I SA/Ol 840/16
WyrokWSA w Olsztynie2017-01-17
Skład orzekający: Renata Kantecka, Jolanta Strumiłło, Przemysław Krzykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzuty dotyczące przedawnienia zobowiązania podatkowego, błędu co do osoby zobowiązanej, braku doręczenia upomnienia oraz niespełnienia wymogów formalnych tytułu wykonawczego mogą być skutecznie podniesione w postępowaniu egzekucyjnym w administracji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zarzuty dotyczące przedawnienia zobowiązania podatkowego nie mogą być skutecznie podniesione w postępowaniu egzekucyjnym, gdyż organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności decyzji wymiarowych. Zarzut braku doręczenia upomnienia został uznany za nieuzasadniony z uwagi na skuteczne doręczenie zastępcze na adres prowadzenia działalności gospodarczej. Błąd co do osoby zobowiązanej oraz wadliwość tytułu wykonawczego nie zostały uznane za istotne, ponieważ dane zawarte w tytule pozwalały na jednoznaczną identyfikację zobowiązanego.Stan faktyczny
Prezydent miasta wystawił siedem tytułów wykonawczych na zobowiązania podatkowe. Strona wniosła zarzuty, podnosząc m.in. przedawnienie zobowiązań, błąd co do osoby zobowiązanej, brak doręczenia upomnienia oraz wadliwość tytułów wykonawczych. Organy obu instancji uznały zarzuty za nieuzasadnione. Strona wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowień organów.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka (sprawozdawca) Sędziowie sędzia WSA Jolanta Strumiłło sędzia WSA Przemysław Krzykowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 stycznia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę
Prezydent O. jako wierzyciel wystawił wobec A. J. L. (dalej: zobowiązany, skarżący, strona) siedem tytułów wykonawczych obejmujących zobowiązania podatkowe ustalone w oparciu o ustawę o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawę o podatku rolnym za lata 2009- 2014.
W odpowiedzi na powyższe A. L. wniósł pismo zawierające zarzuty, w którym powołując się na art. 33 § 1 pkt 1, 4, 7 oraz 10 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz. U z 2016, poz 599) dalej w skrócie "u.p.e.a." wskazał, iż egzekucja została skierowana przeciwko A. J. L. zamieszkałemu przy ul. "[...]", tymczasem tytuły doręczono A. L. zamieszkałemu przy ul. "[...]" w O. Podał, iż część tytułów dotyczy zobowiązań, które są przedawnione. Zarzucił wierzycielowi – Prezydentowi O, brak doręczenia upomnienia poprzedzającego wszczęcie postępowania egzekucyjnego. W związku z powyższym wniósł o umorzenie postępowania egzekucyjnego.
Prezydent O. działając jako organ egzekucyjny postanowieniem z dnia "[...]" zawiesił postępowanie egzekucyjne na podstawie art. 35 § 1 u.p.e.a. do czasu uzyskania stanowiska wierzyciela odnośnie zgłoszonych zarzutów oraz wystąpił o zajęcie takiego stanowiska.
Postanowieniem z dnia "[...]" Prezydent O. działając jako organ egzekucyjny uznał wniesione zarzuty za nieuzasadnione. Na skutek wniesionego zażalenia przez zobowiązanego zostało ono uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia "[...]" zaś sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Postanowieniem z dnia "[...]", w wyniku ponownego rozpatrzenia zarzutów zobowiązanego, Prezydent O. działając jako organ egzekucyjny ponownie uznał wniesione zarzuty za nieuzasadnione. W uzasadnieniu wskazał, iż zobowiązania podatkowe objęte tytułami wykonawczymi zostały ustalone ostatecznymi decyzjami podatkowymi i nastąpiło to przed upływem terminu przedawnienia, który w przedmiotowej sprawie wynosił 5 lat. Organ wyjaśnił, iż taki termin przedawnienia wynika stąd, iż zobowiązany nabył na własność w dniu 26 września 2008r. całość nieruchomości położonej w O. przy ul. "[...]" i nie złożył stosownej deklaracji, pomimo kilkukrotnych wezwań organu. Odnosząc się do zarzutu zobowiązanego co do błędu co do osoby zobowiązanej organ egzekucyjny wskazał, iż decyzją Kierownika USC w O. z dnia "[...]" wykreślone zostało drugie imię zobowiązanego – "J". W tej sytuacji organ stwierdził, że sześć tytułów wykonawczych zostało wystawionych w dniu "[...]", a zatem prawidłowo określono w nich osobę zobowiązaną wskazując dwa imiona A. J. W przypadku zaś tytułu wykonawczego nr "[...]" z dnia "[...]" wskazano, iż identyfikuje on osobę zobowiązaną zarówno poprzez imię i nazwisko, adres, jak również numer NIP i PESEL. Tym samym organ uznał, że wpisanie wykreślonego drugiego imienia w tytule wykonawczym z dnia "[...] " nie spowodowało, iż egzekucja została skierowana wobec niewłaściwej osoby. W kwestii zaś wskazanego w tytule wykonawczym adresu prowadzenia działalności gospodarczej organ wyjaśnił, iż jest to dopuszczalne, gdyż nie ma przepisów, które nakazywałyby podawanie tylko i wyłącznie adresu zamieszkania. Na poparcie swojego stanowiska powołał wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 628/13.
Nie zgadzając się ze stanowiskiem organu egzekucyjnego A. L, wniósł zażalenie, w którym jednocześnie zwrócił się o dołączenie do akt sprawy akt postępowania zakończonego decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", znak "[...]". Wskazał, powołując się na uzasadnienie ww. decyzji Kolegium, iż w posiadaniu organu były i są wszelkie niezbędne dane potrzebne do określenia wymiaru w podatku od nieruchomości, tym samym w jego ocenie, nieuprawnione jest twierdzenie organu, iż z uwagi na brak danych kilkukrotnie występował do strony o złożenie deklaracji w celu wymierzenia podatku za lata 2009-2014. Zakwestionował fakt, iż były do niego kierowane jakiekolwiek wezwania, a zatem nie było podstaw do uznania, że okres przedawnienia wydłużył się do 5 lat. Zarzucił organowi rażące naruszenie zasad ogólnych wyrażonych w art. 6-13 K.p.a.
Odnośnie doręczenia korespondencji na adres prowadzenia działalności gospodarczej wskazał, iż dzieje się tak w sposób nieuprawniony. W ocenie żalącego się art. 43 K.p.a. ma zastosowanie tylko do osób fizycznych zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych posiadających swoja strukturę, w których wiadomym jest, że korespondencja zostanie dostarczona pracownikowi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia "[...]", po rozpatrzeniu zażalenia zobowiązanego, utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przytoczył treść art. 33 § 1 i art. 34 § 1 u.p.e.a.. Mając na uwadze powyższe stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie zobowiązany podniósł cztery zarzuty, tj. przedawnienie zobowiązania, błąd co do osoby zobowiązanej, brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 §1 u.p.e.a. oraz niespełnienie w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a.
Organ odwoławczy na podstawie analizy uzasadnienia zażalenia przyjął, iż zobowiązany zasadności swoich zarzutów upatruje w tym, że zobowiązanie uległo przedawnieniu wobec niewydania w terminie decyzji wymiarowych, a ponadto nie zgadza się ze stanowiskiem wierzyciela, że przed wszczęciem egzekucji doszło do skutecznego doręczenia upomnień, skoro były one wysyłane na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Natomiast błędne określenie osoby zobowiązanego poprzez dodanie drugiego imienia, którego zobowiązany nie posiadał od 26 września 2014r., oznacza w jego ocenie zarówno skierowanie egzekucji do niewłaściwej osoby, jak również wadliwość tytułu wykonawczego, który powinien zawierać wskazanie imienia i nazwiska osoby zobowiązanego.
SKO przychylając się do stanowiska organu I instancji wskazało, że w obrocie prawnym funkcjonują ostateczne decyzje administracyjne ustalające
zobowiązania za lata 2009-2014, które zostały doręczone w dniu 22 sierpnia 2014r. zobowiązanemu. Fakt ustalenia zobowiązania w roku 2014 nie stanowił, wystarczających podstaw do uznania zarzutu przedawnienia.
Za nieuzasadniony Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało również zarzut niedoręczenia upomnienia. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że w aktach sprawy znajdują się upomnienia, które zostały uznane za doręczone w skutek ich niepodjęcia z urzędu miasta pomimo prawidłowego zawiadomienia o ich pozostawieniu. W postępowaniu egzekucyjnym w administracji w kwestii doręczeń zastosowanie mają bowiem przepisy K.p.a. Zgodnie zaś z art. 42 K.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Przepis ten nie ustanawia wiążącej organ prowadzący postępowanie egzekucyjne kolejności miejsc, w których doręczenie może nastąpić. Organ egzekucyjny może zatem doręczyć pismo zarówno w miejscu pracy, bez wcześniejszej próby doręczenia go w miejscu zamieszkania. W przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny upomnienie skierował na adres miejsca pracy zobowiązanego, za które co do zasady należało rozumieć miejsce prowadzenia działalności gospodarczej przez osobę fizyczną.
Nie zgadzając się także z zarzutem zobowiązanego, co do błędu co do osoby zobowiązanej wskazanej w tytule wykonawczym organ odwoławczy podniósł, iż wpisanie w tytule imienia, które zostało wykreślone kilka dni wcześniej nie oznacza, iż egzekucja została skierowana do niewłaściwej osoby, a jedynie że nieprawidłowo określono w tytule adresata obowiązku, na którym obowiązek spoczywał. Oceniając ten zarzut pod kątem zasadności zarzutu niespełnienia przez tytuł wykonawczy wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a., organ II instancji podzielił stanowisko, iż umieszczenie w tytule wykonawczym wykreślonego imienia, nie stanowi o brakach tytułu wykonawczego. Wskazał, przy tym, że skierowany do strony tytuł wykonawczy posiada wszelkie wymagane przez prawo dane pozwalające zidentyfikować zobowiązanego tj. – imiona i nazwisko zobowiązanego, jego adres, numer identyfikacji podatkowej (NIP) i numer Powszechnego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL) – zgodnie z art. 27 § 1 pkt 2 u.p.e.a. Dodał przy tym, że przepisy te nie nakładają na organ egzekucyjny umieszczania aktualnego drugiego imienia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżący, wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego je postanowienia organu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., art. 27 §1 oraz art. 59 § 1 pkt 2 u.p.e.a., art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej.
W uzasadnieniu skargi skarżący skupił się na charakterze decyzji podatkowej w przedmiocie wymiaru podatku od nieruchomości podkreślając, iż ma ona charakter konstytutywny, co wpływa na okres przedawnienia tych zobowiązań. Zaznaczył przy tym, że właścicielem nieruchomości, której dotyczy przedmiotowe zobowiązanie podatkowe jest od roku 1996. W okresie od 1996 do 2008 roku organ regularnie doręczał mu decyzje w zakresie wymiaru podatku od nieruchomości za poszczególne lata. Wyjaśnił, że nie składał informacji o nieruchomości na formularzu, gdyż nie uległy zmianie dane mające wpływ na wymiar tego zobowiązania. W tej sytuacji jego zdaniem zastosowanie miał art. 68 § 1 Ordynacji podatkowej – sankcjonujący 3 letni okres przedawnienia dla ustalenia zobowiązania w podatkach.
Zarzucił organowi, że wbrew temu co twierdzi, tytuł własności do całości nieruchomości nabył w latach 1996 i 1997, a nie w dniu 28 września 2008 r. W okresie od 3 października 2000 r. do 28 września 2008 r. właścicielem 10 % udziałów przedmiotowych nieruchomości był jego ojciec, na podstawie umowy darowizny, która została cofnięta, o czym organ był wielokrotnie informowany pisemnie.
Zdaniem skarżącego, organ prowadząc stosowną ewidencję posiadał wszelkie niezbędne dane do ustalenia zobowiązanemu wymiaru podatku od nieruchomości za sporny okres. Podkreślił przy tym, że kierowane przez organ wezwania do złożenia deklaracji podatkowej nie na adres zamieszkania skarżącego, a na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, nigdy do niego nie dotarły. Stwierdził, że pod adresem prowadzenia działalności gospodarczej znajduje się budynek komercyjny, gdzie zlokalizowanych jest wiele podmiotów gospodarczych, które zatrudniają kilkadziesiąt osób, zaś budynek nie posiada portierni.
Z uwagi na powyższe, w ocenie skarżącego, organ miał okres trzyletni na doręczenie decyzji podatkowej w zakresie wymiaru podatku od nieruchomości za lata 2009-2011. Wydanie tych decyzji po tym okresie nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa i z tego też powodu są one nieważne z mocy prawa.
Odnosząc się do kwestii kierowania korespondencji na adres wykonywanej przez skarżącego działalności gospodarczej, a nie na adres miejsca zamieszkania podkreślił, że jego działalność polega na projektowaniu instalacji sanitarnych na terenie całego kraju i poza jego granicami. Nie zatrudnia pracowników. W związku z tym pod tym adresem przebywa bardzo rzadko. Nadto stwierdził, że wbrew temu co wywodzi organ egzekucyjny, w kwestii doręczania korespondencji zastosowanie mają przepisy Ordynacji podatkowej, a nie K.p.a. W opinii zobowiązanego, organ posiadał wiedzę, że na pobyt stały zameldowany jest przy ul. "[...]" w O. Nie składał oświadczeń, że korespondencja ma być kierowana na adres przy ul. "[...]". Tym samym wysyłając korespondencję na adres wykonywanej działalności gospodarczej organ naruszył art. 120-125 Ordynacji podatkowej. Wskazał, że kierując korespondencję na adres prowadzonej działalności gospodarczej innym zaś razem na adres zamieszkania podatnika działa w sposób dowolny, kierując się jedynie jemu znaną logiką.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy dokonują zatem oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi (ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi). Ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Przy czym w świetle art. 3 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym.
Należy również wyjaśnić, że skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do obowiązującego od dnia 15 sierpnia 2015 r. nowego brzmienia przepisu art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy stronie zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, a mianowicie legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 października 2012 r., sygn. akt III SA/Wa 266/12, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach dostępnej na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak inne orzeczenia sądowe powołane poniżej).
Przedmiotem wniesionej w niniejszej sprawie skargi było postanowienie organu egzekucyjnego w przedmiocie zgłoszonych zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym wszczętym na podstawie sześciu tytułów wykonawczych z dnia "[...]" oraz jednego tytułu wykonawczego z dnia "[...]" , obejmujących należności z tytułu podatku od nieruchomości za lata 2009-2013 oraz podatku rolnego.
Należy na wstępie podkreślić, że organ egzekucyjny wszczyna egzekucję administracyjną na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego, sporządzonego według ustalonego wzoru (art. 26 § 1 u.p.e.a.). Zgodnie z art. 33 § 1 u.p.e.a. zobowiązany może wnieść zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, przy czym podstawą zarzutu mogą być wyłącznie okoliczności wymienione w tym przepisie, w punktach 1 – 10. Zarzuty mogą być wniesione w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego, o czym poucza się zobowiązanego w treści tytułu wykonawczego (art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a.), co oznacza, że nie mogą być one składane lub uzupełniane w terminie późniejszym, np. w zażaleniu na postanowienie organu egzekucyjnego lub w skardze do sądu, bowiem to organ egzekucyjny musi je rozpoznać, po uzyskaniu stanowiska wierzyciela.
Przesłanki zastosowania tego środka wymienia art. 33 § 1 u.p.e.a., wskazując m.in., że podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być wykonanie lub umorzenie w całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku (pkt 1), błąd co do osoby zobowiązanego (pkt 4), brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w a art. 15 § 1 (pkt 7) oraz niespełnienie w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27 (pkt 10).
W ocenie Sądu, wbrew argumentom skarżącego, zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. W szczególności nie można podzielić zarzutu o nieistnieniu obowiązku objętego tytułem wykonawczym, z uwagi na upływ terminu przedawnienia dla możliwości wydania decyzji wymiarowych z tytułu podatku od nieruchomości. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy, podstawę nałożonego na zobowiązanego obowiązku stanowiły ostateczne decyzje Prezydenta O., ustalające zobowiązania w podatku od nieruchomości i podatku rolnym za lata 2009-2014, doręczone zobowiązanemu w dniu 22 sierpnia 2014 r.
Oznacza to, że postępowanie egzekucyjne toczy się w oparciu o funkcjonujące w obrocie prawym ostateczne decyzje administracyjne.
W tym stanie sprawy prawidłowo organy uznały, że dopóki istnieją decyzje zobowiązujące stronę do zapłaty podatku od nieruchomości i podatku rolnego za lata 2009-2014, nie sposób uznać, że egzekwowany obowiązek nie istnieje, czy też został określony po upływie terminu uprawniającego do ustalenia zobowiązania. W tej kwestii istotne jest, iż organ ustosunkował się do zgłaszanych przez zobowiązanego zarzutów na podstawie art. 33 §1 pkt 1 u.p.e.a. Z treści ostatecznego postanowienia wynika, że obowiązek objęty tytułami wykonawczymi istnieje oraz został określony zgodnie z przepisami. Prawo do ustalenia zobowiązania objętego spornymi tytułami wykonawczymi wynosiło 5 lat od daty powstania obowiązku podatkowego. Skoro zatem objęte tytułami wykonawczymi zobowiązanie za okres od 2009r. do 2014r. zostały ustalone decyzjami doręczonymi zobowiązanemu w roku 2014, nie można uznać twierdzeń zobowiązanego, że organ naruszył prawo wydając decyzje wymiarowe po terminie przedawnienia.
Z art. 29 §1 u.p.e.a. wynika, że organ egzekucyjny bada z urzędu dopuszczalność egzekucji administracyjnej; organ ten nie jest natomiast uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Uznać zatem należy, że przepis art. 29 § 1 u.p.e.a. nie obliguje, ani też nie uprawnia organu do zweryfikowania podstawy prawnej obowiązku podlegającego egzekucji, gdyż oznaczałoby to niedopuszczalne w postępowaniu egzekucyjnym wkraczanie w ustalenia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną. W toku postępowania egzekucyjnego nie bada się zatem sprawy od strony merytorycznej, gdyż powodowałoby to w istocie przekształcenie postępowania egzekucyjnego w trzecią instancję. Do tego celu służą środki dostępne w toku postępowania jurysdykcyjnego zwykłego (odwołanie, zażalenie) bądź nadzwyczajnego – w razie wystąpienia kwalifikowanych wad aktu (m.in. wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego lub o stwierdzenie nieważności decyzji). Stanowiące obowiązek organu egzekucyjnego badanie istnienia obowiązku oznacza zatem sprawdzenie, czy istnieje (tj. czy został wykonany) obowiązek wskazany w tytule wykonawczym. Powołany przepis art. 29 § 1 u.p.e.a. nie przewiduje natomiast badania zasadności obowiązku podlegającego egzekucji, tj. czy decyzja na mocy której nałożono ten obowiązek, była zgodna z prawem (vide: wyrok NSA z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 1508/10, Lex nr 745053, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 26 lipca 2016r., sygn. akt I SA/Sz 73/16, Lex nr 2116111). Tym samym do zarzutu skarżącego o naruszeniu art. 68 Ordynacji podatkowej Sąd nie mógł się ustosunkować, gdyż odnosi się on bezpośrednio do decyzji wymiarowych, które to z uwagi na powyższe nie mogą podlegać kontroli Sądu w tym postępowaniu.
W kwestii zaś zarzutu opartego na art. 33 § 1 pkt 7 u.p.e.a., dotyczącego braku doręczenia upomnienia przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego, Sąd podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że w przedmiotowej sprawie za skuteczne należy uznać doręczenie zastępcze, które nastąpiło na skutek niepodjęcia korespondencji z urzędu miasta. W aktach sprawy znajdują się zawiadomienia o możliwości odbioru pism – tj. upomnień w urzędzie miasta. Korespondencja zaś kierowana była na adres zobowiązanego wynikający z wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej. W omawianej zaś kwestii stosownie do art. 18 u.p.e.a. mają zastosowanie przepisy Kodeku postępowania administracyjnego, a nie jak twierdzi zobowiązany przepisy Ordynacji podatkowej. W świetle zaś art. 42 K.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Przepis ten daje organom wybór co do miejsca kierowania korespondencji do strony, wybór ten należy do organów i wobec braku złożenia przez zobowiązanego oświadczenia o kierowaniu korespondencji wyłącznie na adres jego miejsca zamieszkania, organ mógł doręczać korespondencję zarówno na adres zamieszkania zobowiązanego – tj. ul "[...]", O., jak i na adres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej przy ul. "[...]" w O. Skierowanie zatem korespondencji na jeden z tych adresów należy uznać za wypełnienie normy prawnej dotyczącej doręczeń pism w postępowaniu egzekucyjnym. Podnoszone przez zobowiązanego twierdzenia dotyczące miejsca prowadzenia działalności gospodarczej oraz charakter prowadzonej przez niego działalności nie zmieniają faktu, iż organy były uprawnione do kierowania korespondencji także na ten adres. Zobowiązany znając charakter wykonywanej działalności gospodarczej, jak i znając najlepiej miejsce jej wykonywania mógł złożyć stosowe oświadczenie, w którym wskazałby adres do doręczeń, wybierając jeden ze wskazanych w art. 42 §1 K.p.a.
Odnosząc się zaś do zarzutów, że egzekucja skierowana została do niewłaściwej osoby oraz, że wystawione przez organ egzekucyjny tytuły wykonawcze nie spełniają wymogów określonych w art. 27 u.p.e.a., gdyż błędne określono w nich osobę zobowiązanego wpisując dwa imiona zobowiązanego w tym jedno, które na mocy decyzji Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego z dnia "[...]". zostało wykreślone należy stwierdzić, że uchybienie to, nie ma istotnego wpływu na prawidłowość wystawienia tytułów wykonawczych w zakresie identyfikacji zobowiązanego i nie podważa ich poprawności. Wystawione bowiem tytuły wykonawcze posiadają wszelkie wymagane przez prawo dane pozwalające na zidentyfikowanie zobowiązanego, tj. aktualne imię i nazwisko zobowiązanego, jego adres, numer identyfikacji podatkowej (NIP) oraz numer Powszechnego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL). Stwierdzić zatem należy, że dane, które zostały zawarte w treści tytułów wykonawczych w pełni i w sposób niebudzący wątpliwości identyfikują osobę zobowiązaną, pomimo nieprawidłowo wpisania drugiego imienia zobowiązanego w jednym z nich (tytuł wykonawczy wystawiony w dniu "[...]"). Także wskazanie w tytule wykonawczym adresu prowadzonej przez niego działalności gospodarczej zamiast adresu zamieszania nie stanowi o wadliwości tytułu wykonawczego. W tym zakresie Sąd w pełni podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 3 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 628/13.
Podobnie należy ocenić zarzut zobowiązanego co do błędu co o osoby zobowiązanej. Fakt wskazania dwóch imion zobowiązanego, w tym jednego kilka dni wcześniej wykreślonego nie może stanowić o zaistnieniu błędu co do osoby zobowiązanej. Należy bowiem jasno stwierdzić, że o błędzie co do osoby zobowiązanej można mówić tylko w sytuacji gdy organ egzekucyjny lub egzekutor podjęli czynności egzekucyjne wobec osoby, którą błędnie uznali za zobowiązaną. W przejmowej sprawie nie mamy do czynienia z tego rodzaju sytuacją.
W związku z kontrolą tego rozstrzygnięcia Sąd nie stwierdził, aby działania organów I i II instancji naruszyły powołane w skardze przepisy prawa, tj. art. 6, art. 7, art. 8 K.p.a. Z akt wynika, że organy w sposób wyczerpujący rozpatrzyły zgłoszone zarzuty i dokonały ich prawidłowej oceny na gruncie obowiązujących przepisów, zaś uzasadnienie zaskarżonego postanowienia w sposób dokładny i wyczerpujący przedstawia jego podstawy faktyczne i prawne. Wbrew temu, co zdaje się wywodzić strona w uzasadnieniu skargi, środek prawny w postaci zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej nie służy weryfikacji postępowania administracyjnego (wymiarowego), w którym orzeczono o jej obowiązku, lecz jedynie weryfikacji czynności organu egzekucyjnego.
Reasumując, wydając zaskarżone postanowienie, zasadnie organ odwoławczy uznał, że nie było podstaw do uwzględnienia zarzutów w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym.
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę uznając ją za bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło