II SA/Ol 139/20
WyrokWSA w Olsztynie2020-04-23
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Ewa Osipuk, Adam Matuszak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o warunkach zabudowy został złożony z zachowaniem 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Nawet przyjmując, że przyczyna uchybienia terminu (choroba) ustała 5 grudnia 2019 r., wniosek złożony 13 grudnia 2019 r. był spóźniony. Brak zachowania tego terminu skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący złożył odwołanie od decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy po terminie, a następnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uzasadniając to chorobą. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko kolegium.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 kwietnia 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) sędzia WSA Adam Matuszak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 kwietnia 2020 roku sprawy ze skargi K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia ..., nr ... w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o warunkach zabudowy oddala skargę.
K.K. (dalej również jako strona, skarżący, wnioskodawca) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji obejmującej rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z lokalem użytkowym wraz ze zmianą sposobu użytkowania lokalu użytkowego na lokal mieszkalny.
Jak wynika z akt sprawy, decyzją nr "[...]", z dnia "[...]"r., działający z upoważnienia Prezydenta, zastępca Dyrektora Wydziału Urbanistyki i Architektury, odmówił ustalenia na rzecz skarżącego warunków zabudowy przy ul. "[...]"w O., obręb "[...]", dz. nr "[...]" dla inwestycji obejmującej rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z lokalem użytkowym wraz ze zmianą sposobu użytkowania lokalu użytkowego na lokal mieszkalny. Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania. Została doręczona stronie w dniu 14 listopada 2019 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru.
W dniu 2 grudnia 2019 r., skarżący złożył w organie pierwszej instancji odwołanie od powyższej decyzji. Następnie, w dniu 13 grudnia 2019 r., złożył w Samorządowym Kolegium Odwoławczym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. Uzasadniając ten wniosek podał, że przekroczenie terminu spowodowane było poważną chorobą (zapalenie płuc), na którą skarżący zapadł w dniu 25 listopada 2019 r. W dniu 28 listopada 2019 r. zgłosił się do Poradni Specjalistycznej Szpitala. Po antybiotykach i polepszeniu się samopoczucia, w dniu 1 grudnia 2019 r. był w stanie napisać odwołanie, które złożył w dniu 2 grudnia 2019 r. Do wniosku o przywrócenie terminu, skarżący załączył zaświadczenie lekarskie z Przychodni Specjalistycznej Szpitala, z którego wynika, że w okresie od 28 listopada 2019 r. do 5 grudnia 2019 r. był leczony z powodu zapalenia płuc.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając w oparciu o art. 58
§ 1 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm.), dalej: k.p.a., postanowieniem z dnia "[...]"odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kolegium wyjaśniło, że decyzja z dnia "[...]"r. została doręczona skarżącemu w dniu 14 listopada 2019 r., a zatem termin do wniesienia odwołania upływał z dniem 28 listopada 2019 r. Wskazano również, że jako przyczynę uchybienia terminu wnioskodawca podał chorobę, na którą zapadł w dniu
25 listopada 2019 r. Z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wynika, że był leczony na zapalenie płuc w okresie od 28 listopada 2019 r. do 5 grudnia 2019 r. Skarżący podniósł, że w dniu 1 grudnia 2019 r. był już w stanie sporządzić odwołanie,
a następnego dnia złożył je w organie pierwszej instancji. Kolegium uznało, że w dniu
1 grudnia 2019 r., najdalej w dniu 2 grudnia 2019 r., ustała wskazywana przez skarżącego przyczyna uchybienia terminu, a zatem od tego dnia należy liczyć 7- dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Wniosek ten został złożony natomiast dopiero w dniu 13 grudnia 2019 r., a zatem po upływie 7 - dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W powołanej na wstępie skardze strona powtórzyła argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz dodała, że wcześniejsze przeziębienie i zaostrzenie choroby (gorączka), spowodowały utrudnione postrzeganie upływającego czasu. Skarżący wskazał, że w dniu 11 grudnia 2019 r., otrzymał pismo z Urzędu Miasta, z którego dowiedział się, że odwołanie złożył po terminie. Natomiast
w dniu 13 grudnia, nie wiedząc nic o 7–dniowym terminie do złożenia wniosku
o przywrócenie terminu, złożył taki w Kolegium. Skarżący podkreślił, że wszystkie błędy, które popełnił wynikały wprost z faktu zakłóceń postrzegania czasu, spowodowanego chorobą. Skarżący podkreślił, że przeszkoda, która uniemożliwiała dochowanie terminu ustała w dniu 10 grudnia (kiedy lepiej się poczuł) lub 11 grudnia (kiedy dowiedział się
o nieskuteczności odwołania).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325
z późn. zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego
w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy lub przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym
w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Wskazania także wymaga, że sąd administracyjny orzeka na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, które w niniejszej sprawie jest przedmiotem skargi, należy do postanowień kończących postępowanie w sprawie (zob. A. Kabat, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, WKP 2018, uw. 20 do
art. 3). Tak więc, skarga na takie postanowienie mogła być rozpoznana w trybie uproszczonym.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że postanowienie organu odwoławczego wydane w przedmiocie przywrócenia lub odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia jest ostateczne (art. 59 § 2 k.p.a.). Oznacza to, że na takie postanowienie nie przysługuje zażalenie, lecz skarga do sądu administracyjnego (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lipca 2013 r., II SA/Wa 527/13).
Procesowa instytucja przywracania terminu stwarza możliwość skutecznego dokonania czynności przez stronę w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Instytucja ta została unormowana w art. 58 i 59 k.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a., przywrócenie terminu następuje na prośbę zainteresowanego, a przesłanką podjęcia takiego rozstrzygnięcia jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Ponadto, skuteczność prośby uzależniona jest od jej wniesienia w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz od jednoczesnego dopełnienia uchybionej czynności (§ 2). Z kolei, zgodnie z art. 58 § 3 k.p.a., przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne.
Regulacja art. 58 k.p.a. kreuje zatem cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: 1) uchybienie terminowi, 2) wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), 3) uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej oraz 4) dokonanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Ważne jest jednak, że przesłanki te muszą być spełnione łącznie.
W rozpoznawanej sprawie spór dotyczy drugiej z opisanych wyżej przesłanek, a mianowicie, czy został zachowany warunek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w postaci złożenia takiego wniosku w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu, a jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu. (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 września 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 390/19).
W kontrolowanej sprawie organ stanął na stanowisku, że 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg najwcześniej w dniu 1 grudnia 2019 r., a najpóźniej w dniu 2 grudnia 2019r., tj. w dniu złożenia przez skarżącego odwołania.
Skarżący kwestionuje z kolei powyższe stanowisko Kolegium, wychodząc z założenia, że przyczyna uniemożliwiająca dochowanie terminu wniesienia odwołania ustała w dniu 10 grudnia 2019 r. – kiedy lepiej się poczuł lub 11 grudnia 2019 r., kiedy dowiedział się o nieskuteczności swojego odwołania.
Analizując powyższe stanowiska w kontekście powołanych wyżej przepisów prawa oraz okoliczności faktycznych zaistniałych w przedmiotowej sprawie, należy podzielić stanowisko Kolegium, że skarżący przekroczył siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, licząc od dnia ustania przeszkody.
Stosownie do przywołanej wyżej regulacji prawnej, warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy, ale wskazanie z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że dana czynność w określonym przez przepisy prawa czasie nie mogła zostać dokonana z przyczyn nieleżących po stronie zainteresowanego. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy, należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Mając na uwadze powyższe, przyjąć należy, że nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminowi, wyłącza możliwość jego przywrócenia. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności procesowej po upływie ustawowego terminu, wymaga uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozpoznaniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania, bądź na powstrzymywaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, który podziela skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie, że nawet zwolnienie lekarskie (zaświadczenie lekarskie), nie jest przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu, gdy nie wynika z niego, że pacjent nie mógł chodzić, a jego stan nie był na tyle ciężki i poważny, aby badający go lekarz miał podstawy do natychmiastowego skierowania pacjenta na leczenie szpitalne, czy też nakazanie, że chory powinien leżeć (por. wyrok WSA w Krakowie z 24 września 2010 r., sygn. akt I SA/Kr 890/10; NSA z 31 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 278/11; NSA z 31 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2175/10 - dostępne na pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W przedmiotowej sprawie, skarżący osobiście odebrał decyzję z dnia
"[...]"Zawierała ona pouczenie o sposobie i terminie zaskarżenia i 14 – dniowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 28 listopada 2019 r. Odwołanie od powyższej decyzji zostało wniesione w dniu 2 grudnia 2019 r. Z załączonego do wniosku o przywrócenie terminy zaświadczenia lekarskiego z dnia 13 grudnia 2019 r. wynika, że skarżący był leczony w terminie od 28 listopada 2019 r. do dnia 5 grudnia 2019 r. Wskazać należy, że choroba może być co do zasady uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu. Niemniej jednak, w przedmiotowej sprawie skarżący w czasie choroby złożył w dniu 2 grudnia 2019 r. odwołanie, korzystając z pomocy żony.
W związku z powyższym, należy przyznać rację Kolegium, które uznało, że
7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg najpóźniej w dniu 2 grudnia 2019 r., tj. w dniu złożenia przez skarżącego odwołania.
Przyjmując jednak nawet, na podstawie zaświadczenia lekarskiego, że przeszkoda uniemożliwiająca dochowanie terminu wniesienia odwołania – choroba skarżącego, ustała w dniu 5 grudnia 2019 r., to i tak nie został dochowany 7–dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wniosek ten skarżący złożył bowiem w dniu 13 grudnia 2019 r.
W ocenie Sądu, nie można zatem przyjąć, iż skarżący skutecznie złożył wniosek o przywrócenie terminu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło