II SA/Ol 502/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-09-28
Skład orzekający: Beata Jezielska, Adam Matuszak, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie za czasowe zajęcie nieruchomości i szkody powstałe w wyniku wycinki wierzby energetycznej powinno uwzględniać koszty pozyskania materiału przez właściciela oraz wartość zagospodarowanego urobku?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie dokonały prawidłowej oceny operatu szacunkowego dotyczącego odszkodowania. Rzeczoznawca majątkowy nie odniósł się w sposób merytoryczny do kluczowych kwestii podniesionych przez stronę skarżącą, takich jak koszty pozyskania materiału (wycinka, transport) oraz wartość zagospodarowanego urobku, co mogło mieć istotny wpływ na ustalenie wysokości odszkodowania.Stan faktyczny
Spółka A uzyskała zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w celu wycinki wierzby energetycznej. Właścicielka nieruchomości wystąpiła o odszkodowanie. Starosta ustalił odszkodowanie w wysokości 27 846 zł na podstawie operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowego. Spółka A wniosła odwołanie, zarzucając m.in. nieuwzględnienie kosztów prac wycinkowych i zużycia urobku. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, podtrzymując zarzuty dotyczące wadliwości operatu szacunkowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz spółki A kwotę 4436 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie sędzia WSA Adam Matuszak sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 września 2021 r. sprawy ze skargi spółki A. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody na rzecz spółki A. kwotę 4436 zł (cztery tysiące czterysta trzydzieści sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Z akt administracyjnych przekazanych wraz ze skargą wynika, że decyzją Starosty z "[...]", na podstawie art. 126 ust. 1 i 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami spółka A Oddział w A udzielono zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości gruntowej, stanowiącej własność K. C., oznaczonej numerami działek: "[...]" o pow. "[...]" i "[...]" o pow. "[...]", obręb A, gmina A, w celu dokonania wycinki wierzby energetycznej wrastającej w napowietrzną linię energetyczną SN 15kV nr "[...]", "[...]" i "[...]".
K. C. wnioskiem z dnia 20 grudnia 2019 r. wystąpiła o wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za udostępnienie nieruchomości oraz szkód powstałych w wyniku zajęcia przedmiotowej nieruchomości.
Decyzją z dnia "[...]" Starosta (organ I instancji) ustalił odszkodowanie za udostępnienie działek nr: "[...]" i "[...]", obręb A, zobowiązując jednocześnie spółkę A Oddział w A (skarżąca, Spółka), do wypłaty odszkodowania, w wysokości 27. 846 zł, na rzecz K. C., w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja odszkodowawcza stanie się ostateczna.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił stan sprawy. Wskazał, że w piśmie z dnia 10.02.2020 r. skarżąca przedłożyła dokumentację: potwierdzenie okresu faktycznego zajęcia nieruchomości, stan zagospodarowania nieruchomości przed i po wykonaniu prac, zgłoszenie roszczenia właściciela nieruchomości oraz rozpatrzenie szkody. Jak wynika z przedłożonej dokumentacji okres faktycznego zajęcia nieruchomości wynosił jeden dzień, tj. 11.10.2019 r., dokumentacja zawiera zdjęcia nieruchomości przed wykonaniem prac i po wykonaniu prac. Skarżąca przedstawiła również dokumentację w sprawie zgłoszenia szkody oraz decyzję ubezpieczyciela o nieprzyznaniu odszkodowania. Między właścicielem nieruchomości a skarżącą nie doszło do porozumienia w sprawie odszkodowania.
Podniesiono, że dla potrzeb prowadzonego postępowania odszkodowawczego Starosta w dniu 6 maja 2020 roku uzyskał opinię rzeczoznawcy majątkowego w formie operatu szacunkowego. Zgodnie z otrzymanym operatem szacunkowym sporządzonym przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego A. C., określono wysokość odszkodowania w wysokości 27. 846 zł za czasowe zajęcie nieruchomości oraz szkody powstałe na skutek wycinki wierzby energetycznej na nieruchomości położonej na działkach nr "[...]" i "[...]" na powierzchni 0,6630 ha.
Rzeczoznawca majątkowy przy określaniu wartości odszkodowania wykorzystał literaturę fachową dotyczącą uprawy wierzby energetycznej jej wykorzystania. W treści operatu przedstawiono podstawę prawną przyjętych założeń oraz obliczenia wartości powstałej szkody. Operat został sporządzony zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzeniem w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. W ocenie organu I instancji po dokonanej analizie operatu, pod względem formalnym i prawnym, należy stwierdzić, że został on sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami i może stanowić podstawę ustalenia wysokości odszkodowania.
Organ I instancji opisał kolejne pisma z uwagami skarżącej do operatu oraz odniesienie się do tych uwag w pismach rzeczoznawcy majątkowego.
Przywołano również to, że pismem z dnia 30 października 2020 r. skarżąca poinformowała, iż w księdze wieczystej urządzonej dla działek nr "[...]" i "[...]" zostało ujawnione prawo do korzystania z przedmiotowej nieruchomości polegające na prawie utrzymania i wykonania wszelkich czynności związanych z eksploatacją, modernizacją, konserwacją, remontami i przebudową zlokalizowanej na gruncie linii elektroenergetycznej napowietrznej sN 15 kV na rzecz spółki A. W związku z przysługującymi uprawnieniami wpisanymi w księdze wieczystej na podstawie decyzji Naczelnika Gminy z dnia "[...]" spółka zaktualizowała swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie i odmówiła ponoszenia jakichkolwiek opłat związanych z eksploatacją zlokalizowanej na działkach "[...]" i "[...]" elektroenergetycznej linii napowietrznej sN 15 kV, w tym odszkodowania za dostęp do przedmiotowej linii oraz za przeprowadzenie na niej przedmiotowych prac eksploatacyjnych polegających na przeprowadzonej wycince w obrębie linii.
Organ stwierdził, że rozstrzygnięcie o zajęciu nieruchomości zostało wydana w trybie art. 126 ustawy o gospodarce nieruchomościami i dlatego wskazana przez skarżącą decyzja nie miała w sprawie zastosowania.
Organ I instancji skonkludował, że skoro w sprawie wydana została w trybie art. 126 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, decyzja zezwalająca na czasowe zajęcie części nieruchomości, to na podstawie art. 126 ust. 3 rzeczonej ustawy, właścicielowi tej nieruchomości przysługuje odszkodowanie. Odszkodowanie to przysługuje nie tylko za szkody powstałe w wyniku zajęcia, ale także za samo udostępnienie nieruchomości.
Odwołanie od decyzji organu I instancji wniosła skarżąca, zwracając się o jej uchylenie i zarzucając naruszenie:
- art. 126 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez wymierzenie odszkodowania za zajęcie nieruchomości w sytuacji, w której spółka A od 1984 r. posiada prawo do wszelkich czynności związanych z eksploatacją linii związaną z utrzymywaniem urządzenia w należytym stanie;
- art. 107 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie faktyczne skarżonej decyzji, tj. nieuwzględnienie i brak odniesienia się do zastrzeżeń strony dotyczących uwzględnienia w wysokości odszkodowania kosztów prac wycinkowych zrealizowanych przez skarżącą jak i zużyciu pozostałego urobku na biomasę przez właściciela; w konsekwencji błędne wyliczenie odszkodowania.
Wojewoda (Wojewoda, organ odwoławczy) decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy opisał stan sprawy. Wskazał, że nie może podzielić zasadności zarzutu Spółki w kwestii dotyczącej nieuwzględnienia kosztów potrzebnych do pozyskania przez właściciela działki plonu z uprawy wierzby oraz zużyciu pozostałego urobku na biomasę przez właściciela. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, iż odszkodowanie nie obejmuje kosztów związanych z usunięciem ściętego materiału, jego transportem i zabezpieczeniem. Pozostały materiał drzewny po wycięciu na gruncie skarżącego jest jego własnością, jako właściciela nieruchomości, który ma prawo nim dysponować. Decyzja, czy i dokąd przetransportować ten materiał pozostaje w gestii właściciela, a Spółka, jako administrator sieci nie ma na to wpływu, ani nie może ponosić kosztów z tym związanych.
W trakcie postępowania administracyjnego organ II instancji pismem z dnia 16 marca 2021 r., wystąpił do rzeczoznawcy majątkowego o wyjaśnienie kwestii naliczenia odszkodowania za udostępnienie nieruchomości, ponieważ w operacie szacunkowym z dnia 6 maja 2020 r. uwzględniona jest wartość odszkodowania jedynie za szkody powstałe wskutek wycięcia wierzby energetycznej na przedmiotowej nieruchomości. Pismem z dnia 02 kwietnia 2021 r. biegły wyjaśnił, że w związku z faktem, iż wycięcie wierzby energetycznej na udostępnionej nieruchomości nastąpiło w ciągu jednego dnia, tj. 11.10.2020 r., to taka realizacja wycinki roślin wierzby, skutkowała wyłącznie szkodą powstałą w wyniku tejże wycinki. Ten sposób realizacji zadania wycinki nie spowodował powstania innych szkód (fizycznie) podlegających naliczeniu odszkodowania. Tym samym określona w przedmiotowym operacie szacunkowym wartość odszkodowania odpowiada wartości poniesionych szkód na nieruchomości rolnej, tj. na dz. nr "[...]" i "[...]".
Odnosząc się do zarzutu ustalenia odszkodowania za czasowe zajęcie nieruchomości w sytuacji, w której skarżąca od 1984 r. posiada prawo do wszelkich czynności związanych z eksploatacją linii związaną z utrzymywaniem urządzeń ( co zostało ujawnione w dniu 15.10.2020 r. w księdze wieczystej ) organ odwoławczy stwierdził, że mając na uwadze art. 126 u.g.n. w przypadku wydania decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości w związku z nadzwyczajnym zdarzeniem, właścicielowi nieruchomości przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między stronami, natomiast w przypadku braku uzgodnienia, w wysokości określonej w decyzji wydanej w postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania.
Wojewoda stwierdził, że Starosta w decyzji z dnia "[...]" prawidłowo ustalił wysokość odszkodowania w oparciu o sporządzony w tym celu operat szacunkowy posiadający wartość dowodu. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia w niniejszym postępowaniu, że zarzuty strony są zasadne.
Skargę na powyższą decyzję wywiodła skarżąca, wnosząc o uchylenie decyzji zapadłych w obydwu instancjach. Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1. Naruszenie przepisów prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 126 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami - poprzez wymierzenie odszkodowania za zajęcie nieruchomości w sytuacji, w której spółka A od 1984 r. posiada prawo do wszelkich czynności związanych z eksploatacją linii związaną z utrzymywaniem urządzenia w należytym stanie, które zostało wpisane do księgi wieczystej na podstawie decyzji wywłaszczeniowej z art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości rolnych, wydanej przez Naczelnika Gminy w dniu "[...]",
2. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 k.p.a. - poprzez niewłaściwą i błędną ocenę materiału dowodowego, tj. nieuwzględnienie w wysokości odszkodowania kosztów prac wycinkowych zrealizowanych przez skarżącą jak i zużyciu pozostałego urobku na biomasę przez właściciela; w konsekwencji błędne wyliczenie odszkodowania,
3. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, pomimo iż była ona wadliwa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnienia wymaga, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności
z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U z 2021 r., poz. 2167).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia
z prawem, nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach,
a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa uchyla go lub stwierdza jego nieważność.
Nadto wskazania wymaga, że sąd orzeka na podstawie akt sprawy,
co wynika z treści art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U z 2019 r., poz. 2325 – zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.). Sąd rozstrzygając sprawę nie jest też związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że przedmiotowa skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Jak wynika z akt rozpoznawanej sprawy wniosek taki został złożony przez uczestnika postępowania K. C. w piśmie procesowym z dnia 21 czerwca 2021 r. a pozostałe strony temu nie oponowały.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji stanowił art. 126 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t. j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1990) - dalej: "u.g.n.". Zgodnie z tym przepisem po upływie okresu, na który nastąpiło zajęcie nieruchomości, podmiot, który zajął nieruchomość, jest obowiązany doprowadzić nieruchomość do stanu poprzedniego. Za udostępnienie nieruchomości oraz szkody powstałe w wyniku zajęcia nieruchomości przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub osobą, której przysługują inne prawa rzeczowe do nieruchomości a podmiotem, któremu udostępniono nieruchomość. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie w terminie 30 dni, licząc od dnia, w którym upłynął termin udostępnienia nieruchomości, określony w decyzji, o której mowa w ust. 1, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania.
Zgodnie z art. 128 ust. 4 tej ustawy odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.
Stosownie zaś do art. 130 tej ustawy wysokość odszkodowania ustala się według stanu, przeznaczenia i wartości, wywłaszczonej nieruchomości w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. W przypadku gdy starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, wysokość odszkodowania ustala się według stanu i przeznaczenia nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw.
Według art. 132 ust. 6 ustawy obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych w art. 124, art. 124b, art. 125 i art. 126 oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o którym mowa w art. 124 ust. 1, albo zezwolenie na wykonanie czynności związanych z konserwacją, remontami, usuwaniem awarii oraz usuwaniem z gruntu, o którym mowa w art. 124b ust. 1, albo zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w przypadku siły wyższej lub innej nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do pisma skarżącej z 30 października 2020 r. (k. – 171 akt adm.), w którym wskazano, że w dniu 15 października 2020 r. zostało ujawnione w księdze wieczystej prawo spółki A do korzystania z tej nieruchomości polegające na prawie do utrzymania i wykonywania wszelkich czynności związanych z eksploatacją, modernizacją, konserwacją, remontami i przebudową zlokalizowanej na gruncie linii elektroenergetycznej napowietrznej sN 15 kV. Prawo to ma wynikać z decyzji Naczelnika Gminy z dnia "[...]" i jego ujawnienie w księdze wieczystej było procedowane równolegle z tokiem postępowania w przedmiocie odszkodowania. Wraz z dokonaniem wpisu do księgi wieczystej skarżąca postanowiła odmówić ponoszenia wszelkich opłat, w tym odszkodowania.
Zaprezentowane stanowisko skarżącej nie jest zasadne. Zauważyć należy, że skarżąca uzyskała zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości gruntowej mocą decyzji Starosty z "[...]", na podstawie art. 126 ust. 1 i 2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Natomiast decyzją z dnia "[...]" Starosta ustalił odszkodowanie za udostępnienie działek nr: "[...]" i "[...]", obręb A, gmina A, w oparciu o wskazane na wstępie przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Organy działały zatem w ściśle określonym przez przepisy tej ustawy trybie. Uprawnienie organu do zajęcia nieruchomości, a co za tym idzie uprawnienie K. C. do uzyskania z tego tytułu odszkodowania wynika wprost z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie wywodzi się natomiast z przytoczonej przez skarżącą decyzji.
W sprawie ustalono, że okres faktycznego zajęcia spornej nieruchomości wynosił jeden dzień, tj. 11 października 2019 r., przedłożona zaś dokumentacja zawiera zdjęcia nieruchomości przed wykonaniem prac i po wykonaniu prac. Skarżąca przedstawiła niezbędną dokumentację w sprawie zgłoszenia szkody oraz decyzję ubezpieczyciela o nieprzyznaniu odszkodowania. Między właścicielem nieruchomości a skarżącą nie doszło do porozumienia w sprawie odszkodowania.
Dla potrzeb prowadzonego postępowania odszkodowawczego Starosta w dniu 6 maja 2020 roku uzyskał zatem opinię rzeczoznawcy majątkowego w formie operatu szacunkowego. Zgodnie z otrzymanym operatem szacunkowym (akta adm., k. – 83-90) sporządzonym przez uprawnionego rzeczoznawcę majątkowego określono wysokość odszkodowania w wysokości 27 846 zł za czasowe zajęcie nieruchomości oraz szkody powstałe na wskutek wycinki wierzby energetycznej na nieruchomości położonej na działkach nr "[...]" i "[...]" w A na powierzchni 0,6630 ha.
Przystępując do merytorycznego odniesienia się do kwestii spornej wysokości odszkodowania i sposobu jego wyliczenia, zaznaczyć trzeba, że w toku każdego postępowania administracyjnego organy administracji publicznej zobligowane są do działania w oparciu o przepisy obowiązującego prawa i przestrzegania zakreślonych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego standardów procedowania.
W toku postępowania organy stoją na straży praworządności, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 kpa). W tym celu organy winny wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa), co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu skonstruowanym zgodnie z wymaganiami wynikającymi z art. 107 § 3 kpa.
Konieczność przestrzegania przez organy orzekające podstawowych standardów procedowania zakreślonych brzmieniem wskazanych przepisów w toku postępowania zmierzającego do ustalenia odszkodowania nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ ustalane jest ono na podstawie opinii rzeczoznawcy majątkowego. Jest to niewątpliwie jedyny dopuszczony przez prawo dowód mający wpływ na wysokość odszkodowania ustalonego przez organ z tytułu czasowego zajęcia nieruchomości i powstałych szkód w związku z wycięciem wierzby energetycznej, uprawianej w celach komercyjnych na plantacji wierzby.
Podkreślić należy, że zgodność opinii rzeczoznawcy majątkowego z przepisami prawa jest o tyle istotna, że wpływa ona bezpośrednio na treść decyzji kształtującej prawa i obowiązki stron postępowania. Wartość dowodowa takiej opinii oraz poprawność jej sporządzenia w kontekście obowiązujących przepisów prawa powinna zatem zostać oceniona przez organy orzekające w sprawie, które zobowiązane są przede wszystkim zbadać, czy operat jest jasny, logiczny, spójny, wiarygodny, czy nie zawiera błędów matematycznych, czy zastosowana w nim metoda szacowania odpowiada prawu i została poprawnie wyjaśniona przez rzeczoznawcę, zaś wyciągnięte przez niego wnioski nie są ze sobą sprzeczne. Ocena taka powinna zostać przeprowadzona zgodnie z regułą swobodnej oceny dowodów w świetle art. 80 kpa oraz z poszanowaniem przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami normujących zasady określenia wartości usuniętych drzew oraz przepisów wykonawczych do ustawy w postaci rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego.
Jednocześnie należy wskazać, że w ugruntowanym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że pozycja rzeczoznawcy majątkowego w oparciu o przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami jest zbliżona do statusu osoby zaufania publicznego. Zarówno przepisy tej ustawy, jak również standardy zawodowe oraz kodeks etyki nakładają na rzeczoznawcę majątkowego przy dokonywaniu wyceny nieruchomości obowiązek wykorzystania zarówno swojej wiedzy specjalistycznej, jak również dokładania należytej staranności. Ocena operatu szacunkowego przez organ administracji i podobnie sąd administracyjny nie jest więc możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. O wyborze podejścia i metody szacowania nieruchomości w obecnym stanie prawnym decyduje rzeczoznawca.
Co jednak istotne, operat szacunkowy stanowi wprawdzie sformalizowaną prawnie opinię rzeczoznawcy majątkowego wydawaną w zakresie posiadanych przez niego wiadomości specjalnych odnośnie do szacowania nieruchomości, ale jest on dowodem w sprawie i podlega ocenie, tak jak każdy inny dowód, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1930/11, dostępny w CBOSA).
Nie ulega zatem wątpliwości, że to na organie ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy i podjęcia niezbędnych działań dla prawidłowego ustalenia wartości odszkodowania, a co za tym idzie obowiązek oceny wiarygodności sporządzonej opinii. Organ zobligowany jest ocenić wartość dowodową operatu szacunkowego. Dotyczy to zarówno podejścia, metody i techniki szacowania przyjętej przez rzeczoznawcę majątkowego. Fakt, że ich wybór zależy od rzeczoznawcy nie oznacza wszak, że może on działać w sposób dowolny. Operat szacunkowy stanowi opinię biegłego, która podlega ocenie nie tylko pod względem formalnym, ale również materialnym. Organ rozpoznający sprawę ma nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadać przedstawiony operat pod względem zgodności ze stosowanymi przepisami, ale również czy jest logiczny i zupełny. W przypadku zaś istniejących wątpliwości lub niejasności może żądać wyjaśnień lub uzupełnienia wyceny (por. wyrok NSA z 31 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2085/11, dostępny w CBOSA).
W niniejszej sprawie skarżąca kilkukrotnie wnosiła uwagi do sporządzonego operatu. Pismem z dnia 25 czerwca 2020 r. poinformowała, że przekazany operat zawiera braki dyskwalifikujące wycenę w celu wykorzystania jej do określenia wartości odszkodowania. Wniosła o korektę operatu w zakresie przyjęcia do obliczeń wartości wyciętej wierzby w okresie 3 letnim, a nie 4 letnim. Zarzuciła również, że do wyceny przyjęto za wysoki średni plon masy drewna dla wierzby, tj. 25 t/ha/rok. Zwrócono się o uzasadnienie przyjętej wielkości bądź jej korektę do poziomu 21 t/ha/rok. Wskazała również, że w operacie przyjęta została do obliczeń wartości odszkodowania cena sprzedaży 1 tony wierzby energetycznej w kwocie 420 zł, nie wskazując podstawy przyjęcia tej ceny. Zarzuciła również, że przyjęta do wyliczeń odszkodowania cena sprzedaży, powinna być pomniejszona o koszty potrzebne do pozyskania materiału przez właściciela (wycinka, transport), co również winno być uwzględnione w operacie. Skarżąca wniosła o skorygowanie operatu w tym zakresie przy uwzględnieniu w nim faktu pozostawienia do wykorzystania całego urobku po wycince na nieruchomości właściciela.
W odpowiedzi na powyższe uwagi rzeczoznawca majątkowy wyjaśnił, że z zgodnie z prowadzonymi badaniami naukowymi produktywność wierzby krzewiastej mierzy się: plonem suchej masy drzewnej w tonach/ha/rok. W odniesieniu do zarzutu przyjęcia w operacie do obliczenia wartości wyciętej wierzby w okresie 3 letnim, a wycinki dokonano w okresie 4 letnim jej wegetacji, wyjaśnił, że z uwagi na brak danych dla okresu czteroletniego, średnioroczne dane z okresu 3 letniego stanowią wiarygodną podstawę do wyceny odszkodowania. Wskazał również, że uwagi co do sposobu wykorzystania, zagospodarowania, wyciętej wierzby energetycznej oraz uporządkowania terenu po wycince przedstawione w piśmie skarżącej nie są rozstrzygane i określone przez rzeczoznawcę.
Pismem z dnia 24 sierpnia 2020 r. skarżąca ponownie wniosła uwagi do wyjaśnień rzeczoznawcy, zarzucając, że wyjaśnienia rzeczoznawcy nie zasługują na uwzględnienie jako niekompletne. Spółka w piśmie zarzuciła, że rzeczoznawca pominął podniesioną w uwagach do operatu kwestię nieuwzględnienia w operacie wartości odszkodowania kosztów potrzebnych do pozyskania materiału przez właściciela (wycinka, transport itp.), pomijając całkowicie w obliczeniach nakłady jakie winien ponieść właściciel w celu zebrania plonu, które stanowią około 1/3 część ceny sprzedaży. Skarżąca podniosła, że rzeczoznawca nie wyjaśnił wszystkich wniesionych uwag do operatu, a także nie skorygował operatu poprzez przyjęcie w operacie niezbędnych do poniesienia kosztów związanych ze zbiorem materiału. Na powyższe uwagi rzeczoznawca majątkowy odniósł się pismem z dnia 11 września 2020 r. i wyjaśnił, że nie odliczono kosztów pozyskania materiału drzewnego wierzby od wartości odszkodowania, ze względu na konieczność uporządkowania plantacji po wycince, jak również doprowadzenia roślin wikliny do normalności wzrostowej. Dodał również, że uwagi wniesione przez właściciela nieruchomości w piśmie z dnia 29 lipca 2020 r. są nieuzasadnione, zawarte dane o produkcji, plantacji, kosztach są niewiarygodne.
Skarżąca kolejnym pismem z dnia 7 października 2020 r. odniosła się do uwag rzeczoznawcy i poinformowała, że kwestia pominięcia w wartości odszkodowania kosztów potrzebnych do pozyskania materiału przez właściciela (wycinka, transport) nie została wyjaśniona oraz podtrzymuje uwagi wniesione w pismach z dnia 25.06.2020 r. i 24.08.2020 r. Spółka podkreśliła również, że właściciel nieruchomości zagospodarował pozostawiony na nieruchomości urobek po wycince jako biomasę, a to w ogóle nie znalazło odzwierciedlenia w operacie.
Rzeczoznawca majątkowy w piśmie z dnia 10 listopada 2020 r., w odpowiedzi na ponowne uwagi do operatu, stwierdził, że wnoszone uwagi do operatu szacunkowego określającego wysokość odszkodowania były nieuzasadnione. Stwierdził również, że prace wyceny strat powstałych na plantacji wikliny w miejscowości A, gmina A przeprowadził zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i standardami zawodowymi i z obowiązującą zasadą konstytucyjną, że w przypadku odszkodowań istotna jest ich słuszność. Podkreślił, że określone odszkodowanie w wysokości 27 864 zł stanowi pełne odzwierciedlenie poniesionych strat przez właściciela plantacji wikliny i operat szacunkowy określający wysokość odszkodowania należy traktować jako ostateczny.
Na etapie postępowania odwoławczego pismem z dnia 16 marca 2021 r. Wojewoda zwrócił się do rzeczoznawcy majątkowego o wyjaśnienie kwestii naliczenia odszkodowania za udostępnienie nieruchomości, ponieważ w operacie z dnia 6 maja 2020 r. uwzględniona jest jedynie wartość odszkodowania za szkody powstałe wskutek wycięcia wierzby energetycznej na przedmiotowej nieruchomości.
W odpowiedzi pismem z dnia 2 kwietnia 2021 r. (akta adm., k. – 225) rzeczoznawca wyjaśnił m.in., że realizacja wycinki roślin wierzby skutkowała wyłącznie szkodą powstałą na skutek wycinki roślin wierzby, natomiast ten sposób realizacji zadania wycinki nie spowodował powstania innych szkód (fizycznie) podlegających naliczeniu odszkodowania.
W przytoczonych pismach skarżąca przedstawiła wiele uwag do operatu szacunkowego dotyczącego wysokości odszkodowania. Do wielu z nich rzeczoznawca ustosunkował się w swoich pismach, ale nie wszystkie uwagi zostały wyjaśnione w wystarczającym stopniu.
Zasadnie wskazała skarżąca, że kwestia pominięcia w wartości odszkodowania kosztów potrzebnych do pozyskania materiału przez właściciela (wycinka, transport) nie została wyjaśniona. Natomiast koszt pozyskania materiału w postaci wycinki i transportu stanowi bezpośredni koszt uzyskania przychodu. Rzeczoznawca zaś przyjął do określenia wartości odszkodowania cenę sprzedaży zebranego materiału. Ponadto zwrócono uwagę, że właściciel nieruchomości zagospodarował pozostawiony na nieruchomości urobek po wycince jako biomasę, co w ogóle nie znalazło odzwierciedlenia w operacie. Odpowiadając zaś na te uwagi rzeczoznawca stwierdził jedynie, że nie odliczono kosztów pozyskania materiału drzewnego wierzby od wartości odszkodowania, ze względu na konieczność uporządkowania plantacji po wycince, jak również doprowadzenia roślin wikliny do normalności wzrostowej.
Rzeczoznawca majątkowy, pomimo wielokrotnego przedstawienia uwag odnośnie do nieuwzględnienia kosztów pozyskania materiału w postaci wycinki i transportu nie odniósł się w sposób merytoryczny do tych uwag. Samo zaś ogólne twierdzenie, że nie odliczono kosztów pozyskania materiału drzewnego wierzby od wartości odszkodowania, ze względu na konieczność uporządkowania plantacji po wycince, jak również doprowadzenia roślin wikliny do normalności wzrostowej jest twierdzeniem ogólnikowym, nie popartym żadnym uzasadnieniem ani jakimikolwiek wyliczeniami. Rzeczoznawca nawet nie uprawdopodobnił, że koszty związane z uporządkowaniem terenu po wycince i doprowadzeniem roślin do normalności wzrostowej będą w jakimkolwiek stopniu kompensowały się z kosztami jakie należałoby ponieść w związku z pozyskaniem materiału wierzby i jego transportem. Wszelkie twierdzenia rzeczoznawcy w tym zakresie są gołosłowne, nie poparte żadnym uzasadnieniem i nie mające oparcia w faktach czy w jakichkolwiek, nawet przybliżonych symulacjach.
Rzeczoznawca nie odniósł się również do kwestii uzyskania profitów z zagospodarowania pozostałego urobku, a przecież z materiału dowodowego w sprawie wynika jednoznacznie, że wierzba wycięta przez skarżącą i pozostawiona na gruncie uczestniczki postępowania została przez nią po pewnym czasie sprzedana. Wielce prawdopodobnym jest, że osiągnięty w ten sposób dochód był niższy od tego jaki można było uzyskać przy racjonalnej gospodarce, ale wydaje się, że na skutek sprzedaży wielkość strat uległa zmniejszeniu.
W ocenie sądu rozpoznającego niniejszą sprawę organ odwoławczy powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego wyroku z dnia 6 lutego 2013 r., w sprawie I OSK 1667/11wyprowadził z niego zupełnie błędny wniosek. W rozpoznawanej sprawie nikt nie negował tego, że wierzba energetyczna przed jej wycięciem przez skarżącą, jak i po wycięciu stanowiła własność uczestniczki postępowania i tylko ona mogła ją zagospodarować. Uczestniczka postępowania zajmuje się uprawą wierzby w celach zarobkowych, dlatego też w przypadku sprzedaży wierzby nawet nie na cel podstawowy, ale na inny mniej opłacalny powinno być ustalone, czy w ten sposób część strat nie została zrekompensowana.
Organy rozstrzygające w sprawie nie dostrzegły wskazanych nieprawidłowości, tym samym nie dokonały prawidłowej oceny operatu szacunkowego wraz z jego uzupełnieniem i odniesieniem się przez rzeczoznawcę do uwag skarżącej. Tymczasem wskazane i niewyjaśnione okoliczności mogą mieć istotny wpływ na ustalenie wartości odszkodowania. Dla jego prawidłowego wyliczenia niezbędne jest zatem merytoryczne odniesienie się do tych kwestii.
Ponadto zwrócić należy uwagę, że w piśmie z dnia 2 kwietnia 2021 r. (akta adm., k. – 225) rzeczoznawca wyjaśnił, że sposób realizacji zadania wycinki nie spowodował powstania innych szkód (fizycznie) podlegających naliczeniu odszkodowania. Nie odniesiono się jednak ani nie rozważono w żaden sposób, czy pozostawienie 50 cm karczy, nie było szkodą. Taki zaś stan pozostał po dokonanej wycince i do niego należało również się odnieść.
Organ ponownie rozpoznając niniejszą sprawę rozważy konieczność uzupełnienia operatu szacunkowego przez biegłego we wskazanym powyżej zakresie. W niniejszej sprawie wydaje się to niezbędne, ponieważ rzeczoznawca nie odniósł się merytorycznie do przedstawionych przez skarżącą kluczowych kwestii, ani nie uzasadnił swojego stanowiska w tym kontekście. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania w sprawie organ zobowiązany jest również samodzielnie dokonać oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a przede wszystkim kluczowej opinii biegłego w zakresie odniesienia się i wzięcia pod uwagę kwestii kosztów pozyskania materiału w postaci wycinki i transportu oraz zagospodarowanego komercyjnie urobku. Należy również odnieść się do zagadnienia konieczności odtworzenia plantacji roślin na zajętym terenie oraz ewentualnych kosztów uporządkowania terenu po wycince oraz rozważyć czy pozostawienie 50 cm karczy stanowi szkodę. Organ zobligowany jest zatem do pełnej oceny operatu szacunkowego po jego uzupełnieniu oraz zweryfikowania tego czy w dokumencie tym odniesiono się do wszystkich wskazanych kwestii i czy wyjaśniono wszystkie zaprezentowane okoliczności mogące mieć wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. Niewątpliwie rolą organu jest ocena tego kluczowego w sprawie dowodu oraz jego weryfikacja pod względem spójności kompletności i logiki wywodów oraz wyciągniętych w nim wniosków.
Wobec powyższego Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w pkt I uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt II na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło