II SA/Ol 407/14
WyrokWSA w Olsztynie2014-07-01
Skład orzekający: Janina Kosowska, Katarzyna Matczak, Bogusław Jażdżyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie transportu drogowego osób może być zasadna, gdy naruszenie nastąpiło w wyniku działania pracownika, a przedsiębiorca nie miał na to wpływu?Ratio decidendi
Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym ma charakter obiektywny i rozszerzony, co oznacza, że ponosi on konsekwencje działań osób, którymi się posługuje, nawet jeśli naruszenie nastąpiło w sposób niezawiniony. Przesłanki zwalniające z odpowiedzialności, określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., odnoszą się do okoliczności obiektywnych i nadzwyczajnych, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, a nie do działań pracownika w ramach powierzonych mu zadań.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M.S. karę pieniężną w wysokości 500 zł za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, polegającym na wcześniejszym wyjeździe z przystanku niż wynikało to z rozkładu jazdy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. M.S. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym brak zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu i nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania dowodowego. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 1 lipca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia NSA Janina Kosowska Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2014 roku sprawy ze skargi M. S. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym - oddala skargę.
Z akt sprawy przekazanych Sądowi wynika, że decyzją z dnia [...] Nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz. U z 2012 r., poz. 1256, ze zm) zwanej dalej: u.t.d. oraz ustalenia protokołu kontroli z dnia [...] nr [...], nałożył na M.S. prowadzącego działalność pod firmą A karę pieniężną w wysokości 500 zł z tytułu wykonywania przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu. W uzasadnieniu podano, że w dniu [...] 2013 r. o godzinie 8:35 w miejscowości O., na drodze lokalnej ul. [...] przystanek Szpital [...], zatrzymano do kontroli pojazd marki [...] nr rej. [...] prowadzony przez kierowcę P.B., który jako przedsiębiorstwo A wykonywał krajowy transport drogowy osób na regularnej trasie komunikacji międzymiastowej O. - S. Kierowca okazał rozkład jazdy do zezwolenia nr [...], gdzie wykonywany przewóz widniał o określonej godzinie na rozkładzie jazdy. Jednak kierowca wyjechał z O. niezgodnie z rozkładem jazdy o godzinie 8:31 stosownie do wskazań zegara widniejącego na dworcu PKP/PKS. Na przystanek przy ul. [...] koło Szpitala [...] przybył o godzinie 8:35. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca podał, że przewóz ten jest realizowany jako przewóz regularny, a powodem wcześniejszego wyjazdu z przystanku O. Dworzec [...] było polecenie pisemne pozostawione w busie przez kierowcę K., który zachorował. Stwierdzono, że kierowca nie przestrzegał rozkładu jazdy i nie zastosował się do godzin obowiązujących w rozkładzie jazdy do zezwolenia nr [...], bowiem winien wyjechać dopiero o godz. 8:40. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w tej sprawie organ stwierdził, że doszło do naruszenia przepisów prawa w zakresie wykonywania transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin odjazdu i przyjazdu, co stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d., której wysokość w związku z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących godzin odjazdu i przyjazdu określono karą w wysokości 500 zł stosownie do załącznika nr 3 pod lp. 2.2.2.
Od decyzji tej odwołał się M.S. stwierdzając, że wydana decyzja jest bezprawna.
Po rozpatrzeniu odwołania, Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach uzasadnienia przytoczono treść przepisów regulujących wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym w ramach których, stosownie do art. 18b ust. 1 pkt 2 u.t.d. przestrzegane są nst. zasady:
- rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości poprzez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach autobusowych,
- wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy. Nadto przewozy regularne są wykonywane zgonie z warunkami przewozu osób określonymi w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18. W zezwoleniu takim określa się zgodnie z art. 20 ust. 1 ww. ustawy w szczególności: 1) warunki wykonywania przewozów, 2) przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, 3) miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób. Załącznikiem do zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązujący rozkład jazdy - art. 20 ust. 1a u.t.d.
Nadto wyjaśniono, że z materiału zebranego w sprawie wynika, że z O. w dniu [...] 2013 r. kierowca wyjechał na trasę O. – S. niezgodnie z rozkładem jazdy o godzinie 8:31, gdy tymczasem powinien o godzinie 8:40 i na przystanek w O. na ul. [...] przy Szpitalu [...] przybył o godzinie 8:35. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, że wyjechał wcześniej na polecenie szefa, który na co dzień obsługuje te linię. Powyższą okoliczność ustalono również w oparciu o kartkę z rozkładem jazdy sporządzoną przez szefa kierującego. Organ odwoławczy potwierdził, że z okazanego wypisu Nr [...] z zezwolenia Nr [...] na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym wraz z rozkładem jazdy wynika, że odjazd z O. winien nastąpić o godzinie 8:40. Wobec tego doszło do naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzenia zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących: godzin odjazdu i przyjazdu, za co stosownie do lp.2.2.2. załącznika nr 3 do ustawy należało wymierzyć karę w wysokości 500 zł. Wyjaśniono, że protokół z przeprowadzonej kontroli został podpisany przez kierującego bez zastrzeżeń, co potwierdza okoliczność, że kierowca zgodził się z poczynionymi w toku kontroli ustaleniami.
Wskazano nadto, że w sprawie tej nie znajduje zastosowania przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary, a postępowanie wszczęte umarza, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W ocenie organu strona winna posiadać wiedzę w zakresie obowiązujących przepisów ustawy o transporcie drogowym i zorganizować prowadzoną przez siebie działalność w taki sposób, aby zachować należytą staranność przy jej wykonywaniu i nie dopuścić do jakichkolwiek zaniedbań czy uchybień. Analizując zebrany w sprawie materiał organ nie stwierdził aby naruszenie stwierdzone podczas kontroli nastąpiło na skutek jakichś nadzwyczajnych okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć.
W dniu 14 lutego 2014 r. do Głównego Inspektora Transportu Drogowego wpłynął wniosek pełnomocnika skarżącego z dnia 10 lutego 2014 r., w którym wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucił, że decyzja o nałożeniu kary pieniężnej została wydana w oparciu o błędne ustalenia faktyczne, gdyż zegar w budynku Dworca [...] nie jest miarodajnym wskaźnikiem czasu, jak również podniesiono, że pomimo przytoczenia zeznań kierującego, iż przewóz regularny osób rozpoczął wcześniej z uwagi na polecenie otrzymane od innego kierowcy o imieniu K. lecz organ I instancji nie przeprowadził w tym zakresie wyczerpującego postępowania. Nie wystąpiono do właściciela zegara o informację, czy zegar ten wskazywał prawidłową godzinę w dniu kontroli oraz, czy faktycznie informacja o wcześniejszym wyjeździe została kierującemu przekazana. Zawnioskowano o przesłuchanie zarówno P.B., jak również kierowcy o imieniu K. na powyższe okoliczności. Nadto wskazano, że organ I instancji nie poinformował M.S. o przesłuchaniu świadka w tej sprawie, a tym samym nie zapewnił stronie czynnego udziału w postępowaniu, w tym uniemożliwił zadawanie pytań.
Na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożył pełnomocnik M.S., w której wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Decyzji zarzucono naruszenie:
- art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013, poz. 267) dalej kpa., wyrażające się w niepowiadomieniu strony o zgromadzeniu materiału dowodowego i umożliwieniu zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, a w konsekwencji umożliwieniu czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym,
- art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 § 1 kpa wyrażające się nieprzeprowadzeniem kompleksowego postępowania dowodowego, w szczególności bezpodstawnym zaniechaniem przesłuchania świadków, czego konsekwencją było dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych, a w efekcie tych ustaleń wadliwość decyzji wydanych na ich podstawie,
- art. 11 i art. 107 § 3 kpa wyrażające się sporządzeniem uzasadnienia zaskarżonej decyzji w sposób dalece nieprawidłowy, w szczególności z pominięciem wskazania dlaczego zaniechano przeprowadzenia dowodów, o które wnioskowała strona.
W obszernym uzasadnieniu pełnomocnik wyartykułował wskazane zarzuty przytaczając liczne orzecznictwo sądów administracyjnych potwierdzające istotność naruszenia prawa mającego wpływ na wynik rozstrzygnięcia w sytuacji naruszenia przez organ orzekający art. 10 kpa. Podniesiono, że naruszenie to miało miejsce już na etapie postępowania w I instancji, bowiem organ nie poinformował skarżącego o przesłuchaniu świadka P.B., tym samym uniemożliwiając mu udział w przeprowadzeniu tego dowodu oraz zajęciu stanowiska czy złożeniu oświadczenia. Także na etapie postępowania przed organem II instancji skarżący nie został wezwany do wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału dowodowego oraz możliwości składania wniosków dowodowych.
Naruszenie art. 7 i art. 77 kpa przejawia się w ocenie skarżącego w braku wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego w związku z brakiem ustalenia, kto i kiedy pozostawił kartkę z godzinami odjazdów, jak również organ nie ustalił kim jest p. K., który miał takie polecenie pisemne wydać kierowcy. Nie podjęto działań w celu ustalenia, z jakiego powodu taka instrukcja została w pojeździe pozostawiona, czy odjazd miał nastąpić o prawidłowym czasie, czy też w oparciu o często zepsuty zegar na dworcu. Wskazano, że w piśmie procesowym z dnia 10 lutego 2014 r. skarżący zgłosił wnioski dowodowe, które jednak przez organ odwoławczy zostały pominięte, natomiast w orzecznictwie wskazuje się, że organ powinien uzasadnić dlaczego zaniechał przeprowadzenia wskazanych przez stronę dowodów.
Za błędne pełnomocnik skarżącego uznał wydanie przez organ odwoławczy decyzji w sytuacji, gdy w tym samym czasie skierował pismo procesowe zawierające wnioski o uzupełnienie postępowania, a organ do niego się nie odniósł.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując motywy podjętego rozstrzygnięcia. Odnośnie zarzutów zawartych w skardze wyjaśniono, że pismo procesowe z dnia 10 lutego 2014 r. zawierające wnioski dowodowe zostało nadane w dniu 11 lutego 2014 r., a zatem w dniu wydania decyzji przez organ odwoławczy. Z tej przyczyny organ nie mógł się odnieść do twierdzeń tam zawartych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1), przy czym kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2).
Zakres kontroli wyznacza art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2013 r., poz. 270, ze zm.) zwanej dalej: ustawą ppsa., stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1).
Stosownie zaś do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy ppsa, uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji ma miejsce wówczas, gdy stwierdzone zostanie: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego
(lit. b), albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Takiego naruszenia prawa Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie, wobec czego zarzuty skargi jako niezasadne podlegają oddaleniu.
W rozpoznawanej sprawie w dniu [...] 2013 r. w wyniku kontroli pojazdu, wykonującego w ramach przedsiębiorstwa A krajowy transport drogowy osób na regularnej trasie komunikacji międzymiastowej O. – S., stwierdzono wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu. Ustalono, że kierowca P.B. nie przestrzegał rozkładu jazdy i nie zastosował się do godzin obowiązujących w rozkładzie jazdy do zezwolenia nr [...]. Stanowiło to podstawę do nałożenia na przedsiębiorcę M.S. kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. w wysokości 500 zł.
Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50,00 złotych do 10.000,00 złotych za każde naruszenie. W załączniku nr 3 do przywołanej ustawy wymieniono rodzaje naruszeń oraz wysokość kar pieniężnych nakładanych na przedsiębiorcę w sytuacji stwierdzenia ich dokonania.
Należy zauważyć, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma rozszerzony zakres, a wobec tego ponosi on konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, nie oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Oczywiście odpowiedzialność przedsiębiorcy w tym zakresie nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny (por. wyrok TK z dnia 4 lipca 2002 r., sygn. akt P 12/01, OTK-A 2002/4/50). Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00, Lex nr 51232). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło do naruszenia przepisów ustawy.
W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (por. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 września 2011 r., VIII SA/Wa 364/11, dostępny w CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. daje podstawę do umorzenia postępowania toczącego się w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Wskazane w art. 92c u.t.d., przesłanki zwalniające z odpowiedzialności odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a Sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni podziela prezentowane w nim stanowisko (por. m.in. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. II GSK 716/10; wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 marca 2012 r., sygn. III SA/Lu 738/11; wyrok WSA w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. III SA/Kr 1016/11, dostępne w CBOSA).
W ocenie Sądu organy w sposób prawidłowy dokonały interpretacji obowiązującego stanu prawnego na tle zaistniałego stanu faktycznego i wyciągnęły trafne wnioski. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wskazuje na okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc na sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też skarżący jako przedsiębiorca poniósł konsekwencje materialne zaistniałych uchybień w sytuacji, gdy nie był on ich bezpośrednim sprawcą, bowiem to przedsiębiorcę obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych zatrudnionych przez niego kierowców, co skutkuje poniesieniem odpowiedzialności finansowej. Wskazać trzeba, że wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega nie tylko na prowadzonych szkoleniach, lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 9 października 2012 r., III SA/Kr 9/12, dostępny w CBOSA).
W tej sytuacji zasadne było nałożenie na skarżącego kary pieniężnej z tytułu wykonywania przewozu regularnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu.
Za niezasadny należy uznać zarzut dotyczący naruszenia art. 10 § 1 kpa poprzez niezawiadomienie skarżącego przez organ I instancji o przeprowadzaniu dowodu z przesłuchania kierowcy, jak również niepoinformowanie o zakończeniu postępowania administracyjnego przez organ II instancji, co uniemożliwiło skarżącemu wypowiedzenie się w kwestii zebranych materiałów i dowodów. Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd reprezentowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z 18 maja 2006r. sygn. II OSK 831/05, OSP 2007, z. 3, poz. 26, odpowiednio uchwała siedmiu sędziów NSA z 25 kwietnia 2005 r., FPS 6/04, ONSAiWSA 2005, nr 4, poz. 66), że nie każde naruszenie art. 10 § 1 kpa skutkuje uchyleniem decyzji poddanej kontroli sądu. Zarzut naruszenia ww. przepisu poprzez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Do strony stawiającej zarzut należy więc wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy.
W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia prawa wynikającego z tej regulacji nie znajduje uzasadnienia. Z akt sprawy wynika, że kierowca P.B. został przesłuchany w dniu dokonania kontroli prowadzonego przez niego pojazdu, tj. [...] 2013 r. Po wszczęciu z urzędu postępowania wobec skarżącego w dniu 8 października 2013 r., został on poinformowany przez organ I instancji o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (k. 11 akt administracyjnych). Również zawiadomieniem z dnia 28 października 2013 r. organ I instancji poinformował skarżącego o zakończeniu postępowania dowodowego w sprawie kontroli drogowej z dnia [...] 2013 r. i o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego (k. 12 akt administracyjnych). Skarżący jednak z tego prawa nie skorzystał, jak również nie złożył wniosku o ponowne przesłuchanie kierowcy. Także wnosząc odwołanie skarżący nie podniósł żadnych zarzutów odnośnie nieuczestniczenia przez niego w dowodzie z przesłuchania kierowcy, stwierdził jedynie, że decyzja organu I instancji jest bezprawna. W tej sytuacji organ odwoławczy nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego i wydał rozstrzygnięcie w oparciu o materiał dowodowy zebrany przez organ I instancji.
Należy również zauważyć, że w październiku 2013 r. skarżący ustanowił profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego w celu reprezentowania go m.in. w rozpoznawanej sprawie. Decyzja organu I instancji została wydana w dniu [...], jednakże dopiero w postępowaniu odwoławczym pełnomocnik w piśmie procesowym z dnia 10 lutego 2014 r. (nadanym w dniu 11 lutego 2014 r., które wpłynęło do organu w dniu 14 lutego 2014 r.) zawarł wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy P.B. i kierowcy K. Zatem w okresie od ustanowienia pełnomocnika, tj. od października 2013 r. do wydania decyzji przez organ II instancji, tj. do [...] lutego 2014 r. do organu nie wpłynął wniosek skarżącego o przesłuchanie kierowców, mimo że skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Ponieważ wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowców wpłynął do organu odwoławczego dopiero 14 lutego
2014 r., a zatem już po wydaniu przez ten organ decyzji, organ odwoławczy nie mógł przeprowadzić wnioskowanego dowodu. W tej sytuacji nie można uznać, że organy obu instancji nie zapewniły skarżącemu czynnego udziału w prowadzonym przez nich postępowaniu. Stosownie bowiem do art. 35 § 1 kpa. organy administracji publicznej obowiązane są załatwić sprawy bez zbędnej zwłoki, natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Zatem organ odwoławczy po otrzymaniu kopii pełnomocnictwa udzielonego w tej sprawie przez skarżącego nie mógł oczekiwać na dalsze stanowisko strony skoro reprezentujący ją pełnomocnik żadnych takich wniosków nie składał w wyznaczonym przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego terminie na rozpoznanie odwołania.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło