I SA/Ol 275/11

WyrokWSA w Olsztynie2011-06-29

Skład orzekający: Renata Kantecka, Wiesława Pierechod, Tadeusz Piskozub

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż używanej odzieży i artykułów przemysłowych za pośrednictwem portalu aukcyjnego, dokonywana w dużej liczbie transakcji, stanowi działalność gospodarczą podlegającą opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że sprzedaż dużej liczby używanych towarów (odzieży i artykułów przemysłowych) za pośrednictwem portalu aukcyjnego, charakteryzująca się częstotliwością, zorganizowaniem i nastawieniem na osiągnięcie korzyści, stanowi działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT. W związku z tym, osoba dokonująca takich transakcji jest podatnikiem podatku VAT, nawet jeśli nie była formalnie zarejestrowana jako taki, a sprzedaż nie generuje zysku. Brak możliwości wyodrębnienia majątku osobistego od majątku przeznaczonego do sprzedaży handlowej skutkuje opodatkowaniem wszystkich transakcji.
Stan faktyczny
Skarżąca K.S.-G. prowadziła sprzedaż odzieży i artykułów przemysłowych za pośrednictwem portalu aukcyjnego B., używając dwóch kont. Organy podatkowe uznały, że skala i częstotliwość transakcji (ponad 2600 transakcji na kwotę ponad 154 tys. zł w latach 2006-2007) wskazują na prowadzenie działalności gospodarczej. Skarżąca twierdziła, że sprzedawała wyłącznie prywatne, używane przedmioty, a sprzedaż nie stanowiła działalności gospodarczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów podatkowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Renata Kantecka Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Pierechod ( spr. ) Sędzia WSA Tadeusz Piskozub Protokolant Sekretarz sądowy Katarzyna Niewiadomska po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011r. sprawy ze skargi K. S. – G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące od maja 2006r. do grudnia 2007r. oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu odwołania K.S.-G. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia "[...], znak: "[...]", w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiące od maja 2006 r. do grudnia 2007 r. oraz umorzenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za kwiecień 2006 r., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W wyniku przeprowadzonego postępowania podatkowego w sprawie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od kwietnia 2006r. do grudnia 2007r. Naczelnik Urzędu Skarbowego uznał, że K.S.-G. prowadziła niezgłoszoną do opodatkowania działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży odzieży (damskiej, męskiej, dziecięcej) oraz innych artykułów przemysłowych za pośrednictwem portalu aukcyjnego B. posługując się dwoma kontami tj. k...0..." i "k...a...". W oparciu o przedłożone przez stronę wyciągi bankowe oraz informacje z czynności kontrolnych dokonanych w firmie A. w zakresie przeprowadzonych przez stronę transakcji w okresie od 1 stycznia 2003 r. do 31 grudnia 2008 r. ustalił, iż wartość sprzedaży osiągnęła: w roku 2005 r. 7.682,63 zł (291 sztuk), w roku 2006 r. 92.273,15 zł (1.648 sztuk), w roku 2007 r. 61.790,14 zł (984 sztuk). Stwierdził, że dokonanie transakcji potwierdzała wpłata na konto bankowe i wówczas następowało dostarczanie towaru dla odbiorców. W ocenie organu I instancji przeprowadzone postępowanie podatkowe potwierdziło, że strona prowadziła działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży odzieży (zarówno nowej jak i używanej) oraz innych artykułów przemysłowych w sposób zorganizowany, stały i częstotliwy (od kilkudziesięciu do kilkuset transakcji miesięcznie). Uznał, iż nabycie towarów nie następowało na potrzeby własne, gdyż podatniczka przewidywała ich dalszą odsprzedaż (z uwagi na "wyjście z mody", za mały rozmiar, roczne przechowywanie w szafie). Z ustaleń organu I instancji wynikało także, iż K.S.-G. dokonywała zakupów także w ilości hurtowej, jak i hurtowe ilości rzeczy były wystawiane przez nią na sprzedaż. Uzyskane kwoty ze sprzedaży towarów przez internet przeznaczała na zakup kolejnych rzeczy. Ilość, wartość i częstotliwość transakcji oraz czas, w jakim były zawierane, w ocenie organu I instancji, świadczyły o tym, iż sprzedaż towarów przez internet była dokonywana w ramach prowadzonej działalności handlowej. Zdaniem organu I instancji podejmowane czynności przez stronę były właściwe dla "handlowca" prowadzącego działalność gospodarczą. Świadczył o tym fakt, iż czynności wykonywane były w sposób częstotliwy, ciągły, zorganizowany, nastawiony na osiągnięcie korzyści. Tym samym organ stwierdził, że strona jest podatnikiem podatku od towarów i usług. Nadto organ I instancji ustalił, że od 1 stycznia 2006 r. do 25 maja 2006 r. wysokość sprzedaży dokonanej przez stronę osiągnęła kwotę 39.200 zł i w tym dniu powstał obowiązek podatkowy w podatku od towarów i usług. Przy ustalaniu osiągniętej wartości sprzedaży organ uwzględnił zwroty towaru. W związku z przekroczeniem kwoty limitu określonego w art. 113 ust. 5 ustawy o podatku od towarów i usług w miesiącu maju 2006 r. umorzono wszczęte postępowanie podatkowe za miesiąc kwiecień 2006 r. Z ustaleń organu podatkowego wynikało także, że w związku ze sprzedażą towarów w serwisie B. strona nie prowadziła żadnych ewidencji, rejestrów ani żadnych innych zestawień dla celów rozliczenia podatku. W związku z powyższym na podstawie art. 23 § 2 Ordynacji podatkowej organ I instancji ustalił podstawę opodatkowania w oparciu o zapisy z konta bankowego w konfrontacji z danymi uzyskanymi z portalu B. Do obrotu podlegającego opodatkowaniu zaliczył wpływy z tytułu sprzedaży towarów obejmujące również koszty przesyłki towaru zwiększające kwotę należną u nabywcy pomniejszone o wysokość zwrotów należności (np. z powodu reklamacji). Rozliczenia podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od maja do grudnia 2006 r. i od stycznia do grudnia 2007 r., w kwotach wskazanych w sentencji decyzji organu I instancji, dokonał według wzoru: wartość sprzedaży x 22%/122%, stosując stawkę podatku 22%. Natomiast z uwagi na brak dowodów zakupu do obliczenia podatku należnego od dokonanych transakcji nie zastosował metody marży do określenia podstawy opodatkowania. Stwierdził również, iż z uwagi na brak posiadania dokumentów zakupu oraz brak rejestracji do podatku VAT strona nie miała prawa do skorzystania z odliczenia podatku naliczonego. Od powyższej decyzji K.S.-G. złożyła odwołanie, w którym wniosła o uchylenie w całości decyzji organu podatkowego I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Przedmiotowej decyzji zarzuciła: naruszenie art. 120 w związku z art. 165 b § 1, art. 122, art. 125 § 1 w związku z art. 139 § 1, art. 180 § 1 w związku z art. 181, art. 190 w związku z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej oraz art. 120 ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług. W opinii odwołującej organ po otrzymaniu informacji o sprzedaży towarów przez stronę za pośrednictwem portalu internetowego B. nie podjął kontroli podatkowej lub czynności sprawdzających, lecz bezpośrednio wszczął postępowanie podatkowe, wskutek czego pozbawił ją m. in. prawa, o którym mowa w "art. 165 §§ 1 i 2 Ordynacji podatkowej". Nadto stwierdziła, że rozstrzygając sprawę pominą szereg dowodów świadczących na jej korzyść. Zarzuciła także nie zastosowanie art. 120 ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług. Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji stwierdził, że w sprawie bezsporny jest fakt, iż od stycznia 2006 r. do grudnia 2007 r. ., na konto bankowe strony (oraz jej małżonka) wpływały kwoty wpłacane przez osoby obce z tytułu transakcji sprzedaży zawartych za pośrednictwem portalu internetowego B., w łącznej wysokości 154.063,29 zł w tym: w 2006 r. 92.273,15 zł (1.633 transakcji), w 2007 r. 61.790,14 zł (976 transakcji). Kwoty wpłacane na rachunek bankowy pochodziły ze sprzedaży towarów tj. odzieży (w przeważającej części używanej) oraz innych artykułów przemysłowych i stanowiły zapłatę za sprzedany towar. Kierując się treścią art. 2 pkt 6, art. 5 ust. 1 pkt 1, art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o podatku od towarów i usług organ odwoławczy stwierdził, że podatnikiem podatku od towarów i usług może być każdy podmiot, który dokonuje czynności opodatkowanych, które to czynności są związane z działalnością gospodarczą. Nadto powołując się na art. 4. ust. 1 VI Dyrektywy a od 1 stycznia 2007 r. art. 9 ust. 1 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnotowego systemu podatku od wartości dodanej stwierdził, że podatnikiem jest każda osoba wykonująca samodzielnie w dowolnym miejscu działalność gospodarczą, bez względu na cel czy rezultat tej działalności. Wskazał, iż pod pojęciem działalności gospodarczej należy rozumieć wszelką działalność producentów, handlowców i osób świadczących usługi, w tym działalność górniczą i rolniczą oraz działalność w ramach wolnych zawodów. Nadto powołując się na art. 2 VI Dyrektywy, a po zmianie na art. 2 ust. 2 lit. a i c Dyrektywy 2006/l12/WE podkreślił, iż opodatkowaniu podlega odpłatna dostawa towarów i świadczenie usług. Powyższe uregulowania wspólnotowe oraz art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o podatku od towarów i usług, zdaniem organu odwoławczego wskazują, że dany podmiot uznawany jest za podatnika od towarów i usług, jeżeli działa niezależnie jako producent, handlowiec, usługodawca, pozyskujący zasoby naturalne, rolnicze czy wykonujący wolny zawód. W tak określonym stanie prawnym organ II instancji uznał, iż ustalony w sprawie stan faktyczny potwierdzał, iż ilość transakcji zawieranych przez odwołująca w poszczególnych miesiącach od kilkudziesięciu do kilkuset transakcji w miesiącu ( szczegółowe wyliczenie na str. 6 i 7 zaskarżonej decyzji) wskazywała, iż sprzedaż była wykonywana w sposób częstotliwy. Powyższe potwierdziło zdaniem organu odwoławczego ustalony przez organ I instancji fakt, iż sprzedaż towarów przez serwis B. była prowadzona w sposób ciągły i nieprzerwany począwszy od lipca 2005 r. do grudnia 2007 r.. Tym samym uznał, że w latach 2006 i 2007 strona prowadziła działalność gospodarczą w zakresie handlu towarami, a nie incydentalną wyprzedaż majątku osobistego i w związku z tym była podatnikiem podatku od towarów i usług w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. Odnosząc się w tym zakresie do zarzutów odwołania stwierdził, iż nie podziela stanowiska strony, iż sprzedawana odzież była odzieżą osobistą K.S.-G. oraz jej rodziny i bliskich. Zdaniem organu II instancji zarówno częstotliwość sprzedaży oraz rodzaj sprzedawanych towarów - odzież nowa i używana każdego rodzaju (z przewagą ubrań dla puszystych pań), artykuły przemysłowe także nowe i używane, wskazują na prowadzenie przez stronę działalności gospodarczej. Nadto organ wskazał, iż na skierowane do strony wezwanie o wskazanie, które towary zostały sprzedane poza działalnością handlową, strona wyjaśniła, iż nie prowadziła ewidencji zakupu i sprzedaży, gdyż przedmiotem zbycia za pośrednictwem portalu internetowego były wyłącznie ich prywatne rzeczy. Podniósł, iż do pisma załączyła wykaz sprzedaży zawierający 2.891 pozycji ze wskazaniem odręcznie napisanych cen zakupu poszczególnych rzeczy. Nadto wskazał, że strona przedłożyła także wykaz sprzedaży zawierający ok. 1.500 towarów, które w jej ocenie dotyczyły rzeczy nabytych na własne potrzeby. Nadto w toku prowadzonego postępowania podatkowego strona wyjaśniła, że wszystko co było sprzedane na aukcjach było przez nich używane przez okres dłuższy niż 6 miesięcy i w rzeczywistości stanowiło wyprzedaż zbędnych rzeczy. Organ odwoławczy kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego jak i powołując się na treść przykładowych aukcji na portalu internetowym stwierdził, iż prowadzona działalność nie nosiła cech wyzbywania się nieprzydatnych do dalszego użytku dla strony przedmiotów. Podkreślił, iż nieracjonalne byłoby uznanie, że zamiarem strony było wyzbywanie się nieużytecznych rzeczy, a w szczególności odzieży, przechowywanie jej kilka lat, ponieważ zdaniem organu odwoławczego groziło to drastycznym spadkiem jej jakości i wartości. Nadto wskazał, iż do pozyskania tak dużej ilości odzieży potrzebne były odpowiednie zasoby pieniężne. Analizując przedmiotową sprawę stwierdził, iż powtarzalność i regularność przeprowadzonych transakcji, jak również okoliczności towarzyszące przeprowadzonej sprzedaży, świadczą, że motywem działania strony nie była chęć zaspokojenia własnych potrzeb. Prowadzona działalność nie nosiła też cech zbywania majątku prywatnego. W ocenie organu odwoławczego nieistotne było twierdzenie strony, że sprzedaży dokonywała poniżej kosztów zakupu albo w równej wartości, ponieważ prowadzenie działalności gospodarczej nie zawsze wiąże się z faktycznym osiąganiem pozytywnego wyniku finansowego. Zdaniem organu podatkowego kwestii braku opłacalności spornej sprzedaży zaprzeczają działania strony, które wskazują na szeroki zakres i efektywną częstotliwość sprzedaży oraz nieprzerwany przez okres kilku lat szereg czynności towarzyszących jej realizacji. Organ odwoławczy kierując się doświadczeniem życiowym stwierdził, że nie jest prawdopodobne aby strona mogła używać do celów prywatnych wskazaną ilość odzieży. W tak ustalonym stanie faktycznym uznał, iż strona nabywała odzież już z przeznaczeniem do działalności handlowej. Natomiast ewentualna skala wykorzystania ubrań dla realizacji potrzeb osobistych nie mogła być znacząca, jednakże wobec braku rozgraniczenia rzeczy prywatnych w sposób przekonywujący organ podatkowy, w zaistniałej sytuacji uznał, że wszystkie wpłaty z aukcji internetowych dokonane na konto podatnika w poszczególnych miesiącach 2006 i 2007 r., stanowiły obrót z działalności gospodarczej podlegający opodatkowaniu. Biorąc pod uwagę ilość oraz asortyment sprzedawanych towarów nie dał wiary, że kwota uzyskana z aukcji w 2006 i 2007 r. (łącznie 154.063,29 zł) pochodziła ze sprzedaży rzeczy prywatnych. Stanowiska organu nie zmieniła przedłożona na potwierdzenie powstania nadwagi przez stronę dokumentacja medyczna oraz zdjęcia. W opinii organu odwoławczego wielkość sprzedaży, ilość, rodzaj asortymentu oraz charakter aktywności w serwisie B. wyraźnie wskazywały na prowadzenie działalności handlowej w szerokim zakresie. Tym samym uznał za nieuzasadnione zarzuty niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego wobec opodatkowania całej sprzedaży na B. Zauważył, że nabycie towarów do majątku osobistego nie wykluczało ich sprzedaży w ramach działalności gospodarczej. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy stwierdził także, iż o przyznaniu stronie statusu podatnika podatku od towarów i usług nie decyduje wyłącznie wola bycia podatnikiem tj. zgłoszenie tego faktu właściwemu organowi ewidencyjnemu. Istotne znaczenie dla przyznania stronie statusu podatnika podatku VAT miało stałe zaangażowanie w prowadzoną działalność, w tym przypadku handlową. Podkreślił, iż prowadzona, za pomocą portalu B., sprzedaż towarów nosiła cechy handlu prowadzonego w ramach działalności gospodarczej. Na potwierdzenie tej tezy wskazał, iż strona prowadziła ją w sposób zorganizowany przez cały kontrolowany okres, będąc w stałej ofercie handlowej na portalu internetowym i dokonując szeregu czynności w sposób profesjonalny i ciągły. Podzielając w tym zakresie stanowisko organu I instancji podkreślił, iż strona wykorzystywała w swojej działalności dwa konta na serwisie B., dodatkowo na bieżąco udzielała odpowiedzi telefonicznych bądź mailowych na zapytania potencjalnych nabywców, przygotowywała sprzedaną rzecz do wysyłki, przyjmowała także zwroty towarów. Analiza oferowanych przez stronę na B. towarów według opisów zawartych przy kolejnych numerach aukcji zdaniem organu odwoławczego dowodziła, że odwołująca regularnie wystawiała do sprzedaży różnorodny, ale powtarzalny asortyment - głównie używaną odzież damską, w różnych wzorach i rozmiarach. Na potwierdzenie powyższego na str. 10-11 zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przytoczył szereg przykładów towarów wystawionych przez stronę na aukcjach w serwisie B. Odnosząc się do stwierdzeń odwołującej, iż częścią odzieży została obdarowana bądź też pochodziła od innych osób organ odwoławczy stwierdził, iż pomimo wezwania strona nie wskazała takich towarów. Nadto stwierdził, iż o charakterze prowadzonej działalności świadczą także inne okoliczności takie jak m.in. fakt jednorazowego zakupu 15 kg odzieży, wystawianie na sprzedaż na jednej aukcji hurtowych ilości odzieży, sposób oferowania sprzedawanej odzieży wskazujący na "sezonowość" czy też opisy towarów oferowanych do sprzedaży. Nadto za prowadzeniem przez stronę działalności handlowej świadczył fakt, iż uzyskiwane ze sprzedaży środki pieniężne były przeznaczane na zakup kolejnych rzeczy. Dlatego też podzielił stanowisko organu I instancji, iż w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 25 maja 2006 r. podatniczka korzystała ze zwolnienia podmiotowego od podatku od towarów i usług na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług. Prawidłowo także zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji stwierdził, że strona od dnia 25 maja 2006 r., tj. od dnia przekroczenia kwoty 39.200 zł stała się podatnikiem podatku od towarów i usług nie korzystającym ze zwolnienia określonego w ww. przepisach. Po utracie warunków do zwolnienia tj. po 25 maja 2006 r. organ podatkowy I instancji zasadnie określił stronie zobowiązanie w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2006 i 2007 roku. Wskazał, iż wyliczając podatek należny za podstawę opodatkowania przyjęto kwoty uzyskane ze sprzedaży towarów handlowych (wynikające z historii rachunków bankowych), bez prawa do obniżenia podatku należnego o kwoty podatku naliczonego, bowiem w toku prowadzonego postępowania podatkowego strona nie przedłożyła żadnej faktury VAT związanej z zakupem odsprzedanych towarów pomimo wezwań zarówno na etapie postępowania prowadzonego przez organ I instancji jak i organ odwoławczy. Rozpatrując zarzuty odwołania, organ II instancji uznał, iż w uzasadnieniu decyzji organu I instancji niezasadnie powołał treść art. 88 ust 4 ustawy o podatku VAT. Nadto stwierdził, iż organ I instancji błędnie uznał, że w sprawie ma zastosowanie art. 23 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacji podatkowej, gdyż nie zostały spełnione warunki do jego zastosowania. Przy czym w ocenie organu odwoławczego wskazane uchybienia nie stanowiły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, bowiem nie miały istotnego wpływu na sposób prowadzenia postępowania podatkowego, jak i na wynik sprawy. Podkreślił, iż w przedmiotowej sprawie zastosowanie miał art. 23 § 1 Ordynacji podatkowej. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji był w posiadaniu danych niezbędnych do określenia podstawy opodatkowania w podatku od towarów i usług, co uprawniało organ podatkowy do określenia podstawy opodatkowania z pominięciem metod oszacowania tej wartości. Organ I instancji wartość sprzedaży przyjął w kwotach wpłat dokonanych przez nabywców towarów na rachunek bankowy oraz wziął pod uwagę zwroty towaru, które strona otrzymała. Nadto wskazując na treść art. 29 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług organ II instancji wyjaśnił, iż podstawę opodatkowania organ I instancji określił w oparciu o całą wartość kwot wpływających na konto bankowe strony z tytułu wylicytowanego towaru w kwocie powiększonej o koszty wysyłki. Uznał także, że całość wpływów z aukcji internetowych na koncie bankowym strony w poszczególnych miesiącach 2006 i 2007 r. po pomniejszeniu o wartość dokonanych zwrotów to obrót, który podlegał opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Nadto wyjaśnił, że organ podatkowy zastosował art. 19 ust. 13 pkt 6 ww. ustawy, przyjmując, że obowiązek podatkowy z tytułu dokonanych przez stronę transakcji powstał w dniu otrzymania przez nią wpłaty na konto bankowe przed wydaniem towaru oraz wpłat na konto bankowe dokonywane przez urzędy pocztowe. Odnośnie zarzutów naruszenia art. 124 Ordynacji podatkowej stwierdził, iż są niezasadne. Wskazał, iż z unormowań przepisów art. 165 § 1 i § 2, jak i Działu IV Ordynacji podatkowej tj. "Postępowanie podatkowe", nie wynika obowiązek wszczęcia postępowania podatkowego dopiero po uprzednim przeprowadzeniu kontroli podatkowej lub czynności sprawdzających. Formułą ogólną jest to, iż wszczyna się postępowanie, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki przemawiające za koniecznością rozpatrzenia sprawy i rozstrzygnięcia jej decyzją, stosownie do art. 207 cytowanej ustawy. Podkreślił, iż zasadnie Naczelnik Urzędu Skarbowego postanowieniem z dnia 28 maja 2009 r., znak "[...]" wszczął postępowanie podatkowe w sprawie określenia podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od kwietnia 2006 r. do grudnia 2007 r., w oparciu o posiadane dowody. Nadto w toku prowadzonego postępowania wypełnił także zasadę określoną w art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej oraz dopełnił obowiązkom wynikającym z art. 200 § 1 Ordynacji podatkowej. Nie uwzględnił także zarzutów naruszenia przepisów art. 122, art. 125 § 1 w związku z art. 139 § 1, art. 180 § 1, art. 181, art. 190, art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. W ocenie organu odwoławczego strona nie spełniła także warunków do skorzystania ze zwolnienia, o którym mowa w art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług. Zwolnienie przewidziane w art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług, zdaniem organu odwoławczego nie dotyczy wszystkich towarów nabywanych przez podatnika VAT, lecz tylko takich, które używa on w prowadzonej działalności zgodnie z ich przeznaczeniem, dłużej niż 6 miesięcy i wykorzystuje dla celów (potrzeb) własnej działalności (przedsiębiorstwa), nabycie zaś takiego towaru nie będzie dawało podatnikowi prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. O tym będzie świadczyć wyraźne przyporządkowanie takiego towaru do działalności np. poprzez fakt wpisu do ewidencji środków trwałych. Podkreślił, iż nie dotyczy to sytuacji, w których towary te stanowią przedmiot działalności podatnika czyli są towarami handlowymi. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie K.S.-G. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania podatkowego. Zaskarżonej decyzji zarzuciła niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o podatku od towarów i usług oraz art. 23 § 2 Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniu skargi stwierdziła, że organ podatkowy błędnie ustalił stan faktyczny sprawy. Kwestionując ustalenia organów podatkowych skarżąca stwierdziła, że przedmiotem sprzedaży na B. były tylko i wyłącznie prywatne przedmioty rodzinne, używane, "faktycznie używane", które posiadała dłużej niż 6 miesięcy, licząc od dnia ich nabycia do dnia sprzedaży aukcyjnej. Wystawiała odzież, po upływie czasu, którą z uwagi na chorobowy przyrost "rozmiarów", zużycie, nieatrakcyjność i zbędność sprzedawała na aukcjach internetowych. Podkreśliła, że nabywając ubrania czy to sobie jak i rodzinie nie robiła tego z zamiarem odsprzedaży, w celach zarobkowych. Wystawiając na sprzedaż zbędną odzież, prała i prasowała, nadto dodawała opis w celu zachęcenia ewentualnego nabywcy, przy czym stwierdziła, że było to zgodne z ogólna praktyką przyjętą na internetowych aukcjach. Wskazała także, że stan zdrowia jej jak i dziecka zmusił ją do wyzbycia się zbędnej odzieży. Podniosła, iż jedynym zamiarem odsprzedaży towarów było pozbycie się zbędnych rzeczy, w związku z powyższym zdaniem skarżącej nie prowadziła działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług jak i podatku dochodowego od osób fizycznych. Nie była także czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług. Kontynuując rozważania skarżąca odniosła się do definicji działalności gospodarczej zawartej w ustawie o podatku od towarów i usług oraz w ustawie o działalności gospodarczej. Mając na uwadze powyższe stwierdziła, że w przypadku sprzedaży majątku prywatnego, nabytego w celu wykorzystania go na potrzeby własne, a nie w celu wykonywania działalności handlowej czy usługowej, nie podlegała podatkowi VAT, gdyż jego sprzedaż nie mieści się w ramach prowadzonej działalności handlowej. Bez znaczenia dla sprawy jest w ocenie skarżącej fakt, iż podmiot dokonuje kilku czy kilkunastu odrębnych sprzedaży na rzecz różnych nabywców. Także zdaniem skarżącej nieistotnym dla sprawy jest fakt, że podmiot ten czyni to w celach zarobkowych - istotne jest bowiem jedynie to, że dokonując owej wyprzedaży własnego majątku osoba nie działa w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania tych czynności w sposób częstotliwy w ramach prowadzonej działalności handlowej. Wskazując na art. 9(1) Dyrektywy 2006/l12/WE stwierdziła, że dostawa towarów i świadczenie usług w zakresie, o którym mowa w tym przepisie jest opodatkowane tylko wtedy, gdy jest dokonana przez podatnika działającego w takim charakterze (acting as such). Rozwiązanie to w opinii skarżącej kształtuje fundamentalną zasadę systemu podatku VAT jaką jest to, iż nie zawsze transakcja dokonywana przez osobę będącą formalnie zarejestrowanym podatnikiem, względnie będącym podatnikiem w odniesieniu do innych czynności, będzie podlegała opodatkowaniu. Uzasadniając swoje stanowisko skarżąca powołała się na wyrok ETS w sprawie C-291/92 (Dieter Armbrecht). Skarżąca podniosła także, że ustawodawca polski określając w art. 5 ustawy o podatku od towarów i usług przedmiot opodatkowania nie przeniósł na grunt polskiego prawa uregulowania zawartego w art. 9(1) ww. Dyrektywy. Tym samym ustawodawca spowodował, że w tej mierze polskie regulacje pozostają w sprzeczności z zapisami Dyrektywy. Nadto stwierdziła, że zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy musi istnieć w chwili wykonywania usługi, czy też sprzedaży towaru. Przy czym zdaniem skarżącej w przypadku działalności handlowej, okoliczności te winny ujawnić się już w chwili dokonania zakupu towarów. Zdaniem strony, na gruncie przepisów prawa nie istotny jest fakt, że nabyty towar zostanie sprzedany ale to czy jest on nabyty z zamiarem sprzedaży. Okoliczności dotyczące częstotliwości zdaniem strony muszą być ustalone na poziomie nabycia, a nie sprzedaży towarów. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przez organy podatkowe przepisów prawa materialnego, jak i przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygnięcie sporu w niniejszej sprawie uzależnione jest od udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy skarżąca dokonując sprzedaży przedmiotów za pośrednictwem portalu aukcyjnego B. w latach 2006 i 2007 prowadziła działalność gospodarczą w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U Nr 54, poz. 535 ze zm) zwanej dalej ustawą o VAT, tym samym, czy stała się podatnikiem tego podatku. Z akt sprawy oraz ustaleń przedstawionych w decyzjach organów podatkowych obu instancji wynika, że w okresie od stycznia 2006 r. do grudnia 2007 r. na konto bankowe skarżącej K.S.-G. i jej małżonka wpływały kwoty wpłacane przez osoby obce z tytułu transakcji sprzedaży zawieranych za pośrednictwem portalu internetowego B. Strona nie kwestionuje także, że z tytułu dokonywanej sprzedaży za pośrednictwem portalu aukcyjnego B., na którym posiadała dwa konta tj. "k...0..." i "k...a..." w roku 2006 uzyskała wpłaty w kwocie 92.273,15 zł z tytułu 1.633 transakcji, natomiast w roku 2007 – 61.790,14 zł z tytułu 976 transakcji. Łącznie w okresie tym uzyskała z tego tytułu wpłaty w wysokości 154.063,29 zł. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci zestawienia sprzedanych rzeczy za pośrednictwem B., wyciągów z rachunków bankowych, zeznań świadków przesłuchanych na okoliczność dokonanych zakupów od skarżącej jak i zeznań strony potwierdza w ocenie Sądu, że skarżąca faktycznie wykonywała czynności mieszczące się w ramach prowadzenia działalności gospodarczej w rozumieniu art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o VAT. Stwierdzając powyższe należy wskazać, że zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o VAT podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 2, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Pojecie działalności gospodarczej w myśl ust. 2 obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody, również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy. Działalność gospodarcza obejmuje również czynności polegające na wykorzystaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 29 października 2007 r., sygn. akt I FPS 3/07 oraz w wyroku WSA w Warszawie z dnia 9.09.2008 r. sygn. akt III SA/Wa 1430/08, którego tezy Sąd w niniejszej sprawie w podziela, przepis art. 15 ust. 1 ustawy VAT odzwierciedla dyspozycję przepisu art. 4 ust. 1 VI Dyrektywy oraz po jej uchyleniu art. 9 ust. 1 Dyrektywy Rady Nr 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. UE. L z dnia 11 grudnia 2006 r.), zwanej dalej Dyrektywą 112 VAT, zgodnie z którymi "podatnikiem" jest każda osoba prowadząca samodzielnie w dowolnym miejscu jakąkolwiek działalność gospodarczą, bez względu na cel czy też rezultaty takiej działalności. Natomiast za "działalność gospodarcza" uznaje się działalność producentów, handlowców lub usługodawców, włącznie z górnictwem, działalnością rolniczą i wykonywaniem wolnych zawodów lub uznanych za takie. Przez działalność gospodarczą rozumie się w szczególności wykorzystywanie, w sposób ciągły, majątku rzeczowego lub wartości niematerialnych w celu uzyskania z tego tytułu dochodu. Zarówno z brzmienia art. 9 ust. 1 i 2 Dyrektywy 112 VAT poprzedzającego go przepisu art. 4 ust. 1 i 2 VI Dyrektywy, jak i art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy VAT wynika nader wyraźnie, że warunkiem niezbędnym do uznania danego podmiotu za podatnika VAT jest ustalenie, że działa on niezależnie jako producent, handlowiec, usługodawca, pozyskujący zasoby naturalne, rolnik czy wykonujący wolny zawód. Natomiast przez działalność handlową należy rozumieć dokonywanie w sposób zorganizowany zakupu towarów w celu ich odsprzedaży w sposób wskazujący na zamiar kontynuacji tej działalności. Nie jest bowiem działalnością handlową sprzedaż majątku osobistego, który nie został nabyty w celu odsprzedaży (w celach handlowych), lecz spożytkowania w celach osobistych. Gdy osoba sprzedająca przedmioty swoim zachowaniem wykaże, że realizując tę sprzedaż, działa w charakterze handlowca (osoby która nabyła odzież, obuwie w celu ich zbycia) i chce oprócz tej sprzedaży kontynuować tego rodzaju działalność, to sprzedaż taka będzie opodatkowana podatkiem VAT. Mając na uwadze powyższe Sąd w pełni podziela stanowisko organów podatkowych, że skarżąca w sposób zorganizowany, częstotliwy i zarobkowy prowadziła działalność gospodarczą w postaci handlu przedmiotami za pośrednictwem portalu internetowego B. Zgromadzony materiał dowodowego dobitnie potwierdza, iż skarżąca w objętym zaskarżaną decyzją okresie prowadziła działalność handlową polegającą na nabywaniu przedmiotów w większości odzieży użwanej w celu dalszej odsprzedaży. Zarówno ilość zawartych transakcji w latach 2006 i 2007 – łącznie 2609 na łączną kwotę 154.063,29 zł potwierdza w sposób obiektywny zamiar prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącą. O zamiarze prowadzenia działalności handlowej świadczą także takie okoliczności jak nabywanie większej ilości odzieży – jednorazowy zakup 15 kg, czy też aukcje potwierdzające sprzedaż hurtowych ilości przedmiotów, czy też sprzedaż tego samego rodzaju odzieży w różnych rozmiarach. Powyższe ustalenia w ocenie Sądu świadczą jednoznacznie o zamiarach strony i potwierdzają prowadzenie działalności gospodarczej. Należy przy tym stwierdzić, iż strona w sposób wiarygodny nie obaliła ww. ustaleń zarówno w toku prowadzonych postępowań przed organami podatkowymi jak i składając skargę na ww. rozstrzygnięcia. Odnosząc się do powyższego Sąd stwierdza, że nie do przyjęcia są twierdzenia, iż przedmiotem wszystkich tych transakcji były przedmioty stanowiące majątek osobisty skarżącej i jej bliskich. Za niewiarygodne należy uznać wyjaśnienia, że rzeczy te strona gromadziła latami (od 15 lat), czy też z uwagi na chorobowy przyrost wagi ciała lub też fakt wyrastania dziecka zgromadziła tak znaczne ilości przedmiotów, których następnie w badanym okresie postanowiła się wyzbyć. Należy zgodzić się z organami podatkowymi, iż wyjaśnienia te są zarówno sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego jak i ze zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie. Z zacytowanych w orzeczeniach organów podatkowych przykładowych aukcji przedmiotów wystawionych przez skarżącą wynika jasno, iż przedmiotem sprzedaży były rzeczy "najmodniejsze", "nowe", "prześliczne" itp. nadto skarżąca sprzedawała także hurtowe ilości rzeczy tego samego rodzaju. Podkreślić należy, że faktom tym strona w toku prowadzonych postępowań nie zaprzeczyła. Wskazać przy tym należy, że Sąd nie neguje faktu, iż skarżąca w ramach prowadzonej działalności gospodarczej mogła również wysprzedawać rzeczy osobiste, jednakże nie do przyjęcia jest twierdzenie, że wszystkie przeprowadzone transakcje obejmowały przedmioty stanowiące majątek osobisty. Podkreślić należy, że zarówno organ pierwszej instancji jak i organ odwoławczy zwracały się do skarżącej o wykazanie towarów sprzedanych poza działalnością gospodarczą. W sytuacji braku przedłożenia przez stronę wiarygodnych oświadczeń obejmujących rzeczy, które stanowiły rzeczywiście majątek osobisty skarżącej, organy podatkowe zmuszone były przyjąć, iż wszystkie transakcje przeprowadzone za pośrednictwem portalu internetowego B. stanowiły obrót w rozumieniu ustawy o VAT. Wskazać należy, że skarżąca przedłożyła wykaz obejmujący blisko 1.500 towarów stanowiących jej majątek osobisty, jednakże zdaniem Sądu organy właściwie oceniły, iż nie mógł on obejmować wyłącznie rzeczy osobistych. Podkreślić przy tym należy, że bez znaczenia dla oceny czy mamy do czynienia z działalnością gospodarczą, jest fakt, czy działalność generuje zysk, czy też przynosi stratę. Ustawodawca bowiem definiując działalność gospodarczą warunku takiego nie wprowadził. Zarówno przepisy ustawy o VAT jak i przepisy Dyrektywy 112 VAT czy poprzedzającej ją VI Dyrektywy dotyczące podatku od wartości dodanej, szeroko pojmują działalność gospodarczą. Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca w sposób profesjonalny prowadziła działalność handlową, świadczą o tym zarówno opisy aukcji zamieszczanych przez skarżącą, opinie nabywców wystawiane po otrzymaniu towaru jak i fakty dotyczące realizacji transakcji, dostawy (np. wkładanie wizytówek do paczek z towarami). Trudno bowiem w ustalonych przez organy okolicznościach uznać, że skarżąca nabywając np. jednorazowo 15 kg odzieży, hurtowe ilości tego samego rodzaju przedmiotów, czy też różne rozmiary tego samego rodzaju odzieży, nie nabyła jej w celu dalszej odsprzedaży. O prowadzeniu działalności gospodarczej decydują bowiem przesłanki obiektywne, a nie subiektywne. Powyższe przykłady świadczą wyraźnie, iż prowadzona sprzedaż towarów przez internet była wykonywana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Natomiast fakt, iż skarżąca dokonywała sprzedaży także pojedynczych sztuk przedmiotów, często używanej i w przeważającej ilości w większych rozmiarach nie zaprzecza ustaleniom organów. Wręcz przeciwnie należy stwierdzić, iż potwierdza ustalenia organu co do nabywania towarów z zamiarem ich dalej odsprzedaży. Za stanowiskiem takim przemawia zwłaszcza częstotliwość dokonywanych transakcji. Zdaniem Sądu przyjmując nawet, że skarżąca nabywała towary i częściowo nawet je wykorzystywała do celów osobistych, to i tak przewidywała ich dalszą odsprzedaż po wykorzystaniu. Zamiar ten potwierdza fakt gromadzenia odzież, czy też twierdzenia samej strony, która wskazała, że nie popiera wyrzucania rzeczy. Zatem już w momencie zakupu rzeczy nawet do użytku osobistego liczyła się z możliwością sprzedaży go. Nie można bowiem pominąć, że pod pojęciem "handel" należy rozumieć dokonywanie w sposób zorganizowany zakupów towarów w celu ich odsprzedaży. Więcej nawet: z orzecznictwa ETS wynika, że sam zamiar prowadzenia działalności gospodarczej, potwierdzony obiektywnymi dowodami przesądza o potrzebie traktowania danego podmiotu jako podatnika VAT nawet wtedy, gdy organ skarbowy wie, że przewidywana działalność gospodarcza, która miała prowadzić do transakcji opodatkowanych, nie zostanie zrealizowana (zob. orzeczenie w sprawie C-400/98 pomiędzy Finanzamt Goslar a Brigitte Breitsohl). Z kolei brak takiego zamiaru wyklucza możliwość uznania danego podmiotu za podatnika VAT. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest też stanowisko, że to czy dana osoba działa w charakterze podatnika w rozumieniu art. 15 ust. 1 i 2 u.p.t.u. nie jest uzależnione od tego, czy formalnie takim podatnikiem jest np. przez sam fakt zarejestrowania się jako podatnik, ale istotne jest, czy w sensie obiektywnym jest podatnikiem podatku od towarów i usług, a więc czy spełnia kryteria określone w art. 15 ust. 1 i 2 u.p.t.u. (vide wyroki NSA z 4 września 2008 r., sygn. akt I FSK 1084/07, z 30 października 2008 r., sygn. akt I FSK 1283/07 i I FSK 1287/07). Dla oceny, czy skarżąca jest podatnikiem podatku VAT w odniesieniu do przeprowadzonych transakcji sprzedaży za pośrednictwem portalu aukcyjnego B., nie ma więc też znaczenia to, że skarżąca nie była zarejestrowana jako podatnik VAT. Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego Sąd podziela także stanowisko organu co do kwestii momentu powstania obowiązku podatkowego w podatku VAT w przedmiotowej sprawie. Kwestia ta jest szczegółowo unormowana w dziale IV ustawy VAT, przy czym odrębnie określono zasady ogólne powstania obowiązku podatkowego, jak i powstanie obowiązku podatkowego w przypadku dokonania wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów, wewnątrzwspólnotowego ich nabycia, oraz powstania obowiązku podatkowego u małych podatników. W art. 19 ustawy VAT przyjęto, że obowiązek podatkowy w tym podatku powstaje z chwilą wydania towaru lub wykonania usługi, jednocześnie w art. 19 ust. 13 pkt 9 ustawy o VAT ustawodawca przewidział, iż obowiązek podatkowy powstaje w chwili otrzymania całości lub części zapłaty, nie później jednak niż z upływem terminu płatności określonego w umowie lub fakturze - z tytułu świadczenia na terytorium kraju usług (...). W sytuacji gdy skarżąca zobowiązana do wskazania innego momentu powstania obowiązku podatkowego nie przedstawiła organom stosowych wyjaśnień, organy podatkowe w oparciu o posiadany materiał dowodowy w postaci wyciągów z rachunków bankowych uznały, iż obowiązek podatkowy z tytułu dokonywanych przez stronę transakcji powstał w dniu otrzymania przez nią wpłat przed wydaniem towaru. Podzielając w pełni stanowisko organów podatkowych co do wypełnienia przez skarżącą przesłanek określonych w art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o VAT tym samym uznaniem jej za podatnika podatku VAT z tytułu dokonanych transakcji sprzedaży za pośrednictwem portalu B. w latach 2006 i 2007 Sąd stwierdza, iż do fundamentalnych cech podatku od wartości dodanej zalicza się zasadę neutralności tego podatku dla podatnika; postulat ten jest realizowany poprzez umożliwienie podatnikowi pomniejszenia podatku należnego o kwoty podatku zapłaconego przy nabyciu towarów i usług związanych z jego działalnością gospodarczą. Zasadę tę ustawodawca polski realizuje w art. 86 ust. 1 ustawy o VAT., w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124 ustawy o VAT. Przy czym aby skorzystać z w/w uprawnienia podmioty, o których mowa w art. 15 ustawy o VAT., są obowiązane przed dniem wykonania pierwszej czynności określonej w art. 5 ww. ustawy złożyć naczelnikowi urzędu skarbowego odpowiednie zgłoszenie rejestracyjne, nadto są obowiązani wystawić fakturę stwierdzającą w szczególności dokonanie sprzedaży, datę dokonania sprzedaży, cenę jednostkową bez podatku, podstawę opodatkowania, stawkę i kwotę podatku, kwotę należności oraz dane dotyczące podatnika i nabywcy, z zastrzeżeniem ust. 2, 4 i 5 oraz art. 119 ust. 10 i art. 120 ust. 16 u.p.t.u. Podatek naliczony pomniejszający podatek należny wynikać bowiem musi, co wywieść można wprost z ustawy o podatku od towarów i usług, z faktur podatników podatku od towarów i usług zarejestrowanych dla celów VAT, jako podatników VAT czynnych. Podatnik zwolniony podmiotowo (art. 113 ust. 1 u.p.t.u.) lub przedmiotowo (art. 43 ust. 1 u.p.t.u.), nie jest ani uprawniony, ani też zobowiązany do wystawiania faktur VAT z naliczonym podatkiem. W stanie faktycznym sprawy uznać także trzeba, iż nie doszło do złamania zasady proporcjonalności. Stwierdzić bowiem należy, że pozbawienie podatnika, prawa do odliczania podatku naliczonego, było konsekwencją nie przedłożenia stosownej dokumentacji w tym przypadku faktur pochodzących od podmiotów uprawnionych do ich wystawiania. Podobnie rzecz się ma w przypadku zastosowania szczególnej procedury w zakresie dostawy towarów używanych określonej w art. 120 ustawy o VAT. O możliwości skorzystania przez podatnika z tej szczególnej regulacji decyduje m.in. fakt posiadania dokumentów jednoznacznie potwierdzających, że dostawa tych towarów była opodatkowana podatkiem od wartości dodanej na zasadach określonych w ust. 4 i 5 art. 120 ustawy o VAT. W przedmiotowej sprawie pomimo wezwania skarżąca nie przedłożyła jakichkolwiek dokumentów dotyczących nabycia towarów, które następnie odsprzedawała. Odnosząc się do zarzutu skargi w zakresie naruszenia art. 23 § 2 Ordynacji podatkowej Sąd nie podziela także stanowiska skarżącej. Wskazać w tym zakresie należy, że jak zauważył to organ odwoławczy zarówno w zaskarżonej decyzji jak i w odpowiedzi na skargę, organ I instancji błędnie wskazała art. 23 § 2 Ordynacji podatkowej. W przedmiotowej sprawie organy podatkowe z uwagi na posiadany materiał dowodowy w postaci wyciągów z rachunków bankowych oraz informacji z czynności dokonanych w firmie A. w zakresie przeprowadzonych przez skarżącą aukcji za pośrednictwem portalu internetowego określiły podstawę opodatkowania, bez korzystania z metody oszacowania. Organy podatkowe określając podstawę opodatkowania kierowały się wyłącznie regulacją art. 23 § 1 Ordynacji podatkowej, do czego miały postawę. Na marginesie powyższych rozważań należy stwierdzić, że przytoczony w uzasadnieniu skargi wyrok ETS w sprawie C-291, Finanzamt Ulzen v. Dieter Armbrecht dotyczy innego stanu faktycznego. W ocenie Sądu organy podatkowe prowadziły postępowanie zgodnie z regułami określonymi w art. 122, 187 §1 oraz 191 Ordynacji podatkowej. Z akt podatkowych wynika, że strona skarżąca miała możliwość składania wszelkich środków dowodowych, nadto była jak już to Sąd zauważył wzywana do przedłożenia stosowych oświadczeń. Przy czym stwierdzić należy, że dokonanej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego dokonanej przez organy podatkowe nie sposób zarzucić dowolności. W działaniu organów Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 121 Ordynacji podatkowej, przez prowadzenie postępowania ukierunkowanego na z góry założony cel i gromadzenie tylko tych dowodów, które ten cel przybliżają, i pomijaniu innych dowodów pozwalających na ustalenie, które ze zbywanych przedmiotów stanowiły majątek osobisty skarżącej i jej bliskich. Działanie organów podatkowych było ukierunkowane na ustalenia prawdy materialnej. Jej rezultatem było przyjęcie, że w okresie od 2006 do 2007 roku skarżąca prowadziła działalność handlową podlegającą opodatkowaniu podatkiem VAT. W ocenie Sądu organy podatkowe podjęły wszelkie możliwe czynności, aby ustalić prawdziwy stan faktyczny tj. określić transakcje zawarte w ramach prowadzonej działalności gospodarczej przy czym wyodrębnić te które stanowiły faktycznie wysprzedaż majątku osobistego. Jednakże w sytuacji gdy strona w toku całego prowadzonego postępowania nie przedstawiła rzetelnych i wiarygodnych dowodów dotyczących sprzedaży majątku osobistego poprzestając na stwierdzeniu, że wszystkie dokonane transakcje zawarte w badanym okresie dotyczyły majątku osobistego organy podatkowe nie miały możliwości samodzielnego wyodrębnienia przedmiotów stanowiących majątek osobisty skarżącej i jej bliskim, zatem zmuszone były opodatkować wszystkie transakcje dokonane za pośrednictwem portalu internetowego B. Stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym ich uchylenie Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło