II SA/Ol 337/19
WyrokWSA w Olsztynie2019-05-28
Skład orzekający: Ewa Osipuk, Beata Jezielska, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zasiłek dla bezrobotnych wypłacony osobie, która następnie uzyskała prawo do zasiłku stałego, może zostać uznany za świadczenie nienależnie pobrane w rozumieniu art. 76 ust. 2 pkt 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, jeśli osoba ta nie została skutecznie pouczona o obowiązku zgłoszenia takiej okoliczności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, uznając, że organy nie wykazały, iż skarżący działał z premedytacją w celu nienależnego pobrania świadczenia. Kluczowe było ustalenie, że skarżący nie został skutecznie pouczony o obowiązku zgłoszenia złożenia wniosku o zasiłek stały, a samo złożenie wniosku nie rodziło jeszcze skutków prawnych. Ponadto, skarżący nie przyjął części zasiłku dla bezrobotnych, a organy nie wykazały świadomego wprowadzenia ich w błąd.Stan faktyczny
Skarżący został zarejestrowany jako bezrobotny i przyznano mu zasiłek dla bezrobotnych. Następnie złożył wniosek o zasiłek stały z MOPS, o czym poinformował pracownika MUP. Po przyznaniu zasiłku stałego, organ I instancji orzekł o zwrocie nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych za okres od 1.10.2018 r. do 31.10.2018 r. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący kwestionował decyzje, wskazując m.in. na brak fizycznego odbioru części świadczenia i brak skutecznego pouczenia o obowiązku zgłoszenia innych okoliczności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Osipuk Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk (spr.) Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2019 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.
Z akt administracyjnych przekazanych wraz ze skargą wynika, że działający z upoważnienia Prezydenta, Dyrektor Miejskiego Urzędu Pracy (organ I instancji) decyzją z dnia "[...]" orzekł o zwrocie przez S. G. (skarżący) nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych w wysokości 555, 60 zł za okres od 01.10.2018 r. do 31.10.2018 r., w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji.
W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że 20 września 2018 r. skarżący został zarejestrowany w Miejskim Urzędzie Pracy (MUP) jako osoba bezrobotna, z prawem do zasiłku dla bezrobotnych od 20.09.2018 r. do 18.03.2019 r. w wysokości 100% podstawowej wysokości zasiłku, o ile nie zajdą wcześniejsze okoliczności powodujące jego utratę. Następnie skarżący 21 listopada 2018 r. przedstawił decyzję z MOPS w Olsztynie z "[...]", przyznającą zasiłek stały od 01.10.2018 r. do 30.09.2020 r. Tymczasem zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. "i" ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, osoba, która pobiera zasiłek stały na podstawie przepisów o pomocy społecznej, nie może posiadać statusu osoby bezrobotnej, a w konsekwencji również prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Z uwagi na zaistniałe w sprawie okoliczności skarżący nie mógł zatem posiadać statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Dlatego też decyzją Prezydenta z "[...]" orzeczono o utracie statusu dla bezrobotnych i prawa do zasiłku dla bezrobotnych od 1 października 2018 r. Wskazano, że skarżącemu naliczono za okres od 01.10.2018 r. do 31.10.2018 r. zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 847,80 zł. Podniesiono, że za wskazany okres wypłacono skarżącemu zasiłek w kwocie 292,20 zł netto, tj. kwotę brutto zasiłku dla bezrobotnych pomniejszoną o zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych i składkę na ubezpieczanie zdrowotne oraz dokonano potrącenia z tytułu zajęcia alimentacyjnego. Natomiast 7 grudnia 2018 r. organ uzyskał informację, że skarżący nie podjął w terminie wypłaty zasiłku dla bezrobotnych, w związku z powyższym kwotę nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych brutto pomniejszył o kwotę niepodjętego przez skarżącego zasiłku dla bezrobotnych, za miesiąc październik 2018 r. Organ I instancji skonkludował, że zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 555,60 zł za okres 01.10.2018 r. - 31.10.2018 jest nienależny i powinien być zwrócony przez skarżącego.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł skarżący, nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem. Poinformował, że fizycznie nie pobrał świadczenia, o którym mowa w decyzji. Dodał, że na początku listopada 2018 r. podczas rozmowy z doradcą zawodowym zrezygnował z możliwości odbycia kursu oraz poinformował, że stara się o świadczenie z MOPS. Podkreślił, że pracownik MUP doradził mu, by jako osoba niepełnosprawna w stopniu umiarkowanym wystąpił o zasiłek stały, który będzie świadczeniem wypłaconym na rękę, wyższym niż wypłacony zasiłek z urzędu pracy. Podkreślił, że wystąpił do MOPS-u o zasiłek stały, gdyż za zasiłek dla bezrobotnych nie przetrwa. Dodał, że po kilku dniach od wywiadu otrzymał informację, że 19.11.2018 r. będzie miał wypłatę świadczenia za październik i listopad, o czym też poinformował pracowników księgowości urzędu. Stwierdził, że został poinformowany o tym, że zasiłek został już wysłany przekazem pocztowym dla niego i na konto komornika. Dodał, że został poinformowany aby nie odbierał świadczenia bo inaczej będzie musiał je
zwracać. Uznał tym samym, że pracownicy urzędu powinni zwrócić się zarówno do komornika, jak też do ZUS i US o zwrot nienależnie wypłaconych kwot.
Wojewoda (organ odwoławczy) decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Zdaniem organu odwoławczego bezspornym jest, że pobieranie przez skarżącego zasiłku stałego od dnia 1 października 2018 r. wykluczyło możliwość pozostawania w rejestrze osób bezrobotnych w Miejskim Urzędzie Pracy (MUP) i legitymowania się statusem osoby bezrobotnej. Skarżący od dnia 1 października 2018 r. przestał spełniać warunki do posiadania statusu osoby bezrobotnej, w takiej sytuacji organ I instancji zobligowany był do wydania decyzji o utracie przez skarżącego statusu osoby bezrobotnej. W konsekwencji utrata statusu osoby bezrobotnej powoduje utratę prawa do zasiłku. W takiej sytuacji zasiłek pobrany przez osobę nie posiadającą faktycznie statusu osoby bezrobotnej jest niewątpliwie świadczeniem nienależnie pobranym i podlega zwrotowi na podstawie art. 76 ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Podkreślono, że skarżący w dniu rejestracji został poinformowany o konieczności zgłoszenia okoliczności powodujących utratę statusu bezrobotnego albo utratę prawa do zasiłku. Zwrócono uwagę, że skarżący złożył wniosek do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o zasiłek stały w miesiącu październiku, o czym nie poinformował w terminie 7 dni, tak by MUP wstrzymał wypłatę zasiłku za miesiąc październik. O tym, że został przyznany zasiłek stały poinformował MUP w dniu 21.11.2018 r., tj. już po przekazaniu zasiłku dla bezrobotnych i przekazaniu zajętej kwoty przez komornika. Skarżący nie podjął przekazanego zasiłku, jednak kwota przekazana na podstawie zajęcia zasiłku dla bezrobotnych na pokrycie świadczeń alimentacyjnych nie podlega zwrotowi. Ponadto wyjaśniono, że nie ma możliwości aby MUP uzyskał zwrot przekazanej komornikowi kwoty, ponieważ zgodnie z procedurą egzekucji komorniczej wyegzekwowane środki nie pozostają w dyspozycji komornika. Są one przeznaczane na pokrycie kosztów egzekucyjnych oraz przekazywane wierzycielowi. Zwrócono również uwagę, że mimo, iż skarżący nie otrzymał fizycznie tej kwoty, to przekazana została na pokrycie zobowiązań skarżącego, usankcjonowanych wspomnianym tytułem wykonawczym. Ponadto MUP odprowadził od wypłaconego świadczenia zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne, które również podlegają zwrotowi w ramach nienależnie pobranego świadczenia.
Pismem z dnia 3 kwietnia 2019 r. skarżący wywiódł skargę na ww. decyzję. Skarżący wskazał, że zwrócił się o zasiłek stały, bo nie miał za co żyć. Natomiast zajęcie komornicze jest nieskuteczne, ponieważ wygasł obowiązek alimentacyjny, a do MOPS ma zwrócić 10 tys. za wypłacone dzieciom alimenty. Skarżący stwierdził, że gdyby otrzymał zasiłek dla bezrobotnych, to można by od niego żądać zwrotu, tak się jednak nie stało. Natomiast oprócz kwoty przelanej komornikowi, przelano też pieniądze do Urzędu Skarbowego i do ZUS. W ocenie skarżącego działania organów w jego sprawie są powodowane lenistwem, złośliwością albo dokonaniem błędnej wykładni przepisów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył , co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U z 2018 r., poz. 2107 ze zm.).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy
co wynika z treści art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm. – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a). Sąd rozstrzygając sprawę nie jest też związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia "[...]", którym to rozstrzygnięciem organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia "[...]", orzekającą o zwrocie przez skarżącego nienależnie pobranego zasiłku dla bezrobotnych w wysokości 555, 60 zł, za okres od 01.10.2018 r. do 31.10.2018 r.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 1065) dalej: u.p.z.i.r.p. Stosownie do treści art. 76 ust. 1 tej ustawy, osoba, która pobrała nienależne świadczenie pieniężne, jest obowiązana do jego zwrotu, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji w przedmiocie obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego, kwoty otrzymanego świadczenia wraz z przekazaną od tego świadczenia zaliczką na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składką na ubezpieczenie zdrowotne. Przepis art. 76 ust. 2 u.p.z.i.r.p. definiuje zaś pojęcie "nienależnie pobranego świadczenia". Zgodnie z tym przepisem za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne uważa się:
1) świadczenie pieniężne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do jego pobierania, jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o tych okolicznościach;
2) świadczenie pieniężne wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę pobierającą to świadczenie;
3) zasiłek, stypendium lub inne świadczenie pieniężne finansowane z Funduszu Pracy wypłacone osobie za okres, za który nabyła prawo do emerytury, świadczenia przedemerytalnego, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej, renty rodzinnej, renty socjalnej, zasiłku macierzyńskiego, zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego, zasiłku chorobowego lub świadczenia rehabilitacyjnego, jeżeli organ rentowy, który przyznał świadczenie, nie dokonał jego pomniejszenia na zasadach określonych w art. 78;
4) koszty szkolenia, w przypadku określonym w art. 41 ust. 6 lub w przypadku gdy skierowanie na szkolenie nastąpiło na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę skierowaną na szkolenie;
4a) koszty przygotowania zawodowego dorosłych, w przypadku określonym w art. 53h ust. 1 lub w przypadku gdy skierowanie na przygotowanie zawodowe dorosłych nastąpiło na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę skierowaną na przygotowanie zawodowe dorosłych;
5) zasiłek wypłacony za okres, za który, w związku z orzeczeniem sądu, wypłacono wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy lub odszkodowanie z tytułu wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę;
6) świadczenie pieniężne wypłacone z Funduszu Pracy za okres po śmierci uprawnionego;
7) świadczenie przedemerytalne wypłacone w kwocie zaliczkowej, jeżeli organ rentowy odmówił wydania decyzji ustalającej wysokość emerytury w celu ustalenia wysokości świadczenia przedemerytalnego.
Przepis art. 76 ust. 2 pkt 1 u.p.z.i.r.p., stanowi, że za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne uważa się świadczenie pieniężne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do jego pobierania, jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o tych okolicznościach. Zauważyć trzeba, że w sentencji decyzji organu odwoławczego, oprócz wskazanego wyżej przepisu, powołano również art. 76 ust. 2 pkt 2, a w sentencji decyzji organu I instancji art. 76 ust. 2 pkt 3 tej ustawy, zaś w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego zacytowano art. 76 ust. 2 pkt 1 tej ustawy
W ocenie organów skarżący zobowiązany jest do zwrotu wypłaconego zasiłku dla bezrobotnych, ponieważ od dnia 1 października 2018 r. przestał spełniać warunki do posiadania statusu osoby bezrobotnej, w takiej sytuacji organ I instancji zobligowany był do wydania decyzji o utracie przez skarżącego statusu osoby bezrobotnej.
W konsekwencji utrata statusu osoby bezrobotnej powoduje utratę prawa do zasiłku.
W takiej sytuacji zasiłek pobrany przez osobę nie posiadającą faktycznie statusu osoby bezrobotnej jest niewątpliwie świadczeniem nienależnie pobranym i podlega zwrotowi na podstawie art. 76 ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Podkreślono, że skarżący w dniu rejestracji został poinformowany o konieczności zgłoszenia okoliczności powodujących utratę statusu bezrobotnego albo utratę prawa do zasiłku.
Dla prawidłowej oceny legalności zakwestionowanych decyzji niezbędne jest ustalenie sekwencji podejmowanych przez skarżącego i organ czynności w sprawie i wydawanych rozstrzygnięć.
Przede wszystkim należy wskazać, że na podstawie decyzji organu I instancji z dnia "[...]" skarżący został uznany z dniem 20 września 2018 r. za osobę bezrobotną, z przyznaniem prawa do zasiłku dla bezrobotnych od 20.09.2018 r. do 18.03.2019 r., w wysokości 100% podstawowej wysokości zasiłku. W dniu rejestracji skarżący został pouczony o obowiązku zawiadomienia w ciągu 7 dni urzędu pracy o podjęciu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub o złożeniu wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej oraz o zaistnieniu innych okoliczności powodujących utratę statusu bezrobotnego albo utratę prawa do zasiłku. Natomiast w dniu 27 września 2018 r. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dokonał zajęcia zasiłku dłużnika w wysokości egzekwowanego świadczenia, zgodnie z tytułem wykonawczym z wyroku Sądu Rejonowego z dnia "[...]", zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia 24 kwietnia 2009 r. oraz postanowienia Sądu Okręgowego z dnia "[...]", zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia 25 stycznia 2002 r. Skarżący wskazał w odwołaniu, co potwierdził na rozprawie przed sądem w dniu 28 maja 2019 r. - akta sądowe, k. – 13, że na początku listopada 2018 r. podczas rozmowy z doradcą zawodowym poinformował o podjęciu starań w celu uzyskania świadczenia z MOPS. Pracownik Urzędu Pracy doradził zaś skarżącemu aby ten wnioskował o zasiłek stały. Skarżący stwierdził, że przystał na tę propozycję i zwrócił się o zasiłek stały (podczas wywiadu przeprowadzanego przez pracownika MOPS). Skarżący podniósł, że po kilku dniach od przeprowadzonego wywiadu środowiskowego otrzymał informację, że 19 listopada 2018 r. będzie miał dokonaną wypłatę świadczenia (zasiłek stały) za październik i listopad. Stwierdził, że poinformował o tym fakcie "pracowników księgowości" Miejskiego Urzędu Pracy. Jednocześnie dowiedział się, że wysłano już pieniądze z tytułu zasiłku dla bezrobotnych przekazem pocztowym skarżącemu oraz dokonano przelewu dla komornika. W tej sytuacji polecono mu nie odbierać świadczenia, z uwagi na to, że będzie je musiał zwracać. Znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy "Karta Wypłat Świadczeń" (k.-9) potwierdza, że po potrąceniu zajęcia komorniczego i odliczeniu składek na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczek na podatek dochodowy, pozostała kwota została wysłana przekazem pocztowym do skarżącego. Ten jednak jej nie przyjął (zwrot), z uwagi na przyznany już zasiłek stały. Następnie w dniu 21 listopada 2018 r. skarżący dostarczył do MUP decyzję Prezydenta z dnia "[...]", przyznającą mu zasiłek stały od dnia 1.10.2018 r. do 30.09.2020 r. w kwocie 645 zł. Natomiast decyzją z dnia "[...]" organ I instancji orzekł o utracie przez skarżącego statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku z dniem 1 października 2018 r., wskazując, że skarżący pobiera zasiłek stały.
Ustalony w sprawie stan faktyczny wskazuje z całą pewnością, że skarżący nie został pouczony o konieczności poinformowania Miejskiego Urzędu Pracy w przypadku złożenia wniosku o zasiłek stały. Wyjaśnić także trzeba, że samo złożenie wniosku o przyznanie zasiłku stałego nie rodzi jeszcze żadnych konsekwencji prawnych. Wniosek może być przecież rozpatrzony negatywnie. Takie skutki prawne można wywodzić dopiero z decyzji przyznającej prawo do zasiłku stałego. Z wyjaśnień skarżącego wynika zaś, że jak tylko otrzymał on decyzję Prezydenta z dnia "[...]" przyznająca mu zasiłek stały, to szybko, bo już 21 listopada 2018 r., doręczył tę decyzję MUP. Ponadto bezsprzecznie skarżący nie przyjął tej części zasiłku dla bezrobotnych, która została wysłana do niego przekazem pocztowym. Uczynił tak dlatego, że jak twierdzi, tak poradził mu pracownik MUP, którego poinformował o fakcie przyznania zasiłku stałego. Natomiast ta część zasiłku dla bezrobotnych, która była przeznaczona na zajęcie komornicze oraz opłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczek na podatek dochodowy, została wysłana przelewem.
Z ustalonego stanu faktycznego sprawy nie wynika zatem, że skarżący nie poinformował MUP o zaistnieniu innych okoliczności, powodujących utratę statusu bezrobotnego albo utratę prawa do zasiłku, co powodowałoby zaistnienie przesłanki nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego.
Zważyć należy zaś, że z brzmienia art. 76 ust. 2 pkt 1 u.p.z.i.r.p. wyraźnie wynika, iż do uznania na jego podstawie świadczenia za pobrane nienależenie, koniecznym jest łączne spełnienie trzech przesłanek. Musi bowiem dojść do wypłacenia świadczenia pieniężnego (w tym wypadku zasiłku dla bezrobotnych), muszą zaistnieć okoliczności powodujące ustanie prawa do jego pobierania oraz musi zostać wykazane, że osoba bezrobotna pobierająca to świadczenie była pouczona o tych okolicznościach. Uzależnienie zwrotu świadczenia w art. 76 ust. 2 pkt 1 u.p.z.i.r.p., od uprzedniego pouczenia otrzymującego świadczenie o okolicznościach powodujących taki obowiązek, skutkuje tym, że nie działa powszechna w systemie prawa zasada ignorantia iuris nocet (nieznajomość prawa szkodzi).
W tym miejscu należy zwrócić uwagę na różnicę pomiędzy pojęciem "świadczenie nienależne", a "świadczenie nienależnie pobrane". "Nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Tym samym pojęcie to nie nawiązuje do świadomości i woli jakiejkolwiek osoby. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinione zaniechania). Oznacza to, że w przypadku "świadczenia nienależnie pobranego" jego pobraniu towarzyszyło zawinione, podjęte z premedytacją, działanie beneficjenta, który postępując w złej wierze, miał świadomość nienależności pobrania. Wymaga to od organu wykazania w postępowaniu dowodowym negatywnego zachowania skarżącego, ukierunkowanego na niezgodne z prawem korzystanie ze środków publicznych (por. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. I OSK 2244/16, wyrok NSA z dnia 3 czerwca 2009 r., sygn. I OSK 1034/08, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 826/09). Dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Ponadto dla uznania świadomego wprowadzenia organu w błąd przez stronę (bezrobotnego) istotne jest stwierdzenie, czy strona była świadoma, że fakty które zataiła, bądź co do których poświadczyła nieprawdę, były istotne dla sprawy, a zatem czy zdawała sobie sprawę z ich znaczenia, co wiąże się z pouczeniem o tym, jakie okoliczności faktyczne są istotne dla rozstrzygnięcia indywidualnej i konkretnej sprawy oraz wyjaśnieniu zasad odpowiedzialności w przypadku nieuprawnionego korzystania ze świadczeń.
Wskazuje się również na to, że skuteczne pouczenie, o którym mowa w art. 76 ust. 2 pkt 1 u.p.z.i.r.p., to tylko takie pouczenie, które było sformułowane i przedstawione konkretnemu adresatowi w taki sposób, że zgodnie z zasadami racjonalności i doświadczenia życiowego można przyjąć, iż tenże adresat miał świadomość pobierania świadczenia nienależnego (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2013 r. sygn. I OSK 1701/12, dostępny CBOSA). Takiej zaś sytuacji w ocenie Sądu organ w przedmiotowej sprawie nie wykazał.
W konsekwencji, ocena świadomego, podjętego z premedytacją działania świadczeniobiorcy, wymaga ustalenia czy były mu znane odpowiednie przepisy prawa, to jest czy był skutecznie powiadomiony o okolicznościach, których zaistnienie miało wpływ na istnienie uprawnienia, przy czym owa skuteczność oznacza formę pisemną z użyciem języka zrozumiałego dla świadczeniobiorcy, z równoczesnym wskazaniem grożących stronie sankcji za wprowadzenie organu w błąd (por. wyrok NSA z dnia 8 marca 2013 r. sygn. I OSK 1529/13, dostępny CBOSA).
W ocenie Sądu nie można przypisać skarżącemu działania podjętego z premedytacją, które ukierunkowane byłoby na nienależne pobieranie świadczenia z tytułu zasiłku dla bezrobotnych. Przeciwnie, sekwencja działań podejmowanych przez skarżącego wskazuje, że poinformował on właściwą instytucję o tym, że przyznano mu zasiłek stały, jak tylko uzyskał to prawo decyzją. Dostrzec trzeba, że organ odwoławczy w sentencji decyzji powołał się na art. 76 ust. 2 pkt 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (choć w uzasadnieniu powołał skazany przez organ I instancji art. 76 ust. 2 pkt 1 tej ustawy), według którego nienależnie pobranym świadczeniem jest świadczenie pieniężne wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę pobierającą to świadczenie. Jednak zupełnie nie wskazał na czym miałoby polegać wypłacenie rzeczonego świadczenia skarżącemu na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd. Podobnie niezrozumiałe jest powoływanie się przez organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji na odrębny art. 76 ust. 2 pkt 3.
Tym samym, mnogość podstaw prawnych na jakie powołały się organy powoduje chaos i niejasność interpretacyjną. Tymczasem odwołując się do wskazanych przepisów art. 76 ust. 2 rzeczonej ustawy należy mieć na uwadze, że przepisy te, jako odbierające jednostce określone uprawnienia, muszą być interpretowane ściśle. Niemniej jednak, organy z całą pewnością nie wykazały, że skarżący działając z premedytacją uzyskiwał świadczenie nienależnie pobrane. Dokonane ustalenia wskazują wręcz, że taka sytuacja nie miała miejsca.
Ponadto organy nie wskazały, na jakiej podstawie miałoby być zawieszone wypłacanie zasiłku dla bezrobotnych, w sytuacji gdy skarżący wystąpił dopiero z wnioskiem o przyznanie zasiłku stałego.
Dostrzec trzeba również, że zwrot nienależnie pobranego świadczenia objął błędnie naliczone składki (zaliczka na podatek dochodowy oraz składka na ubezpieczenie zdrowotne) od całości zasiłku dla bezrobotnych, a skarżący przecież nie przyjął swojej części tego świadczenia.
Rozpoznając ponownie sprawę organy wezmą pod uwagę powyższe ustalenia Sądu i ocenę prawną zawartą w niniejszym uzasadnieniu.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło