II SA/Ol 101/13

WyrokWSA w Olsztynie2013-03-26

Skład orzekający: Adam Matuszak, Tadeusz Lipiński, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, w szczególności w zakresie określenia wieku drzew i wyjaśnienia okoliczności związanych z obowiązkiem konserwacji rowu melioracyjnego?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej nie dopełniły obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, naruszając zasady prawdy obiektywnej i praworządności. Nie wykazały podstawy określenia wieku ściętych drzew, nie przesłuchały wskazanych świadków ani nie wyjaśniły, czy obowiązek konserwacji rowu melioracyjnego mógł być wykonany bez wycinki drzew. Wobec tego zaskarżona decyzja oraz decyzja organu I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa, co uzasadnia ich uchylenie.
Stan faktyczny
Wójt Gminy nałożył na J. R. karę pieniężną za usunięcie siedmiu drzew bez zezwolenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Następnie organ I instancji ponownie wymierzył karę, a Kolegium Odwoławcze utrzymało ją w mocy, ustalając wysokość kary na podstawie obliczeń z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku. J. R. zaskarżył decyzję Kolegium, kwestionując sposób pomiaru drzew, wiek drzew oraz wskazując na konieczność odnowienia rowu melioracyjnego jako przyczynę wycinki.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 marca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant referent-stażysta Anna Zofia Głażewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2013 roku sprawy ze skargi J. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego J. R. kwotę 1157 zł (słownie: tysiąc sto pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z dnia "[...]" Wójt Gminy A nałożył na J. R. karę pieniężną w wysokości 38 560,14 zł za usunięcie bez zezwolenia siedmiu sztuk drzew z terenu nieruchomości nr "[...]", obręb A, stanowiącej jego własność. Rozstrzygnięcie to zostało uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]", a sprawa przekazana organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia "[...]", znak: "[...]", organ pierwszej instancji ponownie wymierzył J.R. administracyjną karę pieniężną w wysokości 38 560,14 zł za usunięcie 7 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia z terenu nieruchomości nr "[...]", obręb A, będącej jego własnością. W uzasadnieniu wyjaśniono, że w dniu 29 marca 2010r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne mające na celu wyjaśnienie okoliczności wycięcia drzew na działce nr "[...]", obręb A. Wskazano, iż podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 23 marca 2010r. oraz 7 kwietnia 2011 r., w obecności właściciela działki, stwierdzono, iż na terenie działki zostało wyciętych 7 sztuk drzew gatunku olsza o obwodzie pni po wyciętych drzewach 68 cm, 82 cm, 71 cm, 59 cm, 76 cm, 55 cm, 41 cm. Wycinkę przy pomocy piły mechanicznej dokonał właściciel działki, który nie wniósł zastrzeżeń co do pomiaru pni drzew, zaś przeprowadzoną wycinkę drzew tłumaczył wszczętym postępowaniem administracyjnym dotyczącym konserwacji rowu melioracyjnego na jego działce, przy którym rosły wycięte drzewa. Wyjaśniono, iż wycięte drzewa nie kwalifikowały się do zwolnienia z obowiązku uzyskania stosownego zezwolenia na ich usunięcie na podstawie art. 83 ust. 6 ustawy. Wskazano, iż karę pieniężną ustalono w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa wart. 85 ust. 2 i 4 pkt 1 i 2 ustawy. Od ww. decyzji odwołanie w terminie wniósł J. R.. Wyraził niezadowolenie z rozstrzygnięcia organu oraz wyjaśnił, iż zagrożony był nałożeniem kary za nie oczyszczenie rowu melioracyjnego, jednakże nie posiadał decyzji zezwalającej na wycięcie drzew. Wskazał, iż w jego ocenie drzewa nie miały więcej niż 5 lat. Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia "[...]" uchyliło decyzję organu I instancji i orzekło o wymierzeniu J. R. administracyjnej kary pieniężnej w kwocie 38 559, 81 zł. za wycięcie bez zezwolenia 7 sztuk drzew gatunku olsza z terenu nieruchomości nr "[...]", obręb A, będącej jego własnością. W ocenie Kolegium organ przeprowadził prawidłowe postępowanie administracyjne, w którego toku strona miała możność udziału i wypowiadania się co do przeprowadzonych dowodów. Okoliczności sprawy zostały ustalone w toku oględzin przeprowadzonych w dniu 24 marca 2010r. oraz 7 kwietnia 2011 r., na działce nr "[...]", obręb A z udziałem J. R.. Z czynności tych wynika, iż w dniu 24 marca 2010 r. wycięte zostało przez J. R. bez uprzedniego uzyskania pozwolenia 7 drzew gatunku olsza w wieku od 20 do 30 lat o najmniejszym promieniu pni 12 cm, 14,5 cm, 12,5 cm, 10,5 cm, 13,5 cm, 9,8 cm, 7,3 cm. Strona wskazała, iż wycinka drzew związana była z oczyszczaniem rowu melioracyjnego, który to obowiązek na nim ciążył. W ocenie Kolegium do ustalenia kary za wycięcie drzew bez wymaganego zezwolenia należy uwzględniać liczby dziesiętne, uzyskane z obliczenia obwodów drzew, na podstawie najmniejszego promienia pni drzew. Metoda taka jest dokładniejsza, a zatem sprawiedliwsza. Na poparcie tej tezy wskazano, że zarówno stawki opłat za wycięcie drzew jak i współczynniki je różnicujące podane są w liczbach dziesiętnych. Liczba zaś stosowana przy ustaleniu obwodu drzewa z najmniejszego promienia również nie jest liczbą całkowitą. Kolegium do wyliczenia kary zastosowało obliczenia z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku, bez zaokrąglania. W przypadku drzewa, którego najmniejszy promień wynosi 12 cm, wyliczenie obwodu daje wynik 75,36 (12 x 3,14 x 2 = 75,36). Obwód ten pomniejszony o 10% wynosi 67,82 cm. Iloczyn obwodu pomniejszonego o 10% i stawki opłaty za 1 cm obwodu w wysokości 12,39 zł pnia wynosi 840,28 zł, a po pomnożeniu przez współczynnik różnicujący stawki w zależności od obwodu pnia, który dla obwodu pnia 67,82 cm wynosi 2,37 zł, otrzymuje się wartość opłaty w kwocie 1991,46 zł. Z uwagi na fakt, iż kara za wycięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia stanowi trzykrotność opłaty, kara za wycięcie drzewa wynosi 5 974,38 zł (1991,46 x 3 = 5974,38). Podniesiono również, że z uwagi na fakt, iż przy zastosowaniu przez Kolegium sposobu wyliczenia kar za wycięcie drzew, uzyskany wynik różni się od kary wymierzonej przez organ I instancji, Kolegium uznało za uzasadnione uchylenie decyzji organu I instancji. Ponadto fakt konieczności oczyszczenia rowu melioracyjnego nie jest według organu odwoławczego okolicznością zwalniającą od konieczności uzyskania pozwolenia na wycięcie drzew. Strona zaś nie posiadała decyzji właściwego organu w zakresie obowiązku utrzymania urządzeń melioracji wodnych szczegółowych. Skargę na ww. decyzję wywiódł J. R. wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach oraz umorzenie kary za wycięcie krzaków. Skarżący wyjaśnił, iż był zmuszony do odnowy rowu melioracyjnego, którym to czynnościom przeszkadzały krzewy osadzone nad rowem. Krzewy te nie miały więcej niż pięć lat. Wskazał, iż gdyby chciał uzyskać pozwolenie na ich wycięcie, to zajęłoby to około roku i zapłaciłby karę za brak odmulenia rowu. Zakwestionował sposób pomiaru drzew i wskazał na sposób pomiaru drzewa przy zakupie drewna w lesie. Wskazał, iż drzewo leżało na ziemi nie pocięte i w lesie zapłaciłby za nie około 100-200 zł za 1-2 metra sześciennego. Podniósł, że znajduje się w trudnej sytuacji materialnej i ma na utrzymaniu czworo dzieci. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie co do zasady podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym rozstrzygnięciu. W ocenie organu z pierwotnie sporządzonej w sprawie dokumentacji fotograficznej wynika, że przynajmniej część pni drzew została pocięta w taki sposób, iż możliwe było ich dopasowanie do siebie i dokonanie pomiaru obwodu pnia drzewa na wysokości 130 cm. Z tej też przyczyny Kolegium w decyzji z dnia "[...]", uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazało, iż dokonując ponownych oględzin organ winien dokonać sprawdzenia czy wycięte drzewa zostały usunięte i czy możliwe jest dokonanie pomiaru drzew we właściwy sposób, poprzez pomiar obwodów pni. Z uwagi na fakt, iż podczas oględzin w dniu 7 kwietnia 2011 r. nie stwierdzono kłód usuniętych drzew, dokonano pomiaru najmniejszych promieni drzew. Podkreślić przy tym należy, iż metody pomiaru drzew zostały tak skonstruowane, aby przy zastosowaniu każdej z nich otrzymać ten sam wynik. W tym celu ustawodawca przewidział m.in., iż wyliczony obwód pnia przy zastosowaniu metody pomiaru najmniejszego promienia pnia, pomniejsza się o 10%, co miało miejsce również w tej sprawie. Dokonany sposób pomiaru drzew nie prowadzi zatem do pokrzywdzenia strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz.1269 ze zmianami). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 14 marca 2012 r., poz. 270 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako ppsa) uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 ppsa) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody ( tekst jedn. Dz. U z 2009r. Nr 151, poz. 1220 ze zm.) usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Wyjątki od tej zasady zostały przewidziane w 83 ust. 6 ustawy zawierającym zamknięty katalog drzew lub krzewów, których usunięcie nie wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia. W dniu wszczęcia postępowania w sprawie zgodnie z przedstawionym wyżej przepisem zezwolenie takie nie było wymagane co do drzew lub krzewów w lasach; owocowych, z wyłączeniem rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków oraz w granicach parku narodowego lub rezerwatu przyrody - na obszarach nieobjętych ochroną krajobrazową; na plantacjach drzew i krzewów; których wiek nie przekracza 5 lat ; usuwanych w związku z funkcjonowaniem ogrodów botanicznych lub zoologicznych; usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu z obszarów położonych między linią brzegu a wałem przeciwpowodziowym lub naturalnym wysokim brzegiem, w który wbudowano trasę wału przeciwpowodziowego, z wałów przeciwpowodziowych i terenów w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału; które utrudniają widoczność sygnalizatorów i pociągów, a także utrudniają eksploatację urządzeń kolejowych albo powodują tworzenie na torowiskach zasp śnieżnych, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu; stanowiących przeszkody lotnicze, usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu; usuwanych na podstawie decyzji właściwego organu ze względu na potrzeby związane z utrzymaniem urządzeń melioracji wodnych szczegółowych. Art. 86 ust. 1 pkt 4 ustawy stanowi, że nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych lub funkcjonowaniu urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, natomiast stosownie do pkt. 13 nie pobiera się opłat również jeżeli usunięcie było związane z regulacją i utrzymaniem koryt cieków naturalnych, wykonywaniem i utrzymaniem urządzeń wodnych służących kształtowaniu zasobów wodnych oraz ochronie przeciwpowodziowej w zakresie niezbędnym do wykonania i utrzymania tych urządzeń. Według art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną. Usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia jest deliktem administracyjnym, którego popełnienie zagrożone jest właśnie sankcją w postaci kary administracyjnej. Według art. 89 ust. 1 ustawy administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Art. 85 ust. 1 stanowi natomiast, że karę za usunięcie drzew ustala się na podstawie stawki zależnej od obwodu pnia oraz rodzaju i gatunku drzewa. Bez wątpienia, skoro od nich zależna jest wysokość kary, obie przesłanki muszą być ustalone w sposób nie budzący wątpliwości. Ponadto podkreślić należy z całą stanowczością, że w postępowaniu administracyjnym jedną z podstawowych zasad jest zasada prawdy obiektywnej, nakładająca na organy administracji prowadzące takie postępowanie obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 kwietnia 2012r. ( II OSK 143/12 opubl. w CBOIS ) obowiązek ten powinien być szczególnie skrupulatnie przestrzegany w postępowaniu mającym charakter karno-administracyjny, jak ma to miejsce w rozpatrywanej sprawie. W ocenie Sądu na gruncie przedmiotowej sprawy organy nie uczyniły zadość temu obowiązkowi, przeprowadzając postępowanie wyjaśniające w zbyt wąskim zakresie, co nie pozwoliło na wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Podkreślić trzeba, że organy dysponują możliwością skorzystania z szerokiego zakresu środków dowodowych, jakie uznają za niezbędne w danej sprawie. Tymczasem na gruncie rozpoznawanej sprawy organy podejmując swoje rozstrzygnięcia oparły się głównie na dowodzie z oględzin przeprowadzonych w dniu 24 marca 2010r. oraz 7 kwietnia 2011r. na działce o nr "[...]", obręb A. W ocenie organów z czynności tych wynika, że w dniu 24 marca 2010 r. wyciętych zostało przez J. R. bez uprzedniego uzyskania pozwolenia 7 drzew gatunku olsza w wieku od 20 do 30 lat o najmniejszym promieniu pni 12 cm, 14,5 cm, 12,5 cm, 10,5 cm, 13,5 cm, 9,8 cm, 7,3 cm. Jednakże organy zupełnie nie wykazały na jakiej podstawie określiły wiek ściętych drzew, okoliczność ta zaś jest bardzo istotna, ma bowiem znaczenie dla nałożenia kary w świetle powołanego już art. 83 ust. 6 pkt. 4 ustawy. Organy w swoich rozstrzygnięciach zupełnie nie uzasadniły tej ważkiej kwestii, nie odnosząc się zupełnie w jaki sposób i przez kogo została ona ustalona. Wydaje się, że dla prawidłowego zbadania tego wątku niezbędne byłoby powołanie biegłego, zwłaszcza w sytuacji, w której skarżący kwestionuje ustalenia organów w tym zakresie, stwierdzając w piśmie z dnia 13 kwietnia 2010r. skierowanym do Urzędu Gminy A, że "wycięte krzewy na działce nr "[...]" nie miały więcej jak 5 lat" ( akta adm., k. – 8). W tym samym piśmie skarżący podniósł, że ostatni raz dokonał wycinki na wspomnianej działce nr "[...]" w 2005r., w celu odnowienia rowu melioracyjnego. Podał przy tym nazwiska świadków tego zdarzenia. Wobec tego jak najbardziej zasadnym było podjęcie przez organy działań w celu przesłuchania świadków wskazanych przez stronę. Wobec skromnych dowodów zgromadzonych w sprawie oraz pojawiających się nieścisłości co do precyzyjnego ustalenia okoliczności istotnych dla ustalenia pełnego stanu faktycznego sprawy, przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków mogłoby rozwiać wątpliwości co do spornych kwestii i potwierdzić bądź zaprzeczyć argumentacji skarżącego. Organy zaniechały również wyjaśnienia twierdzeń skarżącego, który podniósł, że był zmuszony do odnowy rowu melioracyjnego, którym to czynnościom przeszkadzały krzewy osadzone nad rowem. Wskazał, iż gdyby chciał uzyskać pozwolenie na ich wycięcie, to zajęłoby to około roku i zapłaciłby karę za brak odmulenia rowu. W ocenie organu II instancji fakt konieczności oczyszczenia rowu melioracyjnego nie jest okolicznością zwalniającą od konieczności uzyskania pozwolenia na wycięcie drzew. Strona zaś nie posiadała decyzji właściwego organu w zakresie obowiązku utrzymania urządzeń melioracji wodnych szczegółowych. Nie można zgodzić się z taką argumentacją organu. Wprawdzie rzeczywiście realizacja obowiązku odmulenia rowu nie jest samoistną przesłanką, która zwolniłaby skarżącego od odpowiedzialności za wycięcie drzew, jednakże jest to z całą pewnością jedna z okoliczności, którą należy wyjaśnić i która przyczyni się do ustalenia pełnego stanu faktycznego sprawy. Tym samym organ powinien wyjaśnić czy wobec skarżącego rzeczywiście toczyło się postępowanie w sprawie konserwacji rowu melioracyjnego na jego działce i czy dokonanie takiej konserwacji było możliwe bez wycięcia rosnących w pobliżu rowu drzew i krzewów. Trudno byłoby bowiem pogodzić działanie organów państwa z konstytucyjną zasadą państwa prawa, w sytuacji gdy jeden organ obliguje skarżącego do wykonania obowiązku (udrożnienie rowu), którego wykonanie de facto prowadziłoby do dopuszczenia się do deliktu administracyjnego w postaci wycięcia drzew bez wymaganego pozwolenia, za które skarżącego spotyka surowa sankcja. W takiej sytuacji skarżący poniósłby skutki prawne swego działania, które miało w swojej intencji zadośćuczynienie nałożonemu przez organ obowiązkowi. To zaś prowadziłoby do pogwałcenia zasady postępowania administracyjnego mówiącej o zaufaniu obywatela do organów administracji państwowej. Dlatego też niezwykle istotne jest wyjaśnienie czy faktycznie na skarżącym ciążył rzeczony obowiązek i czy był on wobec niego egzekwowany przez organy. Wówczas organ będzie mógł jeszcze raz dokonać kompleksowej oceny stanu sprawy. Z twierdzeń zaś strony skarżącej wynika, że wszczęto wobec niego postępowanie administracyjne przez Starostwo Powiatowe w A w przedmiocie konserwacji rowu melioracyjnego na jego działce, na której rosły wycięte drzewa. Ponadto na rozprawie przed sądem skarżący podniósł, że przed zawiadomieniem z 2 czerwca 2010r. o wszczęciu postępowania miał inne pisma ze starostwa nakazujące udrożnienie rowu melioracyjnego. Stwierdził również, że po pozwolenie na wycięcie drzew udawał się do gminy, ale pracujący tam pan K. oświadczył, że nie zgodzi się na wycięcie drzew po 28 lutego (protokół rozprawy, akta sądowe, k. – 21). Trzeba w tym kontekście pamiętać, że realizując wynikającą z art. 8 kpa zasadę budzenia zaufania do władzy publicznej, organ administracji nie może uniemożliwiać stronie podjęcia określonych czynności, a następnie nakładać na nią sankcji za niedokonanie tych czynności (Piotr Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2012, str. 58). Organ zobowiązany jest zbadać i wyjaśnić opisane przez skarżącego okoliczności, przede wszystkim przesłuchać wskazanych przez skarżącego świadków i ustalić nawet przy pomocy biegłego w sposób precyzyjny wiek wyciętych drzew. Nie wyjaśniając powyższych okoliczności, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, organ naruszył art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071). Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z treści zaś przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ administracji zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem (vide: wyrok NSA z dn. 21 grudnia 2000r., sygn. V SA 1816/00, publ. LEX nr 77645). W orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz brak podstawy prawnej decyzji i jej uzasadnienia w sposób odpowiadający wymogom określonym w art. 107 § 3 kpa narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia takiej decyzji przez sąd administracyjny. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2009r., I SA/Wa 1710/08). Organ rozpatrując sprawę ponownie, zastosuje się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w wyroku. Stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, należało w pkt I uchylić zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji - stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z mocy art. 152 tej ustawy Sąd orzekł w pkt II, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. O kosztach postępowania sądowego orzeczono w pkt III na podstawie art. 200 ustawy ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło