II SA/Ol 15/21

WyrokWSA w Olsztynie2021-11-03

Skład orzekający: Beata Jezielska, Ewa Osipuk, Tadeusz Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel pojazdu, który został usunięty z drogi z powodu jego stanu technicznego zagrażającego bezpieczeństwu ruchu drogowego, może być obciążony kosztami usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu, pomimo że pojazd był w momencie usunięcia we władaniu innej osoby (kierowcy, który go ukradł i prowadził pod wpływem alkoholu) na podstawie innego niż własność tytułu prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel pojazdu, który został usunięty z drogi z powodu jego stanu technicznego zagrażającego bezpieczeństwu ruchu drogowego, ponosi solidarną odpowiedzialność za koszty usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu wraz z osobą, która w chwili usunięcia pojazdu nim władała na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Przepisy Prawa o ruchu drogowym (art. 130a ust. 10h i 10i) mają charakter obligatoryjny i nie przewidują zwolnienia właściciela od odpowiedzialności w sytuacji, gdy pojazd był we władaniu innej osoby, nawet jeśli ta osoba działała bezprawnie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta o nałożeniu na J. B., A. G. i D. P. solidarnie obowiązku zapłaty 11.680,20 zł tytułem kosztów usunięcia, przechowywania i oszacowania pojazdu. Pojazd został usunięty z drogi z powodu jego stanu technicznego zagrażającego bezpieczeństwu. Właściciel pojazdu (J. B.) twierdził, że pojazd był w faktycznym władaniu jego siostrzeńca (A. G.) na podstawie umowy użyczenia, a kierowcą był D. P., który ukradł pojazd i prowadził go pod wpływem alkoholu. Skarżący podniósł, że nie powinien ponosić kosztów za działania osób trzecich, wskazując również na swoją trudną sytuację finansową i zdrowotną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) sędzia WSA Tadeusz Lipiński po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 listopada 2021 r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta "[...]" z "[...]", którą organ pierwszej instancji nałożył na J. M. B., A. G. i D. P. solidarnie obowiązek zapłaty kwoty 11.680,20 zł brutto tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania pojazdu marki "[...]" o numerze rejestracyjnym "[...]" - w terminie 30 dni od daty, w której decyzja stała się ostateczna. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przytoczył stan faktyczny i prawny sprawy. Wskazał, że w dniu 16 maja 2018 r., Komenda Miejska Policji w "[...]" wydała dyspozycję usunięcia ww. pojazdu z drogi. Pojazd był przechowywany na parkingu strzeżonym "[...]", na podstawie umowy z 28 grudnia 2017 r. i z 28 grudnia 2018 r. Wobec nieodebrania pojazdu w terminie 3 miesięcy od daty jego usunięcia, jednostka prowadząca parking strzeżony powiadomiła o tym podmiot wydający dyspozycję usunięcia pojazdu, w ustawowym terminie. Po otrzymaniu dyspozycji usunięcia pojazdu organ pierwszej instancji ustalił i uznał za właściciela pojazdu J. M. B., zgodnie z umową darowizny pojazdu z "[...]". Ponadto, ustalił, że użytkownikiem pojazdu był A. G., zgodnie z przedłożoną umową użyczenia z "[...]", zaś kierującym pojazdem w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu był D. P. Z uwagi na to, że pojazd nie został odebrany z parkingu strzeżonego, Prezydent "[...]" wystąpił do Sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz Gminy. Sąd Rejonowy postanowieniem z 8 lutego 2019 r. orzekł przepadek przedmiotowego pojazdu na rzecz Gminy, a postanowienie to stało się prawomocne z dniem 16 lutego 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. W motywach rozstrzygnięcia Kolegium przytoczyło treść art. 130a ust. 1, 2, 5c, 10, 10a, 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2020 r. poz. 110 z późn. zm.), dalej jako: "u.p.r.d.". Skonstatowało, że przepisy te mają charakter obligatoryjny, a mianowicie nakładają na organ administracji publicznej obowiązek wydania decyzji o zapłacie kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. Zważono, że skarżący był właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, natomiast jego siostrzeniec był użytkownikiem pojazdu. Kierowca pojazdu wszedł w jego posiadanie poprzez popełnienie przestępstwa (co potwierdza wyrok Sądu Rejonowego z dnia 14 marca 2019 r.). Nie oznacza to jednak, iż miałby on być zwolniony od ponoszenia kosztów związanych z usunięciem z drogi, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu. Przeciwnie, przepis art. 130a ust. 10 i u.p.r.d. stanowi, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. W niniejszej sprawie kierowca był osobą władającą pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego (jako złodziej był jego posiadaczem samoistnym bezprawnym), a zatem jest obowiązany solidarnie z właścicielem i użytkownikiem pojazdu do poniesienia kosztów jego holowania, przechowywania na parkingu depozytowym i oszacowania. Kolegium zaznaczyło, że fakt, iż skarżący użyczył przedmiotowy pojazd swojemu siostrzeńcowi, nie spowodował, iż skarżący przestał był właścicielem tego pojazdu i że nie ma już wobec niego żadnych praw i obowiązków. Usunięcie pojazdu na podstawie art. 130a ust. 1 u.p.r.d. jest obligatoryjne. Właściwy organ jest zatem zobowiązany usunąć pojazd w razie stwierdzenia okoliczności uzasadniającej usunięcie, nie jest to pozostawione jego uznaniu. Celem regulacji zawartej w art. 130a u.p.r.d. jest ochrona dobra o istotnym publicznie znaczeniu - bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz życia i zdrowia jego uczestników. Istota regulacji dotyczącej usuwania pojazdów z drogi i dalszego postępowania z tymi pojazdami wynika z tego, że jest to wykonywanie zadania publicznego o charakterze administracyjnoprawnym; jest ono wykonywane przez organy administracji publicznej, ale w części także przy pomocy (z udziałem) podmiotów spoza administracji publicznej, którymi są jednostki wyznaczone do usunięcia pojazdów z drogi lub prowadzenia parkingów dla takich pojazdów. Skoro zatem zadanie to jest wykonywane przez jednostki wyznaczone przez organy administracji publicznej, to również te jednostki wykonują zadanie z zakresu administracji publicznej, a wobec tego łączy te jednostki także z organami administracji publicznej stosunek prawny o charakterze administracyjnym, oparty na założeniu, że otrzymają one wynagrodzenie i zwrot kosztów za wykonywanie nałożonych na nie obowiązków. Co do zasady, należne wynagrodzenie i zwrot kosztów obciąża właściciela pojazdu, jednakże w sytuacji, gdy właściciel nie odbierze pojazdu i nie uiści tych należności, nie można pozbawić jednostki wykonującej zlecone jej zadanie publiczne należnego wynagrodzenia i zwrotu poniesionych kosztów. Podkreślono, że właściciel pojazdu, jego użytkownik oraz kierujący pojazdem zostali zawiadomieni o dyspozycji usunięcia pojazdu. Organ pierwszej instancji powiadomił właściciela pojazdu o obowiązku odebrania przedmiotowego pojazdu z parkingu strzeżonego oraz o konsekwencjach jego nieodebrania, zgodnie z art. 130a ust. 10 u.p.r.d. Kolegium wyjaśniło, że na kwotę 11.680,20 zł brutto składają się: - koszty związane z usunięciem pojazdu z drogi - 486,00 zł brutto; - koszty przechowywania pojazdu w okresie od 16 maja 2018 r. do 16 lutego 2019 r. w łącznej kwocie 10.899,00 zł ( okres od 16 maja 2018 r. do 31 grudnia 2018 r. - 40,00 zł x 229 dni = 9.160 zł i okres od 1 stycznia 2019 r. do 16 lutego 2019 r. = 37,00 zł x 47 dni = 1.739,00 zł), - koszty oszacowania/wyceny pojazdu: 292,20 zł. Wskazane powyżej kwoty wynikają z obowiązującej w chwili usunięcia i przechowania pojazdu uchwały Rady Miasta w sprawie ustalenia wysokości opłat obowiązujących w 2018 r. za usunięcie pojazdu z drogi w trybie art. 130a u.p.r.d. i ich przechowywanie na parkingu strzeżonym oraz wysokości opłat wynikających z kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu, jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie tych kosztów. Zgodnie z tą uchwałą, koszt usunięcia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t wynosił 486,00 zł brutto, a koszt przechowywania pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5t w 2018 r. wynosił 40,00 zł brutto. Z kolei, od 1 stycznia 2019 r. obowiązywała uchwała Rady Miasta w sprawie ustalenia wysokości opłat obowiązujących w 2019 r., zgodnie z którą koszt przechowywania pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t w 2019 r. wynosił 37,00 zł brutto za dobę przechowywania. Wartość pojazdu oszacowano w dniu 26 września 2018 r., a wykonawcą opinii wraz z wyceną był rzeczoznawca Polskiego Związku Motorowego w "[...]", z którym Gmina "[...]" ma podpisaną umowę na świadczenie przedmiotowych usług. Zgodnie z podpisaną umową z dnia 16 stycznia 2018 r. cena VAT za wycenę jednej sztuki pojazdu o dmc do 3,5 t wynosi 295,20 zł. Dlatego też należy uznać, iż przedstawiona przez organ w uzasadnieniu decyzji kwota należności w wysokości 11.680,20 zł brutto jest prawidłowa. Odnosząc się do treści odwołania w pozostałym zakresie, Kolegium wskazało, że argumenty dotyczące sytuacji materialnej i osobistej skarżącego będą mogły być uwzględnione w trakcie postępowania dotyczącego wniosku o umorzenie kwoty należności. Stronie przysługuje prawo zwrócenia się do organu pierwszej instancji z wnioskiem o przyznanie ulgi w spłacie należności, tj. umorzenie całości lub części kwoty, rozłożenie na raty łub odroczenie terminu płatności. Organ obowiązany będzie rozparzyć taki wniosek w odrębnym postępowaniu, prowadzonym z zachowaniem reguł i zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisach ustawy o finansach publicznych. W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, pełnomocnik skarżącego wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 130 a ust. 1, 2, 10h u.p.r.d., poprzez obciążenie solidarnie skarżącego kosztami wynikającymi z usunięcia z drogi, przechowywania i oszacowania przedmiotowego pojazdu. W uzasadnieniu skargi podniósł, że skarżący był właścicielem ww. pojazdu, jednak de facto z niego nie korzystał. W ramach umowy użyczenia, pojazd był we władaniu siostrzeńca A. G., który pozwalał korzystać z pojazdu innym osobom, w tym D. P. Odbywało się to bez wiedzy i zgody skarżącego. A. G. i D. P. byli de facto posiadaczami pojazdu i jego użytkownikami. Tylko ww. odpowiadają za zaistniałą sytuację i to oni powinni ponosić tego konsekwencje, w tym finansowe. Nie jest sprawiedliwe karanie skarżącego za działanie i zaniechanie osób trzecich. Pełnomocnik wskazał też na trudną sytuację finansową i zdrowotną skarżącego. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ wniósł o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym. Pismem z 1 lutego 2021 r., pełnomocnik skarżącego domagał się rozpoznania sprawy na rozprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i nie ma podstaw do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. W pierwszej kolejności wskazać należy, że skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm.) Zgodnie z ust. 2 wymienionego artykułu, w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Stosownie do ust. 3, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie, zarządzeniem z 6 października 2021 r., Przewodniczący Wydziału II skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w związku z brakiem możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, uznając rozpoznanie sprawy za konieczne z uwagi na obowiązek terminowego załatwienia spraw, o czym strony zostały poinformowane i pouczone o możliwości wypowiedzenia się na piśmie. Materialnoprawne przesłanki wydania decyzji w przedmiocie obciążenia właściciela pojazdu kosztami usunięcia pojazdu z drogi, jego przechowywania na parkingu i oszacowania określa art. 130a u.p.r.d. Zgodnie z ust. 10 h tego artykułu, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzja wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h u.p.r.d. jest decyzją związaną, a zatem w sytuacji ziszczenia się przesłanek do jej wydania, organ wydaje ją obligatoryjnie (wyrok NSA z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2142/15, z dnia 20 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2470/17, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sadów Administracyjnych na stronie ozreczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). W myśl ust. 10i art. 130a u.p.r.d., jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Przepis ten nakazuje pociągnąć do współodpowiedzialności za koszty spowodowane koniecznością usunięcia pojazdu z drogi powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania, osobę, w której władaniu znajdował się faktycznie pojazd w czasie wystąpienia zdarzenia uzasadniającego usunięcie pojazdu. Chodzi tu o osoby, które władały pojazdem, nie będąc jego właścicielem. Cytowane przepisy jednoznacznie wskazują, że omawiane koszty obciążają właściciela pojazdu i solidarnie osobę dysponującą nim na postawie innego niż własność tytułu prawnego. Brzmienie przepisów jest kategoryczne i organy orzekające nie mogły odstąpić od żądania zwrotu kosztów od właściciela pojazdu. W wyroku z 24 listopada 2020 r., sygn. akt I OSK 1290/20 (publ. w CBOSA), Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że przepisy art. 130a ust. 10h oraz 10i u.p.r.d. zostały uchwalone na podstawie art. 1 pkt 10 lit. k nowelizacji ustawy Prawo ruchu drogowym wprowadzonego ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. – o zmianie ustawy Prawo ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 152 poz. 1018). Celem nowej regulacji było m.in. ograniczenie "pozostawionych i nieodebranych pojazdów, co w konsekwencji wpłynie również na poprawę stanu środowiska naturalnego, bowiem znaczną cześć pojazdów usuniętych i nieodebranych przez uprawnioną osobę stanowią pojazdy zdekapitalizowane – przedstawiające niewielką wartość. Pojazdy usunięte i nieodebrane w ustawowym terminie (które dodatkowo przejdą na własność powiatu dopiero po prawomocnym orzeczeniu sądu), będą bowiem stanowić zagrożenie dla środowiska naturalnego ze względu na możliwość przenikania do środowiska płynów eksploatacyjnych oraz pozostawienia substancji stałych nieulegających biodegradacji" (Uzasadnienie do projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Druk Sejmowy nr 2916, Sejm VI Kadencji, s. 16). Ustawodawca wprowadził zatem proponowane rozwiązania po to, aby stworzyć skuteczny system usuwania pojazdów pozostawionych na drogach, tak aby ograniczać zanieczyszczenie nimi środowiska. Oczywistym jest, aby taki system był efektywny powinien posiadać zabezpieczone finasowanie ze strony osób, które takie pojazdy pozostawiły. W pierwszej kolejności obowiązek finansowania kosztów zabezpieczenia i usunięcia pojazdu spoczywa na jego właścicielu, jednak ustawodawca przewidział w tym zakresie również odpowiedzialność solidarną osoby, we władaniu której pojazd znajdował się w chwili usunięcia. Rozwiązanie takie ma służyć temu, by w sytuacji, gdy właściciela nie można ustalić lub nie można było uzyskać od niego środków na pokrycie kosztów zabezpieczenia i usunięcia pojazdu - koszty te pokryła osoba, która faktycznie przyczyniła się do tego, że zaistniała konieczność usunięcia pojazdu, a co za tym idzie wygenerowała koszty z tym związane. Skarżący jest osobą dorosłą, posiadającą pełną zdolność do czynności prawnych, ma świadomość co do skutków podpisanej z siostrzeńcem umowy darowizny. Na jej podstawie skarżący stał się bezspornie właścicielem pojazdu. Skarżący przyznaje, że był właścicielem przedmiotowego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi. Użyczył pojazd siostrzeńcowi, przez co ten stał się posiadaczem zależnym pojazdu. Stosownie do art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Przepis ten określa powszechnie obowiązującą w stosunkach cywilnoprawnych zasadę swobody zawierania umów. Zgodnie z art. 140 k.c. właściciel może rozporządzać rzeczą w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego oraz korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Żaden przepis prawa nie zabraniał skarżącemu zgodzić się na przyjęcie w darowiźnie pojazdu od siostrzeńca i zarejestrowanie auta na siebie, aby siostrzeniec uzyskał zniżki, a następnie oddać pojazd do użytkowania siostrzeńcowi, co skarżący podnosił w toku postępowania administracyjnego. Okoliczności te nie zmieniają faktu, że to skarżący pozostawał właścicielem pojazdu i posiadaczem samoistnym, a jego siostrzeniec był posiadaczem zależnym pojazdu (art. 336 k.c.). Tym samym, jako właścicielowi skarżącemu przysługiwała pełnia praw i obowiązków względem spornego pojazdu. Zawarte i przedstawione organom umowy cywilnoprawne potwierdzają tytuł własności skarżącego do przedmiotowego pojazdu. Na ich podstawie skarżący może dochodzić roszczeń cywilnoprawnych od osób dysponujących pojazdem. Przed sądem cywilnym skarżący będzie mógł powoływać się na zasadę słuszności i sprawiedliwości społecznej. Natomiast ustalenie kosztów na podstawie art. 130a ust. 10 h u.p.r.d. ma charakter obiektywny, nie zależy w ogóle od stopnia zawinienia, ani co do zasady od okoliczności powodujących konieczność usunięcia pojazdu z drogi. Istotne jest tylko spełnienie jednej z przesłanek do usunięcia pojazdu z drogi, co generuje koszty. W art. 130a ust. 1-3 określone zostały przypadki, w których obligatoryjnie lub fakultatywnie pojazd jest usuwany z drogi na koszt jego właściciela, który odpowiada za swoją własność także w sytuacji udostępnienia, czy powierzenia pojazdu innej osobie. W skonkretyzowanych w ustawie przypadkach Policjant musi obligatoryjnie wydać dyspozycję usunięcia pojazdu z drogi (art. 130a ust. 4 pkt 1 u.p.r.d.). Następnie obowiązuje procedura przechowywania i orzeczenia przepadku pojazdu w sytuacji jego nieodebrania przez uprawnionego. Za wykonanie zleconej usługi holowania i dozoru przedsiębiorcy przysługuje wynagrodzenie od starosty (prezydenta miasta na prawach powiatu). Należności jednostki prowadzącej parking strzeżony ustala organ egzekucyjny w trybie art. 102 § 2 ustawy o postepowaniu egzekucyjnym w administracji. W myśl art. 130a ust. 5f u.p.r.d., usuwanie pojazdów oraz prowadzenie parkingu strzeżonego dla pojazdów usuniętych w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, należy do zadań własnych powiatu. Starosta realizuje te zadania przy pomocy powiatowych jednostek organizacyjnych lub powierza ich wykonywanie zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych. W myśl ust. 6 art. 130a u.p.r.d. - rada powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2 oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat za usunięcie pojazdu i jego parkowanie. Ustawodawca określił maksymalne stawki opłat w ust. 6a art. 130a u.p.r.d. Zgodnie z art. 130a ust. 6b u.p.r.d., maksymalne stawki opłat określone w ust. 6a, obowiązujące w danym roku kalendarzowym ulegają corocznie zmianie na następny rok kalendarzowy w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszego półrocza roku, w którym stawki ulegają zmianie, w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Jak stanowi art. 130a ust. 6c u.p.r.d., na każdy rok kalendarzowy minister właściwy do spraw finansów publicznych ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" maksymalne stawki opłat, o których mowa w ust. 6a, z uwzględnieniem zasady określonej w ust. 6b, zaokrąglając je w górę do pełnych złotych. Wskaźnik cen, o którym mowa w ust. 6b, ustala się na podstawie komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego ogłoszonego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", w terminie 20 dni od dnia jego ogłoszenia (art. 130a ust. 6d). Zgodnie z ust. 6e u.p.r.d. opłaty, o których mowa w ust. 6 stanowią dochód własny powiatu. Analiza przytoczonych przepisów, a w szczególności ich wykładnia systemowa i funkcjonalna wskazują, że ustawodawca ustanowił mechanizm ustalania opłat za usunięcie pojazdów niezależny od faktycznej wysokości tych opłat w konkretnym przypadku (tak NSA w wyroku z dnia 27 lutego 2018r., sygn. akt I OSK 982/16, publ. w CBOSA). Stawki opłat ustalane przez radę powiatu (radę miasta na prawach powiatu) za usuwanie i parkowanie pojazdów w sytuacjach opisanych w ust. 1 i 2 art. 130a nie stanowią wynagrodzenia przysługującego przedsiębiorcy, któremu zlecono usunięcie i parkowanie pojazdu, ale jak to sprecyzował ustawodawca stanowią dochód jednostki samorządu terytorialnego, której powierzono te zadania. Wysokość naliczonej opłaty uwzględnia należne przechowawcy wynagrodzenie, ale prócz niego opłata zawiera sankcję za naruszenie porządku prawnego i konieczność podjęcia działania przez organy państwa (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 8 października 2013r., sygn. akt II SA/Ol 527/13 i z dnia 21 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 383/15, publ. w CBOSA). Z treści art. 130a ust. 5 c i ust. 6 u.p.r.d. jednoznacznie wynika, że opłata za usunięcie i parkowanie pojazdu ustalana jest według stawek określonych w uchwale rady powiatu, stanowiącej akt prawa miejscowego. Tym samym, organy orzekające nie miały swobody w ustaleniu wysokości kosztów i naliczyły je prawidłowo zgodnie z obowiązującymi stawkami. Organy orzekające prawidłowo też wyjaśniły skarżącemu, że dla ustalenia przedmiotowych należności nie mogła mieć znaczenia sytuacja zdrowotna i finansowa skarżącego. Dopiero na skutek obowiązywania zaskarżonej decyzji skarżący będzie mógł wnioskować ewentualnie o umorzenie kosztów, co wymagać będzie wydania odrębnej decyzji, którą skarżący będzie mógł skarżyć. Skarżący nie neguje wystąpienia w rozpatrywanym przypadku okoliczności uzasadniających usunięcie pojazdu z drogi. Z akt sprawy wynika, że podstawę usunięcia pojazdu na parking depozytowy stanowił art. 130a ust. 2 pkt 2 u.p.r.d., zgodnie z którym pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy jego stan techniczny zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, powoduje uszkodzenie drogi albo narusza wymagania ochrony środowiska. Według dyspozycji usunięcia pojazdu, wystawionej przez KMP w "[...]", pojazd miał widoczne uszkodzenia: zerwany prawy boczny kierunkowskaz, rozbite lusterko prawe, pogięte i porysowane drzwi prawe, pogięty błotnik i zderzak, i w takim stanie pozostawał na "[...]" w "[...]". Z wyroku Sądu Rejonowego (k. 51 akt administracyjnych) wynika, że pojazdem tym w dniu 16 maja 2018 r., a więc w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, kierował D. P., który po kradzieży z włamaniem pojazdu, prowadził go w stanie nietrzeźwości. Zachodziła więc też przesłanka z art. 130a ust. 2 pkt 1 u.p.r.d. do usunięcia pojazdu z drogi. O fakcie usunięcia pojazdu z drogi i obowiązku jego odebrania ze wskazanego parkingu depozytowego skarżący, jako właściciel, został prawidłowo powiadomiony pismem z dnia 18 maja 2018 r., którego odbiór pokwitował własnoręcznie w dniu 23 maja 2018 r. (k. 9 akt administracyjnych). W piśmie tym skarżący został prawidłowo pouczony, że kosztami związanymi z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą, lub zniszczeniem pojazdu, powstałymi od momentu jego usunięcia do zakończenia postępowania obciąża się właściciela lub posiadacza pojazdu solidarnie. W odpowiedzi skarżący poinformował organ pierwszej instancji, że nie interesuje go odbiór auta, bo nie jest w stanie uiścić opłaty za jego przechowywanie. Zgodził się na jego przepadek (k. 36 akt administracyjnych). Zaniechanie skarżącego i użytkownika doprowadziło w rzeczywistości do wzrostu kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i przepadkiem pojazdu. Zgodnie bowiem z art. 130a ust. 10 u.p.r.d., przed orzeczeniem przepadku pojazdu na rzecz powiatu (miasta na prawach powiatu), pojazd musiał pozostawać na parkingu depozytowym co najmniej przez okres 3 miesięcy. Tyle czasu ustawodawca wyznaczył maksymalnie właścicielowi pojazdu lub innej osobie uprawnionej na odbiór pojazdu. Skarżący nie skorzystał z przysługującego mu prawa i na podstawie cytowanych przepisów obciążają go pełne koszty spowodowane koniecznością usunięcia z drogi należącego do niego pojazdu. Z podanych przyczyn, skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło