I SA/Ol 935/14

WyrokWSA w Olsztynie2015-04-16

Skład orzekający: Ryszard Maliszewski, Zofia Skrzynecka, Wojciech Czajkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, jeśli strona wniosła go z jednodniowym opóźnieniem z powodu choroby małżonki, a organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych dotyczących daty złożenia wniosku?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, nawet jeśli wniosek został złożony z jednodniowym opóźnieniem, a organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych dotyczących daty jego złożenia. Termin do złożenia wniosku jest terminem prekluzyjnym, którego uchybienie powoduje bezskuteczność czynności prawnej. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznego rozpoznania sprawy ani do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący R.M. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie decyzji odmawiającej umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne. Organ stwierdził uchybienie terminu do złożenia wniosku, wskazując, że wpłynął on po upływie 14 dni od doręczenia decyzji. Skarżący przyznał, że wniosek został złożony z jednodniowym opóźnieniem, usprawiedliwiając to chorobą małżonki. Skarga dotyczyła zarówno stwierdzenia uchybienia terminu, jak i merytorycznej decyzji odmawiającej umorzenia składek.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ryszard Maliszewski, Sędziowie sędzia WSA Zofia Skrzynecka (sprawozdawca), sędzia WSA Wojciech Czajkowski, Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji odmawiającej R.M. umorzenia należności z tytułu składek. Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i rozważania: Decyzją z dnia "[...]" Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił R.M. umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od lipca 2008 r. do maja 2014 r. w łącznej wysokości 16.776,30 zł wraz z odsetkami za zwłokę. Decyzja została doręczona stronie w dniu 2 października 2014 r. W dniu 20 października 2014 r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Uznając, że strona uchybiła terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w uzasadnieniu opisanego na wstępie rozstrzygnięcia, wskazał, że od wydanej decyzji w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek stronie przysługiwało prawo do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, który należało wnieść w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Zakład wskazał również na brzmienie art. 57 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), który stanowi, że jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczeniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Wyjaśniono ponadto, że w myśl § 3 powołanego wyżej przepisu, termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało: wysłane w formie dokumentu elektronicznego do organu administracji publicznej, a nadawca otrzymał urzędowe poświadczenie odbioru, nadane w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego, 3) złożone w polskim urzędzie konsularnym, 4) złożone przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej, 5) złożone przez członka załogi statku morskiego kapitanowi statku, 6) złożone przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego. Uwzględniając powyższe unormowania, Zakład stwierdził, że termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upływał w dniu 16 października 2014 r. Wniosek ten został złożony w Inspektoracie ZUS dopiero w dniu 20 października 2014 r., co uzasadniało orzeczenie o uchybieniu terminu do złożenia tego wniosku. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie R.M. wyraził stanowisko, że wskazana wyżej decyzja jest wadliwa i w związku z tym powinna zostać uchylona. Przyznał, że otrzymał decyzję nr "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek w dniu 2 października 2014 r. Jak wskazał, odwołanie zostało wniesione z jednodniowym opóźnieniem, tj. w dniu 17 października 2014 r., z uwagi na stan zdrowia małżonki, u której wykryto chorobę nowotworową. Podniósł, że w dniu 16 października 2014 r. odebrał żonę ze szpitala z E., w którym przechodziła ona szereg badań diagnostycznych związanych z ustaleniem stopnia zaawansowania choroby. O uchybieniu terminowi dowiedział się z decyzji nr "[...]". Nie miał jednak wiedzy, że przysługuje mu prawo do złożenia wniosku o przywrócenie terminu w terminie 7 dniu dni od dnia powzięcia informacji o uchybieniu. Podnosząc w dalszej części skargi argumentację przeciwko decyzji z dnia "[...]" w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne, strona zarzuciła Zakładowi naruszenie art. 2 Konstytucji RP oraz art. 67a § 1 i 2 art. 67b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.). Odwołała się do wyroku NSA z dnia 8 października 2002 r., sygn. akt SA/Wr 1458/01 (POP 2004 z 3. poz.59), w którym wyrażono pogląd, że organ podatkowy obowiązany jest nie tylko do ustalenia, czy zachodzą przesłanki wymienione w art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej, lecz także obowiązany jest do wyważenia interesu społecznego z indywidualnym interesem strony, gdyż do tego zobowiązuje go art. 2 Konstytucji RP w każdym przypadku, w którym w sprawie ma zastosowanie norma prawna uzależniająca załatwienie sprawy od tzw. uznania administracyjnego. W ocenie skarżącego, organ zobowiązany jest w toku postępowania ustalić, która z ww. przesłanek przeważa i na tej podstawie zdecydować o zastosowaniu ulgi w spłacie zobowiązań. Jak wskazała strona, w niniejszej sprawie powyższa kwestia nie została rozważona w uzasadnieniu decyzji. Odmawiając umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne, organ powołał się na art. 83 ust. 1 pkt 3, art. 28 ust. 1, ust. 2, ust. 3, ust. 3a i ust. 4 oraz art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1442). W uzasadnieniu podał, że nie zostały wykazane szczególne okoliczności uniemożliwiające spłatę zobowiązań, gdyż strona wraz z małżonką otrzymują świadczenia emerytalne w kwocie 1.928,78 łącznie oraz przychody z działalności gospodarczej, a ponadto nie wystąpiły przesłanki określone w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365), zwanego dalej "rozporządzenie", tj. poniesienie strat materialnych w skutek klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, czy też w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, tj. przewlekła choroby zobowiązanego lub członka rodziny. Nie zgadzając się z powyższym stanowiskiem Zakładu, skarżący podniósł, że dochody jego rodziny nie przekraczają w przeliczeniu na 1 osobę ani minimum socjalnego w wysokości 884,62 zł, ani też minimum egzystencji w wysokości 427,86 zł. Ponadto, jego zdaniem, zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne powinny w części podlegać ustawie abolicyjnej, szczególnie że sytuacja, w której się znalazł, nie wynika z jego złej woli i niechęci do płacenia danin publicznych, lecz z braku właściwej informacji ze strony KRUS, gdzie do dnia uzyskania praw emerytalnych był ubezpieczony i skąd obecnie otrzymuje świadczenie emerytalne. Według wyjaśnień skarżącego, KRUS nie poinformował go, iż po przejściu na emeryturę jest zobowiązany do opłacania składki zdrowotnej, podobnie jak ZUS, który do lipca 2014 r. czekał z udzieleniem informacji o istnieniu tego obowiązku, być może – jak zarzucił skarżący – w celu uzyskania jak najwyższej wartości odsetek oraz opłat dodatkowych za nieterminową wpłatę. W ocenie strony, w niniejszej sprawie wystąpiła przesłanka ważnego interesu osoby zobowiązanej, przez którą należy rozumieć wystąpienie okoliczności, które uniemożliwiają spłatę, a w szczególności: ubóstwo zobowiązanego, zagrażające jego dalszej egzystencji, sytuacja, gdy po uiszczeniu należności z tytułu składek dłużnik nie będzie dysponował środkami finansowymi pozwalającymi na zapewnienie podstawowych potrzeb życiowych oraz choroba zobowiązanego lub członków jego najbliższej rodziny (np. małżonka, dzieci), uniemożliwiająca pozyskiwanie dochodów niezbędnych do podjęcia spłaty zadłużenia. Zdaniem skarżącego, z jego wniosku z dnia 17 października 2014 r. i dołączonych do tego wniosku dokumentów, jasno wynika, iż z uwagi na sytuację finansową oraz chorobę nowotworową żony, została spełniona przesłanka ważnego interesu osoby zobowiązanej. Wraz ze skargą strona złożyła pismo zatytułowane: "Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji", w którym wskazała na opisane powyżej przyczyny uchybienia terminu. W odpowiedzi na skargę ZUS podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Dodatkowo podniósł, że skarżący nie wniósł o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jednolity tekst: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) oraz art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej jako "p.p.s.a." sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Przytoczenie ostatnio wymienionego przepisu jest niezbędne, biorąc pod uwagę fakt, że skarga R.M. w żaden sposób nie odnosi się do istoty zaskarżonej decyzji, jednakże sąd rozpoznając skargę, nie będąc na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. związany jej zarzutami, skontrolował tę decyzję pod kątem jej zgodności z prawem. Zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne, sprowadzający się zgodnie z art. 1 § 2 p.p.s.a. do kryterium jej zgodności z prawem, ma istotne znaczenie dla katalogu możliwych rozstrzygnięć sądu, który został wskazany w art. 145 § 1 p.p.s.a. Przepis ten bowiem stanowi, iż w razie uwzględnienia skargi na decyzję sąd może ją uchylić w całości albo w części (pkt 1), stwierdzić jej nieważność w całości lub w części (pkt 2) lub też stwierdzić wydanie decyzji z naruszeniem prawa (pkt 3). W świetle zatem przywołanych przepisów sądy administracyjne, w wyjątkowych tylko sytuacjach, nie występujących jednak w niniejszej sprawie, mogą orzekać merytorycznie. Co do zasady zaś, sądy administracyjne nie mają uprawnień do załatwienia sprawy administracyjnej, gdyż o uprawnieniach i obowiązkach stron postępowania, wynikających z przepisów prawa materialnego, rozstrzygają organy administracji publicznej. Zgodnie z założeniem przyjętym przez ustawodawcę rolą sądu administracyjnego jest więc wyłącznie zbadanie, czy akt administracyjny lub czynność organu administracji zostały wydane czy też podjęte zgodnie z przepisami obowiązującego prawa, nie zaś rozstrzyganie o uprawnieniach, czy też obowiązkach jednostki. Z powyższych względów prawidłowo sformułowane żądanie strony (poza przypadkami stwierdzenia nieważności decyzji lub stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa) będzie dotyczyło uchylenia decyzji, a nie wydania przez sąd orzeczenia merytorycznego, którego strona może domagać się jedynie w toku postępowania administracyjnego. Powyższe oznacza na gruncie rozpatrywanej sprawy, że ewentualne uwzględnienie zgłoszonego w skardze żądania o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne należy wyłącznie do kompetencji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a nie do Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, który co prawda nie dysponuje uprawnieniami, by nakazać Zakładowi podjęcie konkretnego rozstrzygnięcia w przedmiocie zgłoszonego przez stronę wniosku, niemniej jednak w sytuacji stwierdzenia naruszenia prawa przez Zakład, może nakazać mu podjęcie odpowiednich działań, które pozwolą na wyeliminowanie tego naruszenia i w rezultacie wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z przepisami prawa. Po dokonanej kontroli legalności zaskarżonej decyzji według wyżej wskazanych reguł Sąd uznał, że skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zaskarżone skargą rozstrzygnięcie jest rozstrzygnięciem o charakterze formalnym. Sprowadza się ono do stwierdzenia, że doszło do uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Oznacza to, że sprawa nie była przedmiotem ponownego rozpoznania, gdyż właśnie przeszkody natury formalnej stanęły temu na przeszkodzie. W swej skardze strona zdaje się tego faktu nie dostrzegać i w istocie w żaden sposób nie podważa istoty zaskarżonego rozstrzygnięcia, skupiając niemal całą uwagę na decyzji odmawiającej umorzenia należności z tytułu składek. Przyznaje jedynie, że do uchybienia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy faktyczne doszło, ale usprawiedliwia to uchybienie okolicznościami losowymi. Przechodząc do istoty zagadnienia poddanego kontroli sądowej na wstępie należy zwrócić uwagę na to, że wnioski o ponowne rozpoznanie sprawy są specyficznym środkiem odwoławczym przewidzianym w procedurze administracyjnej, co polega na możliwości poddania sprawy administracyjnej ponownej weryfikacji merytorycznej w jej całokształcie przez ten sam organ, nieposiadający z reguły organu nadrzędnego ze względu na umiejscowienie na najwyższym szczeblu administracyjnej hierarchii. W myśl art.83 ust.4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.), dalej powoływanej w skrócie jako "u.s.u.s", od decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o ponowne rozpatrzenie sprawy na zasadach dotyczących decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Na podstawie tego przepisu do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zastosowanie ma również przepis art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (jednolity tekst: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.) dalej powoływanej jako k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wydane na podstawie tego przepisu postanowienie kończy postępowanie w sprawie, a zatem jest rozstrzygnięciem, o którym mowa w art. 83b ust. 1 u.s.u.s. Zgodnie z treścią art. 83b ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jeżeli przepisy k.p.a. przewidują wydanie postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, Zakład w tych przypadkach wydaje decyzję. Z tego względu na podstawie art. 83b ust. 1 u.s.u.s., który miał zastosowanie w niniejszej sprawie, organ miał obowiązek wydać decyzję a nie postanowienie w sprawie uchybienia przez skarżącego terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W rozpoznanej sprawie w przedmiotowej kwestii organ rozstrzygnął prawidłowo w formie decyzji pozostając w zgodzie z unormowaniem z art. 83b ust. 1 u.s.u.s. Skoro zatem do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy odpowiednio stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, to należy mieć na uwadze, że postępowanie odwoławcze sensu stricto, tj. postępowanie przed organem odwoławczym, składa się z trzech faz: fazy wstępnej, fazy postępowania wyjaśniającego, fazy wydania decyzji. W fazie wstępnej organ odwoławczy jest obowiązany ocenić, czy odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione w terminie. Odwołanie musi być wniesione w terminie określonym w art. 129 § 2 lub w terminie określonym w przepisach szczególnych (art. 129 § 3). Zgodnie z art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia stronie decyzji administracyjnej. Termin określony w tym przepisie jest terminem prekluzyjnym dla strony, a zatem jego uchybienie powoduje, że czynność prawna podjęta przez stronę po jego upływie jest bezskuteczna. Warunkiem skuteczności czynności prawnej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Organ odwoławczy obowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie. Każde uchybienie terminu do wniesienia odwołania powoduje, że organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić to uchybienie, wydając postanowienie przewidziane w art. 134 k.p.a., chyba że strona wnosi o przywrócenie uchybionego terminu stosownie do art. 58 i następnych k.p.a. i wniosek ten zostanie uwzględniony. Terminy do wnoszenia odwołania są terminami ustawowymi, a więc nie mogą być przedłużane lub skracane przez organ administracji publicznej, terminami procesowymi obliczanymi według przepisów kodeksu oraz terminami zawitymi, których upływ organ odwoławczy uwzględnia z urzędu. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia przewidzianego w art. 134 k.p.a. o uchybieniu terminu (wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95, Lex nr 29079). W związku z tym, stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego (wyrok NSA z dnia 29 stycznia 1997 r., SA/Gd 1482/96, Lex nr 29004, w którym stwierdzono, że: "Skarżący wniósł odwołanie z uchybieniem 14-dniowego terminu (art. 129 § 2 k.p.a.). W takiej sytuacji organ nie ma innej możliwości, jak tylko stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania, co wynika z przepisu art. 134 k.p.a. Nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej". W wyroku NSA z dnia 15 listopada 1995 r., SA/Ka 2111/94, Lex nr 27060, przyjęto natomiast, że: "Gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a." i nawet nieznaczne przekroczenie terminu do wniesienia odwołania zobowiązuje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania - wyrok NSA z dnia 27 listopada 1996 r., SA/Łd 2665/95, BS 1997, nr 5, poz. 32. Oczywiście stwierdzenie przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. winno być poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego co do tego, czy odwołujący się przekroczył termin określony w art. 129 § 2 k.p.a., w przeciwnym wypadku postanowienie takie narusza art. 7 i 77 k.p.a. Odnosząc powyższe uwagi do realiów rozpatrywanej skargi trzeba stwierdzić, że decyzją z dnia "[...]" ZUS odmówił R.M. umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od lipca 2008 r. do maja 2014 r. w kwocie należności głównej 16.776,30 zł wraz znaleźnymi odsetkami za zwłokę. Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]", wydaną z powołaniem się na art. 134 w zw. z art.127 § 3 k.p.a. oraz w związku z art.123 i art.83b ust.1 u.s.u.s, Dyrektor Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdził uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu decyzji ustalił, iż decyzja odmowna została doręczona jej adresatowi w dniu 2 października 2014 r. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynął natomiast do Inspektoratu ZUS dnia 20 października 2014 r. Dyrektor Oddziału ZUS podkreślił, że stronie przysługiwało uprawnienie do złożenia w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji wniosku do Prezesa ZUS o ponowne rozpatrzenie sprawy. Organ wskazał jednocześnie na art.57§ 1 k.p.a. normujący zasady obliczania terminów a także na art.57§5 tej ustawy określający warunki do uznania, że termin został zachowany. Według tych przepisów termin do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upływał w niniejszej sprawie dnia 16 października 2014 r., w związku z czym złożenie wniosku dopiero dnia 20 października 2014 r. powodowało, że termin do jego złożenia nie został zachowany, co dawało podstawę do stwierdzenia uchybienia terminu. Jak już wcześniej wspomniano, w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie R.M. przyznał, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został złożony z uchybieniem terminu (według strony z jednodniowym opóźnieniem). Wyjaśnił jednocześnie przyczyny, jakie spowodowały uchybienie terminu. Powołał się mianowicie na okoliczności związane ze stanem zdrowia żony, którą w dniu 16 października 2014 r. odebrał ze szpitala w E. po badaniach diagnostycznych związanych z wykryciem choroby nowotworowej. Skarżący zaznaczył, że o uchybieniu terminu dowiedział się z decyzji o stwierdzeniu o uchybieniu terminu, nie wiedział natomiast, że przysługuje mu prawo do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji w terminie 7 dni od dnia powzięcia informacji o uchybieniu. W dalszej części skargi sformułowane zostały zarzuty dotyczące zaskarżonej decyzji, przy czym strona zarzuciła naruszenie art.2 Konstytucji RP oraz art.67a§1 i 2 oraz art.67b ustawy Ordynacja podatkowa. Rozwijając te zarzuty strona odniosła się do treści decyzji z dnia "[...]" zarzucając, że organ bezzasadnie przyjął, iż nie zostały wykazane szczególne okoliczności uniemożliwiające spłatę zobowiązań, nie uwzględnił też faktu, że zaległości powstały na skutek nieudzielenia mu przez KRUS a następnie ZUS wystarczających informacji na temat jego obowiązków w zakresie składek na ubezpieczenie. Z akt administracyjnych sprawy wynika, iż decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Nr "[...]" została doręczona stronie w dniu 2 października 2014 r. Przyjąć należy, że data ta jest bezsporna zarówno dla organu jak i dla skarżącego - skoro w skardze nie podniesiono żadnych zarzutów w tym zakresie. Potwierdza tę datę formularz zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji (k.1/32). W decyzji Nr "[...]" zawarto prawidłowe pouczenie o przysługującym od niej środku zaskarżenia, tj. poinformowano stronę, iż może zwrócić się do Prezesa ZUS z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. Wniosek z dnia 10 października 2014 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, jak wynika z prezentaty organu na ww. wniosku (k.2/1), został złożony przez skarżącego w dniu 20 października 2014 r. w Inspektoracie, przy czym z prezentaty organu nie wynika w jaki sposób wniosek został złożony, osobiście czy za pośrednictwem operatora pocztowego (brak jest w aktach koperty, w której ewentualnie wniosek byłby przesłany). Niemniej jednak zestawiając powyższe daty organ odwoławczy uznał, że zostało ono wniesione z uchybieniem terminu. Do Inspektoratu wniosek wpłynął 22 października 2014 r. Do skargi dołączona została kopia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, na której widnieje pieczęć Inspektoratu opatrzona datą 17 października 2014 r. Z powyższego wynika, że występuje rozbieżność w zakresie daty wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W decyzji stwierdzającej uchybienie terminu do złożenia wniosku przyjęto datę 20 października 2014 r., podczas gdy skarżący skardze wspomina o jednodniowym uchybieniu terminu, co zdaje się potwierdzać data uwidoczniona na kopii wniosku. Dla oceny, czy w sprawie nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy znaczenie ma także okoliczność wniesienia wniosku do Inspektoratu, wbrew pouczeniu zawartemu w decyzji ZUS z dnia "[...]" Nr "[...]", że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy należy złożyć za pośrednictwem Inspektoratu ZUS, który wydał decyzję. Nie można uznać, że ustawowy termin do złożenia wniosku został zachowany, ponieważ przypadku, gdy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynął do Inspektoratu po terminie do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, bo najwcześniej dnia 17 października 2014 r., zasada, iż podanie wniesione do niewłaściwego organu administracji publicznej przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu - wynikająca z art. 65 § 2 k.p.a., nie będzie miała zastosowania. Z mocy art. 65 § 2 k.p.a. tylko złożenie odwołania w ustawowym terminie do organu niewłaściwego, nie spowodowałoby skutków w postaci uchybienia terminu. Okoliczność, iż wydane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie ma charakter wyłącznie procesowy (formalny) nie zwalnia organów z należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, mających istotne znaczenie dla wydania takiego rozstrzygnięcia, tj. ustalenia daty skutecznego doręczenia stronie zaskarżonego w toku instancji rozstrzygnięcia a także wniesienia przez stronę środka zaskarżenia, gdyż bezsporne - poparte należycie zebranym i ocenionym materiałem dowodowym - ustalenie tych dat może stanowić podstawę do zakończenia postępowania odwoławczego w fazie wstępnej albo dopuszczenia sprawy do merytorycznej oceny w fazie postępowania jurysdykcyjnego przed organem odwoławczym. Stwierdzenie przez organ uchybienia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. powinno być zatem poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego, czy skarżący przekroczył termin określony w przepisach. Jeżeli zaś w toku badania terminu wniesienia odwołania wyłonią się niejasności co do stanu faktycznego, organ ma obowiązek przeprowadzić w tym zakresie postępowanie wyjaśniające. Brak takiego postępowania skutkuje naruszeniem norm art. 7 i art. 77 k.p.a., co w konsekwencji prowadzi do uchylenia postanowienia (zob. G. Łaszczyca (w) G. Łaszczyca, Cz. Marzysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, t.II, W-Wa 2010, s.21 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Gdańsku z dnia 11 maja 1994 r., sygn. akt SA/Gd 2813/93, Wspólnota 1994/39/14. Istotna dla sprawy okoliczność - to znaczy - w jaki sposób i w jakim dniu wniesiony został do Inspektoratu ZUS wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie została szczegółowo wyjaśniona i omówiona w uzasadnieniu do zaskarżonej decyzji. Organ wskazał jedynie, że wniosek został złożony dnia 20 października 2014 r. W przedmiotowej sprawie termin, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. upływał zaś w dniu 16 października 2014 r. Z przekazanych sądowi akt sprawy wynika w sposób bezsporny jedynie to, że wniosek, noszący datę 10 października 2014 r., został opatrzony pieczęcią, że wpłynął do Inspektoratu dnia 20 października 2014 r. Do skargi dołączona została kserokopia wniosku, na której widnieje prezentata z datą 17 października 2014 r. Można się jedynie domyślać, że dołączono kopię wniosku (widnieje na nim pieczęć "Kopia"), na której składający wniosek uzyskał potwierdzenie daty jego złożenia. W ocenie Sądu kwestia daty wniesienia wniosku nie została więc wyczerpująco wyjaśniona, jednakże ta okoliczność nie stanowi uchybienia, które miało wpływ na wynik sprawy. Jak bowiem wynika z treści skargi oraz z dołączonego do niej wniosku o przywrócenie terminu, strona jako datę złożenia wniosku wskazuje dzień 17 października 2014 r.(zgodną z prezentatą na kopii wniosku) a więc z jednodniowym opóźnieniem. W tej sytuacji brak dostatecznego wyjaśnienia przez organ kwestii daty złożenia wniosku, jakkolwiek stanowiący niewątpliwe uchybienie, nie stanowi podstawy do uchylenia zaskarżonego aktu, ponieważ złożenie wniosku 17 października 2014 r. (w piątek) miało miejsce z uchybieniem terminu, chociaż mniejszym niż to przyjęto w zaskarżonej decyzji. Niezależnie zatem od wystąpienia tej rozbieżności i jej przyczyn, fakt uchybienia terminu jest oczywisty, skoro ostatnim dniem terminu był dzień 16 października 2014 r. Na podstawie stanu faktycznego sprawy należało zatem stwierdzić, iż termin do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy upłynął bezskutecznie w dniu 16 października 2014 r., wobec tego wniosek wniesiony w dniu 17 października 2014 r., czy też 20 października 20014 r., nie mógł być merytorycznie rozpoznany. Jak już wcześniej wspomniano, organ, do którego należy ponowne rozpatrzenie sprawy obowiązany jest, przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania wniosku w postępowaniu wstępnym zbadać, czy został on wniesiony w przewidzianym w ustawie terminie. W przypadku stwierdzenia, iż został wniesiony po terminie obowiązany jest, stosownie do treści art. 134 k.p.a., stwierdzić tę okoliczność w ostatecznym postanowieniu (w tym przypadku w decyzji). Podkreślić należy, że uchybienie temu obowiązkowi i merytoryczne rozpoznanie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniesionego po terminie stanowi rażące naruszenie prawa. Oznacza to, że organ nie może nie uwzględnić faktu uchybienia terminu. Dla skuteczności czynności polegającej na wniesieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy konieczne jest zachowanie ustawowego terminu przewidzianego do jej dokonania. Podkreślenia wymaga, iż obowiązek ścisłego przestrzegania terminów w postępowaniu odwoławczym wynika z potrzeby zapewnienia pewności i trwałości stosunków w obszarze regulowanym przez prawo administracyjne (taką tezę sformułował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 grudnia 1998 r., sygn. akt IV SA 2294/96, LEX nr 45698). W orzecznictwie od dawna ugruntowany jest pogląd, że rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2), gdyż oznacza weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, która zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a. korzysta z ochrony trwałości (zob. teza druga wyroku NSA z 18 listopada 1999 r., I SA 330/99 - LEX nr 48749; wyrok NSA z 14 kwietnia 1999 r., I SA 1823/98 - ONSA 2000, nr 2, poz. 70; uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 12 października 1998 r., OPS 11/98 - ONSA 1999, nr 1, poz. 4; wyrok NSA z 23 kwietnia 1998 r., IV SA 1006/96 - LEX nr 43356; wyrok NSA z 16 lutego 1998 r., IV SA 727/96 - LEX nr 43307). Skoro zatem skarżący nie dochował terminu przewidzianego do złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, to stosownie do art. 134 k.p.a. w zw. z art.83b ust.1 u.s.u.s. organ rozpatrujący wniosek zobligowany był do wydania decyzji stwierdzającej uchybienie terminu do jego wniesienia - w szczególności wobec tego, że uchybienie terminu było niewątpliwe, strona nie wnosiła o przywrócenie terminu do czasu wydania zaskarżonej decyzji, a pouczenie zawarte w treści decyzji było prawidłowe. Wyżej wskazano już, że skarga w swojej argumentacji zawierała zarzuty merytoryczne odnoszące się do decyzji organu I instancji. Tego typu zarzuty nie mogą zostać uwzględnione w niniejszym postępowaniu sądowym, którego przedmiotem jest wyłącznie kwestia uchybienia terminu do złożenia odwołania. Rozpoznając skargę na decyzję o uchybieniu terminu, Sąd nie jest uprawniony do oceny legalności decyzji wydanych wcześniej w tym samym postępowaniu administracyjnym, nie może również przywrócić stronie terminu do wniesienia odwołania (por. wyrok NSA z dnia 3 listopada 1998 r., I SA/Ka 361/97, Lex Nr 34915; wyrok NSA z dnia 17 marca 1992 r., SA/Wr 128/92, ONSA 1992/1/24). Zauważyć należy, że do skargi z dnia 19 listopada 2014 r. dołączony został wniosek z dnia 19 listopada 2014 r., który wpłynął do Inspektoratu ZUS w dniu 27 listopada 2014 r. o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej umorzenia składki zdrowotnej. Adresatem tego wniosku skarżący uczynił Wojewódzki Sąd Administracyjny (przy czym zaznaczono, że wniosek jest składany za pośrednictwem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział). Sąd zauważa, że wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia środka odwoławczego, czy środka zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym należy kierować do organu administracji właściwego do rozpatrzenia tego wniosku za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżony akt. Stanowi o tym art. 129 § 1 k.p.a. Sąd nie podejmował żadnych czynności w związku z błędnie adresowanym do WSA w Olsztynie wnioskiem o przywrócenie terminu, ponieważ wniosek taki został przekazany Sądowi przez organ, do którego wniosek wpłynął, wyłącznie jako załącznik do skargi. Po zakończeniu postępowania sądowego wniosek ten zostanie przekazany właściwemu organowi do rozpatrzenia. Strona, która uchybiła terminowi do dokonania określonej czynności może złożyć wniosek o przywrócenie terminu do jej dokonania, co wynika wprost z treści przepisu art. 58 i 59 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jednakże wniosek R.M. o ponowne rozpatrzenie sprawy zawierał tylko zarzuty merytoryczne skierowane przeciwko decyzji. Z jego treści odwołania nie da się zatem wyprowadzić wniosku, że miał on zamiar wnieść o przywrócenie terminu, nie zawarł również żadnej informacji wskazującej na świadomość uchybienia terminu. Z art. 58 k.p.a. wynika jednoznacznie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony. W tym zakresie wyłączona została możliwość wszczęcia postępowania przez organ administracji z urzędu. Dlatego też organ dokonujący wstępnej oceny wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie tylko nie miał obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to bez winy strony i czy ma ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie. Zastosowanie art. 134 k.p.a., który nakazuje stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jeżeli nie zachowano ustawowego terminu do dokonania tej czynności, nie osłabia gwarancji procesowych strony. Nie ma bowiem przeszkód, aby strona, która dowiedziała się z postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania o fakcie uchybienia nie mogła wnieść o przywrócenie tego terminu na zasadach i w trybie określonych w art. 58 i 59 k.p.a. Zdarzają się sytuacje, że strona nie zdaje sobie sprawy z uchybienia terminu i dopiero otrzymanie postanowienia stwierdzającego to uchybienie uświadamia jej ten fakt. Skarżący w niniejszej sprawie wspominał w skardze, że dopiero z decyzji o uchybieniu terminu dowiedział się, że nie zachował terminu. W pełni należy zatem podzielić pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (przykładowo wyrok NSA oz. w Łodzi z dnia 10 grudnia 1996 r. sygn. SA/Ł 2594/95, czy późniejszy wyrok NSA z dnia 4 grudnia 2012 r. sygn. I FSK 2082/11), z którego wynika, że wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi do wniesienia odwołania nie stwarza przeszkody w rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu i ewentualnym przywróceniu tego terminu. Jednakże prośbę o przywrócenie terminu można wnieść zgodnie z art.58§1 i 2 k.p.a w nieprzywracalnym terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Sąd wyjaśnia podstawowe zasady przywracania terminu, chociaż wykracza to poza ramy niniejszej sprawy, jedynie w związku z tym, że skarżący najwyraźniej oczekuje od Sądu "kompleksowego" rozpatrzenia sprawy dotyczącej umorzenia należności z tytułu składek, nie wyłączając przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ponieważ skarżący powołuje się na to, że nie wiedział o przysługującym mu prawie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu wskazać należy, że z utrwalonego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądu, wynika, że żaden przepis prawa, w tym i art. 9 kpa, nie nakłada na organy administracji państwowej obowiązku informowania strony co do przysługującego jej prawa wnoszenia prośby o przywrócenie uchybionego terminu, albowiem nie są to okoliczności prawne w rozumieniu ww. przepisu (wyroki NSA: z dnia 17 listopada 1993r., sygn. akt SA/Gd 1434/93, z dnia 16 maja 2013r., sygn. akt II OSK 2384/11, z dnia 2 października 2014r., sygn. akt I OSK 658/13 dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Reasumując, w ocenie Sądu organ administracji wyjaśnił w wystarczającym stopniu stan sprawy i wykazał, że w sprawie nastąpiło uchybienie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W tej sytuacji zaskarżoną decyzję należy uznać za prawidłową, co powoduj, że skarga nie mogła być uwzględniona. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na mocy przepisu art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło