II SA/Ol 459/25
WyrokWSA w Olsztynie2025-10-02
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Tadeusz Lipiński, Grzegorz Klimek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne ostemplowanie przez pracownika sekretariatu decyzji administracyjnej datą wpływu późniejszą niż rzeczywista data doręczenia, przy jednoczesnym braku weryfikacji tej daty przez adresata, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że błędne ostemplowanie decyzji datą wpływu późniejszą niż rzeczywista data doręczenia, a także brak weryfikacji tej daty przez stronę, nie stanowią wystarczających przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Przywrócenie terminu wymaga uprawdopodobnienia braku winy, co wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności, a zaniedbania w obiegu korespondencji obciążają stronę, a nie organ administracji.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa została obciążona karą pieniężną za zajęcie pasa drogowego. Decyzja została doręczona 18 lutego 2025 r., a odwołanie złożono 5 marca 2025 r. Pełnomocnik wspólnoty złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując, że decyzja została ostemplowana datą wpływu 19 lutego 2025 r., co wprowadziło w błąd co do terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że błędne ostemplowanie nie jest wystarczającą przesłanką, a strona nie dopełniła wymogów formalnych wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę wspólnoty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Lipiński asesor WSA Grzegorz Klimek (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 października 2025 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej ul. T. w O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia [...], nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie kary za zajęcie pasa drogowego oddala skargę.
Dyrektor Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w O. z up. Prezydenta O. (dalej: organ I instancji) decyzją z 11 lutego 2025 r. orzekł o nałożeniu na Wspólnotę Mieszkaniową ul. (...) (dalej: "skarżąca", "strona") kary pieniężnej w wysokości 4.230,00 zł za zajęcie bez zezwolenia zarządcy drogi pasa drogowego ul. T. w O. (działka nr (...) obr. (...)) poprzez umieszczenie worków kontenerowych typu Big-Bag. Decyzja została doręczona stronie 18 lutego 2025. Odwołanie od decyzji złożono 5 marca 2025 r.
W dniu 7 maja 2025 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
We wniosku pełnomocnik strony wskazał, że jako zarządca wspólnoty otrzymał decyzję, na której widniała data wpływu "19 lutego 2025 r.". Wyjaśnił, że listonosz przyniósł korespondencję w dniu 18 lutego 2025 r. po godz. 15:00, czyli po godzinach pracy biura. Pracownica sekretariatu nie wpisała samodzielnie daty ze względu na to, że korespondencja była już doręczona po godzinach pracy biura i jest rejestrowana jako korespondencja dnia następnego. Korespondencję z tego dnia pracownica otworzyła dopiero rano dnia następnego, ostemplowała datą "19 lutego 2025" i przekazała pełnomocnikowi Wspólnoty.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 20 maja 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie (dalej jako: "SKO", "organ odwoławczy") odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu stwierdzono, że przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu należy przyjmować obiektywny miernik staranności. Przedstawione we wniosku okoliczności dotyczące ostemplowania korespondencji (decyzji) niewłaściwą datą nie stanowią przyczyny, która uzasadniałaby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ wskazał ponadto, że wraz ze spóźnionym o jeden dzień odwołaniem skarżąca nie wniosła jednocześnie o przywrócenie terminu, gdyż wniosek w tym przedmiocie złożyła dopiero 7 maja 2025 r. Strona nie dopełniła zatem warunków o jakich mowa w art. 58 § 1 k.p.a. i chociażby z tego powodu wniosek o przywrócenie terminu nie powinien zostać przywrócony.
Na powyższe postanowienie skarżąca wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wnosząc, o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W skardze zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 58 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. co polegać miało na nierozpatrzeniu materiału oraz jego dowolnej ocenie wyrażającej się w uznaniu, że błędne ustalenie daty, od której rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania nie stanowi uzasadnionej przyczyny uchybienia terminu, podczas gdy zarządca nieruchomości otrzymał decyzję z pieczęcią wpływu "19 lutego 2025 r." i data ta była punktem odniesienia do wniesienia odwołania. Zarządca był zatem przekonany, że pozostaje w terminie do wniesienia odwołania. W skardze wskazano, iż brak weryfikacji daty odbioru decyzji nie stanowi o wystąpieniu niedbalstwa, gdyż zarządca nieruchomości nie miał powodów aby kwestionować datę widniejącą na decyzji, która została postawiona przez sekretarkę. W kwestii weryfikacji decyzji nie sposób przypisać zarządcy ani winy ani niedbalstwa. Autor skargi wskazał także, że skarżąca nie mogła dochować terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż wnosząc odwołanie była przekonana, że następuje to z zachowaniem terminu. Wskazał, iż o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania zarządca nieruchomości dowiedział się podczas rozmowy telefonicznej w dniu 7 maja 2025 r., a zatem wniosek został złożony we właściwym terminie.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2024 r. poz. 935 – p.p.s.a.).
Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 p.p.s.a. stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. (§ 1) p.p.s.a.
Sąd rozpoznał skargę w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiot kontroli sądowej stanowiło postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie, którym odmówiono skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w O. z 11 lutego 2025 r., z mocy której wymierzono skarżącej karę pieniężną w wysokości 4.230 zł.
Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 - k.p.a.), a w szczególności jej art. 58, zgodnie z którym w razie uchybienia terminowi, należy przywrócić go na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przytoczony przepis określa zasadę, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić tylko na wniosek zainteresowanego oraz przesłankę przywrócenia terminu, tj. uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę braku winy w niedopełnieniu określonej czynności procesowej w wyznaczonym terminie.
Podkreślić przy tym należy, że warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza zatem udowodnienia braku winy, ale wskazanie z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że dana czynność w określonym przez przepisy prawa czasie nie mogła zostać dokonana z przyczyn nieleżących po stronie zainteresowanego.
Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy wykonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić, gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Powyższe oznacza, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia.
W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu, o której mowa w art. 58 § 1 k.p.a. powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (zob. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2004 r. sygn. akt FZ 13/04, niepublikowane). Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła przewidzieć i usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z 26 listopada 2008 r., II OZ 1231/08, CBOSA).
Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 10 września 2010 r., II OZ 849/10, CBOSA).
W rozpoznawanej sprawie z akt administracyjnych wynika, że decyzja organu I instancji z 11 lutego 2025 r. została doręczona skarżącej w dniu 18 lutego 2025 r. Zatem termin do wniesienia odwołania upływał 4 marca 2025 r. Tymczasem odwołanie wniesione zostało do organu I instancji osobiście przez pełnomocnika skarżącej 5 marca 2025 r. (data na odwołaniu to 4 marca 2025 r.), a zatem 1 dzień po upływie terminu do jego wniesienia (k. 236 i 241 akt administracyjnych). Jednocześnie strona nie wniosła o przywrócenie terminu. Wniosek w tym przedmiocie został złożony 7 maja 2025 r.
Skarżąca zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i skardze jako przyczyny uchybienia terminu wskazywała te same okoliczności, tj. ostemplowanie wpływu korespondencji (decyzji) niewłaściwą datą.
W ocenie Sądu, powyższe okoliczności nie były wystarczające do uznania, że skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Słuszna jest argumentacja organu odwoławczego dotycząca tego, że błędne ustalenie daty, od której rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania nie stanowi uzasadnionej przyczyny uchybienia terminu. Naniesienie zaś niewłaściwej daty odbioru stanowi co najmniej o wystąpieniu niedbalstwa. Prawidłowo także organ zwrócił uwagę, że rzeczywistą datę odebrania decyzji można ustalić poprzez funkcję "śledzenia przesyłki".
Zdaniem Sądu ani błędne ostemplowanie przesyłki (dzień po jej doręczeniu skarżącej), ani brak weryfikacji rzeczywistej daty odbioru decyzji za pomocą systemu pocztowego nie mogły stanowić przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Okoliczności podniesione przez skarżącą nie mogły skutkować uwzględnieniem złożonego przez nią wniosku. Wskazać ponadto należy, że wewnętrzny sposób funkcjonowania biura, czy też istniejące w nim zasady obiegu korespondencji nie mogą mieć wpływu na przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Powinnością skarżącej jest przede wszystkim zabezpieczenie odpowiedniego obiegu korespondencji, tak aby mogła należycie dbać o własne interesy. Nie można przyjąć innego założenia jak to, że wraz z doręczeniem pisma procesowego jego adresat uzyskuje możliwość zapoznania się z treścią pisma i to czyni. Zaniedbania po stronie osoby obsługującej korespondencję obciążają stronę, a nie organ administracji. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że trudności organizacyjne albo związane z przepływem informacji wewnątrz jednostki organizacyjnej obsługującej stronę nie stanowią okoliczności świadczącej o braku winy (por. wyrok NSA z 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 1653/22).
Nie zasługuje także na uwzględnienie argumentacja pełnomocnika, że o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, dowodzi brak jednoczesnego złożenia wniosku o przywrócenie terminu, świadczący o przekonaniu, że środek odwoławczy złożony został w ustawowym terminie, tj. bez jego uchybienia.
W tym zakresie prawidłowe jest stanowisko organu, że konieczność odmowy przywrócenia terminu zachodzi także z tego względu, iż złożenie wniosku o przywróceniu terminu nie nastąpiło w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, a ponadto złożenie tego wniosku, nie nastąpiło jednocześnie ze złożeniem odwołania. Nie dopełniono zatem wymogów określonych w art. 58 § 2 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze należało, w ocenie Sądu, podzielić stanowisko organu, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie została spełniona przesłanka zakreślona w art. 58 § 1 k.p.a., uzasadniająca przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, bowiem skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, przy zachowaniu z jej strony należytej staranności.
Nie dopatrując się naruszenia przepisów postępowania wskazanych w skardze, w tym zasad ogólnych kodeksu postępowania administracyjnego, odnoszących się do obowiązków informacyjnych organów administracji oraz zasady zaufania do organów publicznych, mając na uwadze zaprezentowaną powyżej argumentację, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło