II SA/Ol 1049/14

WyrokWSA w Olsztynie2015-01-13

Skład orzekający: Beata Jezielska, Tadeusz Lipiński, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej (boreliozy) może zostać wydana, jeśli istnieją rozbieżności co do daty zakończenia pracy zawodowej i wyników badań serologicznych, a organ administracji jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki orzeczniczej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji sanitarnej prawidłowo wydały decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ były związane orzeczeniami lekarskimi jednostek orzeczniczych, które nie znalazły podstaw do rozpoznania boreliozy jako choroby zawodowej. Wyniki badań serologicznych z 2008 r. wykluczyły zakażenie w okresie pracy, a późniejsze zachorowanie nie mogło mieć związku z wykonywaną pracą.
Stan faktyczny
Skarżąca M. B. domagała się stwierdzenia boreliozy jako choroby zawodowej. Organ I instancji (Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny) nie stwierdził choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na brak podstaw do jej rozpoznania. Skarżąca kwestionowała datę zakończenia pracy zawodowej i wyniki badań. Organ II instancji (Wojewódzki Inspektor Sanitarny) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że nawet przy innej dacie zakończenia pracy, wyniki badań serologicznych wykluczają zawodową etiologię boreliozy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając stanowisko organów za uzasadnione.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędzia WSA Adam Matuszak Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi M. B. na decyzję Państwowego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u M. B. choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa (borelioza). Organ I instancji ustalił, że podczas codziennej pracy w gospodarstwie M. B. w okresie wiosenno-jesiennym wypędzała krowy na pastwiska oraz przyganiała zwierzęta na udój, dowoziła wodę dla zwierząt na pastwisko, dokonywała zmiany kwater pastwiskowych, sprawowała nadzór na stadem. Charakterystyka wykonywanych prac została opisana w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 18.10.2013 r. sporządzonej przez PPlS, gdzie wskazano, że M. B. wykonywała prace w środowisku żerowania kleszczy łącznie przez okres około 20 lat (do 30 września 1998r.), co stwarzało ryzyko zarażenia krętkami Borrelia burgdorferi. Podkreślono, że M. B. była badana przez jednostkę uprawnioną do orzekania w sprawie chorób zawodowych I stopnia, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, który w dniu 20.02.2014 r. wydał orzeczenie lekarskie nr "[...]" o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa (borelioza). Poza tym Przychodnia Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy rozpatrując wniosek p. B. o ponowne przeprowadzenie badań, wydała orzeczenie Nr "[...]" z dnia 17.04.2014r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia IMP wyjaśnił, że wykonane w 2008 r. przesiewowe badania przeciwko boreliozie dały wynik negatywny, z czego jednoznacznie wynika, że w okresie zatrudnienia oraz w okresie od 1998 r. do 2008r. nie doszło u p. B. do zakażenia krętkami Borrelia burgdorferi. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła M. B.. W uzasadnieniu odwołania strona zarzuciła, że PPlS błędnie przyjął, iż w okresie zatrudnienia oraz w ciągu 10 lat po zakończeniu pracy zawodowej nie doszło u niej do zakażenia krętkami Borrelia burgdorferi. M. B. oświadczyła, że pracę zawodową zakończyła nie w 1998r. lecz 24.04.2006r., kiedy to wraz z mężem, jako współwłaściciele zawarli umowę dzierżawy należącego do nich gospodarstwa. Po rozpatrzeniu odwołania Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia podniósł, że nawet jeśli przyjąć, iż M. B. zakończyła pracę zawodową w 2006 r. to wyniki badań serologicznych (IgG 0.74 - wynik prawidłowy, IgM 4,43 - wynik prawidłowy) przeprowadzonych w 2008 r. jednoznacznie wskazują, że w okresie od 2006r. do 2008r. nie doszło do zakażenia krętkami Borreli burgdorferi, co wyklucza zawodową etiologię boreliozy zdiagnozowanej w 2013r. u M. B. Podkreślono, że organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego. Zauważono przy tym, że organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do odmiennej oceny niż wyrażona w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji przeprowadził postępowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i posiadał wystarczający materiał dowodowy do wydania zaskarżonej decyzji. Skargę na ww. decyzję wywiodła M. B.. Skarżąca wskazała, że organ I instancji oparł okres zakażenia B. burgdorferi na podstawie wypisu z karty choroby, bez podania podstaw (wynik analizy). Jedyną zaś analizę na tę okoliczność wykonała Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w dniu 9 czerwca 2008r., na zlecenie skarżącej. Skarżąca podkreśliła, że nigdy nie wyraziła zgody na wypis danych z przywołanej analizy do jej karty chorobowej. Podkreśliła, że jej stan zdrowia ulegał ciągłemu pogorszeniu – objawowo umiejscowiła to z rokiem 1998r., kiedy została uznana przez lekarza orzecznika KRUS za stale niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014r., poz. 1647, j. t.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Dlatego też rozpoznając skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną. W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235 ² powołanej ustawy). Wykaz chorób zawodowych, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, a także podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105 poz. 869, ze m). Zgodnie z § 5 ust. 1 tego rozporządzenia właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz.U. z 2004r. Nr 125, poz. 1317 ze zm.), zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych wskazanych w tym rozporządzeniu. Orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W niniejszej sprawie podstawą do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej było orzeczenie lekarskie wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, który w dniu 20.02.2014 r. wydał orzeczenie lekarskie nr "[...]" o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa – borelioza (akta adm., k. – 10). Jednostka orzecznicza w oparciu o wyniki przeprowadzonych badań serologicznych przeprowadzonych w styczniu 2013 r. (w trakcie hospitalizacji w Oddziale Neurologicznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego) rozpoznała boreliozę (test Western Bolt w klasie IgG 25 pkt – wynik dodatni, w klasie IgM Westernbolt w płynie mózgowo-rdzeniowym 10 pkt – wynik dodatni, w klasie 1gM 0 pkt - wynik ujemny). Ponadto stwierdzono dyskopatię lędźwiową, nadciśnienie tętnicze oraz osteoporozę. W uzasadnieniu WOMP wyjaśnił, iż po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej, danych dotyczących przebiegu pracy zawodowej, w sytuacji braku udokumentowanego zakłucia, objawów chorobowych z okresu narażenia zawodowego lub występujących bezpośrednio po jego ustaniu (charakterystycznych dla boreliozy) oraz w sytuacji, gdy nie przedstawiono wyników badań serologicznych wykonanych w okresie pracy lub wykonanych krótko po zakończeniu pracy zawodowej przez M. B. (pierwsze badanie w kierunku boreliozy z 07.07.2008 r.: IgG 0,74 - wynik prawidłowy: IgM 4,43 - wynik prawidłowy), nie znaleziono podstaw do stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że do zakażenia boreliozą (zdiagnozowaną w 2013 r.) doszło w związku z wykonywaną pracą zawodową. Ponadto Przychodnia Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy rozpatrując wniosek p. B. o ponowne przeprowadzenie badań, wydała orzeczenie Nr "[...]" z dnia 17.04.2014 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (akta adm. k. – 12). W uzasadnieniu orzeczenia IMP wyjaśnił, że wykonane w 2008 r. przesiewowe badania przeciwko boreliozie dały wynik negatywny, z czego jednoznacznie wynika, że w okresie zatrudnienia oraz w okresie od 1998 r. do 2008r. nie doszło u p. B. do zakażenia krętkami Borrelia burgdorferi. Jednocześnie wskazano, że wyniki badań serologicznych przeciwko boreliozie przeprowadzone w 2013r. wskazują, że do zakażenia krętkami Borrela burgdorferi doszło pomiędzy rokiem 2008 a 2012, czyli po zakończeniu aktywności zawodowej, która to aktywność ustała 30 września 1998r. Ponadto wskazano, że u M. B. nie stwierdzono zmian narządowych lub układowych, które aktualnie mogłyby być skutkiem przebytego zakażenia krętkami Borreli burgdorferi. W ocenie Sądu stanowisko organów w świetle zgromadzonego materiału dowodowego jest uzasadnione. Przede wszystkim podnieść należy, że powołane wyżej rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych ściśle określa tryb postępowania w sprawie stwierdzenia istnienia bądź braku istnienia choroby zawodowej. Warunkiem wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej jest rozpoznanie przez uprawnioną jednostkę choroby określonej w wykazie chorób zawodowych, zawartym w załączniku do powołanego rozporządzenia, oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy tą chorobą a czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi w środowisku pracy. Decyzję taką wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika (§ 8 ust. 1 cytowanego rozporządzenia). Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Należy podkreślić, że organ administracji nie ma wiedzy specjalistycznej i nie może dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Oznacza to, że ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści orzeczenia lekarskiego wydanego przez specjalistyczną jednostkę orzeczniczą. Orzeczenie takie, co wynika z mechanizmu postępowania w sprawie chorób zawodowych, stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Przy czym stanowisko specjalistycznej jednostki orzeczniczej winno być zupełne, logiczne i wszechstronnie uzasadnione, wyjaśniające wszelkie wątpliwości. Należy przy tym podkreślić, że orzeczenia lekarskie jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych nie są aktami (administracyjnymi), wymienionymi w art. 3 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z czym nie podlegają kontroli działalności administracji publicznej. Kontroli sądów administracyjnych podlegają jedynie decyzje inspektora sanitarnego stwierdzające chorobę zawodową lub decyzje orzekające o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Badając legalność takiej decyzji Sąd może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnioną jednostkę organizacyjną, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Można również dopuścić zakwestionowanie orzeczeń lekarskich przez organ (inspektora sanitarnego) lub sąd administracyjny w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarskie uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak i w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnione do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej można żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk (vide: wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej wydaje decyzję na podstawie orzeczenia lekarskiego, jest związany treścią tego orzeczenia, a więc nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (por. wyrok NSA w Warszawie z dn. 09 lipca 1998 r. sygn. akt II SA 634/98 Pr. Pracy 1998/12/38; wyrok z 24 lutego 1998 r. NSA 1520/97 publ. ONSA 1998/4/150). W niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie pod względem formalnym nie budzą żadnych wątpliwości. Odnośnie do zarzutu strony sformułowanego w skardze co do wykorzystania wyników znajdujących się w dokumentacji medycznej skarżącej, to zasadnie organ odwoławczy wskazał na § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych , zgodnie z którym organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do odmiennej oceny, niż wyrażona w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego. Zgodnie zaś z § 6 ust. 1 lekarz właściwy w sprawie orzekania w zakresie chorób zawodowych, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Organy zatem zasadnie wzięły pod uwagę wyniki badań, przeprowadzone w 2008r., znajdujące się w dokumentacji medycznej skarżącej. Bez wątpienia skarżąca cierpi na jedną z chorób wyszczególniona w wykazie chorób zawodowych, jednak zachorowanie to nie miało związku z wykonywaną wcześniej pracą rolnika. W ocenie Sądu M. B. pracę zawodową zakończyła w 1998 r. od kiedy, zgodnie z jej oświadczeniem złożonym na rozprawie pobierała rentę, ale gdyby nawet podzielić stanowisko skarżącej, że pracowała w gospodarstwie rolnym do 2006 r. to i tak nie można doszukać się związku między wystąpieniem choroby i wykonywaniem pracy. Badania wykonane w 2008 r. wykluczyły chorobę skarżącej, tak więc do zachorowania doszło po 2008 r. kiedy to M. B. już nie pracowała, dlatego też nie mogło być związku między zachorowaniem i wcześniejszą pracą rolnika. Reasumując, należy stwierdzić, że skarżona decyzja organu odwoławczego, jak również decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające ich uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za kompletny i wyczerpujący, pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W związku z powyższym, skargę jako niezasadną, należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło