II SA/Ol 431/06

WyrokWSA w Olsztynie2006-11-29

Skład orzekający: Alicja Jaszczak - Sikora, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca opróżnienie budynku mieszkalnego z powodu bezpośredniego zagrożenia zawaleniem została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności zasad prawdy obiektywnej i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, co skutkowało brakiem wystarczających ustaleń co do rzeczywistego stanu budynku i bezpośredniego zagrożenia zawaleniem. Ustalenia oparte jedynie na oględzinach zewnętrznych, bez dokładnego zbadania wnętrza budynku i szczegółowego udokumentowania stanu technicznego, nie stanowią wystarczającej podstawy do wydania nakazu opróżnienia budynku na podstawie art. 68 Prawa budowlanego.
Stan faktyczny
Skarżące kwestionowały decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą opróżnienie części budynku mieszkalnego z powodu rzekomego zagrożenia zawaleniem. Organy oparły swoje rozstrzygnięcia na oględzinach zewnętrznych budynku, stwierdzając ugięcie kalenicy, wychylenie gzymsu i spękania ścian. Skarżące zarzuciły naruszenie przepisów postępowania, brak wystarczających dowodów na zagrożenie oraz nieprawidłowe przeprowadzenie oględzin.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zasądzono koszty postępowania sądowego i orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak - Sikora (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak Asesor WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Ewa Rychcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2006 r. sprawy ze skargi B. I. i D. P. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie opróżnienia budynku mieszkalnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu l instancji; II. zasądza na rzecz skarżących od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego kwotę 500 zł. (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego oraz na rzecz B. I. kwotę 128 zł. (słownie: sto dwadzieścia osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów przejazdów strony do Sądu; III. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Decyzją z dnia "[...]" znak "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania B. I., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" znak "[...]", nakazującą B. I. i D. P. opróżnienie należącej do nich części budynku mieszkalnego jednorodzinnego, położonego w miejscowości L. "[...]", dz. Nr "[...]", gmina K. i umieszczenie na tym obiekcie zawiadomienia o stanie zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz zakazie jego użytkowania, której to organ I instancji nadał rygor natychmiastowej wykonalności ze względu na ochronę mienia i życia ludzkiego. W motywach decyzji organ wskazał, iż w dniu 13 kwietnia 2006r. w trybie art. 136 kpa przy udziale stron i w obecności przedstawicieli Komendy Powiatowej Policji przeprowadzone zostały oględziny zewnętrzne budynku. Podkreślił, iż strony odmówiły wstępu na posesję i do wnętrza budynku. W trakcie tej czynności organ nadzoru budowlanego stwierdził ugięcie kalenicy, które zwiększyło się po okresie zimowym, wychylenie gzymsu zewnętrznego od strony podwórza oraz wyraźne spękania ścian zewnętrznych widoczne na elewacji od strony podwórza nad przybudówką. W ocenie organu II instancji przeprowadzone oględziny potwierdziły zagrożenie bezpieczeństwa i życia, wynikające ze złego stanu technicznego niniejszej części budynku, bowiem ugięcie kalenicy oraz wygięcie gzymsu zewnętrznego zagraża życiu mieszkającego tam Pana Z. Organ podniósł, iż zgodnie z art. 61 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, właściciel nieruchomości obowiązany jest dbać o stan techniczny nieruchomości, a użytkowany obiekt nie może powodować zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego. W przypadku stwierdzenia zaistnienia takiego niebezpieczeństwa organ nadzoru budowlanego na podstawie dyspozycji art. 68 pkt 1 Prawa budowlanego jest zobligowany do wydania nakazu opróżnienia obiektu budowlanego. Podkreślił, iż ze względu na stan zagrożenia życia ludzkiego wszelkie zarzuty podnoszone w pismach przez B. I. nie mają wpływu na zmianę zaskarżonej decyzji oraz nie uzasadniają wstrzymania natychmiastowego wykonania decyzji w myśl art. 135 kpa. Ponadto organ odwoławczy wskazał, iż w dniu 16 lutego 2006r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego oprócz zaskarżonej decyzji wydał w niniejszej sprawie postanowienie, którym nałożył na B. I. i D. P. obowiązek przedstawienia oceny stanu technicznego należącej do nich części przedmiotowego budynku mieszkalnego (postanowienie to było przedmiotem rozpoznania tut. Sądu w sprawie o sygn. akt. II SA/Ol 418/06). Skargę na powyższą decyzję wywiodły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie B. I. i D. P., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wniosły o umorzenie wobec nich postępowania administracyjnego oraz zażądały nakazania Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego przeprowadzenia rzetelnej kontroli wobec państwa O. – właścicieli drugiej części przedmiotowego budynku. Skarżące zarzuciły, iż organ odwoławczy rażąco naruszył art. 7, 77, 75, 135, 136 kpa. Natomiast decyzja organu I instancji została wydana z rażącym naruszeniem art. 68 Prawa budowlanego i art. 104 w zw. z art. 107 kpa oraz art. 108 kpa. Podniosły, że w aktach postępowania administracyjnego nie ma żadnego prawnego dokumentu, który mógłby stanowić podstawę zaskarżonej decyzji. Wskazały, iż Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego już raz uchylał w niniejszym przedmiocie decyzję organu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując jakie czynności należy wykonać. Stwierdziły, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w żaden sposób nie zastosował się do powyższego i w konsekwencji wydał decyzję, bezpodstawnie przyjmując, że część budynku stanowiąca ich własność bezpośrednio grozi zawaleniem. W ocenie skarżących organ odwoławczy nie mógł na podstawie art. 136 kpa, zażądać przeprowadzenia przez organ I instancji oględzin, bowiem przepis ten umożliwia jedynie uzupełnienie materiału dowodowego, a dowód z oględzin stanowi w niniejszej sprawie podstawę wydania decyzji. Ponadto B. I. i D. P. zarzuciły, iż stanowiący podstawę rozstrzygnięcia protokół oględzin z dnia 13 kwietnia 2006r. w sposób rażący narusza art. 68 kpa w zw. z art. 68 ustawy Prawo budowlane oraz art. 107 kpa, natomiast dopuszczenie tego dowodu przez WINB narusza art. 75 kpa. Zakwestionowały rzetelność oględzin oraz poczynione w ich toku ustalenia. Wskazały, że od strony podwórza nie ma żadnej przybudówki, nad którą byłyby widoczne spękania ścian, czego dowodzi materiał fotograficzny zawarty w aktach sprawy. Brak było również podstaw do twierdzenia, iż ugięcie kalenicy zwiększyło się po okresie zimowym, bowiem PINB nie dysponował żadną dokumentacją porównawczą. Podniosły, iż nieprawdą jest, że odmówiły wpuszczenia organu nadzoru budowlanego na teren posesji, natomiast do wnętrza budynku nie wpuściły, gdyż miały takie prawo, a ponadto organ domagając się powyższego powołał złą podstawę prawną. Wywiodły również, iż ustalenie stanu zagrożenia życia ludzkiego poprzez bezpośrednią groźbę zawalenia się obiektu budowlanego powinno wynikać z przeprowadzonych profesjonalnie i rzetelnie czynności, zaś stwierdzenie takiego stanu wymaga wskazania sposobu zabezpieczenia, aby stan ten się nie pogarszał, natomiast rygorystyczne nakazywanie opróżnienia budynku niczego nie zmienia. Skarżące podkreśliły, iż ze stanowiącego podstawę wydania decyzji protokołu oględzin z dnia 13.04.2006r. nie wynika, że budynek bezpośrednio grozi zawaleniem. B. I. i D. P. przytaczając wskazane argumenty zakwestionowały również zasadność nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Natomiast uzasadniając wniosek o umorzenie postępowania administracyjnego, skarżące podniosły, iż postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało wszczęte przez pismo D. O. z dnia 31 maja 2005r., w którym zwróciła się do PINB o spowodowanie remontu więźby dachowej przedmiotowej części budynku. Podkreśliły, iż organ nadzoru budowlanego, mimo ciążącego na nim na podstawie art. 61 § 2 i 3 kpa obowiązku, nie uzyskał ich zgody na prowadzenie przedmiotowego postępowania administracyjnego. Dlatego też w ocenie skarżących postępowanie to powinno być wobec nich umorzone. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ podniósł, iż wszelkie argumenty podnoszone przez skarżące nie mają znaczenia w przypadku zagrożenia życia ludzkiego. Podkreślił, iż nie można dopuścić, by użytkowany obiekt mógł zagrażać życiu i bezpieczeństwu ludzkiemu, dlatego należy podjąć wszelkie czynności, by temu zapobiec. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 20 września 2006r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie B. I. oświadczyła, że organ odwoławczy swoje rozstrzygnięcie oparł na protokole oględzin z dnia 13 kwietnia 2006r., który w swojej treści jest taki sam, jak protokół z listopada 2005r. z tym tylko wyjątkiem, że w pierwszym protokole nie ma mowy o kalenicy. W związku z tym skarżąca poddała pod wątpliwość ocenę organu o pogorszeniu się stanu technicznego dachu. Stwierdziła również, iż twierdzenie o popękaniu ścian w kilku miejscach jest nieprawdziwe, ponieważ widoczne na fotografii pęknięcia znajdują się tylko na elewacji, a ściany nie są popękane. W piśmie procesowym z dnia 19 września 2006r. B. I. i D. P. ponownie podniosły, iż w aktach sprawy brak dokumentu, który w sposób jednoznaczny określałby stan przedmiotowego budynku jako bezpośrednio grożący zawaleniem. Podkreśliły, iż organy nie wskazały co stanowi przyczynę zagrożenia i w jaki sposób może dojść do zawalenia. Stwierdziły, iż PINB potwierdził nieprawdę co do stanu technicznego budynku. Podniosły, iż organ ten działał bardzo opieszale w sprawie, co przeczy istnieniu nagłej konieczności w sytuacji rzekomego zagrożenia życia. Zauważyły, iż organy powinny były wypełnić dyspozycję art. 66 Prawa budowlanego. Ponadto skarżące wskazały, iż w toku postępowania złożyły wniosek o wyłączenie pracownika PINB J. O., który pozostał bez odpowiedzi. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 20 września 2006r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Olsztynie B. I. wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego i wywiodła jak w skardze. Dodatkowo podniosła, iż od wydania decyzji upłynęło ponad pół roku. Budynek dotychczas się nie zawalił, co świadczy o tym, że nie grozi bezpośrednim zawaleniem. Podała, iż przeprowadziła częściowy remont zabezpieczający dach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zasada legalności obowiązująca w postępowaniu sądowo-administracyjnym obliguje Sąd do kontroli aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, przy czym – zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz.1270 ze zmianami), zwanej dalej p.p.s.a. - Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że skarga powinna zostać uwzględniona, jeśli tylko Sąd, niezależnie od zarzutów w niej podniesionych i wniosków w niej sformułowanych, stwierdzi istnienie naruszenia prawa, skutkujące koniecznością wzruszenia zaskarżonego aktu. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Przy czym przez pojęcie "sprawa" należy rozumieć przedmiot zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność, kwestionowana przez uprawniony podmiot (por. uchwała NSA z dnia 3 lutego 1997r. sygn. akt OPS 12/96, ONSA 1997, nr 3 poz. 104). Zatem sąd administracyjny nie jest związany granicami skargi, ale zawsze jest związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona i nie może swoimi ocenami prawnymi wkraczać w sprawę nową w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania administracyjnego i wydawanych w nim decyzji administracyjnych (por. wyr. NSA z dnia 20 listopada 1997 r., SA/Ł 2572/95, Pr.Gosp. 1998, nr 5, s. 36). Wobec powyższego na wstępie, odnosząc się do podniesionych przez skarżące zarzutów, zasadnym jest wskazać, iż Sąd w niniejszej sprawie nie może weryfikować postępowania organu nadzoru budowlanego zakończonego wcześniejszą decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nakazującą skarżącym opróżnienie przedmiotowej nieruchomości. Decyzja ta bowiem została już wyeliminowana z obrotu prawnego rozstrzygnięciem Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszym postępowaniu jest więc wyłącznie zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" oraz poprzedzające ją postępowanie organu pierwszej instancji, zakończone wydaniem decyzji z dnia "[...]", nakazującej opróżnienie wskazanej nieruchomości. W tym zakresie należy wskazać, iż organ I instancji, podczas ponownego rozpoznawania sprawy na skutek decyzji kasatoryjnej nie postąpił zgodnie ze wskazówkami organu odwoławczego, który podkreślił potrzebę przeprowadzenia należycie udokumentowanych oględzin i decyzję z dnia "[...]" oparł na ustaleniach faktycznych, wynikających z protokołów kontroli. Zaznaczyć jednak należy, że kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje związania organu pierwszej instancji wskazówkami zawartymi w decyzji organu odwoławczego. Owe zalecenia wiążą organ pierwszej instancji jedynie co do obowiązku wyjaśnienia okoliczności w nich wskazanych, zaś sposób przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do istnienia tych okoliczności i ocena dowodów w tym celu uzyskanych należy do wyłącznej kompetencji organu pierwszej instancji (patrz. Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego M. Jaśkowska, A. Wróbel., Zakamycze, 2005, wyd. II). Dlatego też w niniejszej sprawie na etapie postępowania przed organem II instancji zaistniała potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego w trybie art. 136 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Przepis art. 136 k.p.a. może mieć zastosowanie wówczas, gdy organ odwoławczy stwierdzi, że materiał zebrany przez organ pierwszej instancji był niewystarczający do prawidłowego załatwienia sprawy lub część materiału dowodowego została zgromadzona z naruszeniem prawa w sposób uniemożliwiający uznanie pewnych faktów za udowodnione. Organ odwoławczy zatem mógł uzupełnić postępowanie dowodowe na podstawie wskazanego wyżej przepisu, gdyż nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części i zastosować w sprawie art. 138 § 1 k.p.a. Podkreślić należy, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności wynikającą z art. 15 k.p.a., organ odwoławczy pełni nie tylko funkcję kontrolną wobec organu pierwszej instancji, ale posiada także kompetencje merytoryczne. Oznacza to, że organ ten powinien rozpatrzyć sprawę na nowo w jej całokształcie. Aby jednak rozstrzygnąć sprawę co do istoty konieczne jest, również w postępowaniu przed organem odwoławczym, wszechstronne wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy. Odnieść się należy również do wniosku B. I. i D. P. o umorzenie postępowania administracyjnego wobec nich. Wyraziły one pogląd, iż postępowanie administracyjne nie mogło być prowadzone bez ich zgody. Jest to stanowisko błędne, bowiem przepisy Prawa budowlanego nakładają na organ nadzoru budowlanego obowiązek działania z urzędu, jeżeli tylko poweźmie wiadomości o złym stanie technicznym budynku. Wszczęcie postępowania z urzędu może nastąpić w wyniku własnych ustaleń organu, ale również w wyniku informacji uzyskanych od innych osób. Przechodząc do istoty sprawy należy stwierdzić, iż skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja zapadła bez wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co warunkuje prawidłowe zastosowanie normy prawa materialnego. Zważyć należy, iż jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zawarta w art. 7 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej, nakazująca organom administracji publicznej podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Organy administracji mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością, a zwłaszcza mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji. Podkreślić należy, iż materiał dowodowy musi być kompletny (art. 77 § 1 k.p.a.), a jego ocena dokonana zgodnie z wymogami swobodnej oceny dowodów w myśl art. 80 k.p.a., przy czym ocena ta może być swobodna, ale nie dowolna. Tylko po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania dowodowego możliwe będzie prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Niedopełnienie obowiązku pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego jest nie tylko naruszeniem wymienionych podstawowych zasad postępowania administracyjnego, ale również w znacznym stopniu utrudnia prawidłowe zastosowanie prawa materialnego. Należy zauważyć, iż w razie zaskarżenia decyzji, którą wydano bez pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego, Sąd nie ma możliwości dokonania oceny, czy została ona wydana zgodnie z obowiązującym prawem materialnym. Tego rodzaju sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej sprawie. Należy wskazać, iż materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowił art. 68 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2006r., Nr 156, poz.1118 ze zm.). Zgodnie z punktem 1 tego przepisu "w razie stwierdzenia potrzeby opróżnienia w całości lub w części budynku przeznaczonego na pobyt ludzi, bezpośrednio grożącego zawaleniem, właściwy organ jest obowiązany nakazać, w drodze decyzji, na podstawie protokołu oględzin, właścicielowi lub zarządcy obiektu budowlanego opróżnienie bądź wyłączenie w określonym terminie całości lub części budynku z użytkowania. Przesłanką uzasadniającą zastosowanie tego przepisu jest bezpośrednie zagrożenie zawalenia się budynku, w którym przebywają ludzie. Jest to sytuacja, jako to zauważył organ II instancji, stanu nagłej konieczności, w którym stan techniczny budynku stwarzać może niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego, czy też grozić niepowetowaną szkodą materialną. Użycie przez ustawodawcę słowa "bezpośrednio" wskazuje, iż chodzi tu o zdarzenie, które może nastąpić niezwłocznie, bez żadnych ogniw pośrednich. Zatem bezpośrednie zagrożenie zawalenia wystąpi, gdy stan techniczny budynku wskazuje, iż bez jakichkolwiek dodatkowych uwarunkowań może w każdej chwili nastąpić skutek w postaci zawalenia budynku. Wobec tego nie uzasadnia wydania decyzji na podstawie art. 68 Prawa budowlanego jakikolwiek zły stan techniczny budynku ani też nawet taki stan, który grozi zawaleniem w bliżej nieokreślonym czasie. Dopiero stwierdzenie stanu "bezpośrednio grożącego zawaleniem" wyczerpuje dyspozycję wskazanej normy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 1.10.2002r., sygn. akt II SA/Łd 2390/98 niepublikowany oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 21.04.2005r., sygn. akt VII SA/Wa 718/04, LEX nr 169396). W literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, z uwagi na konsekwencje decyzji nakazującej opróżnienie budynku, podkreśla się potrzebę przeprowadzenia bardzo wnikliwego postępowania wyjaśniającego. Organ obowiązany jest ustalić w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wystąpienie realnego i bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi, spowodowanego złym stanem technicznym budynku. W rozpoznawanej sprawie organy orzekające w I i II instancji przyjęły, iż ustalone zostały bezspornie okoliczności, uzasadniające wydanie nakazu opróżnienia przedmiotowego budynku. Jednakże w ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak jest wystarczających ustaleń co do rzeczywistego stanu budynku. Należy bowiem zauważyć, iż wprawdzie w dniu 13 kwietnia 2006r. organ nadzoru budowlanego w trybie art. 136 k.p.a. przeprowadził oględziny należącej do skarżących części budynku. Stwierdzono wówczas ugięcie kalenicy, które jak stwierdził organ zwiększyło się po okresie zimowym, wychylenie gzymsu zewnętrznego od strony podwórza oraz wyraźne spękania ścian zewnętrznych, widoczne na elewacji od strony podwórza nad przybudówką. Jednak jak wynika z akt administracyjnych organ nadzoru budowlanego nie dokonał oględzin wnętrza obiektu budowlanego, a jedynie poczynione ustalenia oparł na obserwacji budynku z pewnej odległości (spoza terenu posesji). Dlatego też zdaniem Sądu organ nadzoru budowlanego nie mógł ocenić realności zagrożenia zawalenia się budynku. Ustalony w protokole kontroli fakt uszkodzenia budynku, oparty jedynie na wzrokowych oględzinach nie stanowi wystarczającego dowodu na okoliczność, iż stan budynku uzasadnia nakazanie jego opróżnienia, tym bardziej, że skarżące okoliczność tę przez cały czas kwestionowały. Należy podkreślić, iż przeprowadzenie dowodu z oględzin polega na bezpośrednim zbadaniu jakiegoś przedmiotu, gdyż tylko w ten sposób można wyeliminować zniekształcenia. W przedmiotowej sprawie oględziny wnętrza budynku pozwoliłyby ustalić czy ściany faktycznie są popękane, czy tylko popękana jest elewacja (jak podnosi strona skarżąca), jak duże jest ugięcie kalenicy. Na marginesie należy zauważyć, iż nie stanowi usprawiedliwienia okoliczność, iż skarżące odmówiły wstępu do budynku. Umożliwienie przeprowadzenia oględzin na wezwanie organu orzekającego jest obowiązkiem, który ciąży na stronie, jak i na osobie trzeciej, w zależności od tego, w czyim władaniu znajduje się dany przedmiot. Wynika to z art. 50 § 1k.p.a. , zgodnie z którym organ administracji publicznej może wzywać osoby (strony lub inne osoby) do udziału w podejmowanych czynnościach, a więc również do udziału w oględzinach przez umożliwienie przeprowadzenia tego dowodu. Realizacja tego obowiązku zabezpieczona jest sankcją grzywny. (art. 88 § 1 k.p.a., por. B Adamiak J. Borkowski Duże Komentarze Becka Kodeks postępowania administracyjnego, wyd. 7, str. 422). Ponadto zasadnym jest wskazać, iż przebieg oględzin powinien być szczegółowo udokumentowany. Należy podkreślić niepowtarzalność tej czynności, bowiem organ stwierdza stan rzeczy zastany w danym momencie. Protokół oględzin nie może się ograniczać do stwierdzeń ogólnikowych, tak jak to zostało uczynione w niniejszej sprawie. Z protokołu nie wynika jak duże jest ugięcie kalenicy, a przecież nie każde ugięcie kalenicy stwarza stan zagrożenia w stopniu bezpośrednio zagrażającym zawaleniem, czy też jak duże jest wychylenie gzymsu zewnętrznego. Bardzo istotne jest również utrwalenie przedmiotu oględzin np. na fotografii, ułatwia to późniejszą weryfikację tej czynności. W przedmiotowej sprawie wprawdzie strona wskazała, iż z oględzin sporządzona została dokumentacja fotograficzna, jednak protokół nie zawiera żadnych załączników i brak jej w aktach sprawy. Należy pamiętać, że organ przeprowadzający oględziny nie dokonuje tej czynności dla siebie. Czynność ta ma dostarczyć nie budzące wątpliwości dowody, na których organ oprze się wydając decyzję określonej treści, a które pozwolą później na zweryfikowanie zasadności jej wydania. W rozpatrywanej sprawie postępowanie dowodowe dotknięte było takimi wadami, że zachodzą wątpliwości co do tego, iż stan techniczny budynku jest na tyle zły, że istnieje bezpośrednie niebezpieczeństwo jego nagłego zawalenia. Dopiero po dokonaniu pełnych ustaleń faktycznych w tym zakresie, będzie możliwe dokonanie oceny zasadności zastosowania cytowanego art. 68 Prawa budowlanego. Reasumując stwierdzić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny dostrzegł w niniejszej sprawie takie naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 77 i 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy bezspornie ustalić czy stan techniczny przedmiotowej części budynku jest na tyle zły, że bezpośrednio grozi zawaleniem. Wówczas w zależności od tego jakie będą te ustalenia , w oparciu o nie należy wydać decyzję w sprawie. Przy czym należy zauważyć, iż ustalenia te nie mogą polegać, jak dotychczas, na ogólnikowym stwierdzeniu groźby zawalenia, lecz musi być niewątpliwe z czego konkretnie ta groźba wynika. Należy również wskazać, iż skarżące w toku postępowania administracyjnego wniosły o wyłączenie od udziału w postępowaniu Inspektora PINB J. O. Wniosek ten nie został w ogóle rozpatrzony, co narusza art. 24 § 3 kpa. Uchybienie to wino być usunięte podczas ponownego rozpatrywania sprawy. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a. Z mocy art. 152 tejże ustawy Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Oznacza to, iż nie wywołuje ona skutków prawnych od chwili wydania wyroku. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło