II SA/Ol 493/17
WyrokWSA w Olsztynie2017-09-01
Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Marzenna Glabas, Ewa Osipuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy informacja o prawomocnym mandacie karnym za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, która wpłynęła do organu po 31 grudnia 2016 r., może stanowić podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy, mimo że wykroczenie miało miejsce przed tą datą i prawo jazdy nie zostało fizycznie zatrzymane przez funkcjonariusza?Ratio decidendi
Sąd uznał, że informacja o prawomocnym mandacie karnym za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, nawet jeśli wykroczenie miało miejsce przed 1 stycznia 2017 r., stanowiła podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Zastosowanie miały przepisy w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2017 r., które nie wymagały fizycznego zatrzymania prawa jazdy przez funkcjonariusza, a jedynie informacji o popełnieniu naruszenia. Celem regulacji jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, a decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy ma charakter obligatoryjny.Stan faktyczny
Organ pierwszej instancji (Prezydent) zatrzymał prawo jazdy skarżącego na 3 miesiące z rygorem natychmiastowej wykonalności z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, co potwierdził prawomocny mandat z 7 lutego 2017 r. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, wskazując na niewłaściwe zastosowanie przepisów w brzmieniu obowiązującym po 1 stycznia 2017 r. oraz brak faktycznego zatrzymania prawa jazdy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 1 września 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2017 roku sprawy ze skargi M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy - oddala skargę.
Decyzją z dnia 30 marca 2017 r., Prezydent "[...]" zatrzymał "[...]" na okres 3 miesięcy prawo jazdy kat. "[...]", wydane w dniu 12 grudnia 2008 r. przez Prezydenta "[...]" i zobowiązał kierowcę do zwrotu prawa jazdy do Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta "[...]". Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), dalej powoływanej jako K.p.a., organ nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podał, że w dniu 1 marca 2017 r. do Wydziału Komunikacji wpłynęło pismo Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego
w "[...]" informujące o tym, że w dniu 7 lutego 2017 r. uprawomocnił się mandat karny nałożony na "[...]" za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Powyższe stanowiło podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania prawa jazdy. Organ pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2016 r. poz. 627), starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Wyjaśnił też, że stosownie do art. 102 ust. 1e ustawy o kierujących pojazdami okres, o którym mowa w ust. 1c i 1d, oblicza się na zasadach określonych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, przy czym dla ustalenia początku okresu jest właściwa data zwrotu dokumentu do organu właściwego w sprawach wydawania dokumentów stwierdzających uprawnienia do kierowania pojazdami, a w przypadku zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - data tej czynności. Jeżeli w chwili wydawania decyzji, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, prawo jazdy było już w posiadaniu starosty z innego tytułu, okres zatrzymania prawa jazdy liczy się od dnia wydania tej decyzji.
W odwołaniu, złożonym od powyższej decyzji, "[...]" zarzucił, że organ pominął, że przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym miało miejsce w 2016 r., a nie w 2017 r. Powyższe miało wpływ na zastosowanie niewłaściwych przepisów prawa materialnego, gdyż zastosowano art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w brzmieniu z dnia orzekania przez organ pierwszej instancji, natomiast przepis ten winien być zastosowany w brzmieniu z chwili dokonania i stwierdzenia czynu, to jest w brzmieniu sprzed dnia 1 stycznia 2017 r. Powyższe skutkowało również naruszeniem art. 102 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami przez jego zastosowanie i wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy skarżącemu na okres 3 miesięcy, podczas gdy zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w brzmieniu z chwili dokonania czynu skarżącego, tj. w brzmieniu sprzed dnia 1 stycznia 2017 r., podstawą wydania takiej decyzji jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, a taka informacja w niniejszej sprawie nie istnieje, gdyż prawo jazdy nie zostało odwołującemu się zatrzymane przez funkcjonariusza. Odwołujący się zarzucił, że powyższe naruszało ponadto art. 8 i art. 9 K.p.a.
Decyzją z dnia 11 maja 2017 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w "[...]" utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji będącą przedmiotem odwołania.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium podkreśliło, że zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks kamy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541) - w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2016 r. - do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, była informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4. Natomiast art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy - Prawo ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 128) stanowił, że policjant zatrzymuje prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Organ wyjaśnił, że art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy
o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw został zmieniony przez
art. 4 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2016 r. poz. 2001) i otrzymał brzmienie: "Do dnia
3 czerwca 2018 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz ust. 1d i art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, jest informacja, o której mowa odpowiednio w pkt 1 lub 3", czyli informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie
art. 135 ust.1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4. Ustawa zmieniająca z 30 listopada
2016 r. weszła w życie z dniem 1 stycznia 2017 r. i nie zawiera przepisów przejściowych dotyczących zdarzeń mających miejsce przed opisaną wyżej zmianą przepisów, tj. do dnia 31 grudnia 2016 r.
Jednocześnie Kolegium zauważyło, że z przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, w tym m.in. art. 129a. ust. 1 wynika, że kontrola ruchu drogowego w odniesieniu do kierującego pojazdem w wymienionym w tym przepisie zakresie należy również do Inspekcji Transportu Drogowego. Zgodnie zaś z ust. 2 tego artykułu, w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa
w ust. 1, inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego przysługują uprawnienia określone wart. 129 ust. 1 i 2, w tym również wobec właściciela lub posiadacza pojazdu.
Zgodnie zaś z art. 129g ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym - ujawnianie za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych następujących naruszeń przepisów ruchu drogowego przekraczania dopuszczalnej prędkości i niestosowania się do sygnałów świetlnych - należy do Inspekcji Transportu Drogowego. Natomiast na podstawie delegacji ustawowej (art. 95 § 5 ustawy
z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia), Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, na mocy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 czerwca 2011 r. w sprawie nadania inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego oraz pracownikom Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, mogą nałożyć mandat karny za wymienione w tym przepisie wykroczenia drogowe, popełnione przez kierujących pojazdem.
Reasumując, Kolegium stwierdziło, że w aktualnym stanie prawnym decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy wydawana jest nadal w oparciu o informację Policji lub - jak to miało miejsce
w niniejszej sprawie - informację Generalnego Inspektora Transportu Drogowego dotyczącą przekroczenia przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym (art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r.
o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami oraz niektórych innych ustaw). Organ zauważył, że z treści przytoczonych przepisów wynika także, że również w stanie prawnym obowiązującym do 31 grudnia 2016 r. (to jest w dacie popełnienia przez odwołującego przedmiotowego wykroczenia), podstawą wydania decyzji, o której w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami była informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym. W tej sytuacji, zarzuty odwołującego się dotyczące nieprawidłowego orzekania na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 marca 2015 r.
o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw w brzmieniu z dnia orzekania przez organ I instancji zamiast w brzmieniu z chwili popełnienia czynu przez odwołującego tj. sprzed 1 stycznia 2017 r., są, w ocenie organu odwoławczego, bezzasadne.
Kolegium podkreśliło, że decyzja w sprawie zatrzymania prawa jazdy, z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, ma charakter obligatoryjny, a stwierdzenie przez organ, że w sprawie wystąpił jeden
z przypadków opisanych w art. 102 ustawy o kierujących pojazdami, obliguje go zarówno do wydania decyzji o zatrzymania prawa jazdy na okres 3 miesięcy, jak i do nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Warunkiem wydania decyzji jest natomiast wcześniejsze uzyskanie informacji o przekroczeniu przez kierującego dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Odnosząc się do podniesionej przez odwołującego się kwestii dotyczącej braku podstaw do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, w sytuacji gdy nie miało miejsce faktyczne zatrzymanie mu prawa jazdy przez funkcjonariusza, organ odwoławczy wyjaśnił, że
z art. 102 ust. 1c ustawy wynika, iż powołane wyżej przepisy mają zastosowanie także, gdy nie doszło do faktycznego zatrzymania prawa jazdy.
W przedmiotowej sprawie do organu pierwszej instancji wpłynęło w dniu 1 marca 2017 r. z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Delegatura "[...]" pismo informujące o przekroczeniu przez "[...]" w dniu 19 sierpnia 2016 r. dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, co obligowało organ do wszczęcia postępowania i wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące, nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązania kierującego do zwrotu prawa jazdy, gdyż dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym.
Organ odwoławczy nie stwierdził ponadto naruszenia przepisów postępowania administracyjnego.
W skardze, złożonej do tut. Sądu na powyższą decyzję Kolegium, "[...]" powtórzył zarzuty i argumentację zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania pierwszej instancji w całości oraz o wstrzymanie wykonania decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 4 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 493/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066), sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko
w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy
z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz.U.
z 2017 r., poz. 1369, z późn. zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.". Zakres kontroli Sądu wyznacza art. 134 p.p.s.a. stanowiący, że sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (§ 1).
Rozpatrując niniejszą sprawę w oparciu o powyższe kryteria Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Z przedłożonych Sądowi akt administracyjnych wynika, że pismem z dnia
27 lutego 2017 r., skierowanym do Prezydenta "[...]", Naczelnik Delegatury "[...]" Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego "[...]" poinformował organ pierwszej instancji, że w dniu 7 lutego 2017 r. uprawomocnił się mandat karny nałożony na "[...]" za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Jednocześnie poinformowano, że mandat został przyjęty przez ukaranego w dniu 7 lutego 2017 r., a prawo jazdy nie zostało zatrzymane.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy powyższa informacja mogła stanowić podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy, o której mowa w art.102 ust.1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami. Zgodnie z tym przepisem, starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość
o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Czas, na który orzeka się o zatrzymaniu prawa jazdy, określa art. 102 ust. 1c tej ustawy, stanowiąc, że decyzję w powyższym przedmiocie wydaje się na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo
o ruchu drogowym.
Zgodnie natomiast z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 541),
w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2016 r., podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami była informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Przepis ten został zmieniony przez art. 4 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 listopada
2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 2001) zmieniającej tę ustawę z dniem 1 stycznia 2017 r. Stanowi on (w dacie orzekania przez organy administracji), że do dnia 3 czerwca 2018 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz ust. 1d i art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, jest informacja, o której mowa odpowiednio w pkt 1 lub 3, czyli – informacja od podmiotu, który ujawnił popełnienie naruszenia, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy o kierujących pojazdami lub wydał prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie (pkt 1) lub organ kontroli ruchu drogowego, który stwierdził kierowanie pojazdem silnikowym w okolicznościach, o których mowa w art. 102 ust. 1d albo art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami (pkt 3).
Podkreślenia wymaga, że w ustawie zmieniającej brak jest przepisów intertemporalnych. Jak natomiast wywiódł Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06 (ONSA i WSA 2006/3/71), w sytuacji gdy nowa ustawa nie reguluje kwestii intertemporalnych, "lukę" tę powinny wypełnić w drodze wykładni organy stosujące prawo. W tym zakresie prezentowany jest też pogląd, że brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia luki w prawie (zob. uchwała NSA składu pięciu sędziów z dnia 20 października 1997 r. sygn. akt FPK 11/97, ONSA 1998, z. 1, poz. 10; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 maja 2004 r. sygn. akt SK 39/03, OTK ZU 2004, nr 5/A, poz. 40). Rozstrzygnięcie kwestii intertemporalnych przez ustawodawcę lub w przypadku braku takiego rozstrzygnięcia – w procesie stosowania prawa, polegać może na przyjęciu jednej z trzech zasad: po pierwsze - zasady bezpośredniego działania nowego prawa (nowe prawo od momentu wejścia w życie reguluje wtedy także wszelkie zdarzenia z przeszłości); po drugie – zasady dalszego obowiązywania dawnego prawa, zgodnie z którą prawo to, mimo wejścia w życie nowych regulacji, ma zastosowanie do zdarzeń, które wystąpiły w przeszłości; po trzecie – zasady wyboru prawa, zgodnie z którą wybór reżimu prawnego, mającego zastosowanie do zdarzeń sprzed wejścia w życie nowego prawa pozostawia się zainteresowanym podmiotom (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 2005 r. sygn. akt P 9/04, OTK 2005, nr 1/A, poz. 9, odsyłający w uzasadnieniu do J. Mikołajewicz: Prawo intertemporalne. Zagadnienia teoretycznoprawne. Poznań 2000, s. 62). W sytuacji gdy sam ustawodawca wyraźnie nie rozstrzyga w ustawie problemów intertemporalnych, nie ma jednoznacznej reguły, mającej uniwersalne zastosowanie we wszystkich przypadkach. Z pewnością, taką regułą nie może być też automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. To jednak, czy dać pierwszeństwo zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady. Na bezpośrednie działania ustawy nowej do zdarzeń mających miejsce przed jej wejściem
w życie, powinien zdecydować się ustawodawca tylko w sytuacji, gdy za tym przemawia ważny interes publiczny, którego nie można wyważyć z interesem jednostki (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 marca 1993 r. sygn. akt K 9/92, OTK 1993, cz. I, s. 69 i nast., z dnia 19 października 1993 r. K 14/92, OTK 1993, cz. II, s. 328 i nast.). Poza tym, bezpośrednie działanie prawa nowego, chociaż wygodne dla ustawodawcy z punktu widzenia porządku prawnego, w praktyce niesie liczne zagrożenia w postaci naruszenia zasady zaufania obywatela do państwa, zasady ochrony praw nabytych, czy też zasady nieretroakcji prawa, które to zasady wynikają z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji). Przyjęte przez ustawodawcę ustalenia w zakresie przepisów intertemporalnych, czy też przyjęte przez organ w drodze wykładni reguły intertemporalne (w przypadku braku regulacji ustawowych) nie mogą naruszać podstawowych zasad konstytucyjnych".
Podnieść należy w przedmiotowej sprawie, że celem regulacji wprowadzającej obowiązkowe zatrzymanie prawa jazdy w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, była poprawa bezpieczeństwa na drogach. Oceniono wówczas, że inicjując działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, oprócz rozwiązań odnoszących się do ogółu naruszeń, należy wprowadzać rozwiązania ukierunkowane na konkretne zachowania powodujące zdarzenia drogowe, w których są zabici lub ranni, bądź zachowania, które podnoszą ryzyko wystąpienia znacznej liczby ofiar w razie zaistnienia wypadku. Temu właśnie celowi służy propozycja stosowania w przypadku rażącego przekraczania dopuszczalnej prędkości środka o charakterze administracyjnym, jakim jest czasowe zatrzymanie prawa jazdy, a w razie niepodporządkowania się wynikającym z tego ograniczeniom - nawet cofnięcie uprawnienia do kierowania pojazdami na określony okres. Za rażące przekroczenie prędkości proponuje się uznać przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h w stosunku do obowiązującego limitu (zob. uzasadnienie projektu ustawy z dnia z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw - druk nr 2586 Sejmu RP VII kadencji).
Wskazać jednocześnie należy, że w uzasadnieniu do projektu ustawy z dnia
30 listopada 2016 r., (druk nr 997 Sejmu RP VIII kadencji) wskazano, że zmiana art. 4 pkt 1 lit. b ma wyeliminować lukę prawną pozwalającą osobom popełniającym m.in. naruszenie polegające na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km w obszarze zabudowanym, na omijanie przepisów o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące, przez nieokazanie tego dokumentu podczas kontroli drogowej. Zmiana ta spowoduje, że podstawą do wszczęcia postępowania o zatrzymaniu prawa jazdy będzie wyłącznie fakt popełnienia naruszenia – bez względu na to, czy dojdzie do zatrzymania prawa jazdy na drodze przez Policję, co uniemożliwi unikanie zatrzymania prawa jazdy przez kierowców, którzy nie okażą dokumentu prawa jazdy podczas kontroli na drodze.
Uwzględniając powyższe, w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie prawidłowo zastosowano art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2015 r. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 stycznia 2017 r.
Dodać należy, że w stanie prawnym obowiązującym do dnia 31 grudnia 2016 r.,
z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, wywodzono, że wprawdzie literalne brzmienie w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej mogłoby sugerować możliwość wydania decyzji jedynie w oparciu
o pozytywną – stwierdzającą zatrzymanie dokumentu – informację, jednakże analiza przepisów uwzględniająca kryterium racjonalnego ustawodawcy prowadzić musi do wniosku, że "informacja o zatrzymaniu prawa jazdy" to w rzeczywistości "informacja
w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy". Potwierdzeniem takiego stanowiska jest przede wszystkim treść art. 102 ust 1c ustawy o kierujących pojazdami., zgodnie z którym starosta wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy zobowiązuje kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 u.p.r.d. Z kolei,
w myśl art.102 ust. 1e tej ustawy, okres, o którym mowa w ust. 1c oblicza się na zasadach określonych w k.p.a., przy czym dla ustalenia początku okresu właściwa jest data zwrotu dokumentu do właściwego organu. Przepis art. 102 ust. 1c u.k.p. stanowi zatem lex specialis w stosunku do przepisu, który wymaga uprzedniego zatrzymania prawa jazdy. Zatem, decyzja wydana w tym trybie dodatkowo zobowiązuje kierującego do zwrotu prawa jazdy, gdy dokument ten nie został wcześniej zatrzymany przez funkcjonariusza Policji
w chwili popełnienie wykroczenia. Powyższe potwierdza także zmiana brzmienia analizowanego przepisu. W brzmieniu obecnym przepis art. 7 ust. 2 pkt 2 odsyła już bezpośrednio do pkt 1 stanowiąc, że podstawę wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz ust. 1d i art. 103 ust. 1 pkt 5 u.k.p. jest informacja o której mowa odpowiednio w pkt 1 lub 4 ustawy zmieniającej. Przepis ten jednoznacznie przesądza, że jedyną i wyłączną okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jest ww. informacja (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z 10 sierpnia 2017 r.,
III SA/Wr 263/17, wyrok WSA w Gliwicach z 14.06.2017 r., sygn. akt II SA/Gl 170/17, dostępny [w:] Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie nie uchybiono również przepisom prawa procesowego,
w szczególności art. 8 i art. 9 K.p.a. Zauważyć należy, że nie narusza zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej decyzja, która jest zgodna z prawem. Ponadto, na organie administracji nie ciąży obowiązek zawiadamiania strony z urzędu o powszechnie obowiązujących, opublikowanych aktach prawnych. Tym samym nie naruszono art. 9 K.p.a.
Mając na uwadze przeprowadzone rozważania Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i w konsekwencji skargę oddalił, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło