terminie 45 dni od dnia doręczenia postanowienia, a także do wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych przewlekłości.
Wnioskiem z [...] lipca 2019 r. Prezydent zwrócił się do Wojewody o wszczęcie z urzędu postepowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] listopada 1983 r. w przedmiocie odszkodowania za sporną nieruchomość (z uwagi na skierowanie decyzji do osoby zmarłej, gdyż adresatka decyzji – C. A. zmarła już w marcu 1983 r.).
W odpowiedzi na wniosek, pismem z [...] września 2019 r., Wojewoda poinformował o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż z uwagi na brak doręczenia, akt ten nie istnieje w obrocie prawnym.
W tych okolicznościach pełnomocnik skarżących wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, żądając:
(1) stwierdzenia, że "organy prowadzące postępowanie należące do właściwości Prezydenta Miasta i Wojewody L. dopuściły się bezczynności
i przewlekłości w prowadzonych postępowaniach z rażącym naruszeniem prawa";
(2) o zobowiązanie Prezydenta do "dokonania czynności koniecznych do przeliczenia i wypłaty odszkodowania wynikającego z decyzji z [...] listopada 1983 r." lub zobowiązanie organu "do uznania obowiązku wypłaty odszkodowania w wysokości kwoty głównej, po denominacji – [...] zł, wraz z ustawowymi odsetkami, w terminie 45 dni od dary wydania orzeczenia;
(3) przyznanie na rzecz skarżących od "organów wymienionych wyżej" sumy pieniężnej w kwocie 25.833 zł, jako ˝ maksymalnej możliwej do wymierzenia grzywny;
(4) o przeprowadzenie dowodów z dołączonych do skargi dokumentów (dla dokonania wstępnej oceny zasadności skargi);
(5) o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta wniósł o jej oddalenie, ewentualnie o stwierdzenie, że prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz o oddalenie wniosku o przyznanie na rzecz skarżących sumy pieniężnej. W uzasadnieniu organ przedstawił dotychczasowy przebieg sprawy. Podniósł, że przez ponad 33 lata spadkobiercy C. A. nie powiadomili organu o śmierci właściciela przejętych nieruchomości, nie przedłożyli dokumentów stwierdzających nabycie spadku, nie podjęli jakichkolwiek kroków zmierzających do ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejęta nieruchomość. Ponadto organ wskazał, że w dniu [...] marca 2021 r. zaproponował polubowne załatwienie sprawy przez zawarcie ugody i wypłacenie odszkodowania zgodnie z żądaniem, tj. wypłaty kwoty głównej [...] zł po jej zwaloryzowaniu, jednakże skarżący nie przyjęli tej propozycji.
W piśmie procesowym z [...] lipca 2021 r. organ poinformował, że pismem z tego samego dnia zawiadomił strony o zebraniu materiału dowodowego w sprawie i o możliwości zapoznania się z tym materiałem, jak również wezwał do złożenia oryginałów lub uwierzytelnionych odpisów orzeczeń sądów stwierdzających nabycie spadku po Czesławie A. i M. A..
Skarga I. A. została odrzucona postanowieniem Sądu z [...] sierpnia 2021 r., jako niedopuszczalna z innych przyczyn (brak wniesienia ponaglenia na przewlekłe prowadzenie postępowania).
Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Przed przejściem do rozważań merytorycznych należy wskazać na przedmiot sprawy, wyznaczający zakres rozpoznania i orzekania sądu.
Przedmiotem postępowania administracyjnego, prowadzonego przez Prezydenta Miasta, wobec którego podniesiono zarzut przewlekłości, jest kwestia ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość oznaczoną pierwotnie nr ew. [...] oraz [...], o łącznej powierzchni [...] m2, położoną w B. P., przy ul. [...]. Nieruchomość ta, stanowiąca własność C. A., została przejęta z mocy prawa na własność Skarbu Państwa na podstawie przepisów ustawy z dnia
6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 27, poz. 192, ze zm.). Przejęcie nieruchomości nastąpiło w oparciu o zarządzenie nr [...] Prezydenta Miasta z dnia [...] sierpnia 1980 r. w sprawie ustalenia terenu budowlanego budownictwa jednorodzinnego i jego podziale na działki położonego w B. P. na os. [...].
Jak wynika z akt sprawy, w przedmiocie odszkodowania została wydana decyzja administracyjna. Z niewyjaśnionych powodów zostały wydane dwie decyzje w tej samej sprawie – decyzja z [...] maja 1983 r., ustalająca wysokość odszkodowania na rzecz C. A. na łączną kwotę [...]zł oraz decyzja z [...] listopada 1983 r., ustalająca wysokość odszkodowania na rzecz tej samej osoby, z tego samego tytułu, ale na kwotę [...]zł. Poza kwotą odszkodowania, decyzje są identyczne co do treści (pierwszą sporządzono uzupełniając danymi urzędowy formularz, druga została w całości sporządzona pismem maszynowym). Ustalanie przyczyn wydania dwóch decyzji w tym samym przedmiocie (o ile w ogóle jest możliwe) wykracza poza zakres rozpoznania sądu w niniejszej sprawie, choć jest dowodem skomplikowanego stanu sprawy, mającego pewne znaczenie dla oceny zarzutów przewlekłości postępowania. Należy przy tym odnotować, że w odniesieniu do obydwu decyzji w aktach znajdują się wydruki zeskanowanych potwierdzeń doręczenia, na których uwidoczniono informacje o śmierci adresatki decyzji. Z dokumentów zgormadzonych w sprawie wynika, że C. A. zmarła w dniu [...] marca 1983 r.
Dla uporządkowania obrazu sprawy należy również wskazać, że spadek po C. A. odziedziczyły jej dzieci – I. A., która złożyła wniosek inicjujący postępowanie, oraz M. A.. Z kolei spadek po zmarłym w 1992 r. M. A. odziedziczyła żona J. A. oraz dzieci – I. A.
i J. A. (zob. k. 23 i 33 akt adm.).
W kwestii formalnej dopuszczalności skargi, należy zauważyć, że skargę do sądu wnieśli I. A. oraz J. A.. Zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Jak wynika z akt postępowania ponaglenie na przewlekle prowadzenie postepowania przez Prezydenta Miasta wnieśli J. A. oraz J. A.. Skoro I. A. nie wniosła ponaglenia, jej skarga jako niedopuszczalna, podlegała odrzuceniu (postanowienie z [...] sierpnia 2021 r.). W tej sytuacji rozpoznaniu merytorycznemu podlegała wyłącznie skarga wniesiona przez J. A..
W związku z niejednoznaczną treścią skargi, w której zarzuty kierowane były zarówno względem Prezydenta Miasta, jak i Wojewody L., Sąd wezwał pełnomocnika skarżącego do jednoznacznego sprecyzowania organu, którego przewlekłego prowadzenia postępowania dotyczy skarga. Wobec braku odpowiedzi pełnomocnika i faktu, że Wojewoda nie prowadził postepowania w sprawie o odszkodowanie za sporny grunt (rozpoznał jedynie ponaglenie na przewlekłość), Sąd uznał, że przedmiotem skargi jest wyłącznie przewlekłe prowadzenie postepowania przez Prezydenta Miasta
Przechodząc do merytorycznych rozważań, należy stwierdzić, że skarga jest częściowo zasadna, gdyż Prezydenta Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie odszkodowania za przejęte przez państwo nieruchomości o nr [...] oraz [...], położone w B. P., przy ul. [...], zainicjowanego pierwotnie wnioskiem I. G. z [...] maja 2017 r. Nie wszystkie jednak żądania zawarte w skardze podlegały uwzględnieniu.
Tytułem wstępu należy przypomnieć, że w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, przewlekłość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (por. art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Podobnie w orzecznictwie wskazuje się, że przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. wyrok NSA z 26 października 2012 r., II OSK 1956/12). Innymi słowy stan przewlekłości postępowania oznacza prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. Chodzi o opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym (por. wyroki NSA z 21 stycznia 2015 r., II FSK 3097/12 i z 3 stycznia 2016 r., I OSK 2341/15). Analogiczne elementy konstrukcyjne pojęcia przewlekłości postępowania akcentowane są w literaturze przedmiotu (por. przykładowo: J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz, (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, s. 77; J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 44).
Dodatkowo należy wskazać, że rozpatrując skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania sąd bierze zasadniczo pod uwagę stan sprawy istniejący w dacie wniesienia skargi do sądu, jednakże w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.) musi uwzględniać stan istniejący w dacie orzekania.
W ocenie Sądu okoliczności rozpoznawanej sprawy, ustalone na podstawie treści pism procesowych stron i akt administracyjnych, wskazują na to, że postępowanie w sprawie prowadzone dłużej niż było to niezbędne do załatwienia sprawy. Można zatem postawić Prezydentowi skuteczny zarzut przewlekłości postępowania. O takiej ocenie przesądzają występujące w sprawie przerwy w podejmowaniu przez organ czynności procesowych, które to przerwy nie dają się uzasadnić obiektywnymi przeszkodami.
Należy przypomnieć, że wniosek I. G. inicjujący postępowanie, wpłynął do organu w dniu [...] maja 2017 r. Pierwsza czynność w sprawie została podjęta dopiero po blisko sześciu miesiącach – pismem z [...] listopada 2017 r. wezwano I. G. do uzupełnienia braków podania poprzez złożenie określonych dokumentów.
W ocenie Sądu, w perspektywie przewlekłości postępowania, uzasadnione zastrzeżenia budzi z jednej strony nader długi czas na podjęcie przez organ jakiejkolwiek reakcji na złożony wniosek, po drugie – zastosowany przez organ rygor. Pozostawienie podania bez rozpatrzenia może być konsekwencją nieusunięcia przez stronę braków formalnych podania, uniemożliwiających nadanie mu dalszego biegu (art. 64 § 2 k.p.a.). Treść wezwania organu wskazuje jednak, że nie chodziło w istocie o braki formalne, ale o dokumenty, które determinują merytoryczne rozpatrzenia sprawy. W konsekwencji, ewentualny brak przedłożenia dokumentów na wezwanie organu powinien raczej skutkować wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, a nie pozostawieniem podania bez rozpatrzenia. Ponadto wątpliwości budzi potraktowanie jako wymogu formalnego konieczności wskazania podstawy prawnej, z której wnioskodawczyni wywodzi interes prawny do udziału w postępowaniu. Źródło interesu prawnego jednoznacznie wynikało z dokumentów dołączonych do wniosku z maja 2017 r. Ponadto, w aktach administracyjnych pismo wzywające do usunięcia braków formalnych jest poprzedzone wydrukami skanów dokumentacji archiwalnej. Dokumentacja ta nie została złożona przez I. G., jej pozyskanie jest zatem prawdopodobnie efektem poszukiwań organu. Biorąc pod uwagę te dokumenty archiwalne, jak i dokumenty dołączone do wniosku, żądanie wykazania źródła interesu prawnego było pozbawione podstaw.
Po wymianie w okresie od grudnia 2017 r. do marca 2018 r. korespondencji z I. G. oraz innymi spadkobiercami C. A., którzy w międzyczasie zgłosili swój udział w sprawie (J. A. i J. A.), w czynnościach organu daje się zauważyć kolejny przestój. Po udzieleniu informacji w zakresie dotyczącym aktualnych numerów ewidencyjnych spornych działek, przejętych przez Państwo w 1982 r. (pismo z [...] marca 2018 r.), organ ponownie popadł w zwłokę nie podejmując żadnych czynności przez kolejne trzy miesiące, aż do czasu wniesienia interwencji poselskiej, na prośbę J. A. i J. A. (odpowiedź organu na pismo posła na Sejm RP – z [...]).
Dopiero po upływie kolejnych dwóch miesięcy organ podjął kolejną czynność – wystosował do stron zawiadomienie z [...] sierpnia 2018 r. o wszczęciu postępowania na wniosek I. G. oraz poinformował o niemożności załatwienia sprawy w terminie ustawowym (art. 35 k.p.a.). Istotne wątpliwości budzi wystosowanie zawiadomienia o wszczęciu postępowania po 9 miesiącach od złożenia wniosku.
W związku z faktem, że w zasobach archiwalnych odnaleziono decyzję ustalającą odszkodowanie za przejętą nieruchomość, należało ustalić, jakie były losy tego odszkodowania – czy ewentualnie wpłacono je do depozytu sądowego. Oczekiwanie na odpowiedź ze strony Sądu Rejonowego w B. P., usprawiedliwiało dwukrotne przedłużanie terminu załatwienia sprawy, pozostaje jednak retoryczne pytanie, dlaczego wiedząc o wydaniu decyzji z 1983 r. organ dopiero w sierpniu 2019 r., po dwóch latach prowadzenia postępowania, podjął czynności w celu zbadania wątku ewentualnego złożenia odszkodowania do depozytu.
Po uzyskaniu w połowie stycznia 2019 r. informacji z Sądu, w działaniach organu po raz kolejny pojawiła się niezrozumiała przerwa. Przez kolejne dwa miesiące w sprawie nie podjęto żadnych czynności. W dniu [...] marca 2019 r. do organu wpłynęło ponaglenie na przewlekłe prowadzenie postępowania, wniesione przez J. A.
i J. A.. Ponaglenie przekazano dopiero po miesiącu, co jest kolejnym dowodem zbędnego przewlekania postępowania.
W perspektywie oceny sprawności postępowania Prezydenta, ważkie są argumenty, podniesione przez Wojewodę w postanowieniu z [...] maja 2019 r., w którym organ wyższego stopnia uznał ponaglenie za zasadne. Wojewoda słusznie podważył zasadność argumentów podnoszonych przez organ I instancji jako usprawiedliwienie zwłoki w załatwieniu sprawy. Wojewoda zasadnie uznał za chybiony argument, że I. G. nie wykazała swojego interesu w sprawie, gdyż interes prawny następcy prawnego osoby wywłaszczonej jest oczywisty. Z kolei na argument o trudnościach w zgromadzeniu materiału dowodowego ze względu na upływ czasu Wojewoda trafnie odpowiedział, że z akt sprawy wynika, iż dokumenty potrzebne do oceny zasadności roszczenia (akta sprawy odszkodowawczej, informacje o depozycie sądowym) organ I instancji zgromadził już na początku 2019 r., przy czym gdyby organ działał energiczniej, zakończenie postepowania dowodowego mogło nastąpić wcześniej.
W dalszym toku czynności podejmowanych w sprawie pojawia się kolejna niewytłumaczalna przerwa, jako kolejne świadectwo przewlekłego prowadzenia postępowania. Postanowienie Wojewody wpłynęło do organu I instancji w dniu [...] maja 2019 r., podjęcie kolejnej czynności w sprawie zajęło organowi 1,5 miesiąca – pismem z [...] lipca 2019 r. Prezydent zwrócił się z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] listopada 1983 r.
Na tym dokumencie kończą się akta przesłane do sądu przez Prezydenta [...]. Z odpowiedzi na skargę wynika, że kolejna czynność w sprawie została podjęta po 1,5 roku – w marcu 2021 r. organ zaproponował polubowne załatwienia sprawy poprzez zawarcie ugody i wypłacenie odszkodowania, w zwaloryzowanej kwocie ustalonej decyzją z 1983 r. Ponieważ skarżący nie przyjęli tej propozycji, organ podjął działania zmierzające do wydania decyzji – jak wynika z pisma procesowego z [...] lipca 2021 r. w tym samym dniu skierowano do stron zawiadomienie o zebraniu materiału dowodowego oraz wezwanie do przedłożenia. Sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), przesłane do sądu akta nie wskazują na podjęcie żadnych czynności w sprawie przez 1,5 roku. Odpowiedź na skargę może wskazywać, że jakieś czynności, mniej lub bardziej sformalizowane były podejmowane, tym niemniej nie zostały one w żaden sposób udokumentowane w aktach sprawy. Tak długa przerwa w podejmowaniu czynności zmierzających do załatwienia sprawy nie da się usprawiedliwić żadnymi obiektywnymi okolicznościami i stanowi dobitny dowód prowadzenia postępowania w sposób ewidentnie przewlekły.
Analizując cały tok czynności podejmowanych przez organ, udokumentowany w aktach sprawy, należy zauważyć, że długotrwały okres prowadzenia postępowania w pewnym zakresie ma usprawiedliwienie w tym, że część przerw w podejmowaniu przez organ czynności procesowych miała charakter usprawiedliwiony, była związana z koniecznością oczekiwania na dokonania czynności przez strony lub na udzielenie odpowiedzi przez inne podmioty (Sąd Rejonowy w B. P.).
Z drugiej strony w toku postępowania wystąpiły jednak liczne wielomiesięczne przerwy w podejmowaniu jakichkolwiek czynności w sprawie, dla których to przerw nie sposób znaleźć usprawiedliwienia, gdyż zwłoka w podejmowaniu czynności nie jest w żaden sposób uzasadniona obiektywnymi przeszkodami. Należy też odnotować, że niektóre czynności procesowe podejmowane przez organ miały charakter zbędny – dotyczy to m.in. wspomnianego wyżej wezwania do uzupełnienia braków formalnych pisma inicjującego postępowanie, czy nieuzasadnionych wątpliwości co do źródła interesu prawnego I. G. (co nota bene słusznie wytknął Wojewoda w postanowieniu uwzględniającym ponaglenie).
Rozumiejąc trudności wynikające z konieczności poszukiwania dokumentów w źródłach archiwalnych, jak również z konieczności podejmowania czynności w celu ustalenia losów odszkodowania ustalonego decyzją z 1983 r., nie sposób znaleźć racjonalnych argumentów uzasadniających pojawiające się w toku postępowania tak długie okresy zwłoki w podejmowaniu jakichkolwiek czynności.
Czyni to zasadnym zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania, co więcej liczba i czas trwania tych przerw przesądzają o rażącym charakterze przewlekłości, jakiej dopuścił się organ.
Jak wskazuje się w utrwalonym już orzecznictwie, orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Naruszenie kwalifikowane jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12). Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, a zachodzi w razie oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak też w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach w danej sprawie ma być też oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok WSA w Poznaniu z 7 listopada 2018 r., II SAB/Po 74/18).
Zwłoka w podejmowaniu czynności procesowych przez Prezydenta niewątpliwie spełnia wskazane cechy przesądzające o rażącym charakterze przewlekłego prowadzenia postępowania. Konstatacja ta uzasadnia rozstrzygnięcie zawarte w punkcie II i III sentencji wyroku, oparte na art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a.
Zasadniczym celem skargi na przewlekłe prowadzenie postepowania jest uzyskanie konkretnej, realnej ochrony prawnej, wyrażającej się przede wszystkim w zobowiązaniu organu do wydania decyzji (innego aktu) lub podjęcia innej czynności. Jak już wyżej wskazano, sąd orzeka na podstawie akt sprawy i bierze pod uwagę taki stan sprawy, jaki wynika z tych akt. Choć pismo procesowe organu z [...] lipca 2021 r. wskazuje na to, że organ zmierza do wydania decyzji w niedalekiej przyszłości, to jednak na dzień orzekania Sąd nie dysponował informacją, aby taka decyzja została wydana. W związku z tym w punkcie I sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. zobowiązał Prezydenta do załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji. Biorąc pod uwagę informacje zawarte w piśmie procesowym organu z [...] lipca 2021 r., materiał dowodowy w sprawie został już zebrany, organ oczekiwał jedynie na zapoznanie się z tym materiałem przez strony i na przedłożenie oryginałów lub poświadczonych odpisów orzeczeń potwierdzających nabycie praw do spadku przez aktualne strony postępowania, w związku z tym organ niewątpliwie będzie miał możliwość wydania decyzji w podstawowym, miesięcznym terminie, liczonym od daty zwrotu akt po uprawomocnieniu się wyroku sądu (art. 286 § 3 p.p.s.a.).
Sąd uwzględnił w części żądanie zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz skarżącego, aczkolwiek w wysokości znacznie niższej niż wskazana w skardze.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłość, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (dziesięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim).
Suma pieniężna stanowi nie tyle odszkodowanie za poniesioną szkodę majątkową, ile raczej zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową (krzywdę) wyrażającą się w konieczności nader długiego, nieuzasadnionego oczekiwania na wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę. Ustalając wysokość tej sumy sąd brał pod uwagę z jednej strony charakter sprawy i jej znaczenie dla stron, z drugiej, przyczyny przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ. O zaspokojeniu roszczeń majątkowych potencjalnie przysługujących skarżącemu jako spadkobiercy byłej właścicielki nieruchomości, powinna rozstrzygać decyzja kończąca postępowanie. Wysokość ewentualnego odszkodowania za przejętą nieruchomość nie powinna w żaden sposób wpływać na rozstrzygnięcie sądu w zakresie sumy pieniężnej. Biorąc zatem pod uwagę, że suma ta stanowi jedynie wynagrodzenie za zbyt długi czas oczekiwania na zakończenie sprawy, a nie zaspokojenie roszczeń majątkowych skarżącego, jak również fakt, że organ prowadził sprawę przewlekle, tym niemniej jednak miała ona charakter skomplikowany, zarówno pod względem faktycznym, jak i prawnym, zasadne jest przyznanie skarżącemu sumy w kwocie 1000 zł. Zawarte w skardze żądanie zasądzenia kwoty 25.583 zł jest w ocenie Sądu zdecydowanie wygórowane, biorąc pod uwagę okoliczności rozpoznawanej sprawy, dlatego Sąd oddalił skargę w zakresie żądania zasądzenia sumy pieniężnej ponad przyznaną kwotę.
Sąd oddalił również skargę w zakresie żądania zobowiązania Prezydenta do uznania obowiązku wypłaty odszkodowania w wysokości kwoty głównej, po denominacji – 5.066 zł, wraz z ustawowymi odsetkami. Jak wynika z art. 149 § 1b p.p.s.a., w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłość, Sąd może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie, wskazane w tym przepisie przesłanki nie występują. Charakter rozpoznawanej sprawy nie pozwala na bezpośrednie orzekanie przez Sąd w przedmiocie odszkodowania za sporną działkę. właściwym rozwiązaniem jest załatwienie sprawy poprzez wydanie decyzji przez Prezydenta Miasta, do czego Sąd zobowiązał organ w punkcie I sentencji wyroku (co odpowiada w istocie pierwszej części żądania zawartego w punkcie 2 wniosków skargi).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800, ze zm.). Zwrot kosztów objął wpis od skargi w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego w kwocie 480 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło