I SA/Ol 291/16

PostanowienieWSA w Olsztynie2016-09-05

Skład orzekający: Jolanta Strumiłło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, osiągająca miesięczne dochody w wysokości 199,95 zł, spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego) lub częściowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca, osiągająca miesięczne wynagrodzenie w wysokości 199,95 zł, nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, co uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym w postaci zwolnienia od kosztów sądowych ponad kwotę 30 zł. Jednocześnie, sąd nie znalazł podstaw do ustanowienia doradcy podatkowego z urzędu, powołując się na obowiązek sądu pierwszej instancji do udzielania wskazówek procesowych stronom występującym bez pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie podatku od towarów i usług. Następnie złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego). Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając wniosek za nierzetelny i niewiarygodny ze względu na sprzeczne oświadczenia dotyczące posiadanych środków pieniężnych i majątku. Skarżąca wniosła sprzeciw od tego postanowienia.
Rozstrzygnięcie
1. Zmienił zaskarżone postanowienie i przyznał skarżącej częściowo prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych ponad kwotę 30 zł. 2. W pozostałym zakresie utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Strumiłło po rozpoznaniu w dniu 5 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu A. S. od postanowienia Referendarza Sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt I SA/Ol 291/16 odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w postaci zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia doradcy podatkowego w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" r. nr "[...]" w przedmiocie: podatku od towarów i usług za miesiące od grudnia 2010 r. do marca 2011 r., od maja 2011 r. do lutego 2012 r., za kwiecień 2012 r., sierpień 2012 r. i październik 2012 r. postanawia: 1. zmienić zaskarżone postanowienie i przyznać skarżącej częściowo prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych ponad kwotę 30 zł (trzydzieści złotych); 2. w pozostałym zakresie utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy. A. S.(dalej: skarżąca, wnioskodawczyni, strona), wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" r., w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od grudnia 2010 r. do marca 2011 r., od maja 2011 r. do lutego 2012r., za kwiecień 2012 r., sierpień 2012 r. i październik 2012r. Następnie wnioskiem z dnia 30 maja 2016 r. złożonym na urzędowym formularzu PPF skarżąca zwróciła się o zwolnienie od kosztów sądowych w tym wpisu od skargi w wysokości 2.208 zł i ustanowienie doradcy podatkowego. Ze złożonego przez skarżącą formularza wniosku o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, iż prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Wnioskodawczyni oświadczyła, że nie posiada majątku. Uzyskuje dochody z tytułu umowy o pracę w wysokości 199,54 zł netto miesięcznie. Wskazała, że ponosi opłaty z tytułu spłaty rat leasingu w wysokości ok. 650 zł miesięcznie, zgodnie z umową zawartą w grudniu 2012 r. z E. W uzasadnieniu wniosku stwierdziła, że działalność gospodarczą pod firmą P. zamknęła w 2015r. Obecnie pracuje na umowę o pracę na 1/8 etatu. W utrzymaniu pomaga jej ciocia oraz do marca 2016 r. ojciec. Nie posiada żadnego majątku, nadal spłaca zobowiązania z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Pismem z dnia 7 czerwca 2016r. skarżąca na podstawie art. 258 § 2 pkt 5 w zw. z art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2016r. , poz. 718 dalej cyt. jako "p.p.s.a."), wezwana została do złożenia dodatkowych oświadczeń i przedłożenie dokumentów źródłowych w zakresie okoliczności dotyczących jej stanu majątkowego, które mogą mieć wpływ na ocenę zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy. W odpowiedzi na wezwanie skarżąca pismem z dnia 29 czerwca 2016 r. oświadczyła, że: - nie ponosi wydatków na czynsz, telefon, opłat za gaz, energię eklektyczną, wodę, wywóz odpadów, zakup środków czystości, - nie posiada żadnych nieruchomości, tytułu prawnego do lokalu, w którym zamieszkuje. Oświadczyła, że lokal mieszalny położony przy ul. W. w O., stanowi mieszkanie komunalne, jest w posiadaniu jej cioci, która z emerytury w wysokości 1.600 zł opłaca wszelkie koszty związane z utrzymaniem tego lokalu. Wnioskodawczyni oświadczyła, że nie partycypuje w kosztach utrzymania, w zamian pomaga cioci w codziennych obowiązkach, - nie posiada samochodu, w związku z czym nie ponosi kosztów jego utrzymania, - nie ponosi kosztów leczenia i rehabilitacji, - ponosi stałe wydatki w kwocie 200 zł z tytułu zakupu wyżywienia i środków czystości, oraz opłaca ratę leasingową w wysokości 800 zł miesięcznie, - wyjaśniła, że przedmiotem leasingu jest maszyna, obecnie nie jest wykorzystywana gdyż zlikwidowała działalność gospodarczą. Nie uzyskuje żadnych dochodów z posiadanego urządzenia, - oświadczyła, że nie posiada nieruchomości, ruchomości oraz przedmiotów wartościowych o wartości ponad 5.000 zł. " Nie przypominam sobie" aby w okresie od 01.01.2014 r. zbyła jakiś składnik majątkowy. W okresie od 01.01.2014 r. nie darowała też żadnych składników majątkowych. Obecnie posiada 4.000 zł w gotówce, które pozostały jej z kwoty 8.000 zł otrzymanej w lutym br. od ojca na spłatę rat leasingowych, - wyjaśniła, że jest uprawniona do 1/3 części spadku po ojcu. Przy czym stwierdziła, że zmarły ojciec nie posiadał żadnego wartościowego majątku poza 11 letnim Volvo V70 i udziału w dwóch nieruchomościach o łącznej wartości ok. 20.000 zł, - wyjaśniła, że nie załącza rozliczenia za rok 2015 jej cioci, gdyż jest emerytką i w jej imieniu ZUS złożył PIT. Do pisma załączyła kopię: - zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach z dnia 29.06.2016 r., - decyzję z dnia 05.10.2015 r. o wykreśleniu przedsiębiorcy A.S z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, - decyzję z dnia 14.04.2015 r. o wysokości emerytury R. S. - dwa elektroniczne zestawienia operacji za okres od 29.12.2015 r. do 29.06.2016 r. z rachunku bankowego prowadzonego przez mBank - PIT -37 za 2014 – R. S., - PIT-37 za 2015 r. – R. S. - PIT-36L za 2015 r., A. S., wraz załącznikiem PIT-B za 2015 r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie postanowieniem z dnia 12 lipca 2016 r., odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w postaci zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia doradcy podatkowego. W uzasadnieniu referendarz sądowy wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób stwierdzić, że skarżąca wykazała spełnienie przez siebie przesłanek do przyznania prawa pomocy, ponieważ pierwotnie złożone oświadczenie, na urzędowym formularzu, jest bardzo lakoniczne, również złożone na wezwanie w trybie art. 255 p.p.s.a. oświadczenie nie wyjaśniło wątpliwości co do rzeczywistej sytuacji zarówno życiowej jak i materialnej wnioskodawczyni. Referendarz sądowy podał, że w formularzu PPF wnioskodawczyni wyjaśniła, że uzyskuje dochody w wysokości 199,95 zł netto miesięcznie, co też uwiarygodniła składając kopię zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, w utrzymaniu zaś pomaga jej ciocia i do marca 2016 ojciec. Wezwaniem z dnia 7.06.2016 r. skarżąca została zobowiązana do przedstawienia oświadczenia o wysokości ponoszonych wydatków oraz przedstawienia dokumentów potwierdzających wysokość ponoszonych kosztów. Ponadto w związku ze złożonym oświadczeniem, iż w utrzymaniu pomaga jej ciocia i do marca 2016 r. ojciec, strona została zobowiązana do przedstawienia zarówno oświadczenia o wysokości uzyskiwanych przez te osoby dochodów jak i przedstawienia dokumentów uprawdopodobniających to oświadczenie. Udzielając informacji w tym przedmiocie skarżąca ograniczyła się jedynie do stwierdzenia, iż całe koszty utrzymania mieszkania, w którym zamieszkuje ponosi jej ciocia z emerytury w wysokości 1.600 zł, przedstawiła także kopię decyzji o wysokości świadczenia jej zmarłego ojca i dwa PIT - 37 za rok 2014 i 2015 również jej zmarłego ojca. Zdaniem referendarza sądowego, skarżąca pomimo wezwania nie uwiarygodniła jednak faktu, iż jej ciocia posiada środki finansowe na ponoszenie całkowitych kosztów utrzymania wspólnego zamieszkiwania, nie przedstawiła bowiem ani kopii rachunków, jak i dokumentu potwierdzającego wysokość uzyskiwanych przez ciocię dochodów. Ponadto nie uprawdopodobniła też faktu i wysokości spłacanych rat. Stwierdzono również, że skarżąca wypełniając formularz wniosku PPF złożyła oświadczenie, że "NIE POSIADAM" żadnych oszczędności zgromadzonych na rachunkach bankowych oraz w gotówce ( rubryka nr 7.2.1 formularza PPF). Oświadczenie to złożyła pod odpowiedzialnością karną z art. 233 § 1 w zw. z § 6 Kodeksu karnego tj " jest świadoma odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia" (rubryka nr 13 formularza PPF). Pomimo odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, odpowiadając na wezwanie skarżąca oświadczyła, że "posiadam 4.000 zł w gotówce które otrzymałam od taty w lutym 2016 r. w wysokości 8000,00 zł na spłatę rat leasingowych". Powyższe świadczy, zdaniem referendarza sądowego o nierzetelności i niewiarygodności składanych przez stronę wyjaśnień na formularzu PPF. Zauważono, że strona została również wezwania w trybie art. 255 p.p.s.a. do przedstawienia oświadczenia o posiadanych ruchomościach o wartości ponad 5.000 zł. W tym zakresie odpowiedź skarżącej, że nie posiada ruchomości o wartości większej niż 5.000 zł budzi uzasadnione wątpliwości, biorąc pod uwagę fakt, iż na mocy umowy leasingu co miesiąc spłaca raty o wartości 650 zł (jak oświadczyła to na formularzu PPF) lub też o wartości ok. 800 zł (jak określiła to w piśmie z dnia 29.06.2016 r.). Niewątpliwie jednak skarżąca jest w posiadaniu urządzenia – maszyny, której wartość, zdaniem rozpoznającego wniosek referendarza, jest wyższa od kwoty 5.000 zł, biorąc pod uwagę wysokość spłacanych rat leasingowych. Biorąc bowiem pod uwagę złożone przez skarżącą oświadczenie, iż posiada środki w gotowce w wysokości 4.000 zł, natomiast w lutym br. kwota ta wynosiła 8.000 zł, wiedząc, że wpis od skargi został określony na kwotę 2.208 zł, uznano, że wnioskodawczyni posiadała środki na samodzielne opłacenie kosztów sądowych w przedmiotowej sprawie. W sprzeciwie na powyższe postanowienie skarżąca wywiodła m.in., że środki otrzymane w ramach pomocy od ojca nie stanowiły żadnych oszczędności była to pomoc celowa na spłatę zobowiązań wynikających z zawartej umowy z E. leasingu operacyjnego . Na potwierdzenie iż nie posiada żadnych oszczędności załączyła wyciągi z rachunku bankowego. Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem referendarza, że nierzetelnie i niewiarygodnie złożył swoje oświadczenie. Skarżąca oświadczyła, że urządzenie wzięte w leasing nie jest jej własnością a zostało jedynie przekazane na podstawie umowy prawo do jego użytkowania a nie prawo własności. Zdaniem skarżącej osoba rozpoznająca wniosek w przypadku niejasności winna zwrócić się o wyjaśnienie wątpliwości a nie wypisywać nieprawdziwe informacje. Stwierdzenie iż zdaniem referendarza sądowego strona może maszynę wydzierżawić, czy też na innej podstawie oddać maszynę do odpłatnego korzystania innemu przedsiębiorcy świadczy o braku znajomości standardowych zapisów w umowach leasingowych. Podkreśliła, że to nie jest jej urządzenie i nie mogę nim dowolnie dysponować. Wnioskodawczyni wskazała, że starała się rzetelnie i sumiennie odpowiedzieć na wszystkie zadane mi pytania w wezwaniu z dnia 07-06-2016r., gromadzić i przekazać jak najwięcej dokumentacji. Podkreśliła, że nie ma wykształcenia prawniczego być może jej oświadczenie daleko odbiega od normy jaką składają na ogół pełnomocnicy w powyższych postępowaniach, ale nie można stwierdzić w uzasadnieniu tego postanowienia że z uwagi na braki trudno je uznać za rzetelne tym samym za wiarygodne. Zdaniem skarżącej każdą sprawę w takiej kwestii należy rozpatrywać indywidualnie w przypadku wątpliwości prosić o kolejne wyjaśnienia a nie powoływać się na wyroki w sprawach podobnych ale nie jednakowych. Podkreśliła, że wyjątkowy charakter udzielenia prawa pomocy pociąga za sobą konieczność obiektywizacji sytuacji majątkowej podmiotu ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy, a w tej sprawie tego obiektywizmu zabrakło, bowiem jak można stwierdzić iż osoba osiągająca dochody w wysokości ok. 200 zł miesięcznie (zaświadczenie o zarobkach w aktach sprawy)jest w stanie zapłacić koszty w wysokości ok. 2000 zł. Bez złożenia żadnego dokumentu te środki to ledwo wystarczają na jedzenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718), dalej jako: "p.p.s.a.", od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy strona może wnieść do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego sprzeciw w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia zarządzenia lub postanowienia. W takiej sytuacji, tj. rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego, sąd zgodnie z art. 260 § 1 p.p.s.a. wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie zmienia albo utrzymuje w mocy. Zgodnie z § 2 tego przepisu wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność, a Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Przepis art. 260 § 2 p.p.s.a. stanowi wyjątek od zasady określonej w art. 167a § 2-3 p.p.s.a., że sąd rozpoznający sprzeciw działa jako sąd pierwszej instancji. Zgodnie z treścią przepisu art. 246 §1 pkt 1 p.p.s.a., sąd przyznaje prawo pomocy w zakresie całkowitym, w przypadku gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Natomiast stosownie do pkt 2 §1 art. 246 ustawy, przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zaznaczyć jednocześnie należy, iż prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego, a w zakresie częściowym obejmuje tylko zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części, albo tylko od wydatków, albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art.245 § 2 i 3 p.p.s.a.). Podkreślenia wymaga, że prawo pomocy stanowi szczególną instytucję postępowania przed sądami administracyjnymi, której celem jest zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, nie będącym w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. Mając powyższe regulacje na uwadze należy uznać, że przedstawione przez skarżącą okoliczności dotyczące jej sytuacji finansowej i osobistej pozwoliły stwierdzić, iż złożony przezeń wniosek zasługiwał na uwzględnienie. Wnioskodawczyni nie będzie w stanie w całości ponieść kosztów sądowych w sytuacji, w której otrzymuje miesięczne wynagrodzenie w wysokości 199,95 zł. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że sytuacja finansowa skarżącej pozwala na wygospodarowanie środków na uiszczenie kosztów sądowych w części. Przyznane zwolnienie nie przekracza możliwości finansowych skarżącej, a opłacenie wpisu sądowego w wysokości 30 złotych nie uczyni uszczerbku w utrzymaniu koniecznym wnioskodawczyni. Jednocześnie jednak Sąd nie znalazł podstaw, by ustanowić na rzecz skarżącej pełnomocnika z urzędu, podzielając w tym względzie pogląd prawny prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym ustanowienie stronie w toku postępowania przed sądem administracyjnym pierwszej instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy, bowiem sąd ten obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 p.p.s.a.). Skarga dla sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 p.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżącą zarzutów czy braku jej zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez sąd zbadany pod względem jego zgodności z prawem (por. postanowienie NSA z 8 kwietnia 2013 r., I FZ 70/13, postanowienie NSA z 15 marca 2010 r., II FZ 61/10, postanowienie NSA z 4 stycznia 2011 r., I OZ 987/10, postanowienie NSA z 30 sierpnia 2011 r., sygn. akt I FZ 227/11). Reasumując należy stwierdzić, że brak jest procesowej konieczności powołania zawodowego pełnomocnika na obecnym etapie postępowania. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 260 § 1 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło