II SA/Ol 364/13

WyrokWSA w Olsztynie2013-07-09

Skład orzekający: Janina Kosowska, Katarzyna Matczak, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej, opierając się na orzeczeniach lekarskich o braku podstaw do jej rozpoznania, mimo zarzutów skarżącej dotyczących nieprawdziwych danych o warunkach pracy?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do weryfikacji merytorycznej treści orzeczeń lekarskich wydanych przez jednostki orzecznicze w sprawach chorób zawodowych. Organy inspekcji sanitarnej są związane ustaleniami tych orzeczeń, jeśli nie budzą one wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. W sytuacji, gdy orzeczenia lekarskie są jednoznaczne, rzetelne i obiektywne, a postępowanie dowodowe nie wykazało narażenia na czynniki szkodliwe, organy prawidłowo odmawiają stwierdzenia choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżąca A. Sz. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej – zatrucia ostrego lub przewlekłego lub ich następstw wywołanych substancjami chemicznymi. Organy inspekcji sanitarnej obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy, które nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Skarżąca kwestionowała prawidłowość tych orzeczeń, twierdząc, że oparto je na nieprawdziwych danych o warunkach jej pracy, a także podnosiła zarzuty dotyczące organizacji pracy i potencjalnego narażenia na czynniki szkodliwe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 9 lipca 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lipca 2013 roku sprawy ze skargi A. Sz. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę. Po rozpatrzeniu zgłoszenia w sprawie podejrzenia choroby zawodowej, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. decyzją z dnia 8 listopada 2012 r. nie stwierdził u A. S. choroby zawodowej tj. zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz.U. z 2011 r., nr 212, poz. 1263 ze zm.) dalej: ustawa o PIS. W uzasadnieniu wyjaśniono, że na podstawie orzeczenia lekarskiego nr "[...]" Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych (zwanego dalej: Ośrodkiem Medycyny Pracy) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i orzeczenia lekarskiego nr "[...]" Instytutu Medycyny Pracy (zwanego dalej: Instytutem Medycyny) o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, jak również oceny narażenia zawodowego dotyczącego A. S. zatrudnionej w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w G. w charakterze starszej sekretarki medycznej, sprzątaczki, pomocy laboratoryjnej, nie stwierdzono choroby zawodowej. Z ustaleń organu wynika, że A. S. zatrudniona była w Urzędzie Gminy w O. jako stażysta, a następnie jako referent ds. organizacyjno-kadrowych (od 15 października 1977 r. do 31 grudnia 1980 r.), w Rejonowym Przedsiębiorstwie Przetwórczym Przemysłu Paszowego jako księgowa (od 1 stycznia 1981 r. do 16 października 1990 r.), w Urzędzie Gminy w O. jako młodszy referent (od 1 listopada 1992r. do 30 kwietnia 1993r.). Natomiast w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w G. pracowała od 1 czerwca 1998 r. do 30 marca 2012 r. jako starsza sekretarka medyczna w Oddziale Higieny Komunalnej (od 1 czerwca 1998 r. do 31 października 2004 r.), starsza sekretarka medyczna w Oddziale Higieny Radiacyjnej (od 1 listopada 2004 r. do 2008 r.), sprzątaczka w Oddziale Higieny Radiacyjnej (od 2 stycznia do 28 lutego 2006 r.), pomoc laboratoryjna (0,5 etatu) w Laboratorium Badań Radiacyjnych (od 1 marca do 31 marca 2006 r.), sprzątaczka w Oddziale Higieny Radiacyjnej (od 1 kwietnia 2006 r. do 30 marca 2012 r.). Do jej obowiązków zawodowych podczas zatrudnienia na stanowisku starszej sekretarki medycznej należało wykonywanie prac biurowych i prowadzenie kancelarii, na stanowisku sprzątaczki – sprzątanie pomieszczeń biurowych, na stanowisku pomocy laboratoryjnej – sprzątanie stanowisk laboratoryjnych i mycie szkła laboratoryjnego. Czynności te były wykonywane po zakończeniu analiz laboratoryjnych, a także po wyłączeniu przez pracownika laboratorium wszystkich urządzeń laboratoryjnych i pieców do spopielania próbek (w godz. 15.05 - 17.05). Do wykonywania tych czynności nie były używane odczynniki chemiczne znajdujące się w laboratorium. Organ stwierdził, że z przeprowadzonej oceny narażenia zawodowego wynika, że skarżąca podczas zatrudnienia w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w G. nie była narażona na szkodliwe czynniki chemiczne w środowisku pracy (w tym także związki manganu). Dlatego charakter i warunki jej pracy w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej nie stwarzały możliwości powstania choroby zawodowej – zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. Na podstawie przeprowadzonych w Ośrodku Medycyny Pracy specjalistycznych badań lekarskich oraz dodatkowych badań i konsultacji w Instytucie Medycyny nie rozpoznano u A. S. schorzenia wymienionego w obowiązującym wykazie chorób zawodowych określonym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869, ze zm.). Nie stwierdzono również narażenia zawodowego na czynniki chemiczne (w tym związki manganu) na stanowiskach pracy. Jednostki orzecznicze I i II stopnia wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W tej sytuacji organ I instancji uznał, że zakres i charakterystyka wykonywanych czynności przez stronę podczas pracy w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w G. nie dają podstaw do stwierdzenia narażenia zawodowego. Od tej decyzji A. S. wniosła odwołanie podnosząc, że decyzja została podjęta na podstawie dwóch orzeczeń lekarskich, które powstały w oparciu o nieprawdziwe dane o warunkach jej pracy. W tej sytuacji należałoby przeprowadzić postępowanie sądowe, w którym zostałyby przedstawione warunki pracy, jakie faktycznie miały miejsce w środowisku, w którym wykonywała swoją pracę. Zawiadomieniem z dnia 4 października 2012 r. Główny Inspektor Sanitarny wyłączył od prowadzenia w instancji odwoławczej "[...]" Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G., wyznaczając w tej sprawie jako organ odwoławczy "[...]" Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w O. Decyzją z dnia 19 lutego 2013 r., nr "[...]" "[...]" Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w G. na stanowisku starszej sekretarki medycznej skarżąca wykonywała prace biurowe, w tym prowadziła kancelarię (m.in. rejestrowała korespondencję, przygotowywała do wysłania korespondencję, gromadziła i porządkowała dokumentację, obsługiwała rozmowy telefoniczne). Natomiast w ramach dodatkowego zatrudnienia (0,25 etatu sprzątaczki) sprzątała pomieszczenia biurowe i laboratoryjne, w tym myła podłogi, odkurzała, ścierała kurze, sprzątała po sporadycznych remontach polegających na usuwaniu usterek. Podczas angażu na stanowisku pomocy laboratoryjnej wykonywała takie same prace jak podczas zatrudnienia na stanowisku sprzątaczki. Nie wykonywała ona analiz laboratoryjnych, nie pracowała z odczynnikami chemicznymi, nie myła szkła laboratoryjnego ani blatów roboczych laboratorium. Wskazano, że w ocenie skarżącej za okres narażenia zawodowego, należało uznać lata 2004-2008, kiedy to pracowała jako sekretarka medyczna, sprzątaczka i pomoc laboratoryjna w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w G. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżąca była badana przez dwie jednostki uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych, które wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Ośrodek Medycyny potwierdził u zainteresowanej stan po przebytej zakrzepicy żył kończyny dolnej lewej w 2006 r. oraz chorobę Parkinsona, jednakże nie uznał tych chorób jako następstwa przewlekłego zatrucia czynnikami chemicznymi (w tym tlenkiem węgla), które według skarżącej wydzielały się podczas spopielania próbek i rozprzestrzeniały na pomieszczenia, w których pracowała. Z przedstawionego do akt planu rozkładu pomieszczeń wynika bowiem, że sekretariat, w którym pracowała jako starsza sekretarka medyczna był pomieszczeniem nieprzylegającym bezpośrednio do pomieszczeń laboratorium i spalarni, a dodatkowa praca na stanowisku sprzątaczki i pomocy laboratoryjnej była wykonywana w czasie, w którym wszystkie urządzenia laboratoryjne były już wyłączone. Jednostka orzecznicza wskazała, że proces spalania w piecu próbek żywności nie mógł stanowić źródła narażenia na czynniki chemiczne, gdyż spopielanie próbek odbywało się w godzinach od 7.30 do 12.30, czyli w czasie gdy skarżąca wykonywała pracę w sekretariacie. Poza tym piece służące do spopielania próbek były wykorzystywane przez 2 tygodnie w ciągu miesiąca, gdzie spopielano rocznie 67 próbek, a wydzielające się substancje chemiczne podczas spalania były usuwane przez system wentylacji. Z kolei Instytut Medycyny po przeprowadzeniu badania neurologicznego nie stwierdzi objawów ogniskowych uszkodzenia ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego, rozpoznano chorobę Parkinsona. Nadto badaniem psychiatrycznym rozpoznano cechy osobowości neurotycznej, a w wyniku konsultacji psychologicznej rozpoznano niewielkie deficyty w zakresie funkcji pamięci operacyjnej oraz zaburzenia o charakterze neurastenistycznym. Podkreślono, że także dane o narażeniu zawodowym zawarte w karcie narażenia wskazywały, że na stanowiskach pracy zainteresowanej nie występowało narażenie na czynniki chemiczne szkodliwe dla zdrowia, które mogły wywołać zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa. Z informacji uzyskanej z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej wynika, że skarżąca nie była narażona na związki manganu, mogące wywołać manganozę, której objawy mogą imitować chorobę Parkinsona. Organ odwoławczy wyjaśnił również, że w wyniku uzupełniającego postępowania dowodowego przeprowadzonego w trybie art. 136 kpa., w toku którego wystąpiono do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. (dalej: PPIS w G.) o uzupełnienie postępowania wyjaśniającego w zakresie danych zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego potwierdzono ustalenia, w oparciu o które zostały wydane orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej, tj. w piecach spalarni dokonywano spalania próbek żywnościowych bez dodatku odczynników chemicznych w temperaturze 100-4000C, nie stosowano substancji lotnych, nie stosowano i nie posiadano związków magnezu. Wyjaśniono, że w wyniku wniosku strony z dnia 6 grudnia 2006 r. Wojewódzka Stacja Sanitarno -Epidemiologiczna w G. przeprowadziła badania w zakresie zanieczyszczenia powietrza substancjami chemicznymi oraz zarodnikami grzybów mikroskopowych, organoleptycznych warstw podłogowych, nie stwierdzając przekroczeń obowiązujących norm. Ponieważ Instytut Medycyny (będący jednostką orzeczniczą II stopnia) jednoznacznie wykazał, że u skarżącej nie stwierdzono objawów charakterystycznych dla ostrego lub przewlekłego zatrucia, a przeprowadzone postępowanie nie wykazało narażenia na czynniki chemiczne, brak jest podstaw do rozpoznania, a następnie stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej. Nadto organ wyjaśnił, że rozporządzenie w sprawach chorób zawodowych określa tryb postępowania diagnostyczno-orzeczniczego oraz podmiot właściwy do wydania opinii w tych sprawach, natomiast nie przewiduje możliwości powoływania biegłych w tych postępowaniach w przedmiocie rozpoznania chorób zawodowych. Z kolei subiektywne przekonanie skarżącej, że stwierdzone dolegliwości mają związek z wykonywaną przez nią pracą, w świetle odmiennych orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych, nie stanowi podstawy do stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Na powyższą decyzję A. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie podnosząc, że decyzja ta została wydana na podstawie nieprawdziwych danych przedstawionych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w G. Stwierdziła, że 23 stycznia 2007 r. otrzymała od kierownika B. C. dwa zaświadczenia: nr "[...]" o zapoznaniu się przez skarżącą z ryzykiem zawodowym występującym na stanowisku pracy starszej sekretarki medycznej i nr "[...]" o zapoznaniu się przez skarżącą z ryzykiem zawodowym występującym na stanowisku pracy sprzątaczki. Zaświadczenia te nie zostały wystawione z chwilą zatrudnienia na tych stanowiskach, lecz dopiero wówczas, gdy pojawiły się problemy zdrowotne u skarżącej i wystąpiła zakrzepica żył kończyny dolnej lewej (koniec grudnia 2006 r.). Pod koniec 2007 r. wystąpiły pierwsze objawy choroby Parkinsona. Zatem zaświadczenia te są potwierdzeniem pracy skarżącej w warunkach szkodliwych. Skarżąca podniosła również, że dane dotyczące zatrudnienia jej na stanowisku sprzątaczki znajdujące się w Karcie oceny narażenia zawodowego nie są zgodne z jej umowami o pracę. Zakres obowiązków, które otrzymała na stanowisku starszej sekretarki medycznej oraz organizacja pracy uniemożliwiały wykonywanie pracy polegającej na sprzątaniu po godzinie 15.05, czyli po zakończeniu analiz laboratoryjnych. Na polecenie kierowników wyjeżdżała z Oddziału Higieny Radiacyjnej i Laboratorium Badań Radiacyjnych w G. do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w G., gdzie wykonywała swoje obowiązki do końca czasu pracy i nie była w stanie wrócić do G., aby posprzątać. Piece do spopielania próbek były cały czas wykorzystywane, a nie jedynie przez 2 tygodnie w miesiącu. W czasie, gdy próbki były spopielane skarżąca wykonywała prace w sekretariacie, a drzwi do sekretariatu i innych pomieszczeń były cały czas otwarte. Poza tym w laboratorium spopielane były próbki nie tylko z badań wykonywanych z urzędu, ale również z badań zleconych. Skarżąca stwierdziła również, że mobbing jakiego doświadczyła w związku z przeniesieniem jej do pracy w G. nie pozostał bez wpływu na stan jej zdrowia, a wożenie dokumentów przez okres 4 lat nie pozostało bez wpływu na stan jej rąk i wystąpienie zespołu cieśni nadgarstka. Skarżąca poinformowała ponadto, że w Sądzie Rejonowym jest rozpatrywana sprawa o przywrócenie jej do pracy oraz ustalenie, czy warunki pracy w Oddziale Higieny Radiacyjnej w latach 2004-2008 mogły spowodować u niej zaburzenie zdrowia oraz czy przeniesieniu jej z pracy w G. do Oddziału w G. od dnia 1 listopada 2004 r., zgłoszeniu choroby Parkinsona, a następnie zwolnieniu jej z pracy, towarzyszyło zjawisko mobbingu. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji. Ponadto organ wyjaśnił, że odnośnie dodatkowej pracy skarżącej na stanowisku sprzątaczki i pomocy laboratoryjnej został ujęty cały okres zatrudnienia, tj. od 2 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2011 r., a nieścisłości dotyczą komórek organizacyjnych, w których skarżąca była faktycznie zatrudniona. Nieścisłości te nie miały wpływu na ocenę narażenia, bowiem dokonując oceny brano pod uwagę wykonywane czynności przez skarżącą. Z kolei z wyjaśnień Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej zawartych w piśmie z dnia 16 kwietnia 2013 r. wynika, że badania wykonywane w ramach usług zleconych wykonywane były z wykorzystaniem innej techniki, która nie wymagała spopielania prób. Liczba badań zleconych była zdecydowanie mniejsza w porównaniu z liczbą badań wykonywanych w ramach pełnego nadzoru sanitarnego. Organ wyjaśnił również, że w przypadku zespołu cieśni nadgarstka, po wcześniejszym zgłoszeniu takiego podejrzenia, przeprowadza się odrębne postępowanie. Na rozprawie w dniu 9 lipca 2013 r. skarżąca wskazała, że w odpowiedzi na skargę nie podkreślono kwestii następstw związanych z pracą w szkodliwych warunkach. Pracę zakończyła w 2008 r., a badania zostały przeprowadzone w 2012 r. Wyjaśniła również, że Sąd Rejonowy oddalił jej powództwo o przywrócenie do pracy i odszkodowanie, ale od tego wyroku zamierza wnieść apelację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej: ustawą ppsa. Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 tej ustawy stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1). Sąd poddawszy kontroli zaskarżoną decyzję stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie, po rozpatrzeniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, organy obu instancji nie stwierdziły u skarżącej choroby zawodowej - zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. Podkreślenia wymaga, że orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej. Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, a jedynie ocenia zgodność z prawem rozstrzygnięcia podjętego przez organy administracji. Podstawę prawną szczegółowych regulacji dotyczących chorób zawodowych stanowi art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) zwanej dalej: k.p., który określa, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 k.p.). Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 k.p., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869 ze zm.) zwanego dalej: rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r. Zgodnie z § 4 ust. 1 tego rozporządzenia, postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej wszczyna z urzędu właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, po uzyskaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika. Jednocześnie przepisy rozporządzenia wprowadzają obowiązek dokonania zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej na specjalnym formularzu (§ 4 ust. 3). Wymóg ten wynika z potrzeby określenia granic sprawy, tj. ustalenia, czy w zgłoszeniu wskazano schorzenie znajdujące się w wykazie chorób zawodowych. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W świetle wyżej wskazanych przepisów, wydając decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy rozpoznana choroba znajduje się w wykazie chorób zawodowych i czy została stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalają na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba spowodowana została narażeniem zawodowym. Brak jednego z tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 11 stycznia 2012 r., IV SA/Wr 688/11, dostępny w CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie skarżąca została poddana badaniu w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy Poradnia Chorób Zawodowych i w Instytucie Medycyny Pracy Klinika Chorób Zawodowych i Toksykologii. Ośrodki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej - zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne (poz. 1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.). Należy podkreślić, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ inspekcji sanitarnej nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, dostępny w CBOSA). Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie lub przez nieuprawnionego lekarza. Jednakże sąd administracyjny nie jest uprawniony do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich (por. wskazany wcześniej wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 11 stycznia 2012 r., IV SA/Wr 688/11). Skład orzekający Sądu w niniejszej sprawie uznał, że organ, opierając się na stanowiskach zajętych przez uprawnionych lekarzy, zgodnie z prawem podjął rozstrzygnięcie w sprawie. Orzeczenia lekarskie wydane przez dwie placówki diagnostyczno-orzecznicze są jednoznaczne, rzetelne i obiektywne. Wydane zostały na podstawie analizy narażenia zawodowego oraz dostępniej dokumentacji medycznej. W sprawie szczegółowo wyjaśniono zakres narażenia zawodowego oraz warunki pracy skarżącej. Wyraźnie wskazano, że stan po przebytej zakrzepicy żył kończyny dolnej lewej w 2006 r. i choroby Parkinsona nie można uznać za następstwa przewlekłego zatrucia czynnikami chemicznymi (w tym tlenkiem węgla), które według skarżącej wydzielały się w czasie spopielania próbek i rozprzestrzeniały się na pomieszczenia, w których w latach 2004-2008 pracowała skarżąca. Ustalenie takie wynika z faktu, że skarżąca jako starsza sekretarka medyczna wykonywała pracę w sekretariacie, który nie przylegał bezpośrednio do pomieszczeń laboratorium i spalarni. Natomiast na stanowisku sprzątaczki i pomocy laboratoryjnej w Oddziale Higieny Radiacyjnej w Laboratorium Badań Radiacyjnych i spalarni wykonywała prace porządkowe w godzinach od 15.05 do 17.05, czyli w czasie, gdy wszystkie urządzenia laboratoryjne były wyłączone. Wskazano również, że piece służące do spopielania próbek były wykorzystywane przez 2 tygodnie w ciągu miesiąca, spopielano 67 próbek rocznie, a substancje chemiczne wydzielające się podczas spalania były usuwane przez system wentylacji, co zabezpieczało przed ich rozprzestrzenianiem się na pomieszczenia wewnątrz budynku. W odpowiedzi na skargę organ II instancji dodatkowo wyjaśnił, że badania wykonywane w ramach usług zleconych wykonywane były z wykorzystaniem innej techniki, która nie wymagała spopielania prób. Poza tym liczba badań zleconych była zdecydowanie mniejsza w porównaniu z liczbą badań wykonywanych w ramach pełnego nadzoru sanitarnego. Przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej postępowanie nie wykazało narażenia skarżącej w latach 2004-2008 na czynniki chemiczne (w tym tlenek węgla). Brak było zatem podstaw do rozpoznania, a następnie stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej - zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. Odnośnie zarzutu skarżącej, że przewożenie przez nią dokumentów z Oddziału Higieny Radiacyjnej Laboratorium Badań Radiacyjnych do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej spowodowało u niej wystąpienie zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, należy wyjaśnić, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem postępowania organów inspekcji sanitarnej było jedynie stwierdzenie występowania u skarżącej choroby zawodowej - zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. Organy natomiast nie badały wystąpienia zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, gdyż choroba ta nie została wskazana w dotyczącym skarżącej zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej. Na rozstrzygnięcie sprawy nie miały również wpływu nieścisłości organu dotyczące komórek organizacyjnych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, w których skarżąca była faktycznie zatrudniona. Dokonując oceny narażenia zawodowego, organy brały bowiem pod uwagę wykonywane przez skarżącą czynności na stanowisku starszej sekretarki medycznej, sprzątaczki i pomocy laboratoryjnej. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło