II SA/Ol 1340/15

WyrokWSA w Olsztynie2016-03-22

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Beata Jezielska, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie przewozu regularnego, polegające na ominięciu wyznaczonych przystanków, może zostać usprawiedliwione złym stanem drogi lub pracami budowlanymi, co wyłącza odpowiedzialność przewoźnika za nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 20a ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zły stan drogi lub prace budowlane, które potencjalnie mogą spowodować uszkodzenie pojazdu, nie stanowią okoliczności uniemożliwiających wykonanie przewozu zgodnie z przebiegiem trasy, co wyłącza zastosowanie art. 20a ustawy o transporcie drogowym. Ponadto, odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia przepisów ma rozszerzony zakres i obejmuje również brak należytego nadzoru nad pracownikami, co oznacza, że nawet jeśli naruszenie nastąpiło bez wiedzy przedsiębiorcy, nie zwalnia go to od odpowiedzialności administracyjnej.
Stan faktyczny
Spółka A została ukarana karą pieniężną za naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie przewozu regularnego, polegające na ominięciu przez kierowcę dwóch przystanków. Kierowca tłumaczył swoje postępowanie złą nawierzchnią drogi do jednego z przystanków oraz rzekomą zmianą rozkładu jazdy w odniesieniu do drugiego. Organy administracji uznały, że naruszenie miało miejsce, a okoliczności podnoszone przez przewoźnika nie zwalniają go z odpowiedzialności. Spółka wniosła skargę do sądu, kwestionując prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych organów.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 marca 2016 r. sprawy ze skargi spółki A na decyzję Głównego Inspektora z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na D. K. i L. K., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą A w A, karę pieniężną w wysokości 3.000 zł na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz w oparciu o ustalenia protokołu kontroli z dnia "[...]". W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu 10 marca 2015 r. o godz. 13:03 w A na przystanku autobusowym przy ul. A, Inspektor transportu drogowego zatrzymał do kontroli pojazd marki A przedsiębiorstwa D. K. i L. K. o nazwie A, którym kierował K. K.. Kierowca do kontroli okazał między innymi wypis nr "[...]" z zezwolenia nr "[...]" wraz z obowiązującym rozkładem jazdy ważnym od dnia 10 grudnia 2012 r. do 22 lutego 2016 r. Zgodnie z wymienionymi w rozkładzie jazdy przystankami, odjazd z przystanku w A powinien odbywać się o godz. 13:11. W dniu kontroli kierowca przyjechał o godz. 13:03 z zamiarem odjazdu po sprzedaniu biletów pasażerom wsiadającym. Powodem szybszego przyjazdu i odjazdu w dniu kontroli był fakt, że kierowca nie zajechał na przystanki o nazwach A i B. Odnośnie do pierwszego przystanku kierowca zeznał, że nie zajeżdżał na niego, ponieważ został zmieniony rozkład jazdy. W przypadku drugiego wskazał, że nie została tam wyremontowana droga. Tym samym organ stwierdził wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczącym ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. Organ w świetle swobodnej oceny dowodów za bezcelowy uznał również wniosek strony o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej i konfrontacji zeznań kierowcy. Wskazał, że kierowca został pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, a ich treść spójnie wyjaśnia przyczynę wcześniejszego przyjazdu na przystanek w A. Za nieuzasadnione organ uznał twierdzenia strony, która zaprzecza słowom kierowcy o wypełnieniu poleceń pracodawcy, aby nie zajeżdżać na przystanki w A. Pozostają one bowiem z sprzeczności z zeznaniami kierowcy oraz informacją uzyskaną od Prezydenta A, który pismem z dnia 31 marca 2015 r. poinformował, że trasa przewoźnika D. K., L. K. na relacji A - B nie została zmieniona. Organ nie znalazł również podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 92 ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d., ponieważ to brak nadzoru ze strony przedsiębiorcy spowodował stwierdzone w protokole kontroli nieprawidłowości, nie było to zatem konsekwencją zdarzeń i okoliczności niezależnych od niego, czy też takich, których nie mógł przewidzieć. Od powyższej decyzji D. K. i L. K. wnieśli odwołanie zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 10, 7, 77, 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego poprzez odmowę przeprowadzenia wszystkich wskazanych przez stronę dowodów w celu wyjaśnienia sprawy oraz art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędne przyjęcie, że nie zachodzą okoliczności powodujące konieczność umorzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Skarżący podnieśli, że decyzja jest obarczona uchybieniami, które wymagają jej uchylenia i umorzenia postępowania w sprawie. W ich ocenie funkcjonariusz dokonujący kontroli w żaden sposób nie zweryfikował wyjaśnień kierowcy, który w zakresie ewentualnych zmian rozkładu jazdy oraz ilości przystanków, nie ma ani wiedzy, ani kompetencji do wypowiadania się. Dalej podnieśli, że nie są znane im powody, dla których kierowca nie zajechał na przystanki A i B. Rozkład jazdy nie został zmieniony i nadal odjazd z przystanku w A odbywa się o godzinie 13:11. Skarżący podkreślili również, że w rubryce protokołu kontroli jako naruszony przepis wskazano art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.t.d., który dotyczy jedynie wskazania sankcji jakie przewiduje ustawodawca za naruszenie warunków przewozu drogowego. Nie wskazuje zaś za jakie naruszenia owa sankcja jest przewidziana. Zdaniem skarżącym do opisowego określenia naruszenia zawartego w protokole nie mogą się w żaden sposób odnieść. Za nieuzasadnione skarżący uznali również odmowę przez organ przeprowadzenia przez nich zawnioskowanych dowodów w postaci przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i konfrontacji zeznań kierowcy. W ich ocenie zasada swobodnej oceny dowodów, na którą powołał się organ doznaje w postępowaniu administracyjnym licznych ograniczeń. Tym samym organ nie miał prawa odmówić przeprowadzenia zawnioskowanych dowodów. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy bezspornie wskazuje, że strony w dniu kontroli wykonywały przewóz regularny niezgodnie z warunkami określonymi w udzielonym im zezwoleniu na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym nr "[...]" i stanowiącym jego załącznik rozkładem jazdy obowiązującym od dnia 10 grudnia 2012 r. do dnia 22 lutego 2016 r. Z zeznań kierowcy wynika, że pominął przystanki A i B, ponieważ do przystanku B nie zajeżdża z powodu niewyremontowanej drogi, a przystanek A nie został uwzględniony w zmienionym rozkładzie jazdy. Tym samym organ I instancji prawidłowo dokonał ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Organ odwoławczy podkreślił, że kierowca będąc pracownikiem skarżącej wykonuje jej polecenia. W konkretną trasę wysyła kierowcę jego pracodawca bądź osoba upoważniona przez niego. W profesjonalnie prowadzonym przedsiębiorstwie nie dochodziłoby do naruszenia obowiązujących przepisów, gdyby przedsiębiorca dochował należytej staranności i kontrolował pracę kierowców. Pracodawca posiada bowiem szereg instrumentów prawnych i faktycznych umożliwiających mu zabezpieczenie swych interesów oraz zapewnienie należytego wykonywania obowiązków przez zatrudnione osoby. Organ odwoławczy podkreślił, że zawarte w odwołaniu argumenty stanowią polemikę z rozstrzygnięciem i uzasadnieniem decyzji I instancji. Wbrew twierdzeniom strony organ nie naruszył przepisów art. 10, 7 i 77, 80 k.p.a. Rozstrzygnięcie zostało oparte na dowodach zebranych w dniu kontroli prawidłowo ocenionych przez organ. Organ odwoławczy zauważył ponadto, że strona skarżąca składając wnioski dowodowe o przeprowadzenie rozprawy i ponowne przesłuchanie kierowcy oraz siebie w charakterze strony nie wskazała na jakie okoliczności organ I instancji miał przeprowadzić wskazane dowody. W ocenie organu odwoławczego działania podejmowane przez stronę mają na celu wyłącznie uniknięcie odpowiedzialności za powstałe naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy podkreślił również, że w sprawie nie ma podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d. Obowiązkiem strony jest bowiem takie organizowanie prowadzonej przez niego działalności, aby przestrzegać obowiązujących przepisów i nie dopuścić do powstania naruszenia. Odpowiedzialność przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym nie opiera się na zasadzie winy, zatem podstawą nałożenia kary pieniężnej jest wyłącznie ustalenie zaistnienia naruszenia. Na powyższą decyzję D. K. i L. K. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie domagając się jej uchylenia oraz decyzji ją poprzedzającej. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego: - art. 20a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. poprzez jego błędną wykładnię, mimo że skarżący mieli prawo nie stosować warunków wykonywania przewozu określonych w zezwoleniu, gdyż wystąpiły okoliczności uniemożliwiające normalne wykonywanie przewozu osób na linii regularnej A - B, polegające na kontynuowaniu rozległych prac budowlanych w mieście A w związku z budową trakcji tramwajowych oraz złym stanie drogi prowadzącej w kierunku przystanku A; - art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji nakładającej karę pieniężną za wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, mimo że skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. 2) Przepisów prawa procesowego: - art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji o nałożeniu kary pieniężnej mimo niepodjęcia wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz bezrefleksyjne oparcie się jedynie na zeznaniach kierowcy; - art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonych dowodów i uznanie, że pracownik skarżącego naruszył warunki przewozu regularnego wskazane w posiadanym przez skarżących zezwoleniu na ich polecenie. Skarżący wnieśli również o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka K. K., również na okoliczność stanu drogi prowadzącej do przystanku A oraz ustalenia czy prace przy budowie trakcji tramwajowej w A wpływały na przejazd przez to miasto oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania skarżących na okoliczności braku zmian w rozkładzie jazdy na trasie A - B, nie wydawania kierowcy poleceń o zmianie trasy przejazdu. W uzasadnieniu podniesiono, że organy postąpiły niewłaściwie nie nadając żadnego znaczenia okoliczności, iż kierowca podczas przesłuchania podał, że w dniu dokonywania kontroli nie dojechał do przystanku A z uwagi na zły stan prowadzącej w tamtym kierunku drogi, co znacznie utrudniało wykonanie przewozu dużym mieszczącym 40 osób autobusem. Podnieśli, iż tego dnia w związku z awarią znacznie mniejszego pojazdu, kierowa poruszał się dużym autobusem. W ocenie skarżących kierowca mając na uwadze wysokie ryzyko uszkodzenia autobusu oraz troskę o pasażerów mógł zaniechać realizacji kursu na niebezpiecznym odcinku. Zaistniała sytuacja wypełnia tym samym dyspozycję art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Dalej skarżący wskazali, że nie mieli żądnego wpływu na powstanie naruszenia spowodowanego przez ich pracownika. Kierowca we własnym zakresie i według własnego uznania podjął decyzję o braku wjazdu na wszystkie przystanki wymienione w zezwoleniu, bez wiedzy skarżących, a zdarzenie to miało charakter incydentalny. Odnośnie do samych zeznań świadka złożonych w toku kontroli skarżący podnieśli, że organ ograniczył się do sprawdzenia ich prawdziwości tylko poprzez zażądanie informacji od Prezydenta w przedmiocie ewentualnej zmiany rozkładu jazdy. W ich ocenie organ powinien podjąć wątpliwość co do rzekomego nakazu pominięcia przystanku wydanego przez skarżących. Tym samym za zasadne skarżący uznali ponowienie wniosku o przeprowadzenie konfrontacji pomiędzy świadkiem, a skarżącymi. Ponadto pominięcie tego wniosku spowodowało wydanie decyzji procesowej obarczonej wadami i powodującej naruszenie wymienionej w skardze przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do nowych argumentów skargi wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów wymienionych przez skarżących. Za przesłankę odstąpienia od wymierzenia kary na podstawie art. 92c ustawy nie można uznać złego stanu nawierzchni drogi oraz ograniczonych możliwości manewrowania pojazdem ze względu na jego wielkość. Ryzyko uszkodzenia pojazdu nie mieści się w katalogu zdarzeń bądź okoliczności, których skarżący nie mogli przewidzieć wykonując przejazd. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.) zwanej dalej: ustawą p.p.s.a. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Podstawę prawną rozstrzygnięcia niniejszej sprawy stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 z późn. zm.) zwanej dalej: ustawą u.t.d.. Zgodnie z art. 18 ust. 1 tej ustawy wykonywanie przewozów regularnych i przewozów regularnych specjalnych wymaga uzyskania stosownego zezwolenia. Z kolei w myśl art. 18b ust. 1 u.t.d., przewozy regularne w krajowym transporcie drogowym wykonywane są według następujących zasad: rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach autobusowych (pkt 2); wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy (pkt 3). Zgodnie z art. 18b ust. 2 u.t.d., podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się korzystania z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy zawierająca także nazwę, adres siedziby przewoźnika i numer telefonu przewoźnika lub niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów (pkt 2); oraz zabierania i wysadzania pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy (pkt 3). Stosownie do art. 20 ust. 1 u.t.d. w zezwoleniu określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów, przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, miejscowości, w których znajdują się przystanki. Zgodnie zaś z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Konsekwencją tego rozwiązania jest zapis Lp. 2.2.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który karą pieniężną w wysokości 3.000 złotych sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 20a ust. 1 u.t.d., warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych. W przypadku gdy okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozów, o których mowa w ust. 1, trwają dłużej niż 14 dni, organ właściwy w sprawach zezwoleń, na wniosek przedsiębiorcy, wydaje decyzję w sprawie odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniu (ust. 2). Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że w dniu kontroli, tj. 10 marca 2015 r. samochód marki A o nr rej. "[...]", którym kierował K. K. przyjechał na przystanek w miejscowości A o godz. 13:03 (według rozkładu jazdy przyjazd powinien nastąpić o godz. 13:11), omijając przystanki o nazwach A i B. Tym samym nie zostały zachowane warunki określone w zezwoleniu nr "[...]". W chwili kontroli wykonywany był zarobkowy regularny przewóz osób w ramach przedsiębiorstwa skarżących. Z zeznań kierowcy wynika, że zazwyczaj odjazd z przystanku w A realizuje właśnie o godz. 13:03, zgodnie z poleceniem pracodawcy. Nie zajeżdżał na przystanek A, ponieważ został zmieniony rozkład jazdy, a na przystanek A, z uwagi na to, że nie została tam wyremontowana droga. Kierowca wskazał, że wcześniejsze odjazdy ze Stawigudy odbywają się od około miesiąca. Podał także, że przyjechał na przystanek o 13:03 z zamiarem odjazdu po sprzedaniu biletów pasażerom wsiadającym. Treść argumentów podnoszonych w zaskarżonej decyzji i skardze do sądu wskazuje, że nie jest spornym fakt, że doszło do zmiany trasy przejazdu autobusu w stosunku do określonej w rozkładzie jazdy i zezwoleniu, polegającą na tym, że kierowca ominął przystanki o nazwach A i B, kierując się od razu na kolejny przystanek w rozkładzie jazdy. Fakt ten został udokumentowany w protokole kontroli z 10 marca 2015 r., nie jest też kwestionowany przez stronę skarżącą. Spór między skarżącym a organem dotyczy raczej interpretacji tego faktu w świetle ustawy o transporcie drogowym, w szczególności w kontekście istnienia podstaw do nałożenia kary pieniężnej wymienionej w I.p. 2.2.3 załącznika nr 3 do ustawy (w zw. z art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d.). W ocenie organu w sprawie zostały spełnione przesłanki określone w przytoczonym przepisie, który sankcjonuje karą 3.000 zł za naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. Skarżący podważają konkluzje organu zarzucając mu, że nie uwzględnił art. 20a u.t.d., a także w sposób niepełny ustalił stan faktyczny sprawy. Zdaniem skarżących w badanej sprawie miała miejsce właśnie sytuacja opisana w hipotezie przepisu, gdyż wystąpiły okoliczności uniemożliwiające normalne wykonywanie przewozu osób, polegające na kontynuowaniu rozległych prac budowlanych w mieście A w związku z budową trakcji tramwajowych oraz złym stanie drogi prowadzącej w kierunku przystanku A. Odnosząc się do spornych stanowisk stron należy stwierdzić, że argumentacja organu jest prawidłowa, a jego decyzja zgodna z prawem. W badanej sprawie mamy do czynienia z przewozem regularnym. Już samo określenie ustawowe wskazuje na konieczność zachowania regularności kursów, co potwierdza ustawowa definicja przewozu regularnego - w myśl art. 4 pkt 7 u.t.d. jest to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe. Jak już to wskazano wyżej, wykonywanie przewozów wymaga uzyskania zezwolenia, w którym określa się w szczególności przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów; miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób, a załącznikiem do zezwolenia jest obowiązujący rozkład jazdy (art. 18 ust. 1, art. 20 ust. 1 pkt 2, 3 i ust. 1a u.t.d.). Wśród zasad wykonywania przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym znalazła się kluczowa dla sprawy reguła, w myśl której wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywać się ma tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy (art. 18b ust. 1 pkt 3 u.t.d.). Regularność przewozów, wyrażająca się w istnieniu stałych, podanych w rozkładzie przystanków i godzin przyjazdu i odjazdu z nich jest kluczowym elementem poprawnego korzystania z zezwolenia na wykonywanie tego rodzaju przewozów. Są to warunki istotne z jednej strony z punktu widzenia interesów korzystających z komunikacji regularnej, pozwalające podróżnym zaplanować przejazd. Po drugie warunki te gwarantują także zachowanie porządku i bezpieczeństwa w ruchu drogowym na przystanku i w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Zbyt duża liczba pojazdów wjeżdżających i opuszczających ten sam przystanek w tym samym czasie stwarzałaby niewątpliwie zagrożenia dla ruchu. Z tych przyczyn uzasadnione jest surowe traktowanie przez ustawodawcę omawianego wymogu i piętnowanie karą pieniężną zachowań naruszających te reguły. Mogą się jednakże zdarzyć sytuacje, w których przestrzeganie powyższych zasad będzie niemożliwe z powodu nieprzewidzianych przyczyn i okoliczności. W takich sytuacjach zastosowanie znajduje przywoływany wyżej art. 20au.t.d., pozwalający na stosowanie odstępstw od warunków zezwolenia w zakresie trasy przewozu. Należy mieć na uwadze, że przepis ten wprowadza wyjątki od zasady, którą jest regularność przewozów, dotycząca w szczególności przestrzegania reguły zatrzymywania się na wyznaczonych przystankach. Jak wskazuje się w orzecznictwie okolicznością przewidzianą w art. 20a ust. 1 u.t.d. jest każda okoliczność - jeżeli tylko: 1) występuje niezależnie od przedsiębiorcy, 2) jednocześnie uniemożliwia wykonywanie przewozu zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów (wyrok NSA z 4 grudnia 2008 r., sygn. II GSK 540/08, LEX nr 526570). Ponadto wymienione w tym przepisie przykładowe okoliczności, tj. awarie sieci, roboty drogowe lub blokady drogowe wskazują, że intencją ustawodawcy było wyłączenie spod rygorów ustawy wyłącznie takich sytuacji, gdy zdarzenia nagłe i nadzwyczajne na drodze uniemożliwiają przejazd określoną trasą i jest to niemożność obejmująca wszystkich uczestników ruchu, a nie tylko tych, którzy subiektywnie oceniają warunki przejazdu, jako niedogodne z ich punktu widzenia (por. wyrok WSA w Krakowie z 29 maja 2012 r., III SA/Kr 514/11). Przenosząc te uwagi na grunt badanej sprawy należy stwierdzić, że w jej okolicznościach cytowany przepis nie mógł mieć zastosowania. Należy wskazać, że trasa zgodna z rozkładem jazdy była przejezdna, a przyczyną zmiany trasy przejazdu autobusu była chęć ominięcia odcinka, na których nawierzchnia drogi była zniszczona. Jak wynika z zeznań kierowcy odbywało się to za wiedzą i aprobatą pracodawcy. Podawana jako przyczyna zmiany trasy okoliczność nie uniemożliwiała zatem wykonywania przewozów zgodnie z przebiegiem trasy przewozów, co wyłącza możliwość zastosowania art. 20a ust. 1. Na okoliczność tę pozostaje bez wpływu, fakt, iż przewóz osób w przedsiębiorstwie skarżących odbywa się za pomocą większych gabarytowo pojazdów. Jedynie potencjalna możliwość uszkodzenia pojazdu z uwagi na złą nawierzchnią drogi nie jest bowiem okolicznością uniemożliwiającą przewóz na ustalonej trasie. Sąd nie znalazł podstaw dla odmówienia wiary zeznaniom kierowcy, złożonym przed organem I instancji. Należy zauważyć, że pozostają one w zgodzie z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w tym protokołem kontroli z dnia 10 marca 2015 r. oraz informacją uzyskaną od Prezydenta Miasta A. Nie bez znaczenia jest również fakt, że świadek został pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Brak tym samym podstaw do powzięcia wątpliwości co do prawdziwości zeznań świadka. Takie wątpliwości nie mogły być w ocenie Sądu spowodowane wyłącznie odmienną treścią wyjaśnień strony skarżącej. Na marginesie należy zwrócić uwagę, że strona skarżąca w swoich twierdzeniach, co do przyczyn zmiany trasy przejazdu, jak również jej wiedzy w tej kwestii, przedstawiała na różnych etapach postępowania odmienną wersję. Poczynając od twierdzenia, iż nie jest stronie skarżącej znany powód nie zajechania przez kierowcę na przystanki A i B (z pisemnych wyjaśnień złożonych w toku postępowania przed organem I instancji i uzasadnienia odwołania), po twierdzenia zawarte w skardze w postaci wystąpienia okoliczności uniemożliwiających przewóz osób na regularnej trasie A - B z powodu usterki w mniejszym autobusie i w konsekwencji jazdy większym autobusem, który jak należy rozumieć nie mógł obsłużyć trasy do przystanku Szpital A z powodu gabarytów autobusy i niewyremontowanej drogi. W ocenie Sądu brak jest uzasadnionych i logicznych podstaw, dla których tak doniosła okoliczność nie miała być przez stronę podniesiona już w toku postępowania administracyjnego przed Wojewódzkim Inspektorem Transportu Drogowego. Za całkowicie nieuzasadnione Sąd uznał również powoływanie się przez stronę skarżącą w treści zarzutu na trudności w postaci "kontynuowania rozległych prac budowlanych w mieście A w związku w budową trakcji tramwajowych". Taki argument należy uznać za całkowicie pozbawiony podstaw - przystanki A i A znajdują się bowiem pomiędzy miejscowością początkową A, a miejscowością B. Na trasie A-B, miasto A jest miejscowością docelową, której przystanki poprzedzone są postojami w miejscowościach: A, B, C... W ocenie Sądu nawet rozległe prace prowadzone w mieście A nie mogły mieć wpływu na konieczność ominięcia przystanków w jednej w miejscowości początkowych. Chybione są w związku z tym argumenty skargi w zakresie, w jakim zarzucają organowi niepełne ustalenie stanu faktycznego związanego z okolicznościami, które spowodowały zmianę trasy. Skoro trasa była przejezdna czynienie dalszych ustaleń co do tych okoliczności byłoby bezcelowe. Organ nie uchybił zatem przepisom postępowania art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., w sposób pełny i wszechstronny zebrał i ocenił całość materiału dowodowego. Jednocześnie słusznie organ uznał, iż przeprowadzenie rozprawy i ponowne przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy K. K. oraz w charakterze strony skarżących było bezcelowe, bowiem istotne dla sprawy okoliczności faktyczne zostały w sposób niewątpliwy stwierdzone w materiale dowodowym. Ponadto Sąd zauważa, że nie zachodziła również potrzeba przeprowadzenia rozprawy w toku postępowania administracyjnego. Warunki przeprowadzenia rozprawy określa art. 89 k.p.a. zgodnie, z którym organ administracji publicznej przeprowadzi, z urzędu lub na wniosek strony, w toku postępowania rozprawę, w każdym przypadku gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania lub gdy wymaga tego przepis prawa (§ 1). Ponadto organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin (§ 2). Żadna w z wymienionych w przepisie sytuacji nie zachodziła. Na etapie zawnioskowania przez stronę skarżącą organ zebrał wystarczający i spójny materiał dowodowy pozwalający na wydanie niebudzącego wątpliwości co do prawidłowości rozstrzygnięcia w sprawie. Tym samym przeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącą dowodów spowodowałoby wyłącznie przedłużenie postępowania. Skarżący argumentuje także, że nie powinien zostać ukarany sankcją pieniężną, bowiem naruszenie warunków wykonania zezwolenia nastąpiło bez jego wiedzy i zgody. Argument ten również nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl powoływanego jako podstawa tego zarzutu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Odnosząc się do argumentów skargi w tym zakresie należy wskazać po pierwsze, że w myśl utrwalonego już orzecznictwa działanie kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę nie może być zakwalifikowane jako okoliczności spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności (wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., II GSK 137/12). Nawet brak wiedzy o samowolnej ingerencji pracownika w powierzone mu zadania nie jest ani tzw. brakiem wpływu przedsiębiorcy, ani okolicznością, której nie można przewidzieć. Przedsiębiorca ma obowiązek zorganizowania pracy, doboru właściwych rozwiązań organizacyjnych, nadzorowania pracowników w taki sposób, by nie dochodziło do naruszeń prawa przy wykonywaniu przewozów drogowych (wyrok WSA w Gdańsku z 29 maja 2013 r., III SA/Gd 217/13). Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, co oznacza, iż ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje, w tym zwłaszcza kierowcami (wyrok WSA w Gliwicach z 11 lipca 2013 r., II SA/Gl 104/13). Poglądy te w pełni podziela również skład orzekający w niniejszej sprawie, oddają one bowiem istotę administracyjnej odpowiedzialności przewoźników na gruncie ustawy, a także istotę relacji między pracownikiem, a pracodawcą, który ponosi również odpowiedzialność za błędy osób, którymi posługuje się w swej działalności. Po drugie, niezależnie od powyższego, treść zaprotokołowanych zeznań kierowcy K. K. bynajmniej nie wskazuje na brak wiedzy przedsiębiorcy o praktykach stosowanych przez jego pracownika. Gdyby zeznania kierowcy mijały się z prawdą, jest to podstawa do pociągnięcia go do odpowiedzialności dyscyplinarnej w ramach stosunku pracy, okoliczność ta nie zwalnia jednak od odpowiedzialności administracyjnej samego przedsiębiorcy, z wyżej wyłożonych przyczyn. Mając powyższe na uwadze sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło