II SA/Ol 1140/07
WyrokWSA w Olsztynie2008-03-26
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Tadeusz Lipiński, Alicja Jaszczak-Sikora
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły linię brzegową rzeki, uwzględniając kwestię ewentualnego zasypania koryta rzeki i stosując właściwą metodę określenia linii brzegowej zgodnie z Prawem wodnym?Ratio decidendi
Organy administracji naruszyły przepisy procedury administracyjnej, w szczególności zasady dotyczące wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu. Nie przeprowadzono wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących zasypania brzegu rzeki, a także błędnie zinterpretowano przepisy Prawa wodnego dotyczące kolejności metod ustalania linii brzegowej.Stan faktyczny
Właściciele działek zwrócili się o ustalenie linii brzegowej rzeki sąsiadującej z ich nieruchomościami. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych odmówił zgody, twierdząc, że linia brzegowa została wyznaczona po sztucznie zasypanym korycie. Starosta ustalił linię brzegową, uznając, że nie doszło do zasypania koryta. Wojewoda, rozpatrując odwołanie, uchylił częściowo decyzję Starosty, ale utrzymał w mocy ustalenie linii brzegowej. Marszałek Województwa zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną interpretację Prawa wodnego oraz brak wyjaśnienia kwestii zasypania koryta.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, zasądził zwrot kosztów postępowania od Wojewody na rzecz skarżącego i orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2008 r. sprawy ze skargi Marszałka Województwa reprezentowanego przez Dyrektora Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych na decyzję Wojewody z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie ustalenia linii brzegowej rzeki I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 540,- zł (słownie pięćset czterdzieści złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku
Wnioskiem z dnia "[...]" M. i P. R., J. N. i K. S. – właściciele działek o nr "[...]", "[...]", "[...]", położonych w obrębie "[...]" gmina "[...]", zwrócili się do Starostwa Powiatowego w "[...]" o ustalenie linii brzegowej rzeki "[...]" sąsiadującej z ich działkami. Do wniosku dołączyli projekt linii brzegowej.
Pismem z dnia "[...]" Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Rejonowy Oddział w "[...]" odpowiadając na pismo Starostwa Powiatowego w "[...]" w przedmiocie ustalenia linii brzegowej rzeki "[...]" w obrębie "[...]", odmówił wyrażenia zgody na wyznaczenie linii brzegowej rzeki wskazując, że została ona wyznaczona po sztucznie zasypanym korycie przez właścicieli działek przyległych. Tak wyznaczona linia brzegowa uniemożliwi utrzymanie i konserwację tego odcinka rzeki, gdyż nie będzie możliwości wejścia ze sprzętem, ponieważ linia brzegowa jest ustalona po linii wody w korycie rzeki.
Decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", działający z upoważnienia Starosty "[...]" – Naczelnik Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska ustalił linię brzegową rzeki "[...]" w obrębie "[...]" w następujący sposób: od istniejącego punktu granicznego nr "[...]" poprzez nowo projektowane punkty "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", do punktu nr "[...]" leżącego na dotychczasowej linii brzegowej z wydzieleniem działek od ustalonej linii brzegowej do granic działek właścicieli. Jako podstawę prawną orzeczenia podał art. 15 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2005r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.). Uzasadniając orzeczenie wskazał, że w trakcie przeprowadzonej rozprawy administracyjnej odebrano od stron – P. R. i K. S. – oświadczenia, w których wskazali, że nie prowadzili prac ziemnych na linii brzegowej rzeki, a z żadnych akt nie wynika, że linia brzegowa została sztucznie usypana. Ponadto w trakcie dokonywania oględzin stwierdzono, że konfiguracja brzegu rzeki, m.in. rosnące w bezpośredniej bliskości lustra wody stare drzewa wskazuje na to, że stan faktyczny istnieje od wielu lat. Potwierdza to okoliczność, że linia brzegowa nie została wyznaczona po sztucznie zasypanym korycie. Również twierdzenie ZMiUW, że ustalenie linii brzegu zgodnie z wnioskiem uniemożliwi konserwację rzeki nie zostało udowodnione. Wskazał, że prace konserwacyjne mogą być wykonywane w sposób zastępczy, na co pozwalają występujące corocznie niskie stany wody i ustalona linia brzegu nie będzie tu żadną przeszkodą. Dodał również, że projektowaną linię brzegu ustalono w oparciu o kryterium wyraźnej na pewnych odcinkach linii brzegu rzeki "[...]:" oraz w oparciu o średnią rzędną zwierciadła wody z okresu 1976-2005 wynoszącą 119,99 m w układzie Kronsztadt obliczoną przez Dział Służby Obserwacyjno – Pomiarowej w Białymstoku.
Odwołanie od tej decyzji wniósł działający z upoważnienia Marszałka Województwa – Dyrektor Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w "[...]". Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 11, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. oraz art. 15 § 3 ustawy Prawo wodne. W odwołaniu podniósł, iż organ uzasadniając kwestionowaną decyzję odniósł się wyłącznie do streszczenia składanych przez strony pism bez przeprowadzenia ich analizy. Organ w żaden sposób nie odniósł się do zgłaszanych przez ZMiUW twierdzeń dotyczących wykonania przez wnioskodawców zasypania części koryta rzeki, co zostało potwierdzone przez inspektorów WINB, a nadto przeprowadzając postępowanie dowodowe całkowicie pominął dokumentację geodezyjną wskazującą na okoliczność zasypania koryta. Tak nikły zakres dowodowy, jak wskazał, bez wskazania dlaczego organ dał wiarę wnioskodawcom budzi zastrzeżenia, bowiem analizując przedstawione dokumenty można wyciągnąć zupełnie inne wnioski niż przedstawione przez wnioskodawców. Wskazuje to również na fakt, że organ wykazał się brakiem wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz brakiem wyciągnięcia całościowych wniosków, a tym samym nie wypełnił podstawowych zasad postępowania oraz naruszył wskazane przepisy. Podniósł również, iż w jego ocenie organ nie wyznaczył w sposób właściwy linii brzegowej. Nawet jeśli przyjąć, iż zastosowana rzędna jest prawidłowa, to należałoby przeprowadzić postępowanie dowodowe dotyczące zasypania przez wnioskodawców części brzegu rzeki powodujące podniesienie się terenu. Dodał nadto, iż z akt postępowania wynika, że P. R. umocnił koryto rzeki palisadą i zasypał ziemią, co zeznał do protokołu inspektorom WINB, a czego organ nie wyjaśnił w toku postępowania. Wskazał, iż brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności bezsprzecznie wskazuje, że postępowanie jest obarczone wadami w zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego.
Po rozpatrzeniu odwołania, Wojewoda działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., decyzją z dnia "[...]", Nr "[...]", uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wymienionych w sentencji punktów, po których przebiega projektowana linia brzegu oraz orzekł jej brzmienie w tym zakresie: ""[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" do punktu "[...]" leżącego na dotychczasowej linii brzegowej", a w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W motywach orzeczenia wskazał, iż za niesłuszne należy uznać zarzuty ZMiUW dotyczące sposobu ustalenia linii brzegu. Zgodnie bowiem z art. 15 ust. 1 ustawy Prawo wodne linię brzegu dla cieków naturalnych stanowi krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia, którą ustala się według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat. Jak wynika ze wskazanego przepisu Prawo wodne nie preferuje żadnej z metod, określa tylko możliwości, które można zastosować. Załączony do wniosku projekt linii brzegowej rzeki "[...]" jasno opisuje przyjęty przez projektanta sposób ustalenia linii brzegu, którym jest kryterium linii brzegu oraz średnia rzędna zwierciadła wody. Nie było zatem, jak wskazał, podstaw do odrzucenia wniosku. Podkreślił, że przeprowadzone postępowanie organu pierwszej instancji nie potwierdza zarzutu odwołania dotyczącego zmiany przez wnioskodawców linii brzegu rzeki w wyniku sztucznego zasypania jej koryta. Z kolei ustalenia organu dokonane podczas oględzin terenu, jak również złożone oświadczenia wnioskodawców wskazują na istnienie od wielu lat obecnego stanu brzegu rzeki na wysokości ich nieruchomości, co potwierdzają rosnące w pobliżu lustra wody wieloletnie drzewa. Wskazał również, iż nie ma znaczenia dla sprawy toczące się przed PINB w "[...]" postępowanie w sprawie samowoli budowlanej dokonane przez jednego z wnioskodawców na działce nr "[...]", stanowiącej grunt pod wodami rzeki "[...]". Nadto zarzut odwołującego się odnośnie braku możliwości prowadzenia robót konserwacyjnych w korycie rzeki, również nie znajduje uzasadnienia. Bowiem z art. 28 ustawy Prawo wodne wprowadza wyraźny obowiązek umożliwienia dostępu do wody na potrzeby wykonywania robót związanych z utrzymywaniem wód. Wskazał, iż w jego ocenie, ustalenia faktyczne i materiał dowodowy zostały wyczerpująco zebrane i rozpatrzone. Podniósł, iż niezgodny z obowiązującymi przepisami jest sposób wyznaczenia linii brzegu pomiędzy punktami przyjętymi w kwestionowanej decyzji. W zaskarżonej decyzji organ pierwszej instancji wyszczególnił punkty, po których przebiegać będzie projektowana linia brzegu, z pominięciem jednego z nich, tj. "[...]", co musiało skutkować uchyleniem tej części decyzji.
Skargę na powyższą decyzją wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Marszałek Województwa reprezentowany przez Dyrektora Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w "[...]" żądając jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania. Z ostrożności procesowej wniósł ewentualnie o stwierdzenie nieważności decyzji ze względu na rozstrzygnięcie skarżonym aktem o braku dokonania samowoli budowlanej polegającej na samowolnym zasypaniu koryta rzeki i zabudowaniu części działki nr "[...]", co skutkowało naruszeniem przepisów o właściwości. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 15 § 1 i 3 ustawy Prawo wodne poprzez wybór metody określenia linii brzegowej z pominięciem kolejności ustawowych metod jej ustalenia i brak uzasadnienia dla wyboru określenia linii brzegowej, a także naruszenie art. 6, 10 § 1, 19, 97 § 1 pkt 4, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi przytoczył w całości argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Wskazał ponadto, iż przepisu art. 15 § 1 ustawy Prawo wodne nie można interpretować w oderwaniu od § 5, 6 i 7 tegoż artykułu. O ile bowiem ustawodawca w § 1 ustanawia alternatywę dla poszczególnych sposobów ustalenia linii brzegowej, to jednak w kolejnych wskazanych paragrafach następuje już uszeregowanie metod wyznaczania linii brzegowej. Interpretacja organu, jak wskazał, byłaby właściwa jedynie w przypadku, gdyby ustawodawca nie odniósł się do kolejności metod w dalszych przepisach tego artykułu. Jeżeli jednak ustawodawca wprost wskazuje na preferowane przez niego metody, to organ nie może ustalać, iż ważniejszą moc prawną ma § 1 niż § 5 czy § 6 art. 15. Zatem wniosek, jaki wyciąga organ z interpretacji art. 15 ustawy Prawo wodne jest nieuprawniony i jednocześnie czyni sposób ustalenia linii brzegowej błędnym. Podniósł również, iż Wojewoda przekroczył właściwość w zakresie postępowania, bowiem nie jest uprawniony do stwierdzenia faktu, czy nastąpiło naruszenie przepisów prawa budowlanego i doszło do samowolnego zasypania linii brzegowej. Tym samym organ wskazując w uzasadnieniu, iż jego zdaniem nie doszło do zasypania koryta rzeki narusza swoje kompetencje poprzez ocenę faktów, której to powinien dokonać inny właściwy organ nadzoru budowlanego. Wojewoda powinien zawiesić z urzędu postępowanie do chwili rozstrzygnięcia przez właściwe organy sprawy samowoli budowlanej, a powyższe powinno nastąpić zwłaszcza w sytuacji, gdy dokonanie samowolnego naniesienia gruntu powoduje podwyższenie poziomu gruntów, a tym samym wpływa na wyznaczenie granic działki określonej linią brzegową. Dodał, iż organ uniemożliwiając stronie wypowiedzenie się co do całości zebranego materiału naruszył również art. 10 k.p.a., bowiem strona wykorzystując wynikające z tej normy uprawnienia podniosłaby argumenty wskazane w skardze już na etapie postępowania administracyjnego, co pozwoliłoby uniknąć postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację prawną zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej, a stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ramach tej kognicji Sąd bada czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Na podstawie powyższych kryteriów należy wskazać, że skarga Dyrektora ZMiUW zasługuje na uwzględnienie - chociaż nie wszystkie jej zarzuty i wywody są zasadne - gdyż zaskarżona decyzja Wojewody oraz poprzedzająca ją decyzja Starosty naruszają prawo.
Przede wszystkim stwierdzić należy, iż kwestionowane decyzje naruszają przepisy procedury administracyjnej w stopniu dającym podstawę do ich uchylenia.
Wskazać bowiem trzeba, iż w postępowaniu administracyjnym wydanie prawidłowej decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzać prawidłowe ustalenie stanu faktycznego istotnego w sprawie - stosownie do art. 7 i 77 § 1 k.p.a. – m.in. poprzez wyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Bowiem brak ustaleń w oparciu o znajdujące się w aktach administracyjnych sprawy dowody, powoduje brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego, co prowadzi do naruszenia art. 7 kpa. Natomiast nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego uchybia przepisowi art. 77 § 1 kpa. Niewyjaśnienie wszystkich wątpliwości i okoliczności mających istotne znaczenie stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji.
W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie powyższe zasady nie były w pełni realizowane, co doprowadziło do braku wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co musiało skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji.
Mianowicie organy nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności zasypania brzegu rzeki, co konsekwentnie podnosi strona skarżąca twierdząc, iż brzeg rzeki przyległy do działek nr "[...]" i "[...]" został podniesiony od 0,5 m do 1 m przez zasypanie. Wskazać trzeba, iż w aktach sprawy znajduje się protokół z wizji lokalnej z dnia "[...]" przeprowadzonej przez inspektorów WINB na okoliczność dopuszczenia się na działce "[...]" i "[...]" samowoli budowlanej przez P. R. polegającej na wybudowaniu pomostu bez uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. P. R. zeznał do tego protokołu, iż w porozumieniu z właścicielem działki nr "[...]" K. S. uporządkował działkę (nr "[...]") wywożąc nieczystości, gruz, złom i śmieci, a w to miejsce przywiózł sześć wywrotek czarnoziemu i zasiał trawę. Ponadto P. R. przyznał (co zostało odnotowane w protokole), iż dokonał poszerzenia działki nr "[...]", kosztem koryta rzeki, poprzez nasypanie ziemi. Z kolei z oświadczeń P. R. z dnia "[...]" i K. S. z dnia "[...]" wynika, iż nie zasypywali koryta rzeki "[...]". Trzeba zauważyć, iż zeznania P. R. dotyczące zasypania koryta różnią się diametralnie. W "[...]" podał do protokołu z wizji lokalnej, że za wiedzą K. S. poszerzył jego działkę, kosztem koryta rzeki, do czego wykorzystał m.in. sześć wywrotek czarnoziemu. Jednakże już w "[...]", odpowiadając na pytanie Starostwa Powiatowego czy w latach "[...]" zasypano, czy nie koryto rzeki "[...]", podał precyzyjnie, że nie zasypywał koryta rzeki na granicy swojej posesji. Wskazać ponadto należy, iż protokół z wizji lokalnej z dnia "[...]" znany był zarówno organowi pierwszej, jak i drugiej instancji, bowiem stanowił załącznik do pisma Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Rejonowy Oddział w "[...]" z dnia "[...]", a nadto skarżący wielokrotnie powoływał się na ten protokół. Bezspornym jest również fakt, że ani organ pierwszej instancji, ani organ odwoławczy nie przesłuchali w charakterze stron K. S., J. N. oraz M. i P. R. na okoliczność zasypania koryta rzeki (art. 86 k.p.a.), poprzestając na przyjęciu pisemnych oświadczeń, i to tylko niektórych z nich oraz bez pouczenia o odpowiedzialności za fałszywe zeznania (art. 75 § 2 k.p.a.).
Powyższe okoliczności w ocenie Sądu stanowią naruszenie zasad procesowych i świadczą o braku wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla sprawy. Fakt nie uwzględnienia i nie odniesienia się przy rozpatrywaniu sprawy do załącznika pisma ZMiUW z dnia "[...]", jak również nie przesłuchanie w szczególności K. S. i P. R. w charakterze stron na okoliczność zasypania przez nich koryta rzeki, (do czego wykorzystano sześć wywrotek ziemi, przy czym nie wiadomo o jaką ilość ziemi chodzi, bowiem nie wiadomo jaki był tonaż wywrotek dostarczających ziemię), bądź przez inne osoby, jednoznacznie wskazuje, że organy nie wyczerpały wszystkich możliwości wyjaśnienia sprawy. W tym miejscu należy dodać, że przepisy ustawy Kodeks postępowania administracyjnego dopuszczają możliwość złożenia wyjaśnień na piśmie przez osoby fizyczne, jednakże nie są to zeznania świadków w rozumieniu art. 83 § 3 tej ustawy, a jedynie pisemne oświadczenia osób fizycznych o posiadaniu określonych informacji. Jednak w sytuacji, gdy powstaną wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego, zachodzi konieczność przesłuchania tych osób w charakterze świadków lub stron.
Ponadto z akt sprawy wynika, że w dniu "[...]" dokonano na działkach nr "[...]" i "[...]" oględzin w sprawie ustalenia linii brzegowej. Obecny przy tych czynnościach pracownik ZMiUW wyjaśnił do protokołu z tych czynności, że warstwice ziemi przylegającej do działki nr "[...]" bezsprzecznie wskazują, iż doszło do podniesienia terenu. Powyższe oznacza, iż teren działek nr "[...]" i "[...]" musiał zostać sztucznie podniesiony np.: poprzez nasypanie ziemi. Jednakże organy administracji nie odniosły się do tej okoliczności. Niewykluczone zatem, iż w celu wyjaśnienia czy teren działek nr "[...]" i "[...]" został w sposób sztuczny podniesiony koniecznym będzie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu geologii, co pozwoli na usunięcie wątpliwości czy teren ten jest jednorodny geologicznie, czy też jego struktura nosi znamiona ingerencji. Być może tylko osoba posiadająca wiadomości specjalne będzie mogła obiektywnie ocenić prawdziwość twierdzeń skarżącego w tym zakresie.
Również wskazana przez ZMiUW okoliczność, iż mapa geodezyjna omawianego terenu z roku 1997 przedstawia jego ukształtowanie w zupełnie innym kształcie niż mapa tego terenu z roku 2002, została przez organy administracji pominięta całkowitym milczeniem. Organy administracji będą musiały odnieść się również i do tego zarzutu. Wskazać bowiem należy, że w postępowaniu administracyjnym strona nie ma obowiązku dowodzenia swoich twierdzeń. Wydanie decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzić, stosownie do art. 7 i 77 § 1 k.p.a., dokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy. W tym celu środkiem dowodowym mogą być nie tylko protokoły i dokumenty, ale wszystkie środki dowodowe mogące przyczynić się do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym przesłuchanie świadków i opinia biegłego. Przy czym, to organ administracji zobowiązany jest do podejmowania wszystkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co w tezie wyroku z dnia 26.08.1998r., sygn. akt I SA/Gd 1675/96, potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że: "regułą obowiązującą w procedurze administracyjnej, różną od obowiązującej w sprawach cywilnych (art. 6 k.c.), jest to, że ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie spoczywa na organie administracyjnym. Wiąże się to z istotą postępowania administracyjnego, na etapie którego organ administracyjny nie jest stroną, lecz organem władczym". W tym miejscu należy też wskazać, że według organów I i II instancji koronnym argumentem przemawiającym za uwzględnieniem wniosku właścicieli nieruchomości sąsiadujących z rzeką jest fakt, iż na linii brzegu rosną wieloletnie drzewa o średnicy 38 cm. Jednak na zdjęciach znajdujących się w aktach administracyjnych trudno dopatrzyć się tak dużych drzew na brzegu rzeki, a organy w żaden sposób nie podają jakie to drzewa i nie określają ich położenia na mapie.
Zasadnie wskazał też skarżący, iż w sprawie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., co mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Zgodnie z tym przepisem stronie należy zapewnić czynny udział w każdym stadium postępowania, a także umożliwić wypowiedzenie się w kwestii zebranych dowodów, materiałów i zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji. Obowiązek ten w postępowaniu administracyjnym przekłada się na prawo strony do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Brak jest w aktach sprawy dowodu świadczącego o wypełnieniu tego obowiązku przez organ odwoławczy, co mogło mieć wpływ na wynik niniejszej sprawy ze względu na spór stron co do stanu faktycznego w sprawie. Zgodnie z wyrokiem NSA wydanym w dniu 5.06.2006r. I OSK 911/05 (publ. LEX nr 266267) naruszenie prawa do czynnego udziału w postępowaniu jest podstawą do uchylenia decyzji o ile to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W tym miejscu należy przywołać art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowiący, iż w sytuacji gdy okoliczności faktyczne zostały ustalone w postępowaniu, w którym strona nie miała możliwości wzięcia udziału w postępowaniu ani wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów przed wydaniem decyzji, okoliczności takich nie uznaje się ze udowodnione i nie powinno się ich brać pod uwagę.
Kolejnym uchybieniem zaistniałym w niniejszej sprawie jest błędna interpretacja norm Prawa wodnego dokonana przez organy obu instancji. W niniejszej sprawie organy ustaliły linię brzegową posługując się metodą mieszaną - linię brzegu ustalono w oparciu o kryterium wyraźnej na pewnych odcinkach linii brzegu rzeki "[...]" oraz w oparciu o średnią rzędną zwierciadła wody z okresu 1976-2005 wynoszącą 119,99 m w układzie Kronsztadt obliczoną przez Dział Służby Obserwacyjno – Pomiarowej w Białymstoku. Zasadnie jednak wskazuje strona skarżąca, że ustawodawca przewidział kolejność wyboru metody ustalenia linii brzegowej. Art. 15 § 1 ustawy Prawo wodne stanowi przepis ogólny, w którym ustawodawca wskazuje jedynie dopuszczalne metody ustalenia linii brzegowej. Przesądza o tym użycie w tym paragrafie słów "lub" i "albo", co wskazuje na alternatywne sposoby ustalania linii brzegu. Jednakże już w kolejnych paragrafach tegoż artykułu następuje uszeregowanie metod wyznaczania linii brzegowej - § 5, 6 i 7. Niemożność zastosowania w określonej sytuacji pierwszej z metod powoduje konieczność zastosowania kolejnej metody. Użycie w § 5 i 6 art. 15 słowa "jeżeli" wskazuje również, że możliwość zastosowania następnej metody ustalenia linii brzegu jest dopuszczalna wyłącznie w sytuacji gdy nie można zastosować do określonego stanu faktycznego hipotezy zawartej w paragrafie poprzednim. Przy czym zasadne jest twierdzenie skargi, że ustawodawca wprost wskazuje na preferowane przez niego sposoby ustalania linii brzegu, co wynika z kolejności metod składających się na enumeratywne paragrafy art. 15, a organ nie może w dowolny sposób ustalać, iż "ważniejszą moc" i pierwszeństwo w zastosowaniu ma § 1 niż § 5 czy też § 6 ustawy Prawo wodne. Organ rozpoznający sprawę winien zatem rozpatrzyć możliwość zastosowania pierwszej metody w oparciu o ustalony wcześniej stan faktyczny. Jeżeli nie jest to możliwe powinien to uzasadnić i zastosować następne metody. Oczywiście na poszczególnych odcinkach brzegu rzeki można zastosować różne metody ale to również wymaga uzasadnienia, dlaczego na danym odcinku brzegu rzeki nie można zastosować metody wskazanej przez ustawodawcę do stosowania w pierwszej kolejności.
Niezasadny jest natomiast zarzut skargi podnoszący, iż istotnym dla niniejszej sprawy jest toczące się postępowanie przed PINB w "[...]" w sprawie samowoli budowlanej dokonanej częściowo na działce nr "[...]" stanowiącej grunty pod wodami rzeki "[...]". Zasadnie wskazał Wojewoda, iż brak jest przesłanek do uznania postępowania prowadzonego przez PINB jako zagadnienia wstępnego w myśl art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a co za tym idzie, zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia linii brzegu. Należy dodać, iż rozstrzygnięcia wydane w tamtym postępowaniu mogą być przedmiotem zaskarżenia do Sądu, jednakże będzie to już autonomiczne postępowanie sądowe.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 19 k.p.a., bowiem wbrew wywodom skargi organ odwoławczy nie orzekał w zaskarżonej decyzji o braku dokonania samowoli budowlanej. Kwestia zasypania brzegu rzeki jest tylko elementem stanu faktycznego ustalonego przez organy w niniejszej sprawie do czego mają one uprawnienie, a nie rozstrzygnięciem kwestii samowoli budowlanej. Tym samym nie zaistniała sytuacja orzekania w sprawie administracyjnej nienależącej do właściwości organu, co byłoby podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji – art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.
Podsumowując rozważania - organy administracyjne tj. Starosta Powiatu i Wojewoda działający w sprawie jako organ odwoławczy dopuściły się naruszenia norm proceduralnych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem ponownie rozpatrując sprawę należy przeprowadzić postępowanie dowodowe z zachowaniem reguł postępowania administracyjnego wyrażonych w przepisach art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz umożliwić stronom czynny udział w postępowaniu. W oparciu o prawidłowo zebrany i kompletny materiał dowodowy, przy uwzględnieniu wyżej podanych wskazówek, organ rozstrzygnie o istnieniu w sprawie okoliczności, które uznał za udowodnione, jak też wskaże dowody, którym dał wiarę, a którym odmówił wiarygodności oraz przedstawi argumenty i przesłanki podjętej decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a., dokonując prawidłowej subsumpcji norm Prawa wodnego.
Reasumując, wskazane naruszenia prawa powodują, że zaskarżone decyzje nie mogą pozostać w obrocie prawnym.
Z tych też względów i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a. stosownie do wyniku sprawy.
Zgodnie z art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł ponadto, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku.
-----------------------
10
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło