III SA/Lu 337/08
WyrokWSA w Lublinie2008-12-16
Skład orzekający: Jerzy Drwal, Jadwiga Pastusiak, Maria Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasad postępowania administracyjnego (art. 10 KPA, art. 136 KPA) przy uzupełnianiu materiału dowodowego w sprawie o wymeldowanie, które nie wpłynęło na treść decyzji, stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji?Ratio decidendi
Naruszenie zasad postępowania administracyjnego, w tym art. 10 KPA (zasada czynnego udziału stron) i art. 136 KPA (uzupełnianie materiału dowodowego), nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji administracyjnej, jeśli uchybienia te nie miały wpływu na treść rozstrzygnięcia. Aby uchybienie procesowe mogło skutkować uchyleniem decyzji, strona musi wykazać, że gdyby do niego nie doszło, treść decyzji byłaby prawdopodobnie inna.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K.P. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Skarżący przebywał w areszcie śledczym i twierdził, że nie miał możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz że naruszono jego prawa procesowe. Organy administracji uznały, że skarżący faktycznie nie zamieszkiwał w lokalu od dłuższego czasu i nie posiada do niego żadnych praw, co uzasadniało wymeldowanie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca),, Sędzia NSA Maria Wieczorek, Protokolant Asystent sędziego Jowita Dudek, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 16 grudnia 2008 r. sprawy ze skargi K.P. na decyzję Wojewody z dnia [...] lipca 2008 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Wojewoda L. decyzją z dnia [...] lipca 2008r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: KPA), w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139 , poz. 993 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania K. P. od decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta L. z dnia [...] maja 2008r., Nr [...] orzekającej o wymeldowaniu K. P. z pobytu stałego z lokalu przy ul. O. [...] w L., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że do stycznia 2006 roku lokatorskie prawo do lokalu przy ul. O. [...] posiadał wyłącznie Z. K. Po jego śmierci spadkobierca przedmiotowy lokal przekazał do dyspozycji Spółdzielni Mieszkaniowej "K." w L. Jak wynika z protokółu zdawczo-odbiorczego z dnia 30 stycznia 2006 roku w/w lokal przekazany został spółdzielni bez wyposażenia co oznacza, że w tym czasie skarżący już pod adresem zameldowania nie zamieszkiwał. Od marca 2006 roku właścicielem lokalu przy ul. O. [...] w L. jest S. F., który w żaden sposób nie jest spokrewniony z odwołującym się i zasadnie żąda wymeldowania osoby, która pomimo niezamieszkiwania nie dokonała ciążącego na nim obowiązku wymeldowania się. Z powyższego wynika, że lokal w którym był zameldowany odwołujący się, wbrew jego twierdzeniom nie należał do jego ojca a tym samym zupełnie nieuzasadnione jest żądanie przyznania lokalu po zmarłym ojcu, który jak wynika z akt sprawy żyje. W ocenie organu w świetle ustawy o ewidencji ludności zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu zamieszkiwania osoby w tym lokalu. Zarówno zameldowanie jak i wymeldowanie, jest wyłącznie odzwierciedleniem stanu faktycznego zamieszkiwania, bądź ustania zamieszkiwania osoby pod adresem zameldowania i faktu zameldowania nie można wywodzić żadnych praw do lokalu. Utrzymywanie zameldowania osoby, która w miejscu zameldowania nie zamieszkuje jest niezgodne z przepisami o ewidencji ludności i dowodach osobistych, dlatego zdaniem organu odwoławczego organ I instancji wydał prawidłową decyzję o wymeldowaniu skarżącego.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie K. P. wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, podnosząc, iż decyzja o wymeldowaniu jest dla niego krzywdząca i narusza jego prawa. Skarżący wskazał, iż w trakcie jego pobytu w Areszcie Śledczym w L., gdzie do chwili obecnej przebywa, przedmiotowe mieszkanie zostało przekazane spółdzielni mieszkaniowej przez spadkobiercę ojczyma skarżącego – Z. K., który jako konkubent matki skarżącego, wychowywał go. Spółdzielnia nie poinformowała skarżącego o sprzedaży prawa do lokalu na rzecz Pana S. F., o fakcie tym skarżący dowiedział się dopiero w momencie, gdy Pan F. złożył wniosek o wymeldowanie skarżącego z przedmiotowego lokalu. Skarżący podniósł także, iż zostało naruszone jego prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym w sprawie o wymeldowanie, gdyż mimo jego żądań organy administracyjne przekazały mu tylko część dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Skarżący z racji pobytu w Areszcie Śledczym nie miał możliwości zapoznania się z pełną dokumentacją sprawy. Skarżący podniósł także, iż pobyt w Areszcie Śledczym nie może być potraktowany na równi z faktem niezamieszkiwania w lokalu mieszkalnym – w stałym miejscu zamieszkania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda L. w całości podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ organ administracji publicznej nie dopuścił się naruszeń prawa uzasadniających usunięcie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
W świetle art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Z przepisu art. 1 ust. 2 ustawy wynika, że ewidencja ludności służy jedynie do odzwierciedlenia stanu faktycznego i dostarcza wiedzy m.in. o rzeczywistym miejscu pobytu obywateli. Mechanizm wymeldowania polega na usuwaniu informacji o wymeldowaniu, jeżeli informacja ta przestaje obrazować wynikający z uprzedniego zgłoszenia stan rzeczy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2006 r. , sygn. II OSK 561/05 - LEX nr 194344). Stosownie do art. 10 w związku z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności oraz w związku z art. 25 Kodeksu cywilnego - pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z definicji zamieszczonej w tym przepisie wynika zatem, że aby uznać pobyt danej osoby za pobyt stały, należy fizycznie zamieszkiwać pod oznaczonym adresem i mieć wolę stałego w nim przebywania, czyli koncentracji spraw życiowych. Przy czym oba te elementy muszą występować łącznie. Trzeba zatem przyjąć, że miejsce pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności mieszka, nocuje, przygotowuje i spożywa posiłki, pierze, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości, przyjmuje korespondencję, itp.
Fakt trwałego opuszczenia przedmiotowego lokalu przez skarżącego w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie budzi wątpliwości. W aktach administracyjnych (k. 11) znajduje się informacja z Krajowego Rejestru Karnego, z której wynika, iż skarżący jest tymczasowo aresztowany od 9 kwietnia 2007r., co najmniej więc od tej daty nie przebywa w lokalu. Powyższa informacja ma charakter dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 KPA, korzystającego z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może zostać obalone przez przeciwdowód, jednakże skarżący nie kwestionuje faktu przebywania w Areszcie Śledczym w L.
Organy prowadzące postępowanie zgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustaliły, a ustalenia te w znacznej mierze potwierdzają argumenty podnoszone przez skarżącego w pismach w toku postępowania administracyjnego i skardze do sądu administracyjnego, że mieszkanie, którego dotyczy postępowanie było przedmiotem lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego przysługującego Z. K., konkubentowi matki skarżącego, który wedle twierdzeń skarżącego wychowywał go. Z. K. zmarł 9 stycznia 2006r. (postanowienie SR w L. o stwierdzeniu nabycia spadku, k. 47 akt adm.). Protokołem zdawczo-odbiorczym sporządzonym w dniu 30 stycznia 2006r. (k. 41-42 akt adm.) brat zmarłego przekazał mieszkanie SM "K.". 7 marca 2006r. mieszkanie nabył uczestnik postępowania, S. F., na podstawie umowy z SM "K." o ustanowienie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Wedle twierdzeń uczestnika, oglądał on mieszkanie wcześniej i było ono puste (k. 1 akt adm.).
Dokonując zestawienia dat: śmierci Z. K. – 9 stycznia 2006 r. , przekazania przedmiotowego lokalu na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej "K." w L. - 30 stycznia 2006 r. z datą aresztowania K. P. 9 kwietnia 2007 r. , świadczy to o tym, iż od ponad roku przed osadzeniem skarżącego w areszcie w lokalu mieszkalnym nie zamieszkiwał oraz że znajdowały się tam jego rzeczy. Nie wykazał też by podjął w powyższym okresie skuteczne środki prawne , które pozwoliłyby mu powrócić do tego lokalu
W świetle art. 9 ust. 3 ustawy z 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003r., Nr 119, poz. 1116) spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego jest niezbywalne, nie przechodzi na spadkobierców i nie podlega egzekucji. Twierdzenia skarżącego dotyczące jego praw do przedmiotowego lokalu są pozbawione podstaw. Pozostają w sprzeczności zarówno z treścią przytoczonego przepisu, jak i dokumentów urzędowych istniejących w aktach administracyjnych. Z powoływanego wcześniej postanowienia Sądu Rejonowego w L., Wydział II Cywilny z dnia [...] lutego 2006r. (sygn. akt [...]) wynika, że spadek po Z. K., któremu przysługiwało spółdzielcze lokatorskie prawo do przedmiotowego lokalu nabył jego brat – B. J. K. w całości. Jak wynika z cytowanego przepisu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, w skład masy spadkowej nie weszło przedmiotowe mieszkanie. Z powyższych faktów wynika, że wbrew stanowisku skarżącego nie nabył prawa do przedmiotowego lokalu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażany jest pogląd, w świetle którego za dobrowolne opuszczenie stałego miejsca pobytu niewątpliwie nie można uznać aresztowania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 listopada 2006 r.; IV SA/Wa 1608/06; LEX nr 306521). Abstrahując od tego, jak istotne znaczenie można przypisać przesłance dobrowolności opuszczenia lokalu, trzeba zwrócić uwagę z kolei na inny pogląd wyrażony przez ten sąd: "Dla oceny charakteru opuszczenia lokalu, mniejsze znaczenie mają twierdzenia osoby zainteresowanej, istotniejsze są zaś dające się obiektywnie stwierdzić okoliczności, np. faktyczna możliwość realizacji woli przebywania w danym lokalu" (wyrok WSA w Warszawie z 6 grudnia 2006r., IV SA/Wa 1890/06; LEX nr 306513). Obiektywnie oceniając fakty zaistniałe w niniejszej sprawie trzeba stwierdzić, że skarżący nie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu już styczniu 2006 r. Ponadto skarżący nie ma żadnych praw do przebywania w przedmiotowym lokalu. Jego zameldowanie w nim stanowiłoby utrzymywanie fikcji meldunkowej, sprzecznej z celami ustawy o ewidencji ludności, która zakłada, że ewidencja będzie urzędowym rejestrem pozwalającym na informowanie o aktualnym faktycznym miejscu pobytu jednostki.
Oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji nie można również tracić z pola widzenia faktu, że przy wydawaniu decyzji w przedmiocie wymeldowania trzeba uwzględniać nie tylko interes wymeldowywanego, w tym przypadku opierający się tylko na jego subiektywnych twierdzeniach, ale także interes osoby, która jest uprawniona do władania tym lokalem. Jak wskazano wyżej – prawa do przedmiotowego lokalu skutecznie nabył uczestnik postępowania – S. F., który wystąpił o wymeldowanie skarżącego po nabyciu praw do mieszkania. Nie ma żadnego uzasadnienia dla akceptacji sytuacji, w której osoba posiadająca legalnie nabyte prawo do lokalu będzie obciążana meldunkiem osoby, która faktycznie w nim nie przebywa od dłuższego już czasu i nie wykonała obowiązku wymeldowania się z chwilą jego opuszczenia.
Skarżący powołuje się w skardze na naruszenie jego praw procesowych poprzez nieudostępnienie mu (nieprzesłanie do aresztu) wszystkich dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.
Oceniając te zarzuty trzeba po pierwsze stwierdzić, że część z tych dokumentów została skarżącemu przesłana, sam skarżący zresztą w swoim piśmie z 11 maja 2008r. (k. 29 akt adm.) potwierdza zapoznanie się z kserokopiami dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Wątpliwości budzi fakt, iż w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa z dnia 24 lipca 2008r. (k. 43 i 46) informująca o przeprowadzonej przez pracownika Urzędu Miasta w L. rozmowy z przedstawicielem SM "K.", w toku której ustalono kwestię statusu prawnego przedmiotowego lokalu. Do notatki dołączony jest też faks ze spółdzielni (z datą 24 lipca 2008r.) zawierający kopię protokołu zdawczo-odbiorczego mieszkania oraz postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po Z. K. Jak wynika z akt administracyjnych (k. 40-45) dokumenty te prawdopodobnie zostały drogą faksową przekazane do organu odwoławczego w dniu 24 lipca 2008r.
W tym stanie rzeczy powstaje pytanie na jakiej podstawie powyższych ustaleń dokonał pracownik Urzędu Miasta w L., skoro pismem z dnia 23 czerwca 2008r. przekazano odwołanie z aktami sprawy do Wojewody L. (przesyłka z aktami została dostarczona do Urzędu Wojewódzkiego w dniu 27 czerwca 2008r. – potwierdzenie na k. 51 akt adm.). Co więcej trzeba wskazać, iż zaskarżona decyzja Wojewody L. również pochodzi z tej samej daty, co faks i notatka tj. 24 lipca 2008r..
W świetle powyższych okoliczności Sąd stwierdza, iż doszło w tym przypadku do naruszenia zasad prowadzenia postępowania dowodowego, nie ma bowiem żadnego dokumentu, w którym organ odwoławczy zwracałby się do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego w trybie art. 136 KPA. Jest to niewątpliwie uchybienie procesowe, jednakże w świetle przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) aby uchybienie to mogło stanowić podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji trzeba wykazać jego wpływ na treść decyzji – tzn. wykazać, że gdyby do uchybienia nie doszło, treść decyzji byłaby prawdopodobnie inna. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie takiego związku pomiędzy uchybieniami a treścią decyzji nie da się wykazać. Uzupełniony (w sposób naruszający KPA) materiał dowodowy potwierdza okoliczności faktyczne przyjęte przez organy administracji publicznej na podstawie wcześniej zgromadzonej dokumentacji i w dużej części potwierdzane argumentacją samego skarżącego. Z wcześniejszych dokumentów (informacja z Krajowego Rejestru Karnego, umowa pomiędzy SM "K." a S. F. o ustanowienie spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego) wynikało, iż skarżący nie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu już co najmniej od 7 marca 2006r. od kiedy mieszkanie nabył S. F., a ponadto nie miał żadnych praw do lokalu.
Fakt niezaznajomienia skarżącego jako strony postępowania administracyjnego z okolicznościami potwierdzonymi dokumentami uzyskanymi w lipcu 2008r. stanowi naruszenie art. 10 KPA (zasada czynnego udziału stron w postępowaniu), ale naruszenie to nie wpłynęło na sytuację prawną skarżącego, skoro przedstawione dokumenty nie budzą wątpliwości i zaprzeczanie wynikającym z nich okolicznościom nie miałoby obiektywnego oparcia. W tym względzie trzeba wskazać na następujący pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym: Nie każde naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej poddanej kontroli sądu. Zarzut naruszenia powołanego przepisu przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (wyr. NSA z 18 maja 2006r., II OSK 831/05; OSP 2007/3/26). Pogląd ten w pełni akceptuje Sąd orzekający w niniejszej sprawie.
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, pomimo iż organy prowadzące postępowanie administracyjne dopuściły się uchybień procesowych, uchybienia te nie miały jednak wpływu na wynik sprawy administracyjnej, gdyż nawet gdyby do tych uchybień nie doszło, treść zaskarżonej decyzji musiałaby być taka sama.
Poza zasadniczymi rozważaniami dla oceny legalności zaskarżonej decyzji godzi się wskazać, iż Sąd rozumie trudną sytuacje skarżącego, jak każdej osoby pozbawionej wolności, która będzie musiała po odzyskaniu wolności ułożyć sobie na nowo sprawy życiowe. Kwestia pomocy takiej osobie leży w gestii odpowiednich organów administracyjnych i nie może być podstawą oceny legalności decyzji w sprawie o wymeldowanie z lokalu w którym skarżący nie przebywa i do którego nie ma żadnych uprawnień.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło